Sygn. akt II Ca 927/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 stycznia 2018 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Małgorzata Czerwińska Sędziowie: SO Sławomir Krajewski SO Tomasz Sobieraj (spr.) Protokolant: sekr. sądowy Anita Czyż po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2018 roku w S. sprawy z powództwa P. I. przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w G., M. O. o zapłatę na skutek apelacji powoda i pozwanego Skarbu Państwa - Zakładu Karnego w G. od wyroku Sądu Rejonowego w S. z dnia 23 maja 2017 roku, sygn. akt I C 1901/15 1. oddala obie apelacje; 2. zasądza od powoda P. I. na rzecz pozwanego M. O. kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego; 3. przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w S. na rzecz radcy prawnego K. M. kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. SSO Sławomir Krajewski SSO Małgorzata Czerwińska SSO Tomasz Sobieraj Sygn. akt II Ca 927/17 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 23 maja 2017 roku Sąd Rejonowy w S. po rozpoznaniu sprawy z powództwa P. I. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w G. i M. O. o zasądzenie kwoty 10.022,50 złotych: - w pkt I zasądził od pozwanego Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w G. na rzecz powoda P. I. kwotę 222,50 złotych - w pkt II oddalił powództwo w pozostałym zakresie; - w pkt III zasądził od powoda P. I. na rzecz pozwanego M. O. kwotę 2.417,00 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, - w pkt IV zasądził od powoda P. I. na rzecz pozwanego Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w G. kwotę 2.346,00 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, - w pkt V nakazał ściągnąć od powoda P. I. z zasądzonego roszczenia kwotę 222,50 złotych tytułem kosztów sądowych, których strona nie miała obowiązku uiścić, - w pkt VI ustalił, że w pozostałym zakresie koszty sądowe ponosi Skarb Państwa, - w pkt VII przyznał radcy prawnemu, K. M. od Skarbu Państwa – Sąd Rejonowy w S. kwotę 2.400 złotych powiększoną o podatek od towarów i usług (...) tytułem pomocy prawnej udzielonej P. I. z urzędu oraz kwotę 178,30 złotych tytułem zwrotu wydatków. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: Pismem z dnia 13 sierpnia 2013 roku, które wpłynęło do Kancelarii Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w S. M. O. w dniu 19 sierpnia 2013 roku P. I. złożył wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko B. I., M. I. i J. I. na podstawie tytułu wykonawczego w postaci postanowienia Sądu Rejonowego w S. z dnia 20 marca 2013 roku wydanego w sprawie I Ns 495/11 zaopatrzonego w klauzulę wykonalności z dnia 28 czerwca 2013 roku. Jednocześnie wniósł o przekazywanie wyegzekwowanych kwot na rachunek bankowy prowadzony dla Zakładu Karnego w G.. Korespondencja kierowana do P. I. w sprawie egzekucyjnej Km 3450/13 była przekazywana za pośrednictwem Zakładu Karnego w G.. Pismem z dnia 16 kwietnia 2013 roku M. O. działając jako Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w S. za pośrednictwem Zakładu Karnego w G. doręczył P. I. jako wierzycielowi korespondencję w sprawie prowadzonej pod sygn. akt Km 3450/13. W Kancelarii (...) przelewy są wykonywane za pośrednictwem systemu (...), który sam generuje tytuł przelewu – dane podmiotu wpłacającego, sygnaturę sprawy komorniczej i tytułu wykonawczego oraz datę dokonania wpłaty. Dane wierzyciela również generowane są automatycznie. M. I., jako dłużnik w sprawie prowadzonej pod sygn. akt Km 3450/13, w dniu 26 września 2013 roku dokonał wpłaty w kancelarii Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowy w S. M. O. kwoty 100 złotych. Następnie M. I. i B. I. w dniu 2 października 2013 roku wpłacili kwotę 200 złotych. W dniu 2 października 2013 roku M. O. działając jako Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowy w S. wykonał przelew środków pieniężnych w kwocie 54,50 