W piśmie z dnia 13 stycznia 2014 r. powód wezwał spółkę (...) do zapłaty za fakturę VAT o nr (...) w kwocie 19 048,45 zł oraz za fakturę VAT o nr (...) w kwocie 60 181,05 zł w terminie do dnia 16 stycznia 2014 r. W piśmie z dnia 4 lutego 2014 r. spółka (...) zaprzeczyła aby miała wiedzę o obecności na terenie budowy dalszego podwykonawcy spółki (...) w osobie J. C.. W piśmie z dnia 18 kwietnia 2014 r. reprezentanci spółki (...) złożyli inwestorowi oświadczenie, że wszelkie roszczenia podwykonawcy tj. spółki (...) w zakresie inwestycji w miejscowości L. wymagalne do dnia złożenia niniejszego oświadczenia zostały zaspokojone przez wykonawcę. W piśmie z dnia 8 stycznia 2015 r. powód wystosował do inwestora przedsądowe wezwanie do zapłaty kwoty 79 229,50 zł z odsetkami od dnia 31 grudnia 2013 r. tytułem niezapłaconych faktur VAT nr (...) w kwocie 19 048,45 zł i nr 1/10/2013 w kwocie 60 181,05 zł. W odpowiedzi na powyższe inwestor nie wyraził zgody na zapłatę tych kwot powołując się na fakt, że protokół z dnia 2 sierpnia 2013 r. spisano już po wykonaniu robót konstrukcyjnych na tym zadaniu bowiem termin wykonania robót w umowie nr (...) wyznaczony został na dzień 1 sierpnia 2013 r. Inwestor wskazał, że w celu wykonania budowy magazynu nr 1 i 2 zawarł umowę ze spółką (...) i inwestor wyraził zgodę na zatrudnienie podwykonawcy tj. firmę (...), która to firma nie miała prawa zatrudnić dodatkowego podwykonawcy bez zgody i wiedzy inwestora. Dowód: pismo z dnia 6 grudnia 2013 r. (k. 24 – 25), przedsądowe wezwanie do zapłaty (k. 26 – 28), wezwanie do zapłaty (k. 29), pismo z dnia 17 stycznia 2015 r. (k. 31), pismo z dnia 4 lutego 2014 r. (k. 44 – 45), oświadczenie z dnia 18 kwietnia 2014 r. (k. 105), pismo z dnia 2 maja 2014 r. (k. 107), zeznania świadka A. J. (k. 219 – 220) Powód wcześniej współpracował z inwestorem wykonując na jego zlecenie inne roboty budowlane. W 2010 r. powód wykonywał na podstawie umowy ze Spółdzielczą A. W. roboty przy budynku gospodarczym obora FB M. ZR P.. W 2012 r. wykonywał kolejne roboty dotyczące prac w M.. Dowód: umowa (k. 32 – 41), protokół (k. 42 – 43). Postanowieniem z dnia 18 lutego 2015 r. ogłoszona została upadłość Przedsiębiorstwa (...) (...). spółki akcyjnej obejmująca likwidację majątku dłużnika. Dowód: zawiadomienie (k. 20). Sąd zważył co następuje: Powództwo zasługiwało w przeważającej części na uwzględnienie. Powód wywozi swoje roszczenie z umowy zawartej w dniu 17 czerwca 2013 roku, na podstawie której zobowiązał się do zrealizowania na zlecenie Przedsiębiorstwa (...) (...). spółki akcyjnej w S. robót budowlanych polegających na wykonaniu 30 ton konstrukcji stalowych oraz jednokrotnego zabezpieczenia antykorozyjnego polegającego na położeniu jednej warstwy podkładu oraz ich montażu na nieruchomości stanowiącej przedmiot własności pozwanej Spółdzielni (...) położonej w miejscowości L.. Z twierdzeń powoda popartych zgromadzonym materiałem dowodowym wynika, że wykonywał roboty budowlane jako podwykonawca wykonawcy Przedsiębiorstwa (...) (...). spółki akcyjnej w S. na inwestycji mającej na celu przebudowę magazynów słomy i siana, na której generalnym wykonawcą była spółka jawna (...), zaś inwestorem była pozwana Spółdzielnia (...). Roszczenie powoda opiera się na treści art.
