← Polska

VII P 1274/13

Sygn. akt VII P 1274/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 września 2016r. Sąd Rejonowy dla Miasta Stołecznego Warszawy w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzi

§ 1

pkt 2 k.p.), chyba, że pracodawca udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami. Przepisy kodeksu pracy stanowią konkretyzację prawa wspólnotowego w obszarze równouprawnienia i dyskryminacji. Wskazać należy, że ustawodawca polski (na wzór unijny) rozróżnia dyskryminację bezpośrednią i pośrednią. W myśl art. 18 3a § 3 k.p. dyskryminowanie bezpośrednie istnieje wtedy, gdy pracownik z jednej lub z kilku przyczyn określonych w § 1 był, jest lub mógłby być traktowany w porównywalnej sytuacji mniej korzystnie niż inni pracownicy. Natomiast dyskryminowanie pośrednie istnieje wtedy, gdy na skutek pozornie neutralnego postanowienia, zastosowanego kryterium lub podjętego działania występują dysproporcje w zakresie warunków zatrudnienia na niekorzyść wszystkich lub znacznej liczby pracowników należących do grupy wyróżnionej ze względu na jedną lub kilka przyczyn określonych w § 1, jeżeli dysproporcje te nie mogą być uzasadnione innymi obiektywnymi powodami (art. 18 3a § 4 k.p.). Należy podkreślić, iż przepis art.

§ 1k.p.

zmienia rozkład ciężaru dowodu przewidziany w art. 6 k.c. (w zw. z art. 300 k.p.), według którego ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W doktrynie nie ma zgodności, co do charakteru omawianego środka. Prezentowane są opinie, że mamy tu do czynienia z przerzuceniem ciężaru dowodu bądź z domniemaniem dyskryminacji. Wskazuje się, iż pierwszą cześć przepisu [art.

§ 1

k.p.] należy rozumieć w ten sposób, że domniemywa się naruszenia zasady równego traktowania, jeżeli sytuacja pracownika została zróżnicowana w stosunku do innych osób (P. C., Rozkład ciężaru dowodu w sprawach na tle dyskryminacji, (...) 2006/3/11). W piśmiennictwie prezentowany jest także pogląd, iż art.

§ 1k.p.

wprowadza przerzucenie ciężaru dowodu na pracodawcę. Pracodawca musi udowodnić, że nie dopuścił się w tej mierze naruszenia oraz działał w ramach dopuszczalnego prawa i kierował się względami obiektywnymi, zarówno przy przyjęciu do pracy, jak i następnie w czasie trwania stosunku pracy i w jego rozwiązaniu ((T. Liszcz: Równość kobiet i mężczyzn w znowelizowanym kodeksie pracy, PiZS 2/02, s. 6; W. Muszalski, Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 2005: K. Jaśkowski, E. Maniewska, Kodeks pracy. Komentarz. Ustawy towarzyszące z orzecznictwem. Europejskie prawo pracy z orzecznictwem, Tom I, Zakamycze, 2006, wyd. V.) W ocenie Sądu Najwyższego (Wyrok SN z dnia 9.06.2006 r., III PK 30/06, OSNP 2007/11-12/160) pracownik powinien wskazać fakty uprawdopodobniające zarzut nierównego traktowania w zatrudnieniu, a wówczas na pracodawcę przechodzi ciężar dowodu, że kierował się obiektywnymi powodami (art.

§ 1k.p.

