← Polska

X GC 225/15

Sygn. Akt X GC 225/15 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 15 stycznia 2015 roku powódka M. H. (1) prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą (...) Projekt w P. wniosła o zasądzenie na jej rzecz solidarnie

§ 5

KC ochroną są objęci zarówno podwykonawcy spełniający swoje usługi na podstawie umowy o roboty budowlane, jak i podwykonawcy spełniający swoje usługi na podstawie umowy o dzieło (vide uzasadnienie wyroku SN z 17 października 2008 r. I CSK 106/08, OSNC-ZD nr 3 z 2009 r., poz. 64). Decydujące w tym zakresie jest jedynie, że umowa ta została zawarta w formie pisemnej, a więc spełniony jest wymóg z art.

§ 4KC.

Przy czym dla ważności i mocy obowiązującej tej umowy całkowicie bez znaczenia pozostaje podnoszona przez pełnomocnika pozwanego Powiatu okoliczność, iż powódka została w tej umowie określona, jako strona w sposób nieprecyzyjny poprzez niewskazanie jej z imienia i nazwiska, lecz jedynie przez wskazanie nazwy przedsiębiorstwa, pod którą prowadzi ona indywidualną działalność gospodarczą. Z treści umowy z dnia 9 sierpnia 2011 roku wynika bowiem w sposób jednoznaczny, kto jest stroną tej umowy i że Wykonawcą tej umowy jest powódka, w umowie wskazano jej NIP , który jest oznaczeniem w sposób jednoznaczny identyfikującym przedsiębiorcę, wskazano również nazwę, pod którą prowadzi ona działalność gospodarczą. Nadto pozwany (...) spółka jawna, ani też drugi uczestnik konsorcjum nigdy na żadnym etapie nie kwestionowali , kto jest stroną tej umowy i że jest nią powódka a nie jakakolwiek inna osoba. W tych okolicznościach brak wskazania powódki z imienia i nazwiska w umowie ocenić należy, jako jej brak formalny, jako nieścisłość podlegającą usunięciu w ramach wykładni oświadczeń woli. W żadnym wypadku okoliczność ta nie uzasadnia podnoszonego przez pełnomocnika pozwanego ad 2 zarzutu braku po stronie powódki legitymacji procesowej. Wysokość dochodzonego przez powódkę wynagrodzenia nie była przez żądną ze stron w toku procesu kwestionowana. Pozwany ad.1 jako okoliczność, która ma w jego ocenie skutkować niezasadnością żądań pozwu podniósł jedynie zarzut, który ocenić należy w kategoriach zarzutu dokonania umorzenia dochodzonej wierzytelności wskutek dokonanego potrącenia wierzytelności przysługującej pozwanemu z tytułu naliczonej powódce kary umownej. Zarzut ten w świetle okoliczności faktycznych sprawy nie może zostać uznany za zasadny. W dniu 17 grudnia 2012 roku (...) spółka jawna wystawiła powódce notę obciążeniową na kwotę 105.134,14 złotych z tytułu „ nie wywiązania się z umowy numer (...)./2011 z dnia 9 sierpnia 2011 roku.” Jednocześnie pismo zawiera informację o potrąceniu tej kwoty z płatności za wykonanie robót instalacyjnych określonych fakturą numer (...) z dnia 31 października 2012 roku. ( pismo k. 71) Oświadczenie to nie precyzuje zatem, z jakiego tytułu nota ta jest wystawiona. W odpowiedzi na pozew pozwany ad 1 powołał się na potrącenie kary umownej za opóźnienie w wykonaniu prac , przy czym karę tą naliczono powódce za okres od 28 września 2012 roku do dnia podpisania protokołu odbioru tj. do dnia 31 października 2012 roku tj. za okres 33 dni. Tymczasem z treści niezakwestionowanej przez strony opinii biegłego wynika, iż po dniu 28 września 2012 roku żadne roboty budowlane przez powódkę nie były prowadzone. Jak z powyższego wynika naliczenie przez pozwanego kary umownej było niezasadne. Abstrahując zatem już od braku precyzyjnego sformułowania oświadczenia o potrąceniu tej wierzytelności, obciążenie powódki karą umowną było niezasadne a dokonane potrącenie nieskuteczne. Powódka dochodzone w niniejszej sprawie roszczenie wobec pozwanego Powiatu opiera m.in. na art.

