k.p.c. oraz art. 71 k.p.c. w związku z art. 174 § 1 pkt 2 k.p.c., polegającą na rozpoznaniu przez Sąd niniejszej sprawy, pomimo braku organu uprawnionego do reprezentowania zainteresowanej spółki (...) Sp. z o.o. oraz braku decyzji Sądu w przedmiocie zawieszenia postępowania, choć w składzie organów jednostki organizacyjnej, będącej stroną, zachodziły braki uniemożliwiające jej działanie w sytuacji, gdy Sąd był zobligowany do wydania stosownego postanowienia z urzędu. Apelujący zarzucił także naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c., polegające na braku rozważenia w sposób racjonalny, zgodny z zasadami doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania, materiału dowodowego zebranego w sprawie i wyciągnięcie z niego błędnych oraz sprzecznych ze sobą wniosków, co w rezultacie doprowadziło do: błędnego uznania, że decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddziału w Ł. z dnia 11 lutego 2016 r. dot. B. S., z dnia 8 lutego 2016 r. dot. S. R., z dnia 28 stycznia 2016 r. dot. I. O., z dnia 20 stycznia 2016 r. dot. P. M., z dnia 11 stycznia 2016 r. dot. Z. K., zostały wydane zgodnie z zaistniałym stanem faktycznym; błędu w ustaleniach faktycznych polegających na uznaniu, iż pomiędzy (...) Sp. z o.o. a (...) PRODUKCJA Sp. z o.o. doszło do przejęcia pracowników, w tym B. S., S. R., I. O., P. M., Z. M. w trybie art. 23 1 k.p. w sytuacji, gdy z akt osobowych zainteresowanych, znajdujących się w aktach sprawy wynika, iż pomiędzy (...) Sp. z o.o. a (...) PRODUKCJA Sp. z o.o. nie doszło do przejęcia pracowników we wskazanym trybie, bowiem zostały nawiązane z nimi nowe umowy o pracę. Nadto apelujący sformułował zarzut naruszenia prawa materialnego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w szczególności art. 22 k.p. przez błędną wykładnię, która doprowadziła do uznania, iż (...) PRODUKCJA Sp. z o.o. był pracodawcą dla B. S., S. R., I. O., P. M., Z. K. w okresach wskazanych w zaskarżonych decyzjach; art. 23 1 k.p. przez błędne zastosowanie i przyjęcie, że pomiędzy (...) Sp. z o.o. a (...) PRODUKCJA Sp. z o.o. doszło do przejęcia pracowników B. S., S. R., I. O., P. M., Z. K. w trybie opisanym we wskazanym przepisie. W świetle powyższych zarzutów apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku przez uchylenie zaskarżonych decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi rentowemu. Wniósł także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu apelujący podniósł, że Sąd Okręgowy wydał w toku procesu postanowienie w przedmiocie zawiadomienia w trybie art.
o toczącym się postępowaniu m.in. co do (...) Sp. z o.o. Zawiadomienie zostało skierowane adres spółki z rejestru, jednak spółka ta od 23 lipca 2013 r. nie miała organów. Organy te nie zostały powołane do chwili obecnej, co powinno skutkować zawieszeniem postępowania. Do apelacji strona skarżąca załączyła informację z KRS nr (...) z dnia 8 sierpnia 2016 r. W odpowiedzi na apelację Syndyk K.U.K.-F.F.I. wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie zwrotu kosztów na rzecz zainteresowanego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny w Łodzi zważył, co następuje: Apelacja okazała się skuteczna. Mając na uwadze treść apelacji w pierwszej kolejności odnieść się należy do kwestii, czy spółki zawiadomione przez Sąd Okręgowy w trybie art.
