Sygn. akt II Ca 1333/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 kwietnia 2017 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Dorota Gamrat - Kubeczak Sędziowie: SO Małgorzata Grzesik (spr.) SO Violetta Osińska Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota J. Szlachta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2017 roku w S. sprawy z powództwa A. G. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin - Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie z dnia 16 czerwca 2016 roku, sygn. akt IX C 36/16 I. oddala apelację; II. zasądza od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. na rzecz powoda A. G. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. SSO Małgorzata Grzesik SSO Dorota Gamrat-Kubeczak SSO Violetta Osińska Sygn. akt II Ca 1333/16 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2016 r. Sąd Rejonowy Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie: I. zasądził od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. na rzecz powoda A. G. kwotę 16.000 złotych z odsetkami ustawowymi liczonymi od tej kwoty począwszy od dnia 11 grudnia 2012 roku, II. oddalił powództwo w pozostałym zakresie, III. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.074 złote tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym 2.400 złotych tytułem nieuiszczonych kosztów zastępstwa prawnego, IV. nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa –Sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie kwotę 2.465 złotych. Sąd Rejonowy oparł powyższy wyrok na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: Powód A. G. nabył od osoby trzeciej pojazd marki P. (...) o numerze rejestracyjnym (...) 75. Pojazd ten od chwili nabycia wyposażony był w lampy ksenonowe. Były one zamontowane niefabrycznie, bez homologacji. Powód serwisował czterokrotnie nabyty pojazd w (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.. Pozwany przyjmując auto do naprawy nie wnosił zastrzeżeń co do wyposażenia pojazdu w palniki ksenonowe. W związku z „szarpaniem silnika” - okresową utratą mocy w czasie jazdy- powód zlecił prace diagnostyczne i naprawcze pozwanemu w dniu 03 marca 2012 roku. Pojazd był serwisowany w okresie od 03 marca do 21 marca 2012 roku. Ponieważ objawy usterki powtórzyły się, powód dwukrotnie powierzał pojazd pozwanemu celem naprawy – w dniu 14 maja 2012 roku i w dniu 23 maja 2012 roku oraz w dniu 22 sierpnia 2012 roku, już w ramach reklamacji. W ramach czynności diagnostycznych w marcu 2012 ujawniono błąd związany z niskim ciśnieniem paliwa. Jeden wtryskiwacz paliwa został wymieniony, trzy zregenerowane, pompa wysokiego ciśnienia uszczelniona. Przy kolejnym zgłoszeniu nie potwierdzono, wbrew twierdzeniu powoda, istnienia usterki ( szarpania auta). Naprawy nie dokonano. W sierpniu powód ponownie zgłosił tą samą usterkę. Wymontowano pompę wysokiego ciśnienia i wtryskiwacze i przekazano je do sprawdzenia firmie eksperckiej. Części uznano za sprawne. Doszło do ich ponownego zamontowania w samochodzie powoda. Serwis nie kontrolował lamp ksenonowych, gdyż nie było to przedmiotem zlecenia. W dniu 25 września 2012 roku, dwa lub trzy dni po dokonaniu montażu, około godziny 13 doszło do jazdy próbnej naprawionym pojazdem. Próby dokonywał Ł. O., pracownik pozwanego. Ruszając włączył światła. Po około 10-15 minutach jazdy z okolic maski i nadkola przedniego lewego wydostawał się biały dym co było na wysokości ulicy (...). Pracownik zatrzymał pojazd na wysokości C., nieopodal ulicy (...). Przy zatrzymywaniu się dym zmienił kolor na ciemny (czarny) a płomień wydobywał się przez szybę czołową. Pomimo podjętej akcji gaśniczej pojazd spłonął. Zarzewie ognia było w komorze silnikowej. Przyczyną pożaru było samozapalenie się oleju napędowego od silnie rozgrzanych elementów kolektora wydechowego w dolnej części pomiędzy tylną częścią silnika a kolektorem wydechowym. Przyczyną wycieku była nieszczelność instalacji paliwowej – w przewodzie powrotnym wtryskiwacza spinki zatrzaskowe były niedopięte. Biegły