Sygn.akt III AUa 422/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2017 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Bagiński (spr.) Sędziowie: SA Alicja Sołowińska SA Teresa Suchcicka Protokolant: Magda Małgorzata Gołaszewska po rozpoznaniu na rozprawie 15 listopada 2017 r. w B. sprawy z odwołania J. K. przy udziale następcy prawnego E. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o wypłatę niezrealizowanego świadczenia na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku V Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 13 lutego 2017 r. sygn. akt V U 1629/15 zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddala odwołanie i uchyla pkt II i III. Sygn. akt AUa 422/17 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. decyzją z 24 września 2015 roku wydaną w oparciu o przepisy ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 748) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 r. nr 8 poz. 43, ze zm.) odmówił J. K. prawa do emerytury, ponieważ wnioskodawca nie udowodnił 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Organ rentowy za udowodniony uznał okres pracy w warunkach szczególnych w wymiarze 4 lat, 2 miesięcy i 18 dni. Do okresu tego nie zaliczył zatrudnienia wnioskodawcy w B. Kombinacie Budowlanym od 27 maja 1980 r. do 14 marca 1990 r. z uwagi na brak świadectwa wykonywania pracy w warunkach szczególnych. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł J. K.. W uzasadnieniu podniósł, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nieprawidłowo nie uwzględnił jako pracy w szczególnych warunkach zatrudnienia w B. Kombinacie Budowlanym oraz Przedsiębiorstwie Produkcji (...) w B. w okresie od 15 marca 1990 r. do 29 czerwca 1992 r. W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jego oddalenie oraz podtrzymał stanowisko z zaskarżonej decyzji. Wskazał przy tym, że J. K. od 1 listopada 1980 r. do 31 stycznia 1982 r. był zatrudniony na stanowisku murarza-tynkarza, niewymienionego w przepisach resortowych i załączniku do ww. rozporządzenia jako praca w szczególnych warunkach. Natomiast w okresie zatrudnienia jako montera konstrukcji żelbetowych brak jest dowodów, że wykonywał zatrudnienie na wysokości stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Odnosząc się do okresu pracy w Przedsiębiorstwie Produkcji (...) w B. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał, że wnioskodawca był zatrudniony na stanowisku montażysty, niewymienionym w przepisach resortowych i załączniku do ww. rozporządzenia jako praca w szczególnych warunkach. Pismem z 9 lutego 2016 roku (data wpływu) pełnomocnik odwołującego się wniósł również o zaliczenie do okresu pracy w szczególnych warunkach również okresu zasadniczej służby wojskowej odbywanej od 24 października 1973 r. do 13 października 1975 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku w wyroku z 13 lutego 2017 roku: 1) zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał J. K. emeryturę od 1 września 2015 roku; 2) stwierdził, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji; 3) zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. na rzecz J. K. 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy niniejszy wyrok oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych. Sąd Okręgowy wskazał, że okolicznością bezsporną w niniejszej sprawie było to, że odwołujący osiągnął wiek uprawniający do ubiegania się o przyznanie emerytury, ponieważ 2 kwietnia 2014 r. ukończył 60 lat. Wykazał też wymagany okres składkowy i nieskładkowy, wynoszący na 1 stycznia 1999 roku 27 lat, 10 miesięcy i 6 dni, a także nie jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego. Sąd Okręgowy stwierdził, że według świadectwa pracy (k. 61 akt osobowych) J. K. był zatrudniony w B. Kombinacie Budowlanym od 27 maja 1980 r. do 14 marca 1990 r. na stanowisku montera konstrukcji żelbetowych. Analiza pozostałej dokumentacji zgromadzonej w aktach osobowych wskazuje jednak, że w okresie od 1 listopada 1980 r. do 10 lutego 1982 r. wnioskodawca był zatrudniony na stanowisku murarza tynkarza i wykonywał roboty pogwarancyjne związane z usuwaniem fenolu (k. 20-23 akt osobowych). Okres pracy w Przedsiębiorstwie Produkcji (...) w B. na stanowisku montażysty wynika ze świadectwa pracy (k. 25 akt osobowych). Brak jest natomiast świadectw wykonywania przez ubezpieczonego we wskazanych okresach pracy w szczególnych warunkach. Sąd Okręgowy omówił zeznania świadków. W. M., W. N., B. K., S. H., i zeznania odwołującego w charakterze strony. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że J. K., przesłuchany w charakterze strony podtrzymał wyjaśnienia złożone informacyjnie. Odwołujący się podał, że w od 27 maja 1980 r. do 14 marca 1990 r. był zatrudniony w B. Kombinacie Budowlanym w B. na stanowisku montera konstrukcji żelbetowych i to stanowisko zajmował przez cały okres zatrudnienia, w pełnym wymiarze czasu pracy. Do jego obowiązków należało montowanie budynków z wielkiej płyty, a szczegółowo kolejne czynności polegały na rozładunku płyt żelbetowych z samochodu, podczepienie do dźwigu, montaż płyt na kondygnacjach. Najniższe budynki które budował były 4-piętrowe, a najwyższe 10-piętrowe. Praca była wykonywana na wysokościach. Pracował we wszystkie pory roku, bez przerwy, także zimą. Nadmienił, że przestoje raczej nie zdarzały się, ponieważ do betonu dodawano zimą specjalne chemikalia. Prace były wykonywane przy temperaturach do minus 20-25 stopni. Dodał, że były też parowniki, gdzie była podgrzewana woda i żwir. Jego brygada nie zajmowała się natomiast układaniem płyt działowych, wstawianie okien i rynien. J. K. w dalszej części zeznań potwierdził, że wykonywał prace murarza tynkarza w B. Kombinacie Budowlanym przy usuwaniu fenolu przy pracach gwarancyjnych w oddanych do użytku mieszkaniach. Wskazał jednak, że było to jedynie przez 2 miesiące. Ustosunkowując się do okoliczności wynikających z jego akt osobowych dotyczących tej pracy odwołujący wskazał, że najprawdopodobniej w kadrach się pomylili. Zeznając na okoliczność zatrudnienia w Przedsiębiorstwie Produkcji (...) w B., J. K. wskazał, że przeszedł tam do pracy z B. Kombinatu Budowlanego razem z całą brygadą i również zajmował stanowisko montera konstrukcji żelbetowych oraz wykonywał taką samą pracę, tj. montował budynki z wielkiej płyty, w pełnym wymiarze czasu pracy. Wyjaśnienia odwołującego w tym zakresie potwierdzili przesłuchani w sprawie świadkowie. Świadek W. M. podał, że był zatrudniony razem z odwołującym w B. Kombinacie Budowlanym w B., gdzie pracował jako monter konstrukcji żelbetowych od 1974 r. do 1985 r. Wskazał, że wspólnie z J. K. montowali budynki, stawiali ściany, stropy, oraz ścianki zewnętrzne. Nie układali natomiast płyt działowych w blokach - robiły to inne brygady. Podkreślił, że zawsze pracowali na wysokości (k. 45v). Również świadek W. N., który w B. Kombinacie Budowlanym pracował od 1971 r. do 1993 r. jako maszynista żurawia, zeznał, że odwołujący zajmował się stawianiem płyt konstrukcyjnych z żelbetonu. Natomiast ścianki z cegły i gipsu robili inni pracownicy. Świadek podkreślił, że monterzy konstrukcji żelbetowych zawsze pracowali na wysokości, ponieważ nawet przy stawianiu płyt o wysokości 2,6 m na parterze trzeba było na nie wchodzić. Dodał ponadto, że montażyści płyt pracowali również w zimie. Nie było z tego powodu przestojów. Wszyscy pracownicy dostawali ocieplone ubrania (k. 45v-56). Świadek B. K., który pracował w B. Kombinacie Budowlanym od 1974 r. do 1987 r. jako monter konstrukcji żelbetowych wskazał, że J. K. również zajmował to stanowisko i pracował z nim przez dwa lata w jednej brygadzie. Razem z odwołującym zajmowali się montowaniem budynków z płyt żelbetonowych, natomiast płyty działowe stawiali inni pracownicy. Dodał ponadto, że pracodawca nie wystawił mu świadectwa pracy w szczególnych warunkach (k 46). S. H., który pracował w Przedsiębiorstwie Produkcji (...) w B. od 8 maja 1989 r. do 30 listopada 1992 r. jako spawacz zeznał, że odwołujący był monterem wielkich płyt, które były używane do budowy bloków. Razem z nim pracował wtedy w jednej brygadzie. Świadek wskazał, że