← Polska

I C 1941/17

Sygn. akt I C 1941/17 upr. WYROK ZAOCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2017 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie, I Wydział Cywilny, w składzie: Przewodniczący: SSR Tomasz Bulkowski Prot

§1k

.c., postanowienia odnoszące się do opłaty za obsługę w domu oraz opłaty za brak poręczenia należałoby uznać za niedozwolone klauzule. Zgodnie z art.

§1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Art.

§ 4k.c.

stanowi, że ciężar dowodu, iż postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie (na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta), spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Powód w niniejszej sprawie nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność tego, że indywidualnie uzgadniał z pozwanym warunki umowy pożyczki, zwłaszcza w zakresie ustalenia opłaty za brak poręczenia i dodatkową usługę obsługi terenowej. Jednocześnie zastrzec trzeba, że w/w opłaty nie stanowią głównych świadczeń stron, gdyż nie należą do tzw. essentialia negotii (przedmiotowo istotnych składników) umowy pożyczki. Sprzeczność opłaty za brak poręczenia z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie praw konsumenta wyraża się w tym, że konsument ma ponosić koszty ryzyka prowadzonej przez przedsiębiorcę działalności. Zważyć trzeba, że pobierając dodatkową opłatę pożyczkodawca w żaden sposób nie zabezpiecza spłaty pożyczki, lecz tylko obciąża pożyczkobiorcę dodatkowymi kosztami. Konsument nie wie też dlaczego ma zapłacić tak wysoką karę za brak poręczenia. Wysokość kary nazwanej opłatą również powoduje naruszenie praw konsumenta. Na zakończenie wskazać trzeba, że w czasie zawierania umowy pożyczki była już ogłoszona (Dziennik Ustaw z 10 września 2015r.) ustawa z 5 sierpnia 2015r. o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw, która oczekiwała na wejście w życie. Mocą tej ustawy, z dniem 11 kwietnia 2016 roku w ustawie o kredycie konsumenckim dodano art.36a ust.1, określający maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu. Zdaniem sądu choć powód zawierając umowę nie musiał stosować jeszcze tej ustawy, to przy ocenie czy zapisy umowy przewidujące naliczanie różnorodnych opłat, prowizji itp. nie wykraczają poza ramy swobody umów (czy zmierzają do obejścia przepisów dotyczących maksymalnych odsetek – stanowią lichwę), czy też kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, warto odwołać się do wysokości tam zastrzeżonych dopuszczalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu. W przypadku ocenianej umowy koszty te wynosiłyby 196,91 zł. Powód natomiast dochodził od pozwanego pozaodsetkowych kosztów w łącznej kwocie 408,92 zł. Sąd uznał zatem, że powód nie miał prawa domagać się od pozwanego opłaty za brak poręczenia i opłaty za usługę terenowej obsługi pożyczki. Pozwany, poza wypłaconą mu kwotą 500 zł, powinien zwrócić powodowi opłatę przygotowawczą (100 zł), prowizję (15,84 zł), opłatę za dostarczenie środków (40 zł) oraz opłatę za pakiet Medyczna Pomoc, czyli łącznie 705,84 zł. Kwota ta nieznaczenie przekraczała pozaodsetkowe maksymalne koszty kredytu obowiązujące od 11 kwietnia 2016 roku , wobec czego uznać należy je za dopuszczalne. Pozwany 9.02.2016r. spłacił 170 zł, które zaliczone zostało na kwotę główną, czyli do spłaty pozostawała suma 535,84 zł. Od tej kwoty należało naliczyć odsetki maksymalne za opóźnienie od dnia 10 lutego 2016 roku do 22 lutego 2017 roku, czyli dnia poprzedzającego złożenie pozwu, co daje kwotę 77,89 zł. Na dzień wniesienia pozwu pozwany zalegał zatem z zapłatą 613,73 zł. Uwzględniając powyższe w/w kwotę należało zasądzić od pozwanego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu, czyli 23.02.2017r. do dnia zapłaty. Powództwo w pozostałym zakresie podlegało oddaleniu z opisanych powyżej przyczyn. Sąd oddalił również żądanie zasądzenia 25 zł tytułem opłat windykacyjnych. Po pierwsze powód nie udowodnił, że wykonał takie działania, po drugie, że miał prawo do naliczenia opłat w w/w wysokości. Podane wysokości opłat nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywiście poniesionych przez pożyczkodawcę kosztach czy też nakładzie pracy. Ich zastrzeżenie w umowie dawałoby możliwość obciążenia konsumenta dodatkową opłatą nawet w sytuacji, gdy wykonane czynności generowały wydatki znacznie poniżej kwoty przewidzianych we wzorcu umownym. Postanowienia umowy w tym zakresie należałoby uznać za niedozwolone. Na marginesie warto zwrócić uwagę, że rzekome czynności windykacyjne miały być prowadzone w okresie spłaty rat, a zatem gdyby usługa odbioru pożyczki w domu była rzeczywiście realizowana, podejmowanie takich działań byłoby zupełnie nielogiczne, skoro rozmowę z klientem, czy też doręczenia korespondencji mogła dokonać osoba odbierająca raty. Powyższe potwierdza tylko, że niewiarygodność twierdzeń powoda, co do wykonania usługi odbioru pożyczki, a tym samym pozostałych twierdzeń, w tym w zakresie podejmowanych czynności windykacyjnych. Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu stanowił art.100kpc. Powód wygrał proces w 71%, a w jego toku poniósł koszty w wysokości 30 zł. Dlatego też rozstrzygnięto jak w pkt III wyroku. SSR Tomasz Bulkowski

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.