Kształtują one bowiem jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i naruszają rażąco jego interes. Nie określają głównych świadczeń i nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień między stronami umowy. Powód w uzasadnieniu powołała się na orzecznictwo sądów powszechnych dotyczące tzw. opłat likwidacyjnych, pobieranych także przez pozwanego. Żądanie pozwu obejmuje nienależnie pobraną opłatę warunkową, która powinna zostać wypłacona powodowi po rozwiązaniu umowy. Pozwany, wezwany do zapłaty, do dnia wytoczenia powództwa nie zaspokoił jednak roszczenia. ( pozew k. 1-27) W odpowiedzi na pozew pozwany A. Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą w W., reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Pozwany przyznał, że zawarł wskazaną w pozwie umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (...) w odpowiedzi na wniosek powoda z dnia 27 listopada 2013 r. Do umowy zastosowanie znajdowały Ogólne Warunki Ubezpieczenia o oznaczeniu (...)OWU- (...) wraz z Załącznikiem do OWU o oznaczeniu (...). Dowodem zawarcia umowy była polisa o nr (...). Umowa została zawarta w drodze pośrednictwa ubezpieczeniowego. Informacja o pobieranej opłacie warunkowej i zasadach wypłaty premii znajdowała się w §§ 17 i 19 OWU, a informacja o tym, że pobierana jest opłata warunkowa w wysokości 99% pierwszorocznej składki oraz o należnej powodowi premii znalazła się także na egzemplarzu Załącznika do OWU (w pkt 13), podpisanego własnoręcznie przez powoda. Zwięzła, ale kompletna informacja o mechanizmie opłaty warunkowej znalazła się także w samej polisie. Powód zobowiązała się do opłacania składki regularnej wskazanej w polisie, podpisując wniosek oświadczyła, że przyjmuje do wiadomości, iż pozwany nie prowadzi doradztwa inwestycyjnego, a powód zawiera i wykonuje umowę na własne ryzyko. Przed zawarciem umowy powoda poinformowano, że inwestycje w (...) obarczone są ryzykiem inwestycyjnym. Powód samodzielnie wybrała pierwszy okres inwestycji wynoszący 15 lat oraz wysokość i częstotliwość opłacania składki. Na podstawie § 17 ust. 6 OWU oraz pkt 13 Załącznika do OWU pozwany pobierał w trakcie trwania umowy opłatę warunkową równą kwocie 99% składki regularnej należnej za 1 rok polisowy. Umowa została rozwiązana w dniu 3 września 2014 r. na skutek zlecenia przez powoda całkowitej wypłaty. Pochodząca z umorzenia środków zgromadzonych na rachunku powoda kwota 31.591,63 zł została pomniejszona o należny podatek w kwocie 135,02 zł, a różnica w kwocie 31.456,61 zł została wypłacona powodowi. Poprzednio od powoda ze składek regularnych za okres pierwszych 12 miesięcy pobrano kwotę 5.940 zł tytułem opłaty warunkowej. Pozwany wezwany został do zapłaty w piśmie doręczonym w dniu 28 grudnia 2015 r. Pozwany wywodził, że opłata warunkowa zasadniczo różni się od opłaty likwidacyjnej, a jej wprowadzenie stanowiło odpowiedź na zastrzeżenia w stosunku do opłaty likwidacyjnej wyrażane w orzecznictwie sądów powszechnych. Środki z pierwszych 12 składek przeznaczone na opłatę warunkową nie znalazły się nigdy na rachunku ubezpieczeniowym powoda, a zgodnie z umową przypadały ubezpieczycielowi bezpośrednio ze składki jako wynagrodzenie, które było skorelowane z premią wpłacaną na rachunek ubezpieczającego po zakończeniu pierwszego okresu inwestycji. W przeciwieństwie do opłaty likwidacyjnej, gdzie ze względu na to, że nie można było przewidzieć, ile będzie wynosić wartość rachunku ubezpieczeniowego w kolejnym roku polisowym, nie można było również przewidzieć, ile będzie wynosić opłata likwidacyjna należna za kolejny rok polisowy i mogła ona przewyższać koszty poniesione przez ubezpieczyciela, w przypadku opłaty warunkowej już w chwili zawarcia umowy było jasne dla powoda jako konsumenta, ile wyniesie jej całkowita wartość i już w chwili zawarcia umowy wiedziała ona, że bez względu na to, czy wybrane przez nią fundusze osiągną zyski czy poniosą straty, a także bez względu na rok polisowy, w którym umowa zostanie rozwiązana, opłata warunkowa wyniesie 5.940 zł (iloczyn 12 składek w kwocie 500 zł miesięcznie i 99%). Powód wiedziała ponadto kiedy otrzyma premię o wartości równej uiszczonej opłacie warunkowej. Ze względu na stałą wysokość opłata warunkowa nie mogła stać się oderwana na niekorzyść konsumenta od rzeczywistych kosztów dystrybucji poniesionych przez ubezpieczyciela. Sumarycznie opłata warunkowa była ponadto wielokrotnie niższa, niż opłata likwidacyjna. W przypadku umów przewidujących opłatę likwidacyjną nie wskazywano wprost konsumentom, ile powinna trwać umowa dla osiągnięcia jej celu gospodarczego, a rozważny konsument mógł wywnioskować to z treści tabeli opłat likwidacyjnych. W przypadku umowy objętej sporem już we wniosku o zawarcie umowy konsument wskazał tzw. pierwszy okres inwestycji, wynoszący 15 lat. Został zatem uprzedzony, że wycofanie się z inwestycji przed upływem co najmniej 15 lat wiąże się z koniecznością poniesienia kosztów. Ponadto postanowienia dotyczące opłaty warunkowej nigdy nie zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych i nie zostały zakwestionowane prawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego. Nie są również podobne do tych, które stały się przedmiotem orzeczeń przywołanych przez powoda. Ponadto w przeciwieństwie do opłaty likwidacyjnej, opłata warunkowa jest ściśle powiązana z prowizją agencyjną, którą pozwany powinien był uiścić w związku z zawarciem i wykonaniem umowy. Jeśli chodzi o przesłanki z art.
