- Kodeks pracy. Zgodnie z art.
warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2 określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. Jak stanowi § 4 powyższego przepisu, postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika, o którym mowa w §
k.p. poprzez jego błędne i nieuzasadnione zastosowanie i uznanie, że powodowi należy się kwota 9000 zł tytułem rozliczenia podróży służbowych w sytuacji, gdy powód otrzymał od powoda zaliczkę w kwocie 9600 zł, zaś strony dokonały wszystkich rozliczeń z tytułu pobranych zaliczek, co tym samym czyniło roszczenie powoda bezzasadnym. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przez Sądem II instancji, według norm przepisanych. Sąd Okręgowy w Warszawie XXI Wydział Pracy zważył, co następuje: Apelacja jest nieuzasadniona. Sąd Okręgowy po przeprowadzeniu analizy motywów, jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji wydając zaskarżony wyrok, ocenił również prawidłowość przeprowadzonego postępowania dowodowego, trafność subsumcji stanu faktycznego do zastosowanych przepisów prawa jak również prawidłowość przedstawionych rozważań, zarówno w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych, oceny zebranych w sprawie dowodów jak również w zakresie zastosowanych przepisów prawa i ich wykładni. Ustalenia stanowiące podstawę zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego są prawidłowe, a Sąd Okręgowy przyjmuje je jako podstawę także własnego rozstrzygnięcia. Na podzielenie zasługuje również ocena prawna. W ocenie Sądu drugiej instancji nie zaistniały także przesłanki skutkujące nieważnością postępowania. Podniesione zarzuty naruszenia art. 217 § 1 i 2 k.p.c., art. 227 k.p.c. oraz art. 212 k.p.c. są nieuzasadnione. Pozwany uzasadniając powyższe zarzuty wskazał na nieuzasadnione oddalenie przez Sąd Rejonowy wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków J. Z., M. P., B. S. oraz ponowne przesłuchanie stron, a tym samym oparcie ustaleń oraz rozważań przez Sąd I instancji na niepełnym materiale dowodowym oraz zaniechania podejmowania przez Sąd I instancji działań zmierzających do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, które były sporne. Zgodnie z art. 217 § 1 k.p.c. strona może aż do zamknięcia rozprawy przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej. Sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich we właściwym czasie bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności (§ 2). Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku szczegółowo wyjaśnił z jakiego względu pominął powyższe dowody, a Sąd Okręgowy w pełni podziela zajęte przez Sąd stanowisko. Ponownie wskazać należy, że wniosek o przesłuchanie świadka J. Z. został zgłoszony na rozprawie w dniu 4 maja 2016 r. Z uwagi na brak adresu świadka, pełnomocnik została zobowiązana do jego wskazania w terminie 7 dni. Na rozprawie tej był obecny również pozwany a więc miał wiedzę o konieczności wskazania adresu świadka celem wezwania go na kolejną rozprawę. Okoliczność, że następnie strona pozwana wypowiedziała pełnomocnictwo dotychczasowemu pełnomocnikowi i ustanowiła nowego pełnomocnika sama w sobie nie przedłużyła terminu do wykonania zarządzenia Sądu. Zauważyć należy, że wypowiedzenie pełnomocnictwa r.pr. A. R. nastąpiło dopiero z dniem 30 czerwca 2016 r., zaś termin na wykonanie zarządzenia Sądu upłynął bezskutecznie w dniu 11 maja 2016 r. Podkreślenia przy tym wymaga, że nowo ustanowiony pełnomocnik pozwanego w piśmie procesowym z dnia 8 sierpnia 2016 r. (data prezentaty), nie wskazał adresu świadka. W zaistniałej sytuacji, Sąd Rejonowy słusznie uznał, że wniosek pełnomocnika pozwanego złożony na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2016 r. o przesłuchanie świadka J. Z. i zakreślenie