Sygn. akt I C 1984/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 października 2017 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie I Wydział Cywilny, w składzie: Przewodniczący: SSR Marzena Żywucka Protokolant: stażysta Sylwia Waślicka po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 r., w O., na rozprawie, sprawy z powództwa D. N. przeciwko (...) S.A. V. (...) w W. o zapłatę I zasądza od pozwanego (...) S.A. V. (...) w W. na rzecz powoda D. N. kwotę 10.672,03 (dziesięć tysięcy sześćset siedemdziesiąt dwa 03/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie: od kwoty 9.479,16 (dziewięć tysięcy czterysta siedemdziesiąt dziewięć 16/100) złotych za okres od dnia 01 lutego 2017 r. do dnia zapłaty i od kwoty 1.192,87 (jeden tysiąc dziewięćdziesiąt dwa 87/100) złotych za okres od dnia 15 czerwca 2017r. do dnia zapłaty; II umarza postępowanie w części obejmującej ustawowe odsetki za okres: od kwoty 9.479,16 (dziewięć tysięcy czterysta siedemdziesiąt dziewięć 16/100) złotych do dnia 31 stycznia 2017r. i od kwoty 1.544,92 (jeden tysiąc pięćset czterdzieści cztery złote 92/100) złotych do dnia 14 czerwca 2017r.; III w pozostałym zakresie oddala powództwo; IV zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.741,13 (cztery tysiące siedemset czterdzieści jeden 13/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu; V nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Olsztynie) kwoty: od powoda 7,25 (siedem 25/100) złotych, od pozwanego 219,42 (dwieście dziewiętnaście 42/100) złotych tytułem kosztów sądowych. SSR Marzena Żywucka Sygn. akt: I C 1984/17 UZASADNIENIE Powód D. N. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W. kwoty 10.010 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 stycznia 2007r. do dnia zapłaty. Powód wniósł ponadto o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wskazał, iż na dochodzoną kwotę składają się kwoty: - 8.513,11 zł tytułem uzupełnienia odszkodowania wypłaconego przez ubezpieczyciela w związku ze szkodą powstałą w pojeździe powoda na skutek zdarzenia z nocy z 31 grudnia 2016r.na 1 stycznia 2017r. - 2.605,13 zł tytułem zwrotu utraconego zarobku - 700 zł – tytułem zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy. Powód wskazał, iż sprawca szkody objęty był polisą ubezpieczeniową odpowiedzialności cywilnej wystawioną przez pozwanego. Pozwany w sporządzonej kalkulacji określił szkodę na 4.396,69 zł. Powód nie zgodził się z wyliczeniami pozwanego i zlecił wykonanie prywatnej ekspertyzy. Z kalkulacji tej wynika, że koszt naprawy winien wynieść 12.909,03 zł, zaś koszt samej kalkulacji wygenerował wydatek wysokości 700 zł. Dodatkowo powód wskazał, iż w czasie, kiedy jego pojazd był unieruchomiony powód nie mógł świadczyć usług przewozowych. Wskazał, iż z tego tytułu utracił on dochód wysokości 2605,13 zł. Pozwany (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany wskazał, że w toku postępowania likwidacyjnego wypłacono powodowi odszkodowanie, w kwocie 4396,69 zł. Ponadto pozwany określił dochodzoną przez powoda kwotę jako nazbyt wygórowaną. W jego bowiem ocenie wysokość dotychczas wypłaconego odszkodowania jest odpowiednia, została ustalona prawidłowo i uwzględnia rzeczywiste koszty naprawy pojazdu. Pozwany wskazał, iż odszkodowanie obejmuje wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki a nie wydatki najwyższe, jakie mogą zostać poniesione. Jego zdaniem wypłacone odszkodowanie umożliwia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody. Pozwany wskazał również, iż wypłacił powodowi także odszkodowanie z tytułu utraconych dochodów w kwocie 422,50 zł. Pismem z dnia 4 października 2017r. powód zmodyfikował żądanie wnosząc o zasądzenie na jego rzecz kwoty 11.024,08 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 9.479,16 zł od dnia 1 lutego 2017r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 1.544,92 zł od dnia 15 czerwca 