Kodeksu pracy, gdyż: - nie jest podróżą służbową wykonywanie w trakcie jej trwania stałych obowiązków wynikających z zawartej umowy o pracę i zakresów obowiązków pracownika, - w drukach „polecenie wyjazdu służbowego” wystawionych dla K. S., jako „cel podróży” wskazywano czynności, które były związane z podstawową działalnością płatnika składek i wchodziły w zakres zwykłych, pracowniczych obowiązków ubezpieczonego, wynikających z zawartej umowy o pracę, - podróże odbywane przez osoby wymienione w decyzjach nie miały charakteru incydentalnego - odbywały się w sposób powtarzalny, z dużą częstotliwością. Zdaniem organu rentowego, charakter pracy pracowników Zakładu Ochrony (...), w tym K. S., wskazuje, że miejscem ich pracy nie była wyłącznie, jak określono w umowach o pracę – siedziba płatnika składek – lecz również miejscowości, w których płatnik składek świadczył usługi, czyli prowadził bieżące inwestycje. W trakcie wyjazdów ubezpieczeni wykonywali zwykłe czynności wynikające z charakteru ich zatrudnienia na danym stanowisku pracy. Świadczy o tym chociażby cel podróży wpisany w „poleceniach wyjazdu służbowego”, tj. przykładowo „prace uszczelnieniowe”, „pomoc przy pracach” czy „kontrola prac uszczelnieniowych”. Uwzględniając powyższe, w ocenie ZUS, można uznać, że miejscowości wskazane w drukach „polecenie wyjazdu służbowego” były faktycznymi miejscami świadczenia przez pracowników pracy. Odwołanie od powyższej decyzji, za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika’ złożył płatnik składek A. Ł. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Zakład Ochrony (...) z siedzibą w M., zaskarżając decyzję w całości i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie jej zmianę w całości i orzeczenie, że brak jest podstaw do ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia K. S. z tytułu zatrudnienia w ramach zawartej umowy o pracę w wysokości podanej przez organ w zaskarżonej decyzji, a także zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Z uwagi na zasadę ostrożności procesowej odwołujący ponowił zarzuty wniesione do protokołu kontroli w zakresie niezgodności ze stanem faktycznym ustaleń organu oraz niewłaściwą ocenę charakteru stosunków prawnych oraz pobieżność i szablonowość postępowania powodującą stawianie niekiedy skarżącemu oczywiście bezzasadnych zarzutów. Skarżący podniósł, iż nie zgadza się z interpretacją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w powyższym zakresie oraz wskazał, iż koszty noclegów i wyżywienia na podstawie faktur za okres przebywania pracowników i zleceniobiorców w miejscu wykonywania pracy zgodnie z zawartymi umowami o pracę nie stanowią kosztów uzyskania przychodu. Ponadto skarżący podniósł, iż organ błędnie przyjął, że wszyscy pracownicy płatnika składek jako pracownicy fizyczni, budowlani nie odbywali podróży służbowych, lecz wykonywali czynności objęte porozumieniem z pracodawcą w zakresie zadań ustalonych w tej samej umowie o pracę. Odwołujący zwrócił uwagę, iż jego pracownicy większość swojego czasu wykonywali w siedzibie płatnika składek w M. i to było ich stałe miejsce wykonywania pracy. Jedynie wyjątkowo w zależności od okoliczności i potrzeb pracodawcy, pracownicy ci byli wysyłani na polecenie pracodawcy w podróż służbową nie znając wcześniej miejsca ani czasu podróży. Powołując się na uchwałę 7 sędziów z dnia 19.11.2008 r. (II PZP 11/08) płatnik składek wskazał, iż Sąd Najwyższy uznał, że możliwe jest wskazanie jako miejsca pracy obszaru geograficznego pod warunkiem, że będzie on ściśle powiązany z obszarem aktywności zawodowej pracownika. Odwołujący podkreślił, iż podróżą służbową jest wyjazd pracownika poza miejscowość, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy pracownika. Przesłanki te mogą być spełnione rozłącznie, z uwagi na zastosowanie przez ustawodawcę spójnika „lub”, który sugeruje, iż tylko jedno ze zdań równorzędnych jest przynajmniej prawdziwe. Odnosząc się natomiast do zwrotu pracownikom kosztów noclegu, skarżący powołał się na wyrok WSA z 18 czerwca 2012 r. (III SA/Wa 2629/11). Płatnik składek podkreślił, że każda z podróży służbowych odbywała się na wyraźne polecenie pracodawcy, a nie jak błędnie uznał organ kontrolujący, iż była wynikiem wcześniejszego porozumienia stron. W ocenie skarżącego, nie można zatem uznać, jak przyjął ZUS, że wykonywanie przez pracowników i zleceniobiorców pracy w innych miejscowościach niż M. było wynikiem porozumienia między nimi a płatnikiem składek prowadzącego do okresowej zmiany stałego miejsca pracy. W sytuacji, gdy pracodawca proponuje pracownikowi bliżej nieokreśloną (ani co do czasu, ani co do miejsca) zmianę miejsca pracy, nie można uznać, że składa ofertę zawarcia porozumienia w przedmiocie modyfikacji treści stosunku pracy. Wobec powyższego, w ocenie odwołującego, uznać należy, iż przesłanki podróży służbowej zostały każdorazowo spełnione przez pracodawcę, bowiem:
k.p., pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Trzy podstawowe cechy podróży służbowej to: przebywanie pracownika poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy; polecenie pracodawcy; wykonywanie określonych ściśle poleceń pracodawcy. Pracę w ramach delegacji (podróży służbowej) wyróżnia też sporadyczność i przemijający czas trwania. Jak już wspomniano, niesporne były takie okoliczności, jak otrzymywanie przez zainteresowanego kwestionowanych przychodów oraz ich wysokość za poszczególne okresy, podobnie jak liczba dni spędzonych przez zainteresowanego w delegacji na budowach. Stan faktyczny sprawy ustalono na podstawie zeznań zainteresowanego i płatnika składek oraz dokumentacji zgromadzonej w aktach osobowych zainteresowanego K. S. i aktach organu rentowego. Okoliczności istotne dla sprawy – charakter pracy zainteresowanego, wydawanie przez pracodawcę poleceń wyjazdów i określanie każdorazowo zadań do wykonania, a także wyznaczanie konkretnego czasu podróży służbowych – Sąd ustalił na podstawie zeznań zainteresowanego oraz odwołującego A. Ł.. W ocenie Sądu zeznania tych osób są logiczne, spójne i zgodne z doświadczeniem życiowym i wobec braku jakiegokolwiek dowodu przeciwnego, Sąd uznał je w całości za wiarygodne. Sąd nie miał też podstaw, by podać w wątpliwość autentyczność dokumentacji pracowniczej zainteresowanego. Zdaniem Sądu, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że praca wykonywana przez zainteresowanego w ramach delegacji poza siedzibą pracodawcy mieści się w pojęciu „podróży służbowej” w rozumieniu ww. przepisu art.
Wynika to przede wszystkim z odbywania tych podróży na polecenie pracodawcy, w celu wykonania konkretnego zadania, na określony czas. Wynika to też z organizacji i charakteru działalności odwołującego pracodawcy, który nie miał zamiaru regularnie delegować zatrudnionych osób do stałej pracy poza siedzibę firmy, lecz każdorazowo czynił to w celu wykonania zleceń dla konkretnych klientów. Przeciwne założenie w niniejszej sprawie prowadziłoby do wniosków trudnych do przyjęcia z punktu widzenia doświadczenia życiowego. Przedsiębiorstwo płatnika to niewielka firma, zatrudniająca maksymalnie do 10 osób. Sprawy księgowości i kadr obsługuje firma zewnętrzna. Odwołujący A. Ł. wiarygodnie wyjaśnił, na jakich zasadach opierać ma się działalność przedsiębiorstwa. Pozyskuje zlecenia z terenów poza województwem (...) sporadyczne, bowiem docelowo jednak działalność obejmować ma tereny ościenne w stosunku do siedziby firmy. Płatnik prowadzi firmę specjalistyczną, opierającą się na zorganizowanym procesie produkcyjnym. Nie ma możliwości, aby cały proces wytworzenia konkretnego