k.p.c. jako zainteresowani, którzy w tych rolach procesowych mogą brać udział w postępowaniu, mają w istocie status zainteresowanych. W ocenie Sądu drugiej instancji, treść zaskarżonych decyzji oraz odwołań nie pozostawia wątpliwości, że przedmiotowy spór dotyczy tego, kto jest płatnikiem składek za pracowników i z którym podmiotem wiązała ich umowa o pracę, nie zaś tego, czy pracownicy wymienieni w decyzjach w ogóle podlegali ubezpieczeniom i z jakimi podstawami wymiaru składek. W datach decyzji jak i w toku całego postępowania nie było bowiem wątpliwości, iż pracownicy wymienieni w decyzjach podlegali obowiązkowym ubezpieczeniom z tytułu świadczenia pracy w reżimie pracowniczym za określonym wynagrodzeniem, kwestią sporną pozostawało na czyją rzecz świadczyli pracę i kto w istocie był ich pracodawcą, a więc płatnikiem składek - art. 4 pkt 2 lit a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 963). Organ rentowy wydając sporne decyzje ich adresatami uczynił Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (...) w Z., którą uznał za płatnika składek oraz poszczególne osoby zatrudnione, co do których istnieje obowiązek składkowy. Organ rentowy nie wskazał Spółek (...).U.K.-E.F.I jako adresatów decyzji, toteż decyzji im nie doręczył. Firmy te nie zostały także wymienione jako zainteresowani w złożonych odwołaniach. Sąd pierwszej instancji zajął stanowisko, że spółki te (w przypadku K.U.K.-E.F.I. w upadłości likwidacyjnej obecnie Syndyk) są zainteresowanymi w rozumieniu art.
zawiadomił je o toczącym się postępowaniu i możliwości udziału w sprawie w charakterze zainteresowanych. Co do zasady ten kierunek rozumowania zasługuje na aprobatę. Przepis art.
stanowi, że stronami są ubezpieczony, osoba odwołująca się od orzeczenia wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności, inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ rentowy, wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności i zainteresowany. Poza analizą należy pozostawić osobę odwołującą się od orzeczenia wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności oraz wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności, jako kategorie podmiotów występujących tylko w określonego typu sprawach, dotyczących orzekania o niepełnosprawności. Według art. 476 § 5 pkt 2 k.p.c., ubezpieczonym jest osoba ubiegająca się o ustalenie istnienia bądź nieistnienia obowiązku ubezpieczenia, jego zakresu lub wymiaru składki z tego tytułu. Zatem ubezpieczonym jest ten, kto występował o wydanie przez organ decyzji, czyli ten, kto swoim wnioskiem zainicjował postępowanie przed organem rentowym. Z tej przyczyny jest on określany w postępowaniu sądowym jako wnioskodawca. Z kolei osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, to osoba, w stosunku, do której organ rentowy wydał decyzję, działając bez jej wniosku (z urzędu, w wyniku kontroli uprawnień). Może tu chodzić o decyzje wydawane w sprawach o ustalenie istnienia ubezpieczenia i obowiązku uiszczenia składek z tego tytułu, o wymiar składek, o wstrzymanie wypłaty świadczeń, o ustalenie obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń albo o ponowne ustalenie prawa do świadczeń lub przyznanie prawa do świadczeń w innym wymiarze po stwierdzeniu błędu organu rentowego lub odwoławczego; inną osobą, której praw i obowiązków dotyczy decyzja jest także osoba trzecia, na którą przeniesiono odpowiedzialność za zaległości składkowe spółki (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 1995 r., II UZP 9/95, OSNP 1995 nr 18, poz. 231 i wyrok z dnia 16 listopada 2010 r., I UK 144/10, LEX nr 707408). Cechą łączącą ubezpieczonego oraz inną osobę, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, jest to, że są oni adresatami decyzji administracyjnej, wymienionymi w niej jako strony postępowania przed organem ubezpieczeń społecznych i w stosunku do nich zostaje wydana decyzja. Szeroko w tej kwestii wypowiedział się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 28 czerwca 2016 r., II UZ 18/16, stwierdzając, że pojęcie „innej osoby, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja” nie zostało zdefiniowane w przepisach k.p.c., jednak z określenia tego podmiotu, użytego w art.
wynika, że chodzi o osobę, na której sferę prawną zaskarżona decyzja oddziałuje bezpośrednio, przy czym jest to podmiot inny od ubezpieczonego oraz od zainteresowanego. Podobnie jak ubezpieczony, osoba ta jest adresatem decyzji wydanej przez organ rentowy, a w odróżnieniu od zainteresowanego będzie nią osoba, w stosunku do której decyzja organu rentowego wywołuje bezpośrednie skutki prawne. Osoba ta nie jest jednak inicjatorem postępowania przed tym organem, który wydaje względem niej decyzję, działając bez jej wniosku. Chodzi tu m.in. o decyzje wydawane w sprawach o ustalenie istnienia ubezpieczenia i obowiązku uiszczenia składek z tego tytułu (LEX nr 2111410). Osoba, wobec której organ rentowy stwierdza istnienie więzi ubezpieczeniowej nie jest jedynie zainteresowanym, a zatem podmiotem, którego prawa lub obowiązki „zależą” od rozstrzygnięcia sprawy. Jest to więź dalej idąca, dotyczy bowiem relacji zachodzącej między prawami i obowiązkami a treścią zaskarżonej decyzji („której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja”). Oznacza to, że ustawodawca odrębnie określił taką sytuację procesową, w której istnieje zależność między prawami i obowiązkami a rozstrzygnięciem, a taką, gdy decyzja wprost dotyczy praw i obowiązków danej osoby. Rozdzielenie to staje się zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że zależność, o której mowa w art.
