← Polska

V Ca 1063/17

Sygn. akt V Ca 1063/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 października 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Bogusława Jarmołowic

§ 3

k.p.c., za postanowienia nieuzgodnione indywidualnie należy uznać takie klauzule, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Okolicznością niesporną w niniejszej sprawie jest fakt, iż strony zawarły umowę ubezpieczenia, której integralną częścią był wzorzec umowny w postaci ogólnych warunków ubezpieczenia, zawierający kwestionowane przez powoda postanowienia. Nadto, w ocenie Sądu Rejonowego spełniona została także trzecia z przesłanek uznania zapisów ogólnych warunków ubezpieczenia odnoszących się do opłaty za wykup za tzw. klauzulą abuzywną. Zdaniem Sądu Rejonowego, określony w tabeli opłat i limitów procent części bazowej rachunku umowy ubezpieczenia wypłacany ubezpieczającemu w związku z całkowitą lub częściową wypłatą świadczenia wykupu kształtuje obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i – wbrew odmiennemu stanowisku pozwanego – rażąco narusza interesy powoda. W ocenie Sądu Rejonowego, świadczenie w postaci opłaty za wykup w żadnym razie nie należało do głównych świadczeń stron umowy, która łączyła strony niniejszego procesu. Za świadczenia główne stron należy bowiem uznać elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia w ogóle nie doszłoby do jej zawarcia. Zgodnie z utrwalonym w doktrynie stanowiskiem do głównych świadczeń stron w stosunkach obligacyjnych wynikających z umowy ubezpieczenia należą: świadczenie pieniężne ubezpieczającego - składka ubezpieczeniowa, oraz świadczenie ubezpieczyciela - zapłata umówionej sumy ubezpieczenia. Na podstawie umowy ubezpieczenia na życie łączącej strony niniejszego postępowania, powódka zobowiązała się terminowo uiszczać składki regularne, a strona pozwana zobowiązała się wypłacić świadczenie w wypadku zajścia w życiu ubezpieczającego zdarzenia przewidzianego w tejże umowie. Wypada podkreślić, iż do wykupu polisy i pobrania opłaty z tego tytułu dochodzi zatem dopiero po rozwiązaniu stosunku umownego, co niewątpliwie prowadzi do wniosku, iż świadczenie to znajduje się poza zakresem głównych świadczeń stron. Z tych też względów, wywiedziony przez pozwanego argument, że wysokość opłaty za wykup została określona w sposób jednoznaczny, jest zdaniem Sądu Rejonowego chybiony i jako taki nie może skutkować oddaleniem powództwa w niniejszej sprawie. Stosownie do § 10 i następnych , umowa ulega rozwiązaniu na skutek wypłacenia wartości wykupu – w dniu dokonania przez pozwanego wypłaty wartości wykupu. W przedmiotowej sprawie doszło do rozwiązania łączącej strony procesu umowy. Zgodnie z zamieszczoną w OWU tabelą opłat za całkowitą wartość wykupu raz aneksu do umowy pozwana dokonała potrącenia opłaty w wysokości około 17% wartości polisy utworzonej ze składek regularnych. Wysokość tych opłat została zakwestionowana przez powoda, który twierdził, że postanowienie to stanowi klauzulę niedozwoloną w rozumieniu art.

k.p.c. Zgodnie z treścią art.

§ 1

k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Umowy te zgodnie z art.

k.c. podlegają kontroli pod względem zgodności z dobrymi obyczajami oraz interesami konsumentów. Sąd Rejonowy uznał za trafne twierdzenia powoda, iż stosowane przez pozwaną sporne postanowienia OWU, dotyczące ustalenia i pobrania procentowej opłaty dystrybucyjnej, stanowią niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu przepisu art.

