← Polska

VIII Ga 460/17

Sygnatura akt VIII Ga 460/17 VIII Ga 461/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 grudnia 2017 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie VIII Wydział Gospodarczy w składzie następującym: Przewodnicząc

§ 15ust.

1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie – wg stanu na dzień wytoczenia powództwa oraz 17 zł opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Oceniając powództwo wzajemne Sąd Rejonowy wskazał, iż powodowie wzajemni żądali świadczenia nienależnego na podstawie art. 405 i 410 § 1 i 2 k.c. Sąd Rejonowy skonstatował, że na skutek uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu odpadła podstawa świadczenia wynikającego z umowy najmu, a obejmująca kwoty czynszu i zaliczek na rzecz wspólnoty mieszkaniowej, co czyniłoby roszczenie powodów wzajemnych uzasadnionym, gdyby nie fakt, że wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 6 k.c. powodowie wzajemni nie wykazali, że uiścili na rzecz pozwanej wzajemnej 10873,58 zł. Twierdzenia powoda wzajemnego, że taka kwota została zapłacona, wobec faktu, że był on zainteresowany korzystnym rozstrzygnięciem, uznał Sąd Rejonowy za niewystraczające do wykazania wysokości dochodzonego roszczenia, zwłaszcza, że wykazanie spełnienia takiego świadczenia nie nastręczało żadnych kłopotów, jako że możliwe było złożenia dowodów zapłaty. O kosztach powództwa wzajemnego Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. i §

§ 15ust.

1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych – wg stanu na dzień wytoczenia powództwa wzajemnego. O kosztach sądowych Sąd Rejonowy orzekł w punkcie V i VI wyroku, na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. biorąc pod uwagę że powództwo główne i powództwo wzajemne zostały oddalone, wobec czego koszty rozdzielono po równo. Koszty sądowe wygenerowane w toku sprawy wyniosły 558,42 zł i jest to suma zwrotu kosztów stawiennictwa w sądzie świadków oraz utraconych przez nich zarobków (k. 106, 117 i 123). Po podzielaniu ich na pół, obciążono strony kwotami po 279,21 zł Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżyły apelacjami obie strony. E. B.

(2)zaskarżyła punkty I, II i V wyroku i wniosła o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa głównego w całości i zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powódki całości kosztów postępowania związanych z powództwem głównym. Nadto wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt V poprzez nakazanie pobrania od M. M.
(1)i L. M.
(1)na rzecz Skarbu Państwa kwoty 279,21 zł tytułem kosztów sądowych oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonego artykułu z kwartalnika „Inwestycje i modernizacje”, na okoliczności wskazane w apelacji. Rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego zarzucono: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego:
  1. a)art. 232 k.p.c. w zw. z art. 84 § 1 i 2 k.c. polegające na uznaniu, że pozwani unieśli spoczywający na nich ciężar dowodu wykazania, że w chwili zawierania umowy najmu znajdowali się pod wpływem błędu wywołanego przez powódkę, podczas gdy w istocie okoliczności tej nie wykazali w sposób uzasadniający uznanie uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli za skuteczne; naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło do uznania przez Sąd I instancji, że pozwani skutecznie uchylili się od skutków prawnych oświadczenia woli, a w konsekwencji do oddalenia powództwa głównego;
