← Polska

III Ca 1215/17

Sygn. akt III Ca 1215/17 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2017 roku Sąd Rejonowy w Pabianicach w sprawie o sygn. akt I C 19/16 z powództwa A. A. (1) i A. A. (2) przeciwko (...) S.A z siedzibą

§2k.c., uwzględniając zmianę brzmienia §2 art.

481 k.c. dokonaną z dniem 1 stycznia 2016r. mocą art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 9 października 2015r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy – kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015r., poz. 1830). Powódki wezwały (...) S.A. do zapłaty w dniu 4.09.2012r. zakreślając termin 14 dni. Analogiczne wezwanie do (...) sp. z o.o. powódki skierowały 31.08.2012r. N. świadczeń w terminie pozwane popadły w opóźnienie – w dniu następnym po upływie terminu zapłaty. Na podstawie art. 355 § 1 k.p.c. Sąd Rejonowy umorzył postępowanie w zakresie, w jakim pozew został cofnięty. Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2017 roku Sąd Rejonowy w Pabianicach uzupełnił wyrok z dnia 13 kwietnia 2017 roku, w ten sposób, że po punkcie czwartym dodał punkt piąty w brzmieniu: „nie obciążać powódek kosztami procesu”. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Rejonowy wskazał, że wyroku nie orzekł o kosztach postępowania, choć był do tego zobowiązany przez art. 108 § 1 zd. 1 w zw. z art. 13§2 k.p.c. W myśl art. 351§1 k.p.c. strona może w ciągu dwóch tygodni od ogłoszenia wyroku, a gdy doręczenie wyroku następuje z urzędu – od jego doręczenia, zgłosić wniosek o uzupełnienie wyroku, jeżeli sąd nie orzekł o całości żądania, o natychmiastowej wykonalności albo nie zamieścił w wyroku dodatkowego orzeczenia, które według przepisów ustawy powinien był zamieścić z urzędu. Pełnomocnik pozwanej wystąpił o uzupełnienie postanowienia przez rozstrzygnięcie o kosztach postępowania w dniu 26 kwietnia 2017r. a zatem w terminie zakreślonym przez art. 351 § 1 k.p.c. Wniosek należy uznać za usprawiedliwiony. Ponieważ żądanie powódek zostało uwzględnione jedynie w części, to koszty procesu winny być stosunkowo rozdzielone – stosownie do art. 100 zd. 1 k.p.c. Uwzględniając wysokość poniesionych kosztów oraz zakres wygranej powódek, należy stwierdzić, że to one winny zwrócić część kosztów poniesionych przez pozwane. Za podstawę orzeczenia o kosztach procesu sąd przyjął jednak art. 102 k.p.c. Szczególną okolicznością, która – w ocenie sądu – uzasadnia odstąpienie od obciążenia powódek kosztami procesu jest skomplikowany charakter sprawy oraz istotne rozbieżności w orzecznictwie w zakresie zagadnień, których rozstrzygnięcie przesądzało o zasadności powództwa. W okresie, w jakim toczył się proces, w orzecznictwie sądów powszechnych jak i Sądu Najwyższego rozbieżności dotyczyły niemal wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia oceny tytułu prawnego przedsiębiorstw przesyłowych do korzystania z nieruchomości, na których posadowione zostały urządzenia przesyłowe, jak również przesłanek warunkujących powstanie i wysokość roszczenia o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości przez te przedsiębiorstwa. Tym właśnie należy tłumaczyć trudności powódek w zakresie oceny rozmiaru służących im roszczeń Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W., zaskarżając orzeczenie w części tj. w zakresie punktu 2 i 5. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: przepisów postępowania: - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niewszechstronną ocenę dowodów, w szczególności pominięcie dokumentów załączonych do akt księgi wieczystej o nr (...), z których wynika, że: do roku 1997 r. właścicielem nieruchomości był Skarb Państwa i to właśnie Skarb Państwa poprzez działające na jego rzecz i w jego imieniu państwowe przedsiębiorstwo przesyłowe wybudował na własny gruncie gazociąg wysokiego ciśnienia; przedmiotowa nieruchomość została oddana w użytkowanie wieczyste dopiero w 1997 r. z istniejącym już wówczas gazociągiem, a decyzja, określająca treść prawa użytkowania wieczystego, wydana na rzecz pierwszego użytkownika wieczystego T. K. uwzględniała posadowienie gazociągu na nieruchomości i związane z tym ograniczenia dla każdoczesnego użytkownika wieczystego; w akcie notarialnym z dnia 16 marca 2007 r., Rep. (...), obejmującym umowę sprzedaży prawa użytkowania wieczystego na rzecz powódek, znajduje się oświadczenie powódek, iż znany