J. K. zajmował się montażem płyt żelbetonowych, ich ustawianiem i była to praca na wysokości (k. 46). Biegły z zakresu bhp wskazał, że w procesie realizacji konstrukcji żelbetowych niektóre czynności były determinowane warunkami atmosferycznymi. Podał, że przygotowanie i układanie zaprawy cementowej (bez zastosowania modyfikatorów) nie powinno zasadniczo odbywać się w temperaturze ujemnej. Proces spawania powinien odbywać się zasadniczo w temperaturze nie niższej niż 0 o C, ale przy skutecznej ochronie stanowisk spawalniczych mógł on się odbywać w niższej temperaturze. W ocenie biegłego praca przy montażu płyt żelbetowych odbywała się poza sezonem zimowym i nie obejmowała okresu grudzień-luty. Biegły wskazał, że to w tych miesiącach średnia ujemna temperatura w B. wynosi poniżej 0 o C. Zastrzeżenia do opinii biegłego wniósł pełnomocnik odwołującego (k. 66-68). Wskazał w nim, że opinia wymaga uzupełnienia w zakresie ustalenia czy przy zastosowaniu odpowiednich dodatków, w tym chlorku wapnia w spornym okresie możliwy był montaż płyt żelbetowych w temperaturach minusowych. Ponadto pełnomocnik zakwestionował przyjęcie przez biegłego, że od grudnia do lutego każdego roku w spornym okresie odwołujący nie pracował przy pracach montażowych płyt żelbetowych. W zarzutach do opinii wskazano również na nieprawidłowe przyjęcie, że J. K. stawiał również ścianki działowe. Dodatkowo, pełnomocnik wskazał na potrzebę wypowiedzenia się czy praca przy usuwaniu fenolu nie jest wliczana do prac spełniających kryteria pracy wykonywanej w warunkach szczególnych W opinii uzupełniającej biegły z zakresu BHP (k. 81/1-81/3) wskazał, że w aktach brak jest jakichkolwiek informacji o stosowanych na budowach środkach chroniących beton przed zamarzaniem. Potwierdził, że chlorek wapnia jest środkiem mrozoodpornym, jednakże jego podstawową wadą ograniczającą jego zastosowanie do płyt żelbetowych, w których występują elementy metalowe jest jego korozyjne oddziaływanie na odkryte powierzchnie metalowe. Biegły wyjaśnił, że wskazując na miesiące od grudnia do lutego, w których średnia temperatura spada poniżej 0 o C korzystał z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Ponownie przywołał jakie warunki musi spełniać praca aby być uznaną za pracę na wysokości. Odnosząc się do kwestii stawiania przez odwołującego ścian wewnętrznych wskazał, że oprócz ścianek działowych (gipsowych) stawiane były ściany żelbetowe i odwołujący je montował. Ponadto biegły podał, że Wykaz A, Dział IV rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze nie zawiera w swoim wykazie czynności związanych z usuwaniem fenolu, wykonywanych w mieszkaniach w ramach napraw gwarancyjnych. Do tej opinii uzupełniającej pełnomocnik odwołującego złożył kolejne zastrzeżenia (k. 96-97), w których zarzucił biegłemu niewyjaśnienie w sposób należyty okoliczności montażu płyt żelbetowych przy minusowych temperaturach i brak odpowiedzi do jakiej minusowej temperatury możliwe jest montowanie płyt żelbetowych przy zastosowaniu substancji mrozoodpornych, w tym chlorku wapnia. Odnosząc się do tych zastrzeżeń, biegły w kolejnej opinii (k. 113-117) wskazał, że nie jest możliwe wskazanie minimalnej temperatury w jakiej były wykonywane prace montażowe na terenie budów, na których świadczył pracę odwołujący. Ponownie przywołał warunki, jakie musi spełniać praca, aby być uznana za wykonywaną na wysokości. Według biegłego zeznania świadków i dokumentacja wskazują, że praca mogła być wykonywana zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz budynku. Instytut (...) przedstawił opinię techniczną w sprawie montażu w okresie zimowym żelbetowych płyt budynków wielkopłytowych (k. 146-147). W opinii stwierdzono, że w zimowym okresie, w latach 1980-1992, możliwe było prowadzenie robót montażowych z użyciem betonów i zapraw cementowych w temperaturach do -15 o C, pod warunkiem stosowania dodatków przyspieszających wiązanie cementu. Jednym ze stosowanych środków przyspieszających wiązanie cementu był chlorek wapnia. W opinii stwierdzono, że na wielu budowach stosowano