← Polska

I ACa 904/13

Sygn. akt: I ACa 904/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2014r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Tomasz Szabelski Sędziowie: SA Jolanta

§ 1k.p.c.

oraz art. 2 ustawy z dnia 24 maja 1989 r. o rozpoznawaniu przez sądy spraw gospodarczych (Dz. U. Nr 33, poz. 175 ze zm.), a także z jednolitym stanowiskiem piśmiennictwa i judykatury, dla kwalifikacji sprawy jako sprawy gospodarczej niezbędne jest kumulatywne spełnienie trzech przesłanek - przedmiotowej, podmiotowej i funkcjonalnej. Sprawa cywilna jest zatem sprawą gospodarczą tylko wówczas, gdy wynika ze stosunków cywilnych, a więc jest sprawą cywilną w ujęciu materialnym (element przedmiotowy; por. art. 1 in principio k.p.c.), gdy dotyczy przedsiębiorców (element podmiotowy; por. np. art. 479 2 k.p.c.) oraz gdy łączący ich stosunek cywilnoprawny pozostaje w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej (element funkcjonalny). W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje tendencja do szerokiego rozumienia związku funkcjonalnego tj. związku zachodzącego między działalnością gospodarczą, a roszczeniami dochodzonymi przez przedsiębiorców przed sądem gospodarczym (por. np. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1991 r., III CZP 39/91, OSNCP 1992, nr 1, poz. 9 z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 117/91 oraz z dnia 11 czerwca 1992 r., III CZP 64/92, OSNCP 1992, nr 12, poz. 225, a także postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2003 r., III CZ 160/02, "Izba Cywilna" 2003, nr 10, s. 46, i z dnia 12 maja 2000 r., V CKN 48/00, nie publ.). W związku z tym funkcjonalne kryterium kwalifikacji sprawy, jako sprawy gospodarczej należy ujmować elastycznie, przyjmując, że sprawa pozostaje w zakresie działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorcę - w rozumieniu art.

§ 1in fine k.p.c.

- nie tylko wtedy, gdy stosunek cywilnoprawny, z którego spór wynika, mieści się w obrębie tej działalności, ale także wtedy, gdy sprawa będąca przedmiotem rozpoznania przez sąd wynika z prowadzenia tej działalności. Inaczej mówiąc, zakwalifikowaniu sprawy jako gospodarczej nie stoi na przeszkodzie fakt, że działalność gospodarcza przedsiębiorców uczestniczących w sporze ma różny zakres, wystarczy, że dla obu przedsiębiorców spór ma źródło w prowadzonej przez nich działalności. Jedynie wówczas, gdy czynność nie jest dokonana w celu realizacji zadań związanych z przedmiotem działalności przedsiębiorcy i pozostaje poza zakresem jego funkcjonowania, nie jest czynnością związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej, w rozumieniu art. 118 k.c. ( vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2012 r. II CSK 544/11 LEX nr 1212807) Związek roszczenia z działalnością gospodarczą istnieje wówczas, gdy przynajmniej wierzyciel jest przedsiębiorcą w chwili dokonywania określonej czynności, a sama czynność pozostaje w normalnym funkcjonalnym związku przyczynowym z tą działalnością, w szczególności gdy została podjęta w celu realizacji zadań związanych z przedmiotem działalności tego przedsiębiorcy, przy czym czynność ta nie musi należeć do stale podejmowanych czynności typowych ze względu na przedmiot działalności przedsiębiorcy ani nie musi mieścić się w ramach przedmiotu prowadzonej przez niego działalności, a więc nie musi być ujęta w statucie lub w rejestrze jako należąca do zakresu działalności przedmiotowej . Ostatecznie, na gruncie przedstawionych wyżej argumentów należy przyjąć, że niniejsza sprawa jest sprawą gospodarczą, roszczenie strony powodowej, która jest spółką akcyjną o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przez inny podmiot z nieruchomości , do której służy jej prawo wieczystego użytkowania ma związek funkcjonalny z prowadzoną działalnością gospodarczą. Działki, na których znajdują się urządzenia energetyczne zostały nabyte do majątku Spółki. Trudno przyjąć, że nabycie to nie miało na celu przynoszenia profitów czy też służenia do prowadzenia działalności gospodarczej, zwłaszcza że urządzenia cieci energetycznej zasilają także urządzenia strony powodowej. Wobec tego roszczenia związane z korzystaniem z nieruchomości muszą być, choćby pośrednio, związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Te czynności przedsiębiorcy, które są nastawione na wygenerowanie zysku, związane będą funkcjonalnie z prowadzeniem działalności. Dodatkowo należy podnieść, że opłaty z tytułu wieczystego użytkowania gruntu są z pewnością wliczane w koszty działalności Spółki. Dodatkowego argumentu dostarcza odpis z KRS strony powodowej, z którego wynika, że w zakresie działalności Spółki mieści się także wynajem i zarządzanie nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi. W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny rozstrzygał już kwestię związaną z charakterem sporu w związku z zażaleniem strony powodowej na postanowienie z dnia 23 września 2010 roku Sądu Okręgowego w Płocku, w którym sąd ten stwierdził swoją niewłaściwość rzeczową i miejscową i przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Łodzi X Wydziałowi Gospodarczemu. W sprawie I ACz 1178/10 Sąd Apelacyjny wyraził pogląd, że funkcjonalne kryterium kwalifikacji sprawy jako sprawy gospodarczej należy ujmować elastycznie, a w niniejszej sprawie chodzi o ograniczenie korzystania z nieruchomości, wykorzystywanej do prowadzenia działalności gospodarczej, co uzasadnia przyjęcie istnienia związku funkcjonalnego, o którym mowa w art.