§ 5

KC, ustanawiającym solidarną odpowiedzialność inwestora i generalnego wykonawcy za zobowiązania tego ostatniego wobec podwykonawcy z tytułu wynagrodzenia za roboty budowlane. Decydujące w sprawie jest więc ustalenie, czy pozwana, jako inwestor wyraziła zgodę na zawarcie przez konsorcjum firm jako generalnego wykonawcę umowy o podwykonawstwo z powodem (art.

§ 2zd.

I KC). Zarówno orzecznictwo jak i doktryna wskazują, że owa „zgoda” może być wyrażona wyraźnie jak i w sposób dorozumiany (tylko przykładowo: teza z uzasadnienia wyroku SN z 23 kwietnia 2008 r. III CSK 287/07; teza 11 do art.

[w:] K. Osajda, Kodeks cywilny. Komentarz, 2013, wyd. 6; oba Legalis). Wynika to z treści art.

§ 2

KC, zgodnie z którym do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora (zd. I); jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy (zd. II). Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia z całą pewnością, iż pozwany wyraził zgodę na zawarcie umowy z podwykonawcą w sposób wyraźny. Brak, bowiem jakiegokolwiek pisemnego oświadczenia podmiotu upoważnionego do reprezentowania Powiatu w procesie inwestycyjnym. Z opisanego przez świadka przebiegu spotkania, jakie miało miejsce w kwietniu 2012 roku a zatem jeszcze przed zakończeniem przez powódkę prac wynika, iż w Powiat nie zaakceptował dokonanego w jego trakcie a wcześniej w piśmie z dnia 30 marca 2012 roku zgłoszenia powódki, jako „ oficjalnego podwykonawcy „ Z opisanego przez świadków H. i W. K.

(1)przebiegu tego spotkania wynika jednakże , iż już w jego trakcie a wcześniej z treści pisma z dnia 30 marca 2012 roku , do którego załączona została umowa o podwykonawstwo , i wystawione przez powódkę faktury powziął wiadomość o uczestnictwie powódki w procesie inwestycyjnym i przeciwko temu nie protestował. Jako przyczynę braku oficjalnej zgody wskazywał bowiem jedynie okoliczność, iż powódka nie została zgłoszona, jako podwykonawca na etapie postępowania przetargowego a zawarcie umowy cesji na tym etapie inwestycji mogłoby pozbawić go dofinansowania inwestycji ( ? ) Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i poczynione na jego podstawie przez sąd ustalenia faktyczne dają natomiast podstawę do przyjęcia, iż pozwany Powiat wyraził zgodę na zawarcie umowy z powodem, jako podwykonawcą w sposób milczący i dorozumiany. Przyjęcie, iż pozwana wyraziła zgodę na zawarcie umowy o podwykonawstwo z powodem w sposób dorozumiany bierny, co wyraża się brakiem zgłoszenia na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie; wymaga, co najmniej, aby istotne postanowienia, decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wypłatę wynagrodzenia podwykonawcy były znane inwestorowi albo, aby miał możliwość się z nimi zapoznać. W wypadku przyjęcia takiej fikcji prawnej, skoro chodzi o odpowiedzialność inwestora za cudzy dług, interes inwestora został zabezpieczony przez ustawodawcę poprzez obowiązek przedstawienia mu stosownej dokumentacji (vide: teza z uzasadnienia wyroku SN z 6 października 2010 r. II CSK 210/10, OSNC nr 5 z 2011 r., poz. 59; teza z uzasadnienia wyroku SN z 4 lutego 2011 r. III CSK 152/10, Lex 1102865). Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, iż pozwany Powiat w dniu 30 marca 2012 roku zapoznał się z treścią umowy o podwykonawstwo, znał również wysokość roszczeń finansowych powódki wobec Generalnego Wykonawcy. Powódka reprezentowana przez swojego męża i pełnomocnika domagała się zawarcia umowy cesji i zagwarantowania jej przez Inwestora – Powiat zapłaty za wykonane przez nią prace wobec artykułowanych przez jej reprezentanta obaw, co do wypłacalności Generalnego Wykonawcy. W tej dacie, a zatem jeszcze przez zakończeniem robót i przez dokonaniem rozliczeń z wykonawcą w sposób niewątpliwy znany był inwestorowi zakres prac powierzonych powódce, fakt ich realizacji, wysokość należnego jej wynagrodzenia jak również okoliczność, iż wynagrodzenie to nie zostało przez generalnego wykonawcę zapłacone. Okoliczności te zaistniały w trakcie realizacji budowy przed zakończeniem etapu prac powierzonego powodowi, jako podwykonawcy. Na tym etapie pozwany Inwestor miał, zatem możliwość zaspokojenia roszczeń powoda poprzez bezpośrednią zapłatę należnego mu wynagrodzenia z pominięciem generalnego wykonawcy. „ Art. 647[1] § 2 KC wprost nie nakłada na inwestora obowiązku uzasadnienia sprzeciwu wobec umowy podwykonawczej, jednak oświadczenie w tym zakresie należy przeanalizować także pod względem zasadności zastrzeżeń inwestora, tak by dyspozycja omawianego przepisu nie stanowiła jedynie fikcji prawnej, oraz by stanowił on rzeczywistą ochronę interesów podwykonawcy, którego pozycja w procesie budowlanym jest dalece słabsza niż pozycja inwestora i generalnego wykonawcy. Nieuzasadniony sprzeciw inwestora wobec umowy podwykonawczej stanowiłby obejście przepisów o solidarnej odpowiedzialności wykonawcy i inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy robót budowlanych. W świetle przepisu art. 647[1] KC brak jest podstaw do przyznania inwestorowi uprawienia do składania w różnym czasie sprzecznych ze sobą oświadczeń. „ ( Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku - I Wydział Cywilny z dnia 10 kwietnia 2014 r. ACa 882/13 L.) Nie można, zatem uznać za skuteczną odmowę wyrażenia zgody na udział podwykonawcy w procesie inwestycyjnym motywowaną względami formalnymi, na co powołuje się pozwany Powiat, przy jednoczesnej akceptacji tego udziału. Okoliczności powyższe w ocenie sądu uzasadniają przyjęcie, iż inwestor wyraził zgodę na zawarcie umowy z powodem, jako podwykonawcą przynajmniej w sposób dorozumiany. A to uzasadnia jego solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy na podstawie powołanego wyżej przepisu art.

