← Polska

I ACa 785/16

Sygn. akt(...) WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia (...)r. Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Jerzy Nawrocki (spr.) Sędziowie: SA Walentyna

§ 6

pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku (Dz.U. 2002/163/1348 ze zm. ). Pozwany poniósł wydatek w sprawie, w kwocie 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa udzielonego pełnomocnikowi oraz kwotę 7.200,

§ 6

pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. 2002/163/1349 ze zm. ). Powódka K. B.

(2)poniosła wydatek w sprawie, w kwocie 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa udzielonego pełnomocnikowi, kwotę 7.200,

§ 6

pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku (Dz.U. 2002/163/1348 ze zm. ). Pozwany poniósł wydatek w sprawie, w kwocie 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa udzielonego pełnomocnikowi oraz kwotę 7.200,

§ 6

pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. 2002/163/1349 ze zm. ). Z uwagi na wynik procesu, Sąd koszty procesu pomiędzy stronami wzajemnie zniósł ( punkt IX wyroku ). W toku procesu Skarb Państwa tymczasowo skredytował część kosztów procesu w łącznej kwocie 37.268,41zł ( w zakresie żądań K. B.

(1)) oraz w kwocie 15.055,70zł ( w zakresie żądań K. B.
(2)). Z tego względu, w punkcie X wyroku, Sąd nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Lublinie od pozwanego stosownie do wyniku procesu kwotę 26.320,04zł, od powoda K. B.
(1)nakazał ściągnąć z roszczenia zasądzonego na jego rzecz w punkcie I wyroku kwotę 19.379,58zł, zaś od powódki K. B.
(2)z roszczenia zasądzonego na jej rzecz w punkcie IV wyroku kwotę 6.624,51 zł tytułem zwrotu części nieuiszczonych w sprawie kosztów sądowych ( punkt XI i XII wyroku). Przed Sądem Apelacyjnym strony popierały złożone przez siebie apelacje i wnosiły o oddalenie apelacji strony przeciwnej. Powodowie w swojej apelacji zarzucali Sądowi Okręgowemu: 1. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisu art 445 § 1 kc przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż zasądzona na rzecz małoletniego powoda K. B.
(1)kwota zadośćuczynienia w wysokości 250.000,00 złotych jest adekwatna do rozmiaru jego cierpień fizycznych i psychicznych, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, w tym w szczególności treść powołanych opinii biegłych z zakresu neurologii, ortopedii - rehabilitacji medycznej, chirurgii plastycznej, psychiatrii i psychologii oraz endokrynologii i chorób wewnętrznych wskazują, iż kwota ta jest rażąco niska i winna zostać podwyższona do kwoty żądanej tj. 450.000,00 złotych z uwagi na ogrom cierpień fizycznych i psychicznych powoda, ich intensywność i długotrwałość, nieodwracalność kalectwa (w tym przede wszystkim skrócenie lewej kończyny dolnej o 2,5 cm oraz lewej stopy o 4 cm i następstwa tego faktu w postaci trwałego uszkodzenia narządu ruchu, powodującego problemy z poruszaniem się, rozległe blizny na ciele powoda, w szczególności w obrębie lewej nogi, zaburzenia natury neurologicznej w postaci utrwalonych nerwic, będących następstwem urazu czaszkowo - mózgowego oraz uszkodzenie nerwu strzałkowego prawego), młody wiek powoda (w chwili zdarzenia miał on jedynie 10 lat), trwały 115 % uszczerbek na zdrowiu orzeczony u powoda, cierpienia psychiczne powoda związane z kalectwem, oszpeceniem, niemożnością funkcjonowania w grupie rówieśniczej oraz podejmowania aktywności fizycznej normalnej dla ludzi w wieku powoda; 2) rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisu art. 444 § 2 Kodeksu cywilnego przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że u małoletniego powoda K. B.
(1)nie doszło do zwiększenia się jego potrzeb życiowych, z jednoczesnym zmniejszeniem widoków powodzenia na przyszłość uzasadniających przyznanie mu renty w wysokości 3.300zł w okresie od miesiąca września 2010 roku i za dalsze okresy, w sytuacji, gdy jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym z opinii biegłych, zeznań powódki oraz złożonych do akt sprawy rachunków i faktur, a także mając na uwadze koszty związane z wizytami lekarskimi, dojazdami do placówek służby zdrowia, zakupem sprzętu medycznego, zwiększonymi kosztami diety, kosztem zapewnienia małoletniemu odpowiedniej opieki i pomocy oraz kosztem korepetycji dla powoda i innych koniecznych wydatków, należy wyprowadzić wniosek, iż do takiego zwiększenia doszło; 3) rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisu art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że powód K. B.
(1)nie poniósł wydatków, które pozostawały w związku z doznanym przez niego urazem, w sytuacji, gdy do akt sprawy złożone zostały faktury VAT za zakup leków, środków medycznych i innych środków oraz przedmiotów niezbędnych w leczeniu małoletniego powoda w pełni uzasadniające poniesione wydatki, a Sąd wydając rozstrzygnięcie w tym przedmiocie oparł się jedynie na opinii biegłej specjalistki z zakresu endokrynologii, która to biegła oceniała jedynie koszty leczenia małoletniego powoda do dnia 19 marca 2012 roku i związane z jej specjalnością medyczną; 4) rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisu art. 446 § 2 Kodeksu cywilnego przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że sytuacja finansowa małoletniego powoda K. B.
(1)oraz powódki K. B.
(2)jest dobra (zbliżona do sytuacji finansowej w jakiej rodzina znajdowała się przed wypadkiem), a kwoty otrzymywane od pozwanego ubezpieczyciela oraz z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokrywają się z wysokością zarobków K. B.
(3)i nie daje to podstaw do zasądzenia żądanych kwot renty dla powoda i powódki, w sytuacji gdy wynagrodzenie pracownika stacji benzynowej wzrosło znacznie na przestrzeni sześciu lat jakie minęły od chwili wypadku i w roku 2014 wynosiło około 3.100zł (informacja z Urzędu Statystycznego w L. znajdująca się w aktach sprawy), a sytuacja finansowa rodziny pogorszyła się w sposób znaczny w wyniku zwiększenia się potrzeb K. B.
(1)związanych z jego dorastaniem, leczeniem, rehabilitacją i koniecznością zapewnieni odpowiedniej opieki; 5) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przez jego niezastosowanie w sytuacji, kiedy stan majątkowy powoda K. B.
(1), będącego osobą małoletnią, nie pracującą, która cały czas musi być poddawana leczeniu i rehabilitacji nie pozwala na uiszczenie przez niego kwoty 19.379,58 zł, a ściągnięcie przedmiotowej należności z roszczenia zasądzonego na rzecz powoda w pkt. I zaskarżonego wyroku w sposób rażący uszczuplałoby należne mu zadośćuczynienie, co w sposób oczywisty i nieuzasadniony prowadziłoby do zmniejszenia należnej powodowi rekompensaty za cierpienia i krzywdy będącej jego udziałem w wyniku śmierci ukochanego ojca, co pozwala na przyjęcie, że w sprawie niniejszej zachodzą okoliczności szczególne uzasadniające odstąpienie powoda od obciążenia go kosztami postępowania i usprawiedliwione zasadami współżycia społecznego i społecznej sprawiedliwości; 6) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w sytuacji, kiedy stan majątkowy powódki K. B.
(2), która od czasu wypadku poświęciła całe swoje życie na opiekę nad niepełnosprawnym synem K. B.
