Sygn. akt IV C 32/16 WYROK WSTĘPNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 września 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR (del.) Robert Masznicz Protokolant: sekretarz sądowy Kamila Osica po rozpoznaniu w dniu 12 września 2017 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa powodów o imionach i nazwiskach P. W. oraz I. W. przeciwko pozwanemu o imieniu i nazwisku M. T. o zachowek uznaje roszczenie powodów za usprawiedliwione co do zasady. Sygnatura akt IV C 32/16 UZASADNIENIE WYROKU W dniu 21 grudnia 2015 r. (data pieczęci biura podawczego – karta 2 akt sprawy) w Sądzie Okręgowym w Warszawie (Sąd Okręgowy) został złożony pozew, w którym P. W. (powód) i I. W. (powódka) zażądali orzeczenia, że M. T. (pozwany) ma zapłacić solidarnie na rzecz powodów zachowek w sumie 200 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia złożenia pozwu. W uzasadnieniu wskazali, że są wnukami zmarłej osoby o imieniu i nazwisku E. T. (spadkodawca) oraz że jego córka o imieniu i nazwisku J. W. (matka powodów), została przez spadkodawcę wydziedziczona w testamencie, na którego podstawie spadek nabył pozwany. (pozew – karty 2 i następne akt sprawy) W odpowiedzi na pozew oraz innych pismach procesowych pozwany nie zaprzeczył faktowi wydziedziczenia matki powodów, a podniósł wyłącznie zarzut przedawnienia roszczenia. (zażalenie pozwanego – karta 116 akt sprawy, odpowiedź na pozew – karta 121 akt sprawy, odpowiedź pozwanego na dalsze pisma powodów – karta 192 akt sprawy) Po przeprowadzeniu rozprawy, której przedmiot został ograniczony do rozstrzygnięcia, czy powództwo jest usprawiedliwione co do zasady pomimo podniesionego zarzutu przedawnienia roszczenia (protokół rozprawy z dnia 12 września 2017 r. – karty 231 i następne akt sprawy), Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 1 września 2004 r. zmarł spadkodawca. (odpis skrócony aktu zgonu – karta 65 akt sprawy) W dniu 20 maja 2005 r. w Sądzie Rejonowym w Pruszkowie został otwarty i ogłoszony testament spadkodawcy. (protokół rozprawy z dnia 20 maja 2005 r. – karta 70 akt sprawy) W testamencie spadkodawca oświadczył w szczególności, że powołuje do dziedziczenia wyłącznie pozwanego a wydziedzicza matkę powodów, gdyż ta nie interesuje się nim, nie pomaga w chorobie, ubliża w czasie przypadkowych spotkań, pomawia przed organami ścigania. (testament – karta 66 akt sprawy) Zgodnie z postanowieniem właściwego sądu spadku, spadek po spadkodawcy nabył w całości pozwany. (bezsporne) Powodowie byli małoletni (nie ukończyli 18 lat) zarówno w chwili śmierci spadkodawcy, jak i chwili otwarcia i ogłoszenia testamentu, wreszcie w chwili stwierdzenia nabycia spadku przez pozwanego. (odpisy skrócone aktów urodzenia powodów – karty 12 i 41 akt sprawy) Powodowie nie zostali przez spadkodawcę powołani do spadku i nie otrzymali od spadkodawcy ani darowizn, ani zapisów. (bezsporne) W dniu 20 maja 2008 r. (data nadania przesyłki pocztowej) powodowie złożyli w Sądzie Rejonowym w Pruszkowie wniosek o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej w przedmiocie przysługującego powodom zachowku po spadkodawcy. W toku postępowania pozwany oświadczył, że co do zasady nie kwestionuje prawa powodów do zachowku, a zawarcie ugody uważa za przedwczesne przed zakończeniem postępowania spadkowego oraz przed ustaleniem rzeczywistej wartości spadku. Postępowanie pojednawcze zostało zakończone w dniu 31 lipca 2008 r. po przeprowadzeniu posiedzenia, na którym nie doszło do zawarcia ugody. (załączone do akt sprawy akta Sądu Rejonowego w Pruszkowie o sygnaturze I Co 806/08) W dniu 27 lipca 2011 r. powodowie złożyli w Sądzie Rejonowym w Pruszkowie kolejny wniosek o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej w tym samym przedmiocie. W toku tamtego postępowania pozwany oświadczył, że nie widzi możliwości zawarcia ugody na warunkach wskazanych we wniosku. Postępowanie toczyło się do dnia 4 października 2011 r. i zostało zakończone zaprotokołowanym stwierdzeniem, że nie doszło do zawarcia ugody. (załączone do akt sprawy akta Sądu Rejonowego w Pruszkowie o sygnaturze I Co 2730/11) W dniu 2 października 2014 r. powodowie złożyli w Sądzie Rejonowym w Pruszkowie kolejny wniosek o zawezwanie do próby ugodowej w tym samym przedmiocie. Postępowanie toczyło się do dnia 28 listopada 