złotych na rachunek bankowy prowadzony dla Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w G.. W tytule przelewu wskazano „M. I. Km 3450/13 i Ns 495/11 KsP: (...) Na:26-09-2013”, natomiast w nazwie przelewu podano imię i nazwisko wierzyciela P. I.. W dniu 4 października 2013 roku M. O. działając jako Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowy w S. wykonał przelew środków pieniężnych w kwocie 168 złotych na rachunek bankowy prowadzony dla Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w G.. W tytule przelewu wskazano „M. I. Km 3450/13 i Ns 495/11 KsP: (...) Na:02-10-2013”, natomiast w nazwie przelewu podano imię i nazwisko wierzyciela P. I.. Przelane środki pieniężne pracownik działu finansowego Zakładu Karnego w G. zaksięgował i przekazał na rzecz osadzonego wówczas w Zakładzie Karnym w G. M. I., którego dane odpowiadały informacji zawartej w tytule przelewu. Osadzony M. I. otrzymywał około 120-135 złotych miesięcznie i nie zauważył wpływu większej sumy. Spożytkował środki finansowe, które wpłynęły na jego konto. P. I. po uzyskaniu informacji, że należne mu pieniądze zostały przekazane osadzonemu M. I. udał się do oddziału finansowego Zakładu Karnego w G., gdzie udzielono mu informację, że środki były przeznaczone dla M. I.. P. I. pożyczył kartę telefoniczną i skontaktował się z pracownikiem kancelarii komorniczej, który powiedział mu, że wyegzekwowane na jego rzecz środki zostały w sposób prawidłowy przesłane do Zakładu Karnego w G.. Powód kierował również do Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w S. A. P., której przekazano prowadzenie sprawy wcześniej zarejestrowanej pod sygn. akt Km 3450/13 pismo w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. P. I. nie pożyczał pieniędzy od współosadzonych. W czasie pobytu w Zakładzie Karnym w G. P. I. zażywał leki uspokajające, a wcześniej w Areszcie Śledczym w 2012 roku miał konsultacje z psychologiem. Postanowieniem z dnia 15 stycznia 2015 roku Asesor Prokuratury Rejonowej w S. J. M. odmówiła wszczęcia dochodzenie w sprawie niedopełnienia obowiązków przez komornika sądowego poprzez przekazanie w toku postępowania egzekucyjnego o sygn. akt Km 3450/13 w dniu 2 października 2013 roku kwoty 54,50 złotych i w dniu 4 października 2013 roku kwoty 168 złotych M. I., zamiast uprawnionemu wierzycielowi P. I., działając na jego szkodę, wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Postanowieniem z dnia 22 maja 2015 roku Zastępca Prokuratora Rejonowego Prokuratury Rejonowego w Goleniowie M. R. postanowił umorzyć śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy Służby Więziennej działając na szkodę interesu publicznego i interesu prywatnego poprzez błędne zaksięgowanie kwot 54,50 złotych i 168 złotych przekazanych przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w S. do Zakładu Karnego w G. dla P. I., M. I., wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. P. I. nie uzyskał kwoty 222,50 złotych, która została wypłacona na rzecz osadzonego M. I.. M. O. nie pełni już funkcji komornika sądowego. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał powództwo za uzasadnione jedynie w części, zaznaczając, że w niniejszej sprawie odpowiedzialność pozwanych opierała się na dwóch, różnych, podstawach prawnych. W stosunku do pozwanego M. O., który w chwili dokonywania czynności objętej niniejszym pozwem pełnił funkcję Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w S., znajduje zastosowanie przepis art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. z 1997 roku, Nr 133, poz. 882 ze zm..), który stanowi, że komornik jest obowiązany do naprawienia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu czynności. Wskazał, ze w związku z tym, że przepis ten nie reguluje samodzielnie wszystkich przesłanek odpowiedzialności komornika w odpowiednim zakresie, mają do niej zastosowanie również przepisy kodeksu cywilnego. Dla określenia