2017r. do dnia zapłaty. Jednocześnie cofnął powództwo w zakresie roszczenia o odsetkach za okres odpowiednio dla kwoty 9.479,16 zł do dnia 31 stycznia 2017r. i dla kwoty 1.544,92 zł do dnia 14 czerwca 2017r. wraz z zrzeczeniem się tych roszczeń. Sąd ustalił, co następuje: W nocy z 31 grudnia 2016r. na 1 stycznia 2017r. doszło do kolizji drogowej, w wyniku której uszkodzony został pojazd marki O. (...) nr rej (...) stanowiący własność powoda. Sprawca kolizji posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego (...) S.A. V. (...). (okoliczność bezsporne; ponadto: notatka informacyjna k. 8v.). W wyniku zdarzenia wymiany wymagały: błotnik przedni, drzwi przednie, szyba drzwi przednich, listwa drzwi przednich, obudowa lusterka zewnętrznego, silnik lusterka, szkło lusterka, próg, listwa progowa, felga aluminiowa, amortyzatory i tarcza koła. Do naprawy zakwalifikowano drzwi tylne, słupek przedni i słupek środkowy. (dowód: pismo k. 9v., rachunki k. 11 – 13, zeznania świadka K. P. k. 56 – 57, opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej K. G. k. 65 - 71). Jako że w związku ze zdarzeniem pojazd powoda był niesprawny zmuszony był on wynająć pojazd zastępczy. Okres najmu pojazdu zastępczego trwał 28 dni. Faktura wystawiona w dniu 31 stycznia 2017r. opiewała na kwotę 2.791,98 zł. ( bezsporne; ponadto: faktura w aktach szkody na płycie CD). Poszkodowany zgłosił szkodę pozwanemu. Pozwany określił szkodę na 4.396,69 zł. Wypłata odszkodowania nastąpiła w dniu 26 stycznia 2017r. Ponadto wypłacił powodowi również odszkodowanie z tytułu najmu pojazdu zastępczego w kwocie 2.791,98 zł oraz z tytułu utraconego dochodu w kwocie 422,50 zł. Pozwany wyliczył tą wartość uwzględniając technologiczny czas naprawy pojazdu w wymiarze 6 dni. W toku procesu pozwany dopłacił kwotę 1.760,21 zł z tytułu utraconego przez powoda zarobku. (dowód: decyzja k. 14, 15v., potwierdzenie przelewu k. 15, akta szkody na płycie CD k. 42). Powód poniósł koszty wykonania prywatnej ekspertyzy w kwocie 700 zł. (dowód: faktura k. 27). Technologicznie niezbędny czas do przeprowadzenia naprawy, rozumiany jako możliwy do osiągnięcia średni czas naprawy, w którym pojazd w praktyce mógłby zostać przywrócony do stanu sprzed szkody wynosi 30 rbg. Naprawa technologiczna pojazdu nie powinna przekroczyć 4 dni roboczych. Przeciętny czas oczekiwania na skompletowanie części zamiennych to około 2 dni, technologiczny czas schnięcia lakierów to 2 dni, zaś czas niezbędny do przyjęcia i zdania pojazdu do i po naprawie to 1 dzień. Niezbędny czas na dokonanie naprawy wynosi łącznie 9 dni roboczych plus czas oczekiwania na oględziny pojazdu od dnia powstania szkody. Uzasadniony koszt naprawy pojazdu powoda, przy zastosowaniu średniej stawki naprawczej w regionie wynoszącej 120 zł/rbg, z doliczeniem oprócz części zakwalifikowanych przez pozwanego także części jednokrotnego użytku – których zgodnie z technologią i bezpieczeństwem nie powinno się powtórnie montować – oraz na podstawie naprawy technologicznej przewidzianej przez producenta z zastosowaniem potrącenia amortyzacyjnego części zużywających się eksploatacyjne wyniósłby 13.875,85 zł. (dowód: opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej K. G. k. 65 – 71, opinia uzupełniająca k. 100). Powód świadczył usługi przewozowe w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. W związku z niemożnością świadczenia tychże usług z uwagi na powstałą zdarzeniem szkodę, utracił zarobek wysokości 492,87 zł, przy uwzględnieniu stawki dziennej w wysokości 70,41 zł w wymiarze 7 dni. (dowód: licencja k. 10, zeznania świadka K. P. k. 56 – 57). Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części. Dokonując rozstrzygnięcia w sprawie Sąd oparł się na dokumentach przedłożonych przez strony, których prawdziwości nie zakwestionowano, na aktach szkody komunikacyjnej oraz na treści złożonych w sprawie zeznań świadka – K. P., albowiem świadek ten miał wiedzę na temat dat zdarzenia, charakteru prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej oraz zakresu przeprowadzonej naprawy pojazdu. Sąd oparł się również na ustaleniach biegłego z zakresu techniki samochodowej K. G. co do kosztów naprawy oraz technologicznego czasu naprawy przedmiotowego pojazdu. W ocenie Sądu opinia była spójna, logiczna i odpowiadała na wszystkie kwestie wymagające wiadomości specjalnych. Biegły posłużył się powszechnie przyjętymi metodami szacowania szkody, przeanalizował obowiązujące na terenie regionu stawki roboczogodzin naprawczych. W ocenie Sądu zarówno opinia zasadnicza jak i uzupełniająca nie zostały zakwestionowane przez strony żadnym zarzutem, który mógłby wywołać uzasadnione wątpliwości co do wiedzy i bezstronności biegłego. W związku z powyższym Sąd w całości podzielił wnioski zawarte w opiniach biegłego i przyjął je za własne. Odpowiedzialność pozwanego znajduje uzasadnienie w przepisach kodeksu cywilnego, w tym art. 805 kc i 822 § 1 kc. Ustalenie wysokości szkody i sposobu jej naprawienia odbywa się z zgodzie z zasadami określonymi w art. 361 § 2 k.c. i art. 363 § 1 k.c. – na podstawie odpowiedzialności za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła oraz trybu naprawienia szkody pieniężnej. W przypadku naprawy szkody w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili. Zgodnie z linią orzecznictwa Sądu Najwyższego do ustalenia wysokości odszkodowania w przypadku ubezpieczenia OC ma zastosowanie zasada pełnego odszkodowania (wyrok SN z 11.06.2003 r., V CKN 308/2001), a zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu (uchwała SN z 12.04.2012 r., III CZP 80/2011). Nadto, wypłata odszkodowania z OC nie może być uzależniona od wcześniejszej naprawy samochodu z własnych środków, albowiem obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierza ją naprawić (wyrok SN z 08.07.2003 r., IV CKN 387/01). Jak wynika z opinii biegłego całkowity i uzasadniony koszt naprawy pojazdu wynosił 13.875,85 zł brutto z uwzględnieniem stawki roboczogodziny na poziomie średnim w regionie, tj. 120 zł. Ponieważ pozwany dotychczas wypłacił powodowi odszkodowanie w kwocie 4.396,69 zł, niezlikwidowana w dalszym ciągu przez pozwanego szkoda wynosi 9.479,16 zł. Bez wątpienia powodowi należała się kwota 700 zł jako wydatek poniesiony przez niego w związku ze zleceniem rzeczoznawcy sporządzenia wyceny kosztów naprawy pojazdu. Trzeba bowiem wskazać, że ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego kwotę tą znacznie zaniżał. Powód miał zatem podstawy, by skorzystać z pomocy fachowca w celu wykazania słuszności swego stanowiska i nakłonienia pozwanego do rewizji swego stanowiska przed skierowaniem sprawy do Sądu. W doktrynie i orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że koszty i wydatki poniesione w związki ze zdarzeniem wyrządzającym szkodę mogą być uznane za jedną z postaci szkody rzeczywistej. W piśmiennictwie podkreśla się, że pojęcie szkody obejmuje w szczególności wydatki poniesione w następstwie zdarzenia wywołującego szkodę. Uzasadnienie objęcia wydatków i kosztów pojęciem szkody, według stanowiska doktryny, wynika z obowiązującej na gruncie prawa polskiego koncepcji szkody różnicowej, zgodnie z którą szkodę stanowi różnica między stanem majątku poszkodowanego, który powstał po nastąpieniu zdarzenia powodującego uszczerbek, a stanem jaki by istniał, gdyby to zdarzenie nie nastąpiło. Wydatki zmierzające do ograniczenia lub wyłączenia szkody, byleby były celowe i wystarczająco uzasadnione, stanowią stratę, o której mowa w art. 361 § 2 k.c., gdyż prowadzą do zmniejszenia aktywów albo zwiększenia pasywów. Stąd zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 18 maja 2004 r. odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, może – stosownie do okoliczności sprawy – obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego (zob. uchwała SN z 