k.c., pozwany podkreślał nie tylko funkcję ochronną, ale także inwestycyjną umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, która stanowi jedną z form długoterminowego oszczędzania, a jej celem jest zysk w długim okresie inwestycji. Rezygnacja po upływie krótkiego okresu czasu jest działaniem nieracjonalnym ekonomicznie i sprzecznym z celem umowy. Zawarta z powodem umowa zakładała co najmniej 15 letni okres inwestowania, co determinuje gospodarkę finansową pozwanego. Koszty ponoszone przez pozwanego w związku z zawarciem umowy, w tym przede wszystkim koszty akwizycji, osiągają stosunkowo wysoki poziom w stosunku do składek wpłacanych przez pierwsze lata. Koszty takie pokrywane są z opłaty warunkowej. Po upływie pierwszego okresu inwestycji ubezpieczający miał otrzymać premię odpowiadającą opłacie warunkowej ze względu na osiągnięcie celu umowy, jakim było inwestowanie środków finansowych w dłużej perspektywie czasowej. Pozwany podnosił, że obowiązki nałożone na podmioty prowadzące działalność ubezpieczeniową w zakresie ponoszonych kosztów określa art. 13 ust. 1 i 2 oraz art. 18 ustawy o działalności ubezpieczeniowej oraz § 2 pkt 19 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie szczególnych zasad rachunkowości zakładów ubezpieczeń i reasekuracji. Z treści tych przepisów wynika obowiązek zapewnienia prowadzenia działalności przez ubezpieczycieli w sposób gwarantujący nie tylko możliwość wywiązania się z przyjętych zobowiązań, ale także rentowność działalności przez pokrycie kosztów jej wykonywania. Funkcją opłaty warunkowej jest właśnie wyrównanie uszczerbku pozwanego na skutek wcześniejszego, niż zakładany dla osiągnięcia rentowności, zakończenia umowy z przyczyn leżących po stronie konsumenta (wcześniejsza całkowita wypłata, wygaśnięcie umowy ze względu na brak płatności składek). W związku z realizacją umowy zawartej z powodem pozwany poniósł koszty akwizycji w kwocie 6.256 zł z tytułu pośrednictwa ubezpieczeniowego oraz koszty wystawienia i likwidacji polisy w kwocie 540 zł, przekraczających wysokość opłaty warunkowej. Poniósł zatem część ryzyka związanego z przedwczesnym zakończeniem umowy. Odnośnie żądania odsetek pozwany podniósł zaś, że zastosowanie powinien znajdować art. 455 k.c. a wezwanie do zapłaty zostało mu doręczone dopiero w dniu 28 grudnia 2015 r. ( odpowiedź na pozew k. 113-120) Za podstawę wyroku Sąd Rejonowy przyjął następujące ustalenia: Pomiędzy A. K.
Celem regulacji art.
k.c. jest m.in. uchylenie dysproporcji informacyjnej mogącej istnieć po stronie konsumenta na etapie zaciągania zobowiązania. Ochronie na podstawie art.
k.c. podlega jednak właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument (por. pkt 75 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, B. M. i I. O. M. przeciwko S. V. România SA, (...):EU:C:2015:127, Numer (...): (...), www.eur-lex.europa.eu; pkt 74 Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, (...):EU:C:2014:282, Numer (...): (...), www.eur-lex.europa.eu). Wprawdzie w treści polisy, postanowień OWU ani Załącznika do OWU nie wskazano podstawy mającej służyć ustaleniu wysokości kosztów poniesionych przez pozwanego w związku z zawarciem umowy ubezpieczenia z powodem ani związku takich kosztów z wysokością przewidzianej opłaty warunkowej, z którymi powód, zawierając umowę, mogłaby się zapoznać, niemniej okoliczność, że zawarcie takiej umowy musiało się wiązać z ponoszeniem przez pozwanego określonych kosztów nie powinna budzić jakichkolwiek wątpliwości w przypadku przeciętnego konsumenta, dostatecznie uważnego i rozsądnego. Okolicznością powszechnie znaną jest bowiem to, że zawarcie umowy pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą, niezależnie od rodzaju rynku towarów lub usług, zawsze związane jest z ponoszeniem przez przedsiębiorcę pewnych kosztów. Na podstawie art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Brak zatem przeszkód, aby w ramach kontroli postanowień umowy z punktu widzenia zgodności z dobrymi obyczajami na podstawie art.
