Sygn. akt II Ca 672/15, II Cz 659/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 października 2015 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący S
§ 6pkt.
5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z dnia 3 października 2002r.) oraz za art. 1 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. z 2006, Nr 225 z późn. zm.). Na zasądzoną na rzecz A. O.
(2)z tego tytułu kwotę 4.008,38 zł składają się opłata sądowa od zasądzonej kwoty w wysokości 1.125,00 zł, koszt zastępstwa procesowego w wysokości 2.417,
§ 6pkt.
5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z dnia 3 października 2002r.) oraz za art. 1 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. z 2006, Nr 225 z późn. zm.) i wydatkowana zaliczka na biegłą w kwocie 466,38 zł. Na zasądzoną na rzecz M. O.
(1)z tego tytułu kwotę 3.042,00 zł składają się opłata sądowa od zasądzonej kwoty w wysokości 625,00 zł i koszt zastępstwa procesowego w wysokości 2.417,
§ 6pkt.
5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z dnia 3 października 2002r.) oraz za art. 1 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. z 2006, Nr 225 z późn. zm.) O kosztach procesu M. O.
(2)sąd orzekł za przepisem art. 100 k.p.c, zważywszy na uwzględnienie jej powództwa w 50 %, co skutkuje ich wzajemne zniesienie. Dalej idące żądania pozwu sąd oddalił. Stosownie do treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( Dz. U. Nr 167, poz. 1398 z późn. zm. ) należało nakazać ściągnąć od pozwanego (...)w W. kwotę 250,00 zł opłaty sądowej od zasądzonej na jej rzecz kwoty 5.000,00 zł, od której uiszczenia była zwolniona, obliczoną stosownie do przepisu art. 13 u.o.k.s.c, odstępując za przepisem art. 113 ust. 4 od obciążenia ją tą opłatą z zasądzonego roszczenia, od oddalonej części jej roszczenia. Przyjęcie dwukrotności stawki minimalnej w przypadku każdego z powodów, wynika z charakteru sprawy oraz związanego z nim nakładu pracy pełnomocnika. Sąd nie znalazł argumentów na poparcie żądania powodów o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, przyjmując jako własną argumentacje w tym zakresie przedstawioną w odpowiedzi na pozew. Apelację od powyższego wyroku w części uwzględniającej powództwo M. O.
(2)i obciążającej pozwanego kosztami sądowymi wniósł pozwany zarzucając mu: 1) naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 446 § 4 k.c. poprzez przyjęcie w okolicznościach niniejszej sprawy, że zmarły M. O.
(3)był osobą najbliższą dla powódki w sytuacji, gdy zamarły i powódka posiadali własne centra życiowe, powódka nie prowadziła ze zmarłym wspólnego gospodarstwa domowego, zmarły odwiedzał ją sporadycznie, zaś pomoc wnuka w większym zakresie trwała około 5 miesięcy z uwagi na śmierć męża powódki, zaś powódka miała jeszcze innych wnuków i dzieci, które również były dla niej pomocą i wsparciem, a ponadto osobami najbliższymi dla zmarłego byli przede wszystkim rodzice i rodzeństwo, co spowodowało, że Sąd zasądził na rzecz powódki zadośćuczynienie po śmierci wnuka, podczas gdy powództwo z powyższych względów powinno zostać oddalone w całości, 2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.: przekroczenie zasady swobodnej oceny - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, a w konsekwencji błędne wyciągnięcie wniosków w zakresie ustaleń faktycznych, a mianowicie poprzez przyjęcie że zmarły M. O.
(3)był osobą najbliższą dla powódki w sytuacji, gdy zamarły i powódka posiadali własne centra życiowe, powódka nie prowadziła ze zmarłym wspólnego gospodarstwa domowego, zmarły odwiedzał ją sporadycznie, zaś pomoc wnuka w większym zakresie trwała około 5 miesięcy z uwagi na śmierć męża powódki, zaś powódka miała jeszcze innych wnuków i dzieci, które również były dla niej pomocą i wsparciem, a ponadto osobami najbliższymi dla zmarłego byli przede wszystkim rodzice i rodzeństwo, co spowodowało, że Sąd zasądził na rzecz powódki zadośćuczynienie po śmierci wnuka, podczas gdy powództwo z powyższych względów powinno zostać oddalone w całości. Wskazując na powyższe wnosił o: 1) zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie w całości powództwa M. O.