jest im aktualny (na dzień 16 marca 2007 r.) stan faktyczny przedmiotu umowy, do którego nie wnoszą zastrzeżeń; do aktu notarialnego, o którym mowa w pkt c. zostały załączone takie dokumenty jak wypis z rejestru gruntów z dnia 22.02.2007 r. oraz wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Urzędu Gminy K. z 13.03.2007 r. nr (...). (...), z których to wynika, że na nieruchomości, obejmowanej w użytkowanie wieczyste posadowiony jest gazociąg, wobec czego powódki nabywały prawo użytkowania wieczystego już z tym właśnie ograniczeniem, które winno być zrekompensowane w cenie sprzedaży czy też poprzez ustalenie odpowiednio mniejszej opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego, - art. 102 k.p.c. poprzez jego zastosowanie, w sytuacji gdy w niniejszym stanie faktycznym nie zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, uzasadniający zwolnienie powódek od obowiązku zwrotu kosztów procesu pozwanej, z uwagi na fakt, że powódki nie przedstawiły żadnych dowodów na okoliczność trudnej sytuacji materialnej, powódki mają świadomość prawną dochodzonych roszczeń i konsekwencji procesowych z tym związanych (vide uprzednie postępowanie o ustanowienie służebności przeciwko (...) sp. z o.o. w W.), korzystały z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który dysponuje szeroką wiedzą w zakresie postępowań przeciwko przedsiębiorstwom przesyłowym, ma świadomość jakie argumenty decydują za a jakie przeciw uwzględnieniu roszczenia oraz jakie kwoty są realnie możliwe do uzyskania przy roszczeniach tego typu; 2) przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 224 k.c. i art. 225 k.c. w zw. z art. 233 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że użytkownik wieczysty, który nabył prawo użytkowania wieczystego nieruchomości, na której przed ustanowieniem tegoż prawa, zostały wybudowane urządzenia przesyłowe z woli i za wiedzą właściciela nieruchomości, którym był Skarb Państwa, może żądać od przedsiębiorstwa przesyłowego wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, w sytuacji gdy nabył prawo użytkowania wieczystego nieruchomości już obciążonej z wszystkimi ograniczeniami z tego wynikającymi, a ewentualna rekompensata z tego tytułu winna znaleźć odzwierciedlenie w cenie sprzedaży tego prawa albo w wysokości opłaty rocznej ustalonej za użytkowanie wieczyste; - art. 7 k.c. i art. 341 k.c. poprzez uznanie, że pozwana była posiadaczem w złej wierze, mimo, że z ustawy wynika nakaz przyjęcia dobrej wiary posiadacza oraz posiadania zgodnego z prawem, a powódki nie przedstawiły żadnego dowodu, który pozwoliłby na obalenie tych domniemań. Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie solidarnie od powódek na rzecz pozwanej (...) sp. z o.o. w W. kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych; Zasądzenie solidarnie od powódek na rzecz pozwanej (...) sp. z o.o. w W. kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Apelację od opisanego wyżej wyroku wniosła także pozwana (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., zaskarżając orzeczenie w części tj. w zakresie pkt. 1 wyroku. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego: - art. 234 k. p. c w zw. z art. 7 k.c. poprzez jego niezastosowanie polegające na nieuwzględnieniu przewidzianego w treści art. 234 k.p.c. obowiązku związania sądu orzekającego domniemaniem prawnym pomimo braku jego obalenia w toku postępowania, - art. 7 k.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez ustalenie złej wiary pozwanego ad 1) w związku z korzystaniem przez niego z gruntu powódek w zakresie odpowiadającym treści służebności przesyłu pomimo domniemania dobrej wiary pozwanego i nieudowodnienia okoliczności wzruszających dobrą wiarę przez powodów, - art. 224 § 2 w zw. z art. 225 k.c. w zw. z art. 7 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i zasądzenie od pozwanego ad 1) na rzecz powódek wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości powodów, w sytuacji przysługującego pozwanego ad 1) domniemania dobrej wiary, a zatem braku podstaw do zasądzenia od pozwanego ad 1) wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości, które przysługuje wyłącznie od posiadacza nieruchomości w złej wierze i od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w części zasądzającej od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki A. A.

