Sygn. akt VIII C 1690/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 września 2017 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi VIII Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: S.S.R. Anna Bielecka-Gąszcz Protokolant: st.sekr.sąd. Anna Zuchora po rozpoznaniu w dniu 29 września 2017 roku w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa Towarzystwa (...) w W. przeciwko M. L. o zapłatę 1.759,26 zł oddala powództwo. Sygn. akt VIII C 1690/16 UZASADNIENIE W dniu 1 kwietnia 2016 roku powód Towarzystwo (...) w W., reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wytoczył przeciwko pozwanej M. L. powództwo o zapłatę 1.759,26 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 6 czerwca 2015 roku do dnia zapłaty oraz wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu powód podniósł, że w okresie od dnia 6 lipca 2014 roku do dnia 5 lipca 2015 roku łączyła go z pozwaną jako posiadaczką samochodu marki A. (...) nr rej. (...) umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, potwierdzona polisą nr (...). W dniu 3 sierpnia 2014 roku na parkingu C.H. (...) pozwana kierując w/w pojazdem, uderzyła w zaparkowany pojazd marki C. (...) nr rej. (...) należący do (...) S.A. (korzystającym z pojazdu na podstawie leasingu był A. S.), czym wyrządziła szkodę majątkową, po czym zbiegła z miejsca zdarzenia, celem uniknięcia odpowiedzialności (pozwana zdawała sobie sprawę z wyrządzonej szkody oraz nie pozostawiła danych kontaktowych). Po zgłoszeniu szkody w pojeździe z OC sprawcy, powód uznał swoją odpowiedzialność za powstałą szkodę i w wyniku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego wypłacił poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości 1.759,26 zł. Powód podniósł, że z uwagi na zachowanie pozwanej po zdarzeniu, tj. zbiegnięcie z miejsca zdarzenia, powodowi przysługuje względem pozwanej, która spowodowała szkodę, prawo regresu. W związku z powyższym, pismem z dnia 26 maja 2015 roku pozwana została wezwana do zapłaty kwoty 1.759,26 zł w terminie 7 dni od doręczenia pisma. Pozwana nie uregulowała należności do dnia wytoczenia powództwa. Na wypadek kwestionowania podstawy odpowiedzialności z art. 43 pkt 4 ustawy przez pozwaną, powód podniósł, że z pisma VII Komisariatu K. w Ł. z dnia 1 czerwca 2015 roku jednoznacznie wynika, że po zdarzeniu pozwana oglądała powstałe uszkodzenia, po czym odjechała nie pozostawiwszy swoim danych – ani w formie „karteczki za wycieraczką” ani nie informując ochrony czy też administratora C.H. (...). Ponadto uszkodzenie zderzaka pojazdu C. było dobrze widoczne, więc nie sposób dać wiary pozwanej, że nie widziała powstałej szkody. (pozew k. 2-5) W dniu 28 kwietnia 2016 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wydał przeciwko pozwanej nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, który pozwana zaskarżyła sprzeciwem w całości, wnosząc o oddalenie powództwa w całości. Pozwana zaprzeczyła temu aby zbiegła z miejsca zdarzenia. Podniosła, że dwie osoby razem z nią dokonywały oględzin pojazdów po zderzeniu i uznały, że nie widać uszkodzeń, nadto kierownik dyżurny z (...) stwierdził, że pozwana może odjechać, bo w razie wątpliwości sklep dysponuje nagraniem z monitoringu, zdarzenie miało miejsce w niedzielę wieczorem i nie było jak zawiadomić Administracji (...). (nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym k. 23, sprzeciw k. 26-27) W odpowiedzi na sprzeciw powód podtrzymał powództwo w całości, zaś w dalszym toku postępowania i na rozprawach stanowiska procesowe stron nie uległy zmianie. (pismo procesowe k. 32-33, skrócony protokół rozprawy k. 40-43, skrócony protokół rozprawy k. 54-56, zapis przebiegu rozpraw płyta CD k. 58) . Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: W okresie od dnia 6 lipca 2014 roku do dnia 5 lipca 2015 roku pozwaną M. L., jako właścicielkę samochodu marki A. (...) o nr rej. (...), łączyła z powodem Towarzystwem (...) w W. umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. (z akt szkodowych: polisa OC; okoliczności bezsporne) W dniu 3 sierpnia 2014 roku pozwana zaparkowała pojazd, o którym mowa wyżej, na parkingu – placu manewrowym dla TIR-ów Centrum Handlowego (...). Wprawdzie na placu tym samochody osobowe nie powinny być pozostawiane, to jednak pracownicy Centrum Handlowego, do których pozwana się zaliczała, parkowali tam swoje pojazdy, z tego miejsca mieli bowiem bliżej do pracy. Po skończonej pracy, około godziny 18, pozwana wraz z koleżanką A. N. wróciła do pojazdu. Po uruchomieniu silnika pozwana rozpoczęła manewr cofania, w trakcie którego uderzyła w stojący za nią samochód marki C. o nr rej. (...), należący do (...) S.A., którego korzystającym na mocy umowy leasingu był A. S.. Po kontakcie z drugim pojazdem pozwana wraz z koleżanką wysiadły z samochodu, aby ocenić zakres uszkodzeń. Do kobiet podszedł również M. J., zatrudniony w jednym ze sklepów, jako kierownik dyżurny, który widział przebieg zdarzenia z okna biura personalnego. M. J. rozbawiła zaobserwowana sytuacja, a że dodatkowo znał on pozwaną, postanowił zejść do niej. Pomiędzy zebranymi doszło do rozmowy na temat zdarzenia, w toku której wykluczyli oni, aby pojazd marki C. należał do któregokolwiek z pracowników Centrum Handlowego. Z uwagi na fakt, iż do zdarzenia doszło w niedzielę, w godzinach wieczornych, uznali oni, że znalezienie właściciela C. będzie niemożliwe, niemożliwy będzie także kontakt z osobami z zarządu Centrum Handlowego. Nie widząc większych uszkodzeń w pojeździe C., w rozmowie doszli do przekonania, że ponieważ cały teren placu jest monitorowany, poszkodowany nie będzie miał trudności w ustaleniu danych pozwanej, jak również przebiegu całej sytuacji, której skutkiem było powstanie szkody w pojeździe. W sytuacjach, jak zaistniała, powszechnie wiadome było bowiem, iż osoby, których auta zostały uszkodzone na parkingu/placu manewrowym, zwracali się bezpośrednio do biura ochrony, gdzie w oparciu o zapis monitoringu uzyskiwały potrzebne im informacje na temat osoby sprawcy. Wobec powyższej konkluzji pozwana wraz z koleżanką zdecydowały się wrócić do domu. (zeznania świadka M. J. k. 41-42, zeznania świadka A. N. 00:04:43-00:12:17) W dniu 5 sierpnia 2014 roku E. D., będący kierującym samochodem marki C. o nr rej. (...) w dniu 3 sierpnia 2014 roku, zgłosił zaistnienie zdarzenia drogowego na policję. Funkcjonariusz policji obejrzał nagranie monitoringu z przebiegiem zdarzenia, zabezpieczone przez pracownika Centrum Handlowego (...). Po ustaleniu personaliów pozwanej została ona ukarana mandatem karnym w wysokości 200 zł za popełnienie wykroczenia z art. 98 k.w. (z akt szkody: notatka urzędowa; okoliczności bezsporne) W związku z powstałą w samochodzie marki C. szkodą E. D. w dniu 7 października 2014 roku zgłosił roszczenie z ubezpieczenia OC powodowi. W dniu 9 października 2014 roku pisemne wyjaśnienia odnośnie przebiegu zdarzenia złożyła powodowi pozwana. W ich treści wskazała m.in., że kolizja została zarejestrowana na monitoringu parkingu. W toku postępowania likwidacyjnego powód wyliczył wartość szkody w pojeździe marki C. na kwotę 1.759,26 zł, która w dniu 21 października 2014 roku została wypłacona A. S.. (z akt szkody: zgłoszenie szkody, potwierdzenie okoliczności zdarzenia przez sprawcę szkody, operat cząstkowy, kosztorys, decyzja o