Sygn. akt XXV C 1718/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR (del.) Paweł Duda
§ 5k.c.
ponosi co do zasady odpowiedzialność za zapłatę należności ze spornych faktur – w częściach niezaspokojonych przez generalnego wykonawcę – na podstawie art.
§ 5k.c.
Przepis art.
§ 5
k.c., ustanawiający solidarną odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy, oznacza, że inwestor odpowiada za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy w taki sam sposób, jak bezpośredni kontrahent podwykonawcy, czyli wykonawca, z którym podwykonawca związany jest umową. Zgoda inwestora na zawarcie umowy z danym podwykonawcą, która stanowi przesłankę jego solidarnej odpowiedzialności wspólnie z wykonawcą, nie powoduje nawiązania jakichkolwiek więzi obligacyjnych pomiędzy inwestorem a podwykonawcą (inwestor nie staje się stroną umowy o podwykonawstwo), lecz jedynie skutkuje obciążeniem inwestora odpowiedzialnością solidarną za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy. Odpowiedzialność inwestora ma charakter odpowiedzialności gwarancyjnej ex lege za cudzy dług. ( tak też SN w orz. z dnia 17.02.2011 r., IV CSK 293/10, Legalis nr 354211). Skoro inwestor odpowiada wobec podwykonawcy nie za własny dług, ale za dług wykonawcy, zatem granice odpowiedzialności inwestora wyznacza zakres odpowiedzialności wykonawcy jako zobowiązanego kontraktowo do zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy za wykonane roboty. Dlatego inwestor w celu odparcia roszczeń podwykonawcy może powoływać się na zarzuty, które przysługują generalnemu wykonawcy przeciwko podwykonawcy, w tym na zarzut wygaśnięcia zobowiązania w wyniku dokonanej zapłaty lub jego umorzenia na skutek potrącenia dokonanego przez wykonawcę, jak czynił to pozwany w rozpatrywanej sprawie. W tej sytuacji rozstrzygnięcie zasadności powództwa wymagało rozważenia, czy spółce (...) przysługiwało uprawnienie do naliczenia powódce kary umownej na podstawie umowy podwykonawczej i czy doszło do skutecznego potrącenia wierzytelności o zapłatę tej kary z wierzytelnością powódki o zapłatę wynagrodzenia. Skoro pozwany powoływał się na umorzenie długu na skutek potrącenia dokonanego przez generalnego wykonawcę, to powódka – wbrew stanowisku pozwanego – mogła kwestionować fakt skutecznego naliczenia jej kary umownej (ziszczenia się okoliczności uprawniających generalnego wykonawcę do naliczenia kary) oraz potrącenia tej kary z wynagrodzenia powódki za wykonane roboty budowlane, a Sąd zobligowany był dokonać oceny tych zarzutów. Odnosząc się do powyższych kwestii wskazać potrzeba, że podstawę zastrzeżenia w umowie kary umownej stanowi art. 483 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). W razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody (art. 484 § 1 zd. 1 k.c). Jej skuteczne zastrzeżenie nie zwalnia dłużnika z obowiązku zapłaty nawet w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody ( uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 06.11.2003 r. - zasada prawna - III CZP 61/03, OSNC 2004, nr 4, poz. 69). Zakres odpowiedzialności z tytułu kary umownej określonej w art. 483 § 1 k.c. pokrywa się z zakresem ogólnej odpowiedzialności dłużnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązana (art. 471 k.c. i nast.), co wynika z celu kary umownej – kara umowna stanowi bowiem surogat odszkodowania mającego kompensować negatywne dla wierzyciela konsekwencje wynikające z niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania – jak i z umiejscowienia przepisów o karze umownej w kodeksie cywilnym wśród przepisów działu stanowiącego o skutkach niewykonania zobowiązania. Oznacza to, że kara umowna należy się wówczas, gdy spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności ex contractu, z wyłączeniem – jak wyżej wskazano – wykazywania szkody. Przypomnieć należy, że w § 12 ust. 1 pkt. 1 lit.
