← Polska

V Ca 1584/16

Sygn. akt V Ca 1584/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 sierpnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Oskar Rudziński Sędziowie

§ 1KC w zw.

z pkt 3 umowy pośrednictwa przy sprzedaży, przez jego błędną wykładnię wyrażającą się utożsamieniem terminu „skojarzenie oferty" z terminem „skojarzenie oferenta"; 6) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisu art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 180 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. 2010.102.651 ze zm.), przez ich błędną wykładnię wyrażającą się uznaniem, że umowa z 17 kwietnia 2013 r. jest umową starannego działania. Mając na uwadze powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę wyroku Sądu I instancji w zaskarżonym zakresie w ten sposób, że w jego pkt I powództwo winno zostać oddalone w całości, natomiast w pkt IV o zmianę poprzez zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych, zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, iż Sąd Okręgowy w całości podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy, uznając je za należycie osadzone w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd I instancji prawidłowo również zastosował do ustalonego stanu faktycznego przepisy prawa materialnego i trafnie rozstrzygnął o żądaniu dochodzonym w niniejszej sprawie przez stronę powodową. Podnoszone zatem w apelacji zarzuty, w ocenie Sądu Okręgowego, są niezasadne i w związku z tym nie mogły doprowadzić do wzruszenia wyroku w zaskarżonym zakresie. Odnosząc się do zarzutu błędnej oceny zebranego przez Sąd Rejonowy materiału dowodowego i przyjęcia, że powódka nie udowodniła wysokości dochodzonego w niniejszej sprawie roszczenia, w pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z powszechnie przyjętym w doktrynie i orzecznictwie poglądem zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest uzasadniony wyłącznie wtedy, gdy sąd orzekający uchybił podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, a mianowicie regułom logicznego rozumowania lub zasadom doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05). Natomiast nie może on zasługiwać na uwzględnienie wtedy, gdy dokonanie przez sąd oceny dowodów nastąpiło bez naruszenia zasad logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, albowiem taka ocena mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 24 maja 2005 r., sygn. akt I ACa 1098/04). Stąd też dla poprawnego sformułowania powyższego zarzutu niezbędne jest wskazanie przez skarżącego, w czym upatruje on wadliwość dokonanej przez sąd oceny konkretnego dowodu i jednocześnie wykazanie przez niego braku logiki w przeprowadzonym przez sąd wnioskowaniu lub przeprowadzenia przez ten sąd nieprawidłowego postępowania dowodowego poprzez brak oceny wszystkich dowodów ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2004 r., sygn. akt IV CK 274/03). Takich argumentów apelacja powoda nie zawiera. Wersja zdarzeń przedstawiona przez pozwanego nie jest wiarygodna, co należycie ocenił Sad Rejonowy w uzasadnieniu. Wręcz przeciwnie, to twierdzenia powódki mają swoje oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Jeśli natomiast chodzi o zarzuty prawa materialnego to w ocenie Sądu Okręgowego również one nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Apelujący zakwestionował dokonaną przez Sąd Rejonowy wykładnię postanowień umownych, skutkującą uznaniem, że pozwany jest zobowiązany do zapłaty pośrednikowi wynagrodzenia prowizyjnego, mimo iż pozwany zawarł umowę sprzedaży mieszkania, objętego umową pośrednictwa, z pominięciem powódki. Pozwany kwestionuje też w istocie dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę, że powódka wykonała ciążące na niej zobowiązanie. Powyższe zarzuty nie są jednak trafne, a dokonana przez Sąd Rejonowy wykładnia postanowień umowy była w pełni prawidłowa, w związku z czym nie może być mowy o naruszeniu art. 65 § 2 k.c., jak również naruszeniu art.

§ 1k.c.

