← Polska

III Ca 668/17

Sygn. akt III Ca 668/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 września 2017 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Joanna W

§ 16pkt 13 Regulaminu stanowi realizację roszczenia z art.

57 ust. 6 ustawy – Prawo telekomunikacyjne. Zważyć należy, że konstrukcja omawianego zapisu dotyczy kwestii zwrotu ulgi przyznanej pozwanemu na podstawie zawartej przez strony umowy, na co w toku postępowania konsekwentnie powoływała się strona powodowa ustosunkowując się do zarzutów podniesionych w odpowiedzi na pozew. Dla porządku Sąd zwraca uwagę, że kurator nie odniósł się do powyższych zarzutów. Jak wynika jednoznacznie z treści umowy zawartej przez pozwanego z operatorem (wierzycielem pierwotnym), kwota przyznanej pozwanemu ulgi wynosiła 1.146,00 zł (k.164) i to proporcjonalnie pomniejszonej wartości przyznanej ulgi dotyczyło żądanie zawarte w wypowiedzeniu umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych (pismo z dnia 24.11.2011 r., k. 195v), na podstawie którego następnie wystawiono notę obciążeniową (k. 57) na kwotę 631,63 zł. Umowa została rozwiązana z dniem 31.12.2011 r., podczas gdy została zawarta na czas określony do dnia 07.02.2013 r. (24 miesiące), a zatem uległa rozwiązaniu na 403 dni przed upływem okresu, na który ją zawarto. Tym samym należy stwierdzić, że operatorowi przysługiwało prawo do żądania zwrotu kwoty stanowiącej równowartość udzielonej pozwanemu ulgi z tytułu świadczenia usług telekomunikacyjnych pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania, t.j. w kwocie 631,63 zł. Wierzyciel pierwotny prawidłowo obliczył powyższą kwotę przedmiotowego nie będącego karą umowną w rozumieniu art. 483 ust. 1 K.c. roszczenia opartego na art. 57 ust. 6 ustawy – Prawo telekomunikacyjne. Niezależnie od wyżej poczynionych ustaleń dotyczących zasadności żądania zapłaty należności głównych (odpowiednio kwot 274,25 zł, 70,49 zł, i 631,63 zł – razem 976,37 zł sąd uznał za zasadne żądanie zapłaty skapitalizowanych na datę wniesienia pozwu odsetek w kwocie 227,01 zł. Uprawnienie do kapitalizacji odsetek statuuje art. 482 ust. 1 K.c.. Pozew wniesiono w dniu 21.10.2013 r. (w elektronicznym postępowaniu upominawczym). Termin płatności faktury VAT Nr (...) przypadał w dniu 26.09.2011 r., a tym samym naliczone odsetki ustawowe za opóźnienie w zapłacie za okres do dnia wniesienia pozwu (755 dni opóźnienia) wynoszą 73,75 zł. Termin płatności faktury VAT Nr (...) przypadał w dniu 26.10.2011 r., a tym samym naliczone odsetki za opóźnienie w zapłacie za okres do dnia wniesienia pozwu (725 dni opóźnienia) wynoszą 18,20 zł. Termin płatności zwrotu proporcjonalnie pomniejszonej przyznanej pozwanemu ulgi przypadał w dniu 20.01.2012 r. (wezwanie do zapłaty z dnia 06.01.2012 r., k. 57), a tym samym naliczone odsetki za opóźnienie w zapłacie za okres do dnia wniesienia pozwu (639 dni opóźnienia) wynoszą 143,75 zł. Tym samym wyliczenie przez powódkę wysokości odsetek za opóźnienie w zapłacie na datę poprzedzającą wniesienie pozwu nie sposób uznać za zawyżone. Zatem łącznie suma nieuiszczonych przez pozwanego należności głównych oraz odsetek za opóźnienie w zapłacie naliczonych od dat wymagalności poszczególnych należności do daty poprzedzającej datę wniesienia pozwu w niniejszej sprawie wynosi 1.203,38 zł. Mając powyższe na uwadze Sąd meriti na podstawie uprzednio cytowanych norm w pkt I wyroku zasądził od pozwanego M. P. na rzecz powoda Raport 3 Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z siedzibą w K. kwotę 1.203,38 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie za okres od dnia 21 października 2013 roku (daty wniesienia pozwu) do dnia zapłaty. W odniesieniu do żądania zapłaty odsetek za opóźnienie w zapłacie wskazać należy, że zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Pierwszym dniem opóźnienia dłużnika, zgodnie z brzmieniem art. 476 k.c., jest dzień następny po dacie wymagalności należności. Uprawnienie do naliczenia odsetek od zaległych odsetek począwszy od