k.c., mogły zostać uwzględnione także inne umowy, w tym umowy zawierane przez przedsiębiorcę z innym podmiotem, mające na celu zawarcie lub wykonanie umowy zawieranej z konsumentem. Poza sporem pozostawała okoliczność, że umowa pomiędzy powodem a pozwanym została zawarta za pośrednictwem C. C., zatrudnionego w spółce (...) S.A. z siedzibą w P.. To za jego pośrednictwem w dniu 27 listopada 2013 roku powód składała wniosek o zawarcie umowy. Poza sporem była także okoliczność, że powód w związku z zawarciem umowy nie zapłaciła pośrednikowi jakiegokolwiek wynagrodzenia. W tych warunkach okoliczność, że pośrednictwo znajdowało podstawę w stosunku umownym pomiędzy pośrednikiem a pozwanym oraz okoliczność, że to pozwany poniósł koszty pośrednictwa powstałe w związku z zawarciem umowy ubezpieczenia z powodem, nie powinny stanowić zaskoczenia dla powoda jako dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta. Poza sporem pozostawała ponadto okoliczność, że pozwany zapłacił za czynności polegające na pośrednictwie w zawarciu umowy ubezpieczenia wynagrodzenie w kwocie 6.256 zł. Okoliczność ta, objęta twierdzeniami pozwanego, nie budziła wątpliwości w świetle przedstawionych przez niego i niekwestionowanych przez powoda kopii oświadczeń E. K. i A. K.
z punktu widzenia naruszenia dobrych obyczajów. Przepis ten służyć ma realizacji celów dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. L 95 z 21 kwietnia 1993 r., str. 29—34, Polskie wydanie specjalne: Rozdział 15 Tom 2 str. 288 – 293, sprostowanie Dz.U. L 276 z 13 października 2016 r., str. 17), gdzie pojęciu dobrych obyczajów odpowiada pojęcie dobrej wiary. Według ust. 16 preambuły tej dyrektywy przedsiębiorca spełnia wymaganie działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jego prawnie uzasadnione roszczenia (uzasadnione interesy – zważywszy na francuską i angielską wersję językową tekstu dyrektywy - les intérêts légitimes, legitimate interests). Należy przy tym podkreślić, że przy ocenie wysokości opłaty warunkowej nie chodzi o wysokość opłaty warunkowej rzeczywiście zapłaconej pozwanemu, ale o wysokość przyjętą w treści postanowienia OWU regulującego tę kwestię, skoro w myśl art. 385 2 k.c. przewidziana w art.
pierwsze k.c. przesłanka naruszenia dobrych obyczajów oceniana być musi według stanu z chwili zawarcia umowy, a ocena rażącego naruszenia interesu konsumenta według art.
pierwsze k.c. dotyczyć ma ukształtowania obowiązków konsumenta w treści OWU, a nie rzeczywistego ich wykonania. Brak było podstaw do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron na okoliczności podane przez powoda. Dowód ten powód powoływała na okoliczność relacji łączących strony, w tym przyczyn zawarcia i rozwiązania umowy, informacji dotyczących efektywności produktu udzielanych przez osobę pośredniczącą w zawarciu umowy oraz dokumentów uzyskanych podczas zawierania umowy (k. 2). Dowód ten miał ponadto służyć wykazaniu sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów powoda jako konsumenta (k. 15). Jeśli chodzi o sprzeczność z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie interesów konsumenta, stanowiące przesłanki z art.
