Warszawa, dnia 11 grudnia 2017 r. Sygn. akt VI Ka 632/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Anita Jarząbek - Bocian protokolant: p.o. protokolanta sądowego Anna Tarasiuk po rozpoznaniu dnia 11 grudnia 2017 r. w Warszawie sprawy S. S. syna A. i J., ur. (...) w P. obwinionego o czyn z art. 96 § 3 kw w zw. art. 78 ust. 4 ustawy z dn. 20.06.1997 r. ,,Prawo o ruchu drogowym” (Dz. U. Nr 108, poz. 908 ze zm.) na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie z dnia 9 lutego 2017 r. sygn. akt VIII W 728/16 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 30 złotych tytułem opłaty za II instancję oraz 50 złotych tytułem zryczałtowanych wydatków za postępowanie odwoławcze. Sygn. akt VI Ka 632/17 UZASADNIENIE S. S. został obwiniony o to, że w okresie od dnia 28 października 2015 roku do dnia 3 listopada 2015 roku, tj. w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania, w W. przy ul. (...), będąc Prezesem Zarządu firmy (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością – właściciela pojazdu marki S. o numerze rejestracyjnym (...), wbrew obowiązkowi nie wskazał na żądanie Straży Miejskiej (...) W. komu powierzył ww. pojazd do kierowania lub używania w dniu 10 października 2015 roku o godz. 20:15, tj. o wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. w zw. z art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20.06.1996 r. Prawo o ruchu drogowym. Wyrokiem z dnia 9 lutego 2017 roku w sprawie o sygn. akt VIII W 728/16 Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu wykroczenia i wymierzył mu za to karę grzywny w wysokości 200 złotych. Ponadto zasądził od obwinionego kwotę 130 złotych tytułem zryczałtowanych kosztów postępowania oraz kwotę 30 złotych tytułem opłaty. Od powyższego wyroku apelację wniósł obwiniony, w której zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, naruszenie przepisów postępowania oraz obrazę przepisów prawa materialnego. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie go od zarzucanego mu czynu albo o umorzenie postępowania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja obwinionego nie mogła zostać uwzględniona, albowiem przedstawione w niej zarzuty stanowią jedynie próbę polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji. Obwiniony wskazuje, że ciężar udowodnienia kto użytkował pojazd i naruszył przepisy ruchu drogowego w określonym czasie nie spoczywa na prezesie spółki, tylko na powołanych do tego organach, co nie jest prawdą. Zgodnie bowiem z art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec. Obowiązek właściciela pojazdu nie polega zatem na wskazywaniu czy ustalaniu, kto dopuścił się wykroczenia, ale jedynie na wskazaniu osoby, która w tym czasie kierowała pojazdem. Właśnie obowiązek ustanowiony wyżej wymienionym przepisem ma pomagać organom takim jak Straż Miejska w ustalaniu sprawców wykroczeń. Ciężar dowodu w tym zakresie został zatem jasno określony w przepisach. Podkreślić należy, że wykonanie tego obowiązku może polegać na wskazaniu konkretnej osoby, jak również wskazaniu alternatywnym kilku osób, które w określonym okresie mogły rzeczywiście kierować lub używać pojazd. Odpowiadając zatem na pytanie postawione przez obwinionego w apelacji – tak, wskazanie kilkunastu handlowców, którzy mogli używać pojazd w określonym czasie uwolniłoby go od odpowiedzialności za wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. Nie można więc stwierdzić, że obwiniony deklarował chęć wskazania sprawcy wykroczenia. Jak słusznie uznał Sąd Rejonowy – obwiniony mógł podać chociażby krąg osób, które mogły w danym czasie korzystać z przedmiotowego pojazdu, lecz tego nie uczynił. Nadto wbrew twierdzeniom obwinionego potencjalny krąg kierowców, którzy w dniu 10 października 2015r. o godzinie 20:15 korzystali z przedmiotowego auta zdecydowanie nie wydaje się być tak niemożliwym do ustalenia jak to przedstawia, a to z uwagi na specyficzną godzinę wykorzystania pojazdu, wskazującą, iż samochód nie był już używany do celów służbowych: ktoś korzystał z auta poza godzinami pracy, zaparkowany był w określanym miejscu, może związanym z miejscem zamieszkania kierującego. Jednakże, pomimo realnych możliwości, obwiniony nie uczynił niczego, co choćby stworzyło możliwość ustalenia osoby kierującej pozjadam. Gdyby zaś takie czynności faktycznie podjął, a pozostały one bezskuteczne, to zaprezentowana przez obwinionego ocena jego osoby jako szanującej i przestrzegającej prawo byłaby w pełni zasadna. Nie wskazał także, że w zarządzie spółki (...) to nie on, a wiceprezes zarządu C. K. jest odpowiedzialny za zarządzanie flotą samochodów. Skoro zatem udzielił odpowiedzi na wezwanie Straży Miejskiej, to należy przyjąć, że uznał tym samym swoją kompetencję w tym zakresie i jednocześnie uzyskał podmiotowość w zakresie popełnienia wykroczenia z art. 96 § 3 k.w. Wniosek o ukaranie został zatem skierowany przeciwko właściwej osobie. Biorąc pod uwagę powyższe należało uznać, że obwiniony S. S. dopuścił się wykroczenia z art. 96 § 3 k.w., tym samym zaskarżony wyrok utrzymano w mocy. Jednocześnie zasądzono od obwinionego kwotę 30 złotych tytułem opłaty za drugą instancję oraz kwotę 50 złotych tytułem zryczałtowanych wydatków za postępowanie odwoławcze.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.