(1), w związku z czym nie mogła podjąć pracy zarobkowej i ponosiła koszty związane z leczeniem i rehabilitacją syna nie pozwala na uiszczenie kwoty 6.624,51zł, a ściągnięcie przedmiotowej należności z roszczenia zasądzonego na rzecz powódki w pkt. IV zaskarżonego wyroku rażąco uszczuplałoby zadośćuczynienie, jakie powódka otrzymała w związku z tragiczną śmiercią męża i które miało zrekompensować jej tą ogromna stratę, co pozwala na przyjęcie, że w sprawie niniejszej zachodzą okoliczności szczególne uzasadniające odstąpienie od obciążenia jej kosztami procesu i usprawiedliwione zasadami współżycia społecznego i społecznej sprawiedliwości; 7) naruszenie przepisów postępowania, tj. przepisu art. 233 § 1 kpc, przez dokonanie przez Sąd Okręgowy dowolnej zamiast swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co skutkowało: a) pominięciem przez Sąd zeznań powódki oraz dokumentów złożonych przez powodów w niniejszej sprawie i zawartych w nich dowodów z dnia 23 stycznia 2012 roku, 19 stycznia 2015 roku (data pisma 14 stycznia 2015 roku), 1 czerwca 2016 roku (data pisma 24 maja 2016 roku), czego konsekwencją jest sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią przeprowadzonych dowodów w sprawie, w zakresie ustalenia zwiększenia się potrzeb małoletniego powoda po śmierci jego ojca K. B.
(3), jak również w zakresie dochodzonych rent wyrównawczych przez powodów - w tym m.in. pominięcie przez Sąd kosztów związanych z: wizytami lekarskimi, dojazdami do placówek służby zdrowia, zakupem sprzętu medycznego, zwiększonymi kosztami diety, kosztem zapewnienia małoletniemu K. B.
(1)odpowiedniej opieki i pomocy oraz kosztem korepetycji dla powoda i innych koniecznych wydatków, co miało wpływ na rozstrzygnięcie wydane w niniejszej sprawie w zakresie renty oraz dochodzonego odszkodowania; b) pominięciem przez Sąd dołączonych do akt niniejszej sprawy dokumentów, w tym informacji z Urzędu Statystycznego w L., z której wynika, że wynagrodzenie pracownika stacji paliw w 2014 roku wynosiło ponad 3.100zł i w okresie od dnia wypadku do dnia wyrokowania dalej systematycznie rosło, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, gdyż w chwili obecnej zarobki K. B.
(3)byłyby znacznie wyższe, niż wskazana w zaskarżonym wyroku kwotan1.500zł; c) błędnym przyjęciem, iż powód poniósł uzasadniane koszty leczenia w kwocie 1.767.0 zł, co zostało ustalone jedynie na podstawie opinii biegłej z zakresu endokrynologii, która to biegła oceniając przedmiotowe koszty wzięła pod uwagę jedynie okres od 15 września 2010 r. do dnia 19 marca 2012 r. w sytuacji, gdy do akt sprawy zostały złożone faktury VAT, rachunki i zestawienia przedstawiające wydatki, jaki poniosła przedstawicielka ustawowa małoletniego powoda - matka K. B.
(2)związane z zakupem leków, sprzętu medycznego, dożywianiem K. B.
(1)w szpitalu, dojazdami do placówek służby zdrowia od 2010 roku do chwili obecnej, które w pełni uzasadniały wysokość żądanej kwoty 10.054,45 zł. Natomiast pozwany w swojej apelacji zarzucał Sądowi Okręgowemu: I. Naruszenie przepisów prawa procesowego, mającego istotny wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, a mianowicie:
  1. art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego i art. 6 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 227 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez uznanie, iż strona powodowa w należytym stopniu wykazała zasadność swojego roszczenia, jak i jego wysokość, podczas gdy na poparcie swoich twierdzeń nie przedstawiła żadnych miarodajnych dowodów,
  2. art. 233§1 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającej na nieuwzględnieniu zasad prawidłowego rozumowania i zasad wiedzy oraz doświadczenia życiowego poprzez brak wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego przyjęcia, iż powód K. B.
(1)i powódka K. B.
(2)wykazali zasadność i wysokość dochodzonych w niniejszej sprawie roszczeń, a zmarły K. B.
(3)nie przyczynił się do powstałej szkody, podczas gdy okoliczności te nie zostały w żaden sposób potwierdzone zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, 3. art. 233§1 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, polegających na ustaleniu błędnego stanu faktycznego, a w szczególności dowodu z opinii biegłego sądowego inż. W. B. i na tej podstawie uznanie, że zmarły K. B.
(3)nie przyczynił się do powstałej szkody, a głównym sprawcą jest kierująca pojazdem marki B. I. U. podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy przeczy temu całkowicie, a w szczególności opinia biegłego sądowego inż. M. J. sporządzona na etapie postępowania karnego, jak również dopuszczona przez Sąd następczo opinia biegłego sądowego dr inż. W. K.
(2), 4. art. 233§1 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez całkowite i niezasadne pominięcie prawidłowo przeprowadzonego dowodu z opinii biegłego sądowego dr inż. W. K.
(2)i wniosków z niej płynących podczas gdy została ona wydana po uznaniu przez Sąd, iż opinia biegłego sądowego inż. W. B. jest niejasna, niepełna i sprzeczna z pozostałym materiałem dowodnym zgromadzonym w sprawie,
  1. art. 233§1 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez całkowite i niezasadne pominięcie dokumentu urzędowego jakim jest opinia biegłego sądowego inż. M. J. sporządzona na potrzeby postępowania karnego i oparcie swojego rozstrzygnięcia na opinii biegłego sądowego inż. W. B., która jest niejasna, niepełna i sprzeczna z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie,
  2. art. 328§2 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dowodów, na których Sąd się oparł, ustalając, że powód K. B.
(1)i powódka K. B.
(2)doznali takiej krzywdy, iż wymaga to rekompensaty poprzez przyznanie im określonych kwot tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy i śmierć osoby najbliższej oraz, że pozwana od dnia 30 czerwca 2011 r. i od dnia 11 czerwca 2011 r. pozostaje w opóźnieniu z zapłatą powodowi ad 1 i powódce ad 2 zadośćuczynienia za doznane krzywdy. II. Naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 1. art. 362 Kodeksu cywilnego poprzez błędną jego wykładnie i uznanie, iż zmarły K. B.
(3)nie przyczynił się do powstania szkody, podczas gdy prawidłowa ocena okoliczności niniejszej sprawy, a w szczególności dowodu z opinii biegłych sądowych, dokumentów urzędowych i zeznań świadków, prowadzi do wniosku, iż powód przyczynił się na poziomie 50%, bowiem wykonał nieprawidłowy manewr zmiana pasa ruchu z prawego na lewy i nie ustąpił pierwszeństwa kierującej pojazdem marki B.,
  1. art. 5 Kodeksu cywilnego poprzez błędną jego wykładnie i uznanie, że w okolicznościach niniejszej sprawie zachodzą podstawy prawne i faktyczne do zastosowania zasad słuszności i nie obniżania należnego powodom ad 1 i ad 2 zadośćuczynienia i odszkodowania, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowody przeczy temu,
  2. art. 481§1 Kodeksu cywilnego w żw. z art. 455 Kodeksu cywilnego i art. 362§2 Kodeksu cywilnego poprzez zasądzenie odsetek ustawowych od kwoty 70.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć osoby najbliższej od dnia 11 czerwca 2011 r. do dnia zapłaty, podczas gdy dopiero z wydaniem wyroku możliwe było ustalenie krzywdy jakiej doznał powód K. B.
(1)na skutek śmierci ojca, a co za tym idzie odsetki winny być liczone od dnia wydania wyroku tj. 4 lipca 2016 r. do dnia zapłaty, 4. art. 481§1 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 455 Kodeksu cywilnego i art. 362§2 Kodeksu cywilnego poprzez zasądzenie odsetek ustawowych od kwoty 70.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć osoby najbliższej od dnia 11 czerwca 2011 r. do dnia zapłaty, podczas gdy dopiero z wydaniem wyroku możliwe było ustalenie krzywdy jakiej doznała powódka K. B.
(2)na skutek śmierci męża, a co za tym idzie odsetki winny być liczone od dnia wydania wyroku tj. 4 lipca 2016 r. do dnia zapłaty, 5. art. 481§1 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 455 Kodeksu cywilnego i art. 362§2 Kodeksu cywilnego poprzez zasądzenie odsetek ustawowych od kwoty 250.000zł tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy od dnia 30 kwietnia 2011 r. do dnia zapłaty, podczas gdy dopiero z wydaniem wyroku możliwe było ustalenie krzywdy jakiej doznał powód K. B.