produktu odbywał się wyłącznie w siedzibie firmy. Głównym przedmiotem działalności płatnika składek jest wykonywanie uszczelnień w inwestycjach mogących zagrozić czystości wód gruntowych i gleby oraz budowa pływających pomostów z tworzyw sztucznych. Pracownicy odwołującego w zakładzie płatnika przygotowują wszystkie niezbędne elementy do wykonania usługi, jednak jej końcowa realizacja możne nastąpić wyłącznie w miejscu wyznaczonym przez inwestora, czyli poza stałym miejscem pracy zainteresowanego. Trudno sobie wyobrazić, aby uszczelnienie zbiorników czy montaż pomostu mógł odbyć się na terenie zakładu pracodawcy. Przechodząc do analizy poszczególnych cech spornych podróży, należy zważyć, że przebywanie pracownika poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, nie budzi wątpliwości. Co znamienne, w M., przy ul. (...), zakład posiadał materiały i sprzęty oraz administrację dla swojej działalności. Z pewnością też praca zainteresowanego w ramach podróży odbywała się poza stałym miejscem pracy wskazanym w umowie, czyli poza siedzibą pracodawcy. To bowiem na terenie zakładu pracy pracował co do zasady zainteresowany. Wynika to z tego, że podróż do S. lub P. każdorazowo wymagała odrębnego polecenia i określenia zadania do wykonania w danym czasie. O sporadyczności, incydentalności podróży świadczy też czas ich trwania i to, że pracownicy nie mieli ich zaplanowanych w żadnym stałym harmonogramie, a polecenia były wystawiane, gdy zaistniała taka potrzeba ze strony pracodawcy. Jak wynika z liczby dni wyjazdów ustalonych przez ZUS, zainteresowany spędzał w podróży przeważnie kilka dni (2-9) w miesiącu i to nie w każdym. Jedynie dwa razy w okresie spornym suma dni w podróży służbowej wyniosła 11 i 13 dni. Przy takiej niestałości nie można mówić o tym, by praca poza siedzibą pracodawcy miała charakter stały. Jeśli dodać do tego każdorazowe polecenia pracodawcy i określony czas trwania delegacji, podczas gdy co do zasady działalność prowadzona jest na terenie zakładu to stwierdzić należy, że praca w delegacjach, wykonywana przez zainteresowanego, była wykonywana w ramach podróży służbowych. Nie jest istotne, czy zainteresowany wykonywał pracę o podobnym charakterze zarówno na terenie zakładu pracy, jak i w delegacji. Wykonywał bowiem pracę zgodną ze stanowiskiem i umiejętnościami. Skoro za każdym razem miał ścisłe polecenie do wykonania, a budowa poza siedzibą pracodawcy stanowiła w organizacji działalności przedsiębiorstwa płatnika zadanie incydentalne, ograniczone czasowo, nieregularne, to delegacje miały charakter podróży służbowych. Dodatkowo Sąd zaznacza, iż przyjmowana w orzecznictwie sądów powszechnych wykładnia przepisu art.75 5 § 1 k.p. – oznacza, iż pojęciem podróży służbowej objęte są trzy przypadki: 1. podróż poza stałe miejsce pracy pracownika znajdujące się w siedzibie pracodawcy, 2. podróż poza stałe miejsce pracy pracownika zlokalizowane w innej miejscowości niż siedziba pracodawcy, 3. podróż poza miejscowość będącą siedzibą pracodawcy, jeśli danego pracownika niemożliwe jest punktowe wskazanie stałego miejsca pracy. Proszę porównać m. in. K.W. Baran/red./ Kodeks pracy, Komentarz Lex 2014, do art. art.75 5 § 1 k.p. Podzielając w całości pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z 28 czerwca 2012 r. (II UK 284/12) przyjąć należy, że podróż służbowa charakteryzuje się tym, iż jest odbywana poza obszar miejscowości, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałe miejsce pracy pracownika, na polecenie pracodawcy, w celu wykonania określonego przez pracodawcę zadania oraz jest ograniczona zakładanym z góry terminem. Wszystkie te cechy muszą wystąpić łącznie (por. wyrok SN z dnia 22.02.2008 r., sygn.. akt I PK 208/07, OSNP Nr 11-12/2009, poz. 134). Podróżą służbową, zdefiniowaną w art.