(1)kwoty 12,95 zł. oraz na rzecz powódki A. A.
(2)kwoty 246,21 zł. wraz z odsetkami ustawowymi (pkt I wyroku) i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości. Zasądzenie od powódki A. A.
(1)oraz powódki A. A.
(2)na rzecz pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. kosztów postępowania przed sądem drugiej instancji według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na obie apelacje powódki wniosły o oddalenie apelacji w całości jako bezzasadnych, a także o zasądzenie od pozwanych na rzecz powódek kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: obie apelacje nie zasługują na uwzględnienie. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w wyniku prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, które to ustalenia Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne, jak również w następstwie bezbłędnie zastosowanych przepisów prawa materialnego. Niezasadnym jest zarzut naruszenia przepisu art. 233 k.p.c.. Zgodnie z dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Przywołany przepis statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów, która stanowi jeden z przejawów niezawisłości sędziowskiej. Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem sądu jest dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Ocena wiarygodności mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie wyraża istotę sądzenia w części obejmującej ustalenie faktów, ponieważ obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia ze świadkami, stronami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna odpowiadać regułom logicznego rozumowania wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie sądu, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Wobec tego dla skuteczności zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. nie jest wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. Skarżący powinien przy tym wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając (zob. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, Lex nr 52753, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2005 r., III CK 3/05, Lex nr 180925). Sąd Okręgowy podziela przedstawione powyżej poglądy stanowiące ugruntowany dorobek judykatury. Konfrontując ich treść ze stanowiskiem skarżącego należało uznać, że zarzuty stawiane zaskarżonemu rozstrzygnięciu nie mogą być uznane za zasadne, albowiem skarżący nie wykazał, ażeby Sąd pierwszej instancji przekroczył wyznaczone w treści art. 233 § 1 k.p.c. ramy swobodnej oceny dowodów. Co więcej uzasadnienie wywiedzionej apelacji nie zawiera wywodu pozwalającego na stwierdzenie w czym skarżący upatruje naruszenia przepisów dotyczących ustalania stanu faktycznego, jakie ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy uznaje za wadliwe i z jakich przyczyn. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy i odpowiadający art. 227 k.p.c. ukształtował podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia. Poczynione w sprawie ustalenia obejmują bowiem wszystkie okoliczności istotne i jednocześnie wystarczające dla rozstrzygnięcia w przedmiocie procesu. W istocie zatem skarżący, podnosząc zarzut wadliwości oceny materiału dowodowego wskazujący na nieustalenie okoliczności, że do roku 1997 roku właścicielem nieruchomości był Skarb Państwa, że nieruchomość została oddana w użytkowanie wieczyste dopiero w 1997 roku z istniejącym gazociągiem, że w dniu 16 marca 2007 roku tj. w chwili nabycia przez powódki prawa użytkowania wieczystego, znany im był aktualny stan faktyczny przedmiotu umowy i nabywały nieruchomość, na której znajdował się gazociąg, polemizuje z oceną prawną zgłoszonego przez powódki żądania dokonaną przez Sąd Rejonowy na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Przy czym należy wskazać, że dwie pierwsze okoliczności, wynikały z ustaleń Sądu Rejonowego. Okoliczność co do świadomości powódek odnośnie istniejących urządzeń przesyłowych w chwili nabycia prawa użytkowania wieczystego nie miała w sprawie istotnego znaczenia. Podnoszone w obu apelacjach zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. art. 224 k.c. i art. 225 k.c. w zw. z art. 233 § 1 k.c., art. 7 k.c. w zw. z art. 6 k.c. i art. 341 k.c. oraz zarzut naruszenia art. 234 k.p.c. w zw. z art. 7 k.c. oparte są na twierdzeniu, że domniemanie dobrej wiary pozwanych nie