2014 r. i zostało zakończone zaprotokołowanym stwierdzeniem, że nie doszło do zawarcia ugody. (załączone do akt sprawy akta Sądu Rejonowym w Pruszkowie o sygnaturze I Co 2812/14) Pozwany nie zapłacił powodom żadnej kwoty tytułem zachowku. (bezsporne) Przedstawiony stan faktyczny został ustalony zgodnie z art. 244 i 245 Kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.) na podstawie dokumentów urzędowych i prywatnych stanowiących odpowiednie karty akt sprawy (wyżej wyszczególnione w nawiasach) oraz stanowiących załączone akta odpowiednich spraw przed Sądem Rejonowym w Pruszkowie. Datę otwarcia i ogłoszenia testamentu Sąd Okręgowy ustalił zgodnie z wnioskiem powodów na dzień 20 maja 2005 r. na podstawie protokołu rozprawy przed sądem właściwym, gdzie zapisano w szczególności, że „Przewodniczący otworzył i ogłosił testament notarialny” (karta 70 akt sprawy). Co prawda przed tamtym sądem ponownie dokonano otwarcia i ogłoszenia testamentu w dniu 15 maja 2008 r. (protokół otwarcia i ogłoszenia testamentu notarialnego z dnia 15 maja 2008 r. – karty 73 i następne akt sprawy), jednakże w stanie, gdy testament był otwierany i ogłaszany wielokrotnie, za właściwe i skuteczne otwarcie i ogłoszenie testamentu należy uznać pierwszą z tych czynności. Po ustaleniu stanu faktycznego, Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Roszczenie powodów o zachowek nie uległo przedawnieniu, w związku z czym celowe jest rozstrzygnięcie wyrokiem wstępnym, że powództwo jest usprawiedliwione w zasadzie, czyli że nieskuteczny jest zarzut przedawnienia roszczenia. Takie rozstrzygnięcie jest uzasadnione ustalonym stanem faktycznym oraz niżej przytoczonymi i objaśnionymi przepisami prawa. Zgodnie z art. 318 k.p.c., uznając roszczenie za usprawiedliwione w zasadzie, właściwy sąd może wydać wyrok wstępny tylko co do samej zasady. W takim razie wyrok co do wysokości żądania, jak również rozstrzygnięcie co do kosztów procesu może zapaść dopiero po uprawomocnieniu się wyroku wstępnego. Zgodnie z art. 1008 Kodeksu cywilnego (k.c.), spadkodawca może w testamencie wydziedziczyć własne dziecko w szczególności z tej przyczyny, że wbrew woli spadkodawcy dziecko postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych. Zgodnie z art. 1009, k.c., przyczyna wydziedziczenia powinna wynikać z treści testamentu. Samo oświadczenie w testamencie, że spadkodawca wydziedzicza określoną osobę, nie wywołuje skutku wydziedziczenia, jeżeli w rzeczywistości nie zaszły podane w testamencie przyczyny wydziedziczenia. Oznacza to, że strona, twierdząca o dokonanym skutecznie wydziedziczeniu, powinna wykazać skuteczność wydziedziczenia przez udowodnienie, że podane w testamencie przyczyny wydziedziczenia są prawdziwe. Wymóg dowodzenia faktów wynika z art. 6 k.c., zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z takiego faktu tego wywodzi skutki prawne. Od zasady dowodzenia faktów ustawa przewiduje wiele wyjątków. W szczególności strony nie mają obowiązku udowadniania faktów bezspornych, tj. faktów przyznanych przez drugą stronę (art. 229 k.p.c.) lub niezaprzeczonych przez drugą stronę (art. 230). Między powodami a pozwanym nie było sporu co do faktu i skuteczności wydziedziczenia. Skoro o zachowek nie wystąpiła wydziedziczona matka powodów, lecz sami powodowie, ich powództwo oczywiście opiera się na twierdzeniu (niewypowiedzianym wprost, lecz oczywistym), że zaszły przyczyny wydziedziczenia matki powodów i że wydziedziczenie było skuteczne. Powodowie nie żądaliby przecież zachowku, gdyby uważali, że nie doszło do skutecznego wydziedziczenia matki i że roszczenie o zachowek przysługuje nadal matce, a nie samym powodom. Pozwany nie zaprzeczał skuteczności wydziedziczenia matki powodów. W toku postępowania pojednawczego wprost przyznał, że nie kwestionuje roszczenia powodów co do zasady, a w toku procesu podniósł i popierał wyłącznie zarzut przedawnienia roszczenia. W takie stanie powodowie nie mieli obowiązku dowodzenia faktów bezspornych, a na podstawie samych twierdzeń stron Sąd Okręgowy mógł zgodnie z art. 229 i 230 k.p.c. ustalić, że spadkodawca skutecznie wydziedziczył w testamencie matkę powodów. Zgodnie z art. 1011 k.c., dzieci osoby wydziedziczonej są uprawnione do zachowku, chociażby osoba wydziedziczona nadal żyła. Zgodnie z art. 991 § 2 k.c., osobie