W ocenie pozwanej ich celem była wyłącznie próba zawyżenia, kosztem konsumenta, wynagrodzenia pożyczkodawcy w sposób przekraczający pojęcie słusznego wynagrodzenia, którym w przypadku umowy pożyczki co do zasady pozostają odsetki umowne. Jako takie zmierzają zatem do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Zdaniem pozwanej nie sposób pominąć, że uzyskując pożyczkę w wysokości 3 000 złotych pozwana dokonała spłat na łączną kwotę 3 900 złotych, która w przeważającej części została zaliczona na pozaodsetkowe koszty pożyczki, w tym koszty windykacji, które naliczono w oparciu o postanowienia sprzeczne z dobrymi obyczajami i interesem konsumenta w rozumieniu art.
Ponadto, zdaniem pozwanej, powód nie udowodnił roszczenia odsetkowego. Ograniczył się bowiem jedynie do podania wysokości naliczonych odsetek, a także ich kategorii, natomiast nie wskazał od jakich kwot były naliczane, według jakiej stawki oraz w jakim okresie. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 4 lutego 2015 roku pomiędzy (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością Spółką Jawną z (...) we W. a A. H. zawarta została, przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość, umowa pożyczki o numerze (...), na podstawie której A. H. przyznana została pożyczka w łącznej kwocie 5 310 złotych. Umowa została zawarta na okres 18 miesięcy. Spłata kredytu miała nastąpić w 18-stu miesięcznych ratach w wysokości 321,45 złotych, począwszy od 16 marca 2015 roku. Umowa zawierała postanowienia dotyczące kolejności zaliczania spłat dokonanych przez pożyczkobiorcę, wysokości opłat i kosztów czynności windykacyjnych, a także dotyczące możliwości i warunków odstąpienia od umowy przez każdą ze stron. (dowód: płyta CD z nagraniem rozmowy telefonicznej, podczas której zawarta została umowa pożyczki pomiędzy (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością Spółką Jawną z (...) we W. a A. H. k. 29 oraz kopia umowy pożyczki wraz z załącznikami k. 5-10) W związku z brakiem wpłat (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka Jawna z (...) we W. pismem z dnia 1 czerwca 2015 roku zawiadomiła A. H. o wypowiedzeniu umowy pożyczki, z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia, i wezwała ją do zapłaty kwoty 5 514,81 złotych w terminie 30 dni od otrzymania wezwania pod rygorem wszczęcia postępowania sądowego. Wypowiedzenie umowy stało się skuteczne z dniem 29 lipca 2015 roku. W okresie od 24 lipca 2015 roku do 12 lutego 2016 roku A. H. dokonała wpłat na poczet spłaty powyższej umowy pożyczki w łącznej kwocie 3 900 złotych, która do wysokości 1 123,61 złotych zaliczona została na poczet należności głównej, natomiast do wysokości 2 776,39 złotych na poczet opłaty prowizyjnej, opłaty przygotowawczej, odsetek umownych i kosztów windykacyjnych. (dowód: zawiadomienie o wypowiedzeniu umowy i wezwanie do zapłaty k. 11; tabela obrazująca historię zadłużenia, wpłaty dokonane przez pozwaną, kolejność zaksięgowania poszczególnych wpłat na poczet zadłużenia i stan zadłużenia na dzień wniesienia pozwu k. 12) W dniu 11 września 2015 roku pomiędzy (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością Spółką Jawną z (...) we W. a T. Niestandaryzowanym Sekurytyzacyjnym Funduszem Inwestycyjnym Zamkniętym w W. zawarta została umowa przelewu wierzytelności, której przedmiotem była m.in. wierzytelność przysługująca względem A. H. wynikająca ze wskazanej wyżej umowy pożyczki numer (...). (bezsporne, dowód: umowa przelewu wierzytelności k. 13-15v; ostateczny wykaz wierzytelności k. 20; oświadczenie o dokonaniu cesji praw k. 21) Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 720 § 1 