zostało obalone, a tym samym nie było podstaw by uznać, że pozwani posiadali służebność przesyłu w złej wierze. Podkreślić trzeba, że pojęcie dobrej (złej) wiary jako element konstrukcji prawnych ma charakter tzw. klauzuli generalnej. Istotą i funkcją wszelkich klauzul generalnych w prawie cywilnym jest możliwość uwzględnienia w ocenie różnego rodzaju okoliczności faktycznych, które nie mogą w oderwaniu od konkretnego stanu faktycznego (sytuacji prawnie relewantnej) - być według schematu mającego walor bezwzględny - oceniane raz na zawsze i w sposób jednakowy. Zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury i doktryny prawa cywilnego (vide S. Rudnicki, Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 2003, s. 348) - posiadaczem w złej wierze w rozumieniu art. 225 KC w związku z art. 230 KC jest ten, kto wie lub wiedzieć powinien na podstawie towarzyszących okoliczności, że nie przysługuje mu prawo własności [przy posiadaniu samoistnym] lub inne prawo do rzeczy (przy posiadaniu zależnym). Z określenia tego wynika przeciwieństwo, że dobra wiara jest usprawiedliwionym w danych okolicznościach błędnym przekonaniem posiadacza, że przysługuje mu prawo własności konkretnej rzeczy (przy posiadaniu samoistnym) lub inne prawo do rzeczy (przy posiadaniu zależnym). Dobrą wiarę wyłącza niedbalstwo, przez które należy rozumieć znajomość okoliczności, które u każdego przeciętnego człowieka powinny wzbudzać poważne wątpliwości, uzasadnione podejrzenia, że nie przysługuje mu prawo własności posiadanej rzeczy. Z tego względu nie można wykluczyć sytuacji, w której posiadacz w dobrej wierze może stać się posiadaczem w złej wierze już w z chwilą, gdy narastające u niego wątpliwości osiągną w danym okolicznościach taki poziom, że żaden rozsądny człowiek nie będzie mógł nadal trwać w usprawiedliwionym okolicznościami błędzie. O zmianie kwalifikacji posiadania decyduje w takim przypadku powzięcie wiadomości o konkretnych okolicznościach. Sąd Rejonowy wziął pod uwagę, że zgodnie z art. 7 KC - jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary. Powyższe domniemanie ma charakter wzruszalny, jednak ciężar dowodu złej wiary posiadacza spoczywa w takim przypadku na powódkach. Oznacza to, że w niniejszej sprawie to powódki powinny wykazać, że pozwani byli posiadaczami służebności przesyłu w złej wierze, to jest wiedzieli lub na podstawie towarzyszących okoliczności powinni wiedzieć, że nie przysługuje im uprawnienie do korzystania z nieruchomości w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu. Domniemanie dobrej wiary posiadacza (art. 7 kc) wzruszyć może zatem dowód, że posiadacz w chwili rozpoczęcia posiadania w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu wiedział lub przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o tym, że narusza swym zachowaniem prawo innej osoby. Takim dowodem może być stwierdzenie braku własnego tytułu posiadacza uprawniającego do wejścia na cudzy grunt czy korzystania z niego w określonym zakresie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25 listopada 2008 r., II CSK 346/08, z dnia 3 kwietnia 2009 r., II CSK 400/08, z dnia 24 lipca 2009 r., II CSK 121/09, czy postanowienia: z dnia 17 marca 2010 r., akt II CSK 439/09, z dnia 6 września 2013 r. V CSK 440/12) (Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 7 maja 2014 r. II CSK 472/13, Legalis Numer 1003004). Nie może być mowy o korzystaniu w dobrej wierze z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu, gdy przedsiębiorca przesyłowy, będący przecież profesjonalistą, nie dysponuje nie tylko zgodą właściciela nieruchomości w jakiejkolwiek postaci, ale też nie legitymuje się zgodą poprzednika prawnego właściciela nieruchomości (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach - V Wydział Cywilny z dnia 5 kwietnia 2013 r. V ACa 18/13, Legalis numer 1024732) Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że rację ma Sąd Rejonowy, że przedsiębiorstwo przesyłowe było posiadaczem służebności odpowiadającej treści służebności przesyłu w złej wierze. Poprzednik prawny pozwanych nie posiadał żadnego tytułu prawnego uprawniającego go do korzystania z nieruchomości powódek, ani zgody poprzednika właściciela nieruchomości, co wyłączyło domniemanie wynikające z treści art. 7 k.c. Należy podkreślić, że powódki w pozwie wszczynającym postępowanie