wykluczył jako przyczynę pożaru niefabryczną instalację palników ksenonowych bez homologacji. Pożar rozpoczął się w komorze silnikowej i doprowadził pojazd do zniszczenia. Między innymi: spodnia część pokrywy silnikowej została opalona i okopcona, aluminiowa warstwa spodnia posiadała miejscowe wytopienia od spodu. Wytopienie o wymiarze 33 cm odpowiadało miejscowemu przegrzaniu i deformacji termicznej wierzchniej warstwy pokrywy. Miejsce to znajdowało się ponad miejscem zamontowania wtryskiwaczy z przewodami paliwa. Ogniem objęta była cała komora silnika z różnym nasileniem, najmniej w rejonie przednich reflektorów i ścianki przed chłodnicami. Izolacja ścianki grodziowej za blokiem silnika poniżej podszybia była wypalona na długość bloku silnika. Uszkodzenia sięgały głębiej w dół, bardziej w rejonie lewej części silnika. G. metalowej ścianki grodziowej posiadała ślady większego opalenia i korozji, większe z prawej strony nad silnikiem. Pokrywa obudowy silnika została opalona i zwęglona. Wypalone były przewodowy paliwowe po stronie niskiego ciśnienia przy pompie wtryskowej( z lewej strony silnika) oraz z prawej strony silnika i przed nim nad alternatorem. Plastikowe elementy zostały opalone lub wypalone z kierunku od podszybia przy bloku silnika. Izolacja przewodów reflektorów nie były spalone. Spaloną izolację stwierdzono na przewodach przebiegających pośrodku komory silnika z lewej strony bloku silnika, wzdłuż miejsca przy wypalonym filtrze powietrza, w rejonie filtra paliwa, przy pompie wtryskowej, przy krótszym prawym boku akumulatora. N. izolacje były w wielu miejscach, w tym przy lampie, przetworniku palnika ksenonowego prawego reflektora i przy reflektorze. Krawędź pokrywy silnika została zdeformowana termicznie. Silnie wypalona została od zewnątrz dolna część uszczelki przedniej szyby, wycieraczki, doszło do uszkodzenia termicznego dolnej części szyby, okopceń i nadpaleń lakieru. W pojeździe doszło do zniszczeń równoważnych całkowitemu zniszczeniu pojazdu. Wartość pozostałości liczona metodą odzysku części to 3.200 zł. Wartość samochodu przed szkodą wyniosła 19.200 zł. Wysokość szkody biegły oszacował na 16 tysięcy złotych. Biegły użył do szacowania metody komputerowej wyceny wartości pojazdów używanych (...)ekspert baza danych na wrzesień 2012 roku. Oszacował wyliczenie kosztów ewentualnej naprawy w systemie (...) G. szacując ten koszt na wielokrotnie przewyższającą wartość pojazdu kwotę 70.183 zł. Wartość pozostałości oszacował wariantowo metodą odzysku części wg notowań rynkowych części i podzespołów na rynku wtórnym. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd uznał powództwo oparte na art. 415 k.c. w przeważającej części za zasadne. Sąd wskazał, że analizując materiał dowodowy, w szczególności zestawiając zeznania świadka Ł. O. – kierowcy pojazdu marki P. (...) w dniu 25 września 2012 roku podczas jazdy próbnej z opiniami biegłych jednoznacznie można stwierdzić, że pozwany, działając przez swoich pracowników zaniedbał prawidłowego montażu przewodów paliwowych ponieważ nie wymienił podzespołu zawierającego spinki tych przewodów na nowy ani w pewny sposób, dający gwarancję właściwego, szczelnego zapięcia, przewodów tych nie podłączył. W związku przyczynowym z takim działaniem pracownika pozwanego pozostawała szkoda w postaci spalenia pojazdu w wyniku powstałego pożaru. Opis przebiegu zdarzeń podczas jazy próbnej oraz opis samego pożaru pojazdu mają dla sprawy kluczowe znaczenie. Sąd w całości dał wiarę pracownikowi pozwanego - świadkowi, który kierował wówczas pojazdem. Zeznania Ł. O. są spójne z ekspertyzą biegłego z zakresu pożarnictwa. Ekspert ten, wskazując mechanizm powstania pożaru w samochodzie powoda nie miał wątpliwości, iż wyżej wskazane zaniedbania przy montażu pompy paliwowej i wtryskiwaczy pompy pozostają w związku przyczynowym z powstałą szkodą. Argumentacja biegłego oparta o oględziny pojazdu jest przekonująca i logiczna. Biegły ustalił miejsce zapłonu, kierunek ognia, powiązał wnioski wynikające z oględzin z