(1)na skutek wypadku, a co za tym idzie odsetki winny być liczone od dnia wydania wyroku tj. 4 lipca 2016 r. do dnia zapłaty, 6. art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez jego niewłaściwą wykładnię i zastosowanie polegające na uznaniu, iż powód K. B.
(1)posiada i wykazał interes prawny pozwalający na żądanie w przedmiotowej sprawie ustalenia odpowiedzialności pozwanej na przyszłość za skutki wypadku mający miejsce w dniu 28 sierpnia 2010 r. Sąd Apelacyjny pierwszej kolejności uznał, że materiał dowodowy zebrany w sprawie wymaga uzupełnienia i dopuścił z urzędu dowód z opinii biegłej sądowej z zakresu rehabilitacji medycznej w celu ustalenia potrzeby, rodzaju i częstotliwości objęcia opieką rehabilitacyjną K. B.
(1)w okresie od wypadku do chwili obecnej i wysokości kosztów z tym związanych. Ponadto dopuścił dowody z dokumentów na okoliczność ustalenia w jakiej wysokości pobierałby wynagrodzenie za pracę wynagrodzenia za pracę K. B.
(3)pracując w zakładzie, w którym był zatrudniony przed wypadkiem. Nadto Sąd dopuścił dowód z informacji z ZUS w L. na okoliczność wysokości świadczeń pobieranych przez powodów w związku ze śmiercią K. B.
(3). W oparciu o stan faktyczny ustalony przez Sąd Okręgowy uzupełniony dodatkowymi ustaleniami Sąd Apelacyjny zważył co następuje. Na wstępie Sąd Apelacyjny sprostował oczywistą niedokładność w wyroku Sądu Okręgowego polegającą na braku określenia w sposób wystarczająco precyzyjny zakresu wyroku częściowego. Sąd Okręgowy wskazał, jako powodów w sprawie D. K., H. K., M. K.
(1), K. B.
(2)i K. B.
(1). Sąd wydał wyrok częściowy, w którym rozstrzygnął – jak wynika z uzasadnienia wyroku, jedynie o wszystkich roszczeniach zgłoszonych przez K. B.
(2)i K. B.
(1). W pkt od I-do VII uwzględnił roszczenia tych powodów, natomiast w pkt VIII orzekł o oddaleniu powództwa w pozostałym zakresie. Mimo że uzasadnienie wyroku odnosi się jedynie do roszczeń zgłaszanych przez K. B.
(2)i K. B.
(1), treść pkt VIII i jednoczesny brak wskazania zakresu podmiotowego wyroku częściowego, może budzić wątpliwość co do zakresu rozstrzygnięcia zawartego w pkt VIII poprzez brak sprecyzowania czy odnosi się ono jedynie do roszczeń zgłoszonych przez K. B.
(2)i K. B.
(1), czy też dotyczy roszczeń wszystkich pozostałych powodów. W sytuacji gdy z uzasadnienia wyroku w sposób oczywisty wynika, że Sąd Okręgowy rozpoznawał jedynie roszczenia zgłaszane przez K. B.
(2)i K. B.
(1), Sąd Apelacyjny uznał, że wątpliwość powyższa jest skutkiem niedokładności wyroku polegającej na nieokreśleniu zakresu podmiotowego wyroku częściowego. Ponadto przedmiotem sprawy było żądanie zasądzenia i ustalenie odpowiedzialności na przyszłość. Z tych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 350 § 1 i 3 kpc w pkt I swojego wyroku sprostował, wyrok Sądu Okręgowego przez dopisanie w jego komparycji, po słowach „o zapłatę” słów „i ustalenie, w zakresie roszczeń zgłaszanych przez K. B.
(2)i K. B.
(1)”. Apelacja pozwanego nie jest uzasadniona. Nie są uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego w zaskarżonym zakresie. Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne. Ponadto Sąd Apelacyjny poczynił własne ustalenia, które zostały przedstawione niżej w zakresie w jakim uzupełniał materiał dowodowy. Przede wszystkim nie są uzasadnione te zarzuty pozwanego, które zmierzają do podważenia ustaleń Sądu Okręgowego dotyczących braku przyczynienia się K. B.
(3)do zaistnienia wypadku. Sąd Apelacyjny w tym zakresie w całości przyjmuję ustalenia Sądu Okręgowego za własne i uznaje za prawidłową ocenę Sądu pierwszej instancji, co do braku podstaw do uznania, że K. B.
(3)przyczynił się do wypadku. Oczywiście błędne jest stanowisko pozwanego jakoby dowód w postaci opinii biegłego wydanej na potrzeby postępowania karnego miał walor dokumentu urzędowego. Dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244 § 1 kc jest dokument sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej i inne organy państwowe w zakresie ich działania. Taki dokument stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Opinia biegłego wydana w postępowaniu sądowym cywilnym bądź karnym nie spełnia wymogów dokumentu urzędowego. Jest natomiast środkiem dowodowym. Środkiem o tyle szczególnym, że dopuszczanym przez Sąd dla ustalenia okoliczności, dla których ustalenia wymagana jest wiedza specjalna. Wnioski takiej opinii nie korzystają zatem z domniemania prawdziwości i mogą być podważane w postępowaniu, z tym że z uwagi na to że jest to szczególny środek dowodowy, podważanie tego dowodu winno mieć podstawę w opinii wydanej przez innych biegłych. Zatem twierdzenia pozwanego, co do znaczenia opinii sporządzonej przez biegłego M. J. w postępowaniu karnym są oczywiście chybione. Wniosek Sądu Okręgowego o braku podstaw do przypisania K. B.
(3)przyczynienia się do wypadku znajduje potwierdzenie nie tylko w opinii biegłego W. B. [k760], ale także z niekwestionowanej przez pozwanego opinii biegłego dr W. K.
(1), który we wnioskach końcowych wskazał jednoznacznie [ k. 1330], że gdyby I. U. kierująca samochodem B., prowadziła pojazd z dozwoloną na tym odcinku drogi prędkością, miałaby wystarczającą ilość czasu do podjęcia odpowiednich manewrów pozwalających na uniknięcie wypadku. Do zatrzymania przez nia pojazdu doszłoby prawie 28 m przed miejscem w którym doszło do wypadku. Nie doszłoby wówczas do uderzenia w samochód prowadzony przez K. B., który zmieniał pas drogi z prawego na lewy. Mimo zatem, że biegły W. K.
(1)wskazuje jako przyczyny wypadku zarówno nadmierną prędkość samochodu prowadzonego przez I. U. jak i niedostateczną obserwacje drogi przez K. B.
(3)i podjęcie przez niego manewru zmiany pasa ruchu, to jednocześnie z opinii tej wynika brak związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem K. B.
(3), a zaistniałym wypadkiem. I. U. była obowiązana prowadzić samochód z prędkością 70 km/h. Prowadziła pojazd z prędkością 124 km/h i była to pierwotna przyczyna wypadku, gdyż gdyby jechała z prędkością dozwoloną, podjęcie manewru zmiany pasa ruchu przez K. B.
(3), byłoby obojętne dla zachowania bezpieczeństwa jazdy obu pojazdów. I. U. miałaby wystarczająco dużo czasu, na zwolnienie pojazdu i uniknięcie uderzenia. Niezależnie od powyższego Sąd Apelacyjny podobnie jak Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, że brak jest podstaw do przyjęcia, że K. B.
(3)nienależycie obserwował ruch pojazdów poruszających się za nim. Taki wniosek miałby wynikać z samego faktu podjęcia manewru zmiany pasa ruchu. W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut ten mógłby być rozważany jedynie wówczas, gdyby I. U. prowadziła samochód z prędkością zbliżoną do dopuszczalnej, nie zaś z prędkością niemalże dwukrotnie większą. Nawet zauważenie pojazdu w tylnym lusterku przez K. B.
(3), nie wymuszało odstąpienia przez niego od zamiaru zmiany pasa ruchu, gdyż dystans dzielący pojazdy był wówczas na tyle duży, że sam manewr zmiany pasa nie zakłócałby bezpieczeństwa ruchu pojazdów, co potwierdził także biegły W. K.
