Sygn. akt VIII RC 113/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ S., dnia 11 stycznia 2018 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie VIII Wydział Rodzinny i Nieletnich w następującym składzie: Przewodniczący: SSR Dorota Pękała Protokolant: sekretarz sądowy Ewelina Preś po rozpoznaniu w dniu 29 grudnia 2017 r. w Szczecinie na rozprawie sprawy z powództwa A. Z. i małoletniego M. Z. przeciwko R. B. o ustalenie ojcostwa i roszczenia z tym związane I. ustala, że pozwany R. B. ur. (...) w S., syn T. i M., jest ojcem małoletniego M. Z., ur. (...) w S., syna A. Z., którego akt urodzenia sporządzony został w USC w S. za numerem (...); II. nadaje małoletniemu powodowi M. Z. nazwisko matki: (...); III. zasądza od pozwanego R. B. na rzecz powódki A. Z. kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych z ustawowymi odsetkami, poczynając od 13 kwietnia 2017 r.; IV. zasądza od pozwanego R. B. na rzecz małoletniego powoda M. Z. rentę alimentacyjną w kwocie po 500 (pięćset) złotych miesięcznie, płatną z góry do dnia 10 każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, poczynając od dnia 13 kwietnia 2017 r., z prawem powoływania się przez pozwanego w toku postępowania egzekucyjnego na kwoty uiszczone na rzecz małoletniego powoda tytułem udzielonego w toku procesu zabezpieczenia; V. z urzędu ogranicza władzę rodzicielską pozwanego R. B. nad jego małoletnim synem M. Z. do współdecydowania o istotnych sprawach dziecka takich jak wybór szkoły, zawodu, sposobu leczenia; VI. odstępuje od obciążania pozwanego kosztami postępowania; VII. zasądza od pozwanego R. B. na rzecz A. Z. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; VIII. w pozostałej części powództwo i wniosek o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego oddala; IX. wyrokowi w pkt I nadaje rygor natychmiastowej wykonalności. Sygn. akt VIII RC 113/17 VIII RC 113/17 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 27 kwietnia 2016 r. A. Z. wniosła o ustalenie, że pozwany R. B. jest ojcem małoletniego M. Z., orzeczenie, że nie będzie mu przysługiwała władza rodzicielska nad synem, zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 3600 zł z tytułu zwrotu kosztów jej utrzymania w czasie ciąży i porodu oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania w okresie połogu, a ponadto o zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego M. Z. renty alimentacyjnej w kwocie po 800 zł miesięcznie i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu. Pozwany R. B. na rozprawie w dniu 10 maja 2017 r. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zwolnienie go od ponoszenia kosztów procesu. Z kolei na rozprawie w dniu 25 października 2017 r. uznał swoje ojcostwo względem małoletniego M. Z., wyraził zgodę na nadanie dziecku nazwiska matki oraz na pozbawienie go władzy rodzicielskiej nad synem i zapłatę kwoty 3600 zł na rzecz powódki. Żądanie w zakresie alimentów uznał do kwoty 300 zł miesięcznie. Na rozprawie w dniu 29 grudnia 2017 r. pozwany po raz kolejny zmienił swoje stanowisko, o tyle tylko, że wycofał uprzednią zgodę na pozbawienie go władzy rodzicielskiej nad synem. W toku procesu Sąd udzielił małoletniemu powodowi zabezpieczenia poprzez zobowiązanie pozwanego do łożenia na jego rzecz przez czas trwania postępowania kwoty po 300 zł miesięcznie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: A. Z. i R. B. pozostawali w nieformalnym związku od roku 2014 do sierpnia 2015 r. Z ich związku w dniu (...) urodził się małoletni M. Z.. Dowód: opinia PUM k. 47- 48 Rodzice małoletniego zamieszkiwali w kawalerce, którą wynajmowała A. Z.. Oplata za wynajem kawalerki wynosiła 650 zł. Do tego dochodziły opłaty licznikowe w łącznej wysokości około 300 zł. Jeszcze przed wspólnym zamieszkaniem z powódką, pozwany przebywał w zakładzie karnