← Polska

V Ca 978/16

Sygn. akt V Ca 978/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 stycznia 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Zbigniew Podedworny Sędzi

§ 1k.c.

Następnie, powodowie składali pozwanemu reklamacje i prowadzili korespondencję w zakresie zwrotu pobranych składek jednak Bank nie uwzględnił reklamacji kredytobiorców. Z tytułu objęcia kredytobiorców ubezpieczeniem ich kredytu hipotecznego z niskim udziałem własnym przez (...) S.A. z siedzibą w W. z ich rachunku bankowego prowadzonego przez pozwany Bank została pobrana jedna spośród trzech opłat z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, tj. wyłącznie składka pobrana w dniu 27 sierpnia 2008 r. W dniu 31 sierpnia 2011 r. oraz w dniu 29 sierpnia 2014 r., tj. w datach pobrania od nich drugiej i trzeciej opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego kredytobiorcy byli objęci ochroną ubezpieczeniową udzielaną przez Towarzystwo Ubezpieczeń (...) S.A. z siedzibą we W.. W międzyczasie bowiem, pomiędzy Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W., a Towarzystwem Ubezpieczeń (...)S.A. z siedzibą we W. została zawarta umowa ubezpieczenia niskiego wkładu portfela kredytów/pożyczek hipotecznych, w tym umowy o kredyt hipoteczny powodów o nr KH/ (...). Wysokość składki opłacanej przez Bank została przez strony ustalona na poziomie 1,7 % ubezpieczanej kwoty kredytu. Pozwany Bank pobierał opłatę, wynikającą z kosztu ubezpieczenia niskiego wkładu u tego ubezpieczyciela poprzez automatyczne obciążenie rachunku kredytobiorców. Pozwany i powodowie nie zawarli aneksu zmieniającego zapisy łączącej ich umowy kredytowej odnoszące się do wskazanego w niej Ubezpieczyciela. Bank nie poinformował powodów o przysługującym temu Ubezpieczycielowi regresie ubezpieczeniowym wyłącznie w stosunku do powodów, w razie wypłaty odszkodowania Bankowi. Pozwany Bank uiścił wymaganą umową ubezpieczenia składkę na rzecz Ubezpieczyciela (...) TU S.A. V. (...) oraz TU(...)S.A. Składki, które uiścił Bank ubezpieczycielom były niższe niż opłaty z tytułu kosztów refinansowania kosztów tego ubezpieczenia pobrane od powodów. Kwota niskiego wkładu własnego wskazana (...) S.A. w 2008 r. w zestawieniu wynosiła 154.365,70 zł wskazana do TU(...)w okresie ubezpieczenia od 01 sierpnia 2011 r. do 31 lipca 2014 r. wynosiła 636.809,47 zł a w okresie ubezpieczenia od 01 sierpnia 2014 r. do 31 lipca 2017 r. wynosiła 534.839,41 zł. W dniu 02 grudnia 2015 r. Towarzystwo Ubezpieczeń(...)S.A. z siedzibą we W. złożyło pozwanemu Bankowi oświadczenie, iż w stosunku do odszkodowań wypłaconych Bankowi po dniu 01 października 2015 r. rezygnuje z prawa do roszczenia regresowego przysługującego na podstawie art. 828 k.c. wobec klientów Banku, którzy zawarli umowę kredytu objętą ubezpieczeniem na podstawie UNWW portfela kredytów hipotecznych z dnia 19 lipca 2010 r. i w razie potrzeby zobowiązuje się dokonać wszelkich przewidzianych prawem i procedurą sądową czynności w celu odstąpienia od takiego dochodzenia. Powodowie posiadają wyższe wykształcenie ekonomiczne. W okresie zawierania umowy kredytowej byli pracownikami banku jednakże ich praca nie wiązała się ze sprzedażą kredytów hipotecznych. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo w zasadzie w całości, oddalając je jedynie w części w zakresie żądania odsetek. Sąd wskazał, że istota rozstrzygnięcia sprawy sprowadzała się do oceny postanowień umowy o kredyt hipoteczny z dnia 07 sierpnia 2008 r. i regulaminu tejże umowy jako wzorca umownego stosowanego przez pozwany Bank, na podstawie których ten potrącał kwoty dochodzone pozwem, przez pryzmat przepisów chroniących konsumentów a zakazujących stosowania tzw. klauzul abuzywnych we wzorcach umownych przez przedsiębiorców tj. art.

§ 1k.c.

- art. 385 3 k.c. Bezsporne było, że umowa łącząca strony została zawarta z wykorzystaniem umownego wzorca wykreowanego przez pozwany Bank. Powodowie nie kwestionowali istnienia w umowie samego zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, lecz nałożenie wyłącznie na nich (jako kredytobiorców) obowiązku poniesienia kosztów tegoż ubezpieczenia. Powodowie występowali w umowie w charakterze konsumentów (art. 22 1 k.c.), zaś pozwany Bank - jako przedsiębiorca. Sąd Rejonowy ocenił jednocześnie, że wobec jednoznacznej definicji konsumenta nie ma podstaw do dywersyfikacji podmiotów występujących w stosunkach cywilnoprawnych ze względu na ich cechy indywidualne albowiem takiego rozróżnienia brak w przepisach ustawy. Wykształcenie powodów i ich doświadczenie zawodowe pozostaje bez wpływu na możliwość stosowania wobec nich przepisów dotyczących abuzywności postanowień umownych. Sąd ustalił, że obowiązek zwrotu kosztu ubezpieczenia uzależniony był od istnienia umowy łączącej pozwany Bank z konkretnym ubezpieczycielem, tj. (...) S.A. z siedzibą w W.. W datach pobrania od powodów drugiej i trzeciej opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego kredytobiorcy ci byli objęci ochrona ubezpieczeniową udzielaną przez Towarzystwo Ubezpieczeń (...)S.A. z siedzibą we W.. W ocenie Sądu Rejonowego treść umowy o kredyt hipoteczny z dnia 07 sierpnia 2008 r. uzależniała obowiązek zwrotu kosztu ubezpieczenia od istnienia umowy łączącej pozwany Bank z konkretnym ubezpieczycielem. W rezultacie poniesienie tej składki na rzecz innego podmiotu, na podstawie innej umowy niż łącząca pozwany Bank z (...) S.A. z siedzibą w W. uprawniała powodów do odmowy spełnienia tego świadczenia, albowiem zobowiązanie dotyczyło zwrotu poniesionych przez pozwany Bank kosztów ubezpieczenia na podstawie umowy łączącej go z tym konkretnym ubezpieczycielem. Udzielenie ochrony przez inny podmiot niż wskazany w umowie nie stanowiło podstawy żądania refinansowania spłaty drugiej i trzeciej składki na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Taka zmiana, zgodnie z § 11 ust. 1 umowy z dnia 7 sierpnia 2008 r. wymagałaby dla swej ważności i skuteczności formy pisemnej - aneksu podpisanego przez obie strony kontraktu. W ocenie Sądu brak wymienienia firmy ubezpieczyciela w regulaminie nie może prowadzić do podważenia treści umowy i zastąpienia obowiązku zwrotu kosztów ubezpieczenia udzielanego przez konkretnego ubezpieczyciela ubezpieczeniem udzielanym przez dowolnego ubezpieczyciela. Sąd powołał też treść pełnomocnictwa powodów, zgodnie z którym powodowie udzielili swojego pełnomocnictwa Bankowi do „pobrania z mojego/naszego rachunku bankowego prowadzonego w Banku opłaty z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia przez Bank niskiego wkładu własnego w Towarzystwie Ubezpieczeń (...) S.A. z siedzibą w W. i pobierania składki za kolejne okresy ubezpieczenia wraz z okresem ubezpieczenia, w którym saldo zadłużenia z tytułu kredytu stanie się równe/mniejsze 626.866,40 PLN”. Zdaniem Sądu zastosowanie w ww. dokumencie spójnika „i” nakazuje twierdzić, iż pobieranie przez pozwany Bank składek za kolejne okresy ubezpieczenia mógł nastąpić w wypadku świadczenia ochrony ubezpieczeniowej jedynie przez TU (...) S.A. z siedzibą w W.. Sąd uznał, że druga oraz trzecia wpłata opłaty za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego została zaliczona na konto umowy łączącej pozwany Bank z Towarzystwem Ubezpieczeń (...)S.A. z siedzibą we W. a więc innym ubezpieczycielem niż wymieniony w ww. dokumentach - (...) S.A. z siedzibą w W.. Tym samym uiszczenie na jego rzecz ww. składek i udzielenie ochrony ubezpieczeniowej przez tenże podmiot trzeci nie stanowi okoliczności, w związku z którą zgodnie z umową kredytu z dnia 07 sierpnia 2008 r. powstałby obowiązek zwrotu przez powodów kosztu tychże składek w łącznej wysokości 35.149 zł na rzecz pozwanego Banku. W przedmiotowym zakresie doszło zatem do spełnienia świadczenia pomimo braku istnienia ważnego zobowiązania. Jednocześnie Sąd Rejonowy, odnosząc się do treści art. 409 k.c., wskazał, że nie można uznać, że pozwany Bank nie jest już wzbogacony, bowiem w wyniku dokonania tego wydatku, w jego majątku pozostaje korzyść w postaci zwiększenia aktywów bądź zmniejszenia pasywów. Sąd I instancji ustalił też, że pozwany tytułem składek uiszczał zdecydowanie niższe kwoty niż te pobierane od powodów. W konsekwencji, w ocenie Sądu Rejonowego, należało przyjąć, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż wygasł obowiązek pozwanego Banku zwrotu powodom kwoty odpowiadającej całości dotychczasowego przysporzenia z tytułu zwrotu kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu kredytu z dnia 07 sierpnia 2008 r. Sąd dokonał też oceny postanowień umowy o kredyt hipoteczny z dnia 07 sierpnia 2008 r. i regulaminu tejże umowy przez pryzmat przepisów chroniących konsumentów, a zakazujących stosowania tzw. klauzul abuzywnych we wzorcach umownych przez przedsiębiorców tj. art.

§ 1k.c.

- art. 385 3 k.c. Zdaniem Sadu z tego punktu widzenia pozwany Bank nie był uprawniony do pobrania pierwszej opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego ale także dwóch pozostałych opłat - abstrahując od wyżej zaprezentowanych rozważań odnośnie braku podstawy ich pobrania na poczet składek uiszczanych na rzecz innego niż wskazany w umowie zakład ubezpieczeń. W pierwszej kolejności Sąd wskazał, że na uwagę zasługuje fakt, że stroną przedmiotowej umowy ubezpieczenia był jedynie pozwany Bank i zakład ubezpieczeń. Rola powodów ograniczała się jedynie do ponoszenia kosztów objęcia ochroną ubezpieczeniową, którą objęty jest jedynie pozwany Bank, będący jednocześnie jedynym jej beneficjentem. Sąd przyjął, że postanowienia umowy o kredyt hipoteczny z dnia 07 sierpnia 2008 r. w zakresie opłacania przez kredytobiorców (powodów) składki ubezpieczeniowej nie były w żaden sposób negocjowane. Ubezpieczenie brakującego wkładu własnego przy tym konkretnym kredycie hipotecznym było niejako obligatoryjną czynnością, której odmowa przez powodów skutkowałaby odmową przyznania im tegoż kredytu w wybranej przezeń opcji kredytowania wartości nieruchomości, którą w planach mieli nabyć powodowie. Spełniona została zatem pierwsza przesłanka wymieniona w art.