k.c. W ocenie Sądu Rejonowego, kwestionowane przez powoda ww. postanowienia kształtują jej obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Działania strony pozwanej będącej przedsiębiorcą w powyższym zakresie charakteryzują się swoistą nieuczciwością wobec powoda będącej konsumentem. Należy bowiem podkreślić, że tak ukształtowane postanowienia umowy z jednej strony zapewniają ubezpieczycielowi pełną ochronę jego interesów – zarówno w przypadku kontynuowania umowy przez jak najdłuższy okres, jak i w przypadku wcześniejszego rozwiązania tej umowy – a z drugiej strony nie zapewniają równoważnej (ani nawet zbliżonej) ochrony konsumentowi. Konsument bowiem nie tylko ponosi wysokie ryzyko związane z niepewnością uzyskania przez niego jakichkolwiek zysków z funduszy, na których lokowane są wpłacane przez niego składki, ale dodatkowo – w przypadku wcześniejszej rezygnacji z kontynuowania umowy (choćby z powodu braku zysków lub wręcz ponoszonych strat finansowych konsumenta związanych z utratą wartości gromadzonych na polisie środków) jest obciążany surowymi konsekwencjami, polegającymi na potrąceniu przez ubezpieczyciela znacznej większości zgromadzonych przez konsumenta środków finansowych, usprawiedliwionymi koniecznością pobrania rażąco wygórowanej „opłaty za wykup”. Przedmiotowe klauzule prowadzą zatem niewątpliwie do swoistego przymusowego ekonomicznego związania konsumenta z przedsiębiorcą, przy czym warto wskazać, że owo związanie nie znajduje oparcia w ekonomice tegoż stosunku zobowiązaniowego. Reasumując powyższe, w ocenie Sądu Rejonowego powoda została obciążona przez pozwanego, w sposób nieuzasadniony charakterem łączącego strony stosunku prawnego, nadmiernymi opłatami, których wysokość nie znajdowała ekonomicznego uzasadnienia w poniesionych przez pozwaną wydatkach poczynionych na realizację przedmiotowych umów. Wobec powyższego, postanowienia, które uprawniają pozwanego do zatrzymania w znacznych środków ze składki regularnej, bądź sumy składek regularnych w wypadku rozwiązania umowy ubezpieczenia na życie, są niedozwolonymi klauzulami, których treść niewątpliwie odpowiada klauzulom, o których mowa w przepisie art. 385 3 pkt 17 oraz 12 k.c. Zgodnie z pierwszym ze wskazanych punktów, klauzulami abuzywnymi są postanowienia, które „nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego”, zgodnie zaś z drugim w kolejności punktem powołanego przepisu, albowiem „wyłączają obowiązek zwrotu konsumentowi uiszczonej zapłaty za świadczenie niespełnione w całości lub części, jeżeli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania”. W ocenie Sądu Rejonowego, przedmiotowa opłata dystrybucyjna jest obiektywnie rażąco wygórowana i niewątpliwie nie znajduje uzasadnienia w wartości świadczenia wzajemnego strony pozwanej. Podkreślić należy, że pozwana pobiera w trakcie trwania umowy opłaty o różnym charakterze, w tym: opłatę administracyjną, opłatę za zmianę podziału składki regularnej pomiędzy poszczególne fundusze, opłatę za przeniesienie jednostek uczestnictwa, opłatę za zarządzanie grupami funduszy, opłatę manipulacyjną od składki dodatkowej oraz opłatę za przekazanie szczegółowego wykazu transakcji. Żaden z pozostałych zapisów OWU nie uzasadnienia pobrania przez pozwaną opłaty dystrybucyjnej. Zdaniem Sądu Rejonowego, zapis dotyczący obciążania konsumenta opłatą powinien być przede wszystkim sformułowany w sposób powszechnie zrozumiały dla konsumentów. Ze stosunku zobowiązaniowego, który łączył strony niniejszego postępowania wyłania się rażąca dysproporcja obowiązków każdej ze stron. Z jednej strony pozwany na podstawie OWU oraz treści samej umowy miał bowiem zagwarantowane prawo do ustalenia i naliczenia rażąco wygórowanej opłaty , z drugiej zaś - powód nie miał możliwości jej uniknięcia, czy skutecznego uchylenia się od obowiązku jej uiszczenia, albowiem strona pozwana opłatę pobrała w drodze jej potrącenia z kwoty przysługującej powodowi wskutek rozwiązania umowy i wypłaty środków zgromadzonych na jej rachunku ubezpieczeniowym. Nadto powód zawierając rzeczone umowy z pozwaną nie miał żadnego wpływu, a nawet też wiedzy, na temat tego, jaka jest wysokość prowizji wypłacanych przez pozwanego pośrednikom, którzy doprowadzili do zawarcia konkretnej umowy. Zdaniem Sądu, utrata przez powoda na rzecz pozwanego tak istotnej części kapitału zgromadzonego z uiszczanych przez niego składek, prowadzi de facto do przerzucenia na niego, jako konsumenta, kosztów funkcjonowania przedsiębiorstwa pozwanego w pierwszych latach po zawarciu umowy ubezpieczenia na życie. Wobec powyższego, w ocenie Sądu Rejonowego, postanowienia dotyczące obowiązku uiszczenia przez konsumenta w przypadku rozwiązania umowy opłaty, zawarte w OWU i aneksu do umowy, należy uznać za abuzywne, a zatem niewiążące powoda, jako konsumenta. W konsekwencji, Sąd uznał, że strona pozwana nie była uprawniona do pomniejszenia świadczenia wartości wykupu o opłatę za wykup wartości polis. Świadczenie potrącone należało potraktować zatem jako nienależne, bowiem jego podstawa odpadła w czasie trwania stosunku umownego, z uwagi na abuzywność postanowień w tymże zakresie. Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy, na podstawie art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art.

