Sygn. akt II Ca 99/14 UZASADNIENIE Powód Skarb Państwa – Komendant Wojewódzki Policji w S. wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanego S. C. kwoty 9315 zł, wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 15 lutego 2013 roku i kosztami postępowania. W uzasadnieniu wskazał, że roszczenie pozwu opiera na fakcie wypłaty kwoty 9315 zł funkcjonariuszom A. C. i K. K. tytułem jednorazowego odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu w związku ze służbą w Policji, którego doznali w dniu 21 listopada 2009 roku na skutek zachowania pozwanego, który, kierując pojazdem mechanicznym na skrzyżowaniu ulic (...) w S., uderzył w policyjny radiowóz, gdzie znajdowali się ww. funkcjonariusze. W ocenie powoda kwotę wypłaconą im przez Skarb Państwa na podstawie art. 5 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 roku o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji pozwany powinien zrekompensować w ramach roszczenia regresowego wynikającego z art. 441 § 3 kc, który znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie w drodze analogii. W dniu 25 kwietnia 2013 roku Sąd Rejonowy wydał w niniejszej sprawie nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. W sprzeciwie od tego nakazu pozwany zaskarżył nakaz zapłaty w całości oraz wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. Równocześnie pozwany wniósł o zawiadomienie Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W. o toczącym się procesie i wezwanie przypozwanego do wzięcia udziału w sprawie. W uzasadnieniu pozwany zarzucił, że powód nie wykazał faktu doznania przez K. K. oraz A. C. uszczerbku na zdrowiu, ani chwili powstania i rodzaju doznanego rzekomo uszczerbku, ani też związku przyczynowego pomiędzy uszczerbkiem na zdrowiu, a zachowaniem pozwanego. Stwierdził, że wątpliwości budzi sposób ustalenia wysokości wypłaconego poszkodowanym odszkodowania. Nadto wskazał, że zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa powodowi nie przysługuje względem pozwanego roszczenie regresowe, bowiem odszkodowanie wypłacone na podstawie wskazanej w pozwie ustawy nie podlega zaliczeniu na poczet odszkodowania, jakie sprawca obowiązany byłby świadczyć poszkodowanemu bezpośrednio na podstawie przepisów prawa cywilnego. Wraz z pismem z dnia 5 lipca 2013 roku Sąd doręczył przypozwanemu Towarzystwu (...) S.A. z siedzibą w W. odpis sprzeciwu od nakazu zapłaty zawierającego przypozwanie wraz z zawiadomieniem o terminie rozprawy. Ww. do chwili zamknięcia rozprawy nie przystąpił do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego. Wyrokiem z dnia 13 listopada 2013 roku Sąd Rejonowy w Gryfinie, zasądził od pozwanego S. C. na rzecz powoda Skarbu Państwa – Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. kwotę 9315 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od ww. kwoty od dnia 15 lutego 2013 roku do dnia zapłaty (I), zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1200 zł tytułem kosztów procesu (II) i nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gryfinie kwotę 466 zł tytułem kosztów sądowych, od uiszczenia których powód był zwolniony (III). Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie na ustalonym w sposób następujący stanie faktycznym: W dniu 25 listopada 2009 roku funkcjonariusze Policji K. K. i A. C. poruszali się oznakowanym radiowozem marki K. C. o numerze rejestracyjnym (...) i udawali się na interwencję związaną z kolizją drogową. Jechali ul. (...) w S. od strony Placu (...) w kierunku ul. (...). Na siedzeniu pasażera znajdował się K. K., zaś A. C. był kierowcą pojazdu. Na skrzyżowaniu ulic (...) zatrzymał radiowóz i oczekiwał na zmianę sygnalizacji ze światła czerwonego na zielone. W tym samym czasie S. C. poruszał się samochodem marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...) po tym samym pasie ruchu, na którym stali ww. funkcjonariusze Policji. Dojeżdżając do skrzyżowania na czerwonym świetle zatrzymał się jako trzeci pojazd na tym pasie ruchu, bezpośrednio za ww. radiowozem. W chwili zmiany świateł z czerwonego na zielone S. C. nie zachowując bezpiecznego odstępu od stojącego przed nim radiowozu, ruszając z miejsca uderzył w tył radiowozu. Po kolizji S. C. z A. C. dokonali oględzin obu samochodów uczestniczących w zdarzeniu. W żadnym pojeździe nie było widocznych gołym okiem szkód. Rozmawiali przy krawężniku przy ulicy (...) i wówczas A. C. nie zgłaszał żadnych dolegliwości. K. K. na skutek uderzenia pojazdu, którym kierował S. C., z radiowozem, został pchnięty przez fotel. Uderzenie spowodowało, że obraz przed jego oczami drgał lekko, później poczuł ból w szyi i w tylnej części miednicy. Po kolizji K. K. siedział w radiowozie, a A. C. wezwał pogotowie. Po przyjeździe karetki K. K. został przewieziony do szpitala na Unię L. w S.. A. C. pozostał na miejscu zdarzenia. W szpitalu (...) został poddany badaniom a następnie udał się do domu. Polecono mu przez dwa tygodnie nosić kołnierz. Następnie K. K. udał się do swojego lekarza rodzinnego, albowiem stwierdził zgrubienie na szyi powodujące ból. Został skierowany na wizytę do lekarza ortopedy, który stwierdził uraz mięśnia. Ortopeda trzykrotnie wstrzykiwał K. K. sterydy. Leczenie to pomogło, jednakże czasem nadal odczuwa dolegliwości. Po ww. zdarzeniu K. K. przebywał na zwolnieniu lekarskim przez tydzień albo dwa tygodnie. A. C. w pierwszej chwili po kolizji nie odczuwał bólu, był zdezorientowany. Wysiadł z radiowozu. Po jakimś czasie poczuł ból kręgosłupa w części szyjnej i lędźwiowej. A. C. po zdarzeniu odstawił radiowóz do bazy i stamtąd został przewieziony innym radiowozem do Szpitala (...) na ul. (...) w S.. Został poddany badaniom, a następnie zwolniony do domu. Stwierdzono u niego skręcenie kręgosłupa w odcinku szyjnym. Po zdarzeniu przeszedł rehabilitację. W Szpitalu na ul. (...) w S. był poddawany zabiegom w postaci prądów, masaży, jonoforezy, wykonywał ćwiczenia na sali gimnastycznej. Rehabilitacja trwała 10 dni. Nie przyjmował żadnych leków. W czasie, gdy była wykonywana jego rehabilitacja, przez dwa tygodnie przebywał na zwolnieniu lekarskim. W związku z powyższym zdarzeniem zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze. Postanowieniem z dnia 26 stycznia 2010 roku Prokuratura Rejonowa S. - N. w S. w ww. sprawie, prowadzonej pod sygn. akt 1 Ds. 4208/09, umorzyła dochodzenie na zasadzie art. 17 § 1 pkt 2 kpk, wobec braku znamion czynu zabronionego. Podstawą ku temu były fakty, iż biegli Zakładu Medycyny Sądowej stwierdzili, że powstały u A. C. zespół bólowy można uznać za rozstrój zdrowia na okres trwający nie dłużej niż siedem dni, natomiast u K. K. uznali, że doszło do ogólnego rozstroju zdrowia na okres trwający nie dłużej niż siedem dni. Za czyn popełniony w związku z powyższym zdarzeniem S. C. został ostatecznie ukarany mandatem karnym za spowodowanie kolizji w ruchu drogowym. W związku ze zdarzeniem z dnia 25 listopada 2009 roku zostało przeprowadzone w Komendzie Miejskiej Policji w S. postepowanie powypadkowe, w trakcie którego sporządzone zostały protokoły powypadkowe z 8 czerwca 2010 roku, nr (...), stwierdzające okoliczności zdarzenia oraz karta wypadku, a także zostali przesłuchani poszkodowani K. K. i A. C.. Orzeczeniem nr 199/0/10 Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w S. z dnia 27 września 2010 roku, wydanym po uzyskaniu opinii ortopedy, neurologa, rozpoznano u A. C. ostry pourazowy zespół bólowy szyjny i określono 10 % jego uszczerbek na zdrowiu w związku z wypadkiem pozostającym w związku ze służbą, stwierdzonym protokołem powypadkowym nr (...) z dnia 8 czerwca 2010 roku. Decyzją nr (...) z dnia 25 października 2010 roku Komendant Wojewódzki Policji w S. w związku z ww. orzeczeniem przyznał A. C. jednorazowe odszkodowanie w wysokości 6210 zł za doznany w wyniku zdarzenia pozostającego w związku ze służbą 10 % uszczerbek na zdrowiu. Stwierdził, że podstawą obliczenia wysokości przyznanego odszkodowania jest stawka 621 zł obowiązującą od dnia 1 kwietnia 2010 roku za każdy procent ustalonego uszczerbku na zdrowiu wynikająca z § 2 decyzji nr (...) Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 lipca 2003 roku w sprawie podwyższania kwot jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji, jako korzystniejsza od stawki w wysokości 1/100 dwunastomiesięcznego uposażenia ww. funkcjonariusza przyjmowanego za podstawę emerytury lub renty, które na dzień wydania decyzji wynosiło 3476,80 zł. Kwota 6210 zł została wypłacona przez Komendę Wojewódzką Policji w S. A. C. na rachunek bankowy przelewem w dniu 26 października 2010 roku. A. C. otrzymał przyznane mu z tytułu ww. odszkodowania środki. Orzeczeniem nr 187/0/10 Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w S. z dnia 17 września 2010 roku, wydanym po uzyskaniu opinii ortopedy, neurologa, rozpoznano u K. K. zespół bólowy po przebytym urazie kręgosłupa szyjnego i określono 5 % jego uszczerbek na zdrowiu w związku z wypadkiem pozostającym w związku ze służbą stwierdzonym protokołem powypadkowym nr (...) z dnia 8 czerwca 2010 roku. Decyzją nr (...) z dnia 18 października 2010 roku Komendant Wojewódzki Policji w S. w związku z ww. orzeczeniem przyznał K. K. jednorazowe odszkodowanie w wysokości 3105 zł za doznany w wyniku zdarzenia pozostającego w związku ze służbą 5 % uszczerbek na zdrowiu. Stwierdził, że podstawą obliczenia wysokości przyznanego odszkodowania jest stawka 621 zł obowiązującą od dnia 1 kwietnia 2010 roku za każdy procent ustalonego uszczerbku na zdrowiu wynikająca z § 2 decyzji nr (...) Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 lipca 2003 roku w sprawie podwyższania kwot jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji, jako korzystniejsza od stawki w wysokości 1/100 dwunastomiesięcznego uposażenia ww. funkcjonariusza przyjmowanego za podstawę emerytury lub renty, które na dzień wydania decyzji wynosiło 2970,40 zł. Kwota 3105 zł została wypłacona przez Komendę Wojewódzką Policji w S. K. K. na rachunek bankowy przelewem w dniu 19 października 2010 roku. K. K. otrzymał przyznane mu z tytułu ww. odszkodowania środki. Pismem z dnia 28 stycznia 2013 roku S. C. został wezwany do zapłaty kwoty 9315 zł, która jest dochodzona w niniejszej sprawie, w terminie 14 dni od otrzymania wezwania. Pismo to zostało doręczone pozwanemu na adres zamieszkania, pod którym odbierał korespondencję w niniejszej sprawie, w dniu 31 stycznia 2013 roku. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż oparte na przepisie art. 441 § 3 kc powództwo okazało się uzasadnione. W ocenie Sądu materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwalał stwierdzić, że pozwany S. C. ze swej winy dopuścił się wobec funkcjonariuszy Policji A. C. i K. K. czynu niedozwolonego polegającego na tym, że w dniu 25 listopada 2009 roku, uczestnicząc w ruchu drogowym, w S. na skrzyżowaniu ulic (...), nie zachowawszy bezpiecznego odstępu od pojazdu, którym poruszali się ww. funkcjonariusze, uderzył w ten pojazd, w wyniku czego obaj funkcjonariusze doznali uszczerbku na zdrowiu. Sąd Rejonowy wskazał, iż ustalenia tego dokonał bazując przede wszystkim na dokumentach urzędowych w postaci notatki urzędowej Policji z 25 listopada 2009 roku oraz postanowienia Prokuratora z 26 stycznia 2010 roku o umorzeniu dochodzenia, a także - posiłkowo - na podstawie zeznań poszkodowanych funkcjonariuszy oraz - w zakresie zgodnym z tymi dokumentami - na przesłuchaniu pozwanego. Sąd uznał, iż postanowienie o umorzeniu postępowania jest z pewnością dokumentem urzędowym, zostało bowiem wydane przez organ państwowy w zakresie jego działania, a zatem Sąd obowiązany był domniemywać, że fakty stwierdzone w tym dokumencie są zgodne z prawdą. Ponadto pozwany potwierdził w trakcie jego przesłuchania, że za czyn, którego dopuścił się w dniu 25 listopada 2009 roku został ukarany mandatem karnym jako za kolizję. Sąd Rejonowy za dokument urzędowy uznał również notatkę urzędową sporządzoną przez funkcjonariusza Policji w dniu 25 listopada 2009 roku w ramach przeprowadzonych wówczas czynności wyjaśniających. Sąd I instancji wskazał, iż czyn stypizowany jako wykroczenie określone w art. 86 § 1 kodeksu wykroczeń, którego dopuścił się pozwany, jest czynem niedozwolonym, o którym mowa w art. 415 kc i następne. Dalej Sąd wywiódł, że wyrównanie szkody wynikającej z takiego czynu niedozwolonego, popełnionego z winy sprawcy, przez podmiot, za którą jest odpowiedzialny mimo braku winy, rodzi roszczenie regresowe przewidziane w art. 441 § 3 kc. Sąd stwierdził, iż wprawdzie odpowiedzialność cywilna S. C. wobec poszkodowanych funkcjonariuszy kształtowała się na zasadzie art. 415 kc (wobec A. C., który kierował radiowozem w trakcie zdarzenia) lub zasadzie art. 436 § 1 kc, w zw. z art. 435 kc (wobec K. K., który był pasażerem radiowozu), a kolejno na podstawie art. 445 § 1 kc, to dla spełnienia przesłanki regresu przewidzianego w art. 441 § 3 kc wymagane było wykazanie winy pozwanego. W ocenie Sądu Rejonowego winy tej dowodzą przedłożone przez powoda, wskazane wyżej dokumenty urzędowe. S. C. nie obalił zaś domniemania prawdziwości ww. dokumentów urzędowych i nie udowodnił, że nie ponosił winy z zaistniałym w dniu 25 listopada 2009 roku zdarzeniu. Sąd I instancji uznał, iż wbrew stanowisku pozwanego wyrażonemu w sprzeciwie od nakazu zapłaty powód w niniejszej sprawie wykazał również fakt doznania przez K. K. oraz A. C. uszczerbku na zdrowiu, jak również związek przyczynowy pomiędzy uszczerbkiem na zdrowiu a zachowaniem pozwanego. O tym, iż czyn niedozwolony, którego dopuścił się S. C., wywołał skutek w postaci uszczerbku na zdrowiu ww. funkcjonariuszy, urzędowo zaświadczono w postanowieniu z dnia 26 stycznia 2010 roku o umorzeniu dochodzenia, albowiem stwierdzono tam wyraźnie, iż podstawę wydanego rozstrzygnięcia stanowi fakt, że powstałe u pokrzywdzonych następstwa zdarzenia należy kwalifikować jako rozstrój zdrowia jednakże nie takiego rodzaju, który wyczerpuje znamiona przestępstwa. Sąd nadmienił, iż faktu, że czyn niedozwolony pozwanego wywołał znacznie dalej idące skutki dla zdrowia obu poszkodowanych, dowodzą inne przedłożone przez powoda dokumenty urzędowe. Sąd Rejonowy podkreślił, iż co prawda nie przychylił się do stanowiska powoda, że za takie dokumenty należy uznać orzeczenia Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w S., gdyż nie zostały one wydane przez organ państwowy, tym niemniej dokumentami urzędowymi były obie decyzje Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. nr SZ/72/10 z dnia 25 października 2010 roku oraz nr SZ/68/10 z dnia 18 października 2010 roku, w których urzędowo zaświadczono, że K. K. doznał w związku z przedmiotowym dla sprawy zdarzeniem 5 % uszczerbku na zdrowiu a A. C. 10 % uszczerbku na zdrowiu. Sąd I instancji uznał, iż decyzje wydane przez taki organ, jakim w realiach sprawy był Komendant Wojewódzki Policji w S., w zakresie jego działania wynikającym z art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 roku o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji, odpowiadały definicji