Sygnatura akt II AKa 274/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 października 2017 roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA Cezariusz Baćkowski Sędziowie: SA Jerzy Skorupka (spr.) SA Stanisław Rączkowski Protokolant: Aldona Zięta przy udziale prokurator Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu Urszuli Piwowarczyk - Strugały po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 roku sprawy A. S. oskarżonej z art. 148 § 1 kk w związku z art. 31 § 2 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżoną od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 16 maja 2017 roku, sygn. akt III K 20/17 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonej A. S.; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata A. G. 600 zł tytułem kosztów nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonej A. S. w postępowaniu odwoławczym oraz 138 zł tytułem zwrotu VAT; III. zwalnia oskarżoną A. S. od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, zaliczając je na rachunek Skarbu Państwa. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Świdnicy wyrokiem z dnia 16 maja 2017 r., III K 20/17 uznał A. S. za winną przestępstwa z art. 148§1 KK w zw. z art. 31§2 KK i za to wymierzył jej karę 9 lat pozbawienia wolności. Z wyrokiem tym nie zgodził się obrońca z urzędu oskarżonej adw. A. G., który w apelacji zarzucił wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych polegający na mylnym przyjęciu, że A. S. nie jest w wieku, który powodowałby początek procesu otępiennego, co m.in. skutkowało odstąpieniem od zastosowania przez sąd nadzwyczajnego złagodzenia kary przewidzianego w art. 31§2 KK, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a zwłaszcza opinii sądowo – psychiatrycznej, takiego wniosku nie można wysnuć, a odmienna ocena stanu zdrowia oskarżonej zawarta w wyroku, jest sprzeczna z wiedzą medyczną na ten temat i mogła mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia również w ocenie natężenia winy oskarżonej, jak i doprowadzić do niedowartościowania prewencji szczególnej przy określaniu kary. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku i zastosowanie wobec oskarżonej nadzwyczajnego złagodzenia kary i wymierzenie jej znacznie łagodniejszej kary. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Apelacja jest oczywiście bezzasadna. Przede wszystkim należy zważyć, że uchybienie, o którym mowa w art. 438 pkt 3 KPK może mieć postać „błędu braku” albo „błędu dowolności. W obu wypadkach, uchybienie dotyczy sytuacji, w której dowody stanowiące podstawę orzeczenia zostały prawidłowo ujawnione i ocenione. Oznacza to, że sąd ustalając stan faktyczny, wziął pod uwagę wszystkie dowody ujawnione na rozprawie (art. 410 KPK) oraz prawidłowo jej ocenił (art. 7 KPK). Natomiast ustalając stan faktyczny na podstawie tych dowodów, pominął wynikające z nich fakty istotne dla rozstrzygnięcia o odpowiedzialności oskarżonego/oskarżonej (błąd braku) albo ustalił fakty, które z danego dowodu nie wynikają lub wynikają, ale zostały zniekształcone (błąd dowolności). Treść zarzutu oraz motywy podane w uzasadnieniu środka odwoławczego wskazują, że chodzi o błąd dowolności, który polegał na tym, że sąd pierwszej instancji ustalając fakty relewantne dla rozstrzygnięcia sprawy, ustalił że „oskarżona nie jest osobą w podeszłym wieku, aby już z tego powodu rozpoczął się u niej proces otępienny”, który to fakt nie wynika z opinii psychiatrycznej ujawnionej na rozprawie głównej. Zważyć więc należy, że z opinii biegłych lekarzy psychiatrów wynika, że u oskarżonej stwierdzono zespół uzależnienia spowodowany używaniem alkoholu, powodujący psychodegradację, organiczne zaburzenia osobowości przejawiające się zaburzeniami emocji i kontroli nad emocjami, działaniem bez zważania na stuki, zaburzeniami zborności myślenia, a także osłabienie funkcji poznawczych na skutek rozpoczynającego się procesu otępiennego, co przejawia się osłabieniem pamięci, uwagi, zdolności do planowania, przewidywania, rozumienia i wnioskowania. Z wymienionej opinii nie wynika, aby proces otępienny spowodowany był osiągnięciem przez oskarżoną określonego wieku. Sąd a quo ustalił zaś, że „oskarżona ujawniała cechy uzależnienia od alkoholu i właśnie w ten sposób sama powodowała pogarszanie funkcji poznawczych i pogłębiała zaburzenia osobowości. Nie jest [oskarżona] jednocześnie osobą w podeszłym wieku, aby już tylko z tego powodu rozpoczął się u niej proces otępienny” (s. 14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Sąd pierwszej instancji jasno i dobitnie stwierdził więc, że proces otępienny, który rozpoczął się u oskarżonej nie został spowodowany jej podeszłym wiekiem (66 lat), ale innymi okolicznościami pogarszającymi jej funkcje poznawcze, wynikającymi z uzależnienia od alkoholu. Jak ustalił sąd, spożywany przez oskarżoną alkohol pogłębił zaburzenia wynikłe z uszkodzenia centralnego układu nerwowego (s. 10 uzasadnienia wyroku). Wymienione ustalenie jest prawidłowe, gdyż znajduje pełne oparcie w cytowanej opinii psychiatrycznej. Sformułowany w apelacji zarzut jest zatem oczywiście niezasadny. Dla porządku należy odnotować, że w uzasadnieniu apelacji znalazły się stwierdzenia wskazujące na popełnienie przez sąd a quo dalszych uchybień. Mianowicie, że „sąd pominął aspekt możliwości pokierowania swym postępowaniem przez sprawcę ograniczając się do rozważań na temat rozumienia przewidywania przez niego skutków działania, gdy z opinii psychiatrycznej jednoznacznie wynika, że A. S. w chwili czynu miała w znacznym stopniu ograniczoną możliwość rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swym postępowaniem”. Podano również, że wyeksponowanie przez sąd przy wymiarze kary względów prewencji ogólnej z pominięciem prewencji szczególnej jest niewłaściwe i sprzeczne z zasadą humanitaryzmu prawa. Zważyć więc należy że w obu wypadkach apelujący niesłusznie dopatruje się uchybienia sądu. Odnośnie do pierwszej sytuacji przypomnieć należy, że wszelkie zakłócenia zdolności do rozpoznania znaczenia popełnionego czynu i pokierowania swoim postępowaniem powinny być rozpatrywane na płaszczyźnie winy. Nie może budzić wątpliwości, że sąd pierwszej instancji przy wymiarze kary uwzględnił stan ograniczonej poczytalności oskarżonej, a zatem okoliczność, że miała ograniczoną zdolność pokierowania swoim postępowaniem (s. 14-15 uzasadnienia wyroku). Zauważyć też należy, że przepis art. 31§2 KK nie zawiera reguł dotyczących wymiaru kary wobec sprawców o znacznie ograniczonej poczytalności, a jedynie przyznaje uprawnienie do zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary, co wymaga uwzględnienia nie tylko stopnia zawinienia, ale również pozostałych okoliczności, których mowa w art. 53§1 KK. Sąd pierwszej instancji uzasadnił zaś, dlaczego nie zastosował instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary oraz wskazał, jakie okoliczności przewidziane w art. 53§1 KK miał na względzie przy wymiarze kary. Mając na uwadze powyższe okoliczności, orzeczono jak na wstępie. SSA Jerzy Skorupka SSA Cezariusz Baćkowski SSA Stanisław Rączkowski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.