nowego terminu na wskazanie adresu tego świadka jest spóźniony i spowodowałby jedynie zwłokę w rozpoznaniu sprawy. Dodatkowo podnieść należy, że już z pozwu wynikało, że wysokość zaliczki przekazanej powodowi przez pozwanego pracodawcę jest kwestionowana przez powoda. Co do zasady więc, pozwany już w odpowiedzi na pozew winien wnosić o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka J. Z. skoro okolicznością na jaką miałby zeznawać była właśnie kwestia przekazania powodowi zaliczki i jej wysokości. Doręczając pozwanemu odpis pozwu Sąd zakreślił pozwanemu termin 21 dniowy na zgłoszenie wniosków dowodowych pod rygorem ich pominięcia. Sąd Rejonowy słusznie również oddalił jako spóźnione wnioski dowodowe w postaci zeznań świadków : M. P. oraz B. S.. Ustanowienie przez stronę nowego pełnomocnika procesowego nie otwiera samo w sobie stronie możliwości zgłaszania nowych wniosków dowodowych w sytuacji, w której był zakreślony przez Sąd termin na ich zgłaszanie pod rygorem ich pominięcia i termin ten upłynął. W takiej sytuacji jedynie wykazanie przez stronę, że nie zgłoszenie dowodów we właściwym czasie nastąpiło bez jej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności, mogłoby zniweczyć skutek określony w art. 217 § 2 k.p.c. w postaci pominięcia spóźnionych dowodów. Sąd Rejonowy słusznie ocenił, że strona pozwana powyższego nie wykazała. W piśmie procesowym z dnia 8 sierpnia 2016 r. strona pozwana ograniczyła się jedynie do wskazania, że „wniosek dowodowy nie został zgłoszony wcześniej z uwagi na fakt, iż było to niemożliwe”. Ponadto zwrócić należy uwagę, że większość okoliczności na jakie mieliby zeznawać świadkowie nie miały znaczenia w niniejszej sprawie, gdzie kwestią sporną była kwota przekazana powodowi tytułem zaliczki. Z tezy dowodowej sformułowanej przez pełnomocnika wynika, że świadkowie mieliby zeznawać na okoliczność: sposobu wypłaty wynagrodzenia i diet przez pracodawcę, organizacji pracy u pozwanego, warunków wykonywania pracy przez pracowników oraz traktowania pracowników, przebiegu pracy powoda, zachowania powoda w pracy, jakości i rzetelności świadczonej pracy przez powoda (k. 146). W ocenie Sądu Okręgowego prawidłowe jest również oddalenie wniosku strony pozwanej o ponowne przesłuchanie stron. Zgodnie z art. 299 k.p.c. jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron. Należy zauważyć, że w niniejszej sprawie Sąd I instancji przesłuchał strony na rozprawie w dniu 4 maja 2016 r. W sprawie sporna była kwestia przekazania przez pozwanego powodowi kwoty 9000 zł tytułem zaliczki. Z zeznań pozwanego wynikało, że to główna księgowa rozliczała delegacje, a zatem pozwany nie posiadał bezpośredniej wiedzy w tym zakresie. Pozwany nie posiadał również wiedzy dlaczego powodowi została wypłacona kwota 9600 zł tytułem zaliczki i w tym zakresie jego zeznania stanowią jedynie przypuszczenia. W tej sytuacji, okoliczności na jakie miałby ponownie zeznawać pozwany, a dotyczące sposobu wypłat wynagrodzenia i diet przez pracodawcę na rzecz powoda, organizacji pracy u pozwanego, warunków wykonywania pracy przez pracowników oraz traktowania pracowników w zakładzie pracy pozwanego, przebiegu pracy powoda u pozwanego, zachowania powoda w pracy, jakości świadczonej przez powoda pracy na rzecz pozwanego, przyczyn rozwiązania stosunku prawnego łączącego strony postępowania, przebiegu podróży służbowej powoda do Wielkiej Brytanii, przeprowadzonej u pozwanego kontroli Państwowej Inspekcji Pracy tj. sposobu wyznań – nie mają znaczenia z punktu widzenia rozstrzygnięcia, gdyż nie wyjaśniłyby spornej między stronami kwestii, a mianowicie wysokości zaliczki wypłaconej powodowi. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 212 k.p.c. wskazać należy, że jest on nieuzasadniony. Zgodnie z art. 212 k.p.c. sąd na rozprawie przez zadawanie pytań stronom dąży do tego, aby strony przytoczyły lub uzupełniły twierdzenia lub dowody na ich poparcie oraz udzieliły wyjaśnień koniecznych dla zgodnego z prawdą ustalenia podstawy faktycznej dochodzonych przez nie praw lub roszczeń. W ten sam sposób sąd dąży do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, które są sporne. W razie uzasadnionej potrzeby przewodniczący może udzielić stronom niezbędnych pouczeń, a stosownie do okoliczności zwraca uwagę na celowość ustanowienia pełnomocnika procesowego (§ 2). W ocenie pozwanego sąd meriti dopuścił się naruszenia wyżej powołanego przepisu poprzez wykazywanie niewystarczającej aktywności w wyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy. Stanowiska tego nie sposób podzielić. W ocenie Sądu Okręgowego jeżeli strona wykazuje w postępowaniu aktywność oraz znajomość prawa w stopniu wskazującym na umiejętne popieranie czy kwestionowanie powództwa, to zarzut naruszenia art. 212 k.p.c. jest nieuzasadniony. Powód od pierwszej rozprawy był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Z kolei odpowiedź na pozew w imieniu pozwanego została złożona również przez profesjonalnego pełnomocnika i pozwany był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika na większości rozpraw. Podkreślenia wymaga, że naruszenie art. 212 k.p.c. jest co do zasady wykluczone, jeśli strona reprezentowana jest przez adwokata lub radcę prawnego. Strony korzystały w toku postępowania z pomocy prawnej zawodowych pełnomocników. Należy podkreślić, że proces cywilny oparty jest na zasadzie kontradyktoryjności. Sąd musi zachować stosowaną równowagę przy dokonywaniu czynności leżących w jego kompetencji, działając w sposób, który nie faworyzuje ani też nie krzywdzi żadnej ze stron. Równowaga ta w niniejszej sprawie została zachowana. To na stronach w przeważającej mierze spoczywa obowiązek zarysowania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i zawnioskowania dowodów celem wykazania tych okoliczności. Sąd może działać z urzędu jedynie w wyjątkowych sytuacjach. W przedmiotowej sprawie stosownie do art. 6 k.c. ż to powód winien wykazać realizację przesłanek uzasadniających zasądzenie na jego rzecz od pozwanego żądanej kwoty i ciężarowi temu sprostał, przedstawiając kserokopię rozliczenia delegacji dokonaną przez pozwanego k. 3, wnosząc o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Podkreślić również należy, że reguła dotycząca ciężaru dowodu nie może być jednak rozumiana w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy, spoczywa on na stronie powodowej. Jeżeli strona powodowa udowodniła fakty przemawiające za zasadnością powództwa, to na stronie pozwanej spoczywa ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających jej zdaniem oddalenie powództwa, tym samym pozwany również powinien był wskazać fakty i dowody na poparcie twierdzeń przedstawionych w odpowiedzi na pozew (wypłaty na rzecz powoda zaliczki w kwocie 9000 zł), ustosunkować się do twierdzeń strony powodowej, tak, by umożliwić Sądowi rozstrzygnięcie – według własnego przekonania i na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, która ze stron postępowania ma rację (por. wyrok SN z dnia 20.04.1982 r., I CR 79/82, LEX nr 8416, wyrok SN z dn. 9.07.2009r., III CSK 341/08, LEX nr 584753). Skoro postępowanie cywilne jest oparte na zasadzie kontradyktoryjności, rzeczą sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 r. sygn. I CKU 45/96 Legalis nr 30454). W przedmiotowej sprawie oddalenie wniosków dowodowych znalazło podstawę w art. 217 § 3 k.p.c. Tym samym zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. jest nieuzasadniony. Twierdzenie, iż art. 227 k.p.c. został naruszony przez sąd rozpoznający