Wskazać bowiem należy, że jeśli chodzi o zasadę swobody umów to jak najbardziej znajduje ona zastosowanie w prawie zobowiązań, niemniej jednak w przedmiotowej sprawie zastosowanie miałyby szczegółowe przepisy, a mianowicie przepisy dotyczące umowy o świadczenie usług a także przepisy umowy o pośrednictwo w sprzedaży nieruchomości, które uregulowane zostały w odrębnej ustawie, jednak zarzutów takich apelacja nie zawierała. W przedmiotowej sprawie nie doszło również do naruszenia przepisu art. 180 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Nie budzi wątpliwości Sądu Okręgowego, że w realiach niniejszej sprawy strony ważnie zawarły umowę pośrednictwa w obrocie nieruchomościami oraz, że w dacie zawierania przez pozwanego umowy sprzedaży nieruchomości umowa powyższa nadal obowiązywała, bowiem pozwany nie złożył stronie powodowej skutecznego oświadczenia o jej wypowiedzeniu. Wypowiedzenie z dnia 2 października 2013 r., skierowane do powódki przez P. R., jak słusznie wskazał Sąd Rejonowy złożone zostało zarówno w niewłaściwej formie, jak również przez nieuprawnioną do tego osobę. W świetle ustalonego stanu faktycznego dla Sądu Okręgowego oczywistym jest, że powódka wykonała swoje zobowiązanie, bowiem przedstawiła pozwanemu osoby, które już w dacie dokonywania oględzin nieruchomości w obecności powódki były zdecydowane na jej zakup. Do zawarcia umowy nie doszło wówczas na skutek rozbieżności co do kwoty, za co nie ponosi odpowiedzialności strona powodowa. W momencie kiedy J. P. i D. P. kontaktowali się z pozwanym po zamieszczeniu przez niego ogłoszenia na serwisie znali już przedmiotowe mieszkanie. Zatem nie sposób uznać w świetle wskazań doświadczenia życiowego, że to właśnie ogłoszenie pozwanego, jego osobiste starania, spowodowały zawarcie umowy sprzedaży. Gdyby bowiem J. i D. P. nie byli zainteresowani kupnem przedmiotowego mieszkania już po jego oględzinach dokonanych w obecności powódki to jest oczywistym, że nie kontaktowaliby się następnie z pozwanym celem kolejnych oględzin tego samego mieszkania i podjęcia ostatecznych negocjacji. Transakcja została co prawda sfinalizowana dopiero w dniu 18 listopada 2013 r., bez udziału i pośrednictwa w zawieraniu umowy powódki, jednakże nie można z tej okoliczności wywieść, jak twierdzi pozwany, że do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości doszło wyłącznie wskutek samodzielnych działań pozwanego. Nie budzi bowiem wątpliwości, że pozwany nawiązał pierwotny kontakt z J. P. i jego żoną, którzy ostatecznie zakupili jego nieruchomość, za pośrednictwem powódki, na skutek jej czynności związanych z wykonaniem umowy pośrednictwa. Nie można obarczać powódki odpowiedzialnością za to, że pozwany zdecydował się sfinalizować transakcję i zawrzeć umowę sprzedaży we własnym zakresie, z pominięciem pośrednika. Było to prawem pozwanego, tym niemniej rezygnacja przez jedną stronę z uprawnień wynikających z zawartej umowy nie może ograniczać uprawnień drugiej strony kontraktu, która należycie wykonała swoje zobowiązanie. Jednym z zobowiązań strony powodowej, wynikającym z zawartej umowy, było także pośredniczenie w sfinalizowaniu transakcji, czyli w zawarciu umowy sprzedaży nieruchomości i pomoc w załatwieniu związanych z tym formalności. Nie było żadnych przeszkód, by pozwany skorzystał z przysługującego mu uprawnienia. Rezygnacja przez pozwanego z tego prawa nie świadczy jednak o tym, że strona powodowa nie wykonała ciążącego na niej zobowiązania wyszukania nabywcy nieruchomości. Z faktu, że J. i D. P. kupili nieruchomość objętą umową pośrednictwa jednoznacznie wynika, że powódka należycie wykonała swoje zobowiązanie, bowiem to jej działania doprowadziły finalnie do zbycia przez pozwanego przedmiotowej nieruchomości. Wyszukane przez stronę powodową osoby były także odpowiednie dla pozwanego, skoro do zawarcia umowy ostatecznie doszło. Również w ocenie Sądu Okręgowego powódka była zatem uprawniona do żądania wykonania zobowiązania drugiej strony umowy, to jest zapłaty prowizji w wysokości 2 % wartości transakcji, powiększonej o podatek Vat. Nota bene na negatywną ocenę zasługuje nieetyczne zachowanie J. P., który jest pełnomocnikiem zawodowym i winien dążyć do realizacji zasady pacta sund servanda, a nie namawiać kontrahenta do nieprzestrzegania zapisów umowy o pośrednictwo. Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z art. 98 k.p.c. Koszty te obejmowały wyłącznie wynagrodzenie pełnomocnika, którego wysokość określono na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.