daty wniesienia pozwu statuuje art. 482 ust. 1 k.p.c., o czym była wyżej mowa. Sąd Rejonowy nie uwzględnił podniesionego przez kuratora zarzutu przedawnienia spornych roszczeń. Zważyć należy, że kurator błędnie przyjął, iż pozew wniesiono w dniu 10.07.2014 r. (z tej daty pochodzi wtóropis pozwu wniesionego w elektronicznym postępowaniu upominawczym w dniu 21.10.2013 r. złożony w formie tradycyjnej wraz z pismem stanowiącym uzupełnienie przez pełnomocnika powoda braków w trybie art. 505 37 ust. 1 k.p.c.), wszelako istotniejsze jest, że kurator niezasadnie powołał się na dyspozycję art. 751 pkt 1) k.c. jako podstawę ustalenia terminu przedawnienia spornych roszczeń. Wskazana przez kuratora norma dotyczy wyłącznie roszczeń 1) o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujące osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom; 2) z tytułu utrzymania, pielęgnowania, wychowania lub nauki, jeżeli przysługują osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone. Jak wyżej wykazano, przedmiotem sporu są roszczenia z tytułu zawartej przez pozwanego z wierzycielem pierwotnym (operatorem) umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych określonej w art. 56 i nast. ustawy – Prawo telekomunikacyjne, które pozostając w związku działalnością gospodarczą prowadzoną przez operatora zgodnie z art. 118 K.c. ulegają przedawnieniu po upływie terminu wynoszącego trzy lata. Kurator w toku postępowania wniósł o przyznanie wynagrodzenia z tytułu pełnionej funkcji w wysokości 150 % stawki minimalnej wraz z podatkiem VAT (332,10 zł), nadto wydatków związanych z dojazdem na rozprawę w dniu 01.12.2015 r. (46 km w jedną stronę – 92 km * 0,8353 zł) w kwocie 76,89 zł oraz zwrotu kosztów korespondencji w kwocie 4,20 zł. Jakkolwiek kurator posiada uprawnienia adwokata, wysokość wynagrodzenia kuratora regulują przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 listopada 2013 r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1476). § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia stanowi, że wysokość wynagrodzenia kuratora ustanowionego dla strony w sprawie cywilnej, zwanego dalej „kuratorem”, nie może przekraczać stawek minimalnych przewidzianych przepisami określającymi opłaty za czynności adwokackie, a w przypadku gdy kuratorem jest radca prawny, przepisami określającymi opłaty za czynności radców prawnych. Wynagrodzenie kuratora będącego podatnikiem obowiązanym do rozliczenia podatku od towarów i usług podwyższa się o kwotę podatku od towarów i usług, określoną zgodnie ze stawką tego podatku obowiązującą w dniu orzekania o wynagrodzeniu (§ 1 ust. 3 rozporządzenia). Ponadto zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia kuratorowi przysługuje zwrot wydatków poniesionych przez niego w związku z wykonywaniem czynności w danej sprawie. Wysokość zwrotu wydatków, o których mowa w ust. 1, nie może przekraczać kwot wynikających z przepisów w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (§ 2 ust. 2 rozporządzenia). Zważyć należy, że o ile wysokość wydatków poniesionych przez kuratora nie budzi wątpliwości sądu do ich zgodności z rzeczywistym stanem, podobnie jak żądanie podwyższenia kwoty wynagrodzenia o należny podatek od towarów i usług, o tyle za bezpodstawne należy uznać domaganie się zapłaty wynagrodzenia w kwocie wyższej, aniżeli stawka minimalna, a to wobec jednoznacznej dyspozycji § 1 ust. 1 cytowanego rozporządzenia. Zatem wynagrodzenie kuratora ustalono z uwzględnieniem stawki minimalnej określonej w § 6 pkt 2) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461 t. j. ze zm.) w zw. z § 21 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800, ze zm.). Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie cytowanych norm ustalił i przyznał kuratorowi ustanowionemu dla pozwanego nieznanego z miejsca pobytu – J. W. kwotę 302,49 zł (trzysta dwa złote 49/100) tytułem wynagrodzenia za pełnienie powierzonej funkcji, o czym orzeczono w pkt II wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie III wyroku na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 2) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490 t. j. ze zm.) w zw. z § 21 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804, ze zm.) zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Zgodnie z powołanymi normami strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Koszty te obejmują uiszczoną opłatę od pozwu (30,00 zł), zaliczkę na poczet wynagrodzenia kuratora (40,00 zł), ustalone wynagrodzenie pełnomocnika (180,00 zł) oraz koszt opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa (17,00 zł). W pkt IV wyroku Sąd i instancji na podstawie art. 113 ust. 1 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1025 ze zm.) nakazał pobrać od pozwanego M. P. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wejherowie kwotę 262,49 zł tytułem zwrotu wydatków zaliczkowo wyłożonych w sprawie przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Wejherowie, albowiem powyższe koszty obciążające pozwanego nie zostały dotychczas zaliczkowo wyłożone przez strony w toku postępowania przed datą zamknięcia rozprawy. Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wywiódł kurator pozwanego dla nieznanego z miejsca pobytu - J. W. zarzucając mu : -naruszenie prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez bezpodstawne uznanie, że wniosek pozwanego o rozłożenie zadłużenia na raty z dnia 18.02.2012 r. (k. 198) „(...) dowodzi niezbicie, że operator (wierzyciel pierwotny) prawidłowo wykonywał obowiązek zapewnienia pozwanemu dostępu do usług telekomunikacyjnych zgodnie z zawartą przez strony umową (...)"; -naruszenie prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. zw. z art. 6 k.c. poprzez przyznanie wiary i mocy dowodowej fakturom VAT dołączonym do pozwu i nie odniesienie się Sądu w sposób merytoryczny w uzasadnieniu wyroku do argumentu, że stanowią one jedynie dokument księgowo - rozliczeniowy i jako dokumenty niepodpisane przez pozwanego rodzą wyłącznie skutki określone w art. 245 k.p.c.; -naruszenie prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez bezpodstawne uznanie,

§ 16pkt.

13 Regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych przez (...) Sp. z o.o. dla Abonentów stanowi realizację roszczenia z art. 57 ust. 6 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne, mimo że operator pierwotny w sposób wyraźny posługuje się w przedmiotowym zapisie pojęciem „kary umownej"; -naruszenie prawa materialnego tj. art. 751 pkt. 1 k.c. poprzez jego bezzasadne niezastosowanie, co skutkowało błędnym uznaniem, że roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu. Wobec tak przedstawionych zarzutów skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów wynagrodzenia kuratora ustanowionego dla pozwanego za instancję odwoławczą według norm przepisanych, powiększonych o należną kwotę podatku VAT w wysokości 23%, albowiem koszty te nie zostały uiszczone tak w całości, jak i w części. Sąd Okręgowy zważył co następuje. Apelacja okazała się częściowo uzasadniona. Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy, jednakże na tle tych ustaleń Sąd Okręgowy częściowo nie podzielił oceny prawnej dochodzonego przez powoda roszczenia. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż trafnie ustalił Sąd I instancji, iż na podstawie umowy przelewu wierzytelności z dnia 28 marca 2013 roku nabyła wierzytelności przysługujące (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. w stosunku do M. P. z tytułu zawartej przez te podmioty umowy nr (...) o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Z prawidłowych ustaleń sądu pierwszej instancji wynika, że w istocie pomiędzy (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w W., a Raport 3 Niestandaryzowanym Sekurytyzacyjnym Funduszem Inwestycyjnym Zamkniętym z siedzibą w K. została zawarta umowa sprzedaży wierzytelności pieniężnych, której przedmiotem były między innymi wierzytelności wobec M. P. z tytułu faktur nr (...) oraz noty nr (...), co wynikało