Sygn. akt VI P 51/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 maja 2017 roku. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: PrzewodniczącySSR Przemysław Chrzanowski Protokolant Patrycja Wielgus po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2017 roku w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa W. L. przeciwko (...)w Ł., M. K., T. C., A. S. o zapłatę
(1)Kodeksu pracy. Pracodawca także złożył do akt wypowiedzenie umowy o pracę z 30 listopada 2012 roku, które jednak nigdy nie zostało doręczone powodowi, ani osobiście, ani pocztą, i w ocenie Sądu nie jest skuteczne. Przechodząc do kwestii odsetek należało uznać za zasadne roszczenie o odsetki od dnia wymagalności w/w kwoty po ustaniu stosunku pracy do dnia zapłaty w oparciu o art. 481 § 1 KC w związku z art. 300 KP. Stosunek pracy stron ustał już w dniu 31 stycznia 2013 roku, zatem pracodawca winien wypłacić odszkodowanie w dniu 1 lutego 2013 roku i od 2 lutego 2013 roku pozostawał już w zwłoce. Należy podkreślić, że w zakresie w/w kwoty 5.340 zł brak jest podstaw do zastosowania instytucji przedawnienia. Zgodnie bowiem z art. 291 § 1 k.p., roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Skoro w/w roszczenie było wymagalne w dniu 1 lutego 2013 roku, to złożenie pozwu o to roszczenie w dniu 28 stycznia 2016 roku przerwało bieg przedawnienia. Przechodząc do kolejnego roszczenia W. L., zapłaty wynagrodzenia, należy stwierdzić, że ostatecznie zostało ono zapłacone na rzecz powoda. Biegły sądowy w swojej opinii z karty 116 potwierdził braki w tym zakresie za miesiące: listopad i grudzień 2012 roku oraz styczeń 2013 roku. Należną kwotę w sumie z odsetkami 4.614,42 zł wypłacono w kilku ratach: 500 zł i 710 zł = 1.210 zł –w 2014 roku i w 2015 roku (k. 32 oraz k. 33 akt osobowych powoda) oraz 3.406,42 zł w dniu 30 marca 2016 roku (k. 40, k. 100). Ponadto pozwany tutaj także podniósł zarzut przedawnienia. W ocenie Sądu ten zarzut jest zasadny w stosunku do roszczenia W. L. za okres do - włącznie - grudnia 2012 roku. Zgodnie z art. 85 § 2 k.p., wynagrodzenie za pracę płatne raz w miesiącu wypłaca się z dołu, niezwłocznie po ustaleniu jego pełnej wysokości, nie później jednak niż w ciągu pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. Zatem za ten ostatni miesiąc, grudzień 2012 roku, wynagrodzenie winno być wypłacone do 10 stycznia 2013 roku. Powód złożył pozew o zapłatę wynagrodzenia za pracę za okres od 30 kwietnia 2012 roku do 31 stycznia 2013 roku, w sumie 33.300 zł, dopiero w dniu 28 stycznia 2016 roku. Oznacza to, że na ten dzień jedynie wynagrodzenie za styczeń 2013 roku, płatne najpóźniej do dnia 10 lutego 2013 roku, nie było przedawnione. Niemniej jednak, jak to zostało powyższej wskazane, co wynika z opinii biegłego, należności pracodawcy z tytułu wynagrodzenia wobec powoda zostały sukcesywnie wypłacone w latach 2014, 2015 i
- Należną kwotę w sumie z odsetkami 4.614,42 zł wypłacono w kilku ratach: 500 zł, 710 zł i 3.406,42 zł. Ponadto Sąd nie uwzględnił stanowiska powoda, że kwota jego miesięcznego wynagrodzenia wynosiła 3.700 zł. W tym zakresie stanowisko to jest sprzeczne z dowodem z opinii biegłego z kart 117 i 160 akt sprawy. Zatem z powyższych względów, w tym z uwagi na brak udowodnienia i zarzut przedawnienia co do znacznej części roszczenia, powództwo W. L. o zapłatę wynagrodzenia Sąd, na podstawie wskazanych przepisów, oddala. Kolejnym roszczeniem było żądanie zapłaty ekwiwalentu za urlop w sumie 7.400 zł. Zgodnie z art. 171 § 1 k.p. – w wersji obowiązującej na dzień rozwiązania umowy o pracę z dniem 31 stycznia 2013 roku – w razie niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania stosunku pracy, przysługuje ekwiwalent pieniężny. Zatem ekwiwalent przysługuje za niewykorzystany urlop, do którego pracownik nabył prawo w roku