Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Zarzucając, że powód dochodzi nie tyle zapłaty reszty wynagrodzenia – co byłoby objęte solidarną odpowiedzialnością inwestroa – co zwrotu kaucji gwarancyjnej, wpłaconej drogą potrącenia z wierzytelności powoda z umowy podwykonawczej. Z ostrożności pozwana zarzuciła sprzeczność żądania powoda z art. 5 k.c. Tu pozwana wskazała, że powód złożył w przeszłości oświadczenie o braku zaległości płatniczych ze strony generalengo wykonawcy, co dało później asumpt do wypłaty wynagrodzenia na jego rzecz i przy uwzględnieniu powództwa skutkowałoby podwójną płatnością za te same roboty. Pozwana także zarzuciła niewymagalność wierzytelności o 30% wniesionej kaucji, ponieważ ta jej część miała być zwrócona po upływie 60 miesięcy od uzyskania prawomocnego pozwolenia na użytkowanie obiektu, a upadłość generalnego wykonawcy jest bez znaczenia dla współdłużników solidarnych. Sąd Okręgowy ustalił: Na podstawie umowy podwykonawczej z 22.02.2011 r. powód miał wykonać na rzecz (...) S.A. w T. roboty budowlane instalacyjne w realizowanym przez tę Spółkę na rzecz Politechniki jako inwestora obiekcie Centrum Studiów (...) przy ul. (...) we W.. Kontrahenci umówili się o wynagrodzenie ryczałtowe w wysokości 4.099.590 zł brutto i przewidziały rozliczenie fakturami częściowymi, nie częściej niż co miesiąc. Fakturowanie częściowe nie mogło przekraczać 90% wynagrodzenia umownego. W terminie 10 dni od zawarcia umowy powód miał wnieść zabezpieczenie należytego wykonania umowy w wysokości 10% wynagrodzenia netto, tj. 409.959 zł brutto. Miało ono zabezpieczać wykonanie robót zgodnie z umową oraz roszczenia z gwarancji i rękojmi i mogło być wniesione w formie gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej, ważnej przynajmniej 30 dni po planowanym terminie zakończenia prac. Kontrahenci przewidzieli też możliwośc wniesienia zabezpieczenia przez potrącenie 10% brutto z każdej faktury i ustalili, że 70% zabezpieczenia zostanie zwrócone na wniosek powoda w ciagu 30 dni po odbiorz końcowym, a pozostałe 30% - po 30 dniach od zakończenia okresu gwarancji i rękojmi. Zabezpieczenie realizowano przez potrącenie 10% sumy brutto z faktur częściowych. W toku realizacji prac powód sukcesywnie zgłaszał roboty do częściowych odbiorów i uzyskaniu od (...) S.A. stosownych części wynagrodzenia składał oświadczenie o ich rozliczeniu. P. informował też pozwaną o opóżnieniach generalnego wykonawcy w płatnościach i wzywał pozwaną do zapłaty,wobec czego w czerwcu 2012 r. pozwana wypłaciła mu 778.552,22 zł. W dniu 2.07.2012 r. kierownik kontraktu J. W. oraz kierownik budowy J. S. sporządzili protokół odbioru prac wykonanych w okresie 31.03. – 30.06.2012 r. Odebrano wówczas automatykę wentylacji i klimatyzacji, instalacje sanitarne wewnętrzne oraz instalacje wentylacji i klimatyzacji i potwierdzono ich niewadliwie wykonanie, zgodnie z umową oraz harmonogramem. Pismem z 6.07.2012 r. pozwana Politechnika powiadomiła (...) S.A. o odstąpieniu od umowy o generalne wykonawstwo. Postanowieniem z 10.08.2012 r. Sąd Rejonowy w T. zgłosił upadłość likwidacyjną Spółki (...). Wyrokiem z 27.05.2014 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu zasądził od pozwanej na rzecz powoda dalszą część wynagrodzenia w kwocie 489.709,59 zł z odsetkami. Apelację Politechniki oddalono i wierzytelność z wyroku została zaspokojona. W w/w sprawie powód nie dochodził zwrotu zabezpieczenia (10% wynagrodzenia), którego dotyczy niniejsza sprawa. Przy takich ustaleniach Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione co do należności głównej