dokumentów urzędowych wynikającej z art. 244 § 1 kpc, a zatem tworzą domniemanie zarówno co do stwierdzonych tam faktów obrazujących uszczerbek na zdrowiu poszkodowanych funkcjonariuszy jak i związku pomiędzy tym uszczerbkiem, a zachowaniem pozwanego. Według Sądu Rejonowego wbrew stanowisku S. C., to pozwany winien był naprowadzić w niniejszej sprawie dowody obalające powyższe domniemanie prawne, tj. gdy uważał, iż nie było związku przyczynowego miedzy wykroczeniem, którego się dopuścił, a uszczerbkiem na zdrowiu poszkodowanych, tudzież że uszczerbek ten wystąpił w mniejszym rozmiarze niż przyjęty w ww. decyzjach, powinien był wnieść o przeprowadzenie przez Sąd dowodu z opinii właściwego biegłego z zakresu medycyny, albowiem stwierdzenie okoliczności faktycznych, o których mowa, wymagało wiadomości specjalistycznych. Sąd dodał, iż nienaprowadzanie takiego dowodu działało - stosownie do art. 6 kc i art. 232 kpc - na niekorzyść pozwanego. Sąd pierwszej instancji stwierdził ponadto, że przepis art. 441 § 3 kc w realiach sprawy znajdował zastosowanie w drodze analogii. Wskazał, iż podstawą istnienia obowiązku powoda do spełnienia świadczeń na rzecz ww. funkcjonariuszy Policji, których zwrotu domaga się obecnie od pozwanego, nie były przepisy prawa cywilnego, lecz regulacje ustawy z dnia 16 grudnia 1972 roku o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji. Odpowiedzialność in solidum powoda i sprawcy czynu niedozwolonego kształtowała się tu zatem jedynie analogicznie do tej jaka powstałaby, gdyby podstawą obowiązku obu z podmiotów wymienionych w art. 441 § 3 kc było prawo cywilne. Sąd Rejonowy w oparciu o uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2008 roku (III CZP 13/08, OSNC z 2009 nr 5 poz. 67) podniósł, iż za uprawnionego do dochodzenia „regresu” w szerszym znaczeniu można uznać każdy podmiot, któremu zwrot wypłaconego świadczenia powinien przysługiwać ze względu na zasady etyczne, słuszność, poczucie sprawiedliwości itp. Dodał, iż zdaniem Sądu Najwyższego jednorazowe odszkodowanie, należne funkcjonariuszowi Policji z tytułu zajścia wypadku związanego ze służbą, wykazuje tak wiele cech wspólnych ze świadczeniami, do których zobowiązany byłby sprawca wypadku na podstawie przepisów prawa cywilnego, jak zwłaszcza odszkodowanie za szkodę majątkową na osobie (art. 444 § 1 kc), że w istocie wypłatę poszkodowanemu świadczeń jednego i drugiego rodzaju można postrzegać jako służącą temu samemu celowi i zaspokojeniu tego samego interesu uprawnionego. Odpowiedzialność Skarbu Państwa wobec funkcjonariusza, oparta na przepisie ustawy z zakresu ubezpieczenia społecznego, ma jednak swoje źródło w odpowiedzialności cywilnej na podstawie zasad słuszności, z którymi zgodne jest udzielenie funkcjonariuszowi wzmożonej ochrony, skoro ryzykuje on życie i zdrowie w interesie powszechnym. Sąd podkreślił, iż miał świadomość istnienia pewnych rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego, a także głosów odbiegających od powyższego poglądu jednakże jego zdaniem brak było dostatecznego uzasadnienia dla odstąpienia od wyrażonego wyżej stanowiska, które znajdowało swoje oparcie także w innych ostatnio wydanych orzeczeniach przez Sąd Najwyższy. W szczególności Sąd Rejonowy zaznaczył, iż pogląd, że Skarb Państwa poprzez analogiczne zastosowanie art. 441 § 3 kc nie jest upoważniony do zwrotnego dochodzenia od sprawcy wypadku wypłaconego poszkodowanemu odszkodowania na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z 1972 roku o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Milicji Obywatelskiej Sąd Najwyższy wyraził w wyroku, który zapadł dnia 30 stycznia 1998 roku, w sprawie o sygn. akt III CKU 17/97, LEX nr
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.