może być zróżnicowana w aspekcie czynników indywidualnych. W stosunku do „innych osób” niepewność tego rodzaju nie występuje. W ich wypadku decyzja bezpośrednio kształtuje ich prawa i obowiązki, a nie tylko „zależą one” od tej decyzji (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2017 r., II UK 155/16, Legalis nr 1606115). Zainteresowanym w ujęciu art.
jest osoba z zasady nie będąca adresatem decyzji, która w związku z tym nie musiała brać udziału w postępowaniu przed organem rentowym. Taka osoba nie była w znaczeniu materialnym stroną postępowania administracyjnego. Zakład Ubezpieczeń Społecznych z reguły nie wydaje decyzji w stosunku do zainteresowanego, tj. nie wymienia jej jako adresata, lecz decyzja - chociaż skierowana do innych podmiotów - swoją treścią wpływa na jego prawa lub obowiązki w taki sposób, że ma on interes prawny w uzyskaniu konkretnego orzeczenia sądowego. Zainteresowany ma możliwość wstąpienia do procesu toczącego się z inicjatywy innych osób, jak i możliwość wniesienia odwołania. Interes prawny zainteresowanego najczęściej jest związany z wynikiem postępowania korzystnego dla jednej ze stron (por. „Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz” pod red. K. Piaseckiego, 2014 r., Legalis). Przepis art.
w uprzednim brzmieniu, obowiązującym przed 20 marca 2015 r., stanowił w § 2, że „zainteresowanym jest ten, czyje prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli osoba taka nie została wezwana do udziału w sprawie przed organem rentowym, sąd wezwie ją do udziału w postępowaniu z urzędu, bądź na jej wniosek lub na wniosek jednej ze stron.”. Definicja, zawarta w zdaniu pierwszym, nie uległa żadnej zmianie. W judykaturze ukształtowało się stanowisko, że przepis ten obliguje sąd do dbałości o właściwe określenie podmiotów postępowania, a brak zainteresowanego w prowadzonym procesie powoduje nieważność postępowania z uwagi na pozbawienie prawa do obrony swoich praw. Możliwe też było stosowanie art. 174 § 1 k.p.c. ze względu na okoliczności dotykające zainteresowanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2012 r., I UK 146/12, LEX nr 1276210). Ustawą z dnia 15 stycznia 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 218) przepis art.
k.p.c. został zreformowany. Przepis ten w brzmieniu obowiązującym od 20 marca 2015 r. liczy trzy paragrafy, a § 2 otrzymał treść: „Zainteresowanym jest ten, czyje prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli zainteresowany nie bierze udziału w sprawie, sąd zawiadamia go o toczącym się postępowaniu. Zainteresowany może przystąpić do sprawy w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia zawiadomienia. Do zainteresowanego przepisu art. 174 § 1 nie stosuje się”. Dodano także § 3 o treści: „Postanowienie sądu o zawiadomieniu zainteresowanego o toczącym się postępowaniu może zapaść na posiedzeniu niejawnym.” Wskutek dokonanej zmiany udział zainteresowanego (w znaczeniu materialnym) w procesie nie jest już obowiązkowy. To zainteresowany decyduje, czy będzie w procesie uczestniczył jako strona (w znaczeniu formalnym). Obowiązkiem sądu jest zawiadomienie zainteresowanego o procesie, zaś przeszkody procesowe z art. 174 § 1 k.p.c. nie tamują biegu sprawy. Z poczynionych rozważań wynika, że różnica pomiędzy osobą, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja a zainteresowanym polega przede wszystkim na tym, że w przypadku owej osoby decyzja ZUS bezpośrednio kształtuje jej prawa i obowiązki, zaś w przypadku zainteresowanego jego prawa i obowiązki „zależą” od decyzji organu. Zwolnienie z obowiązku uczestniczenia w postępowaniu zainteresowanego, gdy nie przystąpi on do