postępowania, tj.: - art. 316 § 1 k.p.c. w art. 13 § 2 k.p.c., poprzez objęcie skutkami orzeczenia części wspólnej budynku położonego w S. przy ul. (...) oraz powierzchni nieistniejącego lokalu; - art. 228 § 2 k.p.c., poprzez pominięcie przy orzekaniu postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 25 maja 2015 r. (sygn. akt: I C 2906/14) w sprawie z powództwa Gminy S. przeciwko Centrum Medyczne Sp. z o.o. o nakazanie eksmisji poprzez opróżnienie lokalu położonego w S. przy ul. (...), utrzymanego w mocy postanowieniem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 8 października 2015 r. (sygn. akt: III Cz 1613/15), przedstawionego do akt sprawy w piśmie procesowym Gminy S. z dnia 12 stycznia 2016 r.; - art. 478 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c., poprzez brak ustalenia oraz wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku, w jaki sposób miało nastąpić naruszenie posiadania powoda oraz kto miał dopuścić się tychże czynności. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o:
postępowania, tj.: - art. 228 § 2 kodeksu postępowania cywilnego poprzez pominięcie przy orzekaniu postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 25 maja 2015 r. (sygn. akt: I C 2906/14) w sprawie powództwa Gminy S. przeciwko Centrum Medyczne Sp. z o.o. o nakazanie eksmisji poprzez opróżnienie lokalu położonego w S. przy ul. (...), utrzymanego w mocy postanowieniem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 8 października 2015r. (sygn. akt: III Cz 1613/15), przedstawionego do akt sprawy w piśmie procesowym Gminy S. z dnia 12 stycznia 2016 r.; - art. 233 kodeksu postępowania cywilnego w zw. z art. 328 § 2 kodeksu postępowania cywilnego poprzez bezpodstawne przyjęcie przez Sąd 1 instancji, że pozwani E. P. i A. D. dopuścili się naruszenia posiadania nieruchomości położonej w S. przy ul. (...), jak również, że mieliby odnieść z takiego naruszenia jakąkolwiek korzyść, w sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że takiego naruszenia posiadania się nie dopuścili; - art. 355 § 1 kodeksu postępowania cywilnego poprzez niewydanie postanowienia o umorzeniu postępowania w niniejszej sprawie w sytuacji, gdy wydanie wyroku stało się zbędne z uwagi na fakt, iż po 31 grudnia 2014 r. powód nie miał żadnego tytułu do posiadania spornego lokalu, a przywrócenie posiadania w obecnej chwili stworzyłoby w konsekwencji stan sprzeczny z prawem i zasadami współżycia społecznego; - art. 478 kodeksu postępowania cywilnego w zw. z art. 328 § 2 kodeksu postępowania cywilnego poprzez brak ustalenia oraz wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku, w jaki sposób miało nastąpić naruszenie posiadania powoda oraz kto miał dopuścić się tychże czynności. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wnieśli o: 1. zmianę pkt 1, 2, 3 oraz 6 zaskarżonego wyroku oraz oddalenie powództwa w tym zakresie; 2. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych E. P. i A. D. zwrotu kosztów postępowania w I i II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. nom przepisanych. Pozwany Ośrodek (...) w S. - K., (...) spółka jawna w Z. zaskarżył wyrok w części, a mianowicie w zakresie punktów 1., 2., 3. i 6.. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie
prawa materialnego, tj.
prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. :
prawa. Należy również przypomnieć, że z arzuty naruszenia
postępowania, których skutkiem nie jest nieważność postępowania, wtedy mogą być skutecznie podniesione, gdy strona skarżąca wykaże, że zarzucane uchybienie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, Sąd Okręgowy w pełni podziela przy tym stanowisko, że skoro uzasadnienie wyroku, mające wyjaśnić przyczyny, dla których orzeczenie zostało wydane, jest sporządzane już po wydaniu wyroku, to wynik sprawy nie może zależeć od tego, jak zostało ono napisane i czy zawiera wszystkie wymagane elementy. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych przypadkach, w których treść uzasadnienia orzeczenia Sądu drugiej instancji całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia (porównaj między innymi wyroki Sądu Najwyższego z: 27 czerwca 2001 r., II UKN 446/00, OSNP 2003, nr 7, poz. 182; 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP nr 15, poz. 352; 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05; 24 sierpnia 2009 r., I PK 32/09; 16 października 2009 r., I UK 129/09; 8 czerwca 2010 r., I PK 29/10). W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja jednak z całą pewnością nie zachodzi. Chybionym są zarzuty pominięcia przy orzekaniu postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 25 maja 2015 r. (sygn. akt: I C 2906/14) w sprawie powództwa Gminy S. przeciwko C. (...) Sp. z o.o. o nakazanie eksmisji poprzez opróżnienie lokalu położonego w S. przy ul. (...), utrzymanego w mocy postanowieniem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 8 października 2015r. (sygn. akt: III Cz 1613/15) oraz wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi -Śródmieścia w Łodzi z dnia 27 stycznia 2017 r. w sprawie XII GC 380/16. Wbrew bowiem tezom apelacji Sąd Rejonowy ustalił, że do wydania powyższych orzeczeń doszło i treść ich była mu znana. Czyni to zarzuty naruszenia
postępowania, niezależnie, czy upatrywać tego naruszenia w przepisie art. 233 § 1 k.p.c., czy też art. 228 § 2 k.p.c. niezasadnymi. Kwestia natomiast oceny, czy wydanie powyższych orzeczeń wywiera wpływ na zasadność dochodzonego w niniejszej sprawie roszczenia nie należy do sfery ustaleń faktycznych a do sfery prawa materialnego. W związku z tym nawet gdyby ocena tego zagadnienia dokonana przez Sąd Rejonowy była oceną wadliwą to i tak nie może ona być zwalczana w drodze postawienia zarzutów naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., czy art. 228 § 2 k.p.c.. Kwestia zaś materialno - prawnych skutków wydania powyższych orzeczeń dla oceny zasadności niniejszego postępowania zostanie omówiona w dalszej części rozważań. W dalszej kolejności należy przejść do oceny stawianych przez skarżących zarzutów naruszenia prawa materialnego. W pierwszej kolejności za chybiony należy uznać zarzut apelacji pozwanego Ośrodka (...) w S. - K., (...) spółka jawna kwestionujący legitymację bierną tego pozwanego. Wskazać bowiem trzeba, że powództwo o ochronę posiadania wytacza się przeciw temu, kto posiadanie naruszył, jak również przeciw temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło. Rozszerzenie tego kręgu poza wymienione tu osoby nie miałoby podstaw prawnych. Naruszenie następuje na korzyść określonej osoby wtedy, gdy osoba ta z naruszenia tego odnosi konkretną korzyść majątkową lub niemajątkową, np. udogodnienie w korzystaniu z nieruchomości. Chodzi tu po prostu o interes prawny lub gospodarczy tej osoby. W realiach przedmiotowej sprawy nie budzi wątpliwości, że wyżej wskazany pozwany odniósł z dokonanego przez Gminę naruszenia posiadania korzyść majątkową w postaci możliwości prowadzenia działalności gospodarczej na przedmiotowej nieruchomości i w konsekwencji uzyskiwania wynikających z tej działalności dochodów. Tym samym jego legitymacja bierna nie może być skutecznie kwestionowana. Jak wskazano to już uprzednio z tych samych przesłanek wynika legitymacja bierna pozwanych E. P. i A. D.. Osoby te bowiem same nie dokonały naruszenia posiadania powoda, ale odniosły z dokonanego przez Gminę naruszenia posiadania korzyść majątkową w postaci możliwości prowadzenia działalności gospodarczej na przedmiotowej nieruchomości i uzyskiwania wynikających z tej działalności dochodów. Idąc dalej, wskazać należy, że zgodnie z art. 478 k.p.c. w procesie posesoryjnym sąd bada jedynie stan posiadania i fakt jego naruszenia, nie rozpoznaje natomiast prawa do spornej rzeczy ani dobrej wiary pozwanego. Taka koncepcja procesowa ochrony posiadania jest zbieżna z przyjętą w art. 344 § 1 k.c. zasadą, że roszczenia posesoryjne przysługują posiadaczowi, niezależnie od tego, czy jest on w dobrej wierze, czy złej oraz czy