Sygn. akt IV Pa 13/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 kwietnia 2017r. Sąd Okręgowy w Elblągu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Grażyna Borzestowska Sędziowie: SO Alicja Romanowska /spr./ SO Bożena Czarnota Protokolant: st. sekr. sądowy Łukasz Szramke po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2017r. w Elblągu na rozprawie sprawy z powództwa M. D. przeciwko Gimnazjum w S. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Elblągu z dnia 19 grudnia 2016r., sygn. akt IV P 153/16 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I i zasądza od pozwanego Gimnazjum w S. na rzecz z powódki M. D. kwotę 37.788 zł /trzydzieści siedem tysięcy siedemset osiemdziesiąt osiem/, wraz z odsetkami ustawowymi w tym od kwot:
(2), A. C., J. K., R. S.. Przedmiotowemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 227 k.p.c, art. 235 § 1 k.p.c, art. 236 k.p.c, art. 258 k.p.c. poprzez bezpodstawne niedopuszczenie dowodu z zeznań świadków, pomimo, iż przedmiotowe dowody miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ służyły wykazaniu nadużywania prawa przez powódkę, co mogło stanowić samodzielną i niezależną od innych, podstawę oddalenia powództwa. Z powyższych przyczyn przedmiotowe postanowienie winno zostać uchylone, a przedmiotowe dowody dopuszczone i przeprowadzone. Mając na uwadze powyższe strona pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Elblągu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu za pierwszą instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, a także zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu apelacji wskazano, że Sąd pierwszej instancji oddalił wnioski dowodowe pozwanej pozwalające na wykazanie nadużywania przez powódkę prawa. Zasadność zarzutu nadużycia prawa przez powódkę przy występowaniu z żądaniami objętymi pozwem stanowiła niezależną od innych i wystarczającą podstawę do oddalenia powództwa w całości. Zdaniem apelującego, nie ma racji Sąd pierwszej instancji wskazując, że pozwana nie może powoływać się na zarzut nadużycia prawa w sytuacji, gdy sama dopuściła się rzekomego (nie sposób bowiem nazywać działań pozwanej naruszeniami) naruszenia prawa, zrównując jednocześnie naruszenia powódki z rzekomymi naruszeniami pozwanej. Zdaniem pozwanego Sąd pierwszej instancji ustalając stan faktyczny popełnił istotny błąd wskazując, że od dnia 01 listopada 2015 roku powódce w ogóle nie wypłacano wynagrodzenia (str. 10 uzasadnienia). Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji powódce wypłacano w tym czasie połowę wynagrodzenia zasadniczego, co wynika wprost z żądania pozwu oraz stanowiska pozwanej. Nadto Sąd pierwszej instancji wykazując rzekome naruszenie prawa przez pozwaną mające polegać na niedopuszczaniu powódki do pracy od listopada 2015 roku zdaje się nie dostrzegać okoliczności o podstawowym znaczeniu polegającej na tym, iż wiążące rozstrzygnięcie w tym zakresie zapadło dopiero w dniu 09 maja 2016 roku (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, sygn. akt III Apa 3/16 - w aktach sprawy -przy pozwie). Do tego czasu powódka pozostawała zawieszona w obowiązkach nauczyciela, nie sposób bowiem mówić o „wykonalności" postanowienia Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli, skoro było ono zaskarżalne w normalnym toku instancji. Od dnia 10 maja 2016 roku pozwana uznawała natomiast zawieszenie za uchylone, czego dowodem jest choćby wypłacanie powódce od tego momentu wynagrodzenia w pełnej wysokości. Nie sposób zatem wskazywać, że w postępowaniu pracodawcy można dopatrywać się naruszeń prawa. Fakt długotrwałości rozpatrywania sprawy dotyczącej zawieszenia powódki nie może natomiast obciążać pozwanej. Gdyby bowiem organy rozpatrzyły sprawę wcześniej (przy założeniu tożsamości treści rozstrzygnięć) to pozwana wcześniej zastosowałaby się do rozstrzygnięcia właściwego organu. Również fakt długotrwałego prowadzenia postępowania karnego nie powinien wywoływać negatywnych konsekwencji dla pozwanej, skoro w piśmie z dnia 14 października 2015 roku Komenda Miejska Policji w E. (- przy sprzeciwie) wskazała, że jedynie ze względu na obszerność materiału dowodowego powódce nie postawiono jeszcze zarzutów. Pominięty został również fakt, iż pozwana nie była zainteresowana w długotrwałym rozpatrywaniu spraw, ponieważ za okres zawieszenia i tak zmuszona była wypłacać powódce połowę wynagrodzenia zasadniczego. Realizacja uprawnień procesowych pozwanej nie może być natomiast uznawana za naruszenie prawa. Apelujący odnosząc się do zarzutu nadużycia prawa wskazał, że z treści art. 8 k.p. nie da się wyprowadzić wniosku, że pracodawca działający w realizacji przysługujących mu uprawnień, który stosuje się do wykonalnych orzeczeń sądu nie miałby mieć możliwości powołania się na zarzut nadużycia prawa przez pracownika, który w związku z naruszaniem prawa został zawieszony w pełnieniu swoich obowiązków. W tym kontekście uznać należy, że fakt oddalenia wniosków dowodowych dotyczących nadużycia prawa przez powódkę stanowi samodzielną podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku w całości. Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji dla oceny sprawy znaczenie mają inne rozstrzygnięcia i błędy poczynione przy ich wydawaniu, a w szczególności jednoosobowo wydane i jednocześnie niezaskarżalne postanowienie o umorzeniu postępowania wyjaśniającego (tryb dyscyplinarny - postanowienie Rzecznika Dyscyplinarnego z dnia 16 lipca 2015 roku, znak pisma R..D. (...).14.2015.LK), które rzutowało na wszystkie dalsze postępowania. Zarówno błędy poczynione przy jego sporządzaniu, wadliwość podstawy prawnej, jak i niewiarygodność ustaleń faktycznych winny być brane pod uwagę w przypadku, gdy Sąd postanowił uznać je za istotny element swojego rozstrzygnięcia. Ta kwestia była przedmiotem szerszego omówienia przez pozwaną w sprzeciwie od nakazu zapłaty i w tym miejscu wystarczającym jest wskazanie, że stanowisko swoje tam wyrażone pozwana podtrzymuje. Największe znaczenie ma jednak fakt, iż przedmiotowe postanowienie zostało wydane ze względu na nie dające się usunąć wątpliwości, nie zaś z braku dowodów winy (wątpliwości tych nie podzieliła Prokuratura ani Sąd karny - vide akt oskarżenia, wyrok nakazowy). Z przepisu art. 84 ust. 5 KN w żaden sposób nie wynika, by w przypadku umorzenia postępowania wyjaśniającego należało zwrócić zatrzymane kwoty wynagrodzenia w sytuacji, gdy prowadzone jest postępowanie karne obejmujące te same czyny, które były podstawą zawieszenia. Wręcz przeciwnie, z przepisu tego wprost wynika, że w stosunku do powódki nie zaszła przesłanka pozwalająca na zwrot zatrzymanej części wynagrodzenia. Ze względu na to, że nie zrealizowały się jeszcze (wciąż możliwe jest uniewinnienie powódki, w przypadku zaś skazania nie będzie podstaw do zwrotu zatrzymanych kwot wynagrodzenia) przesłanki do zastosowania przepisu wprost tj. zgodnie z jego wykładnią literalną, to nie było podstaw do dokonywania wykładni w oparciu o regułę a fortiori. Obecnie nie ma bowiem luki prawnej. Nadto wyniki dokonywanej wykładni nie mogą prowadzić do wniosków sprzecznych z literalnym brzmieniem przepisów. Uznanie proponowanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni za prawidłową prowadziłoby do sytuacji, w której umorzenie postępowania wyjaśniającego (niezależnie od przyczyny, w tym np. ze względu na ukaranie karą porządkową przewidzianą w Kodeksie Pracy), prowadziłoby do konieczności zwrotu zatrzymanego wynagrodzenia jeszcze przed zakończeniem procesu karnego, w związku z którym nastąpiło zawieszenie. Rezultat tak przeprowadzonej wykładni nie jest możliwy do zaakceptowania. Nie bez powodu ustawodawca wskazał, że zwrot zatrzymanych kwot wynagrodzenia możliwy jest tylko w sytuacji, gdy wykazana zostanie niewinność lub brak jest dowodów na winę osoby zawieszonej. Istnieją bowiem również inne podstawy do zakończenia postępowań. Są nimi np. warunkowe umorzenie postępowania, umorzenie ze względu na niepoczytalność sprawcy, śmierć sprawcy etc. Racjonalność ustawodawcy przejawia się w tym, że wskazał on wyraźnie, że wyrównać uszczerbek majątkowy nauczycielowi można tylko wówczas, gdy we właściwym postępowaniu wykazane zostanie, że osoba, której zarzucono określone czyny ich nie popełniła (tylko wówczas można zresztą mówić o uszczerbku, w innym razie taka osoba nie nabyła prawa do zatrzymanej części wynagrodzenia). Inna wykładnia oznaczałaby przyznawanie wynagrodzenia za nieświadczenie pracy spowodowane łamaniem prawa, a zatem nie jest możliwa do zaaprobowania. Zdaniem apelującego Sąd pierwszej instancji w swoich rozważaniach nie dostrzegł, że zawieszenie powódki nastąpiło przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego oraz karnego, ponieważ dokonane zostało w trybie zawieszenia w przypadku niecierpiącym zwłoki (vide decyzja o zawieszeniu - przy pozwie). Wszelkie rozważania Sądu odnoszące się do tego, z którym postępowaniem było związane zawieszenie tj. czy postępowaniem wyjaśniającym (tryb dyscyplinarny) czy karnym są zatem bezprzedmiotowe a uzależnienie rozstrzygnięcia sprawy od w ten sposób dokonywanej wykładni jest działaniem nieprawidłowym. Jednocześnie przyjęcie wykładni prawa wskazanej w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji prowadzić musiałoby do wniosku, że w ogóle nie jest możliwe zatrzymanie wynagrodzenia w takim przypadku, ponieważ brak jest w ogóle bezpośredniego związku zawieszenia (i zatrzymanego wynagrodzenia) z postępowaniem karnym lub dyscyplinarnym. Wykładnia celowościowa art. 84 ust. 5 KN prowadzi jednak do wniosku, że w przepisie tym mowa jest o przedmiocie postępowań a nie o formalnej tożsamości i uprzedniości postępowań karnych lub dyscyplinarnych. Apelujący wskazał, że zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostało złożone dopiero w lipcu 2015 roku ze względu na pozyskanie wiedzy o nieprowadzeniu (z nieznanych przyczyn) takiego postępowania. Następstwo czasowe i „związanie" postępowań w rozumieniu przepisu art. 84 ust. 5 KN jest jednak w tym przypadku nieistotne dla sprawy z wyżej opisanych przyczyn. Sąd pierwszej instancji wydając swoje rozstrzygnięcie dokonywał wykładni jednoznacznie na korzyść pracownika, w tym dokonując wyżej opisanej wykładni contra legem. O ile co do zasady