z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez proferenta (por. m.in. wyrok SA w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07, LEX). Przedmiotowym pozwem strona powodowa domagała się zasądzenia od pozwanej kwoty 2.784,25 zł z tytułu umowy pożyczki gotówkowej z dnia 17 września 2015 roku. Godzi się przypomnieć, że na oznaczoną w umowie całkowitą kwotę do spłaty (2.640 zł) składały się: kwota wypłacona pozwanej – 1.000 zł, prowizja za udzielenie pożyczki – 200 zł oraz prowizja za obsługę należna za każdy okres odsetkowy – 120 zł. Biorąc zaś pod uwagę, że pozwana wykonała swoje zobowiązanie tylko częściowo, pożyczkodawca wypowiedział umowę pożyczki, wskazując, że zadłużenie z tego tytułu wzrosło o kwotę 360 zł. Na kwotę tę złożyły się opłaty windykacyjne naliczane przez pożyczkodawcę w kwocie po 6 zł za każdy dzień opóźnienia w spłacie zadłużenia, przez okres 60 dni. W ocenie Sądu postanowienia przedmiotowej umowy dotyczące prowizji za obsługę stanowią w istocie próbę obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Wskazana w umowie prowizja za obsługę, tj. kwota 120 zł, była pobierana za każdy okres odsetkowy i doliczana do każdej raty pożyczki. Już sam w sobie sposób naliczania prowizji ukazuje jej bliźniacze podobieństwo do odsetek. Dokonując analizy treści umowy Sąd ustalił, że pożyczkodawca podjął próbę obejścia przepisu art. 359 § 2 1 k.c. poprzez zastosowanie zawyżonych prowizji za obsługę pożyczki, co znajduje odzwierciedlenie w znacznie przekraczającej odsetki maksymalne rzeczywistej wysokości tychże. Zauważenia wymaga przy tym, że w przedmiotowej umowie pierwotny wierzyciel w ogóle nie zastrzegł możliwości naliczania odsetek kapitałowych, wprost wskazując w umowie, że na kwotę pożyczki do spłaty składa się kapitał powiększony o prowizję za udzielenie pożyczki, prowizję za obsługę oraz ewentualnie opłaty windykacyjne. Skoro ze swej definicji odsetki stanowią zapłatę za korzystanie z cudzego kapitału, a w umowie jedyną formą zapłaty za korzystanie z kapitału udostępnionego przez pożyczkodawcę pozwanej jest prowizja za obsługę, pełni ona faktycznie funkcję odsetek, a zatem jej wysokość podlega ocenie na podstawie powołanego wyżej przepisu. Mając na względzie, że w niniejszym przypadku mamy do czynienia z obrotem konsumenckim, Sąd uznał, iż stosowany przez pierwotnego wierzyciela zabieg prowadzi do naruszenia interesów konsumenta. Zastrzeżenie takich prowizji, zmierzające do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych jest niedopuszczalne ( art. 359 § 2 1 k.c. ), a zatem jako sprzeczne z ustawą – nieważne, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy ( art. 58 § 1 k.c. ). Niezależnie od powyższych rozważań podnieść należy, że skoro omawiana prowizja miała być pobierana za obsługę pożyczki, wątpliwości budzi uprawnienie powoda do jej pobierania za okres, przez który pozwana nie uiszczała rat, a już w szczególności za okres po wypowiedzeniu umowy. Niewątpliwie bowiem w tym okresie pożyczka nie była już obsługiwana. Wskazania wymaga również, że w sprawie w ogóle nie wyjaśniono, na czym ta obsługa miałaby polegać. Skoro prowizja miała być pobierana za konkretną czynność (obsługę) to zasadność jej naliczenia konstytuowałaby się dopiero wówczas, gdyby czynność taka została w rzeczywistości podjęta. Powinność wykazania powyższego na mocy art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. obciążała powoda, który powinności tej nie sprostał. Podnieść wreszcie należy, że wysokość omawianej prowizji jest nie tylko nieproporcjonalna do kwoty udzielonej pożyczki (przewyższa ją), ale także do rodzaju czynności, których podjęcie pokrywa. W ocenie Sądu trudno sobie bowiem wyobrazić, aby czynności przedsięwzięte przez pierwotnego wierzyciela, związane z obsługą pożyczki, wymagały poniesienia wydatków w kwocie 1.440 zł. Reasumując Sąd uznał, że w rzeczywistości kwestionowany zapis o prowizji za obsługę stanowił ukryte odsetki, z tym zastrzeżeniem, że ich wysokość znacznie przekraczała wartość odsetek maksymalnych. O czym była mowa, przepis art. 58 § 1 k.c. daje możliwość wejście w miejsce