← Polska

VI K 430/16

Sygn. akt VI K 430/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 marca 2017 r. Sąd Rejonowy w Inowrocławiu w VI Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Magdalena Buda- Chmielewska Proto

§1k.k.

popełnia sprawca w stanie nietrzeźwości, który „ prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym”. Analogicznie opisano zachowanie sprawcy znajdującego się w stanie po użyciu alkoholu w prawie wykroczeń – art. 87§1 k.w. Z kolei prowadzenie w stanie nietrzeźwości pojazdu innego niż mechaniczny nie stanowi w aktualnym stanie prawnym (od 9 listopada 2013 r.) przestępstwa, lecz wykroczenie z art. 87§1a k.w. Definicji pojazdu mechanicznego nie zawiera ani art. 115 k.k., ani prawo o ruchu drogowym, lecz znaczenie tego pojęcia wypracowała praktyka wymiaru sprawiedliwości. W „ wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawach o przestępstwa drogowe” (uchwała Izby Karnej Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 1975 r., V KZP 2/74, OSNKW 1975/3-4/33) wskazano, iż „ pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym w rozumieniu przepisów kodeksu karnego jest każdy pojazd drogowy czy szynowy napędzany umieszczonym w nim silnikiem , jak również maszyna samobieżna i motorower”. Choć uchwała ta nie ma dziś mocy zasady prawnej i nie wiąże sądów, to pogląd powyższy uznać należy za powszechnie przyjęty. „ Prowadzeniem pojazdu mechanicznego ” jest w związku z tym bezpośrednie władanie mocą silnika oraz nadawanie pojazdowi ruchu i kierunku (por. Kodeks karny. Komentarz, wyd. IV pod red. M. Filara, WK 2014 – opracowanie R. A. Stefańskiego dostępne w SIP LEX oraz przytoczone tam poglądy doktryny). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 8 grudnia 1960 r., VI KO 64/60, OSNCK 1961/2/31, „ nie jest ‘prowadzeniem’ samo siedzenie za kierownicą pojazdu mechanicznego, którego jeszcze nie uruchomiono. ‘Prowadzeniem’ jest wprawienie w ruch silnika i pojazdu . Pojazd ‘gotowy każdej chwili do odjazdu’ nie jest pojazdem ‘prowadzonym’, dopóki człowiek nie wprawi w ruch jego motoru, a pojazd wskutek tego nie zacznie się poruszać”. Uruchomienie silnika jako przyczyna techniczna wprawienia w ruch pojazdu oznacza, że jazda bez włączonego silnika pozbawia pojazd przymiotu pojazdu mechanicznego ( vide cyt. wcześniej komentarz Stefańskiego czy uwagi Aleksandra Bachracha w publikacji: „ Na marginesie orzecznictwa dotyczącego wypadków drogowych”, Państwo i Prawo 1961 nr 7 str. 51). Dla oceny charakteru pojazdu jako mechanicznego w ocenie Sądu nie jest prawnie bez znaczenia kwestia przyczyny, dla której nie pracuje jego silnik. Jeśli silnik nie pracuje wskutek określonego sposobu sterowania jego pracą przez urządzenia elektroniczne (np. we współczesnych samochodach wyposażonych w układy ograniczające emisję spalin na postoju, wyposażonych w tzw. systemy start-stop, wyłączające silnik w trakcie postoju na światłach – w praktyce już w chwili wolnego dojeżdżania bez włączonego biegu do skrzyżowania) albo wskutek zachowania kierowcy, który skutkuje wyłączeniem silnika w trakcie jazdy (np. zjeżdżając ze wzniesienia, kierowca gasi silnik, ewentualnie silnik gaśnie wskutek nieprawidłowej zmiany biegów przez kierującego), to zachowuje on nadal cechy typowe jako pojazdu silnikowego i nie traci charakteru pojazdu mechanicznego. W realiach niniejszej sprawy oskarżony w chwili zatrzymania znajdował się za kierownicą poruszającego się motoroweru, a więc przedmiotu, który w normalnych warunkach bez wątpienia stanowi pojazd mechaniczny. W niniejszej sprawie motorower ten był jednak niesprawny, miał niesprawny silnik. Pojazd kierowany przez oskarżonego z górki był prowadzony tylko siłą rozpędu. Gdy oskarżony znalazł się za jego kierownicą i pojazd został wprawiony w ruch, to odbyło się to wyłącznie za sprawą siły rozpędu z górki i siła mięśni oskarżonego, który pojazd ten nogami odepchnął z górki. Motorower ten miał bowiem wyłączony, niesprawny silnik. Ustalenia statusu prawnego oskarżonego nie można czynić także poprzez analogie z kierującym pojazdem holowanym na tzw. holu „ miękkim”. Zgodnie z art. 31 prawa o ruchu drogowym z holowaniem mamy do czynienia w przypadku połączenia dwóch pojazdów: pojazdu holującego i pojazdu holowanego. Ruch obydwu pojazdów odbywa się wówczas wskutek działania silnika, z tym, że nie jest on umieszczony w pojeździe holowanym, lecz w holującym. Wyrażając pogląd, iż osoba prowadząca holowany pojazd mechaniczny jest podmiotem przestępstwa z art.