kalendarzowym, w którym ustaje stosunek pracy (w wymiarze proporcjonalnym do okresu zatrudnienia pracownika u tego pracodawcy w tym roku) oraz za urlop zaległy i nieprzedawniony za okres 3 ostatnich lat. Prawo do ekwiwalentu pieniężnego powstaje w dniu rozwiązania stosunku pracy. Art. 291 § 1 k.p. stanowi, że roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Skoro w/w roszczenie o ekwiwalent powstało z dniem rozwiązania stosunku pracy 31 stycznia 2013 roku, to stało się ono wymagalne w dniu 1 lutego 2013 roku. Złożenie pozwu o to roszczenie już w dniu 28 stycznia 2016 roku przerwało bieg 3 letniego okresu przedawnienia. Zgodnie z opinią biegłego, powód W. L. nie wykorzystał w sumie 34 dni należnego urlopu wypoczynkowego. Odpowiednia kwota tym tytułem to 2.894,08 zł brutto (opinia biegłego – k. 161, wnioski urlopowe – k. 131-132, karty – k. 133-134). W konsekwencji na podstawie wskazanych przepisów Sąd zasądza od (...)w Ł. na rzecz W. L. kwotę wyliczoną przez biegłego 2.894,08 zł brutto wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 2 lutego 2013 roku do dnia zapłaty tytułem ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. W kwestii odsetek należało uznać za zasadne roszczenie o odsetki od dnia wymagalności w/w kwoty po ustaniu stosunku pracy do dnia zapłaty w oparciu o art. 481 § 1 KC w związku z art. 300 KP. Stosunek pracy stron ustał w dniu 31 stycznia 2013 roku, zatem pracodawca winien wypłacić ekwiwalent w dniu 1 lutego 2013 roku i od 2 lutego 2013 roku pozostawał już w zwłoce. Z kolei Sąd nie uwzględnił stanowiska powoda, że kwota jego miesięcznego wynagrodzenia, liczona jak ekwiwalent, wynosiła 3.700 zł. W tym zakresie stanowisko to jest sprzeczne z dowodem z opinii biegłego z kart 117 i 160 akt sprawy. Powód wskazał też, że było 86 dni urlopu bezpłatnego w latach 2001-
- Wskazał, że w każdym miesiącu było w różnych ilościach tych dni i to jest kwota 8.600 zł, 100 zł za każdy z 86 dni. Także i w tym zakresie strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia. Zgodnie z cytowanym już powyżej art. 291 § 1 k.p., roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W ocenie Sądu, skoro roszczenie powoda w tym zakresie dotyczy lat przed rokiem 2013 (k. 181 – lata 2001-2002, k. 4 i k. 145v – lata 2002-2005), to w oparciu o art. 85 § 2 k.p. należność powstawała nie później niż w ciągu pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. Wszelkie roszczenia w tym zakresie powstałe przed 2013 rokiem są przedawnione, gdyż pozew został złożony dopiero w dniu 28 stycznia 2016 roku (k. 1). Reasumując, w pozostałej części, w jakiej powództwo nie zostało uwzględnione, Sąd w punkcie 2 na podstawie w/w przepisów oddala je. Mając na uwadze wynik procesu, Sąd na podstawie art. 100 k.p.c. i art. 102 k.p.c. zasądza od W. L. na rzecz (...) w Ł. kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz oddala wniosek o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w pozostałej części. Zgodnie bowiem z art. 100 k.p.c. ,w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Art. 102 k.p.c. stanowi zaś, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. W tym względzie Sąd ma na uwadze, że po stronie pozwanej były w sumie 4 podmioty: wspólnicy i członkowie zarządu M. K., T. C. i A. S. oraz wezwany do udziału w sprawie (...). Wszystkie te cztery podmioty były reprezentowane przez 1 pełnomocnika. Pełnomocnik ten w zasadzie sporządzał podobne pisma procesowe (odpowiedź na pozew – k. 13-17, odpowiedź na pozew – k. 71-74, odpowiedź na pozew – k. 92-95) oraz jednolicie reprezentował tę stronę pozwaną na rozprawie. Mając to na uwadze, w tym charakter sprawy i nakład pracy pełnomocnika, w ocenie Sądu zasadne jest zasądzenie kosztów jedynie na rzecz jednego podmiotu. Sąd nie obciążając powoda kosztami zastępstwa procesowego 3 osób