sprawy, jest akceptowalne jeśli się zważy, że decyzja może mieć określony wpływ na jego prawa i obowiązki, choć wprost go nie dotyczy. Mechanizm ten nie przystaje do sytuacji, gdy określony podmiot jest adresatem decyzji, czyli między nim a Zakładem Ubezpieczeń Społecznych powstaje bezpośrednia i władcza relacja prawna. W takim wypadku spór musi toczyć się z udziałem tej osoby (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2017 r., II UZ 21/17, Legalis nr 1630218). Utrwalone w orzecznictwie są zapatrywania, że o tym, czy określonemu podmiotowi przysługuje status zainteresowanego nie decyduje subiektywne przekonanie pozostałych stron lub sądu, ale czynnik obiektywny wyrażający w tym, że ze względu na określony przedmiot postępowania, prawa i obowiązki danego podmiotu (zainteresowanego) zależą od rozstrzygnięcia w danej sprawie. Chodzi o sytuację, w której wynik sprawy przed sądem może dotykać interesów prawnych podmiotu, który nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym. Zmiana w sferze prawnej zainteresowanego polegać może na zyskaniu prawa bądź jego utracie, albo na pojawieniu się powinności, ewentualnie jej wygaśnięciu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2008 r., I UK 79/08, OSNP 2010 nr 7-8, poz. 99). W rozpatrywanym przypadku osobą, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, jest odwołująca się Spółka (...) jako adresat spornych decyzji, wydanych z urzędu, którego Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał za płatnika składek, choć stronami umów o pracę z pracownikami wymienionymi w decyzjach formalnie były inne podmioty. Rozstrzygając kwestię, czy (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. ma w sprawie niniejszej status zainteresowanego w znaczeniu materialnym zaakcentować należy, iż z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że w Spółce (...) była zatrudniona do dnia 7 lipca 2012 r., S. R. do dnia 11 sierpnia 2012 r., I. O. do dnia 7 lipca 2012 r., Z. K. do dnia 8 września 2012 r. Od następnego dnia każdy z zainteresowanych zawarł umowę o pracę ze Spółką (...) we W.. Spółka ta płaciła im wynagrodzenie ze swojego konta bankowego, dokonała imiennego zgłoszenia zainteresowanych do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego jako swych pracowników, w dokumentach zgłoszeniowych (...) wskazała takie podstawy wymiaru składek, jakie wynikały z list płac i płaciła składki do ZUS. W październiku 2012 r. pracownicy otrzymali pisemną informację o przejściu od dnia 1 listopada 2012 r. w trybie art. 23 1 k.p. do nowego pracodawcy, którym będzie K.U.K.-E.F.I. InternationaleLogistik + H. + B. + (...) sp. z o.o. w O.. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że w tych okolicznościach, które jasno wynikały już z uzasadnień zaskarżonych decyzji, (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. ma status zainteresowanego w rozumieniu art.
Spółka ta była stroną zawartych formalnie prawidłowo umów o pracę, które obowiązywać miały pracowników po okresie obowiązywania umów o pracę z firmą (...), występowała jako aktywny płatnik za pracowników, pracownicy ci podpisali nowe umowy o pracę ze Spółką z o.o. (...), nie otrzymali żadnej informacji o przejściu do tej firmy w trybie art. 23 1 k.p., tak jak później stało się to w przypadku K.U.K.-E.F.I. Jeśli zatem organ rentowy za ten właśnie okres i w odniesieniu do pracy wykonywanej przez pracowników i wynagradzanej przez (...) Sp. z o.o. we W. określił jako pracodawcę i płatnika składek inny podmiot, to Spółka (...) we W., będąca za dany okres formalnie i faktycznie płatnikiem składek, jest zainteresowanym w rozumieniu przepisu art.