Zgodnie z tym przepisem zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Powyższy przepis wprowadza ustawową odpowiedzialność za cudzy dług. Inwestor na podstawie art.
zostaje obciążony odpowiedzialnością za realizację umowy, której nie jest stroną. Zgodnie z art.
do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą wymagana jest zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. Umowy, o których mowa w § 2 i 3, powinny być dokonane w formie pisemnej pod rygorem nieważności (art.
Do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy. Przepis § 2 zdanie drugie stosuje się odpowiednio (§ 3). Analiza treści przytoczonych przepisów prowadzi do wniosku, że aby powstała solidarna odpowiedzialność generalnego wykonawcy, jego podwykonawcy i inwestora wobec dalszego podwykonawcy wystarczające jest spełnienie dwóch przesłanek. P. z nich stanowi zawarcie przez wykonawcę z podwykonawcą umowy na piśmie, której przedmiotem jest wykonanie robót budowlanych. Drugą przesłankę odpowiedzialności solidarnej inwestora i generalnego wykonawcy a także podwykonawcy wobec dalszego podwykonawcy stanowi wyrażenie przez inwestora i generalnego wykonawcy zgody na zawarcie umowy pomiędzy wykonawcą a dalszym podwykonawcą. W każdym wypadku, w myśl art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c., na podwykonawcy spoczywa ciężar udowodnienia, że objęte odpowiedzialnością solidarną roszczenie wypłaty na jego rzecz wynagrodzenia powstało i jest wymagalne. Pozwana kwestionowała, iż na zawarcie umowy z powodem, jako dalszym podwykonawcą, wyrażona została przez nią lub wykonawcę zgoda w jakiejkolwiek formie, czy to sposób milczący czy dorozumiany. Nadto, pozwana zarzuciła, że powód nie wykazał wysokości dochodzonego w niniejszym postępowaniu roszczenia zarzucając, że nie wykazano rozliczenia wszystkich kosztów wykonywanego zlecenia. Na gruncie rozważanej sprawy, w świetle zebranego materiału dowodowego w postaci umowy i protokołu odbioru z dnia 26 września 2013 r., a także zeznań świadków nie ulega wątpliwości, że prace powierzone powodowi do wykonana na podstawie umowy z podwykonawcą generalnego wykonawcą zostały prawidłowo wykonane, odebrane i z tego tytułu powód wystawił faktury VAT. Pozwana zresztą okoliczności tych nie kwestionowała, co zostało wyraźnie podkreślone przez pełnomocnika pozwanej na rozprawie w dniu 20 września 2017 r. Spełniona została też przesłanka zawarcia umowy na piśmie. Rozważenia wymagała kwestia zaistnienia drugiej z przesłanek solidarnej odpowiedzialności inwestora a mianowicie wyrażenia zgody na zawarcie umowy pomiędzy wykonawcą a dalszym podwykonawcą. Jeśli chodzi o kwestię zgody inwestora to ugruntowany w orzecznictwie jest pogląd, że zgoda inwestora na zawarcie przez podwykonawcę umowy z wykonawcą może być wyrażona w sposób czynny (aktywny), polegający na wyraźnym lub dorozumianym oświadczeniu woli lub bierny (milczący) objawiający się brakiem zgłoszenia przez inwestora sprzeciwu o czym wyraźnie jest mowa w art.