(2)i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego Funduszu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem I instancji według norm prawem przepisanych, 2) zasądzenie od powódki na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem II instancji według norm prawem przepisanych. Pełnomocnik pozwanego zaskarżył ponadto zażaleniem w przedmiocie kosztów powyższy wyrok ; w pkt I a/ co do kwoty 435,06 złotych tytułem części zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego, - w pkt I b/ co do kwoty 477,03 złotych tytułem części zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego oraz części kosztów wynagrodzenia biegłego sądowego, - w pkt I c/ co do kwoty 725,10 złotych tytułem części zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów procedury cywilnej, mające istotne znaczenie dla zapadłego rozstrzygnięcia tj. - art. 98 i 100 k.p.c. poprzez obciążenie w całości kosztami zastępstwa procesowego oraz kosztami wynagrodzenia biegłego tylko jedną ze stron sporu - pozwanego Funduszu, mimo, że nie zaistniały w sprawie szczególne okoliczności uzasadniające powyższe, co w konsekwencji naraziło pozwanego, który wygrał częściowo sprawę na straty finansowe, które poniósł celem obrony jego praw, podczas gdy zasadnym było stosunkowe rozdzielenie kosztów zgodnie z zasada odpowiedzialności za wynik procesu, - 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 361 k.p.c. poprzez brak wskazania w uzasadnieniu dla podjętego przez Sąd Rejonowy uzasadnienia dla obciążenia kosztami zastępstwa procesowego tylko jedną ze stron sporu. Mając na uwadze wskazane powyżej podstawy pełnomocnik pozwanego wnosił o; 1./ zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu tj; - na rzecz powódki A. O.
(1)kwoty 3 106,94 zamiast dotychczas zasądzonej kwoty 3 542 złotych, - na rzecz powoda A. O.
(2)kwoty 3 531,35 złotych zamiast dotychczas zasądzonej kwoty 4 008,38 złotych, - na rzecz powódki M. O.
(1)kwoty 2 316,90 złotych zamiast dotychczas zasądzonej kwoty 3 042 złotych. 2./ zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja i zażalenie pełnomocnika pozwanego nie są zasadne. Podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa procesowego art. 233 § 1 k.p.c. - zasady swobodnej oceny materiału dowodowego oraz prawa materialnego art. 446 § 4 k.p.c. poprzez niewłaściwa wykładnię i zastosowanie nie zasługują na uwzględnienie . Sąd Odwoławczy za własne przyjmuje ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, podziela stanowisko tego Sądu, co do zastosowanych norm prawnych przesadzających o treści wyroku i stwierdza, że podnoszone przez skarżącego zarzuty nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Wadliwość wydanego rozstrzygnięcia, zdaniem powoda wynikała z błędów sądu pierwszej instancji przy dokonywaniu oceny materiału dowodowego w zakresie ustalenia wysokości należnego powodom zadośćuczynienia. W pierwszej kolejności zatem należało ocenić prawidłowość procedowania Sądu Rejonowego w tym zakresie. Wskazać należy - co wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego - że zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd Rejonowy, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że - co do zasady - Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie z dnia 11 stycznia 2001 r., sygn. akt I CKN 1072/99, Prok. i Pr. rok 2001, nr 5, poz. 33, postanowienie z dnia 17 maja 2000 r., sygn. akt I CKN 1114/99, wyrok z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I CKN 1169/99, OSNC rok 2000, nr 7-8, poz. 139). Zdaniem Sądu Okręgowego ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji w przedmiotowej sprawie nie narusza, ani reguł logicznego myślenia, ani zasad doświadczenia życiowego czy właściwego kojarzenia faktów. Nie sposób również przypisać Sądowi błędu w ocenie mocy poszczególnych dowodów. Zaznaczyć przy tym należy, że Sąd orzekający w pierwszej instancji - oceniając