jako podstawy żądania pozwu, czyli nierozważenie w ogóle tego żądania jako żądania podwyższenia renty, a także niezastosowanie art. 508 k.c. pomimo zarzutu pozwanego wygaśnięcia zobowiązania, tym samym nierozpoznania istoty sprawy; c. niewłaściwe zastosowanie art. 65 § 2 k.c. przez przyjęcie stanowiska powoda co do wykładni treści umowy jako zgodnej wykładnią obu stron umowy, pomimo że pozwany kwestionował wykładnię powoda; d. niewłaściwe zastosowanie art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872) w zw. z art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 stycznia 2000 roku o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem administracji publicznej (Dz. U. z 2000 roku, Nr 12, poz. 136, z późn. zm.), co skutkowało błędnym przyjęciem, że Skarb Państwa jest legitymowany biernie w niniejszej sprawie; e. niewłaściwe zastosowanie art. 903 k.c. przez uwzględnienie żądanie kwoty 3612,51 zł z odsetkami od dnia 11 lipca 2013 roku zgodnie z żądaniem wbrew nawet twierdzeniom pozwu. Zważywszy na te zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości oraz rozstrzygnięcie o kosztach postępowania przed Sądem I - ej instancji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych prawem. Na wypadek zaś nieprzychylenia się Sądu Apelacyjnego do wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I - ej instancji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych prawem. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu nierozpoznania istoty sprawy w związku z niezastosowaniem wskazywanych przez pozwanego podstaw rozstrzygnięcia, wskazać należy na charakter postępowania apelacyjnego, w ramach którego sąd II - ej instancji przeprowadza nie tylko kontrolę zaskarżonego orzeczenia, lecz rozpoznaje sprawę merytorycznie, a zatem dokonuje samoistnej oceny zebranego w sprawie materiału. W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 roku (III CZP 49/07,OSNC z 2008 roku, Nr 6, poz. 55), mającej moc zasady prawnej, określony został zakres rozpoznania sprawy przez sąd II - ej instancji na skutek apelacji. Sąd Najwyższy wiążąco stwierdził, że sąd II - ej instancji rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonując własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na materiale zebranym w I - ej instancji, ustala podstawę prawną orzeczenia, niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji, będąc ewentualnie związany oceną prawną lub uchwałą Sądu Najwyższego, stosuje przepisy regulujące postępowanie apelacyjne oraz, gdy brak takich przepisów, przepisy dotyczące postępowania przed sądem I - ej instancji, kontroluje prawidłowość postępowania przed sądem I - ej instancji, pozostając związanym zarzutami przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne i orzeka co do istoty sprawy stosownie do wniosku zawartego w apelacji. Powyższe oznacza, że w rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny był zobowiązany do wzięcia pod uwagę całego materiału zgromadzonego przez Sąd I - ej instancji i jednocześnie uprawniony do ewentualnego jego uzupełnienia. Postępowanie apelacyjne ma bowiem charakter merytoryczny, a to oznacza, że sąd II – ej instancji nie może ograniczać się jedynie do oceny zarzutów apelacyjnych, lecz musi dokonać własnych ustaleń i poddać je ocenie pod kątem prawa materialnego. Uwzględnienie apelacji powinno zatem prowadzić do wydania orzeczenia reformatoryjnego, a jedynie wyjątkowo orzeczenia kasatoryjnego w wypadkach przewidzianych w