zeznaniami świadków, w szczególności zeznaniami Ł. O., w tym co do czasu jazdy, czasu wzniecenia ognia, koloru dymu, miejsca, z którego się wydobywał. Nie sposób odmówić trafności wnioskom biegłego popartym rzetelną argumentacją. Sąd wskazał, że biegły wykluczył, aby miejscem wzniecenia pożaru była lampa ksenonowa (szczególnie lewy reflektor). Przeczył temu w ocenie biegłego: stan obudowy reflektora po pożarze, stan izolacji na przewodach. Biegły wyjaśnił też, że spalanie izolacji gumowej na przewodach elektrycznych lewego reflektora w niczym nieosłoniętym miejscu nie było nietypowe i nie dawało podstaw do przyjęcia jako zarzewia pożaru lampy ksenonowej. Biegły poddał oględzinom zachowaną instalację elektryczną i nie ujawnił na niej znaków palenia łuku elektrycznego, śladów połączeń przewodów przez ich wzajemne skręcenie oraz śladów dużej rezystancji stykowej, aczkolwiek biegły nie wykluczył, że ślady te mogły wystąpić krótkotrwale bądź być niedostępne z uwagi na stopienie niektórych elementów. Biegły wskazał jako przyczynę pożaru zapalenie się wyciekającego oleju napędowego argumentując to okolicznościami pożaru, kierunkiem i stopniem uszkodzeń pożarowych komory silnika, pokrywy komory silnikowej, podwozia przedniej części samochodu oraz usytuowaniem najniżej położonych opalonych elementów. Biegły wskazał na prawdopodobne miejsce wycieku – drugi od strony pompy paliwowej przewód powrotny wtryskiwacza. Zapinka była w nim luźna a karbowana końcówka wysuwała się swobodnie z gniazda wtryskiwacza. To miejsce korespondowało również zakresem wykonanych przez pozwanego robót oraz z obrazem popożarowych zniszczeń. Sąd dodał, że również biegły z zakresu wyceny majątku ruchomego, pojazdów, maszyn, urządzeń technicznych, techniki motoryzacyjnej, szkód komunikacyjnych i mechanizacji rolnictwa mgr inż. M. M. ustalił w pojeździe niewątpliwy wyciek paliwa. Biegły na stronie 15 opinii (k. 166) akt przedstawił mechanizm samozapłonu oleju napędowego wskutek rozgrzania kolektora wydechowego i uznał, że taka sytuacja zaszła w spornym pojeździe. Sąd uznał powyższą opinię za przekonującą, konsekwentną, wnikliwą i rzetelną. W konsekwencji uznając za trafną ocenę eksperta w tym zakresie i oparł na niej rozstrzygniecie sprawy. W swojej opinii biegły odniósł się też do wniosków i ustaleń zawartych w dokumencie prywatnym złożonym przez pozwanego- opinii nr (...) sporządzonej przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych K. M.. Ekspert sądowy, siłą rzeczy, specjalista o najwyższych kwalifikacjach merytorycznych, jednoznacznie wykluczył palnik ksenonowy jako przyczynę pożaru (k.165 akt) i podkreślił brak powiązań pomiędzy instalacją lamp ksenonowych a pożarem. Również opinia biegłego z zakresu wyceny majątku ruchomego nie budziła wątpliwości Sądu co swojej poprawności a przyjęte tam założenia, rozważania i wnioski Sąd Rejonowy uznał za poprawne. Wszelkie dowody zgromadzone w sprawie, również ze źródeł osobowych Sąd Rejonowy uznał za wiarygodne. Najmniej przydatnym okazał się dowód z przesłuchania świadka K. M. w części, w jakiej świadek ten poruszał się w sferze opinii i ocen. Nie kwestionując wiedzy fachowej świadka, Sąd uznał, iż całokształt materiału dowodowego, szczególnie przeciwstawna opinia eksperta sądowego, marginalizuje wagę tych zeznań. Pozostałe dowody składają się na spójny, kompletny i logiczny obraz przebiegu zdarzeń ustalony, jak w opisanym stanie faktycznym. Wobec powyższych ustaleń, oczywistym dla Sądu było, że w sprawie zaistniała przesłanka wyrządzenia szkody czynem niedozwolonym w rozumieniu art. 415 k.c. a powód wykazał, że szkoda w samochodzie należącym do niego w następstwie wadliwe przeprowadzonej naprawy powstała w wyniku zawinionych działań pozwanego. Spinka wtryskiwacza 3 cylindra była wysunięta (uszkodzona) i nieskutecznie zatrzaśnięta. Skutkowało to wyciekiem paliwa na blok silnika nie rzutującym na pracę silnika (k. 313 t.2.) i w ostatecznej konsekwencji, pożarem pojazdu. Nie doszło w pojeździe powoda do wymiany listwy, co, niezależnie