  2. b)art. 233 w zw. z art. 227 k.p.c. polegające na uznaniu, że przedmiot najmu nie nadawał się do prowadzenia w nim apteki oraz że pozwani nie mieli możliwości dostosowania go pod względem wentylacyjnym z winy powódki, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie sposób tego wywnioskować, a Sąd I instancji oparł swoje ustalenia w tym zakresie wyłącznie na twierdzeniach świadków i strony pozwanej, bez zasięgnięcia opinii bezstronnego biegłego; naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło do wydania wyroku bez zasięgnięcia przez Sąd wiadomości specjalnych pomimo takiej konieczności;
  3. c)art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. polegające na oddaleniu wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność spełniania w dniu 10 października 2015 r. przez lokale użytkowe nr (...) położone w budynku przy ul. (...)-G w Ś. pod względem wentylacyjnym warunków do prowadzenia w nich działalności gospodarczej w postaci apteki, a w przypadku odpowiedzi negatywnej na okoliczność możliwości dostosowania pod względem wentylacyjnym tych lokali użytkowych do prowadzenia w nich działalności gospodarczej w postaci apteki i zakresu prac koniecznych do wykonania w tym celu według stanu na dzień 10 października 2015 r.; naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło do wydania wyroku z pominięciem faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie oraz bez zasięgnięcia przez Sąd wiadomości specjalnych pomimo takiej konieczności. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego:
  4. a)art. 84 § 1 i 2 k.c. poprzez błędne jego zastosowanie polegające na uznaniu, że pozwani skutecznie uchylili się od skutków prawnych złożonego przez siebie w umowie najmu oświadczenia woli, które to oświadczenie miało zostać złożone pod wpływem rzekomego błędu wywołanego przez powódkę, podczas gdy pozwani nie dochowali należytej staranności w celu zbadania stanu faktycznego najmowanego lokalu przed zawarciem umowy; naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło do oddalenia powództwa głównego;
  5. b)art. 84 § 1 k.c. poprzez błędne jego zastosowanie polegające na uznaniu, że powódka przyczyniła się do powstania rzekomego błędu u pozwanych, podczas gdy powódka w istocie nie wiedziała o rzekomym błędzie ani nie mogła go z łatwością zauważyć; naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło do oddalenia powództwa głównego. W uzasadnieniu apelacji wywiedzionej przez E. B.
(2)podkreślono, że możliwość powołania się na błąd jest wyłączona, jeśli wywołany był on lekkomyślnością osoby składającej oświadczenie woli, polegającą na niedołożeniu należytej staranności w celu zbadania okoliczności faktycznych. Zdaniem skarżącej pozwani nie dochowali należytej staranności i nie zbadali lokalu przed zawarciem umowy, mimo iż mieli wiedzę na temat technicznych wymogów stawianych lokalom użytkowym przeznaczonym na prowadzenie ogólnodostępnej apteki, przypuszczalnie nawet większą aniżeli powódka, a nadto nie wykazali, jakoby wskazywana przez nich rzekoma wada lokalu istniała już w chwili składania oświadczenia woli. Strona powodowa kwestionowała w toku procesu fakt istnienia tej wady, kwestia ta pozostała niewyjaśniona, a zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na uznanie uchylenia się przez pozwanych od skutków prawnych oświadczenia woli za skuteczne. Powódka wskazała też, że nie wiedziała o błędzie pozwanych i nie mogła go z łatwością zauważyć, gdyż zarówno pozwani jak i powódka dowiedzieli się o rzekomych trudnościach związanych z wentylacją przedmiotu najmu dopiero po stwierdzeniu ich przez projektantkę K. K.. Nadto, jak wynika z zeznań świadka W. B. z rozprawy z dnia 13 grudnia 2016 r., sporne lokale użytkowe były przedmiotem