odpowiedzialności odszkodowawczej komornika miarodajne są ogólne przesłanki odpowiedzialności deliktowej przewidziane w art. 415 k.c., natomiast nie wchodzi w grę wina jako zasada tej odpowiedzialności. Sąd Rejonowy wskazał, iż odpowiedzialność drugiego pozwanego, Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w G., wynika z art. 417 § 1 k.c., który stanowi, że za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Podkreślił, iż w obu przypadkach znajduje zastosowanie art. 361 § 1 i 2 k.c. Sąd Rejonowy wskazał, iż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodnego wynika, że M. O. pełniący w chwili wykonywania przelewów objętych pozwem funkcję komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w S., w zakresie operacji bankowych korzystał z systemu (...), który w sposób automatyczny generował dane operacji finansowej – dane odbiory oraz tytuł przelewu, w którym zawarte były dane osoby wpłacającej/osoby od której kwota została wyegzekwowana, sygnaturę akta egzekucyjnych i tytułu wykonawczego oraz dane dotyczące samej wpłaty. Przedstawione zarówno przez powoda jak i pozwanego M. O. dowody z dokumentów (k. 8 i 87 – 88 akt) w sposób nie budzący wątpliwości wskazują, że jako odbiorca przelewu został oznaczony powód – P. I.. Zatem zdaniem Sądu Rejonowego przelew został opisany w sposób umożliwiający wskazanie osoby, na której rzecz przelew został wykonany. Brak jest zatem podstaw do uznania, że w czasie pełnienia funkcji komornika sądowego działanie pozwanego miało charakter bezprawny, a co za tym idzie, iż zaktualizowała się jego odpowiedzialność na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o komornikach sądowych i egzekucji Co do pozwanego Zakładu Karnego w G. Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że działanie pozwanego skutkowało powstaniem po stronie powoda szkody majątkowej w wysokości odpowiadającej kwocie nieprawidłowo przekazanej przez pozwanego innemu osadzonemu M. I.. Przelew wychodzący od komornika sądowego był prawidłowo oznaczony i zawierał wszystkie niezbędne dane, żeby na jego podstawie określić osobę wierzyciela – odbiorcy przelewu. Pracownicy oddziału finansowego pozwanego zeznali, że wszelkie dane odczytują z treści tytułu przelewu. Działanie polegające na ograniczeniu się do zapoznania się tylko z tytułem przelewu, pomijając jego nadawcę, a przede wszystkim odbiorcę, wydaje się działaniem wysoce nie rozważnym mogącym prowadzić do daleko idących konsekwencji – przyjęcie przelewu przekazanego do niewłaściwej instytucji, czy jak w niniejszej sprawie – błędnego ustalenia odbiorcy przelewu, a co za tym idzie przekazanie środków pieniężnych osobie, dla której nie były przeznaczone i tym samym pozbawiając uprawnionego dostępu niech i uszczuplając jego majątek. Pracownik pozwanego winien dokładnie przeczytać treść przelewu, a w przypadku powzięcia wątpliwości co do osoby odbiorcy skierować odpowiednie zapytanie do nadawcy, a dalsze czynności podjąć dopiero w przypadku uzyskania odpowiedzi umożliwiającej ustalenie odbiorcy. Tymczasem – dalej wywodził Sąd Rejonowy - w rozpoznawanej sprawie pominięto zapis dotyczący odbiorcy przelewu i skoncentrowano się na tytule przelewu, w którym jak się okazało zawarte były dane dłużnika, od którego wpłata pochodziła, a nie wierzyciela uprawnionego do odbioru. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd doszedł do przekonania, że w istocie niezachowanie należytej staranności w wykonywaniu powierzonych obowiązków doprowadziło do błędnego przekazania środków pieniężnych przeznaczonych dla P. I. innemu osadzonemu M. I., a tym samym doprowadziło do powstania szkody w majątku powoda. Zostały zatem spełnione wszystkie przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w G. przewidziane w art. 417 §1 k.c. W dalszej kolejności Sąd Rejonowy zbadał zasadność zgłoszonego przez powoda roszczenia w zakresie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Sąd