§ 1k.p.c.

Przed rozważeniem kolejnego zarzutu apelacji analizie podlegał zarzut strony powodowej, podnoszony w toku procesu, obejmujący niewłaściwe uznanie długu w piśmie z dnia 21 lipca 2008 roku ( k-33 i 134 akt) oraz protokole z dnia 26 czerwca 2008 roku (k- 32-32v oraz 135-136 akt). Oba dokumenty powołane przez stronę powodową Sąd Apelacyjny potraktował jako przykładowe działania, podejmowane w ramach negocjacji, zmierzających do uregulowania kompleksowo kwestii praw do nieruchomości i wynagrodzenia za korzystanie z niej, które jednak nigdy nie doprowadziły do uzgodnienia stanowisk. Prowadzenie negocjacji potwierdza szereg pism i spotkań. W kwietniu 2008 roku strona powodowa przesłała do strony pozwanej propozycję porozumienia. Protokół z dnia 26 czerwca 2008 roku zawierał spisanie stanowisk obu stron odmiennych co do wysokości ewentualnego odszkodowania. Strony ustaliły, że każda zajmie ostateczne stanowisko na piśmie, a w przypadku dalszych rozbieżności odbędzie się kolejne spotkanie negocjacyjne. Pismo z dnia 21 lipca 2008 roku odnosi się do protokołu z dnia 26 czerwca 2008 roku wcześniejszego stanowiska strony pozwanej. W październiku 2008 roku odbyło się kolejne spotkanie, podczas którego uzgodniono stawkę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu z zastrzeżeniem, że ustalenia podlegają akceptacji zarządów obu stron procesu, co nigdy nie nastąpiło. ( notatka ze spotkania w dniu 31 października 2008 roku k-34 akt). W czerwcu 2009 roku strona powodowa wystawiła pierwszą notę księgową, co spotkało się ze zdecydowaną odmową strony pozwanej . Strona powodowa w odpowiedzi odwołała się do swojego pisma z dnia 26 stycznia 2009 roku, w którym poinformowała, że w przypadku niedojścia do porozumienia w którejkolwiek kwestii będącej przedmiotem negocjacji między stronami wszystkie dotychczasowe ustalenia zostają uznane przez powoda za niewiążące, a przyjęta stawka za bezumowne korzystanie będzie wynosić 3 zł/ m 2 za miesiąc. W lipcu 2010 roku zostało także wysłane pismo , kwestionujące zasadność wyliczenia wynagrodzenia za 10 lat, z odwołaniem się do spotkania ze stycznia 2009 roku, stanowiska polemicznego strony powodowej i braku uzgodnienia ostatecznych stanowisk przez strony. Podjęte przez strony próby polubownego zakończenia kwestii korzystania z gruntu, zajętego pod urządzenia sieci energetycznej, do którego stronie powodowej służy prawo wieczystego użytkowania nigdy nie doprowadziły do uzgodnienia