§ 1i 2 k.c.

zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 2333,33 zł, tj. pobraną przez pozwaną od powoda opłatę za wykup. Jeśli chodzi o żądanie zapłaty odsetek, to zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy. Zatem termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela. Stosowne wezwanie pozwanego nastąpiło pismem z dnia 8 sierpnia 2016 r. Pismo to zostało doręczone stronie przeciwnej w dniu 16 sierpnia 2016 r. Wobec powyższego zasądzono od strony pozwanej na rzecz powoda ustawowe odsetki za opóźnienie w zapłacie ww. kwoty dopiero od dnia następującego po dacie wyznaczonej w tym piśmie do zapłaty spornej kwoty, tj. od 24 sierpnia 2016 r. do dnia zapłaty. Z tych względów Sąd Rejonoey zasądził odsetki poczynając od tej daty. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł w punkcie

  1. wyroku, zgodnie z przepisem art. 100 zdanie drugie k.p.c. oraz art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku Sądu Rejonowego wniósł pozwany zaskarżając przedmiotowe rozstrzygnięcie w części uwzględniającej powództwo. Orzeczeniu pozwany zarzucił naruszenie:
  2. art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na treść orzeczenia, przez: a. dokonanie dowolnej, nie zaś swobodnej oceny dowodów oraz pominięcie okoliczności, że treść Aneksu do umowy ubezpieczenia, tym zapis mówiący o wysokości opłaty pobieranej w przypadku całkowitego lub częściowego wykupu wartości polisy ze środków zgromadzonych na rachunku polisy został określony Decyzją Prezesa (...) z dnia 23 grudnia 2015 r. („Decyzja Prezesa UOKiK") co doprowadziło do błędnego uznania przez Sąd I instancji, że: i. zapisy Aneksu do umowy ubezpieczenia łączącego pozwanego z powodem kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a stosunek zobowiązaniowy niezgodnie z zasadą równorzędności ,stron, tj. nieuczciwie, nierzetelnie, w sposób odbiegający na niekorzyść od przyjętych standardów postępowania; ii. zapisy Aneksu do umowy ubezpieczenia łączącego pozwanego z powodem naruszają w sposób rażący interesy powoda jako konsumenta, w tym interes ekonomiczny powoda narażając powoda na niewygodę organizacyjną, trud i stratę czasu; (...). pobranie przez pozwanego wartości wykupu w wysokości 2333,33 zł, tj. w wysokości 5 % wartości umowy stanowi opłatę rażąco wygórowaną podczas gdy, opłata ta została ustalona indywidualnie z powodem jako konsumentem i zgodnie z Decyzją Prezesa UOKiK-u, tj. podmiotu zajmującego się ochroną praw konsumentów a zatem nie można jej uznać za opłatę o takim charakterze; b. poprzez błędne uznanie, że postanowienia treści Aneksu do umowy ubezpieczenia nie zostały uzgodnione z powodem indywidualnie, podczas gdy: i. powód podpisał z pozwanym Aneks do umowy ubezpieczenia, po uprzednim przedłożeniu pełnych informacji dotyczących zmiany postanowień objętych Aneksem, w tym m.in.: zakresu zmian i konsekwencji z tym związanych; ii. pozwany w przesłanym do powoda informacji o warunkach dotyczących zawarcia Aneksu wyraźnie wskazał ile będzie wynosić wysokość maksymalnej opłaty, tj. 2333,33 zł, a powód podpisując Aneks wyraził zgodę na taką wysokość opłaty; co oznacza, że powód zaakceptował indywidualnie ustalone warunki umowy; c. poprzez dokonanie dowolnej, nie zaś swobodnej oceny dowodów polegającej na uznaniu, że pobrana przez pozwanego opłata w wysokości 2333,33 zł, tj. jest rażąco wygórowana podczas gdy brak jest ku temu przesłanek bowiem wartość pobranej opłaty i sposób jej obliczania została wskazana Decyzją Prezesa UOKiK-u;
