k.c. i wskazał, że zapis ten jest niemalże zbieżny treściowo z postanowieniem uznanym przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w W. w wyroku z dnia 24 sierpnia 2012 r. sygn. akt XVII AmC 2600/11 za niedozwolone postanowienie umowne. Orzeczenie to posiada przymiot rozszerzonej prawomocności, skutkującej zakazem stosowania postanowienia uznanego za klauzulę niedozwoloną, nie tylko w odniesieniu do podmiotu, wobec którego zostało wydane, lecz także w odniesieniu do wszystkich przedsiębiorców stosujących tożsame wzorce umów w obrocie z konsumentami. Incydentalna kontrola spornego postanowienia § 3 ust. 3 umowy prowadzi do konkluzji, że zapis ten stanowi niedozwoloną klauzulę umowną w rozumieniu art.
k.c. Sąd Rejonowy podzielił argumenty przytoczone przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w uzasadnieniu wyroku zapadłego w sprawie sygn. akt XVII AmC 2600/11, jak również Sądu Apelacyjnego w sprawie VI ACa 1521/12, iż kwestionowane postanowienie nie zawiera dostatecznych informacji pozwalających uzyskać konsumentowi wiedzę, co do tego – jak faktycznie kształtują się koszty ubezpieczenia, które w ostatecznym wyniku musi ponieść kredytobiorca oraz – jak długo będzie on obowiązany refundować je pozwanemu jeżeli w ciągu 36 miesięcy nie nastąpi całkowita spłata zadłużenia objętego ubezpieczeniem. Brak było w badanym wzorcu umowy – definicji wkładu wymaganego, oraz określenia zdarzeń pozwalających ustalić moment zakończenia umowy ubezpieczenia przed upływem maksymalnego okresu łącznego ubezpieczenia (108 miesięcy). Definicji w/w pojęć próżno poszukiwać również w Regulaminie udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach (...), stanowiącego załącznik do umowy. W ocenie Sądu Rejonowego brak podstawowego elementu wpływającego na ostateczny kształt zobowiązania powoda jak określenie waluty w jakiej należy szacować „wkład wymagany” skutecznie wyłącza możliwość oszacowania realnego obciążenia kredytobiorcy kosztami ubezpieczenia niskiego wkładu. Nie jest przy tym wykluczone, że istotne postanowienia umowne odnoszące się do kwestii wymaganego wkładu znajdują się w umowie zawartej przez Bank z ubezpieczycielem, nie mniej jednak powód nie jest stroną tej umowy i nie został zapoznany z treścią kontraktu. W tych okolicznościach kredytobiorca nie jest w stanie skontrolować prawidłowości podejmowanych przez Bank czynności związanych z zawieraniem umowy ubezpieczenia z podmiotem trzecim na dalsze okresy. Odnosząc się do przesłanek z art.
Sąd Rejonowy w pierwszej kolejności wskazał, że w relacjach z pozwanym powodowie są konsumentami w rozumieniu przepisu art. 22 1 k.c. W ocenie Sądu Rejonowego, kwestionowany zapis zawarty w § 3 ust. 3 umowy, odnosił się do świadczenia niebędącego świadczeniem głównym, a nadto świadczenie którego dotyczył nie zostało w jego treści określone w sposób jednoznaczny. Za nietrafną Sąd Rejonowy uznał argumentację strony pozwanej, zgodnie z którą wszystkie informacje dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu, w tym także donoszące się do kwestii przedłużania umowy ubezpieczenia na kolejne okresy oraz dotyczące zasad obliczania i pobierania składek na ubezpieczenie w przypadku takiego przedłużenia ochrony ubezpieczeniowej, były zawarte w wielu dokumentach, dostępnych dla strony powodowej, w tym zwłaszcza w decyzji kredytowej oraz treści samej umowy kredytowej. Pozwany podnosił, że powodowie już na etapie składania wniosku kredytowego dokonali wyboru ubezpieczenia niskiego wkładu jako dodatkowego zabezpieczenia kredytu, mając przy tym możliwość zapoznania się z rzeczonymi, a następnie zaakceptowali decyzję kredytową Banku o udzieleniu kredytu, stanowiącą w istocie ofertę zawarcia umowy, co doprowadziło do zawarcia umowy na warunkach proponowanych przez pozwaną instytucję finansową. Wobec tego Sąd Rejonowy przyjął, że warunki umowy kredytowej nie były indywidualnie uzgadnianie z powodem, nie wyłączając postanowień § 3 ust. 3. Sąd Rejonowy zważył, że kwestionowane postanowienie umowy kredytowej zawarte w § 3 ust. 3, pomimo tego, że zawierało w swej treści tak istotne postanowienie, jakim było powstanie dodatkowego stosunku prawnego (pomiędzy pozwanym Bankiem jako ubezpieczonym