Sygn. akt: IV Ka 564/17 UZASADNIENIE Apelacja obrońcy obwinionej E. W. oraz apelacja obwinionego M. G. są bezzasadne. Z uwagi na pokrywanie się zarzutów apelacyjnych w obu tych skargach zostaną one omówione łącznie. Zaskarżony wyrok jako sprawiedliwy, odpowiadający prawu materialnemu i nie uchybiający prawu procesowemu należało utrzymać w mocy. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych oraz błędnej oceny dowodów nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego. Sąd Okręgowy nie będzie w tym miejscu tej oceny i tych ustaleń powielał, albowiem wobec doręczenia stronom odpisu uzasadnienia zaskarżonego wyroku analiza ta powinna być im znana - dość powiedzieć, że Sąd odwoławczy aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów oraz oparte na niej ustalenia faktyczne. W szczególności chybiony jest zarzut obrazy prawa procesowego poprzez błędną ocenę zeznań świadków A. W.
(1), A. W.
(2)i wyjaśnień obwinionych. Zeznania świadków są logiczne, spójne i pokrywają się ze sobą tworząc wiarygodny obraz wydarzeń. Nie jest również prawdą, jakoby pokrzywdzona w swych zeznaniach nie pamiętała żadnych negatywnych zachowań podejmowanych przeciwko niej wspólnie przez oboje obwinionych. Przecież na rozprawie odczytano jej zeznania składane na policji, a świadek je potwierdziła. Tymczasem w zeznaniach tych relacjonowała o wspólnym działaniu zarówno obwinionego M. G., jak i obwinionej E. W. ( k. 7). W obu apelacjach kładzie się nacisk na opinie psychologiczne o świadkach A. W.
(1)i A. W.
(2), twierdząc, że Sąd pominął te dowody, a miała z nich wynikać mała wiarygodność w/w świadków. Są to zarzuty chybione. Po pierwsze, Sąd analizował te opinie, co zostało oddane w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Po drugie, tego typu opinie same w sobie nie przesądzają o wiarygodności lub niewiarygodności świadków, takiej oceny dokonuje Sąd po analizie całokształtu materiału dowodowego. Po trzecie, z opinii dotyczących A. W.
(1)nie wynikają żadne okoliczności, które mogłyby z góry dyskredytować wiarygodność tego świadka, to, że jest on wrogo nastawiony do córki ( obwinionej E. W.), nie akceptuje jej wyborów, bagatelizuje jej chorobę, nie jest równoznaczne z tendencją do kłamania na temat faktów. Oczywiste jest, że relacja między pokrzywdzoną a obwinioną E. W. nacechowana jest szeregiem nierozwiązanych konfliktów, przecież jest to opis relacji obu stron tego sporu. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku świadka A. W.
(2), zaś co do możliwego obniżonego postrzegania i odtwarzania zdarzeń, to jest to stwierdzenie hipotetyczne, nie potwierdzone w toku analizy dowodów ( świadek ten relacjonował w sposób zbliżony do relacji A. W.
(1), u której takich deficytów nie wykryto). Ponadto, apelanci epatując opiniami psychologicznymi dotyczącymi A. W.
(1)i A. W.
(2)pomijają milczeniem treść opinii psychologicznych i psychiatrycznych dotyczących obwinionej E. W.. Tymczasem wynika z nich, że ma ona tendencję do obwiniania innych, kumuluje w sobie uczucia urazy i wrogości, w przypadku utraty kontroli może dochodzić u niej do eskalacji wrogich uczuć i złości. Postawa matki ( pokrzywdzonej A. W.
(1)) wobec córki ( obwinionej E. W.), na którą zwracał uwagę obrońca obwinionej, nie należy do istoty tej sprawy, w której dochodziło do dokuczania i niepokojenia A. W.
(1)przez obwinioną i jej partnera ( obwinionego M. G.). Pokrzywdzona jest osobą starszą, która wiele w życiu przeszła i której należy się szacunek, nie można od niej oczekiwać tolerowania tego typu zachowań czy też pobłażania im. Natomiast okoliczności, że i ze strony pokrzywdzonej dochodziło do rozwijania sytuacji konfliktowych, a jej postawa nie sprzyjała polepszeniu relacji rodzinnych, zostały oddane w marginalnie łagodnym wymiarze kar ( co do obojga obwinionych orzeczono jedynie kary nagany). Podsumowując, zaskarżony wyrok jest słuszny i sprawiedliwy, odpowiada prawu materialnemu, przy jego wydawaniu nie doszło do obrazy prawa procesowego, a orzeczone kary są adekwatne do stopnia winy obwinionych i okoliczności czynu. Dlatego należało utrzymać go w mocy. Na wydatki w postępowaniu odwoławczym złożyły się zryczałtowane wydatki postępowania w kwocie po 50 zł. od każdego z obwinionych ( art. 118 § 4 kpw w zw. z § 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia z dnia 10 października 2001 r. Dz.U. Nr 118, poz. 1269). O kosztach sądowych za drugą instancję orzeczono na podstawie art. 119 kpw w zw. z art. 636 § 1 kpk). Obwinieni mają stały dochód, a koszty sądowe są tak niewysokie, będą je w stanie ponieść bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i swojej rodziny. Mając na względzie powyższe okoliczności, Sąd drugiej instancji orzekł jak w sentencji wyroku.