k.c., stanowią one kwestię prawną, związaną z kwalifikacją prawną ustalonego stanu faktycznego, dla której dowód z przesłuchania stron nie stanowi dowodu zdatnego do poczynienia na jego podstawie istotnych ustaleń. Z kolei relacje łączące strony, przyczyny zawarcia i rozwiązania umowy przez powoda oraz dokumenty uzyskane przez powoda podczas zawierania umowy nie były objęte sporem w sprawie niniejszej. W świetle twierdzeń podanych przez strony oraz powołanych dowodów z dokumentów prywatnych lub ich kopii, niekwestionowanych przez stronę przeciwną, niesporne i niewątpliwe było to, że: - strony łączyła umowa kwalifikująca się jako umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, - przyczynę zawarcia umowy, jeśli chodzi o powoda, stanowił nie tylko zamiar uzyskania ochrony ubezpieczeniowej, ale także zainwestowania środków pozostających w jej dyspozycji w jednostki uczestnictwa ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych oferowane przez pozwanego jako ubezpieczyciela, - przyczynę rozwiązania umowy stanowiło zrealizowanie przysługującej powodowi i wynikającej z umowy wierzytelności o całkowitą wypłatę, polegającą na wypłacie całości środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczenia, - dokumenty wręczone powodowi w związku z zawarciem umowy obejmowały polisę stwierdzającą zawarcie umowy i jej istotne postanowienia, dokument obejmujący OWU o oznaczeniu (...)OWU- (...) wraz z Załącznikiem do OWU o oznaczeniu (...) (k. 39-41) oraz załącznik do Regulaminu (...) obejmujący strategię inwestycyjną (k. 37-38), co nie budziło wątpliwości w świetle własnoręcznych podpisów powoda przy pokwitowaniu ich odbioru. Z kolei informacje dotyczące efektywności produktu udzielane powodowi przez osobę pośredniczącą w zawarciu umowy pozostawały bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej. Roszczenie objęte żądaniem pozwu nie opierało się bowiem na błędzie co do tego, czy umowa, gdy chodzi zamierzony cel inwestycyjny, nie zapewniła powodowi spodziewanego poziomu zysku, o którym zapewniać ją miała osoba, za pośrednictwem której zawierała umowę z pozwanym. Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Spór pomiędzy stronami dotyczył skuteczności postanowienia umownego zawartego w § 17 ust. 6 OWU w zw. z pkt 13 Załącznika do OWU przewidującego zapłatę przez powoda na rzecz pozwanego opłaty warunkowej w kwocie 5.940 zł w związku z zawarciem umowy stwierdzonej polisą nr (...). Na podstawie art. 384 § 1 k.c. ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy. W sprawie niniejszej nie budziło wątpliwości, że ustalone przez pozwanego OWU wraz z Załącznikiem do OWU wiązały powoda, skoro tekst OWU i Załącznika do OWU zostały jej doręczone, na co wskazuje zapis potwierdzający doręczenie zawarty we wniosku oraz w załącznikach. Niekwestionowana była okoliczność, że zarówno powód zawierała umowę jako konsument w myśl art. 22 1 k.c., a pozwanemu przysługiwał status przedsiębiorcy w rozumieniu art. 43 1 k.c. Na podstawie art.
pierwsze k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). W myśl art.
drugie k.c. nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Według art.
jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. W myśl art.
nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Według art.
ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Na podstawie art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Z treści przytoczonych regulacji wynika, że przeszkodę do przyjęcia, iż dane postanowienie umowne jest niedozwolone w rozumieniu art.
k.c., stanowi ustalenie, że postanowienie to określa główne świadczenia stron, sformułowane w sposób jednoznaczny. Kwestię tę należało zatem rozstrzygnąć w pierwszej kolejności. Wbrew twierdzeniom pozwanego brak było podstaw do zakwalifikowania jako określającego świadczenia główne w rozumieniu art.
postanowienia zawartego w § 17 ust. 6 OWU w zw. z pkt 13 Załącznika do OWU, przewidującego zapłatę przez powoda jako ubezpieczającą na rzecz pozwanego jako ubezpieczyciela opłaty warunkowej wynoszącej 99% każdej zapłaconej składki regularnej należnej za pierwszy rok polisowy przed przeliczeniem na jednostki uczestnictwa (...) i jednocześnie przyznającego ubezpieczającej po upływie pierwszego okresu inwestycji premię w kwocie odpowiadającej pobranej opłacie warunkowej. Po pierwsze, w znajdującym zastosowanie w sprawie niniejszej stanie prawnym obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2016 r., tj. przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (Dz. U. z dnia 10 listopada 2015 r., poz. 1844), ustawodawca dokonał jedynie szczątkowej regulacji umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, pozostawiając swobodę przy określaniu we wzorcach umownych prawnej struktury wzajemnych świadczeń stron zarówno w czasie trwania stosunku umownego, jak i po jego zakończeniu. Kwalifikacja danego postanowienia wzorca jako określającego świadczenie główne w rozumieniu art.
dokonywana być musi z uwzględnieniem całokształtu treści łączącego strony stosunku umownego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2015 r., III CZP 87/15, www.sn.pl, LEX nr 1963644). Po drugie, niewątpliwie umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym zaliczona została przez ustawodawcę do kategorii umowy ubezpieczenia osobowego. Przy kwalifikacji poszczególnych postanowień umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym z punktu widzenia postanowień określających główne świadczenia stron w rozumieniu art.