§ 1

k.c., a mianowicie przedmiotowa klauzula nie była indywidualnie uzgadniana z konsumentem, a także nie podlegała jakimkolwiek negocjacjom. W dalszej kolejności Sąd odniósł się do kwestii tego, czy kwestionowane postanowienie określało główne świadczenie stron umowy o kredyt hipoteczny z dnia 07 sierpnia 2008 r. Sąd uznał, że sporne postanowienia odnoszące się do ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, wbrew twierdzeniom pozwanego Banku, nie określały głównych świadczeń stron, w związku z czym mogą być one uznane za klauzule niedozwolone, tj. podlegają ocenie czy kształtują one prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. W ocenie Sądu, dodatkowej formy zabezpieczenia spłaty kredytu w postaci zawarcia umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, nie można uznać jako świadczenia główne stron umowy kredytowej zwłaszcza, iż pojęcie to winno być interpretowane w wąski sposób i dotyczy ono elementów istotnych umowy. Zdaniem Sądu, kwestionowana przez powodów klauzula nie reguluje głównych świadczeń stron. Świadczeniami tymi są bowiem po stronie pozwanego Banku (przedsiębiorcy) - udzielenie kredytu, zaś po stronie powodów (konsumentów) - dokonanie spłaty zaciągniętego kredytu oraz odsetek i opłacenie prowizji od udzielonego kredytu. Sąd uznał, że kwestionowane przez powodów postanowienia mają charakter wyłącznie poboczny w stosunku do głównego obowiązku kredytobiorcy w postaci zwrotu kwoty kredytu. Przedmiotowe ubezpieczenie niskiego wkładu własnego jest jedynie dodatkowym zabezpieczeniem kredytu powodów (kredytobiorców). Sąd Rejonowy wskazał, że skoro postanowienia dotyczące opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego nie określały głównych świadczeń stron umowy o kredyt hipoteczny z dnia 07 sierpnia 2008 r. to podlegają one ocenie, czy kształtują one prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Sąd I instancji doszedł do przekonania, że kwestionowane przez powodów postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza jego interes. Zdaniem Sądu, pozwany Bank w sposób rażący naruszył dobre obyczaje, ponieważ nie wykazał się szeroko rozumianym szacunkiem dla drugiego człowieka, który w stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się rzetelnym informowaniem ich o uprawnieniach wynikających z umowy, a także niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji. Powodowie nie zostali poinformowani o warunkach ubezpieczenia, a w szczególności o wpływie zawarcia takiej umowy na ich sytuację, tj. że w momencie ziszczenia się zdarzenia ubezpieczeniowego i wypłacenia odszkodowania przez ubezpieczyciela na rzecz banku będą oni dalej zobowiązani do spłaty zaciągniętego kredytu, z tą różnicą, że na rzecz ubezpieczyciela do wysokości wypłaconego przez niego odszkodowania. Zdaniem Sądu niewątpliwie zachodzi okoliczność nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków wynikających z umowy z pozwanym Bankiem a powodami - konsumentami. Zasadniczą kwestią, która - w ocenie Sądu - uzasadniała uznanie postanowienia umownego narzucającego na kredytobiorców obowiązek pokrycia kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego jest to, iż stronami tejże umowy ubezpieczenia był jedynie (z jednej strony) ubezpieczyciel, a z drugiej pozwany bank (a już nie powodowie). Sama zaś umowa zabezpieczała wyłącznie interes Banku, który przerzucał ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej na kredytobiorców. W chwili zajścia wypadku objętego ubezpieczeniem bank miał otrzymać spłatę kredytu, zaś sytuacja kredytobiorców, którzy finansują ubezpieczenie nie zmieniała się, bowiem nadal są oni obowiązani do spłaty całego kredytu, z tym, że na rzecz zakładu ubezpieczeń. Sąd zaakcentował, że powodowie mieli ponosić obowiązek (ciężar) pokrycia kosztu ubezpieczenia, nic dzięki temu nie zyskując. „Zyskiem” konsumentów jest w tym wypadku sam fakt udzielenia kredytu. Taki sposób przedstawiania tejże sytuacji sugeruje, zdaniem Sądu, jakoby pozwany Bank udzielając kredytu nic nie zyskiwał, a przecież - mając na uwadze jego oprocentowanie (spłacane odsetki) - jest to oczywiście działalność czysto zarobkowa. Strona pozwana pobierając z rachunku bankowego swoich klientów środki finansowe obciążała ich odpowiedzialnością za realizację powziętych przez siebie zobowiązań, na kształt których nie mieli oni zresztą żądnego wpływu, a nawet nie znali ich treści. Sąd ocenił, że nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy dokument złożony przez Bank, zgodnie z którym TU (...)oświadcza, że w stosunku do odszkodowań wypłaconych Bankowi po dniu 01 października 2015 r. rezygnuje z prawa do roszczenia regresowego przysługującego jej na podstawie art. 828 k.c. W ocenie Sądu Rejonowego analiza zapisów umowy kredytowej wiążącej strony, dokonana w oparciu o całokształt przepisów w niej zawartych prowadzi też do wniosku, iż powodowie mogli mieć pewność, że ich obowiązkiem było refinansowanie wyłącznie składki ubezpieczeniowej uiszczanej przez Bank i tak przepisy tej umowy były rozumiane przez powodów. Reasumując Sąd I instancji uznał, że wskutek zaistnienia niedozwolonego postanowienia umownego ma miejsce w rozpoznawanej sprawie częściowa bezskuteczność, polegająca na tym, że postanowienie umowne uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne, natomiast w pozostałym zakresie umowa z dnia 07 sierpnia 2008 r. pozostaje wiążąca dla każdej ze stron. W rezultacie, pobranie przez pozwany Bank składek na ubezpieczenie z tytułu niskiego wkładu własnego w umowie o kredyt hipoteczny z dnia 07 sierpnia 2008 r., również tych, które Bank pobrał w oparciu o łączącą go z Towarzystwem Ubezpieczeń (...) S.A. z siedzibą we W. umową ubezpieczenia, nastąpiło bez podstawy prawnej, a zatem po stronie pozwanego Banku zaistniała sytuacja bezpodstawnego wzbogacenia kosztem powodów - art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego Banku na rzecz powodów solidarnie pobraną przezeń łączną kwotę składek w wysokości 39.780 zł tytułem zwrotu nienależnie potrąconej na podstawie klauzuli abuzywnej opłaty za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Odnosząc się do podnoszonego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia Sąd Rejonowy uznał go za niezasadny. Zdaniem Sądu nie ma wątpliwości, że żądanie pozwu w niniejszej sprawie nie stanowi roszczenia stricte wynikającego z umowy o kredyt, czy też roszczenia o zapłatę świadczenia okresowego, ma ono bowiem swoje źródło w bezpodstawnym wzbogaceniu się strony pozwanej względem zubożonych w tym stanie rzeczy powodów, na skutek nienależnie od nich potrąconych składek na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego, którą w konsekwencji dalszych rozważań Sądu należało uznać za świadczenie nienależne. Roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia), ulegają przedawnieniu z upływem 10 lat. W związku z tym termin przedawnienia roszczenia nie może być terminem trzyletnim. W zakresie żądania odsetkowego Sąd oparł swe rozstrzygnięcie o treść art. 455 k.c., wskazując, że momentem powstania obowiązku zwrotu (wymagalności) jest moment potrącenia – pobrania kwot. Termin zwrotu bezpodstawnie potrąconego świadczenia wyznacza zaś termin określony w wezwaniu do zapłaty, względnie termin wyznaczony na podstawie okoliczności jako odpowiedni w razie braku określenia terminu w wezwaniu. Sąd wskazał, że pismem z dnia 26 maja 2014 r. powodowie wezwali pozwanego do zwrotu nienależnie pobranych opłat, w związku z tym Sąd uznał w oparciu o art. 481 k.c. za uzasadnione roszczenie powodów o zasądzenie odsetek od tej kwoty od dnia wniesienia pozwu, tj. 27 listopada 2014 r. - wobec braku podstaw do orzekania ponad żądanie. Odnośnie pozostałej części roszczenia, datą w której można mówić o powstaniu stanu opóźnienia w spełnieniu świadczenia jest data doręczenia odpisu pozwu pozwanemu, stąd Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na podstawie art. 481 k.c. odsetki ustawowe od tej daty, a w pozostałym zakresie roszczenie odsetkowe oddalił. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł w oparciu o przepis art. 98 § 1 k.p.c. i art. 100 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, skarżąc go w części, tj. w zakresie punktu I. i III. wyroku /k.693-724/. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj. naruszenie art. 232 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. przez zaniechanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku, w szczególności przez: a) bezpodstawne przyjęcie, że podpisanie oświadczeń składanych przez Powodów, w szczególności wniosku o ubezpieczenie niskiego wkładu własnego oraz oświadczenia o zgodzie na objęcie kredytu hipotecznego udzielonego Powodom ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego („UNWW") w Towarzystwie Ubezpieczeń (...) S.A. nie podlegało negocjacji i przyjęcie, że Powodowie nie mieli możliwości negocjacji zapisów umownych dot. ubezpieczenia niskiego wkładu własnego i indywidualnej stawki z tego tytułu i pominięcie w tym zakresie, że Powodowie sami wnioskowali o objęcie ich kredytu (...); b) bezpodstawne przyjęcie, że i) G. D., za pośrednictwem którego Powodowie składali wniosek kredytowy zdaniem Sądu nie posiadał „wiedzy odnośnie szczegółów zawartej umowy z Bankiem jak również (...) możliwości wystąpienia z roszczeniem regresowym”, ii) pracownicy Banku, którzy obsługiwali proces zawarcie Umowy z Powodami nie znali treści umowy ubezpieczenia z towarzystwem ubezpieczeń, a także nie posiadali wiedzy na temat jej postanowień i przyjęcie, że powyższe ustalenia oraz ustalenie, że Powodowie nie byli stroną umowy UNWW oraz nie znali treści umowy UNWW przesądza, że Powodowie nie mieli możliwości negocjacji ich indywidualnych warunków umowy kredytu hipotecznego w zakresie dotyczącym opłat z tytułu UNWW, w tym wysokości stawki ubezpieczeniowej i bezpodstawne przyjęcie, że Powodowie nie byli poinformowani o warunkach ubezpieczenia UNWW; c) bezpodstawne przyjęcie, że Powodowie udzielili Bankowi pełnomocnictwa do pobierania opłat z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego wyłącznie w Towarzystwie Ubezpieczeń (...) S.A.; d) bezpodstawne przyjęcie, że Powodowie nie zostali rzetelnie poinformowani o warunkach ubezpieczenia UNWW, podczas gdy z zeznań świadka G. D. jednoznacznie wynika, że wyjaśniał on klientom, a więc i Powodom, na czym polega UNWW; e) bezpodstawne przyjęcie, że treść Umowy uzależniała obowiązek zwrotu kosztów ubezpieczenia tylko co do jednego konkretnego ubezpieczyciela - TU (...) S.A.; f) bezpodstawne przyjęcie, że dla rozstrzygnięcia sprawy nie miał znaczenia dokument TU (...) S.A. z dnia 02 grudnia 2015 r., podczas gdy z treści tego dokumentu wynika, że TU (...) S.A. podjęła decyzję o rezygnacji z roszczenia regresowego względem m.in. kredytu Powodów, co w świetle twierdzeń Powodów powinno doprowadzić do uznania, że w ramach stosunku zobowiązaniowego zachowana jest ekwiwalentność świadczeń, a same postanowienia są zgodne z dobrymi obyczajami; g) nieuzasadnione, selektywne potraktowanie zeznań świadka I. R.