- a)umowy podwykonawczej zastrzeżono, że podwykonawca zapłaci wykonawcy karę umowną za opóźnienie w zakończeniu wykonania Przedmiotu Umowy w wysokości 0,50% łącznego wynagrodzenia brutto, ustalonego w oparciu o § 5, za każdy rozpoczęty dzień opóźnienia. Wynagrodzenie podwykonawcy zostało ostatecznie, zgodnie z aneksem nr (...) z 5 kwietnia 2012 r. do umowy podwykonawczej, ustalone na kwotę 3.120.000 zł netto, tj. 3.867.600 zł brutto. Termin zakończenia wykonania Przedmiotu Umowy, ustalony został natomiast w aneksie nr (...) z dnia 14 czerwca 2012 r. na dzień 30 sierpnia 2012 r. Powódka nie wykonała Przedmiotu Umowy w tym terminie, bowiem prace przy budowie obiektów sanitariatów zostały zakończone w dniu 31 października 2012 r. i w tym dniu przedstawiciel powódki zgłosił gotowość odbiorową poprzez dokonanie odpowiednich wpisów w dzienniku budowy i sporządzenie pisemnego oświadczenia o wykonaniu obiektów zgodnie z projektem i warunkami pozwolenia na budowę. W ocenie Sądu, opóźnienie powódki w wykonaniu Przedmiotu Umowy Podwykonawczej należy liczyć właśnie do 31 października 2012 r., a nie do 3 grudnia 2012 r. (jak przyjęła (...) S.A.), kiedy to powódka złożyła do generalnego wykonawcy pismo w przedmiocie zgłoszenia obiektów do odbioru z wnioskiem o wyznaczenie terminów odbioru. Nie było bowiem przeszkód, by za zgłoszenie obiektów do odbioru potraktować przywołane już wpisy do dziennika budowy generalnego wykonawcy dokonane w dniu 31 października 2012 r. przez kierownika budowy z ramienia powódki K. W., których treść przedstawiciele generalnego wykonawcy musieli znać. W konsekwencji opóźnienie w zakończeniu wykonania Przedmioty Umowy wynosiło 62 dni (od 31 sierpnia 2012 r. do 31 października 2012 r.), a nie 94 dni, jak przyjęła (...) S.A. przy naliczaniu kary umownej. Nie miał przy tym racji interwenient uboczny twierdząc, że ze względu na zapis § 8 ust. 7 umowy podwykonawczej, termin wykonania Przedmiotu Umowy – w kontekście uprawnienia do naliczenia kary umownej – powinien być liczony do daty odbioru końcowego, stwierdzonej w protokole odbioru końcowego. Zawarte w tym postanowieniu umownym sformułowanie „wykonanie zobowiązania wynikającego z Umowy” nie jest bowiem równoznaczne z „zakończeniem wykonania Przedmiotu Umowy”, do którego odnosiło się postanowienie § 12 ust. 1 pkt. 1 lit.