(1). Natomiast zauważenie pojazdu w tylnym lusterku nie daje kierowcy żadnej informacji o tym z jaką prędkością porusza się obserwowany pojazd. Tym bardziej, że lusterko tylne daje znacznie ograniczony zakres informacji. Informuje jedynie o stanie na drodze za pojazdem, przy bardzo ograniczonym polu obserwacji. Nawet zasada ograniczonego zaufania kierowcy do innych użytkowników drogi nie uzasadniała odstąpienia przez K. B.
(3)od podjęcia manewru zmiany pasa ruchu, skoro sam manewr nie zagrażał bezpieczeństwu, gdyż odległość pomiędzy pojazdami pozwalała na jego bezpieczne wykonanie. Skoro tak, to brak jest jakichkolwiek podstaw w okolicznościach faktycznych sprawy do przypisania K. B.
(3)jakiegokolwiek błędu w prowadzeniu pojazdu, w momencie podjęcia manewru zmiany pasa ruchu, a tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że jego zachowanie było bezprawne. Ocena powyższa skutkuje nieuwzględnieniem zarzutu przyczynienia podnoszonego przez pozwane Towarzystwo. Skoro zaś zarzut nieuwzględnienia przyczynienia się K. B.
(3)do wypadku był jedyną podstawą zarzutów zawyżenia zasądzonych na rzecz K. B.
(2)i K. B.
(1)kwot zadośćuczynienia i odszkodowania na podstawie art. 446 § 4 kc i art. 446 § 3 kc, oraz zawyżenia zasądzonej na rzecz K. B.
(2)kwoty odszkodowania zasądzonego na podstawie art. 446 § 1 kc z tytułu poniesionych przez nią kosztów pochówku męża, brak było podstaw do zmiany wyroku Sądu Okręgowego w tym zakresie. Zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy naruszenia art. 5 kc jest oczywiście nieuzasadniony, gdyż brak podstaw do uznania, że powodowie dochodząc należnych im roszczeń nadużyli prawa w rozumieniu tego przepisu. Kolejnym zarzutem z apelacji pozwanego był zarzut wadliwego zasądzenia odsetek od zasądzonych kwot. Pozwany kwestionował zasądzenie na rzecz obu powodów odsetek od kwoty zadośćuczynienia zasądzonej na podstawie art. 446 § 4 kc od dnia 11 czerwca 2011r. [pkt I i IV wyroku], oraz od kwoty zadośćuczynienia zasądzonego na rzecz powoda na podstawie art. 445 § 1 kc od dnia 30 kwietnia 2011r. [pkt III wyroku]. Pozwany wnosił o zmianę wyroku w tym zakresie i zasądzenie odsetek od dnia wyrokowania przez Sąd Okręgowy tj. od dnia 4 lipca 2016r. Jak wynika z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych ubezpieczyciel jest zobowiązany do likwidacji szkody w 30 dniowym terminie liczonym od dnia zgłoszenia wniosku. Samo kwestionowanie przez pozwanego roszczeń uprawnionych, nie zmienia oceny, że opóźnia się w wykonaniu zobowiązania, w sytuacji gdy ostatecznie roszczenia uznane zostały za uzasadnione. Tym samym ubezpieczyciel nie wykonując powyższego obowiązku popada w opóźnienie uzasadniające zasądzenie odsetek ustawowych za okres opóźnienia, zgodnie z art. 481 § 1 kc. Spełnienie świadczenia w terminie późniejszym niż przewidziane w art. 14 ust. 1 ust. o ub. ob. może być usprawiedliwione jedynie wówczas, gdy ubezpieczyciel powoła się na istnienie przeszkód w postaci niemożliwości wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności albo wysokości świadczenia, pomimo działań podejmowanych ze szczególną starannością (zob. wyrok SN z dnia 18 listopada 2009 r., II CSK 257/09, LEX nr 551204). R. legis wskazanego przepisu, podobnie jak i art. 817 k.c., opiera się na uprawnieniu do wstrzymania wypłaty odszkodowania w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją niejasności odnoszące się do samej odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości szkody. Ustanawiając krótki termin spełnienia świadczenia ustawodawca wskazał na konieczność szybkiej i efektywnej likwidacji szkody ubezpieczeniowej. Po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku ubezpieczyciel - jako profesjonalista korzystający z wyspecjalizowanej kadry i w razie potrzeby z pomocy rzeczoznawców (art. 355 § 2 k.c.) - obowiązany jest do ustalenia przesłanek swojej odpowiedzialności, czyli samodzielnego i aktywnego wyjaśnienia okoliczności wypadku oraz wysokości powstałej szkody. Nie może też wyczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie sądu. Bierne oczekiwanie ubezpieczyciela na wynik toczącego się procesu naraża go na ryzyko popadnięcia w opóźnienie lub zwłokę w spełnieniu świadczenia odszkodowawczego. Rolą sądu w ewentualnym procesie może być jedynie kontrola prawidłowości ustalenia przez ubezpieczyciela wysokości odszkodowania (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 stycznia 2000 r., III CKN 1105/98, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 134, z dnia 19 września 2002 r., V CKN 1134/2000, niepubl. i z dnia 15 lipca 2004 r., V CK 640/03, niepubl.). Odsetki należą się, zgodnie z art. 481 k.c., za samo opóźnienie w spełnieniu świadczenia, choćby więc wierzyciel nie poniósł żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Stanowią one zatem opartą na uproszczonych zasadach rekompensatę typowego uszczerbku majątkowego doznanego przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2000 r., II CKN 725/98, OSNC 2000, nr 9, poz. 158). Jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia lub odszkodowania w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 in fine k.c., uprawniony nie ma możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu. Przewidziana w art. 445 § 1 i art. 448 k.c. możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Pomimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40; z dnia 17 listopada 2006 r., V CSK 266/06, LEX nr 276339; z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, LEX nr 738354, i z dnia 18 lutego 2010 r., II CSK 434/09, LEX nr 602683). Stanowisku temu nie sprzeciwia się również stosowanie do zadośćuczynienia art. 363 § 2 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 1990 r., II CR 225/90, LEX nr 9030). Wyrażona w tym przepisie, korespondującym z art. 316 § 1 k.p.c., zasada, że rozmiar szeroko rozumianej szkody, a więc zarówno majątkowej, jak i niemajątkowej, ustala się, uwzględniając czas wyrokowania, ma na celu możliwie pełną kompensatę szkody ze względu na jej dynamiczny charakter - nie może więc usprawiedliwiać ograniczenia praw poszkodowanego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2000 r., II CKN 725/98, OSNC 2000, nr 9, poz. 158 i z dnia 16 kwietnia 2009 r., I CSK 524/08, OSNC-ZD 2009, nr D, poz. 106). W wyroku z dnia 8 lutego 2012r., sygn. sprawy V CSK57/11 [ Lex 1147804] Sąd Najwyższy stwierdził, że odsetki od zasądzonej kwoty odszkodowania należą się poszkodowanemu już od chwili zgłoszenia roszczenia o zapłatę odszkodowania. W dacie zgłoszenia roszczenia obowiązek spełnienia świadczenia odszkodowawczego zgodnie z art. 455 k.c., staje się wymagalny. Rozmiar szkody, a tym samym wysokość zgłoszonego żądania podlega weryfikacji w toku procesu, nie zmienia to jednak faktu, że chodzi o weryfikację roszczenia wymagalnego już w dacie zgłoszenia, a nie dopiero w dacie sprecyzowania kwoty i przedstawienia dowodów. Jeżeli po weryfikacji okaże się, że ustalona kwota odszkodowania nie przekracza wysokości kwoty żądanej już wcześniej, nie ma przeszkód do zasądzenia odsetek od tej wcześniejszej daty. Sąd Okręgowy zasądzając odsetki od zasądzonych kwot zadośćuczynienia i odszkodowania wskazał jedynie podstawę ich zasądzenia, a mianowicie art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 roku, Nr 124, poz. 1152 ze zm.), z którego wynika, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Stanowisko Sądu Okręgowego wskazuje zatem jedynie na ustawowe określenie terminu wymagalności zgłoszonych przez powodów roszczeń, co nie uzasadnia jeszcze zarzutu opóźniania się przez ubezpieczyciela jako dłużnika z wypłatą świadczeń, a w konsekwencji, nie przesądza o prawidłowości zasądzenia odsetek za opóźnienie od określonej daty, zgodnie z zasadą wyrażona w art. 481 § 1 kc. Uzupełniając w tym względzie ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego stwierdzić należy, że K. B.