i art. 10 dyrektywy Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiająca ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy, Dz.U. UE L 303 z 2.12.2000, s. 16-22; Polskie wydanie specjalne Rozdział 05, Tom 04, s. 79). Postanowieniem z dnia 24 maja 2005 r. Sąd Najwyższy (II PK 33/05, (...)) przyjął, iż w zakresie zarzutu podejmowania przez pracodawcę mobbingu, podobnie jak przy zarzucie działań dyskryminujących pracownika, na pracowniku spoczywa obowiązek dowodowy w zakresie wskazania okoliczności, które uzasadniałyby roszczenie oparte na tych zarzutach. Dopiero wykazanie przez niego tych okoliczności pozwala na przerzucenie na pracodawcę obowiązku przeprowadzenia dowodu przeciwnego. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2012 r., I PK 169/11, do naruszenia zasady równego traktowania i zasady niedyskryminacji w zatrudnieniu może dojść jedynie wtedy, gdy różnicowanie sytuacji pracowników wynika z zastosowania przez pracodawcę niedozwolonego kryterium, a więc w szczególności gdy dyferencjacja praw pracowniczych nie ma oparcia w odrębnościach związanych z ciążącymi obowiązkami, sposobem ich wypełniania czy też kwalifikacjami. W niniejszej sprawie powódka nie uprawdopodobniła naruszenia przez pracodawcę zasady równego traktowania w zatrudnieniu ze względu na płeć. W przedmiotowej sprawie nie było sporne pomiędzy stronami, że pracodawca zatrudnia wyłącznie kobiety, często młode. Pozwane wykazały także, że pracownice u nich zatrudnione korzystają z uprawnień do macierzyństwa i zwolnień lekarskich. Samo przypuszczenie strony powodowej, że jest to okoliczność, która skutkowała rozwiązaniem umowy o pracę nie pozwala uzasadnić przyznania odszkodowania z tego tytułu. Jak zostało ustalone w toku postępowania pracodawca nie znał rzeczywistego powodu pobytu przez powódkę na oddziale ginekologicznym w czerwcu 2013r., a powódka podejmowała starania, by rzeczywisty powód zataić przed pracodawcą, o czym świadczył wysłany przez nią sms. Pracodawca nie został także powiadomiony przez powódkę o fakcie zajścia przez nią w ciążę ani w trakcie zatrudnienia ani po ustaniu stosunku pracy, w związku z czym brak jest podstaw by uznać, że kierował się tym faktem rozwiązując z powódką umowę o pracę. Ponadto, żaden ze świadków nie wskazał na szczególne, zróżnicowane traktowanie powódki przez pozwanego pracodawcę, co skutkuje uznaniem za zarzut dyskryminacji powódki ze względu na płeć (czy nawet uprawnienia do macierzyństwa, chociaż takiego zarzutu strona powodowa nie podnosiła) za nieuprawdopodobniony. Mając powyższe na względzie, powództwo w zakresie roszczenia o odszkodowanie z tytułu dyskryminacji w zatrudnieniu podlegało oddaleniu jako niezasadne. Sąd oddalił także roszczenie o wynagrodzenie za okres od 13 lipca do 31 sierpnia 2013r. jako pozbawione podstawy prawnej. Wbrew stanowisku strony powodowej, brak jest jakichkolwiek podstaw do formułowania takiego żądania. Nie ulega bowiem wątpliwości, że brak jest przepisów, które skutkowałby uznaniem czynności pracodawcy polegającej na wypowiedzeniu umowy o pracę nawet jeżeli narusza ona przepisy prawa pracy – za nieskuteczną. Brak jest przepisów, które tak jak wskazywał to pełnomocnik powódki, przyznawały powódce prawo do żądania