należy zatem uwzględniać przedmiotowo istotne elementy umowy ubezpieczenia, decydujące o kwalifikacji prawnej, przewidziane w art. 805 § 1 i § 2 pkt 2 k.c. oraz w art. 829 § 1 k.c. Według art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. W myśl art. 805 § 2 pkt 2 k.c. przy ubezpieczeniu osobowym świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie umówionej sumy pieniężnej, renty lub innego świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku w życiu osoby ubezpieczonej. Z kolei według art. 829 § 1 k.c. ubezpieczenie osobowe może w szczególności dotyczyć: 1) przy ubezpieczeniu na życie - śmierci osoby ubezpieczonej lub dożycia przez nią oznaczonego wieku, 2) przy ubezpieczeniu następstw nieszczęśliwych wypadków - uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub śmierci wskutek nieszczęśliwego wypadku. W świetle tych regulacji za świadczenia główne należy zatem uznać odpowiednio po stronie powoda zapłatę składki ubezpieczeniowej, a po stronie pozwanego wypłatę sumy ubezpieczenia, zwiększonej o wartość subkonta składek dodatkowych albo wartości rachunku ubezpieczenia (§ 11 ust. 1 OWU), wartości subkonta składek regularnych, zwiększonych o 1% oraz wartość subkonta składek dodatkowych (§ 11 ust. 2 OWU) - w razie śmierci ubezpieczonego albo wypłacie wartości rachunku ubezpieczenia (§ 11 ust. 3 OWU) - w razie dożycia przez ubezpieczonego określonego wieku. Obowiązek zwrotu kosztów, w tym kosztów zawarcia umowy, nie stanowi zaś elementu przedmiotowo istotnego, decydującego o kwalifikacji prawnej, żadnej z kategorii umów, w tym określonych przepisami Kodeksu cywilnego (por. np. art. 566 § 1 k.c.). Po trzecie, cel inwestycyjny zawieranej umowy ubezpieczenia, wyrażony wprost w § 3 OWU, alokacja wpłacanej przez ubezpieczającą składki do bliżej określonego ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, ustalenie okresu inwestycji oraz strategii inwestycyjnej, przyporządkowanie do umowy ubezpieczenia rachunku służącego do ewidencjonowania jednostek uczestnictwa w funduszach nabytych przez ubezpieczyciela za środki pochodzące ze składek, powiązanie wartości całkowitej lub częściowej wypłaty z wartością jednostek zgromadzonych na subkoncie składek regularnych lub dodatkowych oraz możliwość zlecenia wypłaty przez ubezpieczającą w każdym czasie pozwalają na przyjęcie, że świadczeniem głównym po stronie pozwanego była także wypłata całkowita lub częściowa w razie skorzystania przez powoda z uprawnienia do wypłaty takiej wartości (§ 20 OWU). Znajduje to zresztą potwierdzenie w treści poprzednio obowiązującego art. 13 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1206, 1273 i 1348) oraz obecnie obowiązującego art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (Dz. U. z dnia 10 listopada 2015 r., poz. 1844). Nie oznacza to jednak, że za świadczenie główne, tym razem po stronie powoda, należy uznawać obowiązek uiszczenia opłaty warunkowej. Wbrew twierdzeniom pozwanego wprowadzenie takiej opłaty nie było bowiem elementem obowiązkowym umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. W stanie prawnym obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2016 r. obowiązek ustalenia takiej opłaty nie wynikał ani z obowiązujących wówczas art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1206, 1273 i 1348) ani z przepisów rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 grudnia 2009 r. w sprawie szczególnych zasad rachunkowości zakładów ubezpieczeń i zakładów reasekuracji. Amortyzacja wysokich początkowych kosztów ubezpieczyciela nie musiała odbywać się poprzez ustalenie odrębnej opłaty ponoszonej przez ubezpieczającego. W przypadku wprowadzenia takiej opłaty, jej wysokość jest powiązana ze współczynnikiem alokacji składki do funduszy kapitałowych na danym etapie obowiązywania umowy. Wysoka opłata w początkowym okresie obowiązywania umowy pozwala na pokrycie kosztów powstałych przy zawarciu umowy w przypadku jej wcześniejszego rozwiązania przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego współczynnika alokacji składki do funduszy już od początku obowiązywania umowy. Z kolei niska opłata na początku obowiązywania umowy pozwala na pokrycie kosztów zawarcia umowy w przypadku jej wcześniejszego rozwiązania jedynie wtedy, kiedy współczynnik alokacji składki do funduszy na początku obowiązywania umowy jest niski. Amortyzacji wysokich początkowych kosztów ubezpieczyciela służyć może jednak również ustalenie składki ubezpieczeniowej w określonej wysokości, obejmującej koszt wcześniejszego rozwiązania umowy na danym etapie, przy rezygnacji z odrębnej opłaty z tym związanej (por. Marian Wiśniewski, Zasadność opłat likwidacyjnych w ubezpieczeniach na życie z UFK – wymiar ekonomiczny i aktuarialny, Wiadomości Ubezpieczeniowe – Numer Specjalny 1/2013, s. 104-105). Obowiązek uwzględniania przy ustalaniu wysokości składki ubezpieczeniowej kosztów ponoszonych przez ubezpieczyciela wywieść można natomiast z ówcześnie obowiązujących art. 18 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1206, 1273 i 1348), według których wysokość składki ubezpieczeniowej ustala się po dokonaniu oceny ryzyka ubezpieczeniowego tak, aby co najmniej zapewniała wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycie kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej (por. Beata Mrozowska, Anna Tarasiuk-Flodrowska, Opłata likwidacyjna w ubezpieczeniach na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym – aspekty praktyczne, Prawo Asekuracyjne 4/2012, s. 22). Tożsamą regulację zawiera zresztą art. 33 ust. 1 i 2 obecnie obowiązującej ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (Dz. U. z dnia 10 listopada 2015 r., poz. 1844). Okoliczność, że pozwany obowiązany był do skalkulowania składki w taki sposób, aby zapewniła ona m.in. pokrycie poniesionych przez niego kosztów zawarcia umowy z powodem, nie pozwala jednak na przyjęcie, że jeśli na podstawie postanowień umownych z zapłaconej składki potrącana była odrębna opłata mająca na celu pokrycie takich kosztów, to opłata taka stanowiła świadczenie główne ze strony powoda. Świadczeniem głównym ze strony powoda jako ubezpieczającą nadal pozostawała jedynie zapłata składki ubezpieczeniowej. Natomiast określenie obowiązku zapłaty składki w takiej wysokości, która zapewniała rentowność zawieranej umowy, było rzeczą pozwanego jako przedsiębiorcy prowadzącego działalność ubezpieczeniową. Z tych przyczyn opłata warunkowa, wynosząca 99% każdej zapłaconej składki regularnej należnej za pierwszy rok polisowy przed przeliczeniem na jednostki uczestnictwa (...) nie kwalifikowała się jako świadczenie główne w rozumieniu art.