(2), tj. wykorzystanie wyłącznie części zeznań ww. świadka, dokonanie ustaleń na podstawie zeznań świadka co do wiedzy pracowników Banku w zakresie umowy Banku z ubezpieczycielem UNWW nie znajdujących oparcia w treści tych zeznań, a w zakresie nieodpowiadającym twierdzeniom strony powodowej (np. co do informowania Klientów Banku co do warunków zabezpieczenia kredytu oraz negocjowania przez Klientów Banku warunków umów kredytu hipotecznego) bezpodstawne uznanie zeznań świadka I. R.
(2)za niewiążące, gołosłowne i niewiarygodne; h) bezkrytyczne danie wiarygodności całości wyjaśnień Powodów, pomimo, że jako powodowie byli oni zainteresowani konkretnym rozstrzygnięciem Sądu, co rzutowało na prezentowaną przez Powodów wersję wydarzeń oraz bezpodstawne przedłożenie wagi tych wyjaśnień nad wiarygodność zeznania świadka I. R.
(2);
  1. i)bezpodstawne zbiorcze potraktowanie wszystkich dowodów wskazanych na stronie nr 13 uzasadnienia Wyroku, w tym Opinii (...) oraz publikacji prasowych potwierdzających powszechność wiedzy dotyczącej ryzyka walutowego i zabezpieczeń niskiego wkładu własnego bez konkretnego sprecyzowania podstaw „nie poczynienia ustaleń faktycznych” w oparciu o te dowody oraz bez konkretnego wskazania, których dowodów dotyczy decyzja o nie włączeniu ich do podstawy ustaleń faktycznych Sądu;
  2. j)dokonanie przez Sąd I instancji samodzielnych wyliczeń w zakresie rzekomej wysokości należnej na rzecz (...) S.A. lub TU (...) S.A. składki i oparcie rozstrzygnięcia na tych wyliczeniach, podczas gdy jak wprost wskazał Sąd I instancji dokonane obliczenia były „orientacyjne”; 2. naruszeniu przepisów prawa materialnego, a to:
  3. a)art.