należy się zgodzić z koniecznością dokonywania wykładni sprzyjającej pracownikowi, to w tym konkretnym przypadku należy zauważyć, że przepisy ustanawiające (gdzie indziej niespotykaną) ochronę pracownika nie zostały ustanowione po to, by chronić osoby lekceważące porządek prawny i naruszające prawo. Nadto nie można uznawać interesu nauczyciela za istotniejszy niż interes publicznej placówki oświatowej - do czego de facto sprowadza się rezultat wykładni dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Pozwana domaga się bowiem jedynie uznania, że możliwość wypłaty zatrzymanego wynagrodzenia jest uzależniona od wyniku procesu karnego, który dotyczy czynów objętych decyzją o zawieszeniu powódki w obowiązkach nauczyciela. Zwrot zatrzymanej części wynagrodzenia winien nastąpić w przypadku umorzenia postępowania dyscyplinarnego lub karnego z braku dowodów winy albo w przypadku uniewinnienia obwinionego/oskarżonego. Żaden z powyższych przypadków nie miał dotychczas miejsca w sprawie. Wobec Pani M. D. umorzono postępowanie wyjaśniające (a nie dyscyplinarne) z powodu występowania niedajacych się usunąć wątpliwości a nie braków dowodów winy. Postępowanie karne toczy się nadal i w jego toku wydano wyrok nakazowy. W konsekwencji w sprawie nie wystąpiły przesłanki pozwalające na zastosowanie przywołanego przez powódkę przepisu. Jeżeli przepis będzie możliwy do zastosowania to pracodawca zastosuje go samodzielnie, nie narażając się na konieczność zapłaty odsetek. Obecnie jednak powództwo było i jest nadal przedwczesne. W zakresie wypłaty nagrody jubileuszowej i wynagrodzenia dodatkowego apelujący wskazał, że ze względu na utrzymujące się w tamtym czasie zawieszenie powódki nie nabyła ona prawa do nagrody jubileuszowej ani wynagrodzenia dodatkowego, bowiem okresu zawieszenia powódki w obowiązkach pracowniczych nie sposób zaliczyć do okresu pracy. Odmienne ustalenia Sądu pierwszej instancji nie znajdują oparcia w przepisach prawa. Reasumując, zdaniem apelującego, dla uznania powództwa za zasadne musiałaby wystąpić przynajmniej jedna z dwóch (alternatywa łączna) przesłanek, o których mowa w przepisie art. 84 ust. 5 KN w brzmieniu istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy. Ze względu na ich niewystąpienie do dnia wydania wyroku, a także - niezależnie - nadużycie prawa podmiotowego powództwo zasługiwało na oddalenie. Powódka wniosła o oddalenie apelacji w całości i zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko powódka wskazała, że w jej ocenie wyrok Sądu Rejonowego odpowiada prawu . Zawarte w apelacji zarzuty są niezasadne , a dokonane prze Sąd I instancji ustalenia i ocena prawna są prawidłowe , co skutkować winno oddaleniem apelacji. Sąd dopuścił wszystkie konieczne i zgłoszone w sprawie dowody , co umożliwiło prawidłowe ustalenie przebiegu wypadku sytuacji prawnej powódki oraz okoliczności związanej z niewypłacaniem dochodzonego w pozwie wynagrodzenia i jej składników . W sprawie nie zachodziła konieczność dalszego procedowania, bowiem przeprowadzono wszelkie niezbędne dowody. Pozwany wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu nie chce zaakceptować sytuacji procesowej powódki , która do chwili obecnej nie jest osoba winną . Przedstawiane w toku procesu jego dowody do tego zmierzały Możliwość zawieszenia wypłaty wynagrodzenia wynika jedynie na warunkach wskazanych w przepisach Karty Nauczyciela . Stosownie do art. 84 ust. 1 ustawy Karta Nauczyciela ( w brzmieniu obowiązującym sprzed 31.05.2016 r. , obecnie to przepis art. 85u ust. 1 ) wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela w okresie zawieszenia w pełnieniu obowiązków może ulec ograniczeniu, a tymczasowo aresztowanego ulega ograniczeniu najwyżej do połowy, w zależności od stanu rodzinnego nauczyciela, począwszy od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu, w którym nastąpiło zawieszenie.. Powyższe oznacza więc , że wynagrodzenie winno być ograniczone w wypłacie najpóźniej do 28.10.2015 r. tj. do chwili wydania postanowienia Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy MEN z dnia 28.10.2015r. Zarzut zawarty w punkcie I apelacji jest bez znaczenia dla zgłoszonego przez powódkę żądania zapłaty , powódka bowiem nigdy nie kwestionowała , że miała wypłacone połowę wynagrodzenia zasadniczego i jego wypłaty nie domagała się, co wynika zresztą chociażby ze stanowiska zawartego na str 4 uzasadnienia jej pozwu. Sam też pozwany nie kwestionował jej roszczenia w zakresie wysokości jej wyliczenia , a jedynie co do zasady. Z kolei pismo K. w E. nie wnosi żadnego znaczenia dla rozpoznania sprawy , informuję jedynie o tym , że nie jest możliwe przedstawienie zarzutów powódce , co nie jest żadnym powodem do tego , aby wstrzymać wypłacone wynagrodzenie . Nie jest też słuszny argument o pominięciu przez Sąd wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 09.05.2016 r. sygn. akt III Apa 3/16 , które to orzeczenie nie miało znaczenia dla konieczności wypłaty zawieszonego wynagrodzenia już po 28.10.2015 r. Zwrócić bowiem należy uwagę na to , że co prawda od orzeczenia Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy MEN z dnia 28.10.2015 r. dotyczącego kwestii zawieszenia w wykonywaniu obowiązków nauczyciela pracodawca wniósł odwołanie do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku , jest to jednak działanie , które nie wstrzymuje wypłaty zawieszonego wynagrodzenia , tym bardziej , że już znacznie wcześniej Rzecznik Dyscyplinarny dla Nauczycieli przy Wojewodzie (...) postanowieniem z dnia 16.07.2015 r. znak R..D. (...).14.2015.LK umorzył postępowanie wyjaśniające , co oznacza , że nie doszukał się podstaw do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego . Orzeczenie z dnia 28.10.2015 r. w świetle art. 77 ust. 5 ustawy Karta Nauczyciela ( w brzmieniu wówczas obowiązującym) jest prawomocne i od niego stronom przysługuje odwołanie do właściwego ze względu na miejsce zamieszkania obwinionego sądu apelacyjnego - sądu pracy i ubezpieczeń społecznych . Nie mniej jednak nie powoduje to wstrzymania wykonania orzeczenia o utrzymaniu w mocy postanowienia Komisji z dnia 05.06.2015 r. sygn. (...) o uchyleniu decyzji Wójta Gminy M. z dnia 28.04.2015 r. w przedmiocie zawieszenia powódki w pełnieniu obowiązków nauczyciela , a w konsekwencji konieczność wypłaty zawieszonego wynagrodzenia , co jedynie mogłoby nie nastąpić gdyby pozwany w odwołaniu do Sądu złożył wniosek o wstrzymanie wykonania orzeczenia co nie nastąpiło. Zawieszenie powódki nastąpiło w związku z wnioskiem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego , a nie z innych powodów , co powoduje , że zawieszenie lub brak wypłaty wynagrodzenia z innych przyczyn jest bezprawne . W dniu 28.04.2015 r. Wójt Gminy M. wydał decyzję o zawieszeniu jej w obowiązkach nauczyciela i ograniczył od dnia 01.05.2015 r. wynagrodzenie zasadnicze do połowy. Tymczasem do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego nie doszło , bowiem wszczęte postępowanie wyjaśniające przez Rzecznika Dyscyplinarnego dla Nauczycieli przy Wojewodzie (...) w dniu 06.05.2015 r. znak: R..D. (...).14.2015 postanowieniem z dnia 16.07.2015 r. znak R..D. (...).14.2015.LK zostało umorzone i było ostateczne. Zatem jeszcze przed rozpoznaniem odwołania od postanowienia z dnia 05.06.2015r. sygn. (...) Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie (...) uchylającego decyzję Wójta o zawieszeniu powódki już wiadomym było , że nie będzie wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Niezrozumiały dla strony jest sposób postępowania pozwanego skoro na str 3 odpowiedzi twierdzi , że od 10.05.2016 r. wypłacał powódce wynagrodzenie bieżące wynagrodzenie , uznając zawieszenie za uchylone natomiast nie wypłacił zaległego wynagrodzenia do 09.05.2016 r., które jego zdaniem było zwieszone , czego nie uczynił tez po wydaniu postanowienia przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Nie sposób zgodzić się z zarzutami naruszenia prawa materialnego art. 83 ust. 3 i art. 84 ust. 5 karty nauczyciela , które nie mieszczą się w żadnym rodzaju wykładni prawnej , a stanowią dowolną interpretację pozwanego . Ich analiza i zastosowanie przez Sąd orzekający jest w pełni prawidłowa . W ocenie powódki zarzut naruszenia art. 8 k p ze strony pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie . Przemawia za tym długotrwałość naruszenia prawa przez pozwanego , powódka skierowała pozew dopiero w sierpniu 2016 r. , a wiec pozwany miał czas na realizację swych obowiązków. Nadto wskazać należy, że w postępowaniu przed sądami administracyjnymi , co wskazała powódka w pismach z dnia 27.10.2016 r. wykazano bezprawność działania pracodawcy także w kwestii jej odwołania z funkcji dyrektora , zwraca także uwagę na fakt , że pozwany zlekceważył stanowisko Państwowej Inspekcji Pracy zawarte w jej wystąpieniu z dnia 18.11.2015 r. w którym wskazywano na konieczność wypłaty wynagrodzenia. Nie doszło też do naruszenia przepisów prawa procesowego wskazanego w pkt 2 wniosków apelacyjnych , Sąd dopuścił dowód z akt postępowania karnego sygn. akt II 483/16 , co w ocenie powódki było wystarczające dla oceny prezentowanego stanowiska w zakresie nadużycia prawa przez powódkę. Przeprowadzenie tych dowodów zmierzało do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania . Nadto powódka wskazuje , że postępowania karnego dotyczy zarzutów związanych z wykonywaniem przez niego funkcji pracodawcy , a w niniejszej sprawie domaga się zapłaty świadczeń z tytułu zatrudnienia na stanowisku nauczyciela. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja pozwanego jest zasadna jedynie w części dotyczącej zapłaty kwoty 3730,80 zł wraz z odsetkami od 2 kwietnia 2016r tytułem dodatkowego wynagrodzenia rocznego i w tym zakresie skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku i oddaleniem powództwa. W wywiedzionej apelacji pozwany zarzucił naruszenie przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego jak i prawa materialnego. W sytuacji, w której apelant podważa zasadność orzeczenia, powołując się zarówno na naruszenie prawa materialnego jak i procesowego, na wstępie rozważenia wymagają zarzuty naruszenia przepisów procesowych. Jedynie bowiem nieobarczone błędem ustalenia faktyczne, będące wynikiem należycie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny prawidłowości kwestionowanego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego Sądu Rejonowego w zakresie ustalonych okoliczności stanu faktycznego, jak i środków dowodowych wykorzystanych celem poczynienia tych ustaleń. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c., to wskazać należy, że przepis ten daje wyraz obowiązywaniu zasady swobodnej oceny dowodów i może stanowić skuteczny zarzut apelacji jedynie, gdy strona posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi wykaże, że doszło do rażącego naruszenia w tym przepisie zasad oceny wiarygodności i mocy dowodów, a nie wówczas, gdy będzie dążyła jedynie do przeforsowania ułożonego przez siebie stanu faktycznego, a w konsekwencji oceny prawnej. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według swego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo - wbrew zasadom doświadczenia życiowego - nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906). Zarzut obrazy przepisu art. 233 § 1 k.p.c. nie powinien polegać jedynie na prezentowaniu przez apelującego własnych ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie korzystnej dla niego oceny materiału dowodowego. Dla skuteczności tego rodzaju zarzutu nie wystarcza stwierdzenie wadliwości ustaleń sądu, odwołujące się do stanu faktycznego, który odpowiada rzeczywistości w przekonaniu skarżącego. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy m. in. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753, 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, LEX nr 52347, 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136). Odnosząc się do zarzutu pozwanego, że Sąd I instancji ustalając stan faktyczny błędnie przyjął, iż od 1 listopada 2015r w ogóle nie wypłacano powódce wynagrodzenia w sytuacji gdy wypłacano jej połowę wynagrodzenia zasadniczego, to wskazać należy, że powódka nie kwestionowała wypłaty tej części wynagrodzenia i nie domagała się jej zapłaty w pozwie, na co zwrócił uwagę Sąd I instancji, wskazując we wstępnej części uzasadnienia stanowiska i żądania stron przedmiotowego postępowania. Nadto w dalszej części uzasadnienia Sąd Rejonowy, oceniając zasadność powództwa w zakresie wynagrodzenia należnego powódce za okres od listopada 2015r odnosił swoje rozważania do kwoty ½ wynagrodzenia. Dlatego też zapis, na który powołuje się pozwany, zdaniem Sądu należy potraktować jedynie jako oczywistą „niedokładność ”, tym bardziej, że pozwany nie wskazuje jaki wpływ na ostateczny wynik postępowania ma wskazywany błędny zapis. W ocenie Sądu Okręgowego nietrafny jest także zarzut dotyczący dokonania oceny dowodów w sposób niewszechstronny w szczególności poprzez pominięcie pisma Komendy Miejskiej Policji w E. z 14.10.2015r oraz wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku syg.akt. IIIAPa 3 /
- Faktem jest, że Sąd Rejonowy nie odniósł się do pisma KM Policji z 14.10.2015r.,w którym w odpowiedzi na pismo pełnomocnika pozwanego w toku postępowania dochodzeniowego, udzielono mu informacji, że „w sprawie zbierany jest materiał dowodowy, który jest obszerny, a dotychczas zgromadzony materiał dowodowy rozszerza zakres przedmiotu postępowania, przez co nie jest możliwe wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów M. D.”. Wskazać należy, że pełnomocnik pozwanego dołączając powyższe pismo do sprzeciwu od nakazu zapłaty nie wnioskował o przeprowadzenie z niego dowodu, a tym bardziej nie uzasadnił na jakie okoliczności dowód ten miałby być przeprowadzony. Również w uzasadnieniu apelacji pozwany nie wskazywał jaki wpływ na ostateczny wynik postępowania ma nieodniesienie się przez Sąd I instancji do treści tego pisma. Na marginesie przypomnieć należy, że nie stanowi o naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c. zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, czy też pominięcie przez sąd przy wyrokowaniu określonej okoliczności faktycznej, nawet jeżeli strona uważa ją za okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia sprawy. Uchybienia w tym zakresie winny się skonkretyzować w zarzucie sprzeczności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym./ postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25.09.2014r w sprawie IICSK 727/13/. Natomiast zaznaczenia wymaga, że Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom pozwanego odniósł się do wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w sprawie IIIAPa3/