uprawionej do zachowku przysługuje przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej, jeżeli osoba uprawniona do zachowku nie otrzymała należnego zachowku w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny lub w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu. Na tej podstawie i w ustalonym stanie faktycznym, powodowie, jako dzieci wydziedziczonej matki, nabyli roszczenie z tytułu zachowku względem pozwanego, jako spadkobiercy. Zgodnie z art. 1007 k.c. (w brzmieniu obowiązującym w chwili otwarcia spadku oraz w chwili otwarcia i ogłoszenia testamentu), roszczenia uprawnionych z tytułu zachowku przedawniały się z upływem lat trzech od ogłoszenia testamentu. Zgodnie z art. 117 § 2 k.c., po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od zaspokojenia roszczenia. W ustalonym stanie faktycznym pozwanemu nie przysługuje prawo uchylenia się od zaspokojenia roszczenia powodów, gdyż roszczenie nie uległo przedawnieniu, skoro przed upływem terminu przedawnienia powodowie składali i popierali wnioski o prowadzenie odpowiednich postępowań pojednawczych przed właściwymi sądami. Zgodnie z art. 123 § 1 k.c., bieg przedawnienia przerywa się w szczególności przez każdą czynność przed sądem albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, jak również przez wszczęcie mediacji. Zgodnie z art. 124 k.c., po każdym przerwaniu przedawnienia biegnie ono na nowo, przy czym ów bieg na nowo rozpoczyna się z chwilą zakończenia odpowiedniego postępowania to nie zostanie zakończone. W praktyce orzeczniczej został ugruntowany słuszny pogląd, że postępowaniem przerywającym bieg przedawnienia w rozumieniu art. 123 i 124 k.c. jest w szczególności postępowanie pojednawcze wszczęte i prowadzone zgodnie z art. 184-186 k.p.c. wskutek zawezwania do próby ugodowej. Taki pogląd jest oczywiście uzasadniony zarówno językową, jak i celowościową wykładnią przywołanych przepisów. Skoro ustawodawca uznał nawet mediację pozasądową (art. 123 § 1 pkt 3 k.p.c.) za jedno z postępowań skutecznie przerywających bieg przedawnienia roszczeń, w takim razie brak rozsądnych przesłanek do twierdzenia, jakoby postępowaniem przerywającym bieg przedawnienia roszczeń nie było postępowanie pojednawcze, które przecież zostało przewidziane w samej ustawie jako jedno z postępowań procesowych prowadzących do możliwego wydania tytułu egzekucyjnego w postaci ugody sądowej. Pierwsze z takich postępowań (sprawa o sygnaturze akt I Co 806/08) zostało wszczęte przed upływem trzech lat od ogłoszenia testamentu. Drugie z nich zostało wszczęte przed upływem trzech lat od zakończenia pierwszego (sprawa o sygnaturze akt I Co 2730/11), a trzecie przed upływem trzech lat od zakończenia drugiego (I Co 2812/14). Zanim upłynęły kolejne trzy lata powodowie złożyli pozew. Nieusprawiedliwiony jest zarzut pozwanego, jakoby czynności powodów w postępowaniu pojednawczym nie zmierzały do egzekwowania roszczenia o zachowek. Wbrew zarzutom pozwanego, przedstawiciel małoletnich powodów zachował się rzetelnie i zgodnie z życzeniem samego pozwanego, gdy po zakończeniu pierwszego z postępowań pojednawczych zaniechał składania pozwu, umożliwiając pozwanemu poczynienie odpowiednich ustaleń dotyczących stanu spadku i oczekując na dobrowolne wypłacenie odpowiednich sum. Tym bardziej, że w toku postępowania pojednawczego przedstawiciel powodów oświadczyła gotowość ograniczenia roszczenia i zaakceptowania sumy, która zostanie zaproponowana przez pozwanego (załączone akta o sygnaturze I Co 806/08). Gdy pomimo takiego oczekiwania pozwany nie zaproponował i nie spełnił żadnego świadczenia z tego tytułu, usprawiedliwionym zachowaniem powodów było wszczęcie kolejnych postępowań pojednawczych przed upływem odpowiednich terminów, wreszcie złożenie pozwu o zapłatę. Żadna z tych czynności procesowych nie była czynnością pozorną i żadna z nich nie stanowiła nadużycia prawa ze strony powodów, w związku z tym każda z tych czynności skutecznie przerwała bieg przedawnienia roszczenia. Z tych przyczyn i na podstawie przywołanych przepisów Sąd Okręgowy orzekł, jak w sentencji wyroku wstępnego. Zgodnie z art. 318 § 2 k.p.c., rozstrzygnięcie co do wysokości żądania oraz co do kosztów procesu zapadnie dopiero po uprawomocnieniu się wyroku wstępnego. ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.