umowy z innym podmiotem planującym otwarcie apteki przed wynajęciem ich pozwanym i nawet wówczas nikt nie poinformował powódki o rzekomych problemach z wentylacją. Następnie powódka podkreśliła, że nie może być obarczona winą za niepodjęcie przez pozwanych działań celem podłączenia przedmiotowych lokali do wentylacji w inny sposób. Zdaniem powódki nie wykazano, że pozwani kiedykolwiek zwrócili się do powódki celem wystąpienia przez nią do wspólnoty o wyrażenie zgody na przeprowadzenie prac w tym zakresie, ponadto zgodnie z umową to pozwani jako najemcy byli odpowiedzialni za uzyskanie wszelkich pozwoleń koniecznych do dokonania zmian (prac adaptacyjnych, budowlanych) zaakceptowanych uprzednio przez powódkę - Wynajmującego. Rola powódki w tym zakresie ograniczona była zgodnie z umową do ewentualnej pisemnej akceptacji zmian zaproponowanych przez pozwanych. Tymczasem pozwani nie naprowadzili w toku postępowania żadnych dowodów, które pozwalałyby przyjąć, że podejmowali oni choćby próby samodzielnego uzyskania jakichkolwiek pozwoleń na wykonanie prac związanych z wentylacją. Powódka wskazała też, że zapewnienie w przedmiocie najmu wentylacji w zakresie, jaki satysfakcjonowałby pozwanych, było możliwe również bez ingerencji w części wspólne budynku, czego dowodem jest załączony do niniejszej apelacji artykuł z kwartalnika (...), co powódka chciała wykazać, składając wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który to wniosek Sąd I instancji oddalił. W apelacji pozwanych – powodów wzajemnych zaskarżone zostały punkty III-V wyroku, skarżący wnieśli o ich zmianę i uwzględnienie powództwa wzajemnego w całości oraz zasądzenie od powódki – pozwanej wzajemnej całości kosztów procesu za obie instancje oraz obciążenie jej całością kosztów sądowych. Wyrokowi zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść wyroku w zaskarżonej części, polegający na przyjęciu, iż pozwana wzajemna w odpowiedzi na pozew wzajemny zakwestionowała roszczenie powodów wzajemnych co do zasady i co do wysokości, a powodowie wzajemni nie wykazali, iż zapłacili pozwanej wzajemnej dochodzoną pozwem wzajemnym kwotę, podczas gdy w rzeczywistości pozwana wzajemna na stronie drugiej odpowiedzi na pozew wzajemny z dnia 19.12.2016 r. wyraźnie potwierdziła, iż faktura VAT nr (...) wystawiona przez powódkę E. B.
(1)z tytułu czynszu najmu za listopad 2015 r. została przez pozwanych opłacona w całości przelewem z dnia 15.11.2015 r.. Tę samą okoliczność pozwana wzajemna przyznała w pozwie o zapłatę na stronie 3 uzasadnienia, załączając dodatkowo wyszczególnienie transakcji z rachunku bankowego. Obie strony wniosły odpowiedzi na apelację, domagając się oddalenia apelacji przeciwnika i zasądzenia od niego kosztów postępowania odwoławczego na swoją rzecz. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Obie apelacje okazały się częściowo uzasadnione. Będą one rozpatrywane łącznie, jako że obie sprowadzają się do tej samej kwestii – czy pozwani byli w błędzie co do treści czynności prawnej, gdy zawierali umowę (a więc ich oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu doprowadziło do unicestwienia umowy), ewentualnie – czy skutecznie wypowiedzieli umowę najmu z uwagi na wady lokalu. Postępowanie dowodowe zostało przez Sąd I instancji przeprowadzone należycie. Prawidłowa była także kwalifikacja roszczeń stron jako wywodzonych z jednej strony z umowy najmu, z drugiej – z przepisów o nienależnym świadczeniu. Niemniej jednak kluczowe dla rozstrzygnięcia kwestie faktyczne zostały ustalone wadliwie i to skutkowało nieprawidłowym przyjęciem, że pozwani mieli prawo uchylić