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010 r., II CSK 210/10, OSNC 2011/5/59, OSP 2012/5/48). W powołanym wyżej wyroku z dnia 6 października 2010 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że warunkiem skuteczności zgody wyrażonej milcząco jest przedstawienie inwestorowi przez wykonawcę umowy zawartej z podwykonawcą lub jej projektu wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, przy czym przedstawienie to musi być kierunkowe - w celu wyrażenia przez inwestora zgody na zawarcie takiej umowy podwykonawczej. Odnosząc te rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy trzeba stwierdzić, że niewątpliwie pozwana Spółdzielnia (...) będąca inwestorem nie wyraziła zgody wprost, ustnie ani pisemnie, na zawarcie umowy podwykonawczej z powodem. Nie zachodziły też określone w art.
przesłanki pozwalające na uznanie, że doszło do wyrażenia zgody w sposób milczący bowiem w sprawie nie było wątpliwości, że pozwanej nie została przedłożona umowa zawarta z podwykonawcą lub też jej projekt wraz z częścią dokumentacji dotyczącej wykonania robót określonych w umowie lub projekcie. W ocenie Sądu pozwana wyraziła zgodę na zawarcie umowy podwykonawczej z powodem w sposób dorozumiany. Jeśli chodzi o formę wyrażenia tej zgody to może być ona udzielona w każdy sposób, który dostatecznie ją uzewnętrznia (art. 60 k.c.). Jednocześnie zauważyć trzeba, że art.
nie daje podstaw do rozszerzenia wymagań dotyczących milczenia inwestora na wypadki, w których zgoda jest wyrażona w sposób czynny. Od przedstawienia inwestorowi umowy podwykonawczej i dokumentacji nie jest też uzależniona czynna zgoda inwestora na zawarcie umowy o podwykonawstwo, wyrażona również w sposób dorozumiany. Inwestor może wyrazić zgodę na zawarcie umowy o podwykonawstwo w sposób czynny dorozumiany, na przykład przez tolerowanie obecności podwykonawcy na placu budowy, dokonywanie wpisów w jego dzienniku budowy, odbieranie wykonanych przez niego robót, oraz dokonywanie podobnych czynności. Jednakże czynna zgoda inwestora, wyrażona również konkludentnie, na zawarcie umowy z podwykonawcą, może być uznana za skuteczną tylko jeśli miał on wiedzę o istotnych elementach tej umowy decydujących o zakresie jego solidarnej odpowiedzialności za wynagrodzenie podwykonawcy, a więc przede wszystkim o zakresie robót powierzonych zindywidualizowanemu podmiotowo podwykonawcy oraz jego wynagrodzeniu, w szczególności sposobie jego ustalenia czy też jego dochodzenia. Nieistotne jest źródło wiedzy, natomiast niezbędne jest, aby umowa została zindywidualizowana podmiotowo i przedmiotowo (vide wyroki: Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 18 grudnia 2013 roku, I ACa 1031/13 i Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 maja 2014 roku I ACa 161/14). W myśl przywołanego już wyżej wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010 roku, zgoda inwestora, wyrażona w sposób dorozumiany czynny, na zawarcie umowy wykonawcy z podwykonawcą, jest skuteczna, gdy dotyczy konkretnej umowy, której istotne postanowienia, decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wypłatę wynagrodzenia podwykonawcy są znane inwestorowi, albo z którymi miał możliwość zapoznania się. Nieistotne jest źródło tej wiedzy – może być dowolne - i nie musi być ona ukierunkowana na wyrażenie zgody na zawarcie umowy podwykonawczej. Zdaniem Sądu zaoferowany materiał dowodowy pozwalał na przyjęcie, że pozwana jako inwestor miała wiedzę o podwykonawstwie powoda oraz zakresie jego prac na budowie i akceptowała ten fakt. Podkreślić trzeba, że oprócz oficjalnego zgłoszenia podwykonawcy mogą zaistnieć inne okoliczności – w tym wypadku tak było – w wyniku, których inwestor uzyska wiedzę o tym podmiocie. Z przeprowadzonego postępowania dowodowego jednoznacznie wynika, że świadek K. G.
