Sygn. akt II Ca 600/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2013 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Arkadiusz Lisiecki Sędziowie SSO Paweł Hochman SSO Dariusz Mizera (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Beata Gosławska po rozpoznaniu w dniu 17 października 2013 roku w Piotrkowie Trybunalskim na rozprawie sprawy z powództwa K. F. przeciwko Przedsiębiorstwu (...) Spółce Akcyjnej w P. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. z dnia 13 czerwca 2013 roku, sygn. akt I C 238/10 oddala apelację. Na oryginale właściwe podpisy Sygn. akt II Ca 600/13 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013 r. Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. po rozpoznaniu sprawy z powództwa K. F. przeciwko Przedsiębiorstwu (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w P. o zapłatę
(1050m)i praktycznie pokrywa się ze strefę ochronną wyznaczoną dla rurociągu wynoszącą 12 m, co daje 1,28 ha. Pas ten - jak wynika z oświadczenia pełnomocnika pozwanego oraz opinii biegłego S. G.- jest wystarczający do obsługi zarówno rurociągu jak i światłowodu, który jest usytuowany w bezpośrednim sąsiedztwie rurociągu i tylko nieznacznie wykracza poza jego strefę ochronną. Światłowód nie powoduje dodatkowych ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości przez powoda. Strona powodowa, mimo spoczywającego na niej ciężaru dowodu, nie wykazała aby pozwany korzystał z większej części nieruchomości. Brak natomiast podstaw do ustalenia zakresu korzystania przez pozwanego z nieruchomości powoda w oparciu o treść przepisów określających strefę ochronną dla urządzeń przesyłowych obowiązujących w dacie budowy rurociągu, zgodnie z którymi strefa ta wynosiła nie 12m a 30m, jak sugerował biegły S. G.. Przy ustalaniu powierzchni nieruchomości, z której korzysta przedsiębiorstwo przesyłowe, trzeba mieć pod uwagę grunt zajęty pod urządzenie przesyłowe oraz grunt niezbędny do prawidłowej eksploatacji urządzenia przesyłowego. Strefa ochronna służy zaś określeniu pasa gruntu, z którego nie można w ogóle korzystać lub można korzystać w ograniczonym zakresie z uwagi na bezpieczeństwo urządzenia przesyłowego. Strefa ochronna nie zawsze zatem pokrywa się z powierzchnią nieruchomości niezbędną do obsługi urządzenia przesyłowego. Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości nie dzieli się na świadczenia okresowe, lecz jest należnością jednorazową za cały okres korzystania z rzeczy przez posiadacza bez tytułu prawnego . Przy ustalaniu wysokości tego wynagrodzenia jako świadczenia jednorazowego, należy brać pod uwagę; aktualne stawki czynszowe dla danego rodzaju nieruchomości. Z tych Względów Sąd nie podzielił forsowanej przez biegłego S. G. w opinii podstawowej metody ustalenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości jako sumy stawek czynszu obowiązujących w okresie 10 lat przed wniesieniem pozwu i ich ewentualnej waloryzacji. Taka metoda wyliczenia wysokości wynagrodzenia byłaby dopuszczalna, gdyby wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości było wynagrodzeniem okresowym, a nie jednorazowym. Ponieważ przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości należy wziąć pod uwagę jej aktualne przeznaczenie, a nieruchomość powoda jest nieruchomością rolną, Sąd nie podzielił opinii uzupełniającej biegłej D. P., w której ustaliła ona wynagrodzenie według stawek czynszu, które płaci właścicielom nieruchomości (...) B.wydzierżawiając od nich grunt na cele przemysłowe. Odpowiednim dla właściciela nieruchomości wynagrodzeniem za bezumowne korzystanie z nieruchomości jest wynagrodzenie, które mógłby uzyskać, gdyby wydzierżawił nieruchomość zgodnie z jej przeznaczeniem, a zatem w przypadku