Odwołując się do treści art.
oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego w tym zakresie, szczegółowo wymienionego w treści uzasadnienia, wskazał, że zgoda inwestora na zawarcie umowy z podwykonawcą może być wyrażona w dwojaki sposób: bierny (pasywny) i czynny (aktywny). Po uprzednim scharakteryzowaniu sposobów wyrażenia przez inwestora zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą, Sąd doszedł do przekonania, że w realiach przedmiotowej sprawy inwestor wyraził zgodę na zawarcie umowy z podwykonawcą w sposób bierny, gdyż umowy zawarte z powodem zostały mu przedstawione. Zatem uznał, że zachodzi solidarna odpowiedzialność pozwanego jako inwestora za prace wykonane przez powoda. Podkreślił, że pozwany nie kwestionował przedstawienia mu umów nr (...) z dnia 5 października 2014 r., (...) z dnia 13 października 2014 r. i zlecenia (...) z dnia 27 lutego 2015 r., a w sprzeciwie od nakazu zapłaty nie podnosił faktu zgłoszenia zastrzeżeń do prac wykonywanych na podstawie zlecenia (...). Twierdzenia w tym zakresie podniósł dopiero na rozprawie w dniu 18 stycznia 2017 r., jednakże z uwagi na czas ich zgłoszenia oceniono je jako spóźnione (art. 503 § 1 k.p.c.). Sąd Okręgowy zauważył również, że pozwany nie przedstawił dowodu doręczenia pisma z dnia 30 marca 2015 r. generalnemu wykonawcy, w związku z tym w sprawie nie było wiadome, czy generalny wykonawca zapoznał się z jego treścią. Ponadto podkreślił, że z analizy treści tego pisma i zeznań starosty pozwanego B. Z. wynika, iż prace objęte były umową i projektem budowlanym, a nie zostały objęte przedmiarem robót i kosztorysem ofertowym, co nie miało znaczenia przy wynagrodzeniu kosztorysowym. Ostatecznie również prace te zostały wykonane i odebrane protokołem końcowym bez zastrzeżeń ze strony pozwanego. Z tych przyczyn, Sąd I instancji ocenił jako niezasadne stanowisko pozwanego, iż wynagrodzenie za prace budowlane jest nienależne z powodu braku obmiaru rzeczywiście wykonanych robót potwierdzonych pisemnie przez generalnego wykonawcę pod rygorem nieważności w oparciu o ceny jednostkowe określone w ofercie powoda (pkt 4 umów), albowiem wypłata wynagrodzenia nie może być uzależniona od warunków potwierdzonych pisemnie pod rygorem nieważności. Podkreślił, że za wykonane prace należy się stosowne wynagrodzenie, które nie może zawierać rygoru nieważności z powodu niedochowania warunków formalnych. Takie postanowienia umowy są bowiem nieważne z uwagi na treść art. 58 § 1 k.c. Uznał również, że pozwany nie udowodnił, iż wynagrodzenie należne powodowi powinno być obniżone z tytułu naliczonych kar umownych oraz ewentualnej kwoty jego obniżenia. Nie wykazał on także, że powód nie wykonał w całości robót objętych umowami i zgłosił zastrzeżenia odnośnie ich jakości. W związku z powyższym, Sąd Okręgowy uznał ostatecznie, że przedmiotowe powództwo podlegało uwzględnieniu w zakresie kwoty 89.041,89 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 lutego 2016 r. dnia zapłaty (art. 481 § 1 i 2 k.c.), a w zakresie kwoty 1.703,44 zł wraz z ustawowymi odsetkami podlegało ono oddaleniu. Doszedł również do wniosku, że postępowanie w zakresie kwoty 6.682,65 zł wraz z ustawowymi odsetkami podlegało umorzeniu na podstawie art. 203 § 1 k.p.c. w zw. z art. 355 § 1 k.p.c. przy braku negatywnych przesłanek wymienionych w art. 203 § 4 k.p.c. O kosztach zastępstwa procesowego, Sąd Okręgowy rozstrzygnął na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 i § 15 ustęp 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1804, ze zm.) uznając, iż powód wygrał proces w 91%, a pozwany w 9%. Ustalił, że koszty zastępstwa procesowego należne powodowi wyniosły kwotę 6.567,47 zł (7.217 złotych x 91% ), a pozwanemu 648 zł (7.200 zł x 9%), uwzględniając różnicę pomiędzy tymi kwotami Sąd zasądził kwotę określoną w pkt IV wyroku. O nieuiszczonych na rzecz Skarbu Państwa kosztach sądowych w kwocie 6.414,11 zł postanowił na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. w zw. z art. 113 ustęp 1 ustawy z dnia 28.07.2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2016 roku, poz. 623) uznając, iż powód powinien ponieść je w 9%, a pozwany w 91%, czyli odpowiednio w kwotach 577,27 złotych i 5.836,84 zł. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 31 stycznia 2017 roku wniósł pozwany Powiat (...), który zaskarżył powyższy wyrok w części tj. w pkt I zarzucając mu naruszenie: 1. art.
