1 k.c. Przyjął również, że w niniejszej sprawie, postanowienie OWU dotyczące opłaty likwidacyjnej nie kwalifikuje się jako postanowienie określające świadczenie główne w rozumieniu art.
drugie k.c. i pozwala na dokonanie oceny tego postanowienia w świetle przesłanek określonych w art.
pierwsze k.c. Okoliczność, że wysokość opłaty nie została indywidualnie uzgodniona przez pozwanego z powodem była według Sądu bezsporna. Sąd uznał jednak, że chociaż strona pozwana nie dopełniła obowiązku informacyjnego na etapie zawierania umowy i nie wskazała w jaki sposób opłata likwidacyjna ma pokryć koszty związane z zawarciem i rozwiązaniem umowy, to fakt, iż powód prowadził działalność zawodową w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego pozwala na przyjęcie, iż wiedza powoda w tym zakresie wykraczała poza okoliczności wynikające z postanowień OWU. Brak było jedynie podstaw do przyjęcia, aby wiedza Powoda obejmowała także innego rodzaju koszty, w tym koszty wystawienia polisy i rozwiązania umowy. Dlatego zdaniem Sądu Rejonowego postanowienie to nie było wiążące w myśl art.
względem powoda jako konsumenta jedynie w części przenoszącej koszt wynagrodzeń prowizyjnych wypłaconych przez pozwanego w zamian za czynności pośrednictwa ubezpieczeniowego podejmowane w związku z umową ubezpieczenia zawartą z powodem. Sąd przytoczył również przepis art. 5 k.c. i na podstawie ustaleń, iż powód w związku z zawarciem umowy uzyskał wynagrodzenie prowizyjne pośrednio od pozwanego, a ponadto wiedział, że wynagrodzenie takie uzyskał również R. A., z którym stale współpracował w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego, to nie może skutecznie żądać od pozwanego zwrotu opłaty likwidacyjnej w pozostałej części. Dla potwierdzenia swojej argumentacji Sąd I instancji przytoczył orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów powszechnych. Mając na uwadze powyższe, podstawą do zasądzenia dochodzonej kwoty stały się przepisy art.
k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 455 k.c. O odsetkach Sad orzekł w oparciu o art. 481 § 2 k.c. Natomiast o kosztach na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. oraz 98 § 1 i 3 k.p.c w zw. z art. 99 k.p.c.. Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wniosła strona powodowa, zaskarżając wyrok zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 k.c. i art.
W tym stanie rzeczy wniósł o zmianę wyroku poprzez zasądzenie ma rzecz powoda od pozwanego dalszej kwoty 2.375 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 2 października 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. oraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych; i w punkcie 2. zasądzenie na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń stanu faktycznego, które Sąd Okręgowy w pełni podziela i przyjmuje za własne. Biorąc pod uwagę, że apelację złożył wyłącznie powód, a zatem niemożność orzekania na jego niekorzyść, Sąd Okręgowy nie dostrzegł również uchybień w ocenie prawnej, mogących prowadzić do wzruszenia zaskarżonego orzeczenia. Przypomnieć należy, że abuzywność postanowienia umowy zachodzi wówczas, gdy postanowienie to kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz gdy na skutek owej sprzeczności dochodzi do rażącego naruszenia interesów konsumenta. Przy czym redakcja art.
