3 k.c. Zdaniem Sądu Okręgowego, przewidziane w tym przepisie odszkodowanie ma za przedmiot nie tylko ujemny interes niedoszłej umowy, a więc pokrycie szkody wyrządzonej przez to, że zamierzona umowa nie doszła do skutku. W tych granicach obowiązku odszkodowawczego mieści się również szkoda powódki wynikła z utraty już przyznanej jej pomocy finansowej w kwocie 75.000 zł. Sąd meriti podkreślił, iż w powołanym przepisie brak określenia przez ustawodawcę wysokości odszkodowania, którego może dochodzić alternatywnie podmiot. W konsekwencji nie daje to podstaw do ograniczenia należnego odszkodowania do negatywnego interesu umownego. Wobec tego, że w ustawie nie ograniczono wysokości odszkodowania do ujemnego interesu umownego, niepodobna wykluczyć możliwości dochodzenia pełnego odszkodowania za szkodę pozostającą w związku przyczynowym z zachowaniem organizatora przetargu. Natomiast o rozmiarze szkody decyduje ustawowo zdefiniowane kryterium przyczynowości, w związku z czym szkoda podlega wynagrodzeniu, o ile mieści się w tak ustalonym zakresie. Zobowiązany bowiem odpowiada na zasadzie art. 361 §1 k.c. za normalne następstwa działania lub zaniechania, aczkolwiek nie zawsze będące bezpośrednimi jego następstwami. Oczywistym jest, że sam związek przyczynowy nie wystarczy na ogół do powstania odpowiedzialności odszkodowawczej. Oprócz tego w rachubę wchodzą inne przesłanki, takie jak bezprawność czy wina. Szkodę w tym danym przypadku stanowi okoliczność, że powódka nie otrzymała kwoty dofinansowania, którą byłaby otrzymała, gdyby nie nastąpiło zaoferowanie przez pozwaną do sprzedaży nieruchomości opisanej niezgodnie z rzeczywistością, co było zdarzeniem wyrządzającym szkodę. Skutkiem tego położenie powódki jest pod względem majątkowym gorsze, skoro danej kwoty nie posiada. Powódkę dotknął więc uszczerbek majątkowy wynikły z nieuzyskania już przyznanej kwoty dofinansowania - powódka poniosła szkodę. Sąd Okręgowy zważył, iż powódka, będąc młodym rolnikiem, któremu przyznano dofinansowanie powinna wypełnić określone zobowiązania, w tym sprecyzowaną część kwoty dofinansowania wydatkować na inwestycje ujęte w biznesplanie, pod rygorem zwrotu jej części lub całości. W konsekwencji rozmiar szkody ustalony winien zostać według art. 361 §2 k.c., a zatem biorąc pod uwagę całość adekwatnych następstw zdarzenia szkodzącego w majątku poszkodowanego. Oceniając zobowiązania powódki wynikające z decyzji o przyznanym jej dofinansowaniu, Sąd meriti uznał – w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, iż nie miałaby ona problemu z wypełnieniem przyjętych na siebie zobowiązań, a w szczególności pełnego wydatkowania otrzymanej kwoty dofinansowania na wskazane w „biznesplanie” inwestycje. Sytuacja gospodarcza, ekonomiczna kraju w chwili, gdy rozstrzygano przetarg, do chwili obecnej pozwalała i pozwala przyjąć, iż zakup brony, pługu, nasion, mieszanek zbożowych był realnie możliwy, nie wymagał szczególnych starań. Niekwestionowane zeznania powódki jednoznacznie wskazują, iż kwotę 75.000 zł wydatkowałaby ona na warunkach ustalonych w umowie. Zgodnie z decyzją Nr (...) z dnia 12 września 2011 r. o przyznaniu pomocy finansowej z tytułu „Ułatwiania startu młodym rolnikom” Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyznał powódce A. Z. pomoc finansową w wysokości 75.000 zł z zastrzeżeniem dopełnienia przez nią warunków określonych w tej decyzji w terminie nie dłuższym niż 180 dni. Do warunków tych zaliczono nabycie lub wejście w posiadanie gospodarstwa wskazanego w biznesplanie, o powierzchni użytków rolnych nie mniejszej niż średnia powierzchnia