W sprawie chodzi bowiem w istocie, jak podniesiono wyżej, o „zmianę płatnika”, a nie o samą kwestię podlegania ubezpieczeniom społecznym, gdyż status pracowniczy adresatów decyzji był i jest oczywisty; problem dotyczy właściwego określenia kto jest płatnikiem składek, a więc rzeczywistym ich pracodawcą. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zaskarżone decyzje, chociaż skierowane do innych podmiotów, swoją treścią wpływają na obowiązki Spółki (...) z o.o. we W. w taki sposób, że ma ona interes prawny w uzyskaniu konkretnego orzeczenia sądowego. Dopóki nie uprawomocnią się zaskarżone decyzje płatnikiem składek za okres formalnego obowiązywania umów o pracę jest Spółka (...) we W., taki jest jej status w ZUS. Jeśli Sąd Okręgowy oddali odwołania (...), to R. przestaje być płatnikiem, którym „w jego miejsce” staje się (...). Jeśli zaś Sąd Okręgowy zmieni decyzje i ustali, że (...) nie jest płatnikiem, to Spółka (...) nadal będzie płatnikiem składek za (pierwszy) sporny okres. Rozstrzygnięcie takie nie będzie wymagało wobec R. żadnej nowej decyzji organu rentowego. Implikowało będzie obowiązek składkowy, który obciąży R., gdyż obowiązek ten wynika z ustawy. Wszak żadna decyzja o wyłączeniu z ubezpieczeń wobec R. nie została wydana. Z tych względów prawa i obowiązki Spółki z o.o. (...) we W. zależą od rozstrzygnięcia sprawy. Trzeba mieć na względzie, że stosunek ubezpieczenia społecznego opiera się na relacji między organem ubezpieczeń społecznych a ubezpieczonym i płatnikiem, konstruowanej wokół publicznoprawnej instytucji finansowania i redystrybucji świadczeń z ubezpieczenia społecznego, która to więź powstaje z mocy prawa, automatycznie i niezależnie od woli stron. W postępowaniu dotyczącym tej relacji powinny brać udział wszystkie strony tego stosunku. W myśl utrwalonej linii orzeczniczej, pracodawca jako płatnik składek jest zainteresowanym i powinien uczestniczyć w takich sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, które bezpośrednio rzutują na jego prawa i obowiązki, do tej kategorii spraw należą sprawy o objęcie pracowniczym ubezpieczeniem społecznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2004 r., II UK 66/04, OSNP 2005 nr 10, poz. 149). Podkreślić należy, że Spółka (...) we W. formalnie jest drugą stroną badanych stosunków pracy, jest jednym z podmiotów stosunku ubezpieczenia społecznego, który jest kwestionowany w niniejszej sprawie, zatem rozstrzygnięcie dotyka jej praw w takim sensie, o jakim mowa w art.
Podmiot zawierający umowy w charakterze pracodawcy jako strona w znaczeniu materialnym ma prawo uczestniczyć w procesie, a więc brać udział w całym toku postępowania, zgłaszać wnioski, składać pisma, a sąd obowiązany jest informować ją o wszystkich czynnościach, zawiadamiać o posiedzeniach, czyli umożliwić aktywne uczestnictwo w procesie, poprzedzając je formalnym zawiadomieniem o możliwości udziału w postępowaniu w takim charakterze. Nie zostało wprawdzie ustalone, czy Spółka (...) we W. w okresie spornym miała status agencji zatrudnienia, tak jak K.U.K.-E.F.I., ale Sąd Okręgowy poczynił rozważania odnośnie możliwości przypisania adresatom decyzji statusu pracowników tymczasowych w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 9 lipca 2003 r. o pracownikach tymczasowych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 360). W świetle uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2011 r., I UZP 6/11, nie budzi wątpliwości, że w przypadku agencji pracy tymczasowej stosunek pracy nawiązuje się tylko pomiędzy pracownikiem i agencją, a nie pracodawcą użytkownikiem, toteż w sprawie o ustalenie pracowniczego ubezpieczenia społecznego w wyniku zakwestionowania przez ZUS umowy zawartej z agencją pracy tymczasowej nie jest konieczne wezwanie pracodawcy użytkownika do udziału w sprawie jako zainteresowanego; status strony posiada tu agencja (OSNP 2012 nr 9-10, poz. 122). Dodatkowo przemawia to za uznaniem agencji zatrudnienia za zainteresowanego w sporze dotyczącym w istocie ważności umowy o pracę zawartej z agencją, jeśli organ rentowy nie uczynił tego podmiotu adresatem decyzji. Sąd Apelacyjny większością składu rozpatrującego sprawę niniejszą nie podziela linii orzeczniczej zaprezentowanej m.in. w sprawie sygn. akt III AUa 1117/15 Sądu Apelacyjnego w Łodzi, w której w analogicznych okolicznościach przyjęte zostało, że Spółki (...).U.K.-E.F.I. nie są zainteresowanymi w rozumieniu art.