i powodami jako ubezpieczającymi a ubezpieczycielem), którego ciężar w postaci obowiązku uiszczenia składki, a także ryzyko wystąpienia przez ubezpieczyciela z roszczeniem zwrotnym w stosunku do kredytobiorcy, spoczywał zasadniczo wyłącznie na stronie powodowej, nie odnosi się do treści stosunku ubezpieczenia, zaś umowa pomiędzy pozwanym a ubezpieczycielem nie została powodom przedstawiona. Ze wskazanych przez pozwanego dokumentów nie wynikało przy tym, jaki był rzeczywisty zakres ochrony ubezpieczeniowej, jakie wypadki były objęte tą ochroną, ani też jakie były ewentualne wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Sąd Rejonowy zważył, że zakwestionowane postanowienie umowne nie dawało konsumentowi żadnych uprawnień w zakresie oceny zasadności kontynuowania umowy ubezpieczenia po upływie pierwszych 36 miesięcy okresu kredytowania, bowiem brak było w jego treści jakiegokolwiek zapisu wskazującego na jaki okres umowa ubezpieczenia niskiego wkładu zostanie, po upływie 36 miesięcy, automatycznie przedłużona. Przedmiotowe postanowienie nie zawierało zatem dostatecznie jasnych i precyzyjnych informacji, pozwalających kredytobiorcy na uzyskanie szczegółowej wiedzy, co do tego, jak faktycznie będą kształtowały się koszty ubezpieczenia oraz jak długo będzie on zobowiązany do refundowania ich pozwanemu, jeżeli w ciągu 36 miesięcy od dnia podpisania umowy kredytowej nie nastąpi całkowita spłata zadłużenia objętego ubezpieczeniem. Kredytobiorca nie był zatem w stanie kontrolować prawidłowości podejmowanych przez bank czynności związanych zarówno z zawieraniem umowy ubezpieczenia z podmiotem trzecim na dalsze okresy, pomimo tego, że to właśnie kredytobiorca ponosił koszty z tego tytułu. Zatem stwierdzić należało, że treść § 3 ust. 3 umowy kredytowej zawierała postanowienie kształtujące prawa i obowiązki powodów w sposób niejednoznaczny. Sąd Rejonowy zważył, że przesłanka braku indywidualnego uzgodnienia postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar udowodnienia indywidualnych uzgodnień spoczywa na tym, kto się na nie powołuje. W niniejszej sprawie będzie to pozwany, gdyż wykazanie faktu indywidualnego uzgodnienia postanowień uchyla możliwość ich kontroli na podstawie przepisów art.
– art. 385 3 k.c. Użyte w treści przepisu art.
sformułowanie „rzeczywisty wpływ” konsumenta na treść postanowienia, za nieuzgodnione indywidualnie trzeba uznać postanowienie, które konsument wybrał spośród kilku zaproponowanych przez przedsiębiorcę, a zatem takie które nie były przedmiotem pertraktacji między stronami, czyli tzw. klauzule narzucone. Podstawę zawarcia umowy kredytowej stanowiło wypełnienie i złożenie wniosku kredytowego sporządzonego na formularzu udostępnianym przez stronę pozwaną. W ocenie Sądu Rejonowego uznać należało, że postanowienia umowne dotyczące upoważnienia banku do naliczania i pobrania od powodów kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, w przypadku automatycznego przedłużenia ochrony ubezpieczeniowej, nie zostały z nimi uzgodnione indywidualnie. Decyzja powodów w tym zakresie ograniczała się wyłącznie do wyrażenia zgody lub jej braku na warunki umowy kredytowej zaproponowane i ustalone jednostronnie przez stronę pozwaną. W dalszej kolejności Sąd Rejonowy zważył, że słusznie podnosiła strona powodowa, że kwestionowane postanowienie umowy kredytowej skutkowało rażącym naruszeniem interesów konsumenta, bowiem kształtowało jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. W niniejszej sprawie już samo nieprzedstawienie powodom treści umowy ubezpieczenia uznać należało za dokonane z naruszeniem dobrych obyczajów. Wbrew twierdzeniom strony pozwanej, nieudzielenie stronie powodowej informacji o treści stosunku ubezpieczenia, a w szczególności pozbawienie powodów możliwości zapoznania się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia niskiego wkładu własnego celem uzyskania przez nich wiedzy o tym jaki jest rzeczywisty zakres ochrony ubezpieczeniowej, jakie wypadki są objęte tą ochroną oraz jakie są ewentualne wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, nie usprawiedliwiał fakt, że powodowie nie są stroną umowy ubezpieczenia. Zważyć bowiem należało, że zgodnie z kwestionowanym