się od skutków umowy najmu, jako zawartej pod wpływem błędu. W tym zakresie Sąd Okręgowy ponownie ocenił materiał dowodowy i poczynił odmienne ustalenia. Po pierwsze, rację ma strona pozwana, że nie jest uzasadnione przyjęcie przez Sąd Rejonowy braku dowodów co do faktu zapłaty pierwszej faktury wystawionej na podstawie umowy najmu. Już w pozwie bowiem powódka stwierdziła, iż pierwszą fakturę za najem pozwani zapłacili, a do pozwu załączono potwierdzenie przelewu (k. 27) na kwotę 9225 zł, gdzie w tytule przelewu wskazano: faktura nr (…), dot. zapłaty za czynsz za lokal użytkowy w Ś. (…) za m-c listopad 2015 r. Zatem na podstawie dostępnego materiału dowodowego Sąd Okręgowy stwierdza, uzupełniając w tym zakresie ustalenia Sądu Rejonowego, że za listopad 2015 r. powódka wystawiła fakturę za czynsz w kwocie 9225 zł, a pozwani fakturę tę zapłacili. W tym zakresie uzasadnione są zarzuty apelacji pozwanych co do błędu w ustaleniach faktycznych. Z kolei powódka zarzuciła Sądowi Rejonowemu błędne ustalenie, że pozwani w chwili zawierania umowy znajdowali się pod wpływem błędu, o jakim mowa w art. 84 k.c. Dla oceny tego zarzutu konieczne jest rozważenie, jakie były ustalenia Sądu Rejonowego co do stanu świadomości pozwanych, jeśli idzie o możliwość podłączenia w aptece wentylacji łazienkowej (tzw. brudnej), bo to brak możliwości podłączenia tej wentylacji uznali pozwani za wadę, uzasadniającą uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli. W tym zakresie Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że w umowie znajduje się zapewnienie powódki o braku wad i również prawidłowo ustalił, że pozwani mieli dokonać adaptacji lokalu w oparciu o projekt, który powstał we wrześniu 2015 r. Z tych prawidłowo ustalonych faktów Sąd Rejonowy nie wyciągnął jednak – w ocenie Sądu Okręgowego – trafnych wniosków. Trzeba zgodzić się z wywodami powódki z apelacji, dotyczącymi świadomości pozwanych co do wymogów, które winna spełniać apteka. Świadomość tych wymogów potwierdził sam pozwany, zeznając, że ponieważ prowadzi z żoną już dwie inne apteki, wiedział, że w aptece musi być pełny węzeł sanitarny z odpowiednią wentylacją. Świadomość taka wynika także z projektu budowlanego. Jako temat projektu wskazano „przebudowa wewnętrzna lokali użytkowych nr (...) na potrzeby apteki, poprzez wykonanie ścian działowych z płyt GK, wykonanie sufitu podwieszanego, przebudowę witryny okiennej i wentylacji mechanicznej”. Projekt powstał przy tym we wrześniu 2015 r., a więc przed zawarciem umowy. Wobec tego nie można przyjąć, że pozwani nie wiedzieli, iż lokal nie ma takiej wentylacji, jaka jest wymagana dla prowadzenia apteki. Nie do zaakceptowania w świetle zasad wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego jest z kolei twierdzenie pozwanych, jakoby w kwestii zakresu adaptacji całkowicie zaufali projektantce i z tego powodu nie wiedzieli, jaki będzie zakres prac adaptacyjnych. Pozwani są przedsiębiorcami, a wynajęcie lokalu pozostawało w związku z działalnością gospodarczą. Nawet osoba nie będąca przedsiębiorcą, planując remont czy przebudowę lokalu musi uwzględniać zakres tego remontu czy przebudowy, jest to niezbędne dla oszacowania potrzebnych na remont środków finansowych. Nie do przyjęcia jest więc założenie, że pozwani nie wiedzieli, jakie prace będą musiały być wykonane w lokalu, żeby rozpocząć prowadzenie tam apteki, jako że zakres prac (i ich kosztowność) jest kluczowy przy szacowaniu opłacalności inwestycji. Tak więc jedyna prawidłowa w świetle powyższych rozważań konstatacja jest taka, że pozwani zawierając umowę wiedzieli, iż lokal nie ma