ten przytoczył treść art. art. 445 § 1 k.p.c. wskazując, iż dla przypisania stronie odpowiedzialności odszkodowawczej za krzywdę wyrządzoną innej osobie konieczne jest zarówno zaistnienie zdarzenia je wyrządzającego jak i samej krzywdy, a nade wszystko - związku przyczynowego pomiędzy tym zdarzeniem a krzywdą. Sąd Rejonowy wskazał, iż w rozpoznawanej sprawie powód podniósł, iż z uwagi na brak możliwości korzystania z należnych mu środków pieniężnych, które zostały błędnie przekazane osadzonemu M. I., musiał pożyczać potrzebne środki od współosadzonych, a w związku z tym, że nie miał funduszy, aby zwrócić pożyczki, miał opinię człowieka nierzetelnego. W konsekwencji, jak wskazał powód, wpadł on w nerwicę i depresję, miał problemy ze snem i nie jadł. Nadto powód podnosił, że zwracanie się do różnych instytucji państwowych w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i odzyskania 222,50 złotych doprowadziło go do wycieńczenia psychicznego. Powód podniósł, że z uwagi na swój stan zdrowia był zmuszony zażywać leki. Sąd Rejonowy nie dał wiary twierdzeniom powoda. Zauważył, że w pozwie powód wskazał, że w celu kierowania do instytucji państwowych korespondencji musiał on pożyczyć środki na to potrzebne od współosadzonych, a w związku z niespłaceniem długu szła za nim opinii osoby nierzetelnej, a inni odnosili się do niego z dystansem, co również wpływało na stan zdrowia powoda. Tymczasem w toku przesłuchania powód wskazał, że nigdy nie pożyczał pieniądzu od innych osadzonych, a jedynie kartę telefoniczną, z której, jak wynika z zeznań powoda, skorzystał jeden raz – zadzwonił do kancelarii komorniczej. W istocie powód nie przedstawił żadnego, poza swoim twierdzeniem, dowodu wykazującego jego stan zdrowia, w tym psychicznego, uległ pogorszeniu i że pogorszenie to było wynikiem sytuacji zaistniałej w związku z nieuzyskaniem należnych mu środków pieniężnych. Powód nie podjął przy tym inicjatywy dowodowej w celu wykazania problemów zdrowotnych, które z uwagi na fakt odbywania kary pozbawienia wolności byłyby leczone w Zakładzie Karnym w G.. Sąd Rejonowy nie znalazł przy tym podstaw do przeprowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego z urzędu, gdyż naruszałoby to podstawowe zasady procesu cywilnego, jakimi są zasada kontradyktoryjności i zasada równości stron, tym bardziej, że w niniejszej sprawie powód nie był osobą nieporadną i, co istotne korzystała z pomocy profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego. Biorąc pod uwagę, iż przedstawione przez powoda dokumenty nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, iż w rzeczywistości działania każdego z pozwanych doprowadziły pozwanego do nerwicy i depresji, które były leczone w czasie jego pobytu w Zakładzie Karnym w G.. Nadto Sąd Rejonowy wskazał, iż doszedł do przekonania, że w istocie żądanie powoda w żaden sposób nie przystaje do ewentualnych (nie wykazanych w toku postępowania przez powoda) uciążliwości jakich mógł doznać w skutek brak możliwości spożytkowania środków pieniężnych przesłanych przez komornika sądowego. Zauważył, że powodowi nie została przekazana łączna kwota 222,50 złotych, a zatem kwota stosunkowo nie wysoka, biorąc pod uwagę, że w tym czasie powód przebywał w Zakładzie Karnym w G., w którym był osadzony od 6 listopada 2007 roku, czyli był w sytuacji, w której potrzeba ponoszenia kosztów swojego utrzymania jest minimalna. Tym samym żądanie zadośćuczynienia, nie tylko w kwocie 9.800 złotych, ale co do zasady, jest w niniejszej sprawie bezpodstawne, ponieważ brak jest podstaw do uznania, że powód doznał jakiejkolwiek krzywdy z powodu błędnego przekazania kwoty 222,50 złotych M. I. zamiast powodowi. Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany skarb Państwa – Zakład Karny w G. zaskarżając go w części zasądzającej od pozwanego na rzecz powoda kwotę 222,50 złotych. Pozwany zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu: sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału wskutek naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie oceny dowodów w sposób nie wszechstronny i sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego i nasuwający zastrzeżenia z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania. Apelujący wskazał, iż w świetle tych zasad nie sposób zaakceptować stanowiska Sądu: - że dokument w postaci wyciągu z konta pozwanego Zakładu, na które trafiają przelewy dla osadzonych stanowi dla niego podstawę księgowania jest tożsamy w treści jaką nadaje przelewowi Komornik, gdy kieruje przelew do swojego banku. Tymczasem pozwany Zakład przedstawił dokumenty w postaci wyciągów, które wskazują tylko jedną osobę z imienia i nazwiska, tj. M. I., jako odbiorcę środków pieniężnych przelewu, - uznaniu, że działania pozwanego Zakładu w mniejszej sprawi nosiły znamiona „niedbalstwa" przez co nastąpiło narażenie powoda na szkodę. - uznaniu w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego, że korespondencja powoda i pozwanego Komornika może i winna podlegać głębokiej analizie, a informacje w niej zawarte następnie „wykorzystywane” w najbardziej prozaicznych momentach pobytu powoda w pozwanym Zakładzie. Wobec powyższego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżący wskazał, iż postępowanie jego pracownika było prawidłowe i jedyne z możliwych. Wprawdzie można powiedzieć, że można było sprawdzić lub poczynić dalsze ustalenia, jednakże sąd pierwszej instancji nie uwzględnił realiów życia codziennego w Zakładzie Karnym, który każdego dnia musi zaspokoić potrzeby 1000 osób. Wskazał, że podstawą działania pracowników pozwanego Zakładu jest w głównej mierze dokument. Ten dokument w postaci wyciągu bankowego zawierał tylko i wyłącznie następującą treść „M. I. Km 3450/13 i Ns 495/11 KsP: (...) Na:26-09-2013” nie ma w nim mowy, że odbiorcą (wierzycielem) środków, na które on opiewa przelew jest P. I., a M. I. to dłużnik, który spłacał swoje zobowiązanie względem powoda. Podkreślił, iż wpłacającymi z drugiego przelewu byli J. I. i B. I., a treść zamieszczona przez pozwanego Komornika, jak tytuł przelewu nie zmieniła się, co wskazuję, że pozwany Komornik działa automatycznie. Bowiem gdyby na drugim przelewie umieścił nazwiska osób wpłacających, jak to rzekomo uczynił na pierwszym, wówczas najprawdopodobniej nie doszło by do zaistniałej sytuacji. Natomiast Sąd znaczenie nadał treści przelewu bankowego, jaki nadał mu pozwany Komornik, kierując go do banku. To, że odbiorcą środków z przelewu winien być P. I. wiedział tylko pozwany Komornik i jego bank, z którego na co dzień on korzysta. Zatem to system bankowy, realizując przelew, tak przetworzył przelew nadany przez pozwanego Komornika, że odbiorca środków, tj. pozwany Zakład mógł go odczytać tylko w jeden sposób, że są to środki przeznaczone dla M. I.. Apelujący podkreślił, iż z treści wyciągu bankowego można było się dowiedzieć, że pochodzi od komornika, a odbiorcą środków jest rachunek bankowy należący do pozwanego Zakładu. Zaś z tytułu przelewu można odczytać kogo dotyczy, a w rozpatrywanej sprawie był to tylko M. I.. Wskazał, że w okresie, kiedy doszło do przekazania środków w Zakładzie pozwanego przebywały tylko dwie osoby o nazwisku I., tj. powód P. I. i M. I.. Sprawa dla pozwanego zakładu nie byłaby tak oczywista, gdy w Zakładzie przebywały dwie osoby o tym samym imieniu i nazwisku, tj. M. I.. Podkreślił, iż w rozpatrywanej sprawie treść przelewu była jednoznaczna „M. I. Km 3450/13 i Ns 495/11 KsP: (...) Na:26-09-2013” Czy można coś jeszcze wyczytać z treści tego dokumentu. Pozwany Zakład twierdzi, że nie. Apelację od powyższego wyroku wniósł także powód, zaskarżając go w części oddalającej powództwo tj. w punkcie drugim - z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także w zakresie punktów trzeciego, czwartego i piątego wyroku zarzucając mu: I/ naruszenie