art. 386 § 2 i 4 k.p.c. - stwierdzenia nieważności postępowania, nierozpoznania istoty sprawy przez sąd I – ej instancji oraz wtedy, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Nierozpoznanie istoty sprawy przez sąd I - ej instancji następuje zaś wówczas, gdy sąd nie odniósł się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania albo oceny merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (tak Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 9 stycznia 2001 roku, I PKN 642/00, OSNAPiUS z 2002 roku, Nr 17, poz. 409, z dnia 5 lutego 2002 roku, I PKN 845/00, OSNP z 2004 roku, Nr 3, poz. 46, z dnia 12 lutego 2002 roku, I CKN 486/00, OSP z 2003 roku, Nr 3, poz. 36, z dnia 24 marca 2004 roku, I CK 505/03, Monitor Spółdzielczy z 2006 roku, Nr 6, s. 45, z dnia 16 czerwca 2011 roku, I UK 15/11, OSNP z 2012 roku, Nr 15 - 16, poz. 199). Stąd też w sytuacji zasądzenia dochodzonej należności i wskazania podstawy prawnej tego rozstrzygnięcia w postaci art. 903 k.p.c. nieuwzględnienie innej podstawy prawnej żądania bądź zarzutu wygaśnięcia zobowiązania nie może być uznane za nierozpoznanie istoty sprawy w powyżej przedstawionym rozumieniu i nie usprawiedliwia wydania wyroku kasatoryjnego. Zresztą co do zarzutu naruszeni art. 508 k.c., to zgodzić się należy ze skarżącym, że umowa o zwolnienie z długu nie wymaga, co do zasady, formy szczególnej, a oświadczenia woli mogą zostać wyrażone przez czynności konkludentne (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 sierpnia 2004 roku, IV CK 590/03, MoP z 2004 roku, Nr 19, s. 871 i Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 29 grudnia 2015 roku, V ACa 189/15, Legalis numer 1319912). Stosownie do okoliczności za konkludentne zwolnienie z długu uznaje się wydanie dłużnikowi pokwitowania, czy zwrot dokumentu stwierdzającego zobowiązanie, a zwłaszcza weksla podpisanego przez dłużnika albo jego zniszczenie. Jednocześnie wskazuje się, że nie należy domniemywać zwolnienia z długu z faktu rezygnacji przez wierzyciela z zabezpieczenia wierzytelności jako prawa akcesoryjnego, czy wywodzić zwolnienia z długu odsetkowego w sytuacji, w której wierzyciel ponawia jedynie żądanie zapłaty długu głównego. Wszystkie te czynności mogą być uznane za zwolnienie z długu, jeśli z okoliczności wynika, że taki był zamiar stron. Milczenie i zaniechanie tylko w szczególnych sytuacjach może bowiem stanowić wyraz oświadczenia woli (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 marca 2004 roku, II CK 63/03, Legalis numer 66935). Ponadto jeżeli umowa podstawowa była pisemna, to należy uwzględnić - per analogiam - art. 77 k.c., a co za tym idzie także i art. 74 k.c. (tak m.in. K. Gandor, w: System PrCyw, t. III, cz. 1, s. 891, W. Bryl, w: Resich, Komentarz, 1972, t. II, s. 1216, T. Wiśniewski w: Gudowski, Komentarz, 2013, Ks. III, cz. 1, art. 508, s. 974, Nb 2). W konsekwencji w niniejszej sprawie zwolnienie z długu nie tylko wymagało formy pisemnej, ale przede wszystkim wola taka nie została wyrażona w żaden jednoznaczny sposób. Nie doszło także do naruszenia art.
k.c., gdyż z zakreślonych przez powoda podstaw faktycznych powództwa nie można wywieść, by domagał się on sądowej waloryzacji renty czy jej podwyższenia, lecz jej zasądzenia zgodnie z wysokością ustaloną w umowie i odniesioną do średniego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce uspołecznionej za poprzedzający kwartał. Była to zatem umowna klauzula waloryzacyjna w rozumieniu art. art.