postanowieniem umowy to powodowie mieli pokryć koszty ubezpieczenia, co więcej, mogli również stać się dłużnikiem ubezpieczyciela z racji wypłaconego pozwanemu odszkodowania. Powodowie w istocie dysponowali jedynie oświadczeniem pozwanego odnośnie obowiązku kosztów ubezpieczenia, nie posiadając żadnej możliwości weryfikacji za jaką ochronę płaci i czy jej udzielenie jest zasadne. Za trafne Sąd Rejonowy uznał twierdzenia strony powodowej, według których korzyść z zawartej umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego była rażąco jednostronna. Tylko bowiem pozwany korzystał z ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z przedmiotowej umowy, nie ponosząc jednocześnie żadnych kosztów z tego tytułu. Co więcej, porównując narzucone powodom rozwiązanie do sytuacji, w której to powodowie byliby ubezpieczającym, ich sytuacja prawna jako konsumentów jest pogorszona. Powodowie musieliby bowiem liczyć się z obowiązkiem zwrotu świadczenia ubezpieczycielowi w zakresie wypłaconego odszkodowania, co w sytuacji gdyby sami byli ubezpieczającym, co do zasady nie miałoby miejsca. Mając na uwadze przytoczone argumenty, Sąd Rejonowy stwierdził że postanowienie umowy zawarte w treści § 3 ust. 3 stanowi niedozwoloną klauzulę umowną, która nie wiąże powodów występujących w roli konsumentów, przy jednoczesnym związaniu umową kredytową w pozostałym zakresie. Rodzi to obowiązek zwrotu sum pieniężnych, uiszczonych pozwanemu na ich podstawie, w oparciu o przepis art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy, Sąd doszedł do przekonania, iż w dacie zawarcia umowy kredytu powodowie nie mieli świadomości, iż kwestionowane zapisy mają charakter niedozwolony. W momencie powzięcia tej wiedzy powodowie wystosowali „Wezwanie” do pozwanego banku pismem z dnia 19 sierpnia 2015 r. o zwrot kwoty 3.347,42 złotych to jest całości kwot pobranych przez bank na cel „ubezpieczenia niskiego wkładu” wraz z odsetkami ustawowymi od dnia pobrania przez bank nienależnych kwot, zakreślając termin 7 dni od otrzymania wezwania. Świadczenie nienależne stało się wymagalne w chwili jego spełnienia, a więc w terminach: 23.04.2007 r., 12.05.2010 r., 02.05.2013 r. Uwzględnienie uregulowania przyjętego w art. 120 § 1 zdanie drugie k.c. prowadzi do wniosku, że dni, w których nastąpiło pobranie z rachunku powodów poszczególnych rat z tytułu UNWW, były jednocześnie najwcześniej możliwymi terminami, w których powodowie mogli wezwać pozwany Bank do zapłaty. Od tych dni zatem rozpoczął się bieg przedawnienia roszczenia o zwrot nienależnie pobranych kwot z tytułu UNWW. Do roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia stosuje się dziesięcioletni termin przedawnienia roszczeń z art. 118 k.c. Uwzględniając datę wniesienia pozwu (16.11.2015r.) i początek biegu terminów przedawnienia z tytułu nienależnie pobranych składek na UNWW (24.04.2007r., 13.05.2010r., 03.05.2013r.) stwierdzić należy, że nie doszło do przedawnienia roszczenia powodów. Z tych względów zasądzono odsetki za opóźnienie od dnia następnego po upływie terminu wyznaczonego przez powodów do zapłaty kwoty 3.347,42 zł z tytułu nienależnie pobranych składek na UNWW, tj. od dnia 27.08.2015r. zgodnie z żądaniem pozwu zgłoszonym, jako żądanie ewentualne w punkcie 3 pozwu. Sąd Rejonowy oddalił powództwo w zakresie oznaczonych kwot, uznając, iż w opóźnienie pozwany Bank popadł dopiero z chwilą doręczenia mu wezwania do zapłaty z określonym 7 dniowym terminem przez stronę powodową. Sąd nadto nie uznał, że po stronie powodów występowała solidarności wierzycieli. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniósł pozwany (...) S.A., zaskarżając to orzeczenie w całości i zarzucił mu: 1. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanego wyroku, tj. ustalenie, iż powodowie nie mieli żadnych możliwości negocjowania umowy kredytu, podczas gdy powodowie zeznali, iż w ogóle nie podejmowali negocjacji umowy. 