Sygn. akt I C 920/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ zaoczny w stosunku do pozwanego R. K. (1) Dnia 10 lipca 2017 r. Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny: Przewodniczący: SSR Tadeusz Kotuk
§ 249
niemieckiego Kodeksu cywilnego ( (...)), kto zobowiązany jest do naprawienia szkody, zobowiązany jest do przywrócenia stanu, który istniałby, gdyby okoliczność zobowiązująca do naprawienia szkody nie wystąpiłaby. Jeżeli obowiązek naprawienia szkody wynika z uszkodzenia osoby lub rzeczy, wierzyciel może żądać zamiast przywrócenia stanu poprzedniego zapłaty koniecznej sumy pieniężnej. W razie uszkodzenia rzeczy suma pieniężna obejmuje podatek obrotowy tylko wówczas i w tylko w takim zakresie, w jakim faktycznie powstał obowiązek jego zapłaty. Ostatnie zdanie cytowanego przepisu powoduje, że odszkodowanie pieniężne w zakresie symulowanego kosztu przywrócenia stanu poprzedniego uszkodzonego pojazdu należy zasądzić w ujęciu netto (tj. bez podatku VAT).
§ 115
(1)ustawy o umowie ubezpieczenia ( (...)) odpowiedzialność ubezpieczonego i ubezpieczyciela jest solidarna.
§ 7(1) i (2) ustawy o zasadach ruchu drogowego (St
VG) jeżeli podczas eksploatacji pojazdu mechanicznego […] dojdzie do uszkodzenia […] rzeczy, wówczas posiadacz pojazdu jest zobowiązany do naprawienia powstałej z tego tytułu szkody. Odpowiedzialność tę wyłącza tylko siła wyższa. Strona pozwana nawet nie powoływała się na siłę wyższą. Z powyższych uregulowań prawnych wynika, że w świetle ustalonego stanu faktycznego odpowiedzialnym za spowodowanie wypadku i naprawienie szkody jest R. K.
(1), którego odpowiedzialność w danym wypadku jest solidarna z ubezpieczycielem. Granicą odpowiedzialności w zakresie symulowanego kosztu naprawienia szkody (tzw. fikcyjna likwidacja) jest koszt naprawy netto (3.944,79 euro). W niniejszym przypadku jednak – z uwagi na treść art. 321 § 1 k.p.c. – zasądzeniu w wyroku podlega kwota wskazana w pozwie jako koszt naprawy, bo jest niższa (3.780,65 euro). Ponadto posiadacz pojazdu i ubezpieczyciel są odpowiedzialni za typowy i akceptowany w praktyce na terenie Niemiec wydatek w postaci kosztu ekspertyzy rzeczoznawcy. Jednak w tym przypadku limitującym czynnikiem była rzeczywista górna granica takich kosztów, biorąc pod uwagę fakt, że kolizja nie była skomplikowana do opracowania przecz rzeczoznawcę (górną granicę przyjęto
opinią biegłego P. S. na kwotę 400 euro). Wynika to z ogólnie akceptowanej w Niemczech zasady wyboru takiego sposobu kompensacji szkody, który wymaga najmniejszego nakładu ekonomicznego (por. k. 128). Mając powyższe na uwadze na mocy § 7
(1)ustawy o zasadach ruchu drogowego (StVG) w zw. z § 249 i § 246 niemieckiego Kodeksu cywilnego ( (...)) w zw. z § 115
(1)ustawy o umowie ubezpieczenia ( (...)) zasądzono solidarnie od pozwanych na rzecz powoda: koszty tzw. „fikcyjnej likwidacji” szkody (3.780,65 euro) oraz uzasadniony wydatek (400 euro) wraz odsetkami ustawowymi (§ 246 (...)) od w/w kwot odpowiednio: od 24 kwietnia 2014 r. oraz od 14 kwietnia 2014 r. – do dnia zapłaty ( punkt I. sentencji). W pozostałym zakresie powództwo oddalono na mocy § 249 (...) a contrario ( punkt II. sentencji). O kosztach procesu orzeczono w punkcie IV. sentencji co do zasady (art. 108 § 1 zdanie drugie k.p.c.). Przyjęto odpowiedzialność za koszty w proporcji wygranej/przegranej (art. 100 k.p.c.) oraz dwukrotność stawek radcowskich/adwokackich z uwagi na skomplikowany i czasochłonny charakter sprawy. W punkcie III. sentencji w stosunku do pozwanego R. K. opatrzono punkt I. sentencji rygorem natychmiastowej wykonalności,
art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c.