§1

k.k., Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 marca 2003 r., III KKN 390/01, OSNKW 2003/5-6/56) odwołał się do poglądu, iż „ prowadzić pojazd może niekoniecznie jedna osoba. Jeśli kilka osób obsługuje wszystkie podstawowe mechanizmy mające wpływ na jazdę, to wszystkie one współuczestniczą w prowadzeniu pojazdu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 1987 r., V KRN 462/87; glosa do tegoż wyroku R.A. Stefańskiego, NP 1989, z. 2-3, s. 238; por. tenże Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji (w:) Nowa kodyfikacja karna. Krótkie komentarze, z. 24, Warszawa 1999, s. 111)”. Wyłączony silnik pozbawia bowiem auto cech pojazdu mechanicznego. W podobny sposób została określona sytuacja pchania motocykla bez uruchomionego silnika siłą własnych mięśni. W takiej sytuacji osoba pchająca motocykl nie może być uznana za osobę prowadzącą pojazd mechaniczny w rozumieniu przepisów regulujących odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości (zob. wyrok SN z dnia 11 marca 1971 r., N 9/71, OSNKW 1971, nr 6, poz. 95). Konkludując, koniecznym dla uznania, że określony pojazd posiada cechy pojazdu mechanicznego w rozumieniu art.

§ 1k.k.

niezbędnym jest, aby był wprawiany w ruch przy użyciu siły mechanicznej, czyli generalnie silnika, nawet innego pojazdu (pojazd holowany). Wprowadzenie w ruch pojazdu przy użyciu sił natury, mięśni ludzkich lub zwierzęcych pozbawia go cechy pojazdu mechanicznego, a to wyklucza odpowiedzialność z art.

§ 1k.k.

Sąd w pełni podzielił więc stanowiska wyrażone w wyrokach Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 30 września 2016 roku sygn.. akt IV Ka 816/16 oraz Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 4 grudnia 2015 roku sygn.. akt V Ka 1081/15. Odpowiedzialność oskarżonego jako prowadzącego niesprawny (z niedziałającym silnikiem) pojazd, napędzany siłą mięśni w ocenie Sądu zbliżona jest do odpowiedzialności kierującego pojazdem rowerowym, a więc pojazdem poruszanym przy wykorzystaniu siły mięśni człowieka , a taki pojazd traktowany jest jako pojazd inny niż mechaniczny w rozumieniu art. 87§1a k.w. Oskarżony jest przy tym osobą prowadzącą taki pojazd w rozumieniu ustawy. Oskarżony mógł wpływać na kierunek jazdy, był też władny, by pojazd ten zatrzymać i musiał w tym zakresie stosować odpowiednie zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Podkreślić też trzeba, iż jedynym celem zachowania oskarżonego było zjechanie uszkodzonym pojazdem ze wzniesienia. Pojazd ten przez cały czas kierowania przez oskarżonego pozostawał niesprawny, nie miał on możliwości uruchomienia silnika. Jest to zastrzeżenie prawnie istotne, bowiem w sytuacji, gdyby oskarżony znajdował się w pojeździe ze sprawnym silnikiem – tj. możliwym do uruchomienia wskutek np. pchania i był np. popychany właśnie w celu uruchomienia silnika, to jego zachowanie można by kwalifikować jako usiłowanie popełnienia przestępstwa z art.