z przedłożonego wyciągu z listy dłużników. Podkreślenia wymaga, że wyciąg z listy wierzytelności stanowi wydruk z elektronicznej bazy danych i nie wymaga podpisu. Zgodnie bowiem z przepisem art. 509 § 1 i 2 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. Co do zasady przedmiotem przelewu może być także wierzytelność niewymagalna . W wyroku z dnia 11 grudnia 2009 r. (V CSK 184/09, LEX nr 553748) Sąd Najwyższy przyjął, że zgodnie z art. 509 § 2 k.c. wierzytelność przechodzi na nabywcę ze wszystkimi właściwościami, przywilejami i brakami. Zapis w umowy sprzedaży wierzytelności o wymagalności wierzytelności może mieć zatem znaczenie na płaszczyźnie cedent – cesjonariusz, nie ma natomiast wpływu na skuteczność umowy cesji. Dłużnikowi zaś przysługują przeciwko nabywcy wierzytelności wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia wiadomości o przelewie (art. 513 § 1 .c.). Sąd Okręgowy podzielił również ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego dotyczące zasadności żądania powoda w zakresie zadłużenia poznanego z tytułu umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych stwierdzonych fakturami nr (...) na kwotę 274,25 zł i (...) na kwotę 70,49 zł. Kwota 274,25 zł stanowiła należność z tytułu abonamentu oraz nie objętych abonamentem usług świadczonych na rzecz pozwanego płatną do dnia 26 września 2011r. zaś kwota 70,49 zł stanowiła należność z tytułu abonamentu płatną do dnia 26 października 2011r. W tym zakresie Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny dowodów z dokumentów w postaci ww. faktur jak i też wniosku o pozwanego z dnia 18 lutego 2012 r. o rozłożenie należności na raty. Istotnie, na co wskazuje apelujący, w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że faktura stanowi powszechnie przyjęty dokument rozliczeniowy. Jednakże doręczenie faktury umożliwia dłużnikowi podjęcie czynności mających na celu sprawdzenie, czy świadczenie jest zasadne, tak co do istnienia, jak i co do wysokości. Umożliwia też podjęcie czynności zmierzających do spełnienia świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1987 roku IV CR 461/86, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1992 roku, III CZP 56/92, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 października 2001 roku, I CKN 323/99). Dłużnik zobowiązany jest świadczyć to co stwierdzono w dokumencie rozliczeniowym, gdy wynika to z istniejącego stosunku zobowiązaniowego. Skoro z treść pisma z dnia 18 lutego 2012 r. wynika, że pozwany nie kwestionuje istniejącego zadłużenia z tytułu wynagrodzenia za świadczone usługi – to prawidłowo Sąd Rejonowy uznał, że powód w tym zakresie udowodnił istnienie swojego roszczenia. Okoliczności odnoszące się do prawidłowego wykonania tych usług nie stanowiły istoty sporu albowiem w tym zakresie strona pozwana nie sprecyzowała żadnych zarzutów, w tym zarzutu potrącenia z tytułu nienależytego wykonania umowy. Odnosząc się jeszcze do zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., wskazać trzeba, że zarzut ten jest bezzasadny. W orzecznictwie przyjmuje się, że wskazany wyżej przepis może stanowić skuteczną podstawę środka zaskarżenia tylko wówczas, gdyż pisemne motywy wyroku są nieczytelne i nie pozwalają na odczytanie procesu myślowego składu orzekającego i w efekcie uniemożliwiają ustalenie przyczyn, dla których sąd w określony sposób rozstrzygnął o żądaniu pozwu ( vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2009 r., I UK 129/09). Taka sytuacja zaś nie zachodzi w realiach niniejszej sprawy. Uzasadnienie Sądu Rejonowego zawiera bowiem wszystkie elementy istotne dla odtworzenia procesu myślowego Sądu, który doprowadził do wydania kwestionowanego orzeczenia. W tym stanie rzeczy bezpodstawne był zarzuty apelacji dotyczące naruszenia naruszenie prawa w postaci art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. oraz w z zw. z art. 328 § 2 k.p.c. i w zw. z art. 6 k.c. Natomiast podzielić należało zarzuty apelacji odnoszące się do uznania przez Sąd Rejonowy,

§ 16pkt.

