na podstawie art. 66 § 1 k.k. i art. 67 § 1 k.k. warunkowo umarza postępowanie karne na okres próby 1 (jednego) roku przeciwko M. U. oskarżonemu o czyn wyczerpujący dyspozycję art.
opisany w akcie oskarżenia, z tą zmianą, że w miejsce wyrażenia „znajdując się w stanie nietrzeźwości 0,37 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu” przyjmuje wyrażenie „znajdując się w stanie nietrzeźwości z zawartością alkoholu w wydychanym powietrzu prowadzącą o godz. 06:05 do stężenia na poziomie 0,37 mg/l, o godz. 06:07 do stężenia na poziomie 0,37 mg/l, zaś o godz. 06:35 do stężenia na poziomie 0,32 mg/l;
, albowiem w dniu 20 kwietnia 2017 roku około godz. 05:45 w miejscowości P., gmina U., pow. (...), woj. (...), prowadził w ruchu lądowym samochód osobowy marki C. (...) o nr rej. (...) będąc w stanie nietrzeźwości i mając w kolejnych badaniach 0,37 mg/l, 0,37 mg/l i 0,32 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Powyższe oznacza, że oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona występku określonego w art.
k.k., gdyż jechał na drodze publicznej pojazdem mechanicznym znajdując się w stanie nietrzeźwości, gdyż zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu przekroczyła wartość określoną w art. 115 § 16 k.k., który zawiera definicję stanu nietrzeźwości. Zgodnie bowiem ze wskazanym przepisem stan nietrzeźwości w myśl art. 115 § 16 kk. zachodzi wówczas, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub zawartość alkoholu w 1 dm 3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Oskarżony niewątpliwie spożywał przed rozpoczęciem jazdy alkohol (jakkolwiek dzień wcześniej i stąd też był on w fazie eliminacyjnej) i w związku z tym znajdował się w stanie nietrzeźwości. Swoim zachowaniem zrealizował więc znamiona zarzucanego mu czynu stanowiącego przestępstwo z art.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala w ocenie Sądu na przyjęcie, iż oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu umyślnie. Przypisany zaś mu czyn miał charakter zawiniony. W ustalonym bowiem stanie faktycznym mógł on zachować się zgodnie z prawem i nie zachodziły żadne okoliczności, które z uwagi na osobowość mogłyby wpływać ograniczająco na możliwość jego zachowania się w sposób zgodny z prawem, czy też okoliczności, które wyłączałyby jego winę. W momencie podejmowania przypisanego mu działania przestępnego był w pełni poczytalny. Ponadto, w ocenie Sądu, przypisany mu czyn był bezprawny, a stopień jego społecznej szkodliwości był wyższy niż znikomy. W aspekcie powyższych wywodów, oraz przy uwzględnieniu występujących w sprawie okoliczności przedmiotowo – podmiotowych, w ocenie Sądu konstatować należy, iż stopień zawinienia i stopień społecznej szkodliwości czynu inkryminowanego M. U. nie jest znaczny. W realiach niniejszej sprawy niewątpliwym bowiem jest, iż oskarżony, swym postępowaniem, polegającym na poruszaniu się w godzinach porannych w dniu 20 kwietnia 2017 roku, samochodem po drodze publicznej w stanie nietrzeźwości, naruszył podstawową zasadę bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a mianowicie wymóg trzeźwości oraz godził w dobro prawne, jakim jest życie i zdrowie. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zawsze jest niebezpieczne. Oznacza to, że organ orzekający nie musi wykazać, iż zachowanie sprawcy sprowadziło zagrożenie, a nawet udowodnienie przez oskarżonego, że w konkretnej sytuacji zagrożenie nie powstało i powstać nie mogło jest bezskuteczne i z odpowiedzialności za przestępstwo z art.
nie zwalnia. Oceniając czyn M. U. nie można jednak stwierdzić, że cechuje go wysoki stopień społecznej szkodliwości, a tym samym, przestępstwo jego zasługuje na łagodniejsze traktowanie. W tym miejscu, podkreślić bowiem trzeba, że Sąd uwzględnił fakt, iż stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu stwierdzone u M. U. w chwili zatrzymania w godzinach porannych (gdy jest małe natężenie ruchu) kształtowało się na poziomie 0,37 mg/l, 0,37 mg/l i 0,32 mg/l, a więc jedynie nieznacznie (aczkolwiek nie minimalnie) przekraczającym dopuszczalny próg ustawowy 0,25 mg/l, który decyduje o zakwalifikowaniu czynu sprawcy prowadzącego pojazd po spożyciu alkoholu, jako przestępstwo, a nie wykroczenie, a ponadto, kolejne badania potwierdziły, że alkohol w organizmie oskarżonego był w fazie eliminacji. W ocenie Sądu niebagatelne znaczenie, przy ocenie sposobu zachowania sprawcy przed popełnieniem przestępstwa, ma fakt dotychczasowej niekaralności (jakkolwiek należy go również rozpatrywać w aspekcie wieku M. U. 37 lat). W przypadku M. U. Sąd uwzględnił także takie okoliczności jak fakt, iż jak przyznał nie był świadomy, że spożyty dzień wcześniej drink nie został jeszcze wydalony z jego organizmu i w istocie rzeczy z przeprowadzonych badań wynikało, że alkohol stwierdzony u niego był fazie eliminacji. Dodatkowo, zauważyć należy, iż M. U. przyznał się do winy, a także wyraził przy tym skruchę i żal. W kontekście powyższych wniosków oraz mając na uwadze całokształt okoliczności związanych z naruszeniem przez oskarżonego porządku prawnego, a także fakt, iż