- a)dotyczące kary umownej. Nadto konieczność oczekiwania na dokonanie przez wykonawcę odbioru obiektów, po zgłoszeniu ich wykonania przez powódkę, nie mogłaby być uznana za okoliczność leżącą po stronie powódki, która mogłaby stanowić podstawę do naliczenia kary umownej za okres oczekiwania na odbiór. Nie należy też wiązać opóźnienia w „zakończeniu wykonania Przedmiotu Umowy”, uprawniającego do naliczenia kary umownej, z terminem przekazania przez powódkę generalnemu wykonawcy dokumentacji powykonawczej. Z treści § 3 ust. 1 i 2 umowy podwykonawczej wynika bowiem, że przekazanie dokumentacji powykonawczej i odbiorowej (§ 3 ust. 2 pkt. 1 umowy), jest odrębnym od wykonania Przedmiotu Umowy (§ 3 ust. 1 pkt. 2 umowy) obowiązkiem podwykonawcy, choć ich realizacja powinna nastąpić w tym samym terminie. (...) S.A. naliczając powódce karę umowną nie liczyła opóźnienia w „zakończeniu wykonania Przedmiotu Umowy” do terminu przekazania dokumentacji powykonawczej, zatem powyższe stanowisko interwenienta ubocznego prezentowane w niniejszym postępowaniu tym bardziej trudno uznać za zasadne. Powtórzyć też należy, że sporządzenie dokumentacji powykonawczej i odbiorowej przez powódkę nie było możliwe do dnia 31 października 2012 r., skoro w tym dniu na niektórych obiektach generalny wykonawca nie podłączył bieżącej wody w celu przeprowadzenia testów i pomiarów instalacji i urządzeń sanitarnych, a stałe podłączeniu prądu do niektórych z obiektów zostało dokonane dopiero 30 października 2012 r. W ocenie Sądu, powódka, podważając uprawnienie spółki (...) do naliczenia w ogóle kary umownej, nie wykazała jednak, żeby opóźnienie w wykonaniu robót objętych umową podwykonawczą, za okres do 31 października 2012 r., było przez nią niezawinione, tj. by nastąpiło z przyczyn, za które powódka nie ponosi odpowiedzialności. Jak już wskazano, przestoje w pracach w początkowym okresie realizacji robót, wynikające z warunków pogodowych i zmian projektowych, zostały uwzględnione przez wykonawcę w aneksie wydłużającym termin realizacji umowy podwykonawczej o dwa miesiące. Podnoszone przez powódkę okoliczności związane z opóźnieniem generalnego wykonawcy w przekazaniu placu budowy jednego z obiektów i brak bezpośrednich dojazdów do placów budów, nie mogły być przyczynami usprawiedliwiającymi przesunięcie robót poza termin umowny ustalony w aneksie, skoro okoliczności te miały miejsce w okresie, na który przypadały przestoje związane z warunkami atmosferycznymi i zmianami projektowymi, co stało się podstawą do przedłużenia terminu realizacji umowy w zawartym aneksie. Jeśli chodzi o kwestie związane z brakiem przyłączy prądu i wody do placów budów w okresie realizacji obiektów sanitariatów, to z umowy podwykonawczej (ani z żadnego innego dowodu) nie wynikał obowiązek generalnego wykonawcy doprowadzenia takich przyłączy do terenów MOP-ów w okresie budowy obiektów. Powódka nie wykazała też, żeby brak tych przyłączy wywołał opóźnienie w realizacji robót podwykonawczych, ani okresu tego opóźnienia (poza opisaną wyżej niemożnością przeprowadzenia testów instalacji i urządzeń po ukończeniu obiektów). Z dowodów przeprowadzonych w sprawie wynika, że przyczyną uniemożliwiającą wykonanie przez powódkę przedmiotu umowy podwykonawczej w terminie umownym było zbyt małe zaangażowanie po jej stronie środków osobowych i rzeczowych, wywołane brakiem płynności finansowej. Okoliczności tej nie można jednak uznać za niezawinioną przez powódkę, bowiem zawierając umowę podwykonawczą powinna liczyć się z koniecznością posiadania odpowiednich środków na sfinansowanie jej realizacji. Powódka niezasadnie kwestionuje przy tym postanowienia umowy podwykonawczej dotyczące wystawiania faktur przejściowych dopiero po wystawieniu generalnemu wykonawcy przez Inżyniera Kontraktu Przejściowego Świadectwo Płatności za dany okres rozliczeniowy. Takie postanowienie umowy podwykonawczej było dopuszczalne na gruncie zasady swobody kontraktowej stron, wyrażonej w art. 353