drugie k.c. Dopuszczalność potrącenia takiej opłaty warunkowej ze składek ubezpieczeniowych nie budziła wątpliwości w świetle art. 13 ust. 4 pkt 5 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej, który nakazywał zakładowi ubezpieczeń określenie zasad ustalania wysokości kosztów oraz wszelkich innych obciążeń potrącanych ze składek ubezpieczeniowych lub z ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. Z kolei ekwiwalentnymi świadczeniami głównymi ze strony pozwanego jako ubezpieczyciela były: - wypłata świadczenia ubezpieczeniowego w razie zajścia przewidzianych w umowie wypadków ubezpieczeniowych w postaci śmierci ubezpieczonej albo dożycia przez ubezpieczoną stu lat (§ 11 OWU), - wypłata wartości wykupu, w okolicznościach sprawy niniejszej przyjmująca postać wypłaty całkowitej lub wypłaty częściowej (§ 20 OWU), - wypłata premii po upływie pierwszego okresu inwestycji (§ 19 OWU). Wynikające z umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym świadczenie w postaci premii stanowi świadczenie równorzędne do wartości wykupu. Według art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1206, 1273 i 1348) obok ustalenia wartości wykupu ustalenie sposobu kalkulacji i przyznawania premii stanowi bowiem element obowiązkowy umowy takiego ubezpieczenia, jeśli rzecz jasna premia została przewidziana w umowie. W okolicznościach sprawy niniejszej ustalenie premii w wysokości odpowiadającej uiszczonej opłacie warunkowej stanowiło jednocześnie kwestię istotną z punktu widzenia naruszenia dobrych obyczajów przy ustalaniu wysokości opłaty warunkowej. Przyjęcie w sprawie niniejszej, że postanowienie zawarte w § 17 ust. 6 OWU w zw. z pkt 13 Załącznika do OWU, gdy chodzi o ustalenie opłaty warunkowej, nie kwalifikuje się jako postanowienie określające świadczenie główne w rozumieniu art.
drugie k.c., pozwala na dokonanie oceny tego postanowienia w świetle przesłanek określonych w art.
pierwsze k.c. Okoliczność, że wysokość opłaty warunkowej przewidzianej w § 17 ust. 6 OWU w zw. z pkt 13 Załącznika do OWU nie została indywidualnie uzgodniona przez pozwanego z powodem nie budziła żadnych wątpliwości, skoro zapisy zawarte w treści polisy potwierdzającej zawarcie umowy stanowią dokładne powtórzenie zapisów zawartych w Załączniku do OWU. Trafnie pozwany podnosił brak podobieństwa postanowienia OWU pozwalającego na pobranie od powoda opłaty warunkowej do postanowień przewidujących pobranie likwidacyjnej opłaty wpisanych do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, prowadzonego przez Prezesa UOKiK. Konstrukcja opłaty warunkowej jest bowiem zasadniczo odmienna od opłaty likwidacyjnej. W przeciwieństwie do opłaty likwidacyjnej opłata warunkowa nie jest pobierana od wartości wykupu w przypadku całkowitej wypłaty środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego i nie pochodzi ze środków uzyskanych z umorzenia jednostek uczestnictwa w funduszach na etapie rozwiązania umowy. Wysokość opłaty warunkowej nie jest uzależniona od wysokości świadczenia w postaci całkowitej wypłaty. Opłata warunkowa pobierana jest ze środków płaconych tytułem składki w początkowym okresie obowiązywania umowy, zanim jeszcze środki te przeznaczone zostają na nabycie jednostek uczestnictwa w funduszach. To powoduje, że dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument nie ma podstaw do przyjmowania, że całość opłacanej przez niego składki podlega inwestowaniu w jednostki uczestnictwa w funduszach od początku obowiązywania umowy. W przeciwieństwie do opłaty likwidacyjnej, której wysokość uzależniona była od wartości subkonta składek regularnych i dodatkowych zgromadzonych na rachunku ubezpieczenia w poszczególnych okresach obowiązywania umowy i ustalona była przez wprowadzenie różnych wskaźników procentowych, wysokość opłaty warunkowej jest stała i wynosi 99% składki należnej za pierwszy rok polisowy. W sytuacji, gdy w okolicznościach sprawy niniejszej strony ustaliły składkę należną za pierwszy rok polisowy w kwocie 450 zł miesięcznie (k. 34), takie określenie wysokości opłaty warunkowej spełniało wymagania właściwego poinformowania przeciętnego konsumenta, skoro prosta operacja matematyczna polegająca na obliczeniu iloczynu 12 miesięcznych składek po 500 zł i wskaźnika 99% pozwalała na ustalenie