wentylacji takiej, jaka jest potrzebna do prowadzenia tam apteki i konieczna będzie adaptacja lokalu, do czego zobowiązali się na własny koszt. Wobec tego nie sposób przyjąć, iżby byli w błędzie co do istnienia wad lokalu i to błędzie wywołanym przez powódkę, która w umowie zapewniła, że lokal jest wolny od wad. Treść umowy, zakładająca przebudowę lokalu za zgodą powódki na koszt pozwanych, w powiązaniu z projektem budowlanym, może co najwyżej prowadzić do wniosku, że zapewnienie o braku wad dotyczyło jakichś innych cech lokalu, poza tymi, które miały podlegać zmianie w toku adaptacji, zgodnie z projektem (wcześniejszym niż umowa). Pozwani starali się wykazać, że dopiero w trakcie prac adaptacyjnych okazało się, że przewód kominowy, do którego podłączona miała być wentylacja łazienkowa, jest zajęty i to okazało się wadą. Taki stan faktyczny mógłby uzasadniać twierdzenie o zawarciu umowy pod wpływem błędu. Jednak analiza projektu budowlanego prowadzi do wniosku, że o konieczności podłączenia wentylacji w innym miejscu, niż do przewodu kominowego, pozwani również musieli wiedzieć przed zawarciem umowy. Rysunek, stanowiący część projektu, pokazuje bowiem wyraźnie, że wentylacja z łazienki nie ma być wpięta do istniejącego tam szachtu wentylacyjnego, lecz wyprowadzona poza obrys lokalu. Przerywana linia, obrazująca projektowaną wentylację wywiewną z pomieszczenia WC, wychodzi poza ściany lokalu, zakończona jest strzałką i zapisem: kanał wyciągowy z pomieszczenia WC D=125 podłączyć do najbliższego istniejącego kanału prowadzącego do piony WD-
  1. Oznacza to, że już na etapie zawierania umowy pozwani wiedzieli nie tylko to, że instalacja wentylacyjna wymaga przebudowy, ale i to, ze musi być ona podłączona do kanału znajdującego się poza lokalem. W tym miejscu Sąd Okręgowy stwierdza, że w pełni prawidłowe są wywody Sądu Rejonowego co do tego, że każda taka przebudowa, która zakładała podłączenie do urządzeń znajdujących się poza lokalem, oznaczała ingerencję w części wspólne, a zatem zgodnie z art. 22 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jednolity - Dz.U. z 2015 r. poz. 1892) była to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu i wymagająca uchwały właścicieli lokali wyrażającej zgodę na dokonanie tej czynności (choć w świetle treści art. 22 ust 4 taką ingerencję należy uznać raczej za przebudowę części wspólnej niż zmianę jej przeznaczenia). Prowadzi to jednak do wniosku, że także konieczność uzyskania zgody wspólnoty winna być pozwanym znana przed przystąpieniem do podpisania umowy. Art.
  2. § 1 k.c. stanowi, że w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej. Stosownie do § 2 można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny). Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że pozwani, zawierając umowę, nie byli w błędzie co do stanu lokalu, jeśli idzie o możliwość podłączenia tam wentylacji. Z projektu wynika bowiem zarówno konieczność przebudowy wentylacji, jak i konieczność podłączenia jej do instalacji wspólnej poza lokalem. Jeśli tak, to pozwani nie byli uprawnieni do uchylenia się od skutków prawnych umowy na podstawie art. 84 § 1 k.c., gdyż nie działali pod wpływem błędu co do treści czynności prawnej, rozumianym jako błąd co do cech przedmiotu umowy najmu. Ponieważ pozwani złożyli także oświadczenie o wypowiedzeniu umowy ze skutkiem natychmiastowym z uwagi na wady lokalu, należy ocenić także skutki prawne tego oświadczenia. Kwestię tę regulują przepisy art. 664 § 1-3 k.c., zgodnie z którymi jeżeli rzecz najęta ma wady, które ograniczają jej przydatność do umówionego użytku, najemca może