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie i uznanie, że pozwany ponosi odpowiedzialność na podstawie tego przepisu za wynagrodzenie należne powodowi;
k.c., zważywszy na zawarcie umowy z podwykonawcą w wyniku udzielenia zamówienia publicznego. Zważywszy na to, że podnosząc ten zarzut pozwany argumentuje, że w niniejszej sprawie zastosowanie miały wyłącznie przepisy Prawa zamówień publicznych należało się odnieść do kwestii relacji tych przepisów oraz regulacji kodeksu cywilnego w zakresie akceptacji inwestora na zawarcie umowy z podwykonawcą oraz jego solidarnej z wykonawcą odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy z tytułu tej umowy. W tym kontekście, zauważyć należy, że z treści art. 143 c ust. 8 p.z.p. w sposób jednoznaczny wynika, że do solidarnej odpowiedzialności zamawiającego, wykonawcy, podwykonawcy lub dalszego podwykonawcy z tytułu wykonanych robót budowlanych stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego, jeżeli przepisy Prawa zamówień publicznych nie stanowią inaczej . Zatem zgodnie z powyższą normą kolizyjną przepisy art. 143 a - 143 d p.z.p. nie naruszają praw i obowiązków zamawiającego, wykonawcy, podwykonawcy i dalszego podwykonawcy wynikających z przepisów art.
k.c. Przepisy ustawy - Prawo zamówień publicznych dotyczące podwykonawstwa w ogóle nie odnoszą się do kwestii skutków prawnych, związanych z wyrażeniem zgody przez inwestora, czyli do powstania solidarnej odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy (art.
Przyjąć tym samym należy, że wyrażenie przez zamawiającego zgody na projekt umowy o podwykonawstwo, której przedmiotem są roboty budowlane, oraz niezgłoszenie pisemnego sprzeciwu wobec przedłożonej umowy o podwykonawstwo, której przedmiotem są roboty budowlane, powoduje powstanie odmiennych, dodatkowych skutków prawnych w postaci powstania uprawnienia zamawiającego do dokonywania bezpośredniej zapłaty wykonawcy lub dalszemu podwykonawcy, który zawarł zaakceptowaną przez zamawiającego umowę o podwykonawstwo, której przedmiotem są roboty budowlane, z jednoczesnym prawem do potrącenia wypłaconych kwot z wynagrodzenia należnego wykonawcy (art. 143 c ust. 6 p.z.p. ) oraz uprawnienia zamawiającego do odstąpienia od umowy w sprawie zamówienia publicznego w przypadku wystąpienia konieczności wielokrotnego dokonywania bezpośredniej zapłaty podwykonawcy lub dalszemu podwykonawcy lub konieczności dokonania bezpośrednich zapłat na sumę większą niż 5% wartości umowy w sprawie zamówienia publicznego (art. 143c ust. 7 p.z.p.) (por. J. Jerzykowski, Komentarz do art.143 c ustawy - Prawo zamówień publicznych. Komentarz, LEX, 2014, System Informacji prawnej Lex.). Zatem, pogląd wyrażony przez pozwanego o wyłącznym zastosowaniu przepisów Prawa zamówień publicznych do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy oraz o wyłączeniu stosowania przepisów Kodeksu cywilnego nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia. Dlatego też, zarzut naruszenia art.
oraz art. 143 c p.z.p. ocenić należało za bezzasadny. Podkreślenia wymaga, że treść art. 143 c ust. p.z.p. zasadniczo reguluje kwestię bezpośredniej zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy w sytuacji zawarcia umowy o podwykonawstwo w ramach realizacji zadania objętego zamówieniem. W zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora za jego zapłatę odsyła natomiast do regulacji Kodeksu cywilnego, w istocie do treści art.