gruntów rolnych w gospodarstwie rolnym w kraju, tj. 10,23 ha i nie większej niż 300 ha; zniesienia współwłasności lub współposiadania budynków i budowli znajdujących się w gospodarstwie, wykorzystywanych do produkcji rolnej, oraz użytków rolnych wykorzystywanych do prowadzenia działalności rolniczej. Ponadto powódka zobowiązana była do podjęcia samodzielnego prowadzenia gospodarstwa i ubezpieczenia się na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników z mocy ustawy w pełnym zakresie jako rolnik. Dodatkowo powódka zobowiązana była do nabycia gospodarstwa w sposób określony w § 2 ust. 7 pkt 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 października 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania „Ułatwianie startu młodym rolnikom” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013 oraz przedłożenia w oddziale regionalnym Agencji dokumentu potwierdzającego tytuł prawny do gospodarstwa, oświadczenia o podjęciu samodzielnego prowadzenia gospodarstwa, sporządzonego zgodnie z wzorem udostępnionym przez Agencję oraz zaświadczenia z KRUS-u o podleganiu ubezpieczeniu społecznemu rolników z mocy ustawy i w pełnym zakresie jako rolnik. Sąd meriti wskazał, że w związku z przyznaniem pomocy finansowej powódka była zobowiązana m.in. do zrealizowania założeń biznesplanu w terminie nie dłuższym, niż 5 lat od dnia wypłaty pomocy, a w szczególności do prowadzenia gospodarstwa zgodnie z określoną strukturą produkcji rolnej, wydatkowania 70% pomocy na inwestycje określone w biznesplanie w okresie 3 lat od dnia wypłaty pomocy. W ocenie Sądu meriti, spełnienie tychże warunków przy nabyciu gospodarstwa rolnego nie nastręczało żadnych trudności. Warunkiem jednak ich spełnienia było owego gospodarstwa nabycie, do czego – z winy pozwanej nie doszło. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 13 czerwca 2017 r., sygn. akt (...) uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Słupsku, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny wskazując, iż na obecnym etapie postępowania rzeczą sadu była jedynie ocena zasadności apelacji pozwanej w odniesieniu do kwoty 75.000 zł tytułem pomocy finansowej przyznanej decyzją Nr (...) z dnia 12 września 2011 r. w ramach programu „Ułatwianie startu młodym rolnikom”, zważył, iż Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy. Nie zostały bowiem przeanalizowane warunki, jakie musiałaby spełnić powódka, by móc otrzymać dotację stanowiącą przedmiot niniejszego postępowania, jak również – czy powódka spełniałaby warunki do jej zatrzymania bez konieczności zwrotu. Sąd Apelacyjny ponownie przywołał i przypomniał pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 kwietnia 2014 r., że trafnie przyjął Sad meriti, iż powódka spełniała warunki do otrzymania dotacji z decyzji Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 12 września 2011r. Powódka, aby otrzymać pomoc finansową z tytułu „Ułatwiania startu młodym rolnikom” winna niewątpliwie spełnić co najmniej trzy warunki: - nabyć gospodarstwo rolne wskazane w biznesplanie, - podjąć samodzielne prowadzenie gospodarstwa oraz - ubezpieczyć się na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Gdyby pozwana poprzez własne niedbalstwo nie uniemożliwiła powódce nabycia gospodarstwa rolnego w stanie będącym przedmiotem przetargu, pozostałe dwa warunki byłyby do spełnienia w stopniu bardzo prawdopodobnym, wręcz graniczącym z pewnością. Odnosząc się do poniesionej przez powódkę szkody w postaci utraty dofinansowania w kwocie 75.000 zł Sąd Apelacyjny przypomniał, iż o rozmiarze szkody decyduje ustawowo