pojedyncze dowody - zgodnie z przepisem art. 233 § 1 k.p.c. - odniósł ich znaczenie do całego, zebranego w sprawie materiału dowodowego. Podkreślić też trzeba, iż skarżący nie wskazał w apelacji na czym miało według niego polegać naruszenie dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. przez Sąd Rejonowy i apelacja w tej części sprowadza się właściwie do polemiki w kwestii osób uprawnionych do zadośćuczynienia i wielkości zasądzonych kwot zadośćuczynienia . Należy też podnieść, że żądane roszczenie uwzględniały już kwestię przyczynienia zmarłego w 50% do powstania szkody zwłaszcza, że w toku procesu powodowie nie kwestionowali tego faktu. Sąd Okręgowy nie stwierdza też naruszenia przepisów prawa materialnego, które zobligowany byłby wziąć pod uwagę z urzędu, a podniesione w apelacji zarzuty naruszenia art. 446 § 4 Kodeksu Cywilnego uznaje za niezasadne. Wskazać należy, że przewidziane w art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego zadośćuczynienie służy kompensacie krzywdy po stracie osoby najbliżej, a zatem uszczerbku dotykającego subiektywnej sfery osobowości człowieka, w szczególności cierpienia, bólu i poczucia osamotnienia, powstałych utrudnień życiowych, konieczności zasadniczo odmiennego urządzenia sobie życia, ograniczenia sfery korzystania z przyjemności (tak w wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 16 maja 2012 r., sygn. akt I ACa 301/12). Wyrażenie „odpowiednia suma” o jakim mowa w art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego ma charakter niedookreślony. Analiza szeregu komentarzy oraz orzeczeń zarówno Sądu Najwyższego, jak i sądów powszechnych (w tym tych wskazywanych zarówno przez strony, jak i Sąd pierwszej instancji) odnoszących się do roszczenia o przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, według reguł określonych w art. 445 Kodeksu cywilnego oraz postanowień art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego, prowadzi do zasadniczego wniosku (trafnie sformułowanego przez Sąd Apelacyjny w Łodzi - wyrok z dnia 7 września 2012 roku, sygn. akt I ACa 640/12), że podstawowe kryterium decydujące o wysokości należnego zadośćuczynienia stanowi przede wszystkim rozmiar ( zakres ) doznanej przez pokrzywdzonego krzywdy, a niewymierny charakter takiej krzywdy powoduje, że ocena w tej kwestii winna być dokonywana na podstawie całokształtu okoliczności danej sprawy. Zatem, o wysokości zadośćuczynienia decyduje sąd po szczegółowym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy, kierując się podstawową zasadą, że przyznane zadośćuczynienie powinno przedstawiać realną wartość dla pokrzywdzonego, pozostającą w związku z zakresem doznanych przez niego cierpień, a nie jak twierdzi apelujący pozostawać w „umiarkowanych i niewygórowanych granicach”. Uwzględniając przy tym indywidualne okoliczności występujące w sprawie, oceniać je należy przy zastosowaniu zobiektywizowanych kryteriów (np. sytuacji rodzinnej - osoba samotna, jedno dziecko, rodzina wielodzietna; por. wyrok SN z 22 czerwca 2005 r., sygn. akt III CK 392/04; wyrok SN z 22 sierpnia 1977 r., sygn. akt II CR 266/77). Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 7 sierpnia 2013 r. wydanym w sprawie I ACa 254/13 „ Krąg osób uprawnionych do zadośćuczynienia z art. 446 § 4 k.c. jest taki sam, jak w art. 446 § 3 k.c. Na gruncie tego przepisu pod pojęciem rodzina należy rozumieć "najmniejszą grupę społeczną, powiązaną poczuciem bliskości i wspólności, osobistej i gospodarczej, wynikającej nie tylko z pokrewieństwa". Zważywszy na specyfikę szkody niemajątkowej, przy ustalaniu kręgu osób uprawnionych do dochodzenia zadośćuczynienia na dalszy plan schodzą z natury rzeczy powiązania ekonomiczne. Odnotować też można, że jeszcze na gruncie art. 166 k.z., który to przepis był pierwowzorem art. 446 § 4 k.c. pojęcie rodziny było dość szeroko interpretowane i wyrażano pogląd, że ocena, kto