przedmiotowej nieruchomości na cele rolne. Z opinii biegłego S. G.wynika, że czynsz dzierżawny za grunty orne kształtuje się powyżej poziomu stałych dopłat unijnych. Z tych względów biegły wyliczył wysokość wynagrodzenia posiłkując się wysokością dopłat unijnych, co Sąd w całości zaaprobował. Podstawą ustalenia wynagrodzenia nie może być potencjalny możliwy do osiągnięcia dochód z użytkowanego przez pozwanego pasa gruntu, jak chce powód. W niniejszej sprawie przy ustalaniu wynagrodzenia trzeba uwzględnić także fakt, że powód może choć w ograniczonym zakresie korzystać z pasa gruntu, z którego korzysta także pozwany. Skoro zatem tak, to należne powodowi wynagrodzenie winno być niższe od tego, które otrzymałby w przypadku wydzierżawienia gruntu, co uniemożliwiłoby mu korzystanie z niego. Przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości duże znaczenie ma zatem współczynnik obniżający wysokość wynagrodzenia, biorąc pod uwagę możliwość dalszego korzystania z nieruchomości przez właściciela . W tym zakresie Sąd oparł się na opinii biegłego rolnika C. C., z której wynika, że właściciel może korzystać z pasa gruntu zajętego przez urządzenia pozwanego ale jedynie w 50% . Sąd nie podzielił w związku z powyższym opinii biegłego S. G. co do 40% ograniczenia w korzystaniu. Należy zaznaczyć, że do kompetencji biegłego S. G. należy wycena nieruchomości, natomiast biegły C. C. jest rolnikiem, a zatem dysponuje bardziej pogłębioną i szczegółową wiedzą na temat ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości rolnych niż rzeczoznawca majątkowy. Powyższe legło także u podstaw oddalenia wniosku pełnomocnika pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego S. G. na okoliczność, czy w strefie bezpieczeństwa można uprawiać różę rogoże i czy ta okoliczność została uwzględniona w opinii uzupełniającej przy ustalaniu stopnia ograniczenia w korzystaniu z gruntu (k. 521 akt). Należy podnieść, że w przedmiotowej sprawie mają znaczenie jedynie ograniczenia w korzystaniu z gruntu z uwagi na posadowienie urządzeń przesyłowych, a na temat tych szczegółowo wypowiedział się biegły rolnik C. C.. Strona pozwana nie zdołała skutecznie podważyć słuszności tej opinii. Z opinii biegłego rolnika wynika, że w strefie ochronnej nie można uprawiać gatunków roślin sadowniczych o głębokim palowym systemie korzeniowym takich jak: grusza, czereśnia, orzech włoski oraz roślin motylkowych o głębokim systemie korzeniowym (nostrzyk, lucerna). A contrario oznacza to, że wszystkie pozostałe gatunki roślin nie wymienione w opinii, a zatem także różę rogoże uprawiać w strefie bezpieczeństwa można. Tym samym wyliczony na 50% wskaźnik ograniczenia w sposobie korzystania ze strefy ochronnej uwzględnia fakt, że w pasie tym można uprawiać różę rogoże. Zgłoszony zatem przez pełnomocnika pozwanego wniosek dowodowy był bezprzedmiotowy dla rozpoznania sprawy i zmierzał wyłącznie do przedłużenia postępowania sądowego. Sąd ustalił wysokość należnego powodowi wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez pozwanego z jego nieruchomości na łączną kwotę 6000zł. na podstawie metody zastosowanej przez biegłego sądowego S. G. (k. 459 akt), z tym iż przyjął że nieruchomość, z której korzysta pozwany ma powierzchnię 1,28 ha (tak jak pozwany przyznał ), a współczynnik obniżający wysokość wynagrodzenia wynosi zgodnie z opinią biegłego rolnika 0,