zdefiniowane kryterium przyczynowości, w związku z czym, szkoda podlega wynagrodzeniu, o ile mieści się w tak ustalonym zakresie. W okolicznościach niniejszej sprawy, w zakresie będącym przedmiotem rozpoznania, powódka upatrywała szkody w tym, że nie otrzymała kwoty dofinansowania, którą by jej wypłacono, gdyby nie nastąpiło zaoferowanie przez pozwaną do sprzedaży nieruchomości opisanej niezgodnie z rzeczywistością, będące zdarzeniem szkodę wyrządzającym, skutkiem którego położenie powódki jest pod względem majątkowym gorsze, skoro danej kwoty nie posiada. Co do zasady zatem przyjąć należy, że powódkę dotknął więc uszczerbek majątkowy wynikły z nieuzyskania już przyznanej kwoty dofinansowania. Jednocześnie Sad Apelacyjny wskazał, iż uszło uwadze Sądu Okręgowego, że powyższe nie oznacza przyzwolenia na bezwzględne utożsamianie wysokości szkody z przyznaną powódce kwotą dofinansowania. Uwzględnić bowiem należy, co wyraźnie wskazał Sąd Najwyższy i podkreślił Sąd Apelacyjny, że młody rolnik, któremu przyznano dofinansowanie powinien wypełnić określone zobowiązania, w tym sprecyzowaną część kwoty dofinansowania wydatkować na inwestycje ujęte w biznesplanie, pod rygorem zwrotu jej części lub całości. Przy ustalaniu rozmiaru szkody według art. 361 §2 k.c. nie sposób pominąć, zobowiązań powódki wynikających z decyzji o przyznanym jej dofinansowaniu, które określał również przygotowany przez powódkę biznesplan. W związku z przyznaniem pomocy finansowej powódka była zobowiązana m.in. do zrealizowania założeń biznesplanu w terminie nie dłuższym, niż 5 lat od dnia wypłaty pomocy, a w szczególności do prowadzenia gospodarstwa zgodnie z określoną strukturą produkcji rolnej, wydatkowania 70% pomocy na inwestycje określone w biznesplanie w okresie 3 lat od dnia wypłaty pomocy. Z biznesplanu wynika, że w ramach założonych inwestycji powódka planowała dokonać zakupu brony talerzowej oraz pługu 4-5 skibowego. Z powyższego wynika zatem, jak dalej wywodził Sad Apelacyjny, że jakkolwiek co do zasady przyjąć należy, że powódkę dotknął uszczerbek majątkowy wynikły z nieuzyskania już przyznanej kwoty dofinansowania, to wysokość poniesionej szkody powinna być odniesiona do tego, co rzeczywiście otrzymać (zatrzymać) mogła w wyniku udzielenia pomocy finansowej, gdyby doszło do skutecznego zawarcia umowy dotyczącej nabycia nieruchomości. Kwotę dofinansowania młody rolnik miał obowiązek wykorzystać w sposób ściśle określony w biznesplanie i decyzji o przyznaniu dofinansowania. W przypadku natomiast niespełnienia któregokolwiek z warunków określonych w decyzji lub nieprzedłożenia określonych dokumentów, pomoc podlegała zwrotowi w całości lub w części, zgodnie z treścią § 20 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 października 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania „Ułatwianie startu młodym rolnikom” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 –
3 k.c. nie zostało bowiem przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku zakwestionowane. Wątpliwości Sądu Apelacyjnego nie budziło, że powódka spełniała wstępne warunki do otrzymania dotacji z decyzji Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 12 września 2011 r. W okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do uznania, by istniały jakiekolwiek inne niż niedbalstwo pozwanego przyczyny – czy to zewnętrzne, czy leżące po stronie powódki, które powodowałyby, że do nabycia nieruchomości – gospodarstwa rolnego przez powódkę nie doszło. Jak podkreślił Sad Apelacyjny, gdyby pozwany poprzez własne niedbalstwo nie uniemożliwił powódce nabycia gospodarstwa