← Polska

VI ACa 271/16

Sygn. akt VI ACa 271/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 maja 2017 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Ryszard Sarnowicz Sędziowie:

§ 3k.c.

w zw. z art. 445 k.c. poprzez jego nieuprawnione zastosowanie i dokonanie waloryzacji kwoty zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, wypłaconego przez pozwanego na rzecz powoda w 2008 r. w wysokości 120 000 zł w toku postępowania likwidacyjnego w oparciu o wskaźnik średniego przeciętnego wynagrodzenia z 2008 r. i przyjęcie, iż wypłacona kwota obecnie przedstawia wartość 165 277,32 zł, a zatem odpowiedzialność pozwanego sprowadza się do różnicy pomiędzy kwotą 200 000 zł oraz kwotą 165 277,32 zł, przy czym kwota stanowiąca wynik tego działania matematycznego należy się powodowi wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 16 czerwca 2008 r. do dnia zapłaty, w sytuacji, kiedy powód od początku postępowania likwidacyjnego aż do chwili obecnej konsekwentnie domaga się przyznania zadośćuczynienia w ogólnej kwocie 200 000 zł; 2. naruszenie art.

§ 3k.c.

przez jego wadliwe zastosowanie i przyjęcie, że w czasie trwania postępowania likwidacyjnego oraz postępowania sądowego w I instancji, tj. od 29 kwietnia 2008 r. do 10 czerwca 2015 r. nastąpiła istotna zmiana wartości siły nabywczej pieniądza, w sytuacji, kiedy inflacja w tym okresie wyniosła 15,88%, czyli nieco ponad 2% rocznie; 3. naruszenie art.

§ 3k.c.

poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że właściwa klauzula waloryzacyjną będzie poziom przeciętnego wynagrodzenia, a nie poziom inflacji, w sytuacji, kiedy wzrost poziomu wynagrodzeń obrazuje nie tylko zmianę wartości pieniądza, ale również wzrost poziomu życia (tzw. realny wzrost wynagrodzeń), a o faktycznej wartości pieniądza świadczy jedynie poziom cen towarów i usług; 4. naruszenie art.

§ 4k.c.

poprzez jego niezastosowanie i dokonanie waloryzacji wypłaconego przez pozwanego zadośćuczynienia pieniężnego, pomimo tego, że z wnioskiem takim wystąpił pozwany, będący stroną prowadzącą przedsiębiorstwo, zaś zwaloryzowane świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa pozwanego. Wskazując na powyższe powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dodatkowo kwoty 45 277,32 zł z ustawowymi odsetkami od 16 czerwca 2008 r. do dnia zapłaty oraz zmianę wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu przez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda całości kosztów procesu za I instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz uchylenie punktu 5 wyroku i nakazanie pobrania całości wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa na koszty opinii biegłych w kwocie 3 822,98 zł od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w W.. Powód wniósł też o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany zaskarżył wyrok w części: - w punkcie 1 co do daty wymagalności odsetek ustawowych roszczenia o zadośćuczynienie od dnia 16 czerwca 2008 r. do dnia zapłaty, a nie od daty wyrokowania - w punkcie 2 co do daty wymagalności odsetek ustawowych roszczenia o odszkodowanie od dnia 20 września 2008 r. do dnia zapłaty, a nie od daty wyrokowania. Pozwany zarzucił: - naruszenie art. 817 k.c. w zw. z art. 14 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r., Nr 124 poz. 1152 ze zm.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że odsetki za opóźnienie od przyznanej kwoty zadośćuczynienia oraz od przyznanej kwoty odszkodowania winny być liczone od daty innej niż data wyrokowania - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów i doświadczenia życiowego oraz niezgodność ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i przyjęcie, że roszczenie powoda z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę było wymagalne w dniu 16 czerwca 2008 r., a roszczenie odszkodowawcze było wymagalne w dniu 20 września 2008 r. Wskazując na powyższe pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oznaczenie daty początkowej wymagalności roszczenia o zadośćuczynienie i roszczenia o odszkodowanie na dzień wyrokowania, tj. na dzień 10 czerwca 2015 r. oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Obie apelacje zasługują częściowo na uwzględnienie. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Apelacyjny w pełni przyjmuje za własne. Podniesiony w apelacji pozwanego zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie zasługuje na uwzględnienie, nie odnosi się bowiem do oceny dowodów, a jedynie do przyjętej przez Sąd Okręgowy daty wymagalności roszczenia powoda. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, przy użyciu wyłącznie argumentów jurydycznych, że Sąd rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000/7-8 poz. 139 i z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000/10 poz. 189). Zarzut sformułowany w apelacji pozwanego nie odpowiada zaś wskazanym wyżej kryteriom. Opierając swoje rozstrzygnięcie na ustaleniach faktycznych wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny uznał za zasadne podniesione w apelacji powoda zarzuty dotyczące waloryzacji świadczenia wypłaconego przez pozwanego na rzecz powoda w 2008 r. Przede wszystkim nie ma podstaw do uznania, że między rokiem 2008 a datą orzekania nastąpiła istotna zmiana siły nabywczej pieniądza, a w szczególności nie świadczy o tym wskazany przez Sąd Okręgowy wzrost wynagrodzeń przyjętych jako miernik waloryzacji. Ponadto Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20 listopada 1992 r. III CZP 136/92 stwierdził, że przepis art.