wynagrodzenia za czas po rozwiązaniu umowy o pracę. Nie było ostatecznie sporne między stronami, że na skutek wypowiedzenia doszło do rozwiązania umowy o pracę powódki, czego zresztą konsekwencją było wytoczenie przez powódkę powództwa o odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę. Nie było również spornym, że pozwany nie cofnął swojego oświadczenia woli, jak również to, że powódka nie wyrażała zgody na takie cofnięcie. Z postępowania dowodowego nie wynika, aby powódka w okresie od 13 lipca 2013 r do 31 sierpnia 2013r. świadczyła pracę. Powódka nie wykazała także, aby w tym okresie zgłaszała gotowość świadczenia pracy. Z uwagi na to, że stosunek pracy ustał z dniem 13 lipca 2013r. wynagrodzenie za czas przypadający po tej dacie powódce się nie należy. Powódce nie przysługuje także wynagrodzenie za sobotę- dzień 13 lipca 2013r. z uwagi na niewykazanie przez powódkę, że świadczyła tego dnia pracę i że był jej dzień roboczy. Zgodnie z art. 80 kodeksu pracy wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Ponieważ powódka nie świadczyła pracy w okresie od 13 lipca 2013r. do 31 sierpnia 2013r. i brak jest szczególnych przepisów, które w takiej sytuacji przyznawałoby prawo do wynagrodzenia, powództwo w tym zakresie podlega oddaleniu. Sąd oddalił także roszczenie o wydanie nowego świadectwa pracy jako niezasadne. Z materiału dowodowego wynika, że pracodawca wydał powódce świadectwo pracy, w którego treści wskazał, że stosunek pracy łączący go z powódką ustał w wyniku rozwiązania na skutek wypowiedzenia jednej ze stron. Ostatecznie domagając się wydania nowego świadectwa pracy powódka żądała umieszenia w nim adnotacji, że umowa o pracę wygasła z upływem terminu, na jaki została zawarta tj. w dniu 31 sierpnia 2013 r. W myśl art. 97 § 2 k.p. w świadectwie pracy należy podać informacje dotyczące okresu i rodzaju wykonywanej pracy, zajmowanych stanowisk, trybu rozwiązania albo okoliczności wygaśnięcia stosunku pracy, a także inne informacje niezbędne do ustalenia uprawnień pracowniczych i uprawnień z ubezpieczenia społecznego. Ponadto w świadectwie pracy zamieszcza się wzmiankę o zajęciu wynagrodzenia za pracę w myśl przepisów o postępowaniu egzekucyjnym. Na żądanie pracownika w świadectwie pracy należy podać także informację o wysokości i składnikach wynagrodzenia oraz o uzyskanych kwalifikacjach. Zgodnie z art. 97 § 2 1 k.p. pracownik może w ciągu 7 dni od otrzymania świadectwa pracy wystąpić z wnioskiem do pracodawcy o sprostowanie świadectwa. W razie nieuwzględnienia wniosku pracownikowi przysługuje, w ciągu 7 dni od zawiadomienia o odmowie sprostowania świadectwa pracy, prawo wystąpienia z żądaniem jego sprostowania do sądu pracy. Szczegółową treść świadectwa pracy określa rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz sposobu i trybu jego wydawania i prostowania (Dz. U. 1996, Nr 60, poz. 282 ze zm.). Zgodnie z pouczeniem do tego rozporządzenia w ust. 3 lit. a pracodawca podaje jeden z trybów rozwiązania stosunku pracy określonych w art. 30 § 1 Kodeksu pracy, a w przypadku rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem lub bez wypowiedzenia – dodatkowo wskazuje stronę stosunku pracy składającą oświadczenie woli w tej sprawie. Zgodnie z art. 97 §