sprawę ma bowiem rację bytu tylko w sytuacji, gdy wykazane zostanie, że sąd przeprowadził dowód na okoliczności niemające istotnego znaczenia w sprawie i ta wadliwość postępowania dowodowego mogła mieć wpływ na wynik sprawy, bądź gdy sąd odmówił przeprowadzenia dowodu na fakty mające istotne znaczenie w sprawie, wadliwie oceniając, iż nie mają one takiego charakteru (por wyr. SN z 4.11.2008 r., IIPK 47/08, Legalis numer 483407). Chybiony jest zarzut naruszenia przepisu art. 233 k.p.c. Wskazać należy, że przepis art. 233 § 1 k.p.c. ustanawia zasadę swobodnej oceny dowodów, w myśl której sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów stosownie do własnego przekonania, w oparciu o wszechstronne rozważenie zebranego w sprawie materiału, a więc biorąc pod uwagę wszystkie dowody przeprowadzone w postępowaniu oraz wszelkie - mające znaczenie dla ich mocy i wiarygodności - okoliczności towarzyszące ich przeprowadzaniu (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00, niepubl., LEX nr 80266). Granice swobodnej oceny dowodów winny być wyznaczone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, w świetle których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych, a wiążąc ich moc i wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000, Nr 17, poz. 655). W ocenie Sądu odwoławczego, Sąd Rejonowy dokonując oceny materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, nie dopuścił się naruszenia wskazanych reguł. Wnioski Sądu I instancji zostały logicznie powiązane z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Sąd ten nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów i nie popełnił błędów w logicznym rozumowaniu. Wywody apelacji sprowadzające się do podważenia oceny dowodów dokonanej przez Sąd Rejonowy stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami tego Sądu, gdyż strona apelująca nie przedstawiła wniosków ani środków dowodowych mogących podważyć trafność ustaleń Sądu I instancji. Apelujący przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego i własny pogląd na sprawę, z pominięciem okoliczności dla niego niewygodnych. Tymczasem prawidłowo zrealizowanym zadaniem Sądu Rejonowego było przeprowadzenie całościowej oceny zebranego w sprawie materiału, ponieważ tylko taka mogła dać pełny obraz spornych okoliczności. Podkreślić zaś należy, że jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym wnioski to ocena nie narusza reguł wyrażonych w art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby w równym stopniu na podstawie tego materiału dowodowego dawały się wysnuć wnioski odmienne (por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 4 września 2014 r. IACA 562/14, Legalis nr1079771). Podnosząc powyższy zarzut strona pozwana zarzuciła swobodną ocenę materiału dowodowego sprzeczną z treścią przeprowadzonych dowodów oraz zasadami prawidłowego rozumowania poprzez danie wiary zeznaniom powoda oraz uwzględnienie wniosków zawartych w opinii biegłego sądowego i nie uwzględnienie zeznań pozwanego, które w ocenie strony apelującej były spójne i logiczne a nadto posiadały odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd I instancji słusznie odmówił wiary przesłuchaniu pozwanego co do faktu pobrania przez powoda zaliczki w wysokości 9600 zł. Jak trafnie zwrócił uwagę Sąd Rejonowy pozwany sam przyznał w swoich zeznaniach, że nie był świadkiem przekazania kwoty 9600 zł, gdyż sprawami związanymi z rozliczaniem delegacji, jak również wypłacaniem zaliczek w firmie zajmowała się księgowość. Ponadto nie sposób uznać za przekonywujące zeznania pozwanego odnośnie przyczyn wypłacenia powodowi zaliczki w kwocie 9600 zł opierające się jedynie na przypuszczeniach pozwanego co do uszkodzenia karty paliwowej w sytuacji braku jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego ów fakt. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy na wniosek powoda, który kwestionował prawdziwość przedłożonego przez pozwanego pracodawcę dokumentu „rozliczenie delegacji”, podnosząc że wskazana w nim kwota pobranej przez niego zaliczki w wysokości 9600 zł została sfałszowana w ten sposób, że przed cyfrą 6 została dopisana cyfra 9 dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu badań pisma ręcznego. Biegła sądowa w swej opinii wskazała, że dwie cyfry „9” składające się każda z osobno na liczby „9600” na oryginale dokumentu rozliczenie zaliczki z dnia 14 marca 2014 r. – prawdopodobnie nie zostały napisane przez R. M., dwa zespoły cyfr „600” składające każdy zespół osobno na liczby „9600” na oryginale dokumentu rozliczenie zaliczki z dnia 14 marca 2014 r. – prawdopodobnie zostały napisane przez R. M., dwie cyfry „(„ składające się każda z osobno na liczbę „9600” na oryginale dokumentu rozliczenie zaliczki z dnia 14 marca 2014 r. – prawdopodobnie nie zostały napisane przez tę samą osobę, która napisała ciąg cyfr „600” składający się na liczbę „9600”. Podkreślenia wymaga, że prawdopodobieństwo, to desygnat operacji matematycznej. Z punktu widzenia językowego oznacza określoną możliwość. Mówiąc o prawdopodobieństwie, biegły musi odnieść się do naukowych, uzasadnionych prawidłowości. Sąd zaś takimi ścisłymi regułami naukowymi nie jest związany i jest wręcz zobowiązany w oparciu o posiadany materiał dowodowy, przyjąć stanowcze ustalenia. Opinia biegłego podlega ocenie, przy zastosowaniu reguł określonych w art. 233 § 1 k.p.c., tak jak i każdy inny dowód w sprawie a zatem zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków, nadto prawidłowości dobranej metody badawczej. W ocenie Sądu Okręgowego opinia biegłego sądowego w niniejszej sprawie została sporządzona w sposób wszechstronny, rzetelny, zgodnie z zasadami sztuki. Biegła w sposób wyczerpujący wskazała z jakich względów sformułowane przez nią wnioski końcowe są prawdopodobne a nie kategoryczne. Podkreślić należy, że poszczególne wnioski końcowe opinii nie wykluczały się wzajemnie. Odnosząc się do zarzutów apelującego, że próbki pisma zostały ”przygotowane” przez powoda podnieść należało, że opinia biegłego została przygotowana w oparciu o ponad 12 dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, w tym aktach osobowych oraz zapisów pobranych od powoda w obecności Sądu. Zatem twierdzenie apelującego, że materiał porównawczy na którym oparta jest opinia biegłego jest nierzetelny, jest całkowicie nieuzasadnione. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji mając na uwadze materiał dowodowy zaoferowany w niniejszej sprawie przez strony słusznie uznał, że opinia biegłej mimo stwierdzenia w niej prawdopodobieństwa, pozwalała na ustalenie przez Sąd na jej podstawie, że cyfry „9” na oryginale dokumentu „Rozliczenie zaliczki” nie zostały napisane przez R. M.. Każdy z wniosków opinii biegłej sądowej potwierdza stanowisko powoda. Istotne znaczenie w sprawie miała również ocena zeznań pozwanego. Zdaniem Sądu Okręgowego szczegółowa ocena tychże zeznań dokonana przez Sąd I instancji w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego jest prawidłowa. Pozwany w swoich zeznaniach nie wskazał przyczyn dla których powodowi miałaby zostać przekazana zaliczka w kwocie 9600 zł. Logika i doświadczenie życiowe wskazuje, w sytuacji braku dowodów odmiennych , że nie była to kwota w typowej, „średniej” wypłacanej u pozwanego wysokości, skoro powód wykorzystał z zaliczki niewielką kwotę w wysokości 60,15 euro i ta okoliczność nie była kwestionowana przez stronę pozwaną. Sprzeczne z doświadczeniem życiowym byłoby uznanie, że racjonalny przedsiębiorca, dbający o dobro