stanowisk, a zmierzały do uniknięcia ewentualnych postępowań sądowych. Zasadnicza rozbieżność stanowisk dotyczyła zarówno stawki wynagrodzenia, jak i okresu za jaki wynagrodzenie mogłoby być policzone. Trudno przyjąć w powyższych okolicznościach, że doszło do uznania długu przez stronę pozwaną w rozumieniu art. 123 § 1 pkt.2 k.c. W odniesieniu do osób prawnych, podobnie jak i fizycznych przyjmuje się , że wartościowanie jurydyczne uznania powinno być dokonane przez odpowiedź na pytanie czy rozsądnie postępujący wierzyciel mógł przypisywać dane zachowanie osobie prawnej i czy na jego podstawie mógł rozsądnie oczekiwać spełnienia świadczenia (vide System Prawa Prywatnego -Prawo cywilne część ogólna pod red Zbigniewa Radwańskiego Wyd. C.H. Beck INP PA N W-wa 2002 R. XI tezy 156 i 158 ). Tymczasem w notatce ze spotkania w dniu 31 października 2008 roku, gdzie zaproponowano stawkę wynagrodzenia za korzystanie z gruntu, zawarto zastrzeżenie że ustalenia podlegają akceptacji zarządów obu stron procesu. Wystawienie not księgowych napotkało zdecydowany sprzeciw strony pozwanej. Przyjęcie stanowiska przeciwnego w praktyce oznaczałoby to, że wszelkie próby osiągniecia porozumienia, pozwalającego uniknąć sporu sądowego obrócą się ostatecznie przeciwko przynajmniej jednemu z uczestników, bo kolejne propozycje podlegające negocjacjom będą uważane za uznanie długu. Dodatkowo należy wskazać, że strona powodowa w piśmie z dnia 9 lipca 2009 roku odwołała się do swojego pisma z dnia 26 stycznia 2009 roku, w którym poinformowała, że w przypadku niedojścia do porozumienia w którejkolwiek kwestii będącej przedmiotem negocjacji między stronami wszystkie dotychczasowe ustalenia zostają uznane przez powoda za niewiążące, a przyjęta stawka za bezumowne korzystanie będzie wynosić 3 zł/ m 2 za miesiąc. Nie było żadnych przeszkód , by obsługiwana profesjonalnie powodowa Fabryka wystąpiła z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej, nie pozostawiając żadnych wątpliwości co do przerwania biegu przedawnienia. W okolicznościach rozpatrywanych wyżej trudno przyjąć, że do takiego przerwania doszło, w szczególności wobec treści protokołu z dnia 26 czerwca 2008 roku. Powyższe wywody prowadzą z kolei ostatecznie do wniosku, że powodowej Spółce służy, wobec skutecznego podniesienia przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia, roszczenie o zapłatę wynagrodzenia ustalonego, zgodnie z metodologią zastosowaną przez biegłego A. K.