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Obowiązkiem powoda było więc udostępnić pozwanej określoną ilość pieniędzy, natomiast obowiązkiem pozwanej po udzieleniu jej przez pożyczkodawcę pożyczki (stanowiącej kredyt konsumencki) było zwrócić pożyczoną kwotę i uiścić dalsze umówione opłaty. Pozwana nie kwestionowała, że jest pożyczkobiorcą w zakresie powołanej przez powoda umowy pożyczki, a także, iż udzielono jej umówionej kwoty. Podniosła natomiast, że na poczet spłaty długu wpłaciła łącznie 3 900 złotych, a także, iż przewidziane w umowie opłaty naruszały dobre obyczaje i interes konsumenta. W zakresie zarzutu pozwanej co do ewentualnego nieprawidłowego zaliczania dokonywanych przezeń wpłat wskazać należy na przepis art. 6 k.c., zgodnie z którym ten, kto wywodzi z faktu skutki prawne powinien fakt ten udowodnić. Pozwana nie może zatem przerzucać na powódkę ciężaru dowodu w zakresie spełnienia swojego świadczenia, a tak stałoby się w przypadku, gdyby konsekwentnie przyjmować twierdzenia pozwanej w w/w zakresie, skoro to ona powinna, jako obowiązana z umowy pożyczki, wykazać, czy i kiedy oraz w jakiej wysokości spełniła obciążający ją obowiązek zwrotu pożyczki. Dopiero jeżeli dłużnik przedstawi dowód choćby częściowego spełnienia świadczenia, rozważać należy, czy wierzyciel prawidłowo dokonał zarachowania wpływających kwot, natomiast w przeciwnym wypadku wierzyciel chcący sprostać powyższym oczekiwaniom w istocie zobowiązany byłby do przedstawiania dowodu obciążającego dłużnika, tj. dowodu spłaty długu. To samo dotyczy zarzutu pozwanej odnoszącego się do kwoty odsetek składających się na żądanie pozwu. Jeżeli zdaniem pozwanej, zadłużenie z tytułu odsetek jest niższe, winna to wykazać. Nie było przeszkód, by pozwana jeżeli nie zgadza się z tym wyliczeniem, przedstawiła własne w oparciu o swoją historię spłat i kalkulator odsetek. Niezależnie zresztą od powyższego powód przedstawił tabelę szczegółowo obrazującą historię spłat długu, kolejność zaksięgowania poszczególnych wpłat na poczet zadłużenia i stan zadłużenia na dzień wniesienia pozwu, w tym wysokość odsetek naliczonych od dnia wypowiedzenia umowy, czemu pozwana nie przeciwstawiła żadnych dowodów, ani twierdzeń, co oznacza przyjęcie twierdzeń i dowodów powoda. W zakresie zarzutu dotyczących kosztów opłat należy wskazać, że zawarta przez pozwaną umowa wprost wskazuje na koszt opłat. Pozwana zawierając umowę miała świadomość konieczności ponoszenia kosztów pożyczki, znała kwotę przyznanej pożyczki i wysokość faktycznie wypłaconej kwoty. Koszt pożyczki w odniesieniu do jej wysokości nie jest rażąco wygórowany, w związku z czym brak jest podstaw do stosowania art.
Reasumując, powód wykazał swą wierzytelność, tak co do zasady, jak i wysokości, co uczynił przedłożoną płytą CD z nagraniem rozmowy telefonicznej, podczas której zawarta została przedmiotowa umowa pożyczki, kopią umowy pożyczki, a także historią spłaty długu pozwanej. Pozwana natomiast ograniczyła się do kwestionowania stanowiska powoda na potwierdzenie czego nie przedstawiła żadnych dowodów, ani nawet konkretnych argumentów. Uznając zatem żądanie pozwu za udowodnione i słuszne, na podstawie w/w przepisu orzeczono jak w pkt I. wyroku. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. zgodnie z którym strona przegrywająca spór ponosi jego koszty. Pozwana zwróci zatem powódce poniesione koszty procesu, na które składają się: uiszczona opłata sądowa od pozwu – 100 zł, opłata skarbowa od złożonego pełnomocnictwa – 17 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powódki, liczone stosownie do wartości przedmiotu sporu (dochodzonej w sprawie kwoty) – 900 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.