w danym wypadku jest najbliższym członkiem rodziny zmarłego, należy do sądu orzekającego. Decydujące znaczenie ma faktyczny układ stosunków między konkretnymi osobami, a nie formalna kolejność pokrewieństwa wynikająca w szczególności z przepisów k.r.o.” - LEX nr 1378756. Także w myśl wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 11 kwietnia 2013 r. I ACa 225/13 „ Najbliższym członkiem rodziny dla małoletniego dziecka są nie tylko jego rodzice czy rodzeństwo, lecz również dalsi zstępni, z którymi dziecko zamieszkuje, którzy sprawują nad nim bezpośrednią opiekę, którzy uczestniczą w wychowaniu dziecka oraz uczestniczą nie tylko w ważnych wydarzeniach życia dziecka, lecz także w jego życiu codziennym. Dla oceny, czy dana zmarła osoba była osobą najbliższą dla występującego z roszczeniem o zadośćuczynienie jest istota zadośćuczynienia wskazanego w omawianym przepisie. Przewidziane w art. 446 § 4 k.c. zadośćuczynienie służy kompensacie krzywdy po stracie osoby najbliżej, a zatem uszczerbku dotykającego subiektywnej sfery osobowości człowieka, w szczególności cierpienia, bólu i poczucia osamotnienia, złagodzeniu cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej i pomocy pokrzywdzonemu w dostosowaniu się do zmienionej w związku z tym jego sytuacji. - ” LEX nr 1313263. W świetle powyższych rozważań w przedmiotowej sprawie biorąc pod uwagę faktyczne relacje i więzi emocjonalne jakie łączyły powódkę ze zmarłym najmłodszym wnukiem, mimo, iż nie mieszkali oni wspólnie to jednak utrzymywali niezwykle bliskie, rodzinne relacje w szczególności po śmierci męża powódki, Sąd Okręgowy podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji, iż M. O.
(2)- babka zmarłego jest osobą najbliższą, uprawnioną do zadośćuczynienia w myśl wyżej cytowanych przepisów. Jak wcześniej wskazywano, wysokość przyznanego na podstawie art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego zadośćuczynienia jest ocenna , stąd też przy jego ustalaniu sądy zachowują duży zakres swobody. Dlatego strona może skutecznie zakwestionować jego wysokość tylko wtedy, kiedy nieproporcjonalność przyznanego zadośćuczynienia do wyrządzonej krzywdy jest wyraźna lub rażąca (por. wyrok SN z 8 sierpnia 2007 r., sygn. akt I CSK 165/07, z 15 października 2009 r., sygn. akt I CSK 83/09, SA w P. z 4 marca 2010 r., sygn. akt I ACA 141/10; SA (...) z 24 sierpnia 2012 roku, sygn. akt I ACa 646/12). W ocenie Sądu Okręgowego taka sytuacja w sprawie niniejszej nie wystąpiła przy określaniu przez Sąd pierwszej instancji wysokości zadośćuczynienia dla powódki z tytułu tragicznej śmierci wnuka. Sąd Rejonowy poczynił trafne ustalenia odnośnie zakresu cierpień powódki indywidualizując sytuację przez szczegółowe przedstawienie jej relacji z M. O.
(3)przed jego śmiercią oraz znaczenie ich w życiu M. O.
(2). Prawidłowo też ustalił pozostałe istotne okoliczności stanowiące o rozmiarze doznanej przez powódkę krzywdy w związku z tragiczną śmiercią wnuka oraz wskazał na realia jej obecnego życia. Uwzględniając te kwestie, właściwie określił odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia. W ocenie Sądu Okręgowego podkreślić należy, że zdarzeniem wywołującym krzywdę powódki jest śmierć jej wnuka, a w związku z tym uwzględniając dramatyzm wywołanych tym doznań, poczucie pustki, cierpienia i wstrząs psychiczny wywołany jego nagłą, przedwczesną śmiercią, rolę jaką pełnił w życiu powódki, rodzaj i intensywność więzi łączącej powódkę ze zmarłym, stwierdzić należy że powódka doznała dużej krzywdy tracąc w sposób nagły, niespodziewany wnuka, z którym łączyła ją silna więź. Zwrócić przy tym należy uwagę na oczywistą nieprzeliczalność krzywdy odczuwanej przy utracie osoby najbliższej, a w szczególności dziecka przez dziadków w normalnie funkcjonującej rodzinie, na jakiekolwiek środki pieniężne. Przyznanie odpowiedniego zadośćuczynienia oznacza zatem przyznanie takiej kwoty, która