241 23 Kodeksu Pracy i następne w przypadku zakładowego układu zbiorowego pracy. Skoro ustawodawca przewidział tychże przepisach, iż powołanie tychże aktów normatywnych poprzedzone być musi rokowaniami z przedstawicielami środowiska pracowników, to a contrario przyjąć należy, iż rokowaniami tymi poprzedzone być muszą wszelkie zmiany oraz uchylenie tych aktów. Tymczasem w realiach przedmiotowej sprawy zmiana regulaminu pracy w zakresie okresu rozliczeniowego została wprowadzona jednostronną decyzją pracodawcy, bez przeprowadzenia wymaganych przepisami prawa rokowań. Obwiniony oraz świadek B. K. podnosili co prawa, iż decyzja taka spowodowana była faktem, że nie sposób było dojść do porozumienia z organizacjami związkowymi działającymi w spółce (...). Brak takiego porozumienia nie może jednak zwalniać obwinionego od odpowiedzialności. Ustawodawca spodziewał się bowiem, iż może zajść okoliczność, że między pracodawcą, a reprezentacją pracowników może nie dojść do porozumienia i przewidział procedurę postępowania w takich przypadkach (art.
W toku postępowania (zarówno na etapie czynności sprawdzających przez P. (...), jak i na etapie postępowania sądowego) obwiniony nie przedstawił jakichkolwiek dokumentów, które wskazywałyby, że przed wydaniem uchwały nr 4 procedura przewidziana w art.
Nie może zwalniać obwinionego od odpowiedzialności treść „opinii prawnej” załączonej do akt sprawy, z której wynika, iż zarząd (...) był upoważniony do jednostronnej zmiany regulaminu pracy w zakresie okresu rozliczeniowego. Sąd pomija już fakt, iż dywagacje opiniującego mają charakter stricte teoretyczny, nie znajdując żadnego poparcia w sądowej linii orzeczniczej. Główną przesłanką powodującą w ocenie Sądu, iż opinia ta nie może mieć żadnego znaczenia jest fakt, iż została sporządzona przez kancelarię prawną zajmującą się obsługą (...) spółki (...) (ma marginesie wskazać także należy, iż prawnik z tejże spółki był obrońcą obwinionego w przedmiotowym postępowaniu), a co za tym idzie mającą partykularny interes w wydaniu opinii o treści korzystnej dla swojego de facto chlebodawcy. Stąd też Sąd celowo użył wziął sformułowanie opinia prawna w cudzysłów. Reasumując stwierdzić należy, iż decyzja podjęta przez zarząd (...), który obwiniony jako (...) reprezentuje i za działania którego ponosi odpowiedzialność zapadła z obrazą uregulowań Kodeksu Pracy, albowiem zmiana będąca przedmiotem niniejszego postępowania nie mogła być wprowadzona w drodze jednostronnej decyzji pracodawcy. Jednocześnie zachowanie to stanowiło wykroczenie wyczerpującego dyspozycję art. 281 pkt. 1 Kodeksu Pracy. Zgodnie z tym przepisem odpowiedzialności podlega ten, kto będąc pracodawcą lub działającym w jego imieniu (W. S. jako (...) zarządu działał w imieniu spółki (...)) narusza przepisy o czasie pracy lub przepisy o uprawnieniach pracowników związanych z rodzicielstwem i zatrudnianiu młodocianych. Oceniając zachowanie obwinionego z punktu widzenia jego konsekwencji karnych Sąd uznał, iż wymierzenie nawet najniższej kary przewidzianej przez przepis art. 281 pkt. 5 Kodeksu Pracy byłoby rozstrzygnięciem zbyt surowym. Dlatego też Sąd skorzystał z możliwości, jaką daje mu art. 39 § 1 k.w. i w miejsce kary grzywny wymierzył obwinionemu karę zasadniczą nagany. Za przyjęciem takiego rozwiązania przemawia w pierwszej kolejności fakt, iż czterotygodniowy okres rozliczeniowy czasu pracy w spółce (...) jako niezgodny z prawem musiał być zmieniony i sama decyzja o zmianie była zasadna, a wadliwy był jedynie sposób jej wprowadzenia w życie. Po wtóre kontrole (...) nie stwierdziły jakichkolwiek uchybień w zakresie rozliczenia czasu pracy w formie wprowadzonej uchwałą nr 4. W ocenie Sądu okoliczności te uzasadniają konieczność łagodniejszego potraktowania obwinionego. O kosztach postępowania sądowych orzeczono na postawie art. 627 kpk w zw. z art. 119 kpw obciążając W. S. obowiązkiem ich zwrotu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.