podgrzewanie elementów nagrzewnicami lub wytwornicami pary, powszechne było również osłanianie świeżo ułożonego betonu lub zaprawy matami słomianymi. Według wiedzy i doświadczeń autora opinii w latach 70-tych, 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku montaż budynków wielkopłytowych i wielkoblokowych w okresie zimowym był powszechny. Po przedstawieniu przez Instytut (...) opinii biegły z zakresu bhp podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko i wskazał, że średnia temperatura w styczniu 1987 roku wynosiła -15,1 o C. Podał ponadto przykładowe temperatury z trzech wybranych dni, z których najniższa wynosiła -35,4 o C. Tym samym, według biegłego, temperatury te uniemożliwiały prace przy montażu płyt żelbetowych, nawet z wykorzystaniem środków modyfikujących. Biegły ponownie również stwierdził, że w jego ocenie całość materiału dowodowego nie pozwala na stwierdzenie, że odwołujący w całym okresie wykonywał pracę na stanowisku montażu konstrukcji żelbetowych na wysokości (k. 182-184). Sąd Okręgowy generalnie nie dał wiary opinii biegłego sądowego z zakresu bhp. Stwierdził, że opinia może podlegać uwzględnieniu tylko co do charakterystyki stanowiska montera konstrukcji żelbetowych, zakresu prac wykonywanych na tym stanowisku i ich charakterystyki aby mogły zostać uznane za wykonywane w szczególnych warunkach. W pozostałym zakresie opinii jako zmierzającej do oceny pozostałego materiału dowodowego sąd pierwszej instancji nie uwzględnił. Za wiarygodny materiał dowodowy odnośnie tego czy wnioskodawca pracował w szczególnych warunkach w obu zakładach Sąd Okręgowy uznał przede wszystkim zeznania świadków. Pod uwagę wziął opinię techniczną Instytutu (...) w W. w sprawie montażu w okresie zimowym żelbetowych płyt budynków wielkopłytowych. Według Sądu Okręgowego treść zeznań świadków, które były spójne i pochodziły od współpracowników wnioskodawcy, nie pozostawiała wątpliwości co do tego, że wnioskodawca w obu zakładach, poza okresem od 1 listopada 1980 roku do 10 lutego 1982 roku wykonywał wyłącznie prace przy montażu zewnętrznych płyt żelbetowych. Prace nie były wykonywane w pomieszczeniach osłoniętych pełnymi ścianami lub z oszklonymi oknami. Odwołujący się nie wykonywał ścianek działowych ani innych prac wewnątrz budynku. Prace były wykonywane na wysokości. Zatem w świetle zeznań świadków prace wykonywane przez J. K. we wskazanych okresach stale i w pełnym wymiarze odpowiadały standardom pracy w szczególnych warunkach. Zeznania świadków znajdowały również potwierdzenie w dokumentacji zawartej w aktach osobowych (np. w skierowaniu do Międzyzakładowej Przychodni (...) z 12 maja 1980 roku – akta osobowe z (...) wpisano „praca na wysokości”). W ocenie Sądu Okręgowego świetle akt osobowych z (...) brak było natomiast podstaw do zaliczenia pracy w szczególnych warunkach okresu zatrudnienia wnioskodawcy na stanowisku murarza – tynkarza przy pracach gwarancyjnych – usuwaniu fenolu od 1 listopada 1980 roku do 10 lutego 1982 roku. Tego rodzaju praca nie jest wyszczególniona w wykazie A. Co do zatrudnienia w powyższym okresie wnioskodawca przyznał, że taką pracę wykonywał w ramach normalnego zakresu obowiązków. Nie można jednak dać wiary, aby pracę tę wnioskodawca wykonywał przez 2 miesiące, a nie tak jak wynika z akt osobowych. Należało dać wiarę zapisom w aktach osobowych, bowiem akta te zawierają ponumerowane strony ułożone chronologicznie i brak jakichkolwiek danych, aby dokonano omyłkowych wpisów. Nadto, do stażu pracy, wykonywanej w warunkach szczególnych, Sąd Okręgowy zaliczył również okres odbywania zasadniczej służby wojskowej od 24 października 1973 r. do 13 października 1975 r. Ubezpieczony przed odbyciem służby wojskowej pracował w (...) Przedsiębiorstwie (...) w B. na stanowisku pomocnika maszynisty spycharki. Praca ta nie została uznana za zatrudnienie w szczególnych warunkach przez zakład pracy. Po odbyciu służby wojskowej wnioskodawca powrócił do pracy do tego samego zakładu 3 listopada 1975 r. i świadczył pracę w warunkach szczególnych na stanowisku maszynisty