firmy przekazuje swoim pracownikom tytułem zaliczki kwoty wielokrotnie przekraczające potrzeby, ponosząc w tym zakresie niepotrzebne ryzyko. Pozwany w swoich zeznaniach wyraził przypuszczenie, że kwota zaliczki wypłaconej powodowi mogła wynikać z faktu uszkodzonej karty paliwowej. Jednakże na tę okoliczność nie przedstawiono żadnego dowodu. Fakt wydania powodowi karty paliwowej wynika zaś z protokołu zdawczo – odbiorczego k. 1 cz. D akt osobowych powoda. Przebieg trasy podróży służbowej powoda w okresie od 4 lutego 2014 do 14 marca 2014 , w której w Polsce powód miał przebywać jedynie 3 dni również w świetle logiki i doświadczenia życiowego nie uzasadniał wypłacenia powodowi zaliczki w złotych polskich w tak wysokiej kwocie, w sytuacji gdy jednocześnie powód otrzymał tytułem zaliczki kwotę w walucie euro. Z powyższych względów ustalenie Sądu I instancji, że cyfry „9” na oryginale dokumentu „Rozliczenie zaliczki” nie zostały napisane przez R. M. jest w pełni prawidłowe. W przedmiotowej sprawie powyższe ustalenie faktyczne miało istotne znaczenie. Wiąże się bowiem z nim kolejne ustalenie a mianowicie, że powód nie otrzymał od pozwanego kwoty 9000 zł tytułem zaliczki. W konsekwencji Sąd Rejonowy prawidłowo uwzględnił powództwo. W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 77
– Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1666, ze zm.) w związku z § 16 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U.167) w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy w transporcie międzynarodowym, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto orzekł, że art. 21a ustawy z 16 kwietnia 2004 r. powołanej w punkcie 1 w związku z art.
powołanej w punkcie 1 w związku z § 9 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U.236.1991, ze zm.) w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy w transporcie międzynarodowym, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji oraz umorzył postępowanie w pozostałym zakresie. W ocenie Sądu Okręgowego powyższy wyrok nie miał jednakże żadnego wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie bowiem przepisy uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjne, nie stanowiły w przedmiotowej sprawie podstawy prawnej rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie, jak słusznie zauważył powód, pozwany sam określił kwotę należną powodowi z tytułu rozliczenia podróży służbowej w tym ryczałtu z nocleg i kwotę tę powodowi przyznał lecz nie wypłacił (dokument k. 3). Strony w umowie o pracę zawarły również zapis w zakresie warunków zatrudnienia o delegacjach krajowych i zagranicznych. Powód w niniejszej sprawie nie domagał się kwoty wyższej z tego tytułu niż wynikająca z rozliczenia pracodawcy, powołując się przy tym na przepisy, które uznane zostały za niekonstytucyjne. Sporna była jedynie kwestia czy powód otrzymał kwotę 9000 zł tytułem zaliczki i jedynie ten fakt miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak na wstępie. O kosztach procesu w postępowaniu apelacyjnym Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za wynik procesu (art. 98 k.p.c.) oraz zasadą rozstrzygania o kosztach w orzeczeniu kończącym sprawę w danej instancji (art. 108 § 1 k.p.c.). Zgodnie z art. 98 § 3 k.p.c. do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata/radcę prawnego zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata/radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez Sąd osobistego stawiennictwa strony. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powoda ustalono na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 9 pkt 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800). Monika Sawa Bogumił Patulski Grzegorz Kochan (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.