oraz w znakomitej części co do odsetek. Zdaniem Sądu Okręgowego, dochodzone w niniejszej sprawie roszczenie nie jest roszczeniem o zwrot kaucji, ponieważ takiej nie ustanowiono, natomiast dla zabezpieczenia prawidłowego wykonania umowy, w tym realizacji praw z rękojmi i gwarancji, powód zezwolił na zatrzymanie części wynagrodzenia. W takim wypadku, jak stwierdził Sąd Okręgowy, powód w istocie dochodzi reszty wynagrodzenia umownego należnego mu od generalnego wykonawcy, za zapłatę którego solidarną odpowiedzialność ponosi pozwana jako inwestor. Sąd Okręgowy podkreślił, że nie doszło tu do przeniesienia własności przedmiotu kaucji (umowa kaucji jest umową realną), anie nie można przyjąć, że powstało roszczenie o wniesienie kaucji, które zostało zaspokojone drogą potrącenia, ponieważ doszło do potrącenia jedynie w sensie faktycznym, a nie prawnym. W konsekwencji w ocenie Sądu Okręgowego powodowi należy się zwrot zatrzymanej kwoty i nie ma tu zasadniczego znaczena odstąpienie pozwanej od umowy z (...) S.A. ani ogłoszenie upadłości tej Spółki. Rzutuje ono jedynie na wymagalność roszczeń powoda (art. 91 ust. 1 prawa upadłościowego i naprawczego). Wyrokiem z 14.06.2016 r. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanej na rzecz powoda 375.559,61 zł z ustawowymi odsetkami, liczonymi od 262.891,72 zł od 2.08.2012 r., zaś od 112.667,89 zł od 10.08.2012 r. oraz 25.995 zł kosztów procesu (punkty I i III), zaś w pozostałym zakresie powództwo oddalił (punkt II). Pozwana zaskarżyła wyrok w punktach I i III, wnosząc o jego zmianę przez oddalenie powództwa w całości lub o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, w obu przypadkach żądając zasądzenia na jej rzecz zwrotu kosztów postępowowania. Pozwana w apelacji zarzuciła: - naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 65 § 2 k.c. poprzez dokonanie przez Sąd wykładni umowy (PW) nr (...) z dnia 22.02.2011 r. łączącej powoda z Generalnym Wykonawcą (dalej: umowa podwykonawcza) z pominięciem reguł interpretacyjnych wynikających z ww. artykułu, skutkiem czego Sąd ustalił, iż w świetle postanowień umowy podwykonawczej wolą stron było ustanowienie zabezpieczenia przez zatrzymanie części wynagrodzenia, a nie poprzez ustanowienie kaucji gwarancyjnej, b) art. 60 k.c., a to z uwagi na niedokonanie przez Sąd wykładni oświadczenia woli (...) S.A. z dnia 11.09.2012 r., z którego to expressis verbis wynika, iż po 08.08.2012 r. (...) S.A. nie posiadała jakichkolwiek zaległości w zapłacie wynagrodzenia wymagalnego, tudzież niewymagalnego na rzecz powoda, c) art. 60 k.c., a to z uwagi na niedokonanie przez Sąd wykładni szeregu oświadczeń woli składanych przez powoda w dniach 31.03.2011 r., 30.06.2011 r., 30.09.2011 r., 31.12.2011 r., 15.11.2011 r., 31.03.2012 r., 10.05.2012 r., w których to powód explicite oświadcza, iż nie przysługuje mu roszczenie o wynagrodzenie za wykonane roboty budowlane, czy to wymagalne, czy niewymagalne, d) art. 84 k.c., a to z uwagi na jego niezastosowanie przy analizie oświadczeń woli powoda składanych w dniach 31.03.2011 r., 30.06.2011 r., 30.09.2011 r., 31.12.2011 r., 15.11.2011 r., 31.03.2012 r., 10.05.2012 r., wskutek czego Sąd błędnie przyjął, iż istnieje podstawa odpowiedzialności inwestora do zapłaty wynagrodzenia, e) art. 88 k.c., a to przez jego niezastosowanie przy analizie oświadczeń woli powoda składanych w dniach 31.03.2011 r., 30.06.2011 r., 30.09.2011 r., 31.12.2011 r., 15.11.2011 r., 31.03.2012 r., 10.05.2012 r., wskutek czego Sąd błędnie przyjął, iż istnieje podstawa odpowiedzialności inwestora do zapłaty wynagrodzenia, f) art.