żądać odpowiedniego obniżenia czynszu za czas trwania wad. Jeżeli w chwili wydania najemcy rzecz miała wady, które uniemożliwiają przewidziane w umowie używanie rzeczy, albo jeżeli wady takie powstały później, a wynajmujący mimo otrzymanego zawiadomienia nie usunął ich w czasie odpowiednim, albo jeżeli wady usunąć się nie dadzą, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia. Roszczenie o obniżenie czynszu z powodu wad rzeczy najętej, jak również uprawnienie do niezwłocznego wypowiedzenia najmu nie przysługuje najemcy, jeżeli w chwili zawarcia umowy wiedział o wadach. Jak widać z treści art. 664 § 3 k.c., także i uprawnienia z tytułu rękojmi wyłączone są wówczas, gdy najemca w chwili zawarcia umowy wiedział o wadach. W niniejsze sprawie można jednak założyć, że wada, rozumiana jako konieczność dostosowania wentylacji do rodzaju działalności, była pozwanym znana na etapie zawierania umowy, jednak strony zgodnie traktowały tę wadę jako usuwalną – pozwani mieli bowiem przygotować projekt przebudowy, a powódka go zaakceptować, co prowadziłoby do usunięcia wady. Fakt, że do usunięcia wady konieczna była zgoda wspólnoty mieszkaniowej i że powódka odmówiła wystąpienia o taką zgodę, można zaś traktować jako okoliczność, która sprawiła, że wada z usuwalnej zmieniła się w nieusuwalną. Jednakże dla wypowiedzenia umowy z powodu wady usuwalnej konieczne jest zachowanie trybu, określonego w art. 664 § 2 k.c. Mianowicie konieczne jest nie tylko zawiadomienie wynajmującego, ale także umożliwienie mu usunięcia wady w czasie odpowiednim. W niniejszej sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że pozwani tego trybu dochowali. W aktach znajduje się tylko ogólnikowe zeznanie K. K., że poinformowała obie strony umowy o konieczności uzyskania uchwały wspólnoty, a mąż powódki od razu lub po jakimś czasie powiedział, że takiej zgody nie uzyska. Brak jest informacji, kiedy to nastąpiło, a pozwany w trakcie zeznań potwierdził wyłącznie, że od K. K. dowiedział się, że ta przekazała mężowi powódki informację o konieczności uzyskania zgody. Nie da się na tej podstawie ustalić, że wynajmującemu dano odpowiedni czas na usunięcie wady, tj. uzyskanie uchwały wspólnoty. Z tego względu także oświadczenie o wypowiedzeniu umowy nie mogło doprowadzić od jej rozwiązania. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżony wyrok powinien być zmieniony na postawie art. 386 § 1 k.p.c. Roszczenia powódki o czynsz za kolejne miesiące są co do zasady usprawiedliwione. Sąd Okręgowy przy określaniu ich wysokości uwzględnił jednak treść umowy stron. Ta zaś stanowiła, że na pierwsze dwa miesiące (a czynsz miał być płatny od listopada 2015r.) czynsz będzie obniżony do kwoty 5000 zł netto, a więc faktury za listopad i grudzień winny wynosić 6150 zł, a nie 9225 zł. Oznacza to, że tytułem czynszu powódce należy się łącznie 23327,60 zł – 6150 zł za grudzień, 9225 zł za styczeń i 7952,60 zł za część lutego. Ponad tę kwotę powództwo główne – a więc i apelacja powódki - podlegało oddaleniu. O odsetkach od zasądzonych kwot orzeczono zgodnie z treścią art. 481 k.c. i umową stron, która zakładała płatność czynszu do 10 dnia każdego miesiąca. Rozstrzygnięcie, iż pozwani nie mogli ani uchylić się od skutków prawnych umowy w trybie art. 84 k.c., ani też wypowiedzieć jej w trybie art. 664 § 2 k.c., oznacza, że niezasadnym w przeważającej mierze jest ich żądanie zwrotu czynszu zapłaconego za listopad 2015 r. Ponieważ jednak pozwani wywodzili swoje żądanie z twierdzenia, że świadczyli na rzecz powódki nienależnie, a z materiału dowodowego wynika świadczenie za listopad ponad kwotę