Żądania zasądzenia renty w wysokości odniesionej do ustalonego przez strony miernika wartości nie można także traktować jako dochodzenia roszczenia w oparciu o art. 907 § 2 k.c., gdyż obowiązek płacenia renty na rzecz powoda nie wynika z ustawy, a powód nie powoływał się na zmianę stosunków. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 65 § 2 k.c., to w pierwszej kolejności stwierdzić należy, że dla dokonania oceny prawnej i podjęcia rozstrzygnięcia miarodajny jest prawnie wiążący sens spornych oświadczeń woli złożonych przez strony, a nie ich dosłowne powtórzenie. Zgodnie z przyjętą w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1995 roku (III CZP 66/95, OSNC z 1995 roku, Nr 12, poz. 168) i późniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego (wyroki: z dnia 21 listopada 1997 roku, I CKN 825/97, OSNC z 1998 roku, Nr 5, poz. 81, z dnia 3 września 1998 roku, I CKN 815/97, OSNC z 1999 roku, Nr 2, poz. 38, z dnia 20 maja 2004 roku, II CK 354/03, OSNC z 2005 roku, Nr 5, poz. 91 i z dnia 4 października 2006 roku, II CSK 117/06, Legalis numer 177878) kombinowaną metodą wykładni, priorytetową regułę interpretacyjną oświadczeń woli składanych innej osobie stanowi rzeczywista wola stron. Podstawę prawną do stosowania w tym wypadku wykładni subiektywnej stanowi art. 65 § 2 k.c., zgodnie z którym w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. To, w jaki sposób strony rozumiały oświadczenie woli w chwili jego złożenia, można wykazywać za pomocą wszelkich środków dowodowych. Jeżeli okaże się, że strony nie przyjmowały tego samego znaczenia oświadczenia woli, za prawnie wiążące należy uznać jego znaczenie ustalone według obiektywnego wzorca wykładni, czyli tak, jak adresat znaczenie to rozumiał i rozumieć powinien. Decydujące jest w tym wypadku rozumienie oświadczenia woli, będące wynikiem starannych zabiegów interpretacyjnych adresata. Przenosząc powyższe generalne uwagi na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że brak jest w niniejszej sprawie dowodów, że obie strony w ten sam sposób rozumiały postanowienia zmienionej umowy ugody. Słusznie więc podnosi skarżący, że nie można było oprzeć się na kryteriach subiektywnych, a należało odwołać się do kryteriów obiektywnych, czyli dokonać wykładni zapisów umowy w oparciu o ich utrwaloną na piśmie treść i ich odniesienie do relewantnych w tym zakresie norm prawnych. Z treści umowy z dnia 14 czerwca 1991 roku wynika, że strony ustaliły wysokość renty w odniesieniu do średniego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce uspołecznionej za poprzedni kwartał, a zatem – jak już wyżej wskazano – przez charakterystyczne dla stosunków długoterminowych zastosowanie sposobu ustalenia zobowiązania pieniężnego w stosunku do wartości usług pracy. Wersji strony pozwanej, że była to stała kwota w wysokości 1657 zł przeczy odwołanie się przez strony do poza pieniężnego kryterium ustalenia wysokości świadczenia, co byłoby całkowicie zbędne w sytuacji, gdyby strony miały wolę określenia rat renty w stałej wysokości. Wówczas korzystanie z tego odwołania do średniego miesięcznego wynagrodzenia i wskazywanie, że chodzi o ten wskaźnik w poprzednim kwartale nie miałoby żadnego uzasadnienia. Jednocześnie prawidłowa była wykładnia Sądu Okręgowego, że chodziło o kategorię wynagrodzenia ustalanego na potrzeby ubezpieczeń emerytalno – rentowych, co przesądziło o przyjętym do wyliczenia świadczenia wskaźniku. Był on bowiem adekwatny do charakteru roszczenia, a jednocześnie wobec zmian ustrojowych stanowił jedyne możliwe rozwiązanie w zakresie ustalenia wysokości świadczenia. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 118 k.c. w zw. z art. 903 k.c., to stwierdzić należy, że prawo do renty jako całości uprawnień rentobiorcy nabywanych w ramach jednego stosunku prawnego na podstawie umowy lub z ustawy zgodnie z dominującym w doktrynie poglądem nie jest roszczeniem (tak J. Jezioro w: Komentarz do art. 903 k.c. pod red. Gniewka, Legalis, B. Lackoroński w: Komentarz do art. 903 k.c. pod red. Osajdy, Legalis, Z. Radwański, w: System PrPryw, t. 8, 2011, s. 732 i cyt. tam piśmiennictwo; M. Kaliński, w: A. Brzozowski, J. Jastrzębski, M. Kaliński, W.J. Kocot, E. Skowrońska-Bocian, Zobowiązania. Część szczegółowa, s. 283), więc nie ulega więc przedawnieniu. Uznaje się bowiem, że nie może być tak, że samo niewykonywanie przez zobowiązanego obowiązku powoduje ostatecznie wygaśnięcie prawa, a jednocześnie wskazuje na alimentacyjną funkcję, jaką spełnia renta. Przedawnieniu