(2), jedynie za okres nieprzedawniony. Metodologia przyjęta przez biegłą co do zasady nie była kwestionowana , do rozważenia pozostała kwestia wysokości wynagrodzenia w związku z dwoma wariantami jego wyliczenia – z tzw. waloryzacją i bez niej. Wiąże się to z kolei zarzutem apelacji naruszenia art. 358 ze zn. 1par. 4 k.c. przez jego niezastosowanie i przyjęcia, że roszczenie dochodzone przez powódkę powinno być zwaloryzowane. Co do zasady o wysokości należnego właścicielowi wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości decydują stawki rynkowe za korzystanie z danego rodzaju rzeczy w określonych warunkach i czas posiadania rzeczy przez adresata roszczenia. Podzielając wywody prawne, dotyczące podstawy prawnej zasądzenia wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy bez tytułu prawnego, należy dodatkowo wskazać, że jak stanowi art. 358 ze zn. 1 § 4 k.c. z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Stąd po przesądzeniu związku funkcjonalnego roszczenia z prowadzeniem przedsiębiorstwa należałoby a limine wykluczyć możliwość stosowania waloryzacji sądowej. Tyle, że bliższa analiza opinii biegłej wskazuje, że wprawdzie użyła ona dla jednego z wariantów określenia „waloryzacja” to w istocie chodziło o wyliczenie należnego wynagrodzenia za bezumowne korzystanie wg wartości czynszu na dzień sporządzania opinii. Nie jest to waloryzacja dokonywana na podstawie przepisu art. 358 1 § 3 k.c. , a jedynie urealnienie wysokości wynagrodzenia . W opinii biegłej w wariancie obejmującym ”waloryzację” wynagrodzenie za cały okres korzystania z nieruchomości zostało wyliczone w oparciu o czynsz miesięczny dzierżawy części nieruchomości, zajętej pod sieć energetyczną, wynoszący 14.410 złotych, natomiast drugi z wariantów obejmuje tzw. odwrotną waloryzację w celu określenia wysokości czynszu za okresy minione z uwzględnieniem współczynnika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych. Tak wyliczona należność, odnosząca się bezpośrednio do relacji cen na wolnym rynku w poszczególnych latach wynosi dla okresu od 1 lipca 2007 roku do 30 czerwca 2010 roku - 496.086 złotych, którą ostatecznie zdaniem Sądu Apelacyjnego i apelującego należało zasądzić na rzecz strony powodowej ( tabela 6.2 z opinii biegłego k- 328-329 akt). W analizowanym okresie sytuacja gospodarcza była stabilna, a różnica w wysokości czynszu dzierżawnego za poszczególne lata niewielka. Stąd odniesienie do relacji cenowych w poszczególnych latach daje bardziej miarodajny wynik, zwłaszcza, że często umowy dzierżawy zawierają w sobie klauzule waloryzacyjne odnoszące się właśnie do współczynnika wzrostu cen towarów i usług. Kwota 496.086 złote podlegała zasądzeniu z ustawowymi odsetkami od daty przyjętej przez Sąd Okręgowy tj. od dnia 2 sierpnia 2010 roku. Zasądzenie w/w kwoty , wskutek zmiany wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., skutkowało także zmianą rozstrzygnięcia w zakresie kosztów procesu przed Sądem Okręgowym. Strona powodowa wygrała ostatecznie proces w niewielkiej części ( 3%) co oznacza, że winna w całości pokryć koszty procesu przeciwnika ( art. 100k.p.c.). Na zasądzoną kwotę 10.717 złotych złożyły się : wydatki na wynagrodzenie biegłego , pokryte przez stronę pozwaną do kwoty 3500 złotych oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 7217 złotych ( zgodnie z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. 2013 r. poz. 490) wraz z opłatą skarbową. Podwyższeniu do kwoty 555,42 złote podlegała także należność, którą z tytułu wydatków pokrytych tymczasowo ze Skarbu Państwa należało obciążyć stronę powodową. ( art. 113 ust.2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( tekst jednolity Dz.U. z 2010 Nr 90,poz.594 ze zm.)). Na koszty postępowania apelacyjnego, obciążające stronę powodową, jako przegrywającego to postępowanie ( art. 98 § 1 i 3 k.p.c.) złożyły się: należna opłata od apelacji oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 5400 złotych ( zgodnie z § 6 pkt. 7 w zw. z § 12 ust. 1 pkt. 2 powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku). Na podstawie art. 80 ust.1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, powołanej wyżej, Sąd nakazał zwrócić stronie pozwanej nadpłaconą opłatę od apelacji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.