prawa materialnego poprzez naruszenie art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 444 k.c. poprzez przyjęcie, że powód nie doznał szkody niemajątkowej wynikającej z przedstawionych faktów; II/ rażące naruszenie prawa procesowego, w zakresie mającym wpływ na wynik sprawy tj: 1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie tej oceny wbrew zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego polegające na przyjęciu, iż wskazane przez powoda dowody, w żadnej mierze nie wskazują, iż działania pozwanych doprowadziły pozwanego do nerwicy i depresji; 2. naruszenie art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c. poprzez uznanie, iż powód nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie swych twierdzeń, podczas gdy nie ulega wątpliwości, iż powód wykazał zasadność dochodzenia zadośćuczynienia za krzywdę w związku z nieprzekazaniem mu środków pieniężnych; 3. art. 328 § 2 k.p.c. poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem odpowiednich przepisów prawa, a także niewskazanie przyczyn, dla których sąd odmówił wiarygodności i mocy dowodowej wskazanym przez powoda dowodom w sprawie. Wskazując na powyższe wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę, zasądzenie od pozwanego Komornika Sądowego na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, zasądzenie od pozwanego Zakładu Karnego na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; oraz zasądzenie od pozwanych zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym wg. norm przepisanych ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania odwoławczego; w przypadku oddalenia apelacji przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu przed sądem drugiej instancji według norm przepisanych powiększoną o należny podatek VAT. W uzasadnieniu apelujący podtrzymał zarzuty, wskazując, iż nie ulega wątpliwości, iż pozwany wykazał błędy logicznego rozumowania sądu pierwszej Instancji, jak i sprzeczność oceny dowodów z doświadczeniem życiowym oraz brak wszechstronności w ocenie dowodów, a także bezzasadnego pominięcia dowodów, które prowadzą do wniosków odmiennych niż przedstawione przez sąd w zaskarżonym wyroku. Podkreślił, iż brak jest logiki w wiązaniu przez Sąd wniosków z zebranymi dowodami, a także, że wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej oraz wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych co pozwala skutecznie podważyć przeprowadzoną przez Sąd ocenę dowodów. Sąd pominął i zanegował dowody przedstawione przez powoda. Ustalił na podstawie przeprowadzonego dowodu fakt, iż w czasie pobytu w Zakładzie Karnym w G. P. I. zażywał leki uspokajające, a wcześniej w Areszcie Śledczym w 2012 roku miał konsultacje z psychologiem Mimo tego, Sąd pierwszej instancji bez jakiegokolwiek wytłumaczenia swojego stanowiska w tym zakresie, pominął przedstawiony fakt uznając go za wątpliwy. W zakresie zaś sporządzonego uzasadnienia wyroku to zdaniem apelującego dostrzec należy nieprawidłowości w zakresie wskazania podstawy prawnej. Jednakże najważniejszych uchybieniem ze strony Sądu jest brak odniesienia do dowodów przedstawionych przez powoda, które powodują odpowiedzialność pozwanych, a zostały ocenione bez ich głębszej analizy. W odpowiedzi na apelacją powoda pozwany M. O. wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Obie apelacje okazały się bezzasadne. Zarówno zarzuty pozwanego Skarbu Państwa, jak i powoda nie doprowadziły do wzruszenia zaskarżonego wyroku, który co do zasady okazał się prawidłowy. Modyfikacji podlegało wyłącznie rozstrzygnięcie w zakresie rozliczenia i ściągnięcia kosztów postępowania zawarte w punkcie I orzeczenia, poprzez jego uchylenie. W pierwszym rzędzie odnosząc się do apelacji pozwanego Skarbu Państwa to wskazać należy, iż sąd pierwszej instancji nie dopuścił naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Zważyć należało, iż zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w