2. Naruszenie prawa procesowego, tj. a) art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, że pomimo, iż powodowie nie byli stroną umowy ubezpieczenia, to powinni mieć możliwość zapoznania się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia niskiego wkładu własnego; - poprzez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, że oświadczenie powodów o wyrażeniu zgody na udostępnienie danych osobowych towarzystwu ubezpieczeniowemu towarzyszące wnioskowi kredytowemu nie może być poczytywane jako zgoda powodów na zabezpieczenie spłaty części udzielonego kredytu w formie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego w sytuacji, gdy w przeciwnym wypadku udzielenie takiej zgody byłoby całkowicie bezcelowe i bezpodstawne - poprzez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, że korzyść z zawartej umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego była rażąco jednostronna w sytuacji, gdy, niezależnie od tego, że Sąd I instancji w ramach oceny spornego postanowienia umowy z zastosowaniem przepisów art.
-4 k.c. nie był uprawniony do badania ekwiwalentności świadczeń stron, konsekwencją zabezpieczenia spłaty części kredytu w formie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego było udzielenie powodom kredytu na żądanych przez nich warunkach , to jest w wysokości równej wartości kredytowanej nieruchomości, - poprzez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, że kredytobiorca nie jest informowany o sposobie wyliczenia i danych, jakie służyły do wyliczenia wysokości kosztu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, skoro wszelkie dane wymagane w tym zakresie wynikają z wniosku kredytowego oraz z samej treści spornego postanowienia umowy (wskazana wprost kwota refinansowanego kosztu i informacja, iż stanowi ona 3,5 % wymaganego wkładu własnego, co pozwala po wykonaniu jednego podstawowego działania matematycznego ustalić kwotę wymaganego wkładu własnego na dzień zawarcia umowy. b) art. 479 43 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydany w ramach abstrakcyjnej kontroli wzorca umownego wiąże w indywidualnej sprawie i wynikające z tego uznanie, że zagadnienie prawne rozpoznawane w niniejszej sprawie, a to jest ocena, czy postanowienie § 3 ust. 3 umowy kredytu łączącej strony wypełnia przesłanki abuzywności, zostało rozstrzygnięte na skutek wydania przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyroku z dnia 24 sierpnia 2012 roku sygn. akt XVII AmC 2600/11, 3. Naruszenie prawa materialnego tj. a) art.
poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji, że postanowienie § 3 ust. 3 umowy zawartej pomiędzy powodami, a pozwanym Bankiem jako nieuzgodnione indywidualnie z powodami kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interes powodów jako konsumentów, co zdaniem pozwanego Banku nie zachodzi albowiem klauzula ta nie jest sprzeczna ani z dobrymi obyczajami, ani nie narusza w sposób rażący interesu powodów, wyrażające się w szczególności poprzez: brak rozważania, czy w tej konkretnej sprawie doszło do rażącego naruszenia interesu konsumenta, automatyczne przeniesienie ocen i wyników kontroli abstrakcyjnej wzorca umowy, na okoliczności niniejszej sprawy, w której Sąd Rejonowy dokonywał kontroli incydentalnej umowy, b) art.
poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji, że powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na treść postanowienia § 3 ust. 3 umowy kredytu, w sytuacji gdy zabezpieczenie spłaty kredytu w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu było bezpośrednią konsekwencją świadomej decyzji powodów odnośnie kredytowania nieruchomości bez zaangażowania środków własnych w sytuacji, a także że nie przedstawili bankowi żadnego innego zabezpieczenia części kredytu stanowiącej brakujący wkład własny oraz że wraz z wnioskiem kredytowym powodowie złożyli oświadczenie o zgodzie na udostępnienie ich danych osobowych oraz informacji objętych tajemnica bankową towarzystwu ubezpieczeniowemu w celu wykonania umowy ubezpieczenia niskiego wkładu, c) art. 385 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i dokonanie oceny zgodności spornego postanowienia umowy z dobrymi obyczajami bez uwzględnienia stanu z chwili zawarcia umowy i bez uwzględnienia okoliczności zawarcia umowy, co uzasadnia stwierdzenie, iż Sąd Rejonowy dokonał oceny spornego postanowienia w trybie właściwym dla Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i co prowadzi w istocie do nierozpoznania istoty sprawy. d) art.