wypłacie odszkodowania, potwierdzenie wypłaty odszkodowania; okoliczności bezsporne ) W związku z wypłatą odszkodowania w wysokości 1.759,26 zł, pismami datowanymi na dzień 26 maja 2015 roku i 8 lipca 2015 roku powód wezwał pozwaną do zapłaty należności regresowej w opisanej kwocie. W treści wezwań, jako podstawę roszczenia regresowego powód wskazał przepis art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i podniósł, że pozwana zbiegła z miejsca zdarzenia nie pozostawiając swoich danych. (z akt szkody: wezwanie do zapłaty wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru; okoliczności bezsporne) Do dnia wyrokowania pozwana nie uregulowała kwoty dochodzonej niniejszym pozwem. (okoliczność bezsporna) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił bądź jako bezsporny, bądź na podstawie znajdujących się w aktach sprawy dowodów z dokumentów, które nie budziły wątpliwości, co do prawidłowości i rzetelności ich sporządzenia, nie były także kwestionowane przez żadną ze stron procesu. Za podstawę ustaleń faktycznych Sąd przyjął ponadto zeznania świadków M. J. i A. N.. Na gruncie przedmiotowej sprawy bezspornym był fakt spowodowania przez pozwaną w dniu 3 sierpnia 2014 roku zdarzenia drogowego, wskutek którego uszkodzony został samochód marki C.. Pozwana nie kwestionowała, iż brała udział w opisanym zdarzeniu, a także, że post factum odjechała z jego miejsca. Zaprzeczyła natomiast, aby odjeżdżając z miejsca kolizji kierowała się tym, aby uniknąć odpowiedzialności za jej spowodowanie. W oparciu o depozycje przywołanych na wstępie świadków Sąd uznał, że twierdzenia pozwanej odpowiadają prawdzie. Osoby te, będące naocznymi świadkami spornej sytuacji, zgodnie podały, że po kontakcie z samochodem marki C. pozwana wysiadła z auta, chcąc ustalić zakres uszkodzeń. Z uwagi na fakt, iż te były niewielkie, a samo zdarzenie miało miejsce na terenie należącym do Centrum Handlowego (...), a przy tym w niedzielę, w godzinach wieczornych, pozwana w rozmowie ze świadkami uznała, że znalezienie właściciela C. będzie niemożliwe. Jednocześnie pozwana przyjęła, iż wobec objęcia terenu, na którym doszło do zdarzenia monitoringiem, poszkodowany bez trudu ustali jego przebieg i dane pozwanej. Założenie pozwanej w ocenie Sądu należy uznać za znajdujące oparcie w zasadach logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Powszechnie wiadomo bowiem, iż w sytuacjach jak omawiana, poszkodowani po spostrzeżeniu szkody w pojeździe kierują się bezpośrednio do biura ochrony obiektu, gdzie w oparciu o nagranie z monitoringu uzyskują potrzebne im informacje o zdarzeniu. Godzi się przypomnieć, że pozwana, tak samo jak świadkowie zdarzenia, byli zatrudnieni w Centrum Handlowym (...), M. L. mogła zatem zasadnie założyć, że ustalenie jej personaliów i skontaktowanie się z nią będzie banalnie proste. Sąd uznał jednocześnie, że twierdzeń pozwanej nie podważa treść znajdujących się w aktach szkody wyjaśnień funkcjonariusza policji, który relacjonując obejrzany zapis z nagrania z monitoringu wskazał, że pozwana po obejrzeniu wraz z pasażerką samochodu marki A. uszkodzeń w pojazdach, wróciła do swojego samochodu i nie pozostawiając swoich danych odjechała z miejsca zdarzenia. Wbrew twierdzeniom strony powodowej brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, iż wyjaśnienia, o których mowa, wykluczają twierdzenia pozwanej na okoliczność obecności przy oględzinach M. J.. Strona powodowa zdaje się całkowicie pomijać okoliczność, że przedmiotowe wyjaśnienia zostały sporządzone w odpowiedzi na zapytanie o treści: jakie było zachowanie sprawcy po zdarzeniu
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.