  3. art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. IX w zw. z pkt. 4 Tabeli opłat i limitów poprzez błędne uznanie, że wskazane zapisy OWU mają w sprawie zastosowanie podczas gdy brak było podstaw do jego zastosowania bowiem w niniejszej sprawie zastosowane powinny zostać §1 ust. 1 w zw. z §1 ust. 2 Aneksu;
  4. art. 65 § 2 k.c. § 1 ust. 2 Aneksu poprzez niezastosowanie i uznanie, że pozwany pomniejszył wartość wykupu o opłatę za wykup wartości polisy podczas gdy pozwany pobrał opłatę obliczana na podstawie wartości umowy, zgodnie z zapisem § 1 ust. 2 Aneksu;
  5. art. 410.k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie, podczas gdy brak było postaw do uznania, że przepisy te maja zastosowanie zastosowane w sprawie. Podnosząc powyższe zarzuty, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i orzeczenie o kosztach procesu w tym kosztach zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie, aczkolwiek Sąd Okręgowy w znacznej mierze podzielił rozważania prawne Sądu I instancji. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy podkreślił, że niewątpliwie opłata za wykup nie stanowiła głównego świadczenia stron, ale świadczenie uboczne. Główne świadczenia stron to bowiem takie elementy konstrukcyjne umowy, bez uzgodnienia których nie doszłoby do jej zawarcia, niewątpliwie związane z celem, dla którego każda ze stron zdecydowała się na zawarcie umowy określonej treści. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem umowy było ubezpieczenie życia powoda oraz długoterminowe gromadzenie środków finansowych przez nabywanie jednostek uczestnictwa ze środków pochodzących ze składek. W świetle art. 805 § 1 i § 2 pkt 2 k.c. w zw. z art. 829 § 1 pkt 1 k.c. oraz treści umowy ubezpieczenia essentialia negotii ze strony powoda stanowiła zapłata składki ubezpieczeniowej, zaś świadczeniem głównym pozwanego było świadczenie polegające na wypłacie określonych sum pieniężnych w razie śmierci ubezpieczonego w okresie ubezpieczenia lub dożycia przez niego określonego wieku, a także wypłata środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczenia (tak też wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2014 r. VI ACa 1114/13). Z całą pewnością związane z wcześniejszym wygaśnięciem umowy w związku z zaniechaniem opłacania składki lub rezygnacja powoda z kontynuowania umowy świadczenie w postaci zwrotu środków nie było celem stron. Tym celem nie było bowiem rozwiązanie umowy z powodu zaprzestania opłacania składki. Dochodzone przez ubezpieczonego świadczenie nie stanowiło więc świadczenia głównego, a co za tym idzie dotyczące go postanowienia umowne mogły być oceniane w kontekście naruszenia art.

§ 1k.c.

Skoro zaś sporne wzorce nie dotyczyły głównych świadczeń stron, możliwe było badanie ich treści w świetle treści art.