§ 1oraz § 3 k.c., art.

385 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., art. 410 § 2 k.c., art. 828 § 1 k.c. oraz art. 69 ust. 1 Prawa Bankowego, przez niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów, w szczególności poprzez: i. błędną wykładnię i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że kwestionowane w pozwie zapisy Umowy dotyczące UNWW nie określały głównych świadczeń stron i nie były sformułowane jednoznacznie; ii. błędną wykładnię i nieuzasadnione stwierdzenie występowania w niniejszej sprawie przesłanki kształtowania praw i obowiązków Powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumentów, co zdaniem Sądu I Instancji miało się przejawiać brakiem indywidualnego ustalenia z Powodami postanowień umownych oraz niedoinformowaniem i podejmowaniem działań zmierzających do dezorientacji Powodów oraz wykorzystaniem ich niewiedzy lub naiwności; (...). błędną wykładnię i nieuzasadnione stwierdzenie występowania w niniejszej sprawie przesłanki ukształtowania praw i obowiązków Powodów w sposób rażąco naruszający ich interesy ekonomiczne, polegającą w szczególności na przyjęciu, że Powodowie mieli nie zostać poinformowani o warunkach ubezpieczenia, w szczególności zdaniem Sądu, że w przypadku ziszczenia się zdarzenia ubezpieczeniowego i wypłacenia odszkodowania Bankowi Powodowie będą dalej zobowiązani do spłaty zaciągniętego kredytu, tyle tylko że na rzecz ubezpieczyciela do wysokości wypłaconego odszkodowania, któremu przysługiwałoby względem Powodów roszczenie regresowe - unormowane w art. 828 § 1 k.c., a więc, że zdaniem Sądu w badanym zakresie Umowy nie zachodzi ekwiwalentność i proporcjonalność pomiędzy kosztem ponoszonym przez Powodów a celem opłacania tych kosztów; iv. błędną wykładnię i uznanie, że „na abuzywność danej klauzuli nie mają wpływu inne okoliczności, na które powoływał się w swoich pismach przygotowawczych pozwany Bank, m.in. motywy, którymi kierowała się strona powołująca się na abuzywność danej klauzuli, jej świadomość wyboru opcji kredytu z dodatkowym ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego bądź atrakcyjne warunki kredytu indeksowanego w walucie franka szwajcarskiego”;