natomiast ulegają roszczenia o poszczególne świadczenia okresowe objęte prawem renty. Za najszerzej uargumentowany i porządkujący należy uznać pogląd, uzależniający odpowiedź na pytanie, czy prawo do renty ulega przedawnieniu od tego, czy chodzi o rentę umowną czy też rentę wynikającą ze źródeł pozaumownych (tak T. Bielska – Sobkowicz w: Komentarz do art. 903 k.c., lex). Stanowisko, w myśl którego prawo do renty nie ulega przedawnieniu, jest trafne w odniesieniu do zobowiązania rentowego mającego źródło w umowie, gdyż w takim wypadku problem przedawnienia w ogóle nie powstaje, skoro przed zawarciem umowy nie istnieje uprawnienie do żądania ukształtowania tego prawa ani problem początku biegu roszczenia o zapłatę zaległych rat (tak też M. Drela, Charakter roszczenia o rentę z art. 444 § 2 k.c. i termin jego przedawnienia w: Odpowiedzialność w prawie cywilnym, red. P. Machnikowski, Wrocław 2006, s. 29). Skoro nie istnieje roszczenie, nie ma prawa ulegającego przedawnieniu. Odmiennie przedstawia zaś się sytuacja, w której prawo do renty nie wynika z umowy, ale ze zdarzenia, z którym ustawa wiąże taki obowiązek, jak na przykład w przypadku czynu niedozwolonego albo zapisu testamentowego. W takim wypadku istnieje roszczenie o zasądzenie renty o charakterze majątkowym, które przedawnia się w terminie właściwym dla zdarzenia, w związku z którym powstało, a więc w przytoczonych przykładach w terminach określonych odpowiednio w art. 442 1 k.c. czy 981 k.c. Tak należy rozumieć stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone jeszcze na gruncie kodeksu zobowiązań w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 1965 roku, (III PO 32/64, OSNCP z 1966 roku, Nr 6, poz. 90) oraz na gruncie Kodeksu cywilnego w wyrokach z dnia 7 stycznia 2011 roku (I PK 142/10, OSNP z 2012 roku, Nr 5–6, poz. 61) i z dnia 4 października 2011 roku (I PK 48/11, Lex numer 1125243). W orzeczeniach tych Sąd Najwyższy uznał, że skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia roszczenia o rentę na podstawie art. 442 1 § 1 k.c. prowadzi do uznania przedawnienia roszczeń o poszczególne raty renty, choćby nie upłynęły terminy ich przedawnienia według art. 120 § 1 k.c. w zw. z art. 118 k.c. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu apelacji kwestionującego nieuwzględnienie przez Sąd Okręgowy zarzutu przedawnienia roszczenia. Stąd też także zarzut procesowy naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie był uzasadniony, gdyż sposób wykonywania ugody w okresie od dnia 1 stycznia 1998 roku do czerwca 2013 roku nie był istotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Co do natomiast zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872) w zw. z art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 stycznia 2000 roku o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem administracji publicznej (Dz. U. z 2000 roku, Nr 12, poz. 136 ze zm.), to Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że przepisy te uzasadniają legitymację pozwanego Skarbu Państwa w niniejszym postępowaniu. Stanowią one bowiem wyraz dążeń ustawodawcy do ochrony jednostek samorządu terytorialnego przed obciążeniem ich zobowiązaniami powstałymi w zakresie działalności państwowych jednostek organizacyjnych bez przekazania im środków finansowych na pokrycie tych zobowiązań (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 sierpnia 2008 roku, V CSK 74/08, Lex numer 532144). Ponadto zobowiązanie Skarbu Państwa wynika z umowy darowizny z dnia 26 lutego 1973 roku, zmienionej w dniu 14 czerwca 1991 roku, a więc jest ono zobowiązaniem powstałym do dnia 31 grudnia 1998 roku w rozumieniu powołanych przepisów, a oceny tej nie zmienia okoliczność jego czasowej realizacji przez samorząd województwa (...), gdyż nie doszło do zmiany dłużnika. Jeśli natomiast chodzi o żądanie renty za lipiec 2013 roku, to pomimo błędnego uzasadnienia żądania w tym zakresie przez powoda przez podanie, że renta była płacona do sierpnia 2013 roku, strona pozwana nie wykazała, że spełniła świadczenie w tej części, a co za tym idzie żądanie tej raty należy uznać za uzasadnione. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., zasądzając na rzecz powoda od pozwanego koszty zastępstwa procesowego, ustalone w oparciu o § 2 pkt 6 i § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz. 1804) znajdującego zastosowanie do postępowania apelacyjnego z mocy jego § 21. Paulina Asłanowicz Roman Dziczek Maciej Dobrzyński
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.