wskazuje, że oba te warunki wystąpić muszą łącznie. Odnosząc się do powyższego pod uwagę należało wziąć fakt, czy pomimo tego, że pewne wzorce umowne pozwanego zostały uznane za abuzywne, wiążą również osobę, która pracowała w agencji zajmującej się pośrednictwem w sprzedaży produktów ubezpieczeniowych, czy także należy uznawać ją za konsumenta. Odpowiadając na to pytanie Sąd Odwoławczy stoi na stanowisku, iż osoba będąca pośrednikiem w sprzedaży ubezpieczeń jest konsumentem, jednakże miała pełną świadomość o treści umowy, którą sama bezpośrednio podpisała i otrzymała część wypłaconego z tego tytułu wynagrodzenia w postaci prowizji. Tym samym, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności przedmiotowej sprawy, Sąd odwoławczy doszedł do przekonania, iż powód będąca pośrednikiem pracującym bezpośrednio przy sprzedaży produktów ubezpieczeniowych, miał możliwość dogłębnego zapoznania się z treścią OWU. Dlatego trudno uznać, iż pobrana opłata likwidacyjna w przedmiotowej sprawie rażąco naruszyła jej interesy w zakresie w jakim powództwo oddalono. Absurdem bowiem by było, aby właśnie w takich sytuacjach, gdzie agent znając dobrze produkt, wiedząc doskonale o warunkach zawartych w OWU umowy otrzymał po rozwiązaniu umowy cześć świadczenia, ponieważ stanowi ono obecnie klauzulę abuzywną, a zwłaszcza w sytuacji otrzymania części prowizji przez ubezpieczającego w zamian za zawarcie umowy. Przepis art. 22 1 k.c. nie zawiera co prawda definicji przeciętnego konsumenta, niemniej jednak, w tej sprawie na uwadze mieć należy przesłanki abuzywności zawarte w art.
i dalszych przepisach k.c. Jedną z tych przesłanek jest rażące naruszenie interesów klienta. Takie rażące naruszenie przepisów wynika w sprawach dotyczących polisolokat z niedoinformowania klienta co do opłaty likwidacyjnej, natomiast w niniejszej sprawie trudno powodowi zarzucać niewiedzę czy nieświadomość wynikającą z winy pozwanego. Agent ubezpieczyciela musi posiadać wiedzę na temat oferowanych produktów, w przeciwnym razie nie mógłby nim być. Nie budzi więc wątpliwości, że w przypadku powoda świadomość co do tego na jakich warunkach zawiera umowę była zdecydowanie większa niż u typowego konsumenta. Sąd Okręgowy oczywiście nie zaprzecza, że powód był konsumentem, nie zmienia to jednak faktu, że nie możemy mówić w tym przypadku o wprowadzeniu w błąd i wykorzystaniu niewiedzy klienta, bowiem stoi to w sprzeczności z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego. Powód musiał znać w pełni mechanizm działania zawieranej umowy, bowiem sam oferował innym zawieranie takich umów. Zważywszy zatem na całokształt okoliczności przedmiotowej sprawy, nie sposób jest traktować powoda jak każdego innego przeciętnego konsumenta nie posiadającego świadomości co do treści, znaczenia i warunków zawartych w łączącej go ze stroną pozwaną umowie ubezpieczenia. Reasumując w przekonaniu tutejszego Sądu klauzula zawarta w umowie z powodem nie spełnia wymogów z art.
k.c., tym samym nie stanowi niedozwolonego postanowienia umownego co najmniej w zakresie w jakim powód odniósł korzyść majątkową w postaci prowizji. W ocenie Sądu Okręgowego za nieuzasadniony należało uznać zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 5 k. c. Nadużycie prawa przez powoda, godzące w zasady współżycia społecznego, przejawie się tym, iż z jednej strony dochodzi on zwrotu nienależnego świadczenia z tytułu potrącenia z jego rachunku opłat likwidacyjnych, a z drugiej strony pomija fakt, iż znaczna cześć tej sumy została mu wypłacona jako wynagrodzenie prowizyjne. Oznacza to w ocenie Sądu Okręgowego, że powód w chwili zawierania umów ubezpieczenia na życia chciał wykorzystać fakt abuzywnosci klauzuli dotyczącej opłat likwidacyjnych do osiągniecia korzyści finansowej względem pozwanego. Sąd Okręgowy zgadza się ze stanowiskiem Sądu Rejonowego, że działania powoda nie mogą być uważane za wykonywanie prawa i nie korzystają z ochrony, albowiem naruszają zasady uczciwości i rzetelności w stosunku do drugiej strony umowy. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy uznał, na zasadzie art. 385 k.p.c., orzekł jak w punkcie 1. sentencji. O kosztach postępowania w instancji odwoławczej Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.