§ 3k.c.

nie ma zastosowania do ustalenia wysokości odszkodowania wskazując, że klauzula waloryzacyjna zawarta w powyższym przepisie odnosi się tylko do zobowiązań poddanych zasadzie nominalizmu. Zasada nominalizmu dotyczy zaś jedynie zobowiązań ab initio pieniężnych tzn. takich, w których od początku powstania zobowiązania przedmiotem świadczenia jest określona ilość jednostek pieniężnych (suma pieniężna), takiego charakteru nie mają zaś zobowiązania odszkodowawcze, których wyjściowym celem jest przywrócenie uprawnionemu indywidualnie oznaczonego dobra i które z natury powstają jako niepieniężne, a status zobowiązań pieniężnych uzyskują jedynie z uwagi na niemożliwość restytucji naturalnej, bądź przysługujące uprawnionemu, zgodnie z art. 363 § 1 k.c., prawo wyboru świadczenia. Zadośćuczynienie ma także charakter odszkodowawczy i nie jest zobowiązaniem pieniężnym podlegającym regulacji przepisu art.

§ 3k.c.

Z tych też względów nie jest możliwa waloryzacja świadczenia pieniężnego zrealizowanego na rzecz powoda przez pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego. Ponadto powód już pismem z dnia 30 kwietnia 2008 r. określił swoje żądanie z tytułu zadośćuczynienia na kwotę 200 000 zł. Tym samym rozpoznając zasadność żądań powoda należało ocenić stopień jego krzywdy na datę, w której stan powoda po wypadku i przebytym leczeniu pozwalał na określenie wszystkich następstw zdarzenia za które pozwany ponosi odpowiedzialność. W ocenie Sądu Apelacyjnego w dacie zakończenia postępowania likwidacyjnego, tj. w grudniu 2009 r., możliwa była ocena stopnia krzywdy powoda, gdyż w tej dacie – po zakończeniu procesu leczenia – na podstawie zgromadzonej dokumentacji lekarskiej i badań przeprowadzonych przez biegłych powołanych przez pozwanego w ramach drugiej komisji lekarskiej, nie budził wątpliwości zakres cierpień powoda oraz stopień doznanego przez niego uszczerbku na zdrowiu. Sąd Apelacyjny uznał, że w tej dacie adekwatne do stopnia krzywdy powoda zadośćuczynienie powinno wynosić 200 000 zł. Należy podkreślić, że w chwili wypadku powód był młodym (22 lata), sprawnym mężczyzną, prowadzącym aktywny tryb życia. Na skutek wypadku powód doznał niezwykle rozległych obrażeń, przeszedł długotrwałe leczenie połączone z bolesnymi zabiegami i całkowitym unieruchomieniem, do lutego 2007 r. wymagał pomocy osób trzecich , w tym do 30 sierpnia 2006 r. opieki stałej i pomocy przy wszystkich czynnościach życiowych. Ostatnie zabiegi operacyjne powód przeszedł jeszcze w marcu 2009 r., a więc 2,5 roku po wypadku. Powód nigdy nie odzyska pełnej sprawności, nadal odczuwa bóle kręgosłupa i kończyn uszkodzonych w trakcie wypadku, ma kłopoty ze snem, a także problemy seksualno-urologiczne, co wywołuje u powoda niską samoocenę. Następstwem wypadku są też liczny blizny – na szyi, klatce piersiowej, nadgarstku lewej ręki, na nogach, przy czym blizny te nie mogą być całkowicie usunięte. Uwzględniając kryteria jakimi kierował się Sąd Okręgowy uznając za adekwatne do stopnia krzywdy powoda zadośćuczynienie w kwocie 200 000 zł Sąd Apelacyjny podzielił tę ocenę i uznał, że kwotę tę pozwany winien wypłacić powodowi już w ramach postępowania likwidacyjnego. Z uwagi na powyższe Sąd Apelacyjny, uwzględniając apelację powoda, zasądził od pozwanego dalszą kwotę 45 277,32 zł tytułem zadośćuczynienia. Za częściowo zasadną Sąd Apelacyjny uznał apelację pozwanego odnoszącą się do daty wymagalności roszczeń powoda. Wymagalność roszczeń powoda należy oceniać na podstawie art. 455 k.c. w zw. z art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124 poz. 1152 ze zm.). Za dominujący w orzecznictwie należy uznać pogląd, że w razie wyrządzenia szkody