Jak słusznie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy przez pryzmat określonych w § 1 i 2 przywołanego przepisu sposobów wyrażenia zgody przez inwestora na osobę podwykonawcy, należy też oceniać akceptację lub brak akceptacji zamawiającego na zawarcie umowy o podwykonawstwo, uwzględniając to, że może powyższa zgoda inwestora może być wyrażona w sposób bierny (pasywny) i czynny (aktywny). Dlatego też, zważywszy na to, że w niniejszej sprawie treść umów o podwykonawstwo oraz zlecenia zawartych z powodem została mu przedstawiona, a pozwany w terminie 14 dni nie złożył sprzeciwu względem powyższego nie budzi wątpliwości to, że pozwany wyraził bierną zgodę na ich zawarcie. W konsekwencji wraz z chwilą wyrażenia tek zgody stał się on solidarnie wraz z generalnym wykonawcą odpowiedzialny za zapłatę wynagrodzenia należnego powodowi z tytułu ich zawarcia i wykonania przedmiotowych robót. Analizując zakres tej odpowiedzialności, w pierwszej kolejności odnieść się należy do oceny sprzeciwu pozwanego względem zawartego między generalnym wykonawcą a powodem zlecenia nr (...) z dnia 27 lutego 2015 r. W tej kwestii zgodzić się należy z Sądem Okręgowym, że przedstawione na rozprawie w dniu 18 stycznia 2017 r. twierdzenia na okoliczność zgłoszenia zastrzeżeń nie mogły zostać zakwalifikowane jako zastrzeżenia co do kwestii zawarcia zlecenia z powodem. Pomijając czas przedstawienia tych twierdzeń w toku postępowania, zauważyć trzeba, że z treści pisma pozwanego do wykonawcy z dnia 30 marca 2015 r. jednoznacznie wynika, że zastrzeżenia dotyczą wprowadzenia zmian w zakresie rodzaju pokrycia dachowego, a wiec szczegółów realizacji zlecenia (k. 323). Z tego też tytułu w treści analizowanego pisma zawarto sformułowanie o braku ponoszenia przez pozwanego odpowiedzialności za zobowiązania powstałe z tytułu zawartego zlecenia. Dlatego też interpretacja tych zastrzeżeń jako odnoszących się do faktu zawarcia analizowanego zlecenia i świadczących o braku aprobaty pozwanego na ponoszenie odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy z tego tytułu jest nieuprawniona, tym bardziej, że starosta pozwanego na rozprawie w dniu 18 stycznia 2017 r. wyraźnie wskazał, że brak zgody pozwanego dotyczył zamiaru zmiany rodzaju pokrycia dachowego przez generalnego wykonawcę (k. 333). W realiach przedmiotowej sprawy, nie sposób też podzielić argumentacji w przedmiocie naruszenia art. 58 § 1 k.c. oraz art. 76 k.c. w kontekście ustalenia ostatecznej wysokości wynagrodzenia należnego powodowi w związku z realizacją przedmiotu umowy nr (...). W ocenie Sądu Apelacyjnego, stanowisko Sądu I instancji wedle którego, nie można uzależniać wypłaty wynagrodzenia należnego powodowi z tytułu wykonania robót budowlanych objętych umową od spełnienia wymogów formalnych jest prawidłowe. Nie ulega bowiem wątpliwości, że umowne ograniczenie wysokości wynagrodzenia podwykonawcy za wykonanie robót budowlanych, do których nie zgłoszono jakichkolwiek zastrzeżeń wyłącznie z tej przyczyny, że nie dokonano ich pisemnego obmiaru nie może zostać uwzględnione. Powyższy skutek byłby bowiem zbyt daleko idącą sankcją w obliczu wielkości i prawidłowości wykonania robót. Ponadto podkreślić należy, że spełnienie warunków formalnych określonych w pkt 4 umowy (...) nie stanowiło niezbędnego wymogu dla ustalenia wynagrodzenia kosztorysowego powoda gdyż wystarczające było to, że prace te były objęte umową i projektem budowlanym (k. 323). Odnosząc się do kwestii oświadczenia powoda o rozliczeniu faktur dołączonych do sprzeciwu to wskazać trzeba, że zważywszy na to, że zostało ono sporządzone przez powoda bez weryfikacji otrzymanych od pozwanego kwot nie może ono wywoływać skutku w postaci uwzględnienia ujętych w nim wpłat (k. 64). Zważywszy na argumentację pozwanego, podkreślić należy, że analizowane oświadczenie powoda nie może być traktowane jako oświadczenie