spycharki. Sąd Okręgowy zaliczył odwołującemu do okresu pracy w szczególnych warunkach okres służby wojskowej w sytuacji gdy przed powołaniem nie pracował w (...) Przedsiębiorstwie (...) w B. w warunkach szczególnych, ale po odbyciu służby wojskowej powrócił do pracy do tego samego zakładu w ciągu 30 dni i świadczył pracę w warunkach szczególnych na stanowisku maszynisty spycharki. Powołał się w tym względzie na orzeczenia Sądu Najwyższego: uchwałę 7 sędziów z 16 października 2013 r. (sygn. II UZP 6/13, LEX nr 1385939) oraz wyrok z 5 sierpnia 2014 r. (I UK 442/13), Biorąc pod uwagę zeznania świadków, opinię Instytutu (...) w W. oraz dane zawarte w aktach osobowych należało zaliczyć do dotychczas ustalonego przez ZUS okresu zatrudnienia w warunkach szczególnych także okres pracy w: - B. Kombinacie Budowlanym od 27 maja 1980 r. do 31 października 1980 i od 11 lutego 1982 r. do 14 marca 1990 r. oraz - Przedsiębiorstwie Produkcji (...) w B. od 15 marca 1990 r. do 29 czerwca 1992 r., a także - okres służby wojskowej od 24 października 1973 r. do 13 października 1975 r. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy przyjął, że staż pracy wnioskodawcy w szczególnych warunkach wynosi ponad 15 lat, wobec czego spełnia on łącznie wszystkie warunki uprawniające do emerytury. Stosownie do treści art. 118 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, Sąd Okręgowy orzekł o nieponoszeniu przez ZUS odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji z uwagi na konieczność przeprowadzenia obszernego postępowania dowodowego (pkt II wyroku). Obciążył też organ rentowy kosztami procesu Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł organ rentowy i zarzucił naruszenie: 1) prawa materialnego – art. 184 w zw. z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. 2016.887) w zw. z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.), poprzez przyjęcie, że wnioskodawca spełnia warunki niezbędne do nabycia prawa do emerytury w sytuacji, gdy nie udowodnił on 15 lat pracy szczególnych warunkach; 2) art. 233 § 1 k.p.c. kodeksu postępowania cywilnego poprzez dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią zebranego materiału dowodowego, polegających na ustaleniu, że wnioskodawca podczas zatrudnienia w B. Kombinacie Budowlanym w okresie od 27.05.1980 r. do 14.03.1990 r. oraz w przedsiębiorstwie Produkcji (...) w B. od 15.03.1990 r. do 29.06.1992 r. pracował w warunkach szczególnych, mimo, iż zebrane dowody wskazują, że nie wykonywał pracy na stanowisku montera konstrukcji żelbetowych w pełnym wymiarze czasu pracy. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania. Zdaniem organu rentowego zgodnie z tym co wyjaśniał ubezpieczony w procesie realizacji konstrukcji żelbetowych wykonywane były różne czynności przygotowawcze nierozerwalnie związane z procesem montażu płyt. Czas poświęcony na rozładowanie płyt, oczyszczenie metalowych uchwytów płyt jako wstępnych nie pozwalał na wykonywanie czynności montażu w pełnym wymiarze czasu pracy. Nadto organ rentowy wskazał, że pracownik wykonujący czynności montażu płyt żelbetowych montował elementy ścian w całości budynku. Ustawianie ścian poziomych i pionowych zewnętrznych, w sytuacji, gdy ściany zewnętrzne zostały już postawione nie wypełnia kryteriów pracy na wysokościach. Ponadto czynności montażu płyt zdeterminowane były warunkami atmosferycznymi. Z zeznań świadków i opinii Instytutu (...) wynika, że w budownictwie stosowano zimowe składniki przy pracach betoniarskich ale nie jest to równoznaczne ze stosowaniem tych składników na terenie budów na których pracował odwołujący się. Brak jest udokumentowania stosowania chlorku wapnia. Organ rentowy zakwestionował także uwzględnienie okresu odbywania zasadniczej służby wojskowej. Takie stanowisko wywodził faktu iż przed powołaniem do służby wojskowej ubezpieczony nie wykonywał pracy w warunkach szczególnych. W tym względzie organ rentowy powołał się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 8.07.2014 r. III AUa 148/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.