rozsądnie oceniana da się określić jako godziwa w realiach danej sprawy. Zdaniem Sądu Okręgowego kwoty tej nie należy w prosty sposób odnosić do kwot uznanych za odpowiednie w innych przypadkach, w których otrzymali zadośćuczynienia poszkodowani śmiercią najbliższych. Podkreślić należy, że każdy przypadek podlega indywidualnemu badaniu i za niedopuszczalne uproszczenie uznać należy czynienie swoistego taryfikatora z kwot przyznawanych w poszczególnych sytuacjach tytułem zadośćuczynienia. Konfrontacja danego przypadku z innymi może dać jedynie orientacyjne wskazówki, co do poziomu odpowiedniego zadośćuczynienia. Jak wcześniej zatem wskazano - ocenny charakter wysokości zadośćuczynienia powoduje, że strony mogą skutecznie zakwestionować jego wysokość tylko wtedy, kiedy nieproporcjonalność do wyrządzonej krzywdy jest rażąco zawyżona lub wyraźnie zaniżona. Taka sytuacja w odniesieniu do żądań powódki nie ma miejsca. Sąd pierwszej instancji uzasadnił wszechstronnie i przekonująco rozmiar zasądzonych na rzecz powódki świadczeń i nie ma podstaw do podważenia tej oceny, w szczególności brak jest podstaw do stwierdzenia, że wysokość przyznanej powódce kwoty 5 000 zł, (już pomniejszonej o niekwestionowane przez stronię powodową przyczynienie się poszkodowanego M. O.
(3)w 50% do powstania szkody) jest rażąco i wyraźnie zawyżona w odniesieniu do przywołanych przez Sąd Okręgowy okoliczności, które wpłynęły na ustalenie rozmiaru zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy podziela całość argumentacji zaprezentowanej w tym zakresie przez sąd pierwszej instancji, bez konieczności jej ponownego przytaczania, z uwagi na przywołanie jej we wstępnej części niniejszego uzasadnienia. Apelacja pozwanego natomiast poza ogólnikowym zarzucaniem, iż zasądzona kwota jest zaniżona zasadniczo nie odnosi się do rozbudowanej argumentacji Sądu pierwszej instancji. Zdaniem Sądu odwoławczego Sąd Rejonowy ocenił przeprowadzone dowody, nie naruszając przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Fakt, iż powodowie nie korzystali z pomocy psychologicznej czy też psychiatrycznej wpływa także na wysokość przyznanego jej zadośćuczynienia. Zwłaszcza że z opinii biegłego psychologa wynika, że żałoba u powodów przebiegała w sposób typowy . W sprawie przy tym istotne jest to, że Sąd Rejonowy powołał cały szereg okoliczności, które powodowały przyjęcie takiej a nie innej kwoty zadośćuczynienia, których apelacja nawet nie próbuje podważać. W szczególności podkreślić należy, że w zasadzie apelacja sprowadza się do kwestionowania faktu, iż babci zmarłego - powódce M. O.
(2)nie przysługuje prawo do zadośćuczynienia gdyż nie była osoba najbliższą dla zmarłego. Tej argumentacji Sąd Okręgowy w oparciu o powyższe rozważania nie podzielił . Z tych też względów Sąd Okręgowy nie podziela więc w tej części zarzutu naruszenia art. 446 § 4 k.c. apelację pozwanego oddalił w całości ( art. 385 k.p.c. ) . O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu obciążając nimi pozwanego w całości . Na uwzględnienie nie zasługują także zarzuty podniesione w zażaleniu wniesionym przez pełnomocnika pozwanego tj. naruszenia przepisów prawa procesowego art. 98 i 100 k.p.c. w zw. z art. 328 i 361 k.p.c. Wbrew twierdzeniom pozwanego Sąd Rejonowy w uzasadnieniu szczegółowo rozliczył oraz wskazał zasadę rozdzielnia kosztów procesu za pierwszą instancję. Zgodnie z treścią art. 100 k.p.c. Sąd prawidłowo uznał, iż biorąc pod uwagę oceny charakter dochodzonego roszczenia i fakt, iż powodowie ulegli tylko w nieznacznym stopniu w myśl wyżej cytowanego art. 109 k.p.c. zasadnym jest obciążenie kosztami procesu w całości strony pozwanej. O kosztach postępowania zażaleniowego orzeczono także zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. stosownie do wyniku postępowania . Z tych względów Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji . Na oryginale właściwe podpisy