dotyczy tej części wynagrodzenia, której powód dotąd nie otrzymał. Jeśli chodzi o wysokość wynagrodzenia materiał dowodowy pozwala na przyjęcie jakie faktycznie wynagrodzenie powinien otrzymać powód i zwrócić należy uwagę, że pozwana odpowiada tylko w granicach tego wynagrodzenia. Z umowy wynikają jednoznacznie zasady ustalenia wysokości wynagrodzenia. Sposób obliczenia wartości wynagrodzenia został określony w § 3 ust. 1 umowy, w ten sposób, że powód miał otrzymać 7 zł netto za każdy kilogram wykonanych i zamontowanych konstrukcji stali, w tym za samo wykonanie każdego kilograma konstrukcji wynagrodzenie wynosiło 3 zł plus VAT, a za zamontowanie każdego kilograma konstrukcji wynagrodzenie wynosi 4 zł plus VAT. Tak wyliczone wynagrodzenie miało zostać pomniejszone o koszt zakupu materiałów, czyli stali. Mając na uwadze powyższe, nie budzi wątpliwości, że to wynagrodzenie ustalone przy przyjęciu, że zużyto 28.096 kg stali i koszcie 7 zł za każdy kilogram wynosić powinno 241 906,56 zł brutto (196 672 zł plus 23 %VAT). Poza sporem pozostaje, że wynagrodzenie to powinno być pomniejszone o koszt materiału zakupionego do wykonania prac w kwocie 114 351,17 zł, który został wykazany dowodami z faktur o nr (...) wraz z dowodami WZ. Po odjęciu od wartości wynagrodzenia kwoty poniesionej kosztu materiałów pozostaje kwota 127 555, 39 zł. Nie była kwestionowana okoliczność, że spółka (...) zapłaciła powodowi część wynagrodzenia w kwocie 56 000 zł co oznacza, że po odjęciu tej kwoty powodowi należało się wynagrodzenie w kwocie 71 555, 39 zł. W toku procesu pozwana prezentowała stanowisko, że wynagrodzenie powoda powinno zostać pomniejszone o wartość wynajmu podnośnika, z którego powód korzystał podczas realizacji prac, kar umownych i kaucji na zabezpieczenie. Jeśli chodzi o kwestię podnośnika to pozwana podnosząc ten zarzut w żaden sposób nie wykazała, że ten koszt powinien obciążać powoda. Sam fakt, że wykonawca tj. spółka (...) wystawiła powodowi fakturę z tego tytułu a kwotę 11 352,90 zł nie dowodzi, że takie koszty powinny być odliczone. Z § 4 ust. 1 umowy wynika, że wykonawca miał zapewnić powodowi jako podwykonawcy do wykonania przedmiotu umowy dźwig wraz z zatrudnionym u wykonawcy operatorem, natomiast żadne postanowienia umowy nie wskazują, iż to powód ma zostać obciążony tymi kosztami. Odnosząc się do kwestii kar umownych to, zdaniem Sądu, brak jest podstaw do przyjęcia, że powinny być one powodowi naliczone. W toku niniejszego procesu nie zostały załączone jakikolwiek dokumenty uzasadniające zaistnienie podstawy do ich naliczenia, nadto ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika by powód takimi karami został przez swojego kontrahenta obciążony, w szczególności brak jest w aktach sprawy zwyczajowo wystawianych w tego typu sytuacjach not obciążeniowych. Jak zeznał powód o tym, że należy domagać się od niego zapłaty kar umownych dowiedział się dopiero w toku niniejszego procesu, wcześniej nic mu nie było wiadomo na temat opóźnień w jego pracach. Z treści korespondencji pomiędzy spółką (...) a spółką (...) i innymi podmiotami zaangażowanymi w realizację tej inwestycji dowiodły tego, że rzeczywiście miało miejsce przekroczenie terminu zakończenia robót jednak nie został zawnioskowany w sprawie dowód, z którego wynikałby zarówno okres opóźnienia, kwota naliczonej kary umownej jak i fakt obciążenia powoda tym kosztem. Pozwana jako inwestor nie ma podstaw do obciążenia powoda karą umowną w sytuacji gdy obowiązku tego nie zrealizował wykonawca zlecający prace powodowi. Brak jest także podstaw do zatrzymania kaucji gwarancyjnej. O ile umowa łącząca powoda z wykonawcą w § 6 przewidywała uprawnienie wykonawcy do zatrzymania kaucji gwarancyjnej z każdej faktury wystawionej przez