(1)w pozwie z dnia 26 października 2011r. wnosił o zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 250 000zł na podstawie art. 445 § 1 kc z odsetkami ustawowymi od dnia 30 kwietnia 2011r. W postępowaniu likwidacyjnym zgłosił roszczenia z tego tytułu ubezpieczycielowi do kwoty 350 000zł już w dniu 29 marca 2011r. [zgłoszenie szkody k. 268 akt szkody nr 673, żółty segregator]. U. wypłacił powodowi z tego tytułu 50 000zł. W pozwie powód wnosił o zasądzenie z tego tytułu zadośćuczynienia w kwocie 250 000zł ponad wypłacone 50 000zł. Z tych względów zasądzenie odsetek od zasądzonej przez Sąd Okręgowy kwoty 250 000zł od pierwszego dnia po upływie 30 dni od wezwania pozwanego w postępowaniu likwidacyjnym było uzasadnione. Natomiast Sąd Apelacyjny podwyższając kwotę zadośćuczynienia do kwoty 350 000zł, zasądził odsetki ustawowe od kwoty podwyższenia - 100 000zł od pierwszego dnia po upływie 30 dni od dnia doręczenia pozwanemu pisma procesowego powoda z dnia 6 grudnia, w którym powód rozszerzył żądanie do kwoty 450 000zł. [pismo k. 841]. Pismo to zostało wysłane przez pełnomocnika 18 grudnia 2013r. [ dowód nadania k. 840]. Sąd uznał pismo za doręczone z dniem 27 grudnia 2013r. Z tego względu odsetki ustawowe od kwoty 100 000zł zasądził od dnia 27 stycznia 2014r. Z roszczeniem zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 kc w kwocie 182 500zł wystąpił w pozwie z dnia 22 października 2012r. [ k. 603]. W postępowaniu likwidacyjnym powód wniósł o zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 300 000zł z tytułu śmierci osoby bliskiej – art. 446 § 4 kc w dniu 20 stycznia 2011r. [ k. 18 akt szkody nr 157]. Roszczenie powoda jest zatem wymagalne od dnia 20 lutego 2011r. Sąd zasądził odsetki od zadośćuczynienia na tej podstawie od dnia 11 czerwca 2011r., a zatem od daty późniejszej, co nie narusza praw pozwanego. Ustalenia te również dotyczą roszczenia o zadośćuczynienie zgłoszonego przez K. B.
(2)na podstawie art. 446 § 4 kc. [ pkt IV wyroku]. Zatem zasądzenie odsetek od dnia wskazanego w wyroku w pkt I i IV jest również uzasadnione. Oczywiście nie jest uzasadniony zarzut pozwanego braku podstaw do ustalenia odpowiedzialności pozwanego za ujawnienie się nowych szkód pozostających w związku z wypadkiem, któremu uległ K. B.
(1)w dniu 28 sierpnia 2010r. Młody wiek powoda, wykluczający możliwość dochodzenia renty z tytułu utraconych wskutek wypadku możliwości zarobkowych, niezakończony proces leczenia i przewidywalność chociażby zabiegów z zakresu chirurgii plastycznej, o których mówił w swej opinii biegły, przemawiają za obiektywnie uzasadnionym interesem powoda w tym względzie i stanowią wystarczającą podstawę do uwzględnienia zgłoszonego w tym zakresie żądania. Z tych względów Sąd Apelacyjny oddalił w całości apelację pozwanego na podstawie art. 385 kpc. Odnosząc się do apelacji powoda K. B.
(1)Sąd Apelacyjny uznał ją za częściowo uzasadnioną. W ocenie Sądu Apelacyjnego ustalona przez Sąd Okręgowy kwota zadośćuczynienia za doznaną przez powoda krzywdę jest rażąco zaniżona i nie uwzględnia w pełni stopnia krzywdy doznanej przez powoda wskutek doznanych obrażeń ciała w wyniku wypadku. W szczególności jest nieadekwatna do stopnia cierpień powoda odczuwanych bezpośrednio po wypadku, stopnia cierpień odczuwanych w następstwie wydłużenia w stopniu wyjątkowym procesu leczenia, w trakcie którego powód był ponad dwudziestokrotnie poddawany operacjom i zabiegom chirurgicznym. Wysokość zadośćuczynienia jest nieadekwatna ze względu na wielkość krzywdy wynikającą z konieczności dalszego leczenia powoda, trwałych skutków urazu, ich konsekwencji dla funkcjonowania powoda w codziennym życiu, faktu ich nieodwracalności i wpływu tych obrażeń na psychiczne zdrowie powoda. Podkreślić należy, że powód uległ wypadkowi w bardzo młodym wieku, a skutki wypadku będą odczuwane przez niego przez całe życie. Wprawdzie Sąd ustalił odpowiedzialność pozwanego na przyszłość wobec powoda z tego tytułu, niemniej perspektywa zmagania się przez powoda z konsekwencjami wypadku przez całe życie winna być uwzględniona przy ustalaniu aktualnego stopnia krzywdy odczuwanej przez niego już w chwili orzekania. Niższy jest bowiem stopień odczuwanej przez poszkodowanego krzywdy jeżeli ma on perspektywę pełnego powrotu do zdrowia i przez poszkodowanego, co do którego obrażenia ciała spowodowały trwałe i nieodwracalne okaleczenie. Stan zdrowia powoda opisywany jako bezpośrednio zagrażający życiu obrazuje dobitnie dramatyzm bezpośrednich następstw wypadku. Powód nieprzerwanie od dnia wypadku do połowy grudnia przebywał na intensywnym leczeniu w szpitalu, a więc poza domem, co samo w sobie stanowiło źródło psychicznych cierpień dziecka odizolowanego od domu rodzinnego. Proces leczenia przebiegał niezwykle dramatycznie ze względu na niezwykle skomplikowany do leczenia uraz doznany przez powoda i powikłania w procesie leczenia pozostające w adekwatnym związku przyczynowym z urazami doznanymi w wypadku. Należały do nich – objawy martwicy tkanek miękkich ujawnione w czasie leczenia oraz zmęczeniowe złamania kości śródstopia, do którego doszło w dniu 27 stycznia 2011r. Wyjątkowość krzywdy doznanej przez powoda najlepiej obrazuje ilość operacji dokonywanych w celu poprawy stanu jego zdrowia i zmniejszenia stopnia okaleczenia. Ponad dwudziestokrotne poddawanie powoda zabiegom operacyjnym w kilkuletnim dotychczasowym procesie leczenia i perspektywa konieczności prowadzenia dalszego leczenia, jednoznacznie określają wyjątkowość niniejszej sprawy w zakresie następstw wypadku na życie powoda i pogorszenia dotychczasowego komfortu funkcjonowania w życiu codziennym. Pomimo czynnego leczenia powoda stan jego zdrowia i kondycja psychiczna jest daleka od zadawalającej jeśli się zważy, że u powoda występuje koślawe 20% zniekształcenie kolana lewego, zanik mięśni łydki lewej, skutkujący dysproporcją obu łydek; dysfunkcyjność lewej kończyny, która nie spełnia funkcji podporowej i jest krótsza o ok. 3 cm od kończyny prawej, a także deficyt zgięcia lewego stanu kolanowego, lewego stawu biodrowego i skokowego. Stan ten wymusza konieczność poruszania się powoda – kilkunastoletniego chłopca, przy pomocy lasek [opinia biegłego dr Z. K. k. 421] oraz wykonywania zwykłych czynności życia codziennego jak np. zdejmowanie i nakładanie odzieży i obuwia przy pomocy osoby drugiej. Ponadto pozbawia powoda w zasadzie w całości możliwości aktywnego spędzania czasu i wypoczynku, ze względu na nieodwracalne następstwa wypadku w zakresie wyżej opisanym. Wychudzenie łydki lewej połączone z widokiem opadającej stopy i znacznym ubytkiem tkanek na bocznej powierzchni łydki sprawiają, że lewa kończyna zwraca uwagę swoim nienaturalnym wyglądem, także ze względu na rozległe blizny pokrywające całą powierzchnie skóry od uda po stopę. Biegły z zakresu chirurgii plastycznej dr M. K. opisał niniejszy stan jako „dramatyczny obraz deformacji kończyny”. Biegły ten szczegółowo