czynem niedozwolonym odsetki należą się poszkodowanemu już od chwili zgłoszenia przezeń roszczenia o zapłatę odszkodowania czy zadośćuczynienia, zgodnie bowiem z art. 455 k.c., w tej chwili staje się wymagalny obowiązek sprawcy szkody do spełnienia świadczenia odszkodowawczego, który wynika ze stosunku prawnego łączącego sprawcę szkody i poszkodowanego. Przewidziana w art. 445 § 1 i art. 448 k.c. możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Mimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny (wyroki Sądu Najwyższego: z 18 lutego 2011 r. I CSK 243/10 LEX nr 848109, z 18 lutego 2010 r. II CSK 434/09 LEX nr 602683, z 11 lutego 2010 r. I CSK 262/06 LEX nr 738077). Zobowiązania, których źródłem zaistnienia są czyny niedozwolone, powstają w dacie popełnienia tych czynów, a wobec tego, że nie wskazują terminu w jakim dłużnik powinien naprawić szkodę, zaliczane są do zobowiązań bezterminowych. Postawienie takiego zobowiązania w stan wymagalności następuje w rezultacie wezwania dłużnika przez wierzyciela do zapłaty, a zatem wezwanie to przekształca zobowiązanie bezterminowe w terminowe. Zgodnie z art. 455 k.c. spełnienie świadczenia przez dłużnika powinno nastąpić niezwłocznie po wezwaniu go przez wierzyciela, a termin "niezwłocznie" należy rozumieć jako "realny", w którym dłużnik przy uwzględnieniu okoliczności miejsca i czasu oraz regulacji art. 354 i art. 355 k.c. będzie w stanie dokonać zapłaty. Ponieważ roszczenie zostało skierowane do ubezpieczyciela, termin wymagalności roszczenia powinien być określony zgodnie z przepisem art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124 poz. 1152 ze zm.). Biorąc jednak pod uwagę fakt, że proces leczenia powoda zakończył się dopiero w 2009 r., a ocena stopnia krzywdy jakiej powód doznał wymagała zasięgnięcia przez pozwanego opinii komisji lekarskiej, pozwany powinien ustalić ostateczną wysokość zadośćuczynienia należnego powodowi w dacie, w której zakończyła pracę druga komisja lekarska, tj. 9 grudnia 2009 r. Tym samym pozwany pozostaje w opóźnieniu z wypłatą należnego powodowi świadczenia z tytułu zadośćuczynienia od dnia 10 grudnia 2009 r. Za bezzasadne Sąd Apelacyjny uznał zaś zarzuty pozwanego dotyczące wymagalności odsetek od zasądzonej dalszej kwoty z tytułu odszkodowania, gdyż zakres niezbędnej powodowi opieki osób trzecich został ustalony przez pozwanego już w toku postępowania likwidacyjnego, zaś wypłacona w grudniu 2008 r. z tego tytułu kwota została wyliczona przy przyjęciu jedynie niższej stawki godzinowej, niż stosowana przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Zatem w tym wypadku zasadnie Sąd Okręgowy wskazał na konieczność spełnienia przez pozwanego świadczenia w pełnej wysokości w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia przez powoda żądania odszkodowawczego. Z uwagi na powyższe Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację pozwanego jedynie w zakresie odsetek od zasądzonej kwoty 34 72,68 zł za okres od dnia 16 czerwca 2008 r. do dnia 9 grudnia 2009 r. oddalając powództwo w tym zakresie. Także odsetki od zasądzonej na rzecz powoda dalszej kwoty z tytułu zadośćuczynienia zostały zasądzone od dnia 10 grudnia 2009 r. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny zmienił częściowo zaskarżony wyrok, oddalając w pozostałym zakresie obie apelacje na podstawie art. 385 k.p.c. Rozstrzygając o kosztach postępowania za obie instancje Sąd Apelacyjny uznał, że powód uległ jedynie w nieznacznym zakresie co do daty wymagalności roszczenia, co uzasadnia, zgodnie z art. 100 zd. 2 k.p.c. obciążenie kosztami postępowania pozwanego w całości.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.