k.c., w zw. z art. 385 2 k.c. oraz art. 22 1 k.c. poprzez pozbawiane podstaw przyjęcie przez Sąd I instancji, że przepis art.
k.c. stanowi wyraz paternalistycznej ochrony przyznanej konsumentowi jako stronie umowy zawartej z przedsiębiorcą, w taki sposób, że konsument nie jest obowiązany do wykazania żadnej, chociażby elementarnej staranności przy podejmowaniu decyzji o wstąpieniu w relacje kontraktowe z przedsiębiorcą w sytuacji, gdy ze względu na cel kredytowania, wysokość kredytu i przymioty osobiste powodów, obiektywnie wymagana od powodów miara staranności przekraczała miarę oczekiwaną od przeciętnego konsumenta, który zgodnie z definicją legalną tego pojęcia, stanowiskiem doktryny i acquis communautaire jest konsumentem dostatecznie dobrze poinformowanym, świadomym, rozsądnym, uważnym, ostrożnym, krytycznym, spostrzegawczym, samodzielnym, dostatecznie wykształconym, podejrzliwym i oświeconym, poszukującym i korzystającym z kierowanych do niego informacji, polegającym na swoich umiejętnościach oceny oferty produktów i usług, działającym rozsądnie i rozważnie, ufającym własnym decyzjom rynkowym
k.c. Argumentacja Sądu I instancji jest w przekonaniu Sądu Okręgowego właściwa i godna podzielenia, dlatego też w tym zakresie nie mogły zostać uwzględnione zarzuty dotyczące naruszenia art.
w zw. z art. 385 2 k.c. oraz art. 22 1 k.c. Należy zauważyć, że Sąd Rejonowy w uzasadnieniu swojego wyroku zawarł szczegółową analizę kwestionowanego przez powodów zapisu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, tj. § 3 ust. 3 umowy kredytowej numer (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF na kwotę 150.000 zł na okres 360 miesięcy pod kątem jego abuzywności w rozumieniu art. 385
k.c., bowiem nie sposób przyjąć, że Sąd Rejonowy przeniósł ocenę i wyniki kontroli abstrakcyjnej wzorca na okoliczności niniejszej sprawy, podczas gdy dokonał ustaleń w odniesieniu do okoliczności tej konkretnej sprawy. Przeprowadzona przez Sąd Rejonowy incydentalna postanowień umownych i w jej wyniku stwierdził, że spełniają one przesłanki abuzywności. Wobec tego niezasadne są twierdzenia skarżącego, iż Sąd Rejonowy naruszył normę art. 479 43 k.p.c., bowiem ocena czy postanowienie § 3 ust. 3 umowy kredytu łączącej strony wypełnia przesłanki abuzywności, zostało rozstrzygnięte na skutek przeprowadzonej przez ten Sąd kontroli, nie było zaś wynikiem bezkrytycznego przyjęcia ustaleń będących podstawą wydania przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyroku z dnia 24 sierpnia 2012 r. sygn. akt XVII AmC 2600/11. Sąd Okręgowy nie znalazł także podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 385 2 k.c., zgodnie z którym oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Także podnoszona w związku z tym zarzutem kwestia nierozpoznania przez Sąd Rejonowy istoty sprawy pozostaje w sprzeczności z ustaleniami i motywami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Nie ulega wątpliwości Sądu Okręgowego, iż kwestionowane postanowienie umowy kredytowej nie zostało ustalone z powodami indywidualnie, bowiem podpisana przez powodów umowa kredytowa stanowiła opracowany przez bank wzorzec umowny, w przypadku, którego rola kredytobiorcy w istocie ograniczała się jedynie do podjęcia decyzji o przystąpieniu do niej, bądź nie przystąpieniu. Odnosząc się zaś do zarzutów pozwanego, iż pozwani zaświadczyli zapoznanie się z treścią umowy i podjęli decyzję świadomie, wskazać należy, że okoliczności te pozostają bez znaczenia dla oceny zapisów umowy o ubezpieczeniu niskiego wkładu własnego pod kątem ich abuzywnosći. Uregulowana w art. 22 1 k.c. definicja konsumenta jest jednolita, ma ona charakter obiektywny i jest niezależna od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba, czy też od posiadanych przez nią w rzeczywistości informacji. Bez znaczenia dla oceny czy