  1. jeżeli z orzeczenia sądu pracy wynika, że rozwiązanie z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy nastąpiło z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu w tym trybie umów o pracę, pracodawca jest obowiązany zamieścić w świadectwie pracy informację, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło za wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę. Zgodnie natomiast z §
  2. ust. 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz sposobu i trybu jego wydawania i prostowania w razie prawomocnego orzeczenia sądu pracy o przywróceniu pracownika do pracy lub przyznaniu mu odszkodowania z tytułu niezgodnego z przepisami prawa wypowiedzenia umowy o pracę lub jej rozwiązania bez wypowiedzenia, pracodawca, na żądanie pracownika, jest obowiązany uzupełnić treść wydanego mu uprzednio świadectwa pracy o dodatkową informację o tym orzeczeniu, z zastrzeżeniem ust.
  3. Jak wynika z ust. 4 4 jeżeli orzeczenie, o którym mowa w ust. 3, zostało wydane w związku z rozwiązaniem przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu w tym trybie umów o pracę, pracodawca jest obowiązany wydać pracownikowi, w terminie określonym w ust. 2, nowe świadectwo pracy zawierające informację o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę, powołującą art. 97 § 3 Kodeksu pracy. W przypadkach określonych w ust. 1 zdanie drugie oraz w ust. 2 i 4 pracodawca jest obowiązany, najpóźniej w dniu wydania pracownikowi nowego świadectwa pracy, usunąć z akt osobowych pracownika i zniszczyć poprzednio wydane świadectwo pracy (ust.
  4. 5). Świadectwo pracy jest oświadczeniem wiedzy, a pracodawca ma obowiązek w nim wskazać prawdziwy sposób rozwiązania umowy o pracę niezależnie od tego, czy został on zakwestionowany przez pracownika czy nie. Ewentualny obowiązek nanoszenia wzmianki o orzeczeniu sądu powstaje dopiero po uprawomocnieniu wyroku sądu przyznającego pracownikowi odszkodowanie. Jedyną sytuację wskazywania w świadectwie pracy fikcji prawnej przewiduje art. 97 § 3 kp, i dotyczy to to rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Żądanie powódki wydania nowego świadectwa pracy jest kompletnie bezzasadne, brak jest bowiem podstawy prawnej i faktycznej, by takie żądanie uwzględnić. Brak jest podstaw by żądanie powódki reprezentowanej przez zawodowego pełnomocnika potraktować jako żądanie sprostowania świadectwa pracy. Dodatkowo, żądanie takie również podlegałoby oddaleniu z uwagi na niewyczerpanie trybu wewnątrzzakładowego. Z materiału dowodowego wynika, że umowa o pracę została rozwiązana na skutek wypowiedzenia dokonanego przez pracodawcę z dniem 13 lipca 2013r. i brak jest jakichkolwiek podstaw, by twierdzić, że do rozwiązania umowy o pracę doszło z dniem 31 sierpnia 2013r. na skutek upływu terminu, na jaki była zawarta umowa na czas określony. Na marginesie wskazać należy, że strona powodowa nie domagała się sprostowania świadectwa pracy w tym zakresie jakim sąd z urzędu stwierdził omyłkę co do daty ustania stosunku pracy. W pozostałym zakresie obejmującym żądanie przywrócenie do pracy, wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, ustalenie, sprostowanie świadectwo pracy, ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy Sąd umorzył postępowanie z uwagi na cofnięcie przez pełnomocnika pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia. Na mocy przepisu art. 203 § 1 k.p.c. pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego, aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia – aż do wydania wyroku. Sąd może uznać cofnięcie pozwu za niedopuszczalne, jeżeli czynność ta jest sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa (art. 203 § 4 k.p.c.), a także gdy narusza słuszny interes pracownika lub ubezpieczonego (art. 469 k.p.c.). Mając na uwadze, iż w ocenie Sądu żadna z powyższych okoliczności nie miała miejsca, należało uznać, że strona powodowa skutecznie cofnęła pozew we wskazanym zakresie. Zgodnie z art. 355 § 1 k.p.c., jeżeli powód cofnął ze skutkiem prawnym pozew, Sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania. Mając powyższe na uwadze Sąd umorzył postępowanie w zakresie roszczeń o przywrócenie do pracy, wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, ustalenie, sprostowanie świadectwa pracy oraz ekwiwalent za urlop wypoczynkowy. W przedmiocie kosztów procesu Sąd orzekł w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, wynikającą z art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którą strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Wartość przedmiotu sporu ustalona została zgodnie z pierwotnym żądaniem powódki, tj. odszkodowanie za wadliwe wypowiedzenie umowy o pracę oraz odszkodowanie za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Zgodnie z § 11 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U.2013.490 j.t.) minimalna stawka opłaty za czynności pełnomocnika procesowego w zakresie roszczenia o odszkodowanie za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę wynosiła 60 zł, zaś na podstawie § 6 pkt 3 w zw. z § 11 ust. 1 pkt 2 powołanego rozporządzenia minimalna stawka w zakresie roszczenia o odszkodowanie za dyskryminację wynosiła 450 zł. Z uwagi na solidarność po stronie wierzycieli, Sąd zasądził kwotę 510 zł solidarnie na rzecz M. M.

(1)i R. K.. Mając powyższe na względzie orzeczono jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.