13 Regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych przez (...) Sp. z o.o. dla Abonentów stanowi realizację roszczenia z art. 57 ust. 6 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne, mimo że operator pierwotny w sposób wyraźny posługuje się w przedmiotowym zapisie pojęciem „kary umownej". Zauważyć należy, że powód składając pozew w postępowaniu uproszczonym podał, iż dochodzi od pozwanego wynagrodzenia oraz kary umownej ( k. 18-22). Również w piśmie procesowym z dnia 6 października 2015 r. powód podał, że z uwagi na zaprzestanie regulowania przez pozwanego opłat za usługi telekomunikacyjne operator był uprawniony do naliczania pozwanemu katy umownej, stosownie do zapisu umowy i regulaminu. Dopiero w dalszej części pisma powód podał, że uprawnienie operatora do naliczania kary umownej wynikało również z treści art. 57 ust. 6 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne. W kontekście powyższego rzeczą Sądu I instancji było jednoznaczne ustalenie podstawy faktycznej dochodzonego roszczenia co do kwoty 631,63 zł, w tym dokonanie wykładni Regulaminu mającego zastosowanie do zawartej przez pozwanego umowy. W ocenie Sadu Okręgowego, nie jest wystarczające stwierdzenie przez Sąd I instancji, że operator usług telekomunikacyjnych w § 16 pkt 13 Regulaminu niefortunnie posługuje się pojęciem kary umownej. Wyjaśnić należy bowiem, że na tle art. 65 k.c. wypracowana została przez judykaturę tzw. kombinowana metoda wykładni oświadczeń woli, która obejmuje również interpretację umów. Metoda ta przyznaje pierwszeństwo temu znaczeniu oświadczenia woli, które rzeczywiście nadały obie strony w chwili jego złożenia (subiektywny wzorzec wykładni). Jeżeli nie można ustalić czy tak samo rozumiały jego treść, to za prawnie wiążącą należy uznać wykładnię poczynioną według wzorca obiektywnego. Należy wtedy przyjąć takie znaczenie treści myślowym składającego oświadczenie woli, które zrozumiałby przy dołożeniu należytej staranności (art. 353 k.c.) każdy podmiot znajdujący się w sytuacji analogicznej do adresata i dysponujący jego zakresem wiedzy (patrz: Z. R., A. O. Zobowiązania część ogólna wydanie 11, s.256, zwany dalej (...); podobnie: Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2007 r. II CSK 489/06). Zgodnie z § 16 pkt 13 Regulaminu stanowiącego część umowy o świadczenie usług w przypadku zawarcia umowy na czas określony, której zawarcie wiązało się z przyznaniem abonentowi przez operatora ulgi, operator był uprawniony żądać kary umownej z tytułu rozwiązania umowy z przyczyn leżących po stronie abonenta przed upływem okresu, na który została zawarta - w wysokości nieprzekraczającej ulgi przyznanej abonentowi i pomniejszoną o proporcjonalną jej wartość za okres od zawarcia do dnia rozwiązania. Zapis ten odnosi się do pojęcia kary umownej, nie zaś do odszkodowania czy też opłaty specjalnej. W takiej sytuacji, zdaniem Sądu Okręgowego, należało dokonać ocenę ważności przedmiotowego postanowienia umownego w oparciu o dyspozycję art. 483 § 1 kc, który w zakresie zastrzeżenia kary umownej w odniesieniu do niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego ma charakter iuris cogentis. Istotnie, zdaniem Sądu Okręgowego konstrukcja opłaty wskazanej w art. 57 ust. 6 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne jest zbieżna z regulacją art. 483 § 1 k.c. Sporne postanowienie nazwane wprost karą umowną, kreowało bowiem obowiązek zapłaty przez klienta określonej sumy pieniężnej w celu naprawienia szkody wynikającej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Należy jednak stwierdzić, że wprowadzenie takiego postanowienia do umowy stron nie mogło zostać uznane za skuteczne. Chociaż formalnie postanowienie umowne zawarte w § 16 ust. 13 Regulaminu świadczenia usług przez P4 Sp. z o.o. dla Abonentów przewiduje karę umowną za rozwiązanie umowy przez abonenta lub przez operatora z przyczyn leżących po stronie abonenta, to w istocie nie można abstrahować od przyczyny rozwiązania umowy, jaką niewątpliwie było niewywiązanie się przez pozwanego w terminie z obowiązku uiszczania opłat. W takiej sytuacji w/w postanowienie umowne jako sprzeczne z przepisem ustawy bezwzględnie obowiązującym należało uznać za nieważne – art. 58 § 1 kc. Podkreślić bowiem należy, że przedterminowe rozwiązanie umowy nastąpiło w przedmiotowej sprawie w związku z nieopłaceniem przez pozwanego zaległych faktury, czyli wiązało się z niewykonaniem