k.p., ustanawiającym prawo pracownika do dodatkowych świadczeń, jest wyjazd na polecenie pracodawcy poza miejscowość, w której znajduje się jego siedziba, lub wyjazd poza stałe miejsce pracy w celu wykonania zadania służbowego. Wykonywanie podróży służbowej wyróżniane jest więc wśród czynności pracowniczych ze względu na jej miejsce, czas i przedmiot. Decydującym elementem zakwalifikowania – ze względu na miejsce – wykonywania czynności zleconych przez pracodawcę jako podróż służbowa, jest ich świadczenie poza stałym miejscem pracy. Przechodząc następnie do oceny prawnej świadczeń w postaci finansowania kosztów noclegów ubezpieczonego przez pracodawcę, należy podkreślić, że tylko rzeczywiste przysporzenie pracownika może zostać uznane za przychód, a więc podlegać ewentualnego oskładkowaniu. Ubezpieczeni mieli zapewnione noclegi, jednak nie otrzymywali z tego tytułu żadnych korzyści w postaci przychodu. Jeżeli prawidłowe i efektywne wykonywanie obowiązków pracowniczych wymaga od pracownika nocowania w hotelu, aby w określonym czasie wynikającym z kontaktów handlowych pracodawcy i kontrahenta dotrzeć do kontrahenta lub miejsca pracy, to zapewnienie tej możliwości przez pracodawcę nie jest korzyścią pracownika, ale wypełnieniem przez pracodawcę ustawowego obowiązku prawidłowego organizowania pracy tak, aby była ona wydajna i należytej jakości (wyroki NSA z dnia 23.02.2017 r., sygn. akt II FSK 233/15, Lex nr 2229090, II FSK 234/15, LEX nr 2260602). W przypadku zwrotu kosztów noclegów lub zapewnienia noclegów przez pracodawcę, nie można mówić o żadnym realnym przysporzeniu na rzecz pracownika. Funkcją tych świadczeń jest rekompensata (zapewnienie) wydatków na nocleg i to właśnie z uwagi na tę funkcję są one wyłączone z podstawy wymiaru składek. Konieczność odbywania noclegów ściśle wiąże się z pracą wykonywaną poza miejscem, w którym pracownik mieszka, nie daje mu żadnego zysku, pozwala mu jedynie uniknąć kosztów, związanych z wykonywaniem obowiązków wynikających ze stosunku pracy. Innymi słowy, zwrot kosztów lub pokrycie kosztów nie może być uważane za przyrost majątku podatnika, nie podlega więc oskładkowaniu. Jeżeli pracownik ma ośrodek życiowy w obrębie siedziby pracodawcy, który musi utrzymać, to opłacenie miejsca zamieszkania, gdy zachodzi konieczność noclegu na delegacji, narażałoby pracownika na stratę. Tym samym środki przeznaczone na pokrycie noclegu na wyjeździe, wykonywanym w celu realizacji obowiązków pracowniczych, mają doprowadzić do uniknięcia (wyrównania) tej straty. Nie stanowią więc jakiegokolwiek przysporzenia na rzecz pracownika. Pracodawca, wyznaczając pracownikowi polecenie służbowe i wskazując miejsce jego wykonania, musi zapewnić, by pracownik nie poniósł z tego tytułu żadnych kosztów. Wszelkie bowiem koszty związane ze stosunkiem pracy obciążają pracodawcę. Zatem ubezpieczony, nocując w miejscowościach wskazanych w delegacjach uwzględnionych przez organ rentowy przy obliczaniu podstawy wymiaru składek, nie otrzymywał przysporzenia majątkowego, a tym samym nie można uznać, by pokryte przez pracodawcę koszty noclegu stanowiły przychód pracownika podlegający oskładkowaniu. Stąd wyłączyć należało z podstawy wymiaru składek ubezpieczonego wszystkie kwoty, wskazane w zaskarżonej decyzji jako „przychód w postaci sfinansowania kosztów noclegów”. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., orzeczono jak w punkcie I wyroku. O kosztach zastępstwa procesowego (pkt II) orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.