  1. b)art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie oraz art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że Bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem Powodów oraz zasądzenie na rzecz Powodów zwrotu pobranych Opłat UNWW w całości, podczas gdy, nawet w razie najbardziej niekorzystnej dla Pozwanego interpretacji stanu prawnego i faktycznego niniejszej sprawy Powodowie nie mogliby żądać zwrotu kwoty przekazanej ubezpieczycielowi oraz kosztów ponoszonych przez Bank w związku z obsługą ubezpieczenia;
  2. c)art. 65 § 1 i 2 k.c. przez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że „treść umowy z dnia 04 września 2008 r. uzależniała obowiązek zwrotu kosztu ubezpieczenia od istnienia umowy łączącej pozwany Bank z konkretnym ubezpieczycielem, tj. (...) S.A. z siedzibą w W.”, oraz przyjęcie analogicznego założenia na podstawie lektury pełnomocnictwa udzielonego przez Powodów Bankowi oraz na podstawie wniosku kredytowego;
  3. d)art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. i art. 405 k.c. poprzez jego wadliwą wykładnię i zastosowanie i błędne przyjęcie, że płacone przez Powodów co trzy lata na podstawie z góry ustalonych parametrów obliczenia świadczenie nie jest świadczeniem okresowym i podlega ono 10-letniemu terminowi przedawnienia, a nie terminowi co najwyżej 3 -letniemu jak to podnosił Pozwany zgłaszając zarzut przedawnienia w zakresie opłat pobranych w 2008 r. oraz w 2011 r. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o: 1. zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonym zakresie i oddalenie powództwa wszystkich Powodów wobec Banku w całości; 2. ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu; 3. zasądzenie od każdego z powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i o zasądzenie kosztów procesu /k.734-745/. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelację uznać należy za zasadną jedynie w części, a podniesione w niej zarzuty mogły skutkować jedynie częściową zmianą zaskarżonego orzeczenia. Sąd Okręgowy w pełni podziela i przyjmuje za własne dokonane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne, nie w pełni jednak zgadza się z prawną oceną tych ustaleń wskazaną w pisemnych motywach orzeczenia. Sąd Rejonowy rozstrzygając niniejszą sprawę przeprowadził oddzielne rozważania odnośnie żądania zwrotu pierwszej składki oraz odnośnie łącznie składki drugiej i trzeciej. Ocena ta zadanie została przeprowadzona przez pryzmat zapisu § 9 umowy o kredyt hipoteczny zawartej pomiędzy stronami w dniu 05 sierpnia 2008 r. W ustępie 7 wskazanego paragrafu postanowiono, że dodatkowe zabezpieczenie kredytu stanowi ubezpieczenie kredytów hipotecznych z niskim udziałem własnym kredytobiorcy na podstawie umowy zawartej przez Bank (...) S.A. z TU (...)S.A. W ustępie 8 wskazano, że kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu Bankowi kosztów ubezpieczenia w wysokości 4.631 zł za pierwszy 36-miesiączny okres trwania umowy ubezpieczeniowej. Sąd Okręgowy – odnośnie składki drugiej i trzeciej - w pełni zgadza się z poglądem Sądu Rejonowego, że skoro składki te zostały, bezspornie, przekazane na rzecz innego ubezpieczyciela niż wskazany w umowie, to czynność taka nie może być skuteczna wobec powodów. Strony zawierając umowę jasno określiły jaki obowiązek w zakresie dodatkowego ubezpieczenia kredytu obciąża powodów. Sąd I instancji zasadnie wskazał, iż podmiot, któremu przekazano kolejne składki, czyli TU (...) - nie był to ubezpieczyciel, który wynikałby z umowy. Taki podmiot nie został uzgodniony przy zawieraniu umowy kredytu. Pamiętać przy tym należy, że to strona pozwana zdecydowała o takim a nie innym brzmieniu omawianego unormowania. To pozwany Bank dokonał wyboru ubezpieczyciela i wprost, literalnie wpisał jego nazwę do umowy. Tym samym przekazanie środków na rzecz innego podmiotu, poczynione zostało wbrew brzemieniu umowy. Nie doszło również do zmiany zapisów umowy w tym zakresie, poprzez zawarcie stosownego aneksu. A zatem składki – druga i trzecia pobrane zostały bez jakiejkolwiek podstawy umownej bądź ustawowej. Zatem Sąd I instancji słusznie przyjął, iż kwoty te zostały pobrane nienależnie i zasadnie zdecydował o obowiązku ich zwrotu na rzecz powodów. Sąd Okręgowy podziela jednocześnie w pełni rozważania Sądu odnośnie tego, iż podstawą zwrotu kwot winny być przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia – art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Sąd II instancji akceptuje i przyjmuje za własne również rozważania Sądu I instancji odnośnie braku możliwości powołania się przez stronę pozwaną na treść art. 409 k.c., podnoszone z tym zakresie zarzuty należy uznać za chybione. Nie ulega również wątpliwości, iż słusznie Sąd Rejonowy wskazał, że do roszczeń dochodzonych w niniejszym postępowaniu znajduje zastosowanie 10-letnie termin przedawnienia, skoro mamy do czynienia z bezpodstawnym wzbogaceniem. Rozważania Sądu Rejonowego w powyższych kwestiach są wyczerpujące, prawidłowe i nie wymagają powtórzenia na obecnym etapie. Sąd I instancji przeprowadził dalszy wywód odnośnie składki drugiej i trzeciej, badając omawiane zapisy z punktu widzenia ich abuzywności, nie mniej jednak zadaniem Sądu II instancji ocena ta nie była konieczna, w sytuacji, kiedy Sąd Rejonowy prawidłowo przyjął, że nie było żadnej podstawy, aby przy tak a nie inaczej skonstruowanym zapisie paragrafu 9 ust. 7 i 8 umowy kredytu pobierać składki za okres drugi i trzeci. Przechodząc natomiast do analizy składki pierwszej, tej która została wprost określona w umowie kredytu z dnia 05 sierpnia 2008 r., wskazać należy, że Sąd Rejonowy naruszył w tym zakresie dyspozycję art.