świadczenia pieniężnego. Podnieść należy, iż kara umowna może być zastrzeżona jedynie na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania świadczenia niepieniężnego, co wynika z treści art. 483 § 1 kc, a ocena skuteczności zastrzeżenia kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy nie może być oderwana od oceny, na czym polegało niewykonanie lub nienależyte wykonania zobowiązania. Jeżeli niewykonanie zobowiązania dotyczy zobowiązania o charakterze pieniężnym - tak jak w niniejszym przypadku, to należy uznać, iż zastrzeżenie kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy z tej przyczyny, w istocie stanowi sankcję za niewykonanie lub nienależyte wykonanie świadczenia pieniężnego. W takiej sytuacji żądanie zapłaty kary umownej nie jest uzasadnione, a samo postanowienie przewidujące takie uprawnienie jest sprzeczne z dyspozycją bezwzględnie obowiązującego art. 483 § 1 kc i nieważne z mocy art. 58 § 1 kc. Dalej wskazać należy, iż zgodnie z art. 57 ust. 6 ustawy prawo telekomunikacyjne w przypadku zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, związanej z ulgą przyznaną abonentowi, wysokość roszczenia z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta, nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi. Przepis ten oznacza, że postanowienia umowy mogą przewidywać, że w przypadku przedterminowego wypowiedzenia umowy użytkownik zobowiązany będzie do zwrotu ulgi obliczonej zgodnie z art. 57 ust. 6, pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania, jednak w wysokości nie wyższej niż ustalona z góry kwota. Z cytowanego przepisu wynika bowiem możliwość dochodzenia roszczeń przez operatora, w przypadkach w nich przewidzianych, przy czym roszczenie nie może być utożsamiane z dochodzeniem w każdym przypadku kary umownej. Ten uproszczony sposób dochodzenia odszkodowania przewidziany jest bowiem jedynie w przypadku nienależytego wykonania lub niewykonania zobowiązań niepieniężnych. Operator na podstawie wskazanego przepisu może natomiast dochodzić kary umownej jedynie wtedy, gdy przewidziana jest ona przy rozwiązaniu umowy z innych przyczyn niż niepłacenie w terminie opłat. W przypadku takim, operator dochodzić może więc odszkodowania na zasadach ogólnych, przy czym w przeciwieństwie do roszczenia z tytułu kary umownej winien wykazać wysokość szkody oraz związek przyczynowy miedzy niewykonaniem umowy a poniesioną z tego tytułu szkodą. Powód nie udowodnił więc podstawy faktycznej i prawnej roszczenia co żądania zapłaty kwoty 631,63 zł, a to skutkować musiało jego oddaleniem. Powód nie wskazał i nie wykazał bowiem naruszenia obowiązku niepieniężnego przez pozwanego w okresie objętym promocją zgodnie z dyspozycją art. 6 k.c. w zw. z art 232 k.p.c. Samo „trwanie w umowie” w okolicznościach niniejszej sprawy nie może być uznane ze świadczenie. Świadczenie definowane jest jako zachowanie się dłużnika zgodne z treścią zobowiązania, zadośćczyniące godnemu ochrony interesowi wierzyciela i polegające na daniu, czynieniu, nieczynieniu lub znoszeniu. Już z powyższej definicji wynika, że świadczenie nie może być utożsamiane z samym zobowiązaniem. To ostatnie jest bowiem konstrukcją szerszą, której świadczenie jest jednym z elementów. Niewątpliwie okolicznością tą nie może być również brak zapłaty rachunków z miesiąca września i października 2011 r., a na te podstawy faktyczne powoływał się powód. Dowodem bowiem na naruszenie obowiązku umownego przez pozwanego o charakterze niepieniężnym, podlegającego naprawieniu za pomocą kary umownej nie jest nota (vide Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3-10-2007r. IV CNP 70/07 OSN C 2008 poz. 77). Odnosząc się natomiast do zarzutu strony apelującej dotyczącego przedawnienia roszczenia, wskazać należy, iż nie jest on zasadny. Zdaniem Sądu Okręgowego, przepis art. 751 k.c. regulujący dwuletni termin przedawnienia określonych w nim roszczeń nie ma zastosowania w niniejszej sprawi. Zgodnie bowiem z treścią art. 750 kc przepisy o zleceniu stosuje się odpowiednio do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami. Tymczasem essentialia negotii umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych zostały dostatecznie uregulowane w ustawie z dnia 16 lipca 2004 roku - prawo telekomunikacyjne, co wyklucza stosowanie do tych umów art. 751 k.c. w zw. z art. 750 k.c. Taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2009 r., III CZP 