powoda, o tyle terminy zatrzymania kaucji określone w pkt a) i b) ust. 1 § 6 już upłynęły. Wskazać należy, że 5 % kaucji miało zostać zwolnione po 30 dniach od bezusterkowego odbioru końcowego, a ten nastąpił jak wynika z treści protokołu w dniu 26 września 2013 r. a więc ponad cztery lata temu. Nie ulega też wątpliwości, że we wrześniu 2016 r. upłynął także 36 miesięczny termin zatrzymania kaucji określony w pkt b) ust. 1 § 6 umowy. Natomiast zasadnie pozwana zakwestionowała koszty transportu i wartości śrub. Nie ma podstaw do doliczenia tych kosztów do wynagrodzenia należnego powodowi. Z treści umowy pomiędzy powodem a wykonawcą nie wynika by strony w jakikolwiek sposób ustaliły kwestię rozliczenia tych kosztów, dlatego też brak podstaw do tego by powód tymi kosztami obciążał obecnie pozwaną. Mając na uwadze powyższe powodowi należy się od pozwanej tytułem wynagrodzenia kwota 71 555, 39 zł o czym orzeczono w pkt I sentencji, w pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu jako niezasadne. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. uznając, że winny być liczone od dnia 1 lutego 2015 r. W ocenie Sądu brak jest podstaw do naliczania odsetek od 31 grudnia 2013 r. – jak żąda powód. Wskazać należy, że treści art.
k.c. nie wynika, aby inwestor oraz wykonawca ponosili odpowiedzialność solidarna wobec podwykonawcy za należności uboczne w takim samym zakresie jak podmiot zobowiązany do tego z umowy. Wniosku takiego nie można wysnuć z literalnego brzmienia powyższej regulacji, a mając na uwadze dolegliwy i wyjątkowy charakter odpowiedzialności solidarnej inwestora i wykonawcy, nie ma żadnych podstaw do stosowania wykładni rozszerzającej. Wobec tego zobowiązanie inwestora wobec podwykonawcy do zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę ma charakter bezterminowy i w związku z tym winno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu (art. 455 k.c.). Z tego względu pozwana nie powinna być traktowana w kwestii odsetek tak samo jak wykonawca. Ponadto dokumenty rozliczeniowe, tj. faktury nie były doręczane pozwanej a zatem brak świadomości po stronie inwestora co do wyznaczonych terminów płatności. Mając na uwadze art. 455 k.c. odsetki - od 1 stycznia 2016 r. zwane odsetkami ustawowymi za opóźnienie – należało zasadzić od dnia 1 lutego 2015 r. przy przyjęciu, ze wezwanie do zapłaty skierowano do pozwanej w piśmie z dnia 8 stycznia 2015 r. Brak jest dowodu doręczenia tego wezwania, niemniej jednak, z całą pewnością, dotarło ono do pozwanej najpóźniej w dniu 17 stycznia 2015 r. (z tej daty pochodzi pismo pozwanej stanowiące odpowiedź na wezwanie do zapłaty), przy uwzględnieniu 14 dniowego terminu wyznaczonego w wezwaniu przez powoda, termin zapłaty upływał w dniu 31 stycznia 2015 r. a zatem pozwana pozostawała w opóźnieniu od 1 lutego 2015 r. i od tej daty należało zasądzić odsetki. Stan faktyczny w niniejszej sprawie ustalony został na podstawie przedłożonych przez strony dokumentów, których prawdziwość nie budziła wątpliwości oraz zeznań świadków i przesłuchania reprezentantów stron. Na podstawie zeznań świadków i reprezentantów stron Sąd czynił ustalenia faktyczne w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności dotyczącym wiedzy inwestora odnośnie osoby powoda i charakteru w jakim uczestniczył on w procesie budowlanym. Za wiarygodne w tym zakresie Sąd uznał zeznania świadków S. P., A. C. i R. K. gdyż korelowały ze sobą, były spójne a ponadto znajdowały odzwierciedlenie w materiale dowodowym z dokumentów. Zeznania te uczyniły wiarygodnym także dowód z przesłuchania powoda J. C.. Zresztą fakt, iż powód wykonywał roboty na budowie i był tam widziany potwierdziły także zeznania świadka K. G.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.