§ 1

k.c., w tej części w jakiej przyjął, że zapis umowy określający obowiązek zapłaty pierwszej składki kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Owej sprzeczności Sąd I instancji upatrywał przede wszystkim w fakcie nieekwiwalentności świadczeń oraz nie udzielenia powodom niezbędnych informacji odnośnie tego jak ubezpieczenie niskiego wkładu miało funkcjonować, a w szczególności jak miało wpływać na sytuację powodów w ramach zawartej umowy kredytu. W ocenie Sądu Okręgowego omawiany zapis jest jasny, klarowny, czytelny i wynika wprost z umowy. Konieczna do uiszczenia składka wynika kwotowo z umowy. Kwota ta została jasno sprecyzowana, nie opiera się o żadne przeliczniki, wskaźniki a jej ustalenie nie wymaga żadnej dodatkowej arytmetyki. Jest to jasna, konkretnie określona kwota – znana w chwili popisania umowy – kwota 4.631 zł. Na takie warunki strony się zgodziły i w ocenie Sądu Okręgowego, zapisy te nie godzą w stronę powodową. Sąd II instancji nie zgadza się również, aby doszło do naruszenia zasady ekwiwalentności świadczeń. Sąd Rejonowy uznał, że sam fakt otrzymania kredytu bez posiadania wymaganego wkładu własnego nie równoważy pozycji stron umowy w tym zakresie. Sąd Okręgowy nie zgadza się z tym poglądem, bowiem niewątpliwie korzyścią powodów było otrzymanie kredytu w wyżej wysokości, niż wynikałoby to wprost z ich zdolności kredytowej. Tak udzielony kredyt wymagał ubezpieczenia. Było to zabezpieczenie dodatkowe, jednocześnie obowiązujące jedynie do czasu spadku zadłużenia do poziomu poniżej braku wkładu własnego. To powodowie zdecydowali się na zaciągniecie kredytu w takiej a nie winnej wysokości. W zamian za to mieli zapłacić składkę w wysokości 4.631 zł. Jasno określoną w chwili zawarcia umowy. Tym samym zdaniem Sądu Okręgowego zasada równości stron i ekwiwalentności świadczeń nie została naruszona, a zatem nie można uznać, aby analizowane zapisy miały charakter abuzywny. A jeśli tak to powodowie nie mogą aktualnie domagać się zwrotu pobranej od nich pierwszej składki z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu. Na marginesie Sąd Okręgowy pragnie podkreślić, iż nawet gdyby założyć, że omawiane zapisy umowy naruszają interes powodów, to i tak nie można przyjąć, aby było to naruszenie rażące, a taka przesłanka również musiałaby zostać spełniona w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w części obejmujące składkę pierwszą, oddalając w tym zakresie powództwo jako bezzasadne. Dalej idąca apelacja została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c. Konsekwencją powyższego rozstrzygnięcia jest rozstrzygnięcie w zakresie kosztów procesu zarówno przed Sądem I jak i II instancji. Decyzja w tym zakresie wydana została w oparciu o treść art. 100 k.p.c., tj. zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów. Powodom należy się zwrot 88 % kosztów procesu, stronie pozwanej 12 %. Koszty te w zakresie kosztów przed Sądem I instancji szczegółowo wyliczone zostaną przez referendarza sądowego, zgodnie z treścią art. 108 § 1 k.p.c. Na koszty postępowania apelacyjnego złożyła się uiszczona przez stronę pozwaną opłata sądowa od apelacji w kwocie 1.989 zł oraz wynagrodzenie zawodowych pełnomocników obu stron w kwotach po 2.400 zł obliczone na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800). Wartości te po przeliczeniu przez procent wygranej i po wzajemnym skompensowaniu należności dały kwotę 1.585,32 zł na rzecz powodów.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.