w istocie rzeczy wina i stopień społecznej szkodliwości zarzucanego mu czynu, nie są znaczne, zaś okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, Sąd warunkowo umorzył postępowanie karne w stosunku do M. U. na okres próby 1 roku. Zdaniem Sądu sposób życia oskarżonego przed popełnieniem przestępstwa oraz jego właściwości i warunki osobiste, a nade wszystko szczególne okoliczności przestępstwa, stanowią pozytywną prognozę na przyszłość, i pozwalają przypuszczać, że mimo warunkowego umorzenia postępowania M. U. będzie przestrzegał porządku prawnego i nie wejdzie ponownie w konflikt z prawem. Mając na uwadze poziom alkoholu w organiźmie M. U. przekraczający próg trzeźwości opisany w art. 115 § 16 k.k., jak również czas i miejsce popełnienia zarzucanego mu czynu, uzasadnione jest twierdzenie, iż stwarzał on zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i przemawiało to za czasowym pozbawieniem go uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Podkreślić w tym miejscu należy, iż Sąd miał na uwadze, że poruszanie się pojazdami mechanicznymi, ale też innymi pojazdami pod wpływem alkoholu stwarza realne niebezpieczeństwo dla innych użytkowników dróg, albowiem osoba jadąca pojazdem w stanie nietrzeźwości ma ograniczoną możliwość postrzegania oraz ograniczoną zdolność reagowania na zmieniającą się w sposób dynamiczny sytuację na drodze, wzrasta zatem ryzyko nieprzewidzianych zachowań kierującego. Zważywszy na powyższe, oraz w aspekcie faktu, iż M. U. nie był dotychczas karany, w kontekście również wieku oskarżonego (37 lat), zasadnym jest pozbawienie oskarżonego uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi na okres 1 roku. W ocenie sądu czyn popełniony przez oskarżonego w dniu 20 kwietnia 2017 roku miał w jego życiu charakter incydentalny. Oskarżony posiada uprawnienia do kierowania pojazdami (...) i jest zatrudniony w firmie (...) w P.. Obecnie oskarżony z uwagi na zatrzymanie prawa jazdy ma problemy z dojazdem do pracy, a posiada aktualnie na utrzymaniu żonę będącą w piątym miesiącu ciąży oraz troje małoletnich dzieci. W tym stanie rzeczy, zasadnym jest pozbawienia prawa jazdy na okres 1 roku. Na podstawie art. 63 § 4 k.k. na poczet orzeczonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w strefie ruchu lądowego Sąd zaliczył M. U. okres rzeczywistego zatrzymania od dnia 20 kwietnia 2017 roku prawa jazdy kategorii (...) numer (...) wydanego przez Starostę (...). W tym miejscu wskazać należy, iż Sąd oczywiście ma w polu widzenia, że oskarżony rzeczywiście już przez kilka miesięcy nie miał możliwości poruszania się pojazdami i była to niewątpliwie dla niego istotna dolegliwość z racji wykonywanych obowiązków zawodowych. Ponadto, ze względów wychowawczych Sąd orzekł w stosunku do M. U. na podstawie art. 63 § 7 k.k. w zw. z art. 39 pkt 7 k.k. w zw. z art. 43a § 1 k.k. środek karny w postaci świadczenia pieniężnego w kwocie 3.000 złotych, które zasądził na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. W tym miejscu podkreślić należy, iż Sąd miał na względzie, że oskarżony zarabia około 4.000 złotych netto miesięcznie, oraz na dwoje dzieci otrzymuje świadczenie 500+, a jego żona otrzymuje zasiłek chorobowy w wysokości 1.140 złotych. Zważyć jednak trzeba, że oskarżony ma na utrzymaniu liczną rodzinę, która niebawem się powiększy, a poza tym, posiada kredyt hipoteczny, który spłaca ratalnie po 822 złotych miesięcznie. W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu obciążenie go wyższym świadczeniem pieniężnym, w kontekście również zobowiązań finansowych w postaci obowiązku uiszczenia opłaty oraz wydatków poniesionych w sprawie w kwocie 160 złotych, byłoby niewspółmierną dolegliwością na gruncie analizowanej sprawy. W oparciu o art. 627 k.p.k. Sąd zasądził od M. U. na rzecz Skarbu Państwa tytułem zwrotu wydatków związanych z udziałem w sprawie kwotę 100 złotych uznając, że oskarżony jest w stanie ponieść je bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny. Na wydatki te złożyły się: opłaty przewidziane za udzielenie informacji z rejestru skazanych w wysokości 60 złotych na podstawie art. 618 § 1 pkt 10 k.p.k., a także §1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2014 roku w sprawie opłat za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego (Dz. U. z 2014 roku, poz. 861), ryczałt za doręczenie wezwań i pism w postępowaniu przygotowawczym w kwocie 20 złotych i w postępowaniu sądowym w wysokości 20 złotych na podstawie art. 618 § 1 pkt 1 k.p.k. i § 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym (j. t. Dz. U. 2013, Nr 663); Wysokość zaś opłaty w kwocie 60 złotych Sąd ustalił w oparciu o treść art. 7 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.). Zważywszy na sytuację rodzinną, osobistą i wysokość osiąganych dochodów M. U. , w ocenie Sądu obciążenie go w całości kosztami sądowymi będzie stanowiło dla niego dolegliwość finansową, lecz będzie on w stanie, przy wykazaniu odpowiedniego wysiłku, ponieść je bez uszczerbku dla utrzymania siebie i swojej rodziny.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.