fizycznych wziął też pod uwagę to, że po pierwsze przedmiotowa sprawa jest sprawą specyficzną, wywodzoną z łączącego strony stosunku pracy. Powód nie ma wykształcenia prawniczego i nie mając rozeznania w przepisach przypuszczał zapewne, że jego powództwo jest uzasadnione w stosunku do właścicieli firmy, a nie samej firmy. Powód występował w sprawie samodzielnie i nie korzystał z porad profesjonalnego pełnomocnika. Także prowadzone przeciwko M. K. i A. S. postępowania III W 1966/13 i IV W 2125/13 mogły utwierdzać powoda w przekonaniu, że to osoby fizyczne są jego bezpośrednim pracodawcą. Sąd Karny bowiem w wyrokach nakazowych wskazywał, że w sprawie III W 1966/13 to M. K., działając jako pracodawca w (...) Sp. z o.o., nie wypłacił wynagrodzenia za pracę za miesiące listopad i grudzień 2012 roku oraz styczeń 2013 roku dla m.in. W. L. (punkty VI, VII i VIII wyroku nakazowego z dnia 6 września 2013 roku). W sprawie IV W 2125/13 Sąd Karny wskazał, że to A. S., działając jako pracodawca w (...) Sp. z o.o., nie wypłacił wynagrodzenia za pracę za miesiące listopad i grudzień 2012 roku oraz styczeń 2013 roku dla m.in. W. L. (punkty 6, 7 i 8 wyroku nakazowego z dnia 16 września 2013 roku). Zgodnie z regulacją z § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 5 – obowiązującego na dzień złożenia pozwu w dniu 28 stycznia 2016 roku rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1804 ze zm.) – stawka pełnomocnika wynosiła 3.600 zł. W punkcie 1 wyroku zostały zasądzone na rzecz powoda kwoty: 2.894,08 zł i 5.340 zł, w sumie 8.234,08 zł. Ponadto w toku procesu strona pozwana przekazem pocztowym z dnia 30 marca 2016 roku zapłaciła powodowi kwotę 3.406,42 zł tytułem „całkowitej spłaty zadłużenia”. Zatem w ocenie Sądu i w zakresie tej kwoty powód jest stroną wygrywającą. W sumie więc powód wygrał co do kwoty 11.640,50 zł, tj. w 23,281% z wps 50.000 zł. Zaokrąglając, powód wygrał w 25% i przegrał w 75%, zaś pozwana Spółka wygrała w 75% i przegrała w 25%. Co do 25% wygranej powoda i co do 25% wygranej Spółki, Sąd zniósł koszty na podstawie w/w art. 100 k.p.c. W konsekwencji zdaniem Sądu powód winien zapłacić na rzecz tego podmiotu 50% z w/w stawki pełnomocnika 3.600 zł, tj. 1.800 zł. Na zasadach określonych w art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.), kosztami sądowymi, których nie miał obowiązku uiścić pracownik wnoszący powództwo lub odwołanie do sądu (art. 96 ust. 1 pkt. 4 tej ustawy), z wyłączeniem opłat od pism wymienionych w art. 35 ust. 1 zd. 1 tej ustawy, należy obciążyć pozwanego pracodawcę w kwocie 412 zł (5% razy przegrana pozwanej Spółki z punktu 1, tj. w sumie 8.234,08 zł). Ponadto Sąd stwierdził, że wydatki tymczasowo poniesione przez Skarb Państwa i wypłacone biegłemu sądowemu A. G. to kwota w sumie 1.558,20 zł (1.086,32 zł plus 471,88 zł). Pozwany przegrał proces w 16% (wps 50.000 zł, zasądzona od pozwanego kwota w punkcie 1 wyroku to w sumie 8.234,08 zł). Oznacza to, że pozwany winien ponieść także wydatki w kwocie 249,31 zł (16% razy suma wydatków 1.558,20 zł). Reasumując, Sąd na podstawie w/w przepisów w punkcie 5 nakazuje pobrać od byłego pracodawcy powoda (...) w Ł. na rzecz Skarbu Państwa – konto bankowe Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie kwotę 661,31 zł tytułem kosztów sądowych (412 zł plus 249,31 zł). O rygorze natychmiastowej wykonalności Sąd orzeka w punkcie 6 na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c., zgodnie z którym Sąd zasądzając należność pracownika w sprawach z zakresu prawa pracy z urzędu nadaje wyrokowi przy jego wydaniu rygor natychmiastowej wykonalności w części nie przekraczającej pełnego jednomiesięcznego wynagrodzenia pracownika (dowód: opinia biegłego – k. 117, opinia biegłego – k. 160, wyrok nakazowy w sprawie III W 1966/13 z dnia 6 września 2013 roku).