nie budzą żadnych wątpliwości. Bezspornym jest bowiem, że oskarżony naruszył umyślnie zasady w ruchu lądowym określone w art. 45 ust.1 ustawy Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że znajdując w stanie nietrzeźwości, prowadził w ruchu lądowym pojazd mechaniczny znajdując się w stanie nietrzeźwości oraz dodatkowo będąc wcześniej prawomocnie skazanym przez sąd za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Istotą przestępstwa z art.
jest prowadzenie pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym będąc w stanie nietrzeźwości, a więc może być popełnione wszędzie tam, gdzie odbywa się ruch pojazdów (drogi publiczne, osiedlowe, tereny budowlane, lotniska itp.) Zgodnie z art.115§16 k.k. stan nietrzeźwości zachodzi gdy: zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Wobec powyższego, bezspornym jest, iż w przedmiotowej sprawie zachowanie oskarżonego wypełniło wszystkie znamiona zarzucanego mu czynu. Warte zaznaczenia jest to, iż dobrem chronionym przez art.
jest bezpieczeństwo ruchu lądowego, wodnego i powietrznego, które zawsze może być zagrożone przez sprawcę prowadzącego pojazd w stanie nietrzeźwości. Ustawodawca ujął przestępstwo z art.
k.k. jako przestępstwo zagrożenia abstrakcyjnego, przyjmując w pełni uzasadnione założenie, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości – zawsze jest niebezpieczne. Oznacza to, że organ orzekający nie musi wykazywać, że zachowanie sprawcy zagrożenie spowodowało, a z drugiej strony nawet udowodnienie przez oskarżonego, że w konkretnej sytuacji zagrożenie nie powstało i powstać nie mogło / bo np. sprawca jest mistrzem kierownicy i wykazuje niezwykłą tolerancję na alkohol/ - jest bezskuteczne i od odpowiedzialności za przestępstwo z art.
Nie ulega przy tym najmniejszej wątpliwości, iż oskarżony swoim zachowaniem wypełnił ustawowe znamiona występku z art.
W przedmiotowej sprawie oskarżony pomimo uprzedniego skazania prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ w Warszawie IV Wydział Karny z dnia 01.12.2008r. ( prawomocnym z dniem 09.12.2008r) w sprawie IVK 2955/06 za czyn z art.
k.k., ponownie prowadził pojazd mechaniczny w ruchu lądowym znajdując się w stanie nietrzeźwości. Powyższe skazanie jest w dalszym ciągu aktualne i widnieje w Krajowym Rejestrze Karnym wobec zaistnienia przesłanek z art.108 k.k. , które mają wpływ na zatarcie skazania. Okolicznością obciążającą w realiach niniejszej sprawy jest uprzednia karalność oskarżonego. Jak wynika z aktualnej informacji z K. oskarżony był już bowiem siedmiokrotnie karany sądownie w tym, co istotne dla przedmiotowej sprawy za przestępstwo prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości (karta karna – k. 79-81). Powyższe okoliczności rzutują zatem na ocenę osoby oskarżonego i prowadzonego przez niego dotychczasowego trybu życia. Jako okoliczność łagodząca sąd potraktował przyznanie się przez oskarżonego do winy. Mając na uwadze całokształt okoliczności podmiotowych i przedmiotowych jakie zaistniały w niniejszej sprawie, w szczególności okoliczność, iż oskarżony po utracie uprawnień do prowadzenia pojazdów, w dalszym ciągu siada za kierownicę samochodu osobowego będąc pod wpływem alkoholu - sąd wymierzył oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawiania wolności. Kara w tym wymiarze jest zdaniem sądu adekwatna zarówno do stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonego i stopnia jego winy. Ponadto, wymierzona kara będzie zgodna ze społecznym poczuciem sprawiedliwości i osiągnie właściwy skutek wychowawczy wobec oskarżonego. Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania w stosunku do oskarżonego warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności oceniając, że oskarżony nie zasługuje na skorzystanie z takiego dobrodziejstwa. Przemawia za tym nie tylko wysoka szkodliwość społeczna popełnionego czynu ale także znaczna stwierdzona w jego organizmie zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu - wskazująca na stan upojenia alkoholem oskarżonego. Zważyć trzeba, iż Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie konsekwentnie podkreśla, iż alkohol u kierującego pojazdem mechanicznym nie tylko obniża jego zdolności postrzegania lub reagowania, ale nawet wręcz wyklucza przy określonych stanach nietrzeźwości możliwość prawidłowego kierowania pojazdem, kiedy to znikają moralne hamulce- pojawiają się zaś zuchwalstwo i pewność siebie w miejsce obawy przed odpowiedzialnością karną za popełnione przestępstwo. Zdaniem sądu orzekającego z takim zuchwalstwem i nieuzasadnionym poczuciem bezkarności mamy do czynienia w realiach przedmiotowej sprawy. Ponadto, w ocenie sądu nie sposób doszukać się w dotychczasowej postawie oskarżonego takich szczególnych okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie wobec niego w/w dobrodziejstwa, w szczególności, iż uprzednio stosowane wobec niego kary z warunkowym zawieszeniem ich wykonania nie odniosły oczekiwanej zmiany jego postawy w przyszłości. Za wymierzeniem oskarżonemu kary bezwzględnej pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy przemawia wysoka szkodliwość społeczna popełnionego czynu jak i znaczna stwierdzona w jego organizmie zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Oskarżony ponownie pomimo skazania za czyn z art.
zasiadł w stanie nietrzeźwości za kierownicą pojazdu mechanicznego. Kolejna jazda w stanie nietrzeźwości pomimo prawomocnego skazania za ten czyn pokazuje, że oskarżony w sposób lekceważący podchodzi do orzeczonych wobec jego osoby wyroków sądów, prezentując w dalszym ciągu brak szacunku dla obowiązującego porządku prawnego. Z tych wszystkich względów w ocenie sądu jedynie kara bezwzględna pozbawienia wolności uzmysłowi oskarżonemu wagę popełnionego czynu, dotychczas bowiem wymierzane wobec oskarżonego kary nie odniosły pozytywnego i oczekiwanego ze strony wymiaru sprawiedliwości rezultatu. Na mocy art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. sąd był zobligowany również do orzeczenia obok kary także środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów. Niewątpliwie przy przestępstwach drogowych popełnianych przez kierowców będących pod wpływem alkoholu lub środków odurzających istotne jest aby wymiar środka karnego oddziaływał wychowawczo przede wszystkich na sprawcę, ale także na kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa w zakresie przestrzegania zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Oskarżony był już karany za przestępstwo prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości, był orzekany wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres trzech lat. Orzeczony środek karny, jak wynika z akt sprawy, nie spowodował zmiany w zachowaniu oskarżonego, który po raz kolejny prowadził pojazd mechaniczny będąc w stanie nietrzeźwości. Mając powyższe okoliczności na uwadze sąd orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 6 lat uznając, iż oskarżonego należy na taki okres wyeliminować z ruchu drogowego jako kierowcy albowiem stwarza on poważne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego. Na podstawie art. 43a § 2 k.k. sąd orzekł wobec oskarżonego obligatoryjne świadczenie pieniężne, w wysokości 10.000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Przy ustaleniu wysokości ww. świadczenia sąd miał na uwadze zarówno konieczność uświadomienia oskarżonemu naganności i niestosowności jego postępowania, z drugiej strony sąd wziął pod uwagę także sytuację majątkową, osobistą i możliwości zarobkowe oskarżonego. Na poczet orzeczonej kary stosownie do dyspozycji art. 63 § 1 i 5 k.k. sąd zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonego w przedmiotowej sprawie w dacie zatrzymania od dnia 22.02.2017r. od godz. 00:00 do godz. 13:20. O kosztach sądowych, sąd orzekł na podstawie art. 627 k.p.k. uznając, iż młody wiek oskarżonego oraz jego możliwości zarobkowe przy wykazaniu dobrej woli z jego strony, nie uzasadniają zwolnienia go od obowiązku ich poniesienia. Z tych wszystkich względów, orzeczono jak w wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.