- Dlatego też Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska pozwanej, że wydanie wyroku przez Sad Apelacyjny miało wpływ na konieczność wypłaty zawieszonego wynagrodzenia. Zawarty w rozdziale 10 Karty Nauczyciela / w wersji w dacie zawieszenia w wykonywaniu obowiązków nauczyciela i wniesienia odwołania do Sądu Apelacyjnego/ przepis art. 77 stanowi, że w sprawach dyscyplinarnych nauczycieli orzekają w pierwszej instancji komisje dyscyplinarne przy wojewodach dla nauczycieli wszystkich szkół na terenie województwa (ust. 1), zaś drugą instancją w sprawach dyscyplinarnych nauczycieli jest odwoławcza komisja dyscyplinarna przy ministrze właściwym do spraw oświaty i wychowania, a w sprawach dyscyplinarnych nauczycieli szkół artystycznych - odwoławcza komisja dyscyplinarna przy ministrze właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, powołane do rozpatrywania odwołań od orzeczeń komisji dyscyplinarnych wymienionych w ust. 1 (ust. 2). Od prawomocnych orzeczeń odwoławczych komisji dyscyplinarnych przy ministrze właściwym do spraw oświaty i wychowania oraz przy ministrze właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego w sprawach dyscyplinarnych stronom przysługuje odwołanie do właściwego ze względu na miejsce zamieszkania obwinionego sądu apelacyjnego - sądu pracy i ubezpieczeń społecznych w terminie 14 dni od dnia doręczenia orzeczenia wraz z uzasadnieniem (ust. 5). Do rozpatrzenia odwołania stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego o apelacji (art. 77 ust. 5a).Z treści powyższego przepisu jednoznacznie wynika, że orzeczenia odwoławczych komisji dyscyplinarnych przy ministrze oświaty w chwili ich ogłoszenia /lub doręczenia /są ostateczne. Możliwość wniesienia odwołania od orzeczeń odwoławczych komisji dyscyplinarnych przy ministrze właściwym do spraw oświaty nie tamuje ich prawomocności. Sąd Okręgowy uznał także za niezasadny zarzut naruszenia art 227kpc ,235§1kpc i art 258 k.p.c. poprzez bezpodstawne niedopuszczenie dowodu z zeznań świadków. Zgodnie z art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Natomiast w świetle art. 217 § 3 k.p.c. Sąd może pominąć wnioski dowodowe jeżeli powoływane są dla zwłoki lub okoliczności sporne zostały dostatecznie wyjaśnione. Konstatacja tego rodzaju, że przepis art. 227 k.p.c. został naruszony przez sąd rozpoznający sprawę jest uzasadniona dopiero wtedy, gdy zostanie wykazane przez stronę, że sąd przeprowadził dowód na okoliczności niemające istotnego znaczenia w sprawie i ta wadliwość postępowania dowodowego mogła mieć wpływ na wynik sprawy, bądź gdy odmówił przeprowadzenia dowodu na fakty mające istotne znaczenie w sprawie, wadliwie oceniając, iż nie mają one takiego charakteru. Żadna z opisanych sytuacji procesowych nie zachodzi w rozpatrywanej sprawie. Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy nie uchybił dyspozycji art. 227 k.p.c. w związku z art. 217 § 3 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków, albowiem mieli oni zeznawać zgodnie z wnioskiem /k- 53/ na okoliczność stosowania przez powódkę mobbingu, a ta okoliczność nie stanowiła podstawy do rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie nawet w aspekcie oceny nadużycia prawa i w konsekwencji oddalenia z tego powodu powództwa. Reasumując trafnie Sąd I instancji ustalił stan faktyczny.W tym zakresie Sąd I instancji przeprowadził stosowne postępowanie dowodowe, a w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z przepisu art. 233 k.p.c., co potwierdza Sąd II instancji, przyjmując powyższe ustalenia za własne. Nietrafny jest w związku z powyższym zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. art 84 ust 5 i art. 83 ust 3 ustawy z 26.01.1982 Karta Nauczyciela./ w wersji obowiązującej w dniu 28.04.2015r./ Zgodnie z art.
- 1.ust 1 Karty Nauczyciela dyrektor szkoły może zawiesić w pełnieniu obowiązków nauczyciela, a organ prowadzący szkołę - dyrektora szkoły, przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne lub złożono wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, jeżeli ze względu na powagę i wiarygodność wysuniętych zarzutów celowe jest odsunięcie nauczyciela od wykonywania obowiązków w szkole. W sprawach niecierpiących zwłoki nauczyciel i dyrektor szkoły może być zawieszony przed złożeniem wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Z kolei ust 1a. stanowi , że dyrektor szkoły zawiesza w pełnieniu obowiązków nauczyciela, a organ prowadzący szkołę - dyrektora szkoły, jeżeli wszczęte postępowanie karne lub złożony wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego dotyczy naruszenia praw i dobra dziecka. Ust
- stanowi, że nauczyciel i dyrektor szkoły zostaje z mocy prawa zawieszony w pełnieniu obowiązków w razie jego tymczasowego aresztowania lub w razie pozbawienia go wolności w związku z postępowaniem karnym. Zgodnie z ust
- zawieszenie w pełnieniu obowiązków nie może trwać dłużej niż 6 miesięcy, chyba że przeciwko nauczycielowi lub dyrektorowi szkoły toczy się jeszcze postępowanie karne lub postępowanie dyscyplinarne, w związku z którym nastąpiło zawieszenie. Zwrócić należy uwagę, że bez względu na to, czy zawieszenie nauczyciela lub dyrektora ma charakter obligatoryjny czy fakultatywny, nie może trwać ono dłużej niż 6 miesięcy, chyba że przeciwko obwinionemu toczy się jeszcze postępowanie karne lub postępowanie dyscyplinarne, w związku z którym nastąpiło zawieszenie. Zgodnie z art.
- Karty Nauczyciela
- Wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela w okresie zawieszenia w pełnieniu obowiązków może ulec ograniczeniu, a tymczasowo aresztowanego ulega ograniczeniu najwyżej do połowy, w zależności od stanu rodzinnego nauczyciela, począwszy od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu, w którym nastąpiło zawieszenie.