wysokości opłaty warunkowej na łączną kwotę 5.940 zł. Ustalenie opłaty w takiej kwocie i obowiązek jej poniesienia były niezależne od tego, czy umowa będzie obowiązywała przez pierwszy okres inwestycji określony przez strony na 15 lat (k. 34). Dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument musiał więc liczyć się z tym, że zawierając umowę poniesie opłatę warunkową w takiej kwocie niezależnie od tego, kiedy umowa zostanie rozwiązana. Do wniosku przeciwnego nie prowadzi okoliczność, że wysokość premii przyznawanej ubezpieczającej po upływie pierwszego okresu inwestycji miała odpowiadać wysokości poniesionej przez ubezpieczającą opłaty warunkowej. Wprowadzenie do umowy świadczenia w postaci premii było dopuszczalne w świetle art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej, a ustalenie wysokości premii w powiązaniu z wysokością uiszczonej opłaty warunkowej, stanowiące zachętę do nierozwiązywania umowy przez ubezpieczającego przed upływem pierwszego okresu inwestycji nie nosiło znamion braku lojalności ze strony ubezpieczyciela, jeśli zważyć na cel inwestycyjny umowy, wybór przez powoda pierwszego okresu inwestycji wynoszącego 15 lat (k. 34) oraz przyjęty opis strategii inwestycyjnej dla takiego okresu obowiązywania umowy, doręczonej powodowi (k. 38) i zawierającej w swej treści wyjaśnienie zakładanej, ale niegwarantowanej stopu zwrotu inwestycji oraz ryzyka inwestycyjnego, uwzględniających 15 letni okres inwestowania w bliżej określone fundusze (...) 1 – 10 (k. 37). Dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument nie powinien mieć wątpliwości co do tego, że jedynie obowiązywanie umowy przez przyjęty w niej pierwszy okres inwestycji prowadzić może do jej rentowności. Trafnie ponadto pozwany podnosił, że nawet wpis danego postanowienia wzorca umownego do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone nie musi prowadzić do uznania tego pierwszego za niedozwolone na podstawie art. 479 43 k.p.c. Prawomocność materialna wyroku uznającego postanowienie wzorca umowy za niedozwolone – także po wpisaniu tego postanowienia do rejestru (art. 479 45 § 2 k.p.c.) – nie wyłącza bowiem powództwa o uznanie za niedozwolone postanowienia tej samej treści normatywnej, stosowanego przez przedsiębiorcę niebędącego pozwanym w sprawie, w której wydano ten wyrok (art. 365 i 366 w związku z art. 479 43 k.p.c.) (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 r., III CZP 17/15, LEX nr 1916698). Tym bardziej prawomocność taka nie wyklucza badania niedozwolonego charakteru postanowienia wzorca umownego o tej samej lub podobnej treści w sprawie z udziałem takiego przedsiębiorcy, wszczętej innego rodzaju powództwem, w której kwestia niedozwolonego charakteru postanowienia wzorca umowy stanowić ma przesłankę rozstrzygnięcia. Niemniej nie przekreśla to możliwości uwzględnienia w takiej sprawie argumentacji przyjmowanej za podstawę orzeczeń sądowych, w wykonaniu których dane postanowienie wzorca umowy, uznane za niedozwolone, zostaje wpisane do rejestru, o którym mowa w art. 479 45 § 2 k.p.c. Ustalenie w ramach umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym opłaty likwidacyjnej samo w sobie nie jest kwestionowane ani w orzecznictwie sądowym ani w doktrynie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2012 r. VI ACa 87/12, LEX nr 1220721; A. C., (...) na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym a opłaty likwidacyjne (na tle regulacji o funduszach), Wiadomości Ubezpieczeniowe – Numer Specjalny (...), s. 99-100). Dotyczy to także opłaty warunkowej, jeśli ma ona na celu kompensatę kosztów poniesionych przez pozwanego w związku z zawarciem umowy. Postanowienia wzorca umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym przewidujące opłatę mającą na celu rekompensatę przez ubezpieczyciela kosztów poniesionych w związku z zawarciem umowy na wypadek jej rozwiązania wcześniej, niż strony zakładały w chwili jej zawarcia, aby mogły zostać uznane za zgodne z dobrymi obyczajami i nienaruszające interesów konsumenta w sposób rażący, o czym mowa w art.
pierwsze k.c., muszą być precyzyjne i pozwalać konsumentowi na ustalenie rzeczywistego związku pomiędzy wysokością takiej opłaty a kosztami rzeczywiście ponoszonymi przez przedsiębiorcę. Celem regulacji art.