od standardów funkcjonowania autoryzowanego serwisu, było czynnością technologiczną, która powinna być dokonana przy montażu wtryskiwaczy (k. 375 t.2 ). W konsekwencji powód doznał uszczerbku w swoim majątku. Odnosząc się do wysokości odszkodowania należnego powodowi Sąd odwołał się do treści art. 361 k.c., a więc do związku przyczynowego adekwatnego. Między niewłaściwie wykonaną naprawą a szkodą zachodziła obiektywna zależność (conditio sine qua non), a szkoda była normalnym następstwem działań pozwanego. Nie budzi wątpliwości, i nie było sporne, że szkoda została wywołana przez pracownika pozwanego w związku z wykonywaniem przez niego obowiązków pracowniczych. Na gruncie badanej sprawy biegły wskazał, iż wartość samochodu powoda w chwili powstania szkody była znacząco niższa od kosztów naprawy samochodu i wynosiła 19.200 złotych, natomiast koszt naprawy samochodu to 70.183 złotych. Stąd Sąd uznał szkodę za całkowitą i zasądził na rzecz powoda równowartość pojazdu pomniejszoną o wartość pozostałości- 16.000 zł. O odsetkach ustawowych od zasądzonego roszczenia orzeczono zgodnie z treścią art. 481 § 1 i 2 k.c. W rozpoznawanej sprawie było bezsporne, że zgłoszenie szkody nastąpiło przez poszkodowanego w dniu 25 września 2012 r. a wezwanie do zapłaty doręczono pozwanemu w dniu 03 grudnia 2012 roku. Termin zakreślony w tym wezwaniu upłynął w dniu 11 grudnia 2012 roku. Sąd stwierdził, że powód nie sprostał wykazaniu, że spełnione zostały przesłanki z art. art. 415 k.c. i art. 361 k.c. w zakresie żądania zwrotu kwot, uiszczonych przez niego z tytułu naprawy pojazdu. Zgromadzone dokumenty, w szczególności faktury, z uwagi na zawarte w nich zapisy nie dają podstawy do przyjęcia, że prace wykonane przez pozwanego w okresie 03 marca 2012 roku do dnia 21 marca 2013 roku nie doprowadziły do usunięcia przyczyny awarii pojazdu. Na rozprawie w dniu 16.06.2016 roku biegły z M. M. wskazał, że takie same oznaki awarii mogą wynikać z różnych przyczyn. Kwestie te nie były przedmiotem dowodzenia przez powoda. Z tych względów Sąd Rejonowy uznał roszczenie ponad kwotę 16.000 zł za niewykazane i powództwo w pozostałej części oddalił. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. oraz § 6 pkt. 5 § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. 2013, poz. 461). Koszty po stronie powoda to 1.157 zł opłaty, 1.500zł. zaliczek na koszty biegłego, 2400zł wynagrodzenia pełnomocnika oraz 17 zł z tytułu udzielonego pełnomocnictwa. Łącznie 5.074 zł. Koszty pozwanego to 2.400 zł z tytułu kosztów zastępstwa prawnego. Koszty ekspertyz wyniosły w sprawie 3.965 zł. (do kwoty 1.500 zł. pokryte z zaliczek). Tak więc Skarb Państwa pokrył te wydatki do kwoty 2.465 złotych. W takim stanie sprawy Sąd Rejonowy obciążył wszystkimi kosztami procesu pozwanego. Sąd wyjaśnił przy tym, że powód wygrał w przeważającej części - 70 %. Okoliczności sprawy i wskazana proporcja dały w ocenie Sądu Rejonowego podstawę do zastosowania w sprawie zasady słuszności i obciążenia całością kosztów pozwanego. Pozwany, autoryzowany serwis naprawy samochodów, w sytuacji powstania szkody podjął działania de facto zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności, w szczególności dopuścił, pod nieobecność powoda, do wymontowania przez powołanego przez siebie rzeczoznawcę elementów pojazdu, co zagroziło śladom istotnym dla ustalenia przyczyn pożaru (k. 163 t. 1. akt)- demontaż bezpieczników, demontaż i „zabezpieczenie” we własnym zakresie przetwornicy ksenonowej która miała być rzekomą przyczyną zwarcia, resztek palnika( k. 44, t. 1 akt). Postawa pozwanego naraziła powoda na długotrwały proces i koszty. Sąd Rejonowy uznał te okoliczności za dające asumpt do rozstrzygnięcie o kosztach , jak w punkcie III i IV sentencji. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany zaskarżając go w części - tj. co do punktu I. w zakresie odsetek ustawowych za okres od dnia 11 grudnia 2012 r. do dnia 27 lutego 2013 r. oraz co do punktu III. i IV. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.