§1k.k.

Wszystkie powyższe rozważania prowadzą do wniosku, iż zachowanie oskarżonego wyczerpuje znamiona wykroczenia z art. 87 par. 1a kk, a nie przestępstwa z art.

§1k.k.

Motorower przez niego prowadzony z uwagi na awarię silnika utracił charakter pojazdu mechanicznego. Dlatego też, Sąd przyjął, że oskarżony w dniu 11 lipca 2016 r. w I. przy ul. (...) będąc w stanie nietrzeźwości z wynikiem : I próba – 0,26 mg/l, II próba – 0,28 mg/l, III próba- 0,28 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu prowadził w ruchu lądowym motorower marki H. o nr rej (...), który z uwagi na awarię silnika utracił charakter pojazdu mechanicznego, czym wyczerpał znamiona wykroczenia z art. 87§1a k.w. W świetle zaprezentowanych wyżej rozważań nie budzi wątpliwości strona przedmiotowa wykroczenia popełnionego przez oskarżonego, żadnych wątpliwości nie nasuwa też kwestia jego winy. Oskarżony był świadomy wcześniejszego spożycia alkoholu i stanu, w jakim się znajdował. Wiedział doskonale, że w takim stanie nie może zasiadać za kierownicą motoroweru. Przepis art. 87§1a k.w. przewiduje zagrożenie karą aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 złotych. Rozważając w świetle dyrektyw z art. 33§1-4 k.w. kwestię wyboru rodzaju kary oraz jej wysokości w stosunku do oskarżonego, Sąd na niekorzyść oskarżonego przyjął tendencję wzrostową, jeśli chodzi o stan nietrzeźwości oskarżonego, niesprawność motoroweru powodująca jego większe niebezpieczeństwo od pojazdu technicznie sprawnego, zaś na korzyść oskarżonego poczytał fakt, iż zjeżdżał on tym motorowerem jedynie chodnikiem ze wzniesienia, pokonał więc krótki dystans oraz niekaralność sądową oskarżonego. W świetle tych okoliczności Sąd uznał, iż wystarczające będzie poprzestanie na orzeczeniu wobec oskarżonego kary grzywny. Wysokość grzywny ustalona na kwotę 500,- zł, a więc bliższą dolnej granicy ustawowego zagrożenia, uwzględnia kryteria wskazane w art. 24§3 k.w. (oskarżony nie ma przeciwskazań do pracy) i należycie realizuje cele kary tak w zakresie społecznego oddziaływania, jak i w zakresie prewencji indywidualnej – przede wszystkim poprzez dobitne uświadomienie oskarżonemu naganności jego postępowania. Sąd nie znalazł podstaw, by wobec oskarżonego orzekać zakaz prowadzenia pojazdów na podstawie ustawy wykroczeniowej. Zgodnie bowiem z art. 87§4 k.w. w razie popełnienia wykroczenia z art. 87§1a k.w. zakaz prowadzenia pojazdów jest fakultatywny, przy czym orzeka się wówczas „ zakaz prowadzenia pojazdów innych niż określone w §1” – czyli musiałby to być zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne. Z uwagi na specyficzny stan faktyczny niniejszej sprawy, gdzie oskarżony prowadził motorower, tyle że niesprawny, orzekanie zakazu prowadzenia innych pojazdów byłoby w ocenie Sądu bezcelowe – nie miałoby ani waloru penalnego, ani wychowawczego, dlatego Sąd nie uznał za celowe orzekania takiego środka. Biorąc pod uwagę sytuację materialna oskarżonego , Sąd obciążył go kosztami sądowymi w sprawie. SSR Magdalena Buda-Chmielewska ZARZĄDZENIE 1. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem i pouczeniem doręczyć zgodnie z wnioskiem; 2. przedłożyć za 14 dni od dnia doręczenia lub z apelacją. SSR Magdalena Buda-Chmielewska I., dnia 10.04.2017 r.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.