- W okresie zawieszenia w pełnieniu obowiązków nie przysługują dodatki oraz wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe.
- W okresie odbywania kary pozbawienia wolności nauczycielowi nie przysługuje wynagrodzenie.
- Przepisy ust. 1-3 oraz art. 83 ust. 2 stosuje się także do nauczycieli zatrudnionych na podstawie umowy o pracę.
- Jeżeli postępowanie dyscyplinarne lub karne zakończy się umorzeniem z braku dowodów winy albo wydaniem orzeczenia lub wyroku uniewinniającego, nauczycielowi należy zwrócić zatrzymane kwoty wynagrodzenia. Analiza powyższych przepisów, co słusznie zauważył Sąd I instancji wskazuje, że wstrzymanie wypłaty części wynagrodzenia było możliwe w okresie zawieszenia nauczyciela –powódki w pełnieniu obowiązków nauczyciela, a następnie jeśli postępowanie dyscyplinarne lub karne zakończy się umorzeniem z powodu braków dowodu winy, albo wydaniem wyroku uniewinniającego nauczycielowi z należało wrócić zatrzymane wynagrodzenie. W realiach przedmiotowej sprawy ostatecznie postanowienie w przedmiocie zawieszenia powódki w pełnieniu obowiązków nauczyciela i ograniczenia wynagrodzenia zostało uchylone przez Odwoławczą Komisję Dyscyplinarną, a następnie decyzja ta została utrzymana przez Komisję Odwoławczą i następnie Sąd Apelacyjny. W stosunku do powódki nie zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne, a jedynie wszczęto postępowanie wyjaśniające, które zostało umorzone z dniem 16.07.2015r.Nie zachodziły też podstawy do zawieszenia powódki w związku ze złożonym wnioskiem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego dotyczące naruszenia praw i dobra dziecka./ art. 83ust 1a/. Sąd Okręgowy w całej rozciągłości podziela pogląd zaprezentowany przez Sąd I instancji, co do konieczności zastosowania przepisów ustawy Karta Nauczyciela dotyczących obowiązku zwrotu zatrzymanego wynagrodzenia do osób, w stosunku do których de facto nie wszczęto postępowania dyscyplinarnego, a umorzono je po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego lub jak to miało miejsce w przypadku powódki, gdy decyzja o zawieszeniu ostatecznie została uchylona. Słusznie zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy przyjął, że sytuacja powódki, w stosunku do której zastosowano zawieszenie z ograniczeniem wynagrodzenia, a następnie uchylono tę decyzję i nie wszczęto postępowania dyscyplinarnego nie może być mniej korzystna niż w stosunku do nauczyciela, w stosunku do którego wszczęto postępowanie dyscyplinarne lub karne i następnie umorzono je z powodu braku dowodów winy lub uniewinnienia. Zwrócić przy tym należy uwagę, że intencją ustawodawcy było ograniczenie terminu zawieszenia nauczyciela, a w konsekwencji też ograniczenie wypłaty wynagrodzenia, w stosunku do którego nie toczy się postępowanie karne lub dyscyplinarne, do maksymalnie 6 miesięcy. W przedmiotowej sprawie pozwana wstrzymywała wypłatę również po tym okresie, co nie znajdowało oparcia w przepisach prawa. Samo subiektywne przekonanie pozwanego o podstawie do prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, czy też postawienia zarzutów w postępowaniu karnym nie dawało podstawy do wstrzymania wynagrodzenia po tej dacie. Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd pierwszej instancji wbrew zasadom współżycia społecznego, o których mowa w art. 8 k. c . Zdaniem Sądu Okręgowego, zarzut naruszenia art.8 k. p nie zasługuje także na uwzględnienie. Zgodnie z art. 8 k. p. nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Pozwany zmierzał do wykazania, że zachowanie powódki w trakcie pełnienia przez nią funkcji dyrektora było naganne, naruszało przepisy prawa i dlatego nie może ona korzystać z przysługującego mu prawa. Trafnie Sąd Rejonowy zauważył, że powoływanie się na klauzulę art. 8 k.p. może odbywać się w szczególnie uzasadnionych wypadkach i wówczas gdy strona, która się do niej odwołuje sama zachowuje się w sposób zgodny z prawem. Nie ulegało wątpliwości ,że w dniu 28.10.2015r pozwana miała wiedzę, że postępowanie dyscyplinarne wobec powódki nie zostało wszczęte, a decyzja o zawieszeniu została uchylona i dodatkowo powódka zgłosiła gotowość do pracy i mimo to nie została do pracy dopuszczona, a także nie podjęto wypłaty wynagrodzenia. W tym okresie nie postawiono też powódce żadnych zarzutów. Fakt, że powódce postawiono zarzuty w lutym 2016r powodował możliwość ewentualnego ponownego zawieszenia powódki. Okoliczność ta nie może jednak stanowić podstawy do ograniczenia wypłaty wynagrodzenia powódce. Dodatkowo zauważyć należy, że na dzień wyrokowania przez Sąd I instancji jak też Sąd II instancji postępowanie karne w stosunku do powódki nie zostało zakończone i dlatego korzysta ona z domniemania niewinności. Z tych też względów powoływanie się przez pozwaną na zarzucane jej czyny – mające charakter