18 maja 2004 r. III CZP 24/04, OSNC 2005/7-8/117). Podobny pogląd reprezentowano także w starszym orzecznictwie (zob. wyrok SN z 2 września 1975 r. I CR 505/75 Lex Polonica nr 319344). Sąd nie stwierdził jednak podstaw do uwzględnienia w pełnym wymiarze żądania powoda w zakresie utraconego przez niego dochodu. Wskazać bowiem należy, że ustalenia istnienia i wielkości szkody dokonuje się za pomocą metody dyferencyjnej (różnicowej), która nakazuje przyjąć za szkodę różnicę między rzeczywistym stanem dóbr poszkodowanego z chwili dokonywania ustaleń a stanem hipotetycznym, jaki istniałby, gdyby do zdarzenia sprawczego nie doszło. Jej cechą charakterystyczną jest uwzględnienie wszelkich następstw określonego zdarzenia dla majątku poszkodowanego, a więc nie tylko bezpośrednich skutków dla poszczególnych dóbr (np. uszkodzeń samochodu), ale i dalszych konsekwencji dla wszelkich dóbr składających się na majątek poszkodowanego - np. możliwości wykonywania zawodu (Adam Olejniczak, Komentarz do art. 361 kodeksu cywilnego). O ile ustalenie stanu rzeczywistego wydaje się względnie łatwe, o tyle określenie stanu hipotetycznego może nastręczać znaczne trudności. W realiach przedmiotowej sprawy bezspornym było, iż pojazd powoda unieruchomiony był przez okres od dnia zdarzenia (tj. od dnia 1 stycznia 2017r.) do dnia poprzedzającego dzień odebrania go z warsztatu naprawczego (tj. do dnia 12 lutego 2017r.). Jako że powód nie dysponował wolnymi środkami w kwocie pozwalającej mu na przywrócenie pojazdu do stanu używalności uzasadnionym było oczekiwanie na wypłatę odszkodowania przez pozwanego. Pozwany dokonał tejże wypłaty w dniu 26 stycznia 2017r. Zważywszy zatem że środki wpłynąć mogły na rachunek powoda dopiero dnia następnego, tj. 27 stycznia 2017r. dzień ten przyjąć można za pierwszy, w którym powód mógł zamówić części zamienne. I pierwszy dzień upływu terminu 9 - dniowego wyznaczonego przez biegłego – czasu techn logicznego potrzebnego do naprawy pojazdu. Mając na względzie wyliczony przez biegłego 9 - dniowy technologicznie uzasadniony czas naprawy pojazdu naprawa winna zostać zakończona w dniu 5 lutego 2017r. Wskazać jednakże należy, iż przez dwa z tych dni – 27 i 28 stycznia 2017r. powód dysponował pojazdem zastępczym. Tak wynika z faktury (...) (akta szkody) z dnia 31 stycznia 2017r. – najmu za 28 dni. Uzasadnionym jest stwierdzenie, iż w okresie uzasadnionego czasu naprawy pojazdu - wyliczonego w wymiarze 9 dni od dnia 28 stycznia 2017r. - powód poczynając dopiero od 29 stycznia 2017r. do 5 lutego 2017r. pozbawiony był możliwości świadczenia usług przewozowych wyłącznie przez dni 7. Sąd uznał bowiem, iż w okresie trwania najmu pojazdu zastępczego powód mógł świadczyć usługi przewozu taksówką. Podzielić należy bowiem pogląd wyrażony w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie w składzie 7 sędziów z dnia 13 października 2011 r., II GPS 1/11, iż wykonywanie transportu drogowego taksówką przy użyciu innego pojazdu niż określony w licencji, wskazanego we wniosku przedsiębiorcy o zmianę treści licencji, nie stanowi wykonywania transportu drogowego taksówką bez licencji w rozumieniu art. 92 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Powód mógł zatem korzystać z wynajętego pojazdu zastępczego w celu zarobkowym. Powód nie przedstawił natomiast żadnych dowodów przemawiających za słusznością jego twierdzeń odnoszących się do niepodjęcia takiej aktywności, ani nie wykazał też przeszkód, które legły u podstaw takiego stanu rzeczy, choć to na nim spoczywał ciężar dowodu w omawianym zakresie. Z uwagi na wskazane wyżej okoliczności Sąd uznał, że wysokości utraconych korzyści z tytułu utraconego zarobku powoda, który dotychczas nie został rozliczony, odpowiada kwota 492,87 zł. Należność tą wyliczono jako iloczyn dni, w których powód rzeczywiście pozbawiony był możliwości zarobkowania
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.