posiadanie jest zgodne z prawem, czy bezprawne. Z powyższego wynika więc, że pozwany nie może podnieść zarzutu, że to on, a nie dotychczasowy posiadacz, jest osobą uprawnioną do władania rzeczą (jako właściciel lub uprawniony z innego prawa). Od tej zasady ustawodawca przewidział jeden wyjątek. Zgodnie z przywołanym art. 344 § 1 zdanie 2 k.c. powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania podlega oddaleniu, jeżeli prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Pozwani w wywiedzionych apelacjach prezentowali pogląd, że w sprawie zostały spełnione przesłanki określone w przepisie art. 344 § 1 zdanie 2 k.c. w związku z istnieniem orzeczeń sądowych w postaci postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 25 maja 2015 r. w sprawie I C 2906/14 utrzymanego w mocy postanowieniem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 8 października 2015 r. w sprawie III Cz 1613/15 oraz wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi -Śródmieścia w Łodzi z dnia 27 stycznia 2017 r. w sprawie XII GC 380/16. Pogląd ten nie zasługuje na uwzględnienie. We wskazanym wyżej przepisie chodzi jedynie o takie orzeczenie, które zostało wydane po naruszeniu (zob. A. Kunicki, w: SPC, t. 2, s. 882; tenże, Exceptio iuris, z. 3, s. 127; J. Ignatowicz, w: Komentarz, 1972, t. 1, s. 797; E. Gniewek, Kodeks, s. 814; uchw. SN z 26.7.1968 r., III CZP 52/68, OSNCP 1969, Nr 3, poz. 48). Po drugie zaś, orzeczenie musi być prawomocne i dotyczyć np. nakazania spełnienia świadczenia związanego z własnością rzeczy, ustalające prawo własności, znoszące współwłasność. Tymczasem żadne z orzeczeń, na które powołują się pozwani, nie jest orzeczeniem stwierdzającym, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Tym samym fakt ich wydania pozostaje bez wpływu dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Na marginesie należy przy tym wskazać, że ewentualne przedłożenie przez stronę pozwaną w procesie o ochronę naruszonego posiadania, orzeczenia sądu stwierdzającego, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem, nie czyni wydania orzeczenia zbędnym a tym samym nie prowadzi do umorzenia postępowania z mocy przepisu art. 355 k.p.c.. Istnienie takiego orzeczenia stanowi negatywną przesłankę materialno - prawną i skutkuje oddaleniem powództwa. Nawet więc w przypadku istnienia takiego orzeczenia nie można by mówić o naruszeniu przez Sąd Rejonowy przepisu art. 355 k.p.c.. Chybionym jest zarzut pozwanego Miasta S. dotyczący objęcie skutkami orzeczenia części wspólnej budynku położonego w S., a mianowicie klatki schodowej. Wbrew twierdzeniom apelacji Sąd Rejonowy nie nakazał wydania tejże klatki schodowej do wyłącznego posiadania powodowi (teza taka musi być potraktowana jako wymysł autora apelacji), gdyż nakazał jedynie umożliwienie powodowi korzystania z tej klatki schodowej. Z uwagi zaś na przeznaczenie klatki schodowej, z jej natury możliwe jest jej zgodne współposiadanie oraz współkorzystanie z niej przez wszystkich uprawnionych. Nie naruszył także Sąd Rejonowy przepisu art. 321 § 1 k.p.c., gdyż ani nie wyrokował co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani też nie orzekł ponad żądanie. Inną natomiast rzeczą jest, że istotnie zawarty w pozwie i powtórzony przez Sąd Rejonowy w zaskarżonym wyroku opis lokali nie jest do końca precyzyjny. Nie można jednak podzielić stanowiska pozwanych, że ten brak precyzji idzie tak daleko, że uniemożliwił by ewentualne wykonanie wyroku uwzględniającego powództwa. Nie sposób bowiem nie zauważyć, że samo pozwane Miasto S. posługiwało się identycznym opisem przedmiotowych lokali w umowie najmu jaką zawarło z powodem. Wówczas opis tych lokali nie budził po stronie pozwanego jakichkolwiek wątpliwości co do możliwości ich identyfikacji i wydania najemcy. Pomimo jednak tego, że w realiach przedmiotowej sprawy za udowodnione należy uznać naruszenie posiadania powoda przez pozwanych oraz wytoczenie powództwa o ochronę posiadania w ustawowym terminie, to jednak zaskarżony wyrok podlegał zmianie, zaś wytoczone powództwo oddaleniu z innych przyczyn. Wskazać bowiem trzeba, że choć zgodnie z dyspozycją art. 344 k.c. powódka co do zasady spełnia przesłanki warunkujące udzielenie ochrony posesoryjnej, to należy zauważyć, że roszczenie to podlega ocenie także w kategoriach jego zgodności z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z brzmieniem art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Mimo tego, że posiadanie jest jedynie pewnym stanem faktycznym, a art. 5 k.c. dotyczy prawa podmiotowego to należy przyjąć, że w sprawach o ochronę posiadania nie jest wykluczone zastosowanie tego przepisu. W tym kontekście na uwagę zasługuje wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1974 