w swojej opinii opisał wielkość, ilość , układ i stan blizn na ciele powoda będących następstwem urazów doznanych w wypadku, bądź zabiegów wykonywanych w wieloletnim procesie leczenia. Wyjaśnił nadto, że nie ma możliwości określenia uszczerbku na zdrowiu z tego tytułu, gdyż obowiązujące przepisy nie przewidują możliwości ustalenia stopnia uszczerbku na zdrowiu z powodu występujących blizn. Niemniej stwierdził, że u powoda występuje rzeczywiste i trwałe oszpecenie powoda jako następstwo urazów doznanych w wypadku [opinia k. 362 – 368]. Krzywda z tego tylko tytułu jak się wydaje została pominięta przez Sąd Okręgowy przy ustalaniu adekwatnej kwoty zadośćuczynienia. W konsekwencji tych następstw wypadku biegli : psychiatra J. K. i psycholog kliniczny P. S. stwierdzili utrzymywanie się u powoda objawów zespołu pourazowego stresu w obrazie depresyjnym i lękowym, uszczerbek w zakresie poczucia własnej wartości, wywołany okaleczeniem, niesprawnością i bliznami. Stopień cierpień powoda wywołany urazem psychofizycznym określili jako olbrzymi. Ich następstwem mogą być zaburzenia socjalizacji ze względu na ograniczony kontakt z rówieśnikami oraz możliwość wystąpienia zaburzeń psychoseksualnych. Z tych względów biegli stwierdzili, że powód jest osobą schorowaną psychicznie. Powód w zasadzie pozbawiony został dzieciństwa w rozumieniu okresu czasu spędzanego z najbliższymi członkami rodziny i rówieśnikami we wspólnej pracy, na wspólnej zabawie i nauce. Niekorzystne rokowania na przyszłość dotyczące stanu zdrowia powoda dodatkowo pogłębiają odczuwaną przez niego krzywdę. Z tych względów mając na uwadze całościowy obraz stanu zdrowia powoda będącego następstwem wypadku, jego konsekwencje i wpływ na funkcjonowanie powoda w codziennym życiu, niemożność powrotu do stanu zdrowia z przed wypadku oraz kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia pieniężnego za szkodę niemajątkową, jaką jest krzywda odczuwana przez powoda, Sąd Apelacyjny uznał, że kwotą odpowiednią w rozumieniu art. 445 § 1 kc będzie kwota 400 000zł. Na podstawie art. 386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w pkt III podwyższając zasądzoną w nim kwotę do 350 000zł. Od kwoty podwyższenia zasądził odsetki od dnia 27 stycznia 2014r., co zostało uzasadnione wcześniej. Dalej idące roszczenia z tego tytułu Sąd uznał za nieuzasadnione i zawyżone. Sąd Apelacyjny uznał częściowo za uzasadnioną apelację powoda również w zakresie w jakim Sąd Okręgowy oddalił jego roszczenie o rentę z tytułu zwiększonych potrzeb, orzekaną na podstawie art. 444 § 2 kc. W tym zakresie uznać należało także za częściowo uzasadniony zarzut powoda pominięcia części materiału dowodowego przedstawionego przez stronę, co miało wpływ na treść wyroku i uzasadniało zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 kpc. Sąd Okręgowy przyjął bowiem, że roszczenie powoda o rentę z tytułu zwiększonych potrzeb nie jest usprawiedliwione gdyż koszty leczenia ponoszone przez powoda zamykają się kwotą 156 zł, która wynika z opinii biegłych, natomiast pozwany na mocy dobrowolnej decyzji wypłaca powodowi rentę w wysokości 1 200zł, w związku z czym roszczenie o rentę nie jest uzasadnione. W wyroku z dnia 8 lutego 2012 r., w sprawie V CSK 57/11 [LEX nr 1147804] Sąd Najwyższy wyjaśnił, że renta z art. 444 § 2 k.c. ma charakter kompensacyjny, stanowi bowiem formę naprawienia szkody. Nie jest to renta o charakterze socjalnym, a jej dochodzenie związane jest z ustaleniem szkody, pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem sprawczym (por. wyrok SN z dnia 13 grudnia 1999 r., I CKN 832/99, nie publ.). Celem renty jest zatem naprawienie szkody, co nie oznacza, że może pokrywać tylko te wydatki, które poszkodowany rzeczywiście poniósł. Dla jej zasądzenia wystarcza bowiem samo istnienie zwiększonych potrzeb, bez względu na to, czy pokrzywdzony poniósł koszt ich pokrycia. Renta przysługuje także w sytuacji, w której opiekę sprawowali nieodpłatnie członkowie rodziny (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1972, I CR 534/72, nie publ.; z 11 marca 1976 r., IV CR 501/76, OSNC 1977, nr 1, poz. 11; z 26 lipca 1977 r., I CR 143/77; 20 grudnia 1977 r., IV CR 486/77, oba nie publ., czy w nowszym orzecznictwie - wyroki z dnia 22 czerwca 2005 r., III CK 392/04; z 15 lutego 2007 r., II CSK 2007 r., nie publ.). Sąd Apelacyjny w całości zgadza się z powyższą wykładnią art. 444 § 2 kc. Z tego też względu stanowisko Sądu Okręgowego w sprawie niniejszej uznać należy za nieuzasadnione. Skoro bowiem renta z art. 444 § 2 kc ma charakter kompensacyjny, a jej celem jest naprawienie szkody, to uzależnienie przyznania jej od wykazania przez powoda wydatków faktycznie poniesionych w celu zaspokojenia tych potrzeb, nie jest uzasadnione. Wystarcza bowiem do ich uwzględnienia udowodnienie samej potrzeby ich poniesienia do określonej wysokości. Okoliczność zwiększenia potrzeb powoda jest oczywista w świetle opisywanych następstw wypadku na funkcjonowanie powoda. W sprawie istnieje wystarczający materiał dowodowy pozwalający na ustalenie zakresu tych potrzeb i ustalenia wysokości renty. Powód wnosił o zasądzenie renty z tytułu zwiększonych potrzeb już w pozwie z dnia 25 listopada 2011r. , żądając jej zasądzenia począwszy od września 2010r. Jest okolicznością bezsporną, że pozwany począwszy od czerwca 2011r. wypłaca powodowi rentę z tytułu zwiększonych potrzeb w kwocie po 1 200zł miesięcznie, co ma rekompensować powodowi szkodę z tytułu średniego koszu leków, dojazdów na wizyty lekarskie oraz koszty opieki w rozmiarze 4 godzin dziennie, przy przyjętej stawce dziennej ustalonej w kwocie niższej niż 10 zł za godzinę – 30 razy 4 = 120 godzin [ uzasadnienie decyzji k. 689]. Na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik powoda oświadczył, że wnosi o zasądzenie renty z tytułu zwiększonych potrzeb w wysokości 3 300zł ponad kwotę 1 200zł wypłacaną przez pozwanego. Przedmiotem sporu pomiędzy stronami nie była zatem kwota 1200zł wypłacana powodowi na podstawie ponawianych decyzji od czerwca 2011r. Stałe koszty dodatkowego leczenia powoda wynikają z opinii biegłych lekarzy. I tak: - chirurg plastyczny określił je w wysokości 100zł miesięcznie, co wiąże się z potrzebą stosowania maści pielęgnacyjnych [ k. 367], - endokrynolog określił wydatki miesięczne na kwotę 6 zł, - ortopeda określił wydatki miesięczne w kwocie 150zł, - koszty leczenia psychiatrycznego określone zostały na kwotę 2 400zł w przeciągu dwóch lat; Sąd przyjął stawkę maksymalną podaną przez biegłego, ze względu na upływ czasu od daty wydania opinii [4 lata] i wzrost cen tego rodzaju terapii [k.822], - potrzeby w zakresie terapii psychologicznej Sąd ustalił w wysokości ok. 300zł miesięcznie, przy konieczności 2 sesji w miesiącu wg stawek wskazanych przez biegłego [k. 822], - biegła z zakresu rehabilitacji i fizjoterapii A. B. w opinii z dnia 10 lipca 2017r. dopuszczonej z urzędu przez Sąd Apelacyjny