§ 5KC.

Wysokość dochodzonego roszczenia nie była przez stronę pozwana e w toku procesu kwestionowana. W związku z powyższym na podstawie powołanego przepisu sąd zasądził dochodzoną kwotę od pozwanego Powiatu (...) na zasadach odpowiedzialności solidarnej z pozwanym (...) spółką jawną. Zgodnie z treścią art. 481 § 1 k. c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Powołana regulacja obciąża dłużnika obowiązkiem zapłaty odsetek bez względu na przyczyny uchybienia terminu płatności sumy głównej. Dłużnik jest zobowiązany uiścić je choćby nie dopuścił się zwłoki i choćby wierzyciel nie doznał szkody. O zasadności domagania się odsetek na podstawie 481 § 1 k. c. przesądza fakt opóźnienia w terminie płatności. Z tych względów Sąd zasądził na rzecz powódki odsetki ustawowe od dat wymagalności poszczególnych kwot roszczenia głównego, które zostało przez Sąd uwzględnione. Wobec częściowego uwzględnienia żądań pozwu i cofnięciu pozwu przez powódkę co do kwoty 41.820 złotych o kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc dokonując ich stosunkowego rozliczenia przy przyjęciu, iż powódka wygrała proces w 71 % ogólnej wartości przedmiotu sporu, w 29 % natomiast przegrała i w tej części powinna ponieść koszty procesu. W tej samej proporcji na podstawie art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( Dz. U. z 2010 nr 90 poz. 594) sąd obciążył strony obowiązkiem zwrotu na rzecz Skarbu Państwa poniesionych przez Skarb Państwa wydatków – kosztów opinii biegłego. Koszty te łącznie wyniosły 790,32 złote. z\ odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego ad 1 i ad 2 , po wykonaniu akta przedstawić p. as. S. R. celem przygotowania projektu postanowienia o rozliczeniu wynagrodzenia biegłego i rozliczeniu zaliczki uiszczonej w sprawie przez powódkę.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.