w zw. z art. 366 k.c. poprzez wadliwe przyjęcie, iż istnieje podstawa odpowiedzialności inwestora z ww. artykułu, mimo treści ww. oświadczeń woli powoda i (...) S.A.,
solidarnie z generalnym wykonawcą ponosi pozwana jako inwestor. Dlatego dowód z przesłuchania stron dla ustalenia ich zgodnej intencji co do charakteru dopuszczalnych form zabezpieczeń nie byłby tu właściwy zwłaszcza, że omawiane zapisy umowne są precyzyjne. Słusznie więc Sąd Okręgowy posłużył się dyrektywami z art. 65 k.c. Sąd Apelacyjny jednak nie w pełni podziela ostateczne wnioski Sądu pierwszej instancji. Kwalifikując „potrącone” sumy jako zatrzymane wynagrodzenie podwykonawcy Sąd Okręgowy wskazał m.in., zresztą trafnie, na zasadnicze różnice między tym sposobem zabezpieczenia a gwarancją bankową i ubezpieczeniową a także między zabezpieczeniem „przez potrącenie” a złożonym w pieniądzu, czyli kaucją pieniężną o charakterze realnym. Gwarancja bankowa bądź ubezpieczeniowa, choć wartościowo powiązana z wynagrodzeniem należnym wykonawcy, (podwykonawcy) nie pozostaje w żadnym związku z roszczeniem o zapłatę tego wynagrodzenia. Prawidłowo też przyjął Sąd Okręgowy, że taki związek nie występuje również w przypadku zabezpieczenia wniesionego realnie, przez wpłatę stosownej sumy na rachunek zamawiającego (tu. generalnego wykonawcy). Nie ulega bowiem wątpliwości, że w takim wypadku wykonawcy służy roszczenie o zwrot wpłaconej kwoty, które może kierować wyłącznie do swojego kontrahenta. Różnicując rodzajowo roszczenia „zwrotne” wykonawcy, Sąd Okręgowy miał więc na uwadze odmienny sposób realizacji obu wymienionych zabezpieczeń pieniężnych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, równie istotny jest tu cel zabezpieczenia, zdecydowanie różny w odniesieniu do 70% i 30% kaucji lub zatrzymanej („potrąconej”) części wynagrodzenia powoda (10% ryczałtu). W myśl § 15 ust. 1 i 2 umowy podwykonawczej 70 % tej części wynagrodzenia miało zabezpieczać wykonanie robót zgodnie z umową. To zabezpieczenie miało więc przede wszystkim motywować powoda do należytego wykonania umowy. Jeśli strony tej umowy (powód i generalny wykonawca), jako sposób realizacji zabezpieczenia obrały wstrzymanie zapłaty części należności z faktur częściowych (patrz też: § 12 ust. 2 umowy – k. 27), roszczenie o wypłatę wstrzymanej („potrąconej”) kwoty prawidłowo Sąd Okręgowy zakwalifikował jako objęte dyspozycją art.
roszczenie podwykonawcy o zapłatę wynagrodzenia. Warto zresztą zauważyć, że obrany sposób zabezpieczenia należytego wykonania umowy (wstrzymanie części zapłaty do czasu zakończenia całości prac) ma rację bytu wyłącznie przy fakturowaniu częściowym, kiedy to wykonawca (tu: powód) otrzymuje wynagrodzenie przedwcześnie, przed kompletnym wykonaniem przedmiotu umowy. Co więcej, powód otrzymywał wynagrodzenie nawet przed wykonaniem takich części przedmiotu umowy, które w oderwaniu od pozostałych spełniały funkcję właściwą pracom powoda (prace odbierano i fakturowano co miesiąc, jedynie wedle stopnia ich zaawansowania). Reasumując, w kontekście warunków umowy podwykonawczej, a w szczególności przyjętych w niej zasad rozliczenia się generalnego wykonawcy ((...)) z powodem, zastosowane zabezpieczenie należytego wykonania tej umowy, polegało nie tyle do zatrzymaniu („potrąceniu”) części wynagrodzenia, co na wstrzymaniu się z jego zapłatą do zakończenia realizacji prac, a w istocie na odsunięciu zapłaty do chwili wywiązania się powoda z umowy, kiedy to, w braku innych uzgodnień, powstaje roszczenie wykonawcy robót budowlanych o zapłatę wynagrodzenia. Tożsamą formułę realizacji zabezpieczenia – tyle, że z innym terminem „zwrotu” – strony umowy podwykonawczej przyjęły dla dalszych 30% zatrzymanej sumy. Tu jednakże cel zabezpieczenia był diametralnie inny, ponieważ miało one generalnemu wykonawcy (i tylko jemu) służyć jako kaucja, przeznaczona na zastępczą realizację uprawnień z rękojmi i gwarancji. Ewentualne spożytkowanie i rozliczenie kaucji zabezpieczającej roszczenie z rękojmi i gwarancji z umowy podwykonawczej z założenia następuje poza inwestorem (tu. pozwaną Politechnikę), bez jego woli i wiedzy, nawet jeśli miałby być pierwotnym inicjatorem uruchomienia rękojmi i gwarancji, zgłaszając wady swojemu kontrahentowi (tu. (...) S.A.). Innymi słowy, ze względu na przeznaczenie owych 30% (z 10% ryczałtu) nie można przyjąć, że było to zatrzymane wynagrodzenie powoda, jak w przypadku 70 %, rzeczywiście zatrzymanych, czy raczej wstrzymanych, do czasu, gdy zgodnie z naturą umowy o roboty budowlane i zasadą ekwiwalentnosci świadczeń z umowy wzajemnej powód miałby roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za wykonany przedmiot umowy. Z tych względów Sąd Apelacyjny ostatecznie uznał, że przymiot należnego powodowi wynagrodzenia można przypisać jedynie tej jego części, której płatność wstrzymano do czasu zakończenia całości prac (262.891,72 zł). Słusznie podniósł Sąd Okręgowy, że dla odpowiedzialności pozwanej z art.