(1)k.c., gdyż nie pozbawiało podwykonawcy prawa do wynagrodzenia za wykonane roboty ani nie odsuwało możliwości jego uzyskania na nieoznaczony lub nadmiernie długi okres czasu. Przejściowe Świadectwo Płatności w ramach kontraktu głównego wystawiane było co miesiąc, a procedura jego wydania trwała około jednego miesiąca. Z dat faktur wystawianych za poszczególne okresy rozliczeniowe przez powódkę wynika, że mogła je wystawiać w okresach nie dłuższych niż dwa miesiące po zakończeniu danych okresów rozliczeniowych. Godząc się na taki zapis umowy podwykonawczej powódka powinna liczyć się z faktem, że wynagrodzenie za roboty wykonane w danym okresie rozliczeniowym otrzyma w czasie do trzech miesięcy od zakończenia okresu rozliczeniowego. Przede wszystkim jednak powinna przygotować się finansowo do realizacji umowy podwykonawczej, adekwatnie do wartości robót, które miała wykonać, czego, jak wskazuje przebieg realizacji umowy, nie uczyniła. Reasumując stwierdzić należy, że w analizowanym przypadku istniała podstawa do naliczenia powódce przez (...) S.A. kary umownej za 62 dni (od 31 sierpnia 2012 r. do 31 października 2012 r.) opóźnienia w wykonaniu Przedmiotu Umowy, zastrzeżonej w § 12 ust. 1 pkt. 1 lit. a) umowy podwykonawczej. Kara ta liczona za każdy dzień opóźnienia w wysokości 0,5% od kwoty wynagrodzenia brutto wynoszącego 3.867.600 zł daje sumę 1.189.656 zł (3.867.600 zł x 62 dni x 0,5%). Rację miał pozwany, że w niniejszym postępowaniu nie było możliwości miarkowania kary umownej, zgodnie z wnioskiem powódki. Podstawę miarkowania kary umownej stanowi art. 484 § 2 k.c., w myśl którego, jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. Przywołany przepis stanowi normatywną podstawę do wydania przez sąd konstytutywnego orzeczenia kształtującego treść stosunku obligacyjnego w zakresie wysokości kary umownej. Taki charakter orzeczenia sądowego oznacza, że rozstrzygnięcie wniosku dłużnika o miarkowanie kary umownej stanowi ingerencję w stosunek prawny między wierzycielem uprawnionym do kary umownej a dłużnikiem zobowiązanym do jej zapłaty. Dlatego nie jest możliwe miarkowanie kary umownej w procesie, w którym uprawniony do kary nie jest stroną. Skoro powódka nie zdecydowała się na pozwanie generalnego wykonawcy będącego drugą stroną umowy podwykonawczej, w ramach której naliczona została kwestionowana kara umowna, to nie było dopuszczalne w niniejszej sprawie ukształtowanie przez Sąd naliczonej kary umownej poprzez jej zmniejszenie na podstawie art. 484 § 2 k.c. W rezultacie istniały podstawy do potrącenia przez (...) S.A. wierzytelności tej spółki z tytuły kary umownej naliczonej powódce za opóźnienie w wykonaniu przedmiotu umowy podwykonawczej z wierzytelnością powódki o zapłatę wynagrodzenia za wykonane roboty, ze skutkiem umorzenia do wysokości wierzytelności niższej (art. 498 § 1 i 2 k.c.). Z materiału dowodowego niniejszej sprawy wynika, że powódce przysługiwała przeciwko spółce (...) wymagalna wierzytelność o zapłatę należności objętych spornymi fakturami nr (...) (w niezapłaconej części), nr (...) i nr (...) r. w kwocie łącznej 1.279.097,93 zł, a spółce (...) przysługiwała przeciwko powódce wymagalna wierzytelność o zapłatę kary umownej w wysokości 1.189.656 zł. (...) Polska była więc uprawniona do potrącenia wskazanej wyżej kwoty kary umownej z wierzytelności powódki o zapłatę wynagrodzenia objętego wymienionymi fakturami, na podstawie art. 498 § 1 k.c. Oświadczenia o potrąceniu złożone powódce przez (...) S.A. w pismach z dnia 9 stycznia 2013 r. i 26 marca 2013 r. były zatem skuteczne co do kwoty 1.189.656 zł i doprowadziły do umorzenia wierzytelności powódki o zapłatę wynagrodzenia z w/w faktur w zakresie tej kwoty, stosownie do art. 498 § 2 k.c. Po potrąceniu, umorzeniu