r. III CRN 79/74, lex nr 7486, w którym to Sąd Najwyższy stwierdził, że wprawdzie posesoryjny charakter sporu nie zwalnia sądu od obowiązku oceny roszczeń powódki z punktu widzenia ich zgodności z zasadami współżycia to jednak, powództwo o naruszenie posiadania powinno ulec oddaleniu tylko w razie rażącej kolizji roszczenia z tymi zasadami. Podkreślić zatem należy, iż zastosowanie art. 5 k.c. jest możliwe jedynie w wyjątkowych wypadkach. Co do zasady, bowiem ustawodawca zabrania samowolnego naruszenia posiadania i nie uzależnia tej ochrony od dobrej wiary posiadacza lub istnienia po jego stronie tytułu prawnego. W ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie taki wyjątkowy przypadek jednak zachodzi. Nie sposób bowiem pominąć okoliczności, że niezależnie od faktu naruszenia posiadania umowa najmu przedmiotowych lokali łącząca powoda z Miastem S. wygasła z dniem 31 grudnia 2014 roku. Nawet więc, gdyby do naruszenia posiadania nie doszło to powód od blisko trzech lat nie posiadałby żadnego tytułu prawnego do władania spornymi pomieszczeniami. W wyniku uwzględnienia niniejszego powództwa również takiego tytułu by nie uzyskał. W efekcie po wprowadzeniu powoda w posiadanie spornych pomieszczeń strona pozwana (Miasto S.) rozpoczęłoby procedurę zmierzającą do eksmisji powoda z tychże pomieszczeń. Efektem byłyby kolejne (być może długotrwałe) procesy pomiędzy stronami i nasilenie istniejącego pomiędzy nimi konfliktu. Dokonując powyższej oceny nie sposób pominąć również tego, że pomieszczenia w spornym budynku wykorzystywane są w znacznej części na prowadzenie działalności związanej z udzielaniem okolicznym mieszkańcom świadczeń medycznych w tym również w ramach publicznych, refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Stan taki jest na nieruchomości utrwalony od kilku lat. Przywrócenie powodowi posiadania tych pomieszczeń (nawet jedynie na czas konieczny dla uzyskania i wykonania wyroku eksmisyjnego), musiałoby prowadzić do konieczności wyprowadzki podmiotów udzielających aktualnie tych świadczeń, co w konsekwencji mogłoby doprowadzić do pozbawienia mieszkańców możliwości korzystania ze świadczeń leczniczych bądź co najmniej do znacznego utrudnienia dostępu do nich. Skutkiem takiej sytuacji mogłoby być narażenie na niebezpieczeństwo zdrowia, a w skrajnych przypadkach życia, pacjentów pozostających pod opieką placówek aktualnie udzielających świadczeń medycznych w spornych pomieszczeniach. Wszystko to prowadzić musi do konkluzji, że dochodzenie przez stronę powodową udzielenia jej ochrony w postaci żądanej w niniejszym postępowaniu, po tak długim okresie czasu od wygaśnięcia umowy najmu przedmiotowych lokali i ewentualne uwzględnienie tych żądań pozostawałoby w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Wobec zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia co do istoty, zachodziła również konieczność modyfikacji rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy obciążenie nimi strony powodowej z mocy art. 98 § 1 i 3 k.p.c.. Zasądzone z tego tytułu na rzecz pozwanych kwoty po 156 złotych stanowią zwrot kosztów zastępstwa procesowego pozwanych w postępowaniu przed Sądem Rejonowym. Wysokość tych kosztów została ustalona na podstawie: - co do pozwanych: Ośrodka (...) w S. - K., (...) spółki jawnej w Z. oraz A. D. i E. P.
pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 roku, poz. 461); - co do pozwanego Miasta G. S. na podstawie § 7 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 roku, poz. 490). Wobec powyższego Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł z mocy art. 98 § 1 i 3 k.p.c., obciążając nimi stronę powodową, jako przegrywającą. Na zasądzone z tego tytułu koszty złożyły się uiszczone przez pozwanych opłaty od apelacji oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, wysokość których to kosztów ustalono na podstawie: - co do pozwanych: Ośrodka (...) w S. - K., (...) spółki jawnej w Z. oraz A. D. i E. P.
1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U.2015.1800); - co do pozwanego Miasta G. S.
1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 roku (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1804 ze zmianami). Biorąc pod uwagę stopień zawiłości sprawy oraz nakład pracy pełnomocników pozwanych i ich wkład pracy w przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności fakt, iż postępowanie apelacyjne zakończyło się na pierwszym terminie rozprawy, zaś w jego toku nie było prowadzone postępowanie dowodowe, brak było podstaw do ustalenia wysokości wynagrodzenia pełnomocników w wysokości innej niż minimalna, przewidziana przepisami wyżej wskazanego rozporządzenia.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.