woli w rozumieniu art. 60 k.c. przy zachowaniu zasad wykładni tego rodzaju oświadczeń o jakich mowa w art. 65 k.c. Celem złożenia przez daną osobę oświadczenia woli jest wyrażenie wynikających z niego skutków prawnych. Z poczynionych ustaleń nie wynika, aby wolą powoda wynikającą z jego pisemnego oświadczenia było zwolnienie pozwanego z zapłaty należnego powodowi wynagrodzenia z tytułu umowy nr (...), a właściwie z jego części wynikającej z faktury VAT nr (...). Fakt, iż w dniu 25 lipca 2016 r. powód złożył oświadczenie zmierzające do uchylenia się od skutków analizowanego oświadczenia, traktowanego przez niego jako oświadczenie woli, nie oznacza, że w ten sposób przybrało ono taki charakter. Świadczy to jedynie o tym, że powód błędnie określił charakter prawny tego oświadczenia i podnosił okoliczności zmierzające do unicestwienia jego skutków. W istocie, wskazać należy, że oświadczenie na piśmie przez powoda, że jedną z uregulowanych faktur była faktura VAT nr (...), ma charakter oświadczenia wiedzy, do którego nie mają zastosowania przepisy o oświadczeniu woli, w tym o uchylaniu się od ich skutków w przypadku złożenia oświadczenia pod wpływem błędu. Powyższe oświadczenie powoda nie wywołało więc żadnych skutków prawnych, a upływ terminu o jakim mowa w przepisie art. 88 § 2 k.c. nie miał w tym zakresie jakiegokolwiek znaczenia. Przechodząc natomiast do kwestii sposobu zaliczania przez powoda wpłat otrzymywanych przez pozwanego oraz wykonawcę, podkreślić trzeba, że wynagrodzenie które mu przysługiwało z tytułu wykonania robót budowlanych wynikających z umów nr (...) oraz zlecenia nr (...) powód ujmował w sposób całościowy, co wynika wprost z treści zeznań powoda (k. 332). Zważywszy na to, że zawarcie umów o podwykonawstwo z powodem oraz zlecenia związane było z realizacją tego samego zadania w ramach zamówień publicznych kwalifikacja roszczeń powoda jako jednego zobowiązania była uprawniona, zwłaszcza, że wpłaty dokonywane przez pozwanego oraz generalnego wykonawcę tytułem realizacji konkretnych faktur miały wymiar częściowy, a niekiedy w tytułach wskazywano ich kilka, choć wpłacona suma nie wystarczała na pokrycie jednej, co rzutowało na konieczność ustalenia ich rozliczenia przez powoda (k. 39, 40, 41, 42,). Zaakcentować również trzeba, że w treści apelacji pozwany zasadniczo kwestionuje sposób zaliczenia wpłaty dokonanej w dniu 8 maja 2015 r., podczas gdy w tytule tej wpłaty nie sprecyzował na poczet której umowy, konkretnej faktury ją uiścił, wskutek czego powyższy wybór, pozostawił powodowi. Ponadto, podkreślić trzeba, że sposób zaliczenia wpłat przez powoda oraz sprecyzowanie przez niego w pozwie, że dochodzi wpłat wynikających z umowy nr (...) oraz zlecenia nr (...) było bez znaczenia dla wysokości zobowiązania pozwanego, chociażby z tego względu, że powyższe nie wpływało na ustalenie daty wymagalności zobowiązania, którą ustalono dla roszczenia dochodzonego przez powoda z tytułu umowy nr (...)?2014 oraz zlecenia nr (...), a zatem wynikającego z różnych faktur w sposób jednolity według daty złożenia pozwu. Dlatego uwzględniając, że wcześniejsze wpłaty dokonane przez pozwanego i generalnego wykonawcę zostały zaliczone przez powoda na poczet należności wynikających z umowy nr (...) i ujęte przez Sąd Okręgowy przy ustaleniu całkowitej wysokości wynagrodzenia należnego powodowi z tytułu wykonania przedmiotowych robót budowlanych, wpłata dokonana przez pozwanego w dniu 8 maja 2015 r. nie mogła zostać zaliczona dwukrotnie. Z tych przyczyn, Sąd Apelacyjny orzekł jak w punkcie I. wyroku i apelację pozwanego jako bezzasadną, oddalił. O kosztach postępowania odwoławczego, orzeczono w pkt II. wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i w oparciu o § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r. poz. 1804 ze zm.). G. I. E. B. W.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.