stwierdziła konieczność dalszej rehabilitacji powoda w celu poprawy zakresu ruchów w stawie kolanowym i skokowym, wzmocnienia siły i masy mięśniowej kończyny lewej; powód może korzystać z rehabilitacji turnusowej w ramach NFZ; okres trwania rehabilitacji nie jest możliwy do ustalenia ze względu na długotrwałość leczenia, a ponadto przewidywane w przyszłości operacje korekty stopy; ponadto powód winien korzystać z rehabilitacji w rozmiarze 3 razy w tygodniu po godzinie, a jej przewidywany koszt to kwota ok. 1200zł miesięcznie; jednorazowe wydatki związane z zakupem sprzętu rehabilitacyjnego wyniosły w latach 2011-2017 - 3175,19zł z uwzględnieniem kosztów prywatnej rehabilitacji [opinia k. 1619]. Składając opinię uzupełniającą [k. 1744] biegła stwierdziła potrzebę masażu stopy, co generuje koszty w kwocie 360zł miesięcznie; określiła także potrzeby powoda w zakresie pomocy osoby drugiej w rozmiarze 6 godzin dziennie; Sąd uznał zasadność uwzględnienia tych kosztów w rozmiarze 4 godzin dziennie, co przy przyjęciu stawki za godzinę w wysokości 10zł generuje koszty w kwocie 1200zł miesięcznie; ponadto wskazała na potrzebę zakupu każdorazowo dwóch par butów i dwóch par skarpet ze względu na to, rozmiar stóp u powoda jest różny, stopy mają różną wielkość. Wymusza to zakup obuwia o dwóch różnych numeracjach ; przyjmując że zakup dodatkowych par butów generuje potrzebę zakupu rocznie czterech par butów w cenie średniej ok. 200zł i zakup odpowiedniej ilości dodatkowych skarpet, Sąd w oparciu o art. 322 kpc ustalił koszty z tego tytułu w wysokości 1200zł rocznie, czyli 100zł miesięcznie. W związku z potrzebą dojazdu do lekarza i na rehabilitację koszty transportu powoda niepublicznymi środkami transportu Sąd ustalił zgodnie ze stanowiskiem powoda na 300zł miesięcznie, uznając je za niewygórowane. Ponadto Sąd uwzględnił potrzebę pobieranie korepetycji przez powoda. Powód w wyniku wypadku został w znacznym stopniu wyeliminowany z powszechnego systemu edukacyjnego. (...) indywidualna ma z oczywistych względów zakres ograniczony. Jednocześnie stan psychofizyczny powoda uzasadnia konieczność poszukiwania narzędzi pomocowych, jakim są odpłatne korepetycje. Sąd przyjął potrzeby powoda jako odpowiadające 3 godzinom tygodniowo z 3 podstawowych przedmiotów. Większy zakres nie jest możliwy ze względu na ograniczone możliwości czasowe powoda, który cały czas się leczy i uczy się w systemie indywidualnym oraz ze względu na stan psychiczny będący następstwem wypadku. Z tych względów Sąd ustalił koszty w kwocie o połowę mniejszą od przyjętej przez powoda , czyli w kwocie 480zł miesięcznie, przyjmując stawkę godzinowa na poziomie szkoły podstawowej w wysokości 40zł . W pozostałym zakresie Sąd uznał koszty powoda z tytułu zwiększonych potrzeb za nieudowodnione. Całość kosztów dodatkowo obciążających powoda z tytułu zwiększonych potrzeb wynosi 4 200zł miesięcznie i uwzględniaja koszty: - leczenia wyliczone przez biegłych na 560zł, - zajęć rehabilitacyjnych w wysokości 1 200zł, - masażu 360zł, - pomocy osoby drugiej 1 200zł, - zakupów dodatkowych par butów i skarpet 100zł, - korzystania z niepublicznych środków transportu 300zł, - korepetycji 480zł. W zakresie tym nie mieszczą się koszty rehabilitacji poniesione jednorazowo i wskazane w opinii biegłego endokrynologa w kwocie 1 590zł, konieczne koszty dwuletniej terapii psychiatrycznej uznanyej przez biegła za konieczną, poniesionych kosztów rehabilitacji i zakupu sprzętu rehabilitacyjnego o wartości 3 175zł [ opinia biegłego z zakresu rehab.]. Sąd uznał te koszty za wydatek jednorazowy i rozliczył powyższe kwoty orzekając o odszkodowaniu, którego dochodził powód. Po uwzględnieniu, wypłacanej przez pozwanego renty z tego tytułu w kwocie 1 200zł, roszczenie powoda Sąd uwzględnił do kwoty 3000zł miesięcznie. Jednocześnie Sąd uznał, że ze względu na sumę okresów hospitalizacji powoda uzasadnionym jest przyznanie renty nie od września 2010r. lecz od czerwca 2011r. Sąd uznał, że przebywając w szpitalach powód był objęty opieką szpitalną w zakresie optymalnym do aktualnego stanu zdrowia. Łączny czas pobytu powoda w szpitalach uzasadnia przyjęcie do rozliczenia za datę początkową wymagalności renty 1 czerwca 2010r. Z tych względów Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w części oddalającej roszczenie powoda o zasądzenie renty z tytułu zwiększonych potrzeb poprzez dodanie za pkt III pkt „III a”, w którym zasądził od pozwanego na rzecz powoda rentę z tytułu zwiększonych potrzeb począwszy od 1 czerwca 2011r. do 31 października 2017r. w kwocie 3000zł miesięcznie, a od 1 listopada 2017r. w wysokości wyższej o 1 200zł, czyli 4 200zł, przyjmując, że podstawą wypłacania renty od daty uprawomocnienia się niniejszego wyrok jest wyłącznie ten wyrok. Raty renty zasądził do dnia 10 każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami od daty uchybienia terminowi płatności każdej z rat, uznając że dłużnik popadał w opóźnienie nie płacąc świadczeń w należnej wysokości w ustalonych przez Sąd terminach. Powyższe znajduje uzasadnienie w art. 481 § 1 kc. Dalej idące roszczenia z tego tytułu Sąd oddalił. Powód zaskarżył ponadto wyrok w części oddalającej jego roszczenie o zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 444 § 1 kc. Apelacja w tej części jest również częściowo uzasadniona. Należy mieć na uwadze, że w toku postępowania powód wielokrotnie zmieniał podstawę faktyczną tego żądania. Ostatecznie w piśmie z dnia 27 maja 2015r. objął zakresem tego roszczenia wszystkie wydatki poniesione przez powoda w związku z leczeniem powoda poniesione po złożeniu pozwu [k.1242, 1247]. Powód nie kwestionował faktu wypłacenia mu tytułem jednorazowego odszkodowania kwoty 3 931zł. Jak wynika z uzasadnienia decyzji o wypłacie odszkodowania [k. 689] nie obejmowała ona kosztów zakupu suplementów diety wskazanych w opinii biegłego endokrynologa w kwocie 1 590zł, koniecznej dwuletniej terapii psychiatrycznej w kwocie 2 400zł [k.822], poniesionych jednorazowo kosztów rehabilitacji i zakupu sprzętu rehabilitacyjnego o wartości 3 175zł [opinia biegłego z zakresu rehab.]