mobbingu i nękania współpracowników nie może stanowić podstawy do odmowy wypłacenia wynagrodzenia, albowiem na tym etapie zarzut ten jest co najmniej przedwczesny. Zasadne też, w ocenie Sądu Okręgowego było zasądzenie nagrody jubileuszowej. Stosownie do art. 47 ust 1 pkt 4 za wieloletnią pracę nauczyciel otrzymuje nagrodę jubileuszową w wysokości 200% wynagrodzenia miesięcznego za 35 lat pracy. Zgodnie z § 1 ust 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 30 października 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania okresów pracy i innych okresów uprawniających nauczyciela do nagrody jubileuszowej oraz szczegółowych zasad jej obliczania i wypłacania (Dz.U. z 2001 r. nr 128, poz. 1418). do okresu pracy uprawniającego nauczyciela do nagrody jubileuszowej zalicza się wszystkie zakończone okresy zatrudnienia oraz inne okresy, jeżeli z mocy odrębnych przepisów podlegają one zaliczeniu do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze. Oznacza to, iż do okresów uprawniających do nagrody wlicza się wszystkie okresy zatrudnienia pracownika. Sąd Rejonowy prawidłowo przyjął, że powódce przysługuje prawo do wypłaty nagrody jubileuszowej. Stosunek pracy powódki nie został rozwiązany na dzień nabycia prawa do nagrody jubileuszowej tj.29.02.2016r. Na marginesie wskazać należy, że w ocenie Sądu Okręgowego nawet zawieszenie w obowiązkach nauczyciela nie pozbawia prawa do nagrody jubileuszowej. Przepisy nie przewidują bowiem odliczania tego okresu przy obliczaniu okresów uprawniających do nagrody. Jest to okres zatrudnienia pracownika, a zatem zgodnie z powyższym powinien zostać wliczony do okresów pracy uprawniających do nagrody jubileuszowej. W realiach przedmiotowej sprawy wskazać należy, że powódka zgłaszała gotowość do pracy, uzyskiwała w okresie do końca maja 2016r. wynagrodzenie w ograniczonej wysokości. Okres pozostawania bez pracy, za który przyznano wynagrodzenie, nie może być zatem uznawany za okres wyłączony z okresu zatrudnienia zwiększającego staż pracy. Odmiennie natomiast Sąd Okręgowy ocenił prawo ubezpieczonej do dodatkowego wynagrodzenia rocznego przewidzianego w ustawie z 12.12.1997r o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym . Zgodnie z art. 2 ust 1 i 2 cyt ustawy pracownik nabywa prawo do wynagrodzenia rocznego w pełnej wysokości po przepracowaniu u danego pracodawcy całego roku kalendarzowego. Pracownik, który nie przepracował u danego pracodawcy całego roku kalendarzowego, nabywa prawo do wynagrodzenia rocznego w wysokości proporcjonalnej do okresu przepracowanego, pod warunkiem, że okres ten wynosi co najmniej 6 miesięcy. Prawo do dodatkowego wynagrodzenia uzależnione jest niewątpliwie od efektywnie- przepracowania co najmniej 6 m-cy / z wyłączeniem okoliczności wskazanych w art. 2 ust 3 cyt ustawy np. urlop wychowawczy, przejście na emeryturę/. Nie ulegało wątpliwości, że powódka w 2015r nie przepracowała efektywnie 6 miesięcy, a zatem brak jest podstaw do wypłacenia dodatkowego wynagrodzenia rocznego. Cyt. wyżej ustawa nie uzależnia braku prawa do wypłaty dodatkowego rocznego od przyczyn nieświadczenia pracy. Sąd Okręgowy nie zaakceptował twierdzeń Sądu Rejonowego, że brak wypłaty tego wynagrodzenia powódce winien być zrekompensowany w ramach roszczenia odszkodowawczego. Pełnomocnik powódki nie wskazywał podstawy prawnej roszczenia odszkodowawczego, a również Sąd Rejonowy nie wskazał tej podstawy. Stanowisko, że powódka poniosła szkodę w wyniku błędnie wydanego postanowienia przez Wójta Gminy M. na tym etapie postępowania jest w ocenie Sądu Okręgowego przedwczesne, a nadto nie stanowi podstawy zasądzenia kwoty dodatkowego odszkodowania od pracodawcy. Reasumując z powodów wskazanych powyżej Sąd Okręgowy zgodnie z art.386 §1 k. p. c zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej żąda wypłaty dodatkowego wynagrodzenia nia – tj. oddalając w tym zakresie /pkt I /. W pozostałym zakresie Sąd oddalił apelację zgodnie z art. 385 k. p. c. / pkt II /. W konsekwencji stosownie do powyższego zgodnie z art. 386 §1 k.p. c w zw. do art. 113 ust 1 w zw z art. 13 ustawy z 28.07.2005r o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, konieczna była zmiana zaskarżonego wyroku w pkt IV tj w zakresie kosztów sądowych. O kosztach procesu za instancję odwoławczą orzeczono zgodnie z art. 98k.p.c i art. 108 k.p c. w związku z § 9 ust 1 pkt 2 w zw. z §2 pkt 5 i §10 ust 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015r w sprawie opłat za czynności radców prawnych prawne i Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015r w sprawie opłat za czynności adwokackie rozliczając te koszty proporcjonalnie / powodowi przyznano 91,1% z kwoty 1350zł – pozwanemu 8,9% z kwoty 1350zł / SSO Alicja Romanowska SSO Grażyna Borzestowska SSO Bożena Czarnota