rolnego w stanie będącym przedmiotem przetargu, to pozostałe dwa warunki (podjęcie samodzielne prowadzenia gospodarstwa oraz ubezpieczenie na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników) byłyby do spełnienia w stopniu bardzo prawdopodobnym, wręcz graniczącym z pewnością. Z wiążących niniejszy Sąd wytycznych Sądu Apelacyjnego w Gdańsku wyrażonych w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 czerwca 2017 r. wynika, że ocenie Sądu w niniejszym postępowaniu podlegać ma jaka część kwoty 75.000 zł stanowi szkodę, jaką powódka poniosła w związku z niedojściem do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości rolnej. W tym celu, jak wyraźnie podkreślił Sad Apelacyjny należało uwzględnić zobowiązania powódki wynikające z decyzji o przyznanym jej dofinansowaniu, jak też okoliczność, że sprecyzowaną część kwoty dofinansowania powódka musiałaby wydatkować na inwestycje ujęte w biznesplanie, pod rygorem zwrotu jej części lub całości, stosownie do treści § 20 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 października 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania „Ułatwianie startu młodym rolnikom” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Jednym z takich warunków, co wynika z przedmiotowej decyzji o dofinansowaniu i sporządzonego przez powódkę planu rozwoju, był zakup maszyn rolniczych. Na ten cel wydatkowana musiał być kwota stanowiąca 70% otrzymanej dotacji, czyli w okolicznościach niniejszej sprawy 52.500 zł (70% z 75.00 zł). Taka właśnie kwota został ujęta w planie rozwoju powódki w ramach założonych inwestycji w postaci zakupu brony talerzowej i pługu 4-5 skibowego (k.96). Zatem powódka, by nie narazić się na obowiązek zwrotu dotacji musiała te maszyny nabyć, wydatkując na ten cel 70% przyznanej dotacji. Z przeprowadzonego postępowania dowodowego, w szczególności z zeznań świadka R. D. wynika, iż nie istniała żadna obiektywna przeszkoda w nabyciu tych maszyn przez powódkę. Dowodów przeciwnych na powyższą okoliczność strona pozwana nie przedstawiła. Należało więc uznać z wysokim prawdopodobieństwem, iż powódka po otrzymaniu dofinansowania te maszyny by nabyła, a w konsekwencji wydatkowałaby 70% przyznanej jej dotacji, czyli kwotę 52.500 zł - jak to zostało ujęte w planie rozwoju, zgodnie z podjętym zobowiązaniem. Oznacza to, że do dyspozycji powódki pozostałaby kwota 22.500 zł (75.000 zł – 52.500 zł). Ta kwota stanowi uszczerbek majątkowy wynikły z nieuzyskania już przyznanej kwoty dofinansowania. W tym stanie rzeczy powództwo podlegało uwzględnieniu do kwoty 22.500 zł, o czym Sąd na podstawie art.
3 k.c. orzekł, jak w pkt. 1 sentencji, a w pozostałym zakresie tj. co do kwoty 52.500 Sąd powództwo oddalił – pkt. 2 wyroku. Odsetki od kwoty zasądzonej Sąd przyznał – zgodnie z art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. - po upływie 14 dni od doręczenia pozwanej wezwania do zapłaty. W pkt. 3 wyroku Sąd stosując się do zalecenia Sadu Apelacyjnego wyrażonego w pkt. 2 wyroku z dnia 13 czerwca 2017 r. rozstrzygnął o kosztach postępowania apelacyjnego. Powódka wygrała niniejszy spór w 30% a pozwany w 70%. Koszty postępowania w całości wyniosły 9.150 zł (opłata od apelacji – 3750 zł, 2 x 2700 zł tj 50% stawki minimalnej wynagrodzenia pełnomocnika), z czego zgodnie z zasadą stosunkowego rozliczenia kosztów procesu 70%, czyli 6.405 zł powinna ponieść powódka. Uwzględniając, że powódka poniosła koszty w wysokości 2.700 zł (wynagrodzenie pełnomocnika) należało zasądzić na rzecz pozwanego od powódki kwotę 3.705 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.