k.c. i podlegały one kontroli po kątem ich abuzywności, przy czym Sąd Okręgowy nie miał żadnej wątpliwości, iż sąd cywilny w każdym postępowaniu ma prawo samodzielnie badać postanowienia umowy pod kątem ewentualnego występowania klauzul niedozwolonych. Sąd Okręgowy podzielił także stanowisko Sądu Rejonowego, iż brak powiązania wysokości opłaty za wykup z rzeczywistymi kosztami obsługi umowy poniesionymi przez pozwanego, jej procentowy charakter oraz odniesienie do czasu trwania umowy mogły świadczyć o działaniu wbrew dobrym obyczajom w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego. Powód przy zwieraniu umowy powinien być powiadomiony o ewentualnych kosztach prowadzenia umowy, sposobie ich wyliczenia, tak, aby mieć właściwe rozeznanie, co składało się na należność z tytułu opłaty likwidacyjnej i czy wskazane koszty ekonomicznie uzasadniały zawarcie przez niego umowy. Następcze ustalenie zasadności i wysokości poniesionych przez pozwanego kosztów nie mogło usprawiedliwiać i konwalidować niedostatecznej wiedzy powoda względem produktu oferowanego przez pozwanego. Deficyt tej wiedzy jest zaś szczególnie istotny i dotkliwy właśnie w przypadku umów trwałych, pociągających za sobą znaczne, w praktyce często nieodwracalne skutki finansowe. W stosunkach z konsumentami dobry obyczaj powinien wyrażać się informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Jednakże mimo to w ocenie Sądu Okręgowego zarzuty apelacji okazały się zasadne. Należało przede wszystkim zgodzić się z apelującym, iż Sąd I instancji naruszył art. 233 k.p.c. nie dokonując w istocie oceny stosunku umownego między stronami po wprowadzeniu aneksu do umowy. Tymczasem rację miał pozwany, ze do rozwiązania umowy oraz potrącenia przez towarzystwo opłaty za wykup doszło już po wejściu w życie podpisanego przez powoda aneksu i na warunkach określonych w tym aneksie, a więc przy zastosowaniu 5 % stawki za wykup. W ocenie Sądu Okręgowego zmiana wysokości dopuszczalnego potrącenia, dokonana aneksem do umowy, miała wpływ na ocenę abuzywności postanowienia. Sąd II instancji zważył bowiem, że uznanie za abuzywne postanowienia umowy wymagało, zgodnie z brzmieniem art.

k.c., łącznego ustalenia czterech przesłanek, że umowa została zawarta z konsumentem, nie była uzgodniona indywidualnie w zakresie zaskarżenia, prawa i obowiązki stron zostały ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, co miało rażąco naruszać interesy konsumenta. Dlatego też przy braku wątpliwości Sądu co do braku indywidualnego uzgodnienia zawarcia umowy z konsumentem, i naruszenia dobrych obyczajów, należało rozważyć jeszcze, czy w istocie interesy powoda zostały naruszone w sposób rażący. Niewątpliwie taki charakter miałoby nałożenie w zaskarżonych postanowieniach umowy na powoda obowiązku poniesienia - w razie wypowiedzenia umowy przed upływem określonego terminu- kosztów pochłaniających znaczną część środków zgromadzonych na jego rachunku podstawowym i to bez względu na wysokość uiszczanej przez niego składki oraz bez względu na wartość zgromadzonych na rachunku środków. Należało podzielić w tym zakresie pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 grudnia 2013 r. I CSK 149/13, że przejęcie przez ubezpieczyciela całości lub znacznej części tych środków w oderwaniu od rozmiaru uiszczonych przez ubezpieczającego składek rażąco naruszałoby interes konsumenta, a ponadto byłoby wyrazem nierówności stron tego stosunku zobowiązaniowego, gdyż kształtowałoby prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Jednakże w niniejszej sprawie ustaloną opłatę ostatecznie w wysokości 5 %, co nie można było uznać za opłatę powodującą przejęcie całości czy znacznej części środków powoda. Trzeba było również wziąć pod uwagę, że powód przed zawarciem umowy był poinformowany o warunkach zawarcia aneksu, wskazano maksymalną opłatę, jaką miał uiścić z uwagi na wcześniejsze rozwiązanie umowy, wskazano sposób wyliczenia kwoty, pouczono, że może nie podpisać aneksu. Z tych względów wysokość opłaty za wykup nie można było ocenić w kategoriach rażącego naruszenia interesów powoda. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd Okręgowy uznał, że zachodzą podstawy do uwzględnienia apelacji. Z tego względu Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji. Konsekwencją zmiany wyroku Sądu Rejonowego była również zmiana w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego. O kosztach postępowania przed sądami obu instancji Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k. p. c.. Zważywszy uwzględnienie apelacji w całości powód zobowiązany został do zwrotu poniesionych przez pozwanego kosztów postępowania, w tym opłaty od apelacji oraz kosztów zastępstwa procesowego. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem Rejonowym ustalona została na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, natomiast wysokość kosztów zastępstwa procesowego przez sądem drugiej instancji ustalona została na podstawie § 10 ust. 1 pkt. 1 w zw. z § 2 pkt 3 tego rozporządzenia.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.