jest nie tylko zapewnienie ekwiwalentności świadczenia konsumentowi, będącemu słabszą stroną stosunku zobowiązaniowego nawiązywanego z przedsiębiorcą, ale także uchylenie dysproporcji informacyjnej mogącej istnieć po stronie konsumenta na etapie zaciągania zobowiązania, również w odniesieniu do konsekwencji wcześniejszego niż zakładany ustania stosunku prawnego, po to, aby decyzja o nawiązaniu stosunku prawnego mogła być podjęta przez konsumenta także z uwzględnieniem takich konsekwencji. Uwzględniając stopień złożoności umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym należy wymagać, aby ubezpieczyciel prezentował w ogólnych warunkach umowy ekonomikę wyboru indywidualnych parametrów ubezpieczenia, wyraźnie wskazując na konsekwencje związane z wysokością składki, sposobem jej alokacji oraz opłacalnością umowy ze względu na okres jej obowiązywania (por. Marian Wiśniewski, Zasadność opłat likwidacyjnych w ubezpieczeniach na życie z UFK – wymiar ekonomiczny i aktuarialny, Wiadomości Ubezpieczeniowe – Numer Specjalny 1/2013, s. 107, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r., I CSK 149/13, OSNC 2014/10/103, LEX nr 1413038). W okolicznościach sprawy niniejszej to wymaganie informacyjne zostało spełnione przez wyjaśnienie strategii inwestycyjnej przyjętej dla umówionego okresu obowiązywania umowy. Wyjaśnienie to nie pozostawia wątpliwości, że rentowność spornej umowy mogła być osiągnięta jedynie w razie obowiązywania umowy w pierwszym okresie inwestycji. Ponadto sposób skonstruowania opłaty warunkowej nie pozostawiał wątpliwości, że środki wpłacane przez ubezpieczającą w 1. roku polisowym nie podlegają inwestowaniu w jednostki uczestnictwa w funduszach. W postanowieniach OWU nie wskazano jednak jakiejkolwiek podstawy mającej służyć ustaleniu wysokości kosztów rzeczywiście ponoszonych przez pozwanego w związku z zawarciem oraz związku tych kosztów z wysokością opłaty warunkowej, z którymi powód, przystępując do umowy, mogłaby się zapoznać. Sposób ustalenia wysokości takiej opłaty powinien zaś być w treści OWU wyjaśniony (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2013 r., VI ACa 1324/12, LEX nr 1331146; wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 26 czerwca 2012 r., VI ACa 87/12, LEX nr 1220721). Niemniej brak wyjaśnienia sposobu ustalenia wysokości opłaty warunkowej nie pozwala jeszcze na przyjęcie, że postanowienie § 17 ust. 6 OWU w zw. z pkt 13 Załącznika do OWU przewidujące taką opłatę pozostawało w sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy powoda jako konsumenta w myśl art.
pierwsze k.c. Rażące naruszenie interesów konsumenta w rozumieniu art.
pierwsze k.c. oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r., I CSK 149/13, OSNC 2014/10/103, LEX nr 1413038). W orzecznictwie sądowym utrwalony został trafny pogląd, w myśl którego postanowienie ogólnych warunków umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym przewidujące utratę całości lub znacznej części środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego w razie wypowiedzenia przez niego umowy przed upływem 10 lat od jej zawarcia umowy bez względu na wysokość uiszczonej przez ubezpieczającego składki oraz wysokość środków zgromadzonych na prowadzonym dla niego rachunku rażąco narusza interes konsumenta, prowadzi do nierówności stron stosunku zobowiązaniowego i kształtuje uprawnienia i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r., I CSK 149/13, OSNC 2014/10/103, LEX nr 1413038; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2012 r. VI ACa 87/12, LEX nr 1220721; wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 14 maja 2010 r., VI ACa 1175/09, LEX nr 694224). W sprawie niniejszej brak podstaw do przyjęcia takiego poglądu, skoro – jak już wspomniano – w odróżnieniu do opłaty likwidacyjnej opłata warunkowa nie jest pobierana od wartości wykupu w przypadku całkowitej wypłaty środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego i nie pochodzi ze środków uzyskanych z umorzenia jednostek uczestnictwa w funduszach na etapie rozwiązania umowy. Wspomniano także, że spełnia wymaganie działania w dobrej wierze traktowanie konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, z należytym uwzględnieniem jego prawnie uzasadnionych interesów (ust. 16 preambuły dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich). W okolicznościach sprawy niniejszej ustalony przez strony pierwszy okres inwestycji, zakładający rentowność umowy, obejmował okres 15 lat. Uwzględniając wysokość składek regularnych, do zapłaty których powód zobowiązała się w umowie, a mianowicie: - 500 zł miesięcznie w
pierwszego k.c. Z tych względów Sąd Rejonowy orzekł, jak w sentencji. SSR Robert Bełczącki Zarządzenie: Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem proszę doręczyć pełnomocnikowi pozwanego (bez pouczenia). SSR Robert Bełczącki
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.