umówioną, także i żądanie z pozwu wzajemnego należało częściowo uwzględnić. Jak bowiem ustalono wyżej, pozwani – powodowie wzajemni zapłacili powódce za listopad 9225 zł (brak jest dowodów na zapłatę wyższej kwoty), mimo, że umowa przewidywała obniżenie czynszu w tym okresie do 6150 zł. Zatem różnica między tymi dwiema kwotami – 3075 zł – jest świadczeniem nienależnym powódce w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., jako że ponad umówioną za listopad kwotę czynszu, wynoszącą 6150 zł pozwani nie byli wobec powódki zobowiązani do zapłaty. Zatem powództwo wzajemne należało uwzględnić co do kwoty 3075 zł i oddalić w pozostałym zakresie. W tym samym zakresie oddaleniu podlegała apelacja pozwanych. O odsetkach ustawowych orzeczono zgodnie z art. 481 k.c. i 455 k.c., jako że zwrot świadczenia nienależnego jest roszczeniem bezterminowym i termin zapłaty wyznacza wezwanie wierzyciela. W tym wypadku było to pismo z 13 stycznia 2016 r., wzywające powódkę do zwrotu nienależnie pobranej kwoty w terminie 7 dni od otrzymania wezwania. Zmiana rozstrzygnięć merytorycznych skutkowała koniecznością zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu, stosownie do regulacji zawartych w art. 98 i 100 k.p.c. Koszty związane z powództwem głównym podlegały rozliczeniu w stosunku 88% dla powódki i 12 % dla pozwanych. Na koszty powódki złożyła się kwota opłaty od pozwu – 1321 zł i wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 4800 zł, ustalone zgodnie z §

§ 15ust.

1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych – wg stanu na dzień wytoczenia powództwa oraz 17 zł opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Koszt pozwanych to analogiczne kwoty związane z udziałem w sprawie zawodowego pełnomocnika – 4817 zł. Stosunkowe rozdzielenie kosztów oznacza, że powódce należy się od pozwanych kwota 4899 zł. Z kolei koszty związane z powództwem wzajemnym podlegają rozliczeniu w stosunku 28% dla pozwanych - powodów wzajemnych i 72% dla powódki – pozwanej wzajemnej. Koszty pozwanych - powodów wzajemnych to opłata od pozwu – 544 zł i wynagrodzenie pełnomocnika – 3600 zł, ustalone zgodnie z §

§ 15ust.

1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie – wg stanu na dzień wytoczenia powództwa wzajemnego. Koszt powódki – pozwanej wzajemnej to analogiczne wynagrodzenie pełnomocnika. Stosunkowe rozdzielenie kosztów oznacza, że powódce – pozwanej wzajemnej należy się od pozwanych – powodów wzajemnych kwota 1431,68 zł. Wedle tej samej zasady rozliczeniu podlegały koszty postępowania apelacyjnego. Koszty te wyniosły w sprawie związanej z powództwem głównym (apelacja powódki): 1321 zł opłaty od apelacji i 1800 zł wynagrodzenia pełnomocnika po stronie powódki oraz 1800 zł wynagrodzenia pełnomocnika po stronie pozwanych. Rozdzielenie kosztów w stosunku 88% dla powódki i 12% dla pozwanej daje 2530,48 zł dla powódki. Koszty związane z powództwem wzajemnym (apelacja pozwanych) to 544 zł opłaty i 1800 wynagrodzenia po stronie pozwanych (powodów wzajemnych) i 1800 zł po stronie powódki (pozwanej wzajemnej). Rozdzielenie kosztów w stosunku 28% dla pozwanych – powodów wzajemnych i 72% dla powódki - pozwanej wzajemnej daje 639,68 zł dla powódki – pozwanej wzajemnej. Łącznie zatem E. B.

(3)winna otrzymać od przeciwników procesowych 3170,16 zł (suma kosztów należnych za postępowanie apelacyjne, wywołane obiema apelacjami). Rozliczenie kosztów sądowych pozostawiono Sądowi Rejonowemu. SSO A. B. SSO A. W. SSR (del) A. W. \ Sygn. akt VIII Ga 460/17 VIII Ga 461/17 ZARZĄDZENIE 1.(...) 2. (...) 3. (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.