← Polska

I Ca 438/17

Sygnatura akt Ca 438/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 listopada 2017 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu - Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Joanna Składowska

§ 1k.c.

, a zatem zawarta przez pozwaną umowa nie zawierała niedozwolonych klauzul. Zgodnie z powołanym przepisem, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to jedynie postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Wbrew zatem zapatrywaniu Sądu pierwszej instancji, to nie pozwana miała wykazywać, że owych uzgodnień nie było, a ciężar dowodu w zakresie okoliczności przeciwnej obciążał stronę powodową. Tymczasem powódka nie tylko nie przedstawiła na okoliczność, że kwestionowane postanowienia zostały uzgodnione indywidualnie żadnych dowodów, ale nawet się na nią nie powoływała! Trzeba także podkreślić, że pojęcie „główne świadczenia stron” należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do pojęcia elementów umowy przedmiotowo istotnych ( essentialia negotii). Tylko takie elementy umowy nie podlegają kontroli, chyba że zostaną sformułowane w sposób niejednoznaczny. Mimo określenia składki na ubezpieczenie w niniejszej sprawie, jako składowej kwoty pożyczki nie można było uznać zobowiązania w zakresie jej uiszczenia jako świadczenia głównego. Uiszczenie składki na ubezpieczenia na życie nie stanowiło bowiem essentialia negotti umowy pożyczki zawartej z pozwaną. Istniały zatem wszelkie podstawę do oceny kwestionowanych przez pozwaną zapisów na podstawie art.

§ 1k.c.

Przez działanie wbrew dobrym obyczajom - przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - rozumie się w judykaturze wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza zaś nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04, Biul. SN 2005, Nr 11, poz. 13 oraz z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, Biul. SN 2006, nr 5-6, poz. 12, z dnia 27 października 2006 r., I CSK 173/06,Lex nr 395247). Ocena rzetelności określonego postanowienia wymaga zatem rozważenia indywidualnego rozkładu obciążeń, kosztów i ryzyka, jakie wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadania jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone. W kontekście wskazanego uregulowania musi wzbudzać wątpliwości obciążenie pozwanej jako konsumenta kosztami ubezpieczenia na życie w wysokości 5 162 złotych. Należy wskazać, iż zgodnie z załącznikiem nr 1 do umowy pożyczki – wyciągiem z umowy ubezpieczenia stanowiącym ogólne warunki ubezpieczenia, wyłącznie uprawnionym do odbioru świadczenia był pożyczkodawca, a suma ubezpieczenia nie mogła przekraczać aktualnej wysokości zadłużenia w dniu zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego oraz kwoty pożyczki skazanej w wykazie. Zapis został zatem wprowadzony w wyłącznym interesie pożyczkodawcy, a koszt ubezpieczenia z zasady miał przekraczać ewentualnie wypłacone świadczenie i obciążać wyłącznie pozwaną jako pożyczkobiorcę. Ponadto, jak słusznie podnosi apelująca, ani przy zawarciu umowy ani w toku niniejszego procesu nie został przedstawiony dokument potwierdzający rzeczywistą wysokość uiszczonej przez pożyczkodawcę składki ubezpieczeniowej. Warto zauważyć, że w umowie mowa jest o „koszcie ubezpieczenia”, nie wiadomo zatem, czy na ów koszt nie składają się inne elementy niżeli jedynie składka, a w szczególności prowizja dla pożyczkodawcy jako pośrednika. Jeżeli zaś taka prowizja została pobrana, to mamy do czynienia z nieznanym kosztem, który stanowi dalszy dochód pożyczkodawcy uzyskany w związku z zabezpieczeniem wyłącznie własnych interesów. Ukrycie owego dochodu stanowić zaś mogło obejście przepisów o odsetkach maksymalnych. Tego rodzaju postanowienia umowne, przewidujące obowiązek uiszczenia przez pozwaną kosztów ubezpieczenia w wysokości przewyższającej blisko dwukrotnie wysokość pożyczki kształtowały prawa i obowiązki pozwanej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Podobnie ocenić należy ukrycie przed pozwaną istotnej treści stosunku prawnego łączącego ją z ubezpieczycielem. Zapisy umowy zostały sformułowane w sposób niepozwalający na rezygnację przez pozwaną z wyrażenia zgody na objęcie ją ochroną ubezpieczeniową i pokrycie kosztów ubezpieczenia, pozwana nie miała też wpływu na wybór ubezpieczyciela i wysokość składki ubezpieczeniowej. Wymiar p rowizji pożyczkodawcy, być może przekraczający wys okość składki ubezpieczeniowej, jaką miała przekazać ubezpieczycielowi, nie może mieć zaś zastosowania, jako określony zupełnie arbitralnie, wbrew ustawowemu wymogowi jasnego określenia kosztów z jakimi musi liczyć się pożyczkobiorca. Podsumowując, zgodnie z art.

§ 2k.c.

, postanowienia umowne w zakresie obciążenia jej kosztami ubezpieczenia w wysokości 5 162 złote, jako niedozwolone, nie wiązały pozwanej. Poza sporem pozostaje, że pozwana uiściła na rzecz wierzyciela przed wypowiedzeniem umowy (w okresie do lipca 2104 r. do czerwca 2016 r.) 23 raty pożyczki po 192 złote, a zatem łącznie 4 416 złotych oraz dodatkowo 200 złotych w czasie trwania procesu. Kwota pożyczki wraz z odsetkami i opłatą przygotowawczą to 4 054 złotych. Zatem żadna wierzytelność po stronie pozwanej nie istnieje. Z powyższych względów, Sad Okręgowy - na podstawie - art. 386 § 1 k.p.c. – zmienił zaskarżony wyrok, uchylając nakaz zapłaty w całości i oddalając powództwo co do kwoty 5 175,17 złotych wraz z odsetkami. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c., nie obciążając powódki obowiązkiem zwrotu pozwanej kosztów poniesionych w pierwszej i drugiej instancji. Należy zaważyć, że pozwana przyczyniła się niewątpliwie do zaistnienia przedmiotowego sporu, akceptując warunki umowne. Ponadto, stroną powodową w przedmiotowej sprawie nie jest pożyczkodawca, a nabywca wierzytelności. Powyższe okoliczności wskazują, że przerzucenie na powódkę całości kosztów pozostawałoby w sprzeczności z zasadami słuszności.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.