uległy w całości należności z faktur nr (...) r., a z faktury nr (...) pozostała do zapłaty suma 89.441,93 zł (1.279.097,93 zł minus 1.189.656 zł). W tej sytuacji pozwany Skarb Państwa, powołując się na dokonane przez generalnego wykonawcę potrącenie, mógł uchylić się od zapłaty powódce części wynagrodzenia w wysokości 1.189.656 zł, a nie mógł uchylić się od zapłaty wynagrodzenia powódki w kwocie 89.441,93 zł. Oprócz wskazanej kwoty należności głównej powódce należą się również odsetki ustawowe za opóźnienie w jej zapłacie przez pozwanego. Stosownie do art. 481 § 1 i 2 k.c., za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego wierzyciel może żądać odsetek, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności, a jeżeli strony nie oznaczyły z góry stopy odsetek, należą się odsetki ustawowe. Odpowiedzialność gwarancyjna Skarbu Państwa jako inwestora nie obejmuje odpowiedzialności za opóźnienie spełniania świadczenia wynagrodzenia podwykonawcy przez wykonawcę. ( orz. SN z 05.09.2012 r., IV CSK 91/12, LEX nr 1275009). Inwestor odpowiada natomiast za własne opóźnienie w wykonaniu zobowiązania zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy. Termin spełnienia tego świadczenia nie jest oznaczony, zatem powinno być ono spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania (art. 455 k.c.). W wezwaniu z dnia 20 marca 2013 r. (obejmującego po raz pierwszy należność z faktury nr (...), która co do kwoty 89.441,93 zł nie uległa umorzeniu na skutek potrąceń) pełnomocnik M. S.
(1)wezwał GDDKiA do zapłaty wynagrodzenia powódki w terminie do 25 marca 2013 r. Jako że okoliczności sprawy były pozwanemu znane z wcześniejszych wezwań i dokumentów składanych przez powódkę, jak i generalnego wykonawcę, nie miał podstaw do zwlekania z zapłatą. Należało zatem przyjąć, że nie dokonując zapłaty w wyznaczonym przez powódkę terminie, pozwany znalazł się w opóźnieniu w zapłacie wskazanej kwoty w dniu 26 marca 2013 r., co uzasadniało zasądzenie odsetek za opóźnienie od tego dnia. Z opisanych przyczyn Sąd orzekł jak w pkt. I i II sentencji wyroku na podstawie powołanych przepisów. Orzekając o kosztach postępowania w III sentencji wyroku Sąd na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. włożył na powódkę obowiązek zwrotu pozwanemu pełnych kosztów procesu, mają na uwadze fakt, że powódka utrzymała się tylko co do niewielkiej części swego żądania (6,99%), bowiem z dochodzonej kwoty 1.279.097,93 zł Sąd zasądził na jej rzecz tylko kwotę 89.441,93 zł. Wobec tego powódka obowiązana jest zwrócić Skarbowi Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa koszty zastępstwa procesowego pozwanego w wysokości 7.200 zł, ustalone stosownie do § 6 pkt 7 w zw. z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 461) w zw. z art. 99 k.p.c. i w zw. z art.11 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (tekst jedn.: Dz.U. z 2013 r., poz. 1150). O kosztach interwencji ubocznej Sąd orzekł natomiast w pkt. IV sentencji wyroku na podstawie art. 107 zd. 3 k.p.c. (...) S.A. do udziału w sprawie w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanego wynikało z rzeczywistej potrzeby obrony interesów interwenienta (razie uwzględnienia roszczeń powódki pozwany byłby uprawniony do dochodzenie roszczeń regresowych od interwenienta), a zgłoszone w interwencji ubocznej zarzuty zmierzały do takiej obrony. Dlatego wniosek interwenienta ubocznego o zasądzenie na jego rzecz od powódki kosztów postępowania zasługiwał na uwzględnienie. Koszty (...) S.A. wyniosły łącznie 20.008 zł, na co składa się uiszczona opłata sądowa od interwencji ubocznej w wysokości 12.791 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego w wysokości 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w wysokości 7.200 zł, ustalone na podstawie § 6 pkt 7 w zw. z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.