powyższym przepisie sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału", a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności [vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 roku, II CR 423/66, OSNPG 1967/5-6/21; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1999 roku, I PKN 632/98, OSNAPiUS 2000, nr 10, poz. 382; uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z 11 lipca 2002 roku, IV CKN 1218/00, Lex, nr 80266; uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2002 roku, IV CKN 1256/00, Lex, nr 80267]. Jak ujmuje się w literaturze, moc dowodowa oznacza siłę przekonania uzyskaną przez sąd wskutek przeprowadzenia określonych środków dowodowych na potwierdzenie prawdziwości lub nieprawdziwości twierdzeń na temat okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, zaś wiarygodność decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę. Przyjmuje się jednocześnie, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego [vide uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1980 roku, II URN 175/79, OSNC 1980/10/200; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 roku, II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000/17/655; uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2000 roku, III CKN 1049/99, Lex nr 51627; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2000 roku, IV CKN 1097/00, Lex nr 52624; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2000 roku, V CKN 94/00, Lex nr 52589; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2000 roku, IV CKN 1383/00, Lex nr 52544; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2001 roku, II UKN 423/00, OSNP 2003, nr 5, poz. 137; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002 roku, IV CKN 859/00, Lex nr 53923; uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2002 roku, IV CKN 1050/00, Lex nr 55499; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 roku, II CKN 817/00, Lex nr 56906; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 roku, IV CKN 1316/00, Lex nr 80273]. Jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 19 czerwca 2008 roku [I ACa 180/08, LEX nr 468598], jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Dla skuteczności zarzutu naruszenia wyżej wymienionego przepisu nie wystarcza zatem stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając. Zwalczanie swobodnej oceny dowodów nie może więc polegać li tylko na przedstawieniu własnej, korzystnej dla skarżącego wersji zdarzeń, lecz konieczne jest - przy posłużeniu się argumentami wyłącznie jurydycznymi - wykazanie, że wskazane w art. 233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów zostały naruszone, co miało wpływ na wyrok sprawy [analogicznie Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 10 lipca 2008 roku, VI ACa 306/08]. Zarzuty apelacji wymagają również przypomnienia, iż zgodnie z zasadami procesu cywilnego ciężar gromadzenia materiału dowodowego spoczywa na stronach (art. 232 k.p.c., art. 3 k.p.c., art. 6 k.c.). Jego istota sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest tylko to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia. Strona, która nie udowodni przytoczonych twierdzeń, utraci korzyści, jakie uzyskałaby aktywnym działaniem. Wskazywane przepisy rysują zatem reguły dotyczące dochodzenia i dowodzenia roszczeń. Z przepisu art. 6 k.c. wynika ogólna reguła, iż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W procesie cywilnym strony mają obowiązek twierdzenia i dowodzenia tych wszystkich okoliczności (faktów), które stosownie do art. 227 k.p.c. mogą być przedmiotem dowodu. Tzw. fakty negatywne mogą być dowodzone za pomocą dowodów przeciwnych, których istnienie wyłącza wskazywaną okoliczność negatywną. W związku z tym w doktrynie przyjmuje się następujące reguły odnoszące się do rozkładu ciężaru dowodu:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.