G. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, opisanego w części wstępnej wyroku i za to na podstawie art.
kk skazuje go na karę 120 (sto dwadzieścia) stawek dziennych grzywny po 10 (dziesięć) złotych każda stawka; II na podstawie art. 42§2 kk orzeka wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 1 (jeden) roku, a na podstawie art. 63§2 kk na poczet tego środka karnego zalicza mu okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 6 września 2012 r. do dnia uprawomocnienia się wyroku; III na podstawie art. 627 kpk i art. 3 ust 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe i wymierza mu opłatę w wysokości 120 złotych. UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy: W dniu 06 września 2012 r. w czwartek M. G. jechał autostradą (...) swoim samochodem marki M. o numerze rejestracyjnym (...) w stanie nietrzeźwości. W chwili badania miał następujące stężenie alkoholu w organizmie: I badanie o godz. 9.38 – 0,49 mg/l, II badanie o godz. 10.18 - 0,47 mg/l, III badanie o godz. 10.30 – 0,41 mg/l w wydychanym powietrzu. M. G. spożywał alkohol w dniu poprzednim. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego M. G. – k. 59, zeznania świadka M. Ł. – k. 34, 60, zeznania świadka J. A. – k. 36, 60, wyniki badania alkosensorem i alkometrem– k. 2, 3, protokół oględzin samochodu – k. 29-
Rozważając rodzaj reakcji karnej na zachowanie oskarżonego, sąd nie przychylił się do stanowiska oskarżonego i jego obrońcy, wnoszących o warunkowe umorzenie postępowania. Wymierzając oskarżonemu karę, sąd, stosownie do treści art. 53 kk, wziął pod uwagę przede wszystkim stopień winy i społecznej szkodliwości jego czynu, które uznał za dość znaczne. Oskarżony prowadził bowiem samochód osobowy w stanie nietrzeźwości blisko dwukrotnie przekraczającym normę (i to rozumianą jako granica między wykroczeniem a przestępstwem). Samochód prowadził na autostradzie, a zatem drodze o wysokim natężeniu ruchu, gdzie pojazdy mogą rozwijać znaczne prędkości i gdzie szczególnie potrzebny jest taki stan kierowcy, który nie jest zakłócony działaniem substancji spowalniających reakcję i obniżających koncentrację. Sąd wziął pod uwagę jako okoliczność łagodzącą to, że alkohol oskarżony spożywał dzień wcześniej. Sąd uwzględnił potrzeby prewencji indywidualnej, mające istotne znaczenie dla oskarżonego, pracującego jako kierowca i to w przedsiębiorstwie komunikacji publicznej, gdzie zachowywanie trzeźwości w czasie prowadzenia pojazdu jest wymagane jeszcze bardziej, niż w przypadku przeciętnego kierowcy. Sąd wziął także pod uwagę względy prewencji generalnej, związane ze znaczną ilością tego typu występków, mimo surowej polityki karnej ustawodawcy w tym zakresie i licznych informacji medialnych o dużej liczbie zatrzymywanych nietrzeźwych kierowców. Mając na uwadze te okoliczności, mogąc wymierzyć karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat pozbawienia wolności, sąd uznał za najbardziej właściwe wymierzenie kary grzywny, gdyż oskarżony nie był dotąd karany. Ilość stawek dziennych sąd określił biorąc pod uwagę wskazane wyżej kryteria wymiaru kary, a wysokość dziennej stawki na najniższym poziomie na podstawie sytuacji materialnej oskarżonego, która obecnie jest przeciętna, ale wskutek wyroku może ulec pogorszeniu. Z tych względów, na podstawie art.
Sąd miał obowiązek orzec wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów mechanicznych określonego rodzaju, stosownie do treści art. 42§2 kk. Sąd uznał, że w sprawie brak okoliczności, które nakazywałyby objęcie zakazem jedynie pewnego rodzaju pojazdów mechanicznych. Wprawdzie zakaz powyższy spowoduje poważne reperkusje w zakresie możliwości wykonywania przez oskarżonego pracy, to jednak są to normalne następstwa, tj. takie które mógł i powinien przewidywać, jego zachowania. Z tego powodu, na podstawie art. 42§2 kk i art. 63§2 kk, sąd orzekł, jak w punkcie II wyroku. Mając na uwadze stabilną sytuację materialną oskarżonego, uznał, iż brak jest podstaw do odstąpienia od obciążania oskarżonego kosztami sądowymi i stąd, na podstawie art. 627 kpk i art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych, zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym opłatę w kwocie 120 złotych, orzekając, jak w punkcie III części dyspozytywnej wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.