- Wówczas 14.000zł. (wartość 1 ha ) x 1,28 ha x 0,066 x 0,50 = 592 x 10, co daje w zaokrągleniu 6000zł. Kwota ta pokrywa się z wyliczeniami przyjętymi przez biegłą D. P.w opinii podstawowej według dochodowości gospodarstwa na podstawie utraty pożytków z nieruchomości wg ceny żyta, przy przyjęciu iż pozwany korzysta z nieruchomości o powierzchni 1,28 ha oraz współczynnika obniżającego wysokość wynagrodzenia 0,50 (1,28 ha x 24 q (wydajność z lha) x 40zł./q (średnia cena żyta) =1228,80 x 0,50 =614,40 x 10 = 6144zł.-k. 127). Wynika stąd, że czynsze z tytułu dzierżawy nieruchomości rolnych pokrywają się z dochodowością tego gruntu. A zatem mimo, iż metoda wyliczenia wynagrodzenia przyjęta przez biegłą D. P. według dochodowości gospodarstwa była błędna, to wnioski końcowe opinii (wyliczenie wynagrodzenia) prawidłowe, gdyż pokrywające się ze stawkami czynszów dzierżawnych. Żądanie zasądzenia wyższego wynagrodzenia Sąd uznał za wygórowane i dlatego w tym zakresie oddalił powództwo. O odsetkach ustawowych od zasądzonej kwoty Sąd orzekł na podstawie art.482 § 1 k.c. i zasądził je od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu. Sąd ustalił bowiem wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości według cen z daty wniesienia pozwu, co czyni zasadnym żądanie ustawowych odsetek dopiero od dnia doręczenia odpisu pozwu. Wobec ograniczenia powództwa przez powoda o kwotę 8.000 złotych na, co zgodę wyraził pozwany, Sąd na podstawie art. 355 § 1 kpc umorzył w tej części postępowanie. W pozostałym zakresie Sąd oddalił powództwo, uznając je za wygórowane. Koszty postępowania w postaci wydatków związanych z opiniami biegłych sądowych, które zostały tymczasowo poniesione przez Skarb Państwa w łącznej wysokości 3095,70zł. Sąd stosunkowo rozdzielił między stronami na podstawie art. 100 k.p.c. stosownie do stopnia przegrania sprawy. Powód poniósł koszty opinii biegłych sądowych w kwocie 1000zł., a pozwany w kwocie 4411,99zł., po odliczeniu kosztów opinii biegłego S. G. w kwocie 2677zł, którymi Sąd w całości obciążył pozwanego i zostały one już przez pozwanego uiszczone, gdyż powstały z jego inicjatywy i były zbędne dla rozpoznania spraw}', wobec ustalenia, że wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z gruntu wyliczone według czynszu dzierżawnego pokrywa się z wynagrodzeniem wyliczonym przez biegłą D. P. według dochodowości gruntu. Łącznie koszty opinii biegłych (8507,69zł.) po odliczeniu kosztów biegłego S. G. w kwocie 2677zł., wyniosły 5830,70zł. Biorąc pod uwagę stopień, w którym strony przegrały sprawę, a mianowicie powód w 75% a pozwany w 25%, powód winien pokryć koszty opinii biegłych sądowych w kwocie 4373zł. (5830,70 x 75 %), a pozwany w kwocie 1457,50zł. (5830,70zł x 25%). Tymczasem powód na poczet kosztów uiścił kwotę 1000 zł., a zatem ma do dopłaty kwotę 3373 zł. Natomiast pozwany poniósł koszty opinii w kwocie 4411,99zł., a zatem ma nadpłatę w kwocie 2954,49zł. Z tych względów Sąd na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 113 ust 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.) nakazał ściągnąć od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. kwotę 3.095,70 złotych tytułem zwrotu wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa. Pozostałe koszty, które strony powinny sobie nawzajem zwrócić - wobec częściowego uwzględnienia żądań- zostały zniesione na podstawie art. 100 k.p.c. w uwzględnieniu zgodnego stanowiska stron. Apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim złożył pełnomocnik pozwanego zaskarżając wyrok w części zasądzającej (pkt 1 wyroku) oraz co do kosztów postępowania i zarzucił wyrokowi : I. Naruszenie prawa materialnego, tj.: - błędną wykładnię art. 36 k.r.o. oraz art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego polegającą na uznaniu, że wyrażenie zgody na posadowienie rurociągu na nieruchomości stanowi czynność przekraczającą zwykły zarząd; - błędną wykładnię art. 37 k.r.o., w zw. z art. 63 § 2 k.c. w zw. z art. 60 k.c. polegającą na uznaniu, że zgoda E. R. musiała zostać wyrażona na piśmie i nie można jej domniemywać; - niezastosowanie art. 98 k.c., w zw. z art. 99 § 1 k.c., w zw. z art. 60 k.c. wyrażające się w przyjęciu, że pozwany nie posiadał tytułu prawnego do nieruchomości; - niezastosowanie art. 710 k.c., w zw. z art. 73 § 1 k.c., w zw. z art. 60 k.c. wyrażające się w przyjęciu, że pozwany nie posiadał tytułu prawnego do nieruchomości. II. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego uznanie, że wysokość współczynnika współkorzystania („k") wynosi 50%, zgodnie ze stanowiskiem biegłego rolnika C. C.. Wobec powyższego pełnomocnik pozwanego wnosił o:
- zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez - oddalenie powództwa w całości, a także zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania pierwszej instancji według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i pozostawienie temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej,
- zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na apelację powód wnosił o jej oddalenie . Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne ustalenia stanu faktycznego poczynione przez Sąd Rejonowy. W pierwszej kolejności rozważając zarzut naruszenia prawa procesowego tj. art. 233 k.p.c. stwierdzić należy , iż zarzut ten jest bezzasadny. Sprowadza się on w istocie do zakwestionowania współczynnika współkorzystania „k” który to biegły rolnik określił na poziomie 50% . Współczynnik ten ma istotnie charakter ocenny, a jego określenie musi zostać pozostawione biegłemu z zakresu rolnictwa jako osobie posiadającej w tym zakresie wiadomości specjalne. Mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy , charakter upraw przeznaczenie gruntów w planie zagospodarowania przestrzennego oraz ograniczenia w korzystaniu z gruntów w związku z posadowionych na nim rurociągiem oraz światłowodem wskazany przez biegłego rolnika współczynnik „k” jest odpowiedni i nie może zostać skutecznie zakwestionowany przez pozwanego. Sąd Rejonowy zresztą swoje rozstrzygnięcie w tym zakresie wnikliwie uzasadnił , a Sąd II instancji w pełni podziela to stanowisko. Stanowisko zawarte w apelacji stanowi jedynie nieuprawnioną polemikę z prawidłowymi ustaleniami sądu w tym zakresie . Nie doszło do naruszenia przez Sąd art. 36 k.r.o. oraz art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego polegającego na uznaniu, że wyrażenie zgody na posadowienie rurociągu na nieruchomości stanowi czynność przekraczającą zwykły zarząd. W ocenie Sądu zasadnie Sąd I instancji przyjął , iż czynność ta była w istocie czynnością przekraczającą zwykły zarząd . Znamiennym jest jednak , iż udzielona przez J. R. zgoda obejmowała tylko zgodę na czasowe zajęcie części jego gruntów pod budowę rurociągu. Nie sposób zgody tej utożsamiać jako zgody na korzystanie z nieruchomości po posadowieniu na niej rurociągu. Nawet gdyby zatem uznać zasadność podnoszonych w apelacji i obszernie uzasadnionych zarzutów dotyczących dorozumianej zgody małżonki J. R. na zawarcie tych porozumień to i tak nie zmienia to faktu, iż sama zgoda dotyczyć by mogła jedynie czasowego zajęcia gruntów pod budowę rurociągu, a nie dawała przedsiębiorstwu przesyłowemu prawa do dalszego korzystania z urządzeń. Kwestia ta winna być przez przedsiębiorcę przesyłowego prawnie uregulowana do czego jednak nie doszło konsekwencją czego jest niniejszy proces. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 710 k.c. w zw. z art. 73 § 1 k.c. w zw. z art. 60 k.c. wyrażający się w przyjęciu, że pozwany nie posiadał tytułu prawnego do nieruchomości. Zarzut ten oparty został na koncepcji zawarcia między poprzednikami prawnymi powoda, a pozwanym rzekomej umowy użyczenia w sposób dorozumiany. Bezspornym jest w sprawie, iż J. R. wyraził zgodę czasowe zajęcie części jego gruntów pod budowę rurociągu . Pomijając nawet czy takową zgodę mógł wyrazić samodzielnie czy też nie stwierdzić trzeba , że powszechnie przyjmuje się , iż przedsiębiorstwo przesyłowe które nie legitymuje się uprawnieniem do ingerowania w sferę cudzej własności nieruchomości dla bieżącego utrzymania urządzeń przesyłowych korzysta z tej nieruchomości w złej wierze i zobowiązane jest do świadczenia na podstawie art. 225 k.c.. Nie ulega wątpliwości i nie jest to przedmiotem sporu , iż pozwany nie dysponował uprawnieniem do ingerowania w sferę cudzej własności dla bieżącego utrzymania urządzeń przesyłowych bowiem zgoda J. R. dotyczyła jedynie samego czasowego zajęcia części gruntów pod budowę rurociągu i następnie światłowodu. Ma co do zasady rację skarżący , iż umowa użyczenia może być zawarta per facta concludentia niemniej jednak w okolicznościach sprawy brak dostatecznych podstaw do uznania , że zachowanie stron ujawniło wolę zawarcia takiej umowy cywilnoprawnej. Konkludentne oświadczenie woli nie jest szczególnym specyficznym rodzajem oświadczenia woli i uznanie , że zostało złożone wymaga wykazania zachowania osoby ujawniającego w sposób dostateczny jej wolę . Bierne zachowanie poprzedników prawnych powoda nie musiało ujawniać woli znoszenia działalności przedsiębiorstwa przesyłowego na ich gruncie, a tym bardziej nie musiało oznaczać , że brak sprzeciwu jest tożsamy z zawarciem umowy. Bierne zachowanie może prowadzić do złożenia oświadczenia woli jedynie w szczególnych okolicznościach które nakazują milczeniu przypisać wole dokonania czynności prawnej, brak wykazania takich szczególnych okoliczności wyklucza uznanie biernego zachowania jako ujawniającego taką wolę. W orzecznictwie Sądu Najwyższego także przyjmuje się, że skutki prawne wywołuje tylko wola realnie powzięta i w pewien sposób wyrażona, bowiem oświadczenia woli nie można pojmować jako fikcji prawnej , milczenie zaś może być uznane za przejaw oświadczenia woli wyrażającego zgodę tylko w takiej sytuacji, w której osoba niezaprzeczająca mogła i powinna była je złożyć, chyba, że z takim zachowaniem sama ustawa wiąże skutki prawne. Sam zatem fakt biernego zachowania, bez wykazania szczególnych okoliczności uzasadniających uznanie takiego zachowania za złożenie oświadczenia woli, nie wystarcza do uznania, że umowa została zawarta per facta concludentia. ( por. wyrok SN z 24 lipca 2009r. II CSK 121/09 , baza Legalis, wyrok SN z 6 października 2010r. II CSK 156/10 , baza Legalis). Należy w pełni podzielić poglądy Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniach w/w judykatów, w realiach mniejszej sprawy strona pozwana nie wykazała żadnych szczególnych okoliczności które mogłyby fakt milczenia potraktować jako wolę złożenia oświadczenia woli przez poprzedników prawnych powoda. Nie jest zasadne także zaskarżenie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Pełnomocnik pozwanego nie wskazał jaki przepis postępowania w tym zakresie naruszył Sąd Rejonowy można jedynie domyślać się , iż chodzi tu o art. 100 k.p.c. który był podstawą zniesienia wzajemnego kosztów procesu. Przy zastosowaniu art. 100 k.p.c. należy mieć na uwadze okoliczność aby rozstrzygnięcie w tym zakresie obok określonych w tym przepisie przesłanek odpowiadało zasadom słuszności. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy uzasadnił swoje rozstrzygnięcie i nie sposób mu przypisać w tym zakresie dowolności , a samo rozstrzygnięcie przy uwzględnianiu faktu obciążenia powoda nieuiszczonymi kosztami sądowymi odpowiada zasadom słuszności i nie może być skutecznie podważone. Reasumując apelacja strony pozwanej jako bezzasadna podlega oddaleniu , a to na podstawie art. 385 k.p.c. Na oryginale właściwe podpisy