mamy do czynienia z konsumentem jest wiedza danej osoby co do przysługujących jej praw lub co do materii, której dotyczy transakcja z przedsiębiorcą. Decydujące dla określenia statusu kontrahentów (przedsiębiorca/konsument) jest jedynie to, czy działają oni w ramach swojej działalności zawodowej. Powoływane przez skarżącego okoliczności, że powodowie złożyli oświadczenie o zgodzie na udostępnienie ich danych osobowych oraz informacji objętych tajemnicą bankową towarzystwu ubezpieczeń, oraz że ubezpieczenie niskiego wkładu własnego było konsekwencją decyzji odnośnie kredytowania nieruchomości nie mają znaczenia w kontekście możliwości powoływania się przez nich na abuzywność poszczególnych postanowień umownych. Także fakt wykonywania umowy nie eliminuje abuzywności danego postanowienia. Zawarte w § 3 ust. 3 umowy kredytowej postanowienie umowne niewątpliwie nie określa głównego świadczenia stron. Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego jest bowiem jednym ze sposobów zabezpieczeń spłaty kredytu, a zatem stanowi świadczenie o charakterze ubocznym. Powodowie nie mieli możliwości negocjacji w zakresie jakiegokolwiek punktu umowy, a jej konstrukcja i zapis ubezpieczenia prowadzą do wniosku, że rzeczywistym zamiarem banku nie było zabezpieczenie zawieranej umowy kredytu, lecz udzielenie go wyłącznie w narzuconej kredytobiorcy formie – łącznie z tym konkretnym ubezpieczeniem. W ocenie Sądu Okręgowego, mając na uwadze, że postanowienie § 3 ust. 3 umowy nie zostało indywidualnie uzgodnione z kredytobiorcami oraz nie udzielono im rzetelnych i pełnych informacji o zasadach obliczania składek na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego i ich pobierania, a także nie określono jakie uprawnienia i obciążenia powstają po ich stronie, doszło do ukształtowania stosunku prawnego w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Brak było także podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 6 k.c. Nie budzi wątpliwości Sądu Okręgowego, iż w niniejszej sprawie treść powyższego zapisu umowy jest zarówno sprzeczna z dobrymi obyczajami, jak i rażąco narusza interesy konsumenta. Zarzut naruszenia art. 70 ust. 1 w zw. z art. 93 ust. 1 prawa bankowego należało ocenić jako całkowicie chybiony, bowiem kwestią sporną w niniejszej sprawie nie jest to, czy istnieje możliwość zabezpieczenia spłaty części kredytu hipotecznego stanowiącego tzw. niski wkład własny poprzez ubezpieczenie niskiego wkładu własnego, a wymóg, aby sformułowanie tego zapisu było jasne i precyzyjne, a konsument został zapoznany z warunkami na jakich bank zostaje upoważniony do pobrania środków tytułem zwrotu kosztów ubezpieczenia. Niezrozumiały jest także zarzut naruszenia art. 411 pkt 1 k.c. argumentowany okolicznością, że powodowie nie złożyli zastrzeżenia zwrotu przy uiszczeniu kosztów ubezpieczenia, bowiem właśnie niniejsze postępowanie miało na celu wykazanie, czy spełnione przez niech świadczenie było nienależne. Możliwość żądania zwrotu świadczenia nie dotyczy sytuacji, gdy spełniający świadczenie wiedział, że nie był do niego zobowiązany, tymczasem w sprawie jak niniejsza powodowie w chwili spełnienia świadczenia nie mieli takiej wiedzy. Wobec powyższego Sąd Rejonowy prawidłowo zastosował art. 410 k.c. Świadczenie pobrane od powodów jest świadczeniem nienależnym, gdyż nie byli do niego zobowiązani, a w konsekwencji pozwany jest zobowiązany do jego zwrotu. W tych okolicznościach Sąd Okręgowy w oparciu o art. 385 k.p.c. oddalił omawianą apelację. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. Koszty należne powodom stanowi wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 600 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. SSR (del.) Katarzyna Małysa SSO Agnieszka Fronczak SSO Katarzyna Parczewska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.