i że w konkretnym postępowaniu sądowym, zapoczątkowanym wniesieniem odwołania od indywidualnej decyzji organu rentowego, strony postępowania ustala się zawężająco. Bowiem strony postępowania określa się stosownie do przesłanek określonych w ustawie, a pominięcie w sporze udziału zainteresowanego prowadzi do nieważności postępowania. Kanwą, na której opiera się stanowisko przedstawione w przywołanej sprawie jest stwierdzenie, że podmiot gospodarczy będący adresatem decyzji (jak w sprawie niniejszej (...)) jest pracodawcą, gdyż tak w decyzji uznał ZUS. Tymczasem spór dotyczy właśnie tego, kto w okresach objętych decyzjami był rzeczywistym pracodawcą dla pracowników -adresatów decyzji i w konsekwencji płatnikiem składek. Tej kwestii poświęcone było całe postępowanie dowodowe przez Sądem pierwszej instancji. Nie jest prawidłowe aprioryczne przesądzanie, że był nim przedsiębiorca wskazany przez ZUS, mimo, iż z postępowania zakończonego wydaniem decyzji wynika, że jako płatnik zgłoszenia do ubezpieczeń pracowniczych dokonał inny podmiot, który płacił wynagrodzenie za tę właśnie pracę, o którą chodzi w decyzjach i opłacał składki w ZUS. Nie można też bezkrytycznie podzielić argumentu, że o braku statusu zainteresowanych świadczy, iż „decyzja nie dotyczy trzeciego podmiotu”. Jak wynika z rozważań dokonanych wyżej, zasadą jest, że zainteresowany nie jest stroną postępowania administracyjnego, stroną stosunku materialnoprawnego i adresatem decyzji. Jest podmiotem, którego prawa i obowiązki „zależą” od rozstrzygnięcia sprawy. Nie od treści decyzji. Oceny tego, czy rozstrzygnięcie rzutować może na sferę praw i obowiązków innego podmiotu w rozumieniu art.
dokonać należy oczywiście przez pryzmat przedmiotu sporu zakreślonego treścią decyzji, a przedmiot sporu w rozpatrywanej sprawie, widziany we wszystkich aspektach wskazanych w spornych decyzjach, dotyczy w istocie „zmiany” płatnika składek za pracowników. Prawa i obowiązki Spółki (...) we W. zależą od rozstrzygnięcia sprawy, gdyż rozstrzygnięcie to będzie miało walor przesądzający także o obowiązku składkowym R. za pracowników w spornych okresach. W sprawie, w której R. będzie zainteresowanym prawomocność materialna wyroku oddalającego odwołania stanie na przeszkodzie ustalaniu w jakimkolwiek innym postępowaniu, że Spółka (...) we W. jest płatnikiem składek za pracowników w okresach objętych badanymi umowami o pracę, gdyż zostanie przesądzone, że jest nim (...). W okolicznościach sprawy Sąd drugiej instancji dopatrzył się zasadności apelacyjnego zarzutu nieważności postępowania, gdyż - jak wynika z załączonej do apelacji informacji z Krajowego Rejestru Sądowego - (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością we W. nie ma organów uprawnionych do reprezentacji. Nie mogła zatem z tej przyczyny złożyć oświadczenia, że przystępuje bądź nie do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego. Brak właściwej reprezentacji Sąd Okręgowy powinien rozważyć w kontekście art. 69 k.p.c. w związku z art. 460 § 2 k.p.c. Przepis art. 69 k.p.c. pozwala na ustanowienie kuratora dla strony nie mającej organu powołanego do jej reprezentowania i przeciwko której podejmowana jest czynność procesowa nie cierpiąca zwłoki, zaś przepis art. 460 § 2 k.p.c. umożliwia dokonanie tej czynności z urzędu. Kurator jest przedstawicielem ustawowym osoby prawnej, którego umocowanie wynika z orzeczenia sądowego i jest ograniczone do czynności niezbędnych w postępowaniu sądowym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2015 r., II UK 346/14, LEX nr 1923844). Taką czynnością jest decyzja o przystąpieniu do sprawy. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, ustanowienie dla zainteresowanej spółki kuratora procesowego dla podjęcia tej czynności zapobiegnie pozbawieniu jej możliwości działania w sporze. Sąd Apelacyjny podziela przy tym zapatrywania wyrażone przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku w sprawach z udziałem (...) Spółki z o.o. we W., iż w sprawach tych istotny jest interes pracowników wymagający ustalenia z jakim podmiotem łączy ich stosunek ubezpieczenia, z którego wynika obowiązek opłacenia składek (np. postanowienie z dnia 13 lipca 2016 r., III AUz 84/16, niepubl.). Za ustanowieniem kuratora procesowego dla R. jako spółki zależnej przemawia także fakt, że spółka dominująca K.U.K.