nie ma znaczenia ani odstąpienie pozwanej Politechniki od umowy o generalne wykonawstwo ani późniejsza upadłość generalnego wykonawcy. Dodać trzeba, że bez znaczenia jest także rzeczywisty stan stosunków między generalnym wykonawcą ( (...) S.A.) a powodem, ponieważ o kwalifikacji roszczeń związanych z zabezpieczeniem uprawnień wykonawcy wobec podwykonawcy decyduje ujęcie tych zabezpieczeń w zawartej przez nich umowie, a nie przebieg jej realizacji. W konsekwencji nie wymaga rozpoznania podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 91 prawa upadłościowego i naprawczego w zw. z art. 371 k.c., ponieważ byłby on aktualny jedynie przy przyjęciu, że pozwana odpowiada za zwrot równowartości wynagrodzenia zatrzymanego na poczet roszczeń z rękojmi i gwarancji. Z kolei wszystkie zarzuty apelacyjne, które pozwana wiąże ze składanymi przez powoda oświadczeniami o stanie jego rozliczeń z (...), Sąd Apelacyjny ocenia jako nieuzasadnione. We wspomnianym wcześniej przez Sąd Apelacyjny § 12 ust. 2 umowy podwykonawczej dopuszczono fakturowanie częściowe, co najwyżej raz w miesiącu, na podstawie protokołów częściowego odbioru prac. Zastrzeżono jednak (w oczywistym związku z zabezpieczeniami z § 15), że rozliczenie podwykonawcy z tych faktur nie może przekroczyć 90% wynagrodzenia umownego. W istocie więc, jak wskazywał już Sąd Apelacyjny, co do 10% wynagrodzenia do czasu wykonania całości prac odsunięto nie tyle wymagalność roszczenia powoda, co powstanie jego roszczenia o zapłatę, ponieważ jego wymagalność, oczywiście tylko co do 70 % tej wartości, miała nastąpić 30 dni po odbiorze końcowym i pisemnym wystąpieniu powoda (§ 15 ust. 2 umowy). Nawet jednak gdyby za pozwaną przyjąć, że z chwilą odbioru częściowego i wystawienia faktury częściowej powstało po stronie powoda roszczenie o zapłatę całego wynagrodzenia z tej faktury, jego wymagalność i tak uległa odsunięciu ze względu na postanowienie § 12 ust. 2 i 3 oraz § 15 ust. 2 i 3 umowy podwykonawczej. Co jednak najważniejsze, w § 12 ust. 1 umowy podwykonawczej postanowiono, że do każdego protokołu odbioru powód dołączy min. oświadczenie o zapłacie „należnego” mu wynagrodzenia przez generalnego wykonawcę i w złożonych później oświadczeniach powód wskazywał, że w dniu ich składania nie występują żadne kwoty „należne” mu od (...) S.A. W żadnym razie nie można z umowy podwykonawczej wywieść obowiązku zapewnienia o nieistnieniu niezaspokojonych niewymagalnych jeszcze należności powoda od (...) S.A. W konsekwencji nie da się też przyjąć, że w złożonych oświadczeniach powód zapewniał o nieistnieniu takich wierzytelności, natomiast w relacji powód – pozwana obojętna jest treść oświadczeń składanych pozwanej przez spółkę (...), w tym eksponowanego w apelacji oświadczenia z 11.09.2012 r., nawet jeśli powodowi były znane wymogi stawiane tej Spółce w umowie o genralne wykonawstwo. Uwolnienie inwestora od solidarnej odpowiedzialności z art. 647
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.