20/09, a Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym apelację podziela powyższe zapatrywanie. Za trafnością przedstawionego wyżej poglądu przemawia charakter prawny umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych i sposób jej uregulowania w prawie telekomunikacyjnym. Cytowana wyżej ustawa definiuje pojęcie usługi telekomunikacyjnej (art. 2 pkt 48) oraz pojęcie świadczenia usług telekomunikacyjnych (art. 2 pkt 41). Prawo telekomunikacyjne reguluje również m.in. minimalne wymagania dla umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych (art. 56) określając formę umowy i elementy, jakie powinna zawierać, określa wymagania dla regulaminu świadczenia publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych (art. 60), reguluje prawa i obowiązki dostawcy usług w związku z zawarciem umowy. Uregulowania prawa telekomunikacyjnego odnoszące się do umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych nie mają kompleksowego charakteru, niemniej jednak Sąd Najwyższy w powołanej wyżej uchwale wskazał, iż prawo telekomunikacyjne dostatecznie reguluje elementy istotne umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, co pozwala określić istotne obowiązki stron i wskazać cel społeczno-gospodarczy umowy. W konsekwencji do tych umów, choć są to umowy o świadczenie usług, nie mają zatem zastosowania przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), gdyż umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych została prawnie uregulowana w prawie telekomunikacyjnym. W konsekwencji roszczenia przysługujące operatorowi przeciwko użytkownikowi z umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych ulegają przedawnieniu według ogólnych zasad wyrażonych w art. 118 k.c. W świetle powyższego dla roszczenia przysługującego wierzycielowi przeciwko pozwanemu w niniejszej sprawie należało przyjąć trzyletni termin przedawnienia, zgodnie z art. 118 k.c. Z tych też względów Sąd Okręgowy na mocy art. 386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym i zasądził od pozwanego na rzez powoda kwotę 436,69 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 października 2013 r. do dnia zapłaty. Na powyższą kwotę składa się należność główna w wysokości 274,25 zł oraz 70,49 zł wraz ze skapitalizowanymi odsetkami w wysokości odpowiednio 73,75 zł oraz 18,20 zł. Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku w punkcie pierwszym była również konieczność zmiany owego orzeczenia w punkcie III i IV na mocy art. 100 kpc, mając na względzie fakt, iż powód wygrał postępowanie przed Sądem I instancji w 36%, zaś pozwany w 64%. Z tych też względów Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie III i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 96,12 zł ( 36 % z 267 zł) tytułem zwrotu kosztów procesu, zaś w punkcie IV w ten sposób, iż nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego w Wejherowie tytułem zwrotu wydatków zaliczkowo wypłaconych ze Skarbu Państwa od powoda kwotę 167,99 zł, zaś od pozwanego kwotę 94,50 zł. Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego w pozostałym zakresie na mocy art. 385 kpc. W punkcie 3 wyroku Sąd Okręgowy ustalił i przyznał kuratorowi ustanowionemu dla pozwanego nieznanego z miejsca pobytu – adwokat J. W. wynagrodzenie za pełnienie powierzonej funkcji w postępowaniu odwoławczym w kwocie 166,05 zł, którą wypłacił tymczasowo ze Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Gdańsku, które to wynagrodzenie kuratora ustalono z uwzględnieniem stawki minimalnej określonej w § 2 pkt 2 w zw. z a § 10 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie, powiększone o stawkę podatku VAT. Sąd Okręgowy nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Gdańsku tytułem zwrotu należnych kosztów sądowych od powoda kwotę 125,47 zł, zaś od pozwanego kwotę 70,58 zł na podstawie art. 113 ust. 1 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Na koszty sądowe składała się nieuiszczona opłata od apelacji - 30 zł oraz wynagrodzenie kuratora tymczasowo wypłacone ze Skarbu Państwa – 166,05 zł. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł w punkcie 5 i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 48,60 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego na mocy art. 100 kpc w zw. z art. 108 kpc mając na względzie, iż powód wygrał postępowanie przed Sądem Okręgowym w 36%, zaś pozwany w 64%.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.