-E.F.I. znajduje się w upadłości likwidacyjnej. (...) Spółki z o.o. we W. za zainteresowanego w sprawie nie stopi na przeszkodzie stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w sprawie I UK 263/16, w której postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2017 r. (niepubl.) odmówiono przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej ubezpieczonego w sprawie z udziałem (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością we W. i Syndyka Masy Upadłości K.U.K.-E.F.I. InternationaleLogistik + H. + B. + (...) Spółki z o.o. w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w O.. W sprawie tej płatnicy składek byli zainteresowanymi, a zarzut nieważności dotyczył niewydania wobec nich jako płatników składek wcześniejszych decyzji „wyłączających” z ubezpieczenia społecznego, a więc kwestii, która nie stanowiła problemu jurydycznego w sprawie niniejszej. Odnośnie płatników Sąd Najwyższy stwierdził, że byli oni prawidłowo wezwani do udziału w sprawie jako zainteresowani i w nowym stanie prawnym nie było podstaw do zawieszenia postępowania, tym bardziej, że w przypadku spółki w upadłości syndyk w pewnym etapie przystąpił do udziału w sprawie. Trzeba mieć na względzie, że Sąd Najwyższy wypowiadał się na tle ustaleń prawomocnego wyroku, iż pracodawcą był adresat decyzji i ta ocena a posteriori nie jest adekwatna do stanu sprawy niniejszej. Dlatego też fakt, że brak reprezentacji (...) Spółki z o.o. we W. nie spowodował przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie rzutuje na stanowisko Sądu drugiej instancji w rozpatrywanej sprawie. Podzielić należy pogląd Sądu Najwyższego, że jeśli strona nie uczestniczy w postępowaniu ze swej woli, to nie można uznać, że postępowanie wobec niej jest nieważne. Jednakże Spółka (...) nie miała organów, które wyrazić by mogły te wolę, toteż zachodzi potrzeba ustanowienia dla niej kuratora procesowego, który takie oświadczenie złoży. Stwierdzając powyższe Sąd Apelacyjny, z mocy art. 386 § 2 k.p.c. w związku z art. 379 pkt 2 k.p.c., uchylił zaskarżony wyrok znosząc postępowanie w sprawie, w której jedna ze stron procesu nie miała organu powołanego do jej reprezentowania, co skutkuje nieważnością postępowania. Uznanie zasadności głównego zarzutu apelacji czyni zbędnym analizę pozostałych zarzutów, w tym art. 233 § 1 k.p.c., a zatem przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów przy konstruowaniu podstawy faktycznej powództwa. Podstawę orzeczenia mogą stanowić tylko ustalenia faktyczne poczynione w ważnym postępowaniu, a nie jest to przypadek niniejszej sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Okręgowy zapewni zainteresowanej (...) Spółce z o.o. we W. możliwość złożenia oświadczenia w przedmiocie udziału w postępowaniu, a następnie przeprowadzi postępowanie dowodowe w zakresie, w jakim uzna za konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy. Podejmując decyzję w przedmiocie określenia kręgu uczestników postępowania Sąd Okręgowy rozważy, czy i z jakich względów przymiot strony służy Prezesowi Zarządu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością we W., gdyż nie jest jasne, z jakich względów Sąd Okręgowy uznał, że przesłanki z art.
w stosunku do tego podmiotu są spełnione. Z zeznań prokurenta (...) E. R. (k. 138) wynika, iż pracownicy nigdy nie byli zatrudnieni przez (...), podmiot ten był cesjonariuszem K.U.K.-E.F.I. i była to relacja cywilnoprawna (umowa cesji k. 85) pomiędzy dwoma podmiotami gospodarczymi. Postawa prawna rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej lokuje się w treści art. 108 § 2 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.