. Sąd uznał te koszty za wydatek jednorazowy i rozliczył powyższe kwoty orzekając o odszkodowaniu ustalając je w wysokości sumy tych kwot, tj. 7165zł. Niewątpliwie kwota ta została poniesiona przez powoda w związku z leczeniem urazu będącego następstwem wypadku, co uzasadnia roszczenie odszkodowawcze powoda na podstawie art. 444 § 1 kc. W ocenie Sądu zakwestionowanie wydatków na zakup suplementów diety przez biegłą endokrynolog w ilości wynikającej z faktur, nie uzasadnia oddalenie roszczeń odszkodowawczych powoda z tego tytułu w całości. Z tych względów z apelacji powoda Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok poprzez dodanie punktu (...), w którym zasądził od pozwanego na rzecz powoda tytułem odszkodowania na podstawie art. 444 § 1 kc 7 165 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 5 czerwca 2015r. , tj. od pierwszego dnia po upływie 30 dniowego terminu od doręczenia pozwanemu odpisu wskazanego pisma z 27 maja 2015r. Pismo zostało wysłane stronie pozwanej 29 maja 2015r. Sąd uznał , że zostało doręczone po upływie 7 dni, tj. 5 maja 2015r. Uznać zatem należy, że roszczenie powoda stało się wymagalne 5 czerwca 2015r. Dalej idące roszczenia odszkodowawcze powoda Sąd oddalił jako nieudowodnione. Zgłaszając roszczenia odszkodowawcze do kwoty 10 054,54zł powód powoływał się na poniesienie kosztów dojazdów, które zostały uwzględnione przy ustalaniu wysokości renty dla powoda z tytułu zwiększonych potrzeb. W ocenie Sądu brak jest podstaw do uwzględniania z tego tytułu wydatku związanego z zakupem komputera dla powoda, gdyż w obecnych realiach zakup komputera dla dziecka w wieku szkolnym stanowi wydatek powszechny, związany z rozwojem dziecka. Jako taki nie pozostaje on w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem jakiemu uległ powód, gdyż byłby z dużą dozą prawdopodobieństwa poniesiony także wtedy gdyby powód wypadkowi nie uległ. Natomiast wydatki na zakup leków Sąd uwzględnił w zakresie wskazywanym przez biegłych. Sąd Okręgowy oddalił roszczenia obydwu powodów o zasądzenie renty na podstawie art. 446 § 2 kc. Przepis ten stanowi, że osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego.Sąd przyznał, że powodom jako żonie i synowi zmarłego niewątpliwie przysługuje co do samej zasady roszczenie o rentę na tej podstawie. Sąd Okręgowy oddalił je uznając, że porównanie osiąganych przez zmarłego zarobków w kwocie 1500zł miesięcznie do kwot otrzymywanych przez powodów w związku ze śmiercią męża i ojca - łącznie 1 687zł, wykluczają ewentualną szkodę powodów w tym zakresie, gdyż otrzymywane przez nich świadczenia są wyższe niż ewentualne świadczenia alimentacyjnego należne od zmarłego, ze względu na jego ograniczone możliwości zarobkowe. Podstawą wyliczenia renty z tego tytułu winny stanowić zarobki zmarłego, które osiągałby gdyby do wypadku nie doszło. Z tych względów Sąd Apelacyjny dopuścił z urzędu dowód z dokumentów dotyczących potencjalnych możliwości zarobkowych zmarłego w sytuacji gdyby pracował na dotychczasowym stanowisku [ pismo k. 1594] i z informacji ZUS-u o wysokości świadczeń otrzymywanych aktualnie przez powodów w związku ze śmiercią ich męża i ojca. Z informacji przedsiębiorstwa, w którym był zatrudniony K. B.
(3)wynika, że do marca 2017r., średnie zarobki pracownika w firmie mieściły się w średniej kwocie ok. 1 650zł . Natomiast w kwietniu 2017r wzrosły do 2 160zł. Natomiast świadczenia uzyskiwane z tytułu renty rodzinnej wypłacanej K. B.
(1)rodzinnej mieściły się w granicach pomiędzy 470zł – 570zł. Łączna kwota renty rodzinnej należna obu powodom i wypłacana do rąk K. B.
(4)mieściła się pomiędzy 940zł a 1 147zł [ pisma k. 1610 i 1613]. Jest ponadto okolicznością bezsporną, że pozwany wypłaca powodom kwoty wskazane wcześniej tytułem renty przyznanej na podstawie art. 446 § 2 kc. Wysokość renty zasądzanej na podstawie art. 446 § 2 kc podobnie jak wszystkich innych zobowiązań alimentacyjnych wyznaczają w pierwszej kolejności możliwości zarobkowe zobowiązanego, a następnie usprawiedliwione potrzeby uprawnionego. Dopiero bowiem po ustaleniu możliwości zarobkowych zobowiązanego możliwym jest ustalenie w jakiej wysokości jest, lub był on w stanie zaspakajać usprawiedliwione potrzeby uprawnionych. Zgodnie z art. 6 kc ciężar udowodnienia tych możliwości ciążył na powodach. Brak jest podstaw do posługiwania się danymi statystycznymi dotyczącymi zarobków pracowników stacji benzynowych, na co powoływali się powodowie w apelacji, skoro Sąd dysponował dokumentem poświadczającym wysokość zarobków pracownika w firmie, w której zatrudniony był K. B.
(3)w okresie od września 2010r. do chwili orzekania. W tak ustalonym stanie faktycznym brak jest podstaw do zakwestionowania rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego o oddaleniu roszczeń powodów o zasądzenie renty na ich rzecz na podstawie art. 446 § 2 kc, gdyż w zakresie w jakim na K. B.
(3)ciążył obowiązek alimentacyjny względem powodów, szkoda nie wystąpiła. Uzyskiwane przez powodów świadczenia z tytułu renty rodzinnej rekompensują szkodę powodów w zakresie możliwości zarobkowych K. B.
(3). Z tych względów Sąd Apelacyjny oddalił apelacje powodów w tej części. Sąd Apelacyjny uznał za uzasadniony zarzuty apelacji w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu i kosztach sądowych. Zgodnie z art. 100 kpc Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. W ocenie Sądu roszczenia powodów nie zostały uwzględnione w nieznacznym zakresie. Ponadto większa cześć roszczeń dotyczyła zasądzenia kwoty zadośćuczynienia, której ustalenie zależy od oceny Sądu. Pozwany ponadto uznał swoją odpowiedzialność co do zasady, ale poprzestał na wypłaceniu powodom kwot oczywiście zaniżonych. Tym samym zmusił ich do dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Sytuacja ekonomiczna i osobista powodów będąca następstwem szkody, za którą odpowiada pozwany uzasadniała zwolnienie ich od kosztów sądowych. Zakres szkody wpływająca na wysokość szkody i wielość przysługujących im roszczeń wymuszała po ich stronie pomoc prawną. Koszty sądowe objęły opłaty sądowe od roszczeń i wydatki na poczet opinii biegłych. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych było zaś konieczne ze względu na charakter sprawy. W konsekwencji Sąd uznał, że poniesienie kosztów procesu i kosztów sądowych w sprawie zostało wymuszone przez stronę pozwaną. W świetle tych okoliczności uzasadnione jest obciążenie pozwanego w całości kosztami procesu poniesionymi przez powodów. Składają się na nie koszty zastępstwa prawnego w kwocie 7217zł i 5417zł ustalone na podstawie obowiązujących stawek wynagrodzenia adwokackiego. Nie obciążanie powodów kosztami sądowymi uzasadnia szczególny charakter sprawy i sytuacja ekonomiczna, i osobista powodów. Roszczenia których dochodzili w sprawie wynikały ze zdarzenia dramatycznego jakim była śmierć męża i ojca powodów, co postawiło ich w niezwykle trudnej sytuacji ekonomicznej, gdyż był on jedyną osobą utrzymującą rodzinę. Nadto powód w wypadku, w którym zginął jego ojciec sam doznał szkody, która diametralnie zmieniła jego życie. Zasądzone na rzecz powodów kwoty stanowią jedynie rekompensatę szkody powodów, a nie źródło ich wzbogacenia. Z tych względów w ocenie Sądu uzasadnione jest odstąpienie od obciążania ich kosztami sądowymi na podstawie art. 113 ust. 4 uksc. Natomiast obciążenie pozwanego opłatą sądową od nieuiszczonej przez powodów apelacji było jedynie następstwem uwzględnienia apelacji w części, w związku z czym pozwanego obciążał obowiązek pokrycia tych kosztów zgodnie z dyspozycja art. 113 ust. 1 uksc, w zakresie uwzględnionej apelacji. Ponadto Sąd obciążył pozwanego kosztami opinii biegłej wywołanej w postępowaniu apelacyjnym.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.