jak i w jego toku podnosiły, że pozwani korzystali w oznaczonym przez nich okresie z ich gruntu bezprawnie, gdyż nie posiadali żadnego tytułu prawnego do korzystania z gruntu i nie posiadali stosownych wpisów w księdze wieczystej. Pozwani zaś nie przedstawili żadnego dowodu z którego wynikałoby, że przy obejmowaniu posiadania służebności odpowiadającej treści służebności przesyłu byli w dobrej wierze. W świetle powyższego Sąd Rejonowy był uprawniony do przyjęcia, że doszło do obalenia domniemania przewidzianego w art. 7 k.c., Ponadto w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że przedsiębiorstwo energetyczne, które nie legitymuje się uprawnieniem do korzystania z cudzej nieruchomości, w celu eksploatacji i bieżącego utrzymania posadowionych na niej jego urządzeń przesyłowych, korzysta z tej nieruchomości w złej wierze i zobowiązane jest do świadczenia wynagrodzenia na podstawie art. 352 § 2 KC w związku z art. 224 § 2 i art. 225 KC (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2008 r., II CSK 344/08, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2009 r., IV CK 505/08 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2009 r., II CSK 400/08 i II CSK 470/08). W orzecznictwie podkreślono także, iż nawet jeżeli założyć, że z uwagi na obowiązujące regulacje prawne przedsiębiorstwo energetyczne podjęło czynności budowy urządzeń przesyłowych w dobrej wierze, to przymiot dobrej wiary rozumianej jako błędne, ale usprawiedliwione w danych okolicznościach przeświadczenie posiadacza służebności o przysługującym mu prawie do korzystania z cudzej nieruchomości, w zakresie roszczeń uzupełniających, musi obejmować cały okres eksploatacji urządzeń, także wtedy, gdy zmienił się właściciel nieruchomości. Dobra wiara w chwili stawiania urządzenia nie oznacza powstania po stronie przedsiębiorstwa energetycznego prawa do korzystania z nieruchomości skutecznego wobec każdoczesnego jej właściciela, odpowiadającego treści służebności przesyłowej. Zaniechanie rozwiązania tych kwestii na drodze administracyjnej czy cywilnoprawnej oznacza brak tytułu prawnego do dalszego ingerowania w sferę cudzej własności i złą wiarę przedsiębiorstwa przesyłowego. Dobrą wiarę wyłącza bowiem ujawnienie takich okoliczności, które u przeciętnego człowieka powinny wzbudzić poważne wątpliwości co do tego, czy przysługuje mu prawo do korzystania z nieruchomości w dotychczasowym zakresie. Jednocześnie przyjmuje się (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2009 r., II CSK 121/09), że nawet bierne zachowanie właściciela nieruchomości, na której posadowiono urządzenia przesyłowe, nie musi ujawniać woli znoszenia działalności przedsiębiorstwa przesyłowego na jego gruncie, a tym bardziej nie musi oznaczać, że brak sprzeciwu jest tożsamy ze zgodą na takie korzystanie lub z zawarciem stosownej umowy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że rację ma Sąd Rejonowy, że Spółka Akcyjna (...) S.A utworzone w 1996 roku na bazie majątku przedsiębiorstwa państwowego o tej samej nazwie i z chwilą powstania nabyła własność przedmiotowego gazociągu. Właścicielem nieruchomości był wówczas Skarb Państwa a oddane nieruchomości w użytkowanie wieczyste nastąpiło w następnym roku. Spółka będąca odrębnym od Skarbu Państwa podmiotem nie posiadała tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości. Okoliczność ta winna być zbadana przez spółkę niezwłocznie po nabyciu własności urządzeń przesyłowych, a z pewnością w okresie 10 kolejnych lat – do 16 marca 2007 roku, kiedy to prawo użytkowania wieczystego gruntu nabyły powódki. Zaniechanie przez spółkę zbadania istnienia tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości, na której jest posadowione urządzenie przesyłowe będące jej własnością, musi być zakwalifikowane jako niedbalstwo, które – jak już wskazano – wyłącza dobrą wiarę. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nabyła własność gazociągu w dniu 22 stycznia 2008 roku, kiedy to, prawo użytkowania wieczystego służące powódkom było ujawnione w księdze wieczystej. Również ta spółka nie podjęła starań o wyjaśnienie tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości, wobec czego należało jej zarzucić niedbalstwo wyłączające dobrą wiarę. Przy czym zdaniem Sądu Okręgowego, podnoszona w apelacji okoliczność świadomości powódek co do istnienia urządzenia przesyłowego na nieruchomości, nie miała żadnego znaczenia dla oceny zachowania pozwanych spółek a tym samym dla przyjętej oceny złej wiary pozwanych. Pozwane spółki nie udowodniły, że uregulowały z powódkami kwestie korzystania z nieruchomości w spornym okresie, na której znajdowały się urządzenia przesyłowe. Nie zasadny jest podniesiony przez pozwaną (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 102 k.p.c. poprzez odstąpienie od obciążenia powódek kosztami procesu na rzecz pozwanych. Wskazać trzeba na stanowisko judykatury, wedle którego „sposób skorzystania z art. 102 k.p.c. jest suwerennym uprawnieniem jurysdykcyjnym sądu i do jego oceny należy przesądzenie, czy wystąpił szczególnie uzasadniony wypadek, który uzasadnia odstąpienie, a jeśli tak, to w jakim zakresie, od generalnej zasady obciążania kosztami procesu strony przegrywającej spór„ (tak SN w postanowieniu z dnia 17 listopada 2010r., II PZ 38/10, LEX nr 687034 oraz w wyroku z dnia 27 maja 2010r., II PK 359/09, LEX nr 603828 i podobnie w postanowieniu z dnia 13 grudnia 2007r., I CZ 110/07, LEX nr 621775). Powyższe oznacza, że ingerencja sądu odwoławczego może nastąpić jedynie w wypadkach, gdy granice swobody oceny okoliczności sprawy in concreto zostały przekroczone, co jednak w niniejszej sprawie nie miało miejsca. W apelacji pozwana wskazała jedynie na brak wykazanie przez powódki trudnej sytuacji materialnej. Jednakże zastosowanie art. 102 k.p.c. nie jest uwarunkowane jedynie trudną sytuacją materialną. Odstąpienie od obciążenia kosztami możliwe jest także w „szczególnie uzasadnionym wypadku”. W niniejszej sprawie słusznie Sąd Rejonowy wskazał, że w sprawie „szczególnie uzasadniony wypadek” podyktowany jest charakterem dochodzonego roszczenia. Zwrócił uwagę na istniejące rozbieżności w orzecznictwie dotyczącym kwestii istotnych z punktu widzenia oceny tytułu prawnego przedsiębiorstw przesyłowych do korzystania z nieruchomości, na których posadowione zostały urządzenia przesyłowe, jak również przesłanek warunkujących powstanie i wysokość roszczenia o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości przez te przedsiębiorstwa. W takiej sytuacji trudno było powódkom ocenić rozmiar służących im roszczeń. Okoliczności te mogą stanowić podstawę do odstąpienia od obciążenia powódek kosztami procesu, jednakże nie można tracić z pola widzenia tego, że roszczenie powódek było usprawiedliwione co do zasady. Powódki dochodziły wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez pozwanych z ich nieruchomości i zostało na ich rzecz zasądzone wynagrodzenie, co prawda nie w żądanej przez nie wysokości, jednakże wysokość należnego wynagrodzenia została określona po sporządzeniu przez biegłego opinii. Ponadto należy podnieść, że w przypadku obciążenia powódek kosztami procesu na rzecz skarżącego doszłoby do skonsumowania w całości zasądzonego na ich rzecz roszczenia, które i tak nie wystarczyłoby na pokrycie poniesionych przez pozwanego kosztów procesu. Dlatego rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w tym zakresie jest prawidłowe. Obciążenie powódek kosztami procesu na rzecz skarżących byłoby sprzeczne z poczuciem sprawiedliwości, tym bardziej, że pozwanym jest przedsiębiorca, który na stałe zatrudnia pełnomocników. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił obie apelacje. W punkcie III wyroku kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 §

§ 3k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i zasądzono od (...) S.A. z siedzibą w W. solidarnie na rzecz powódek kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, stanowiącą wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym stosownie do §2 pkt1 w zw. z §10 ust 1 pkt1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r, poz. 1804). W punkcie IV wyroku o kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 §

§ 3k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i zasądzono od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. solidarnie na rzecz powódek kwotę 450 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, stanowiącą wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym, którego wysokość została ustalona stosownie do § 2 pkt. 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r, poz. 1804).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.