nieważnych postanowień umowy odpowiednich przepisów ustawy. W omawianym przypadku istnieje możliwość zastosowania odpowiednich przepisów ustawy, tj. przepisów Kodeksu cywilnego o odsetkach maksymalnych, dlatego też w miejsce spornych postanowień umowy Sąd wprowadził te przepisy. W konsekwencji Sąd przyjął, że z tytułu spornych zapisów powód jest uprawniony dochodzić w miejsce kwoty 1.440 zł, wyłącznie kwoty 131,40 zł, która odpowiada wysokości odsetek maksymalnych naliczonych od kwoty pożyczki wypłaconej pozwanej (1.000 zł) za okres 12 miesięcy. Strona powodowa dochodziła w przedmiotowej sprawie od pozwanej także kwoty 360 zł z tytułu opłat windykacyjnych za opóźnienie w spłacie rat pożyczki (opłata ta była pobierana przez 60 kolejnych dni w wysokości po 6 zł za każdy dzień). Wskazana opłata została zastrzeżona w zawartej przez pierwotnego wierzyciela i pozwaną umowie, jako obciążająca pozwaną w razie niewykonania umowy przez pożyczkobiorcę. Zgodnie z treścią przepisu art. 353 1 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Cytowany przepis jednoznacznie zakreśla granicę swobody umów wskazując, że ta jest ograniczona w szczególności przepisami ustawy. Takim przepisem jest między innymi art. 483 § 1 k.c., zgodnie z treścią którego można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody, wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi, przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Cytowany przepis, z uwagi na zawartą w nim normę prawną, jest przepisem bezwzględnie obowiązującym. Wskazać przy tym należy, że jak wynika z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, który Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie w pełni podziela, przy ocenie charakteru zastrzeżonej kary należy brać pod uwagę charakter prawny zobowiązań, które należą do essentialia negotii, a nie obowiązki pochodne (dodatkowe) niemające charakteru dominującego, a przez to niedecydujące/wpływające na charakter zobowiązania strony – por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2000 roku, w sprawie sygn. akt V CKN 171/00, LEX nr 52662. W przedmiotowej sprawie, na podstawie zawartej z pozwaną umowy, pożyczkodawca zobowiązał się udzielić pozawnej pożyczki w kwocie 1.000 zł, zaś pozwana do jej spłaty na warunkach określonych w umowie. Zobowiązanie pozwanej od początku miało zatem charakter strice pieniężny i za niewykonanie właśnie tego zobowiązania, co wprost wskazał pełnomocnik powoda w piśmie procesowym z dnia 8 czerwca 2017 roku, pierwotny wierzyciel naliczył pozwanej opłatę windykacyjną w łącznej wysokości 360 zł. W takiej sytuacji zastrzeżenie w umowie kary umownej należy jednak uznać za niedopuszczalne i jako takie w świetle przepisu art. 58 k.c. nieważne. Podnieść nadto należy, że zgodnie z art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione indywidualnie, nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Okoliczności niniejszej sprawy wskazują, że pozwana jako konsument nie miała rzeczywistego wpływu na treść postanowień umownych, a dotyczących zastrzeżonych opłat windykacyjnych pobieranych z tytułu nieterminowego dokonywania spłat rat pożyczki. Postanowienia, o których mowa, nie były z pozwaną jako konsumentem indywidualnie uzgadniane, pierwotny wierzyciel posługiwał się wzorcem umowy w omawianym zakresie, a niewątpliwie kształtują one obowiązki pozwanej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta. Należy zatem uznać, że postanowienia te nie wiążą pozwanej, gdyż w tym zakresie spełnione są przesłanki z art.
W tym miejscu podkreślić również należy, że w wyroku z dnia 2 lutego 2005 roku (sygn. akt XVII Amc 42/04) Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za niedozwolone i zakazane do wykorzystywania w obrocie z konsumentami uznał postanowienia wzorców umownych nakładających na kredytobiorcę obowiązek uiszczenia opłaty za spóźnioną spłatę minimalną. Wprawdzie przedmiotowy wyrok dotyczy umowy o kartę kredytową i spłat minimalnych, to jednocześnie w ocenie Sądu ma per analogiam zastosowanie do przedmiotowego stanu faktycznego. W konsekwencji Sąd w omawianym zakresie - co do należności dochodzonych z tytułu prowizji za obsługę pożyczki w wysokości przekraczającej wartość odsetek maksymalnych (tj. ponad kwotę 131,40 zł) oraz z tytułu opłat windykacyjnych - oddalił powództwo. W pozostałym zakresie powództwo zasługiwało na uwzględnienie, w konsekwencji Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.115,65 zł (1.000 zł z tytułu kapitału + 200 zł z tytułu prowizji za udzielenie pożyczki + 131,40 zł odsetek maksymalnych + 4,25 zł odsetek karnych, pomniejszone o wpłatę pozwanej – 220 zł) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 czerwca 2016 roku do dnia zapłaty. Podkreślić należy, że strona powodowa miała prawo, oprócz żądania należności głównej, żądać za czas opóźnienia odsetek w umówionej wysokości, jako że przepis art. 481 k.c. obciąża dłużnika obowiązkiem zapłaty odsetek bez względu na przyczyny uchybienia terminu płatności sumy głównej. Sam fakt opóźnienia przesądza, że wierzycielowi należą się odsetki. Dłużnik jest zobowiązany uiścić je, choćby nie dopuścił się zwłoki w rozumieniu art. 476 k.c., a zatem nawet w przypadku gdy opóźnienie jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności i choćby wierzyciel nie doznał szkody. Odpowiedzialność dłużnika za ustawowe odsetki w terminie płatności ma zatem charakter obiektywny. Do jej powstania jedynym warunkiem niezbędnym jest powstanie opóźnienia w terminie płatności. Zgodnie z treścią § 2 art. 481 k.c. jeżeli strony nie umówiły się co do wysokości odsetek z tytułu opóźnienia lub też wysokość ta nie wynika ze szczególnego przepisu, to wówczas wierzycielowi należą się odsetki ustawowe za opóźnienie. Stosownie zaś do treści art. 482 § 1 k.c. od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa. O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 102 k.p.c. mając na uwadze szczególnie trudną sytuację życiową i majątkową M. G., która to sytuacja, zdaniem Sądu, oceniana przez pryzmat zasad współżycia społecznego, uzasadnia odstępstwo od podstawowych zasad decydujących o rozstrzygnięciu w przedmiocie kosztów procesu. Zgodnie z treścią powołanego przepisu, w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Przytoczony przepis stanowi wyjątek od podstawowej zasady orzekania o kosztach procesu, unormowanej w art. 98 § 1 k.p.c. Sposób skorzystania z art. 102 k.p.c. jest suwerennym uprawnieniem sądu orzekającego i od oceny tegoż sądu należy przesądzenie, że taki szczególnie uzasadniony wypadek nastąpił w rozpoznawanej sprawie oraz usprawiedliwia odstąpienie od obowiązku ponoszenia kosztów procesu. Z uwagi na dyskrecjonalny charakter omawianego przepisu w judykaturze ugruntował się pogląd, iż ewentualna zmiana zaskarżonego postanowienia w przedmiocie kosztów procesu winna następować wyłącznie w wyjątkowych przypadkach, w razie stwierdzenia, że dokonana ocena miała charakter dowolny, oczywiście pozbawiony uzasadnionych podstaw, a przez to rażąco niesprawiedliwy (por. m.in. postanowienie SN z dnia 25 marca 2011 roku, IV CZ 136/10, LEX nr 785545; postanowienie SN z dnia 19stycznia 2012 roku, IV CZ 118/11, LEX nr 1169157; postanowienie SN z dnia 26 stycznia 2012 roku, III CZ 10/12, OSNC 2012/7-8/98; postanowienie SN z dnia 9 lutego 2012 roku, III CZ 2/12, LEX nr 1162689). Jak wynika z poczynionych przez Sąd ustaleń, pozwana jest bezrobotna i utrzymuje się z przyznanego zasiłku rehabilitacyjnego. M. G. spłaca zadłużenia pożyczkowe w łącznej kwocie 1.160 zł, będzie ponadto zmuszona ponosić obiektywnie wysokie jak na jej możliwości finansowe koszty związane ze studiami syna. Pozwana leczy się przy tym psychiatrycznie, co niewątpliwie ma wpływ na jej możliwości zarobkowe. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie zachodzą wyjątkowo uzasadnione okoliczności, które w szczególności opierają się na sytuacji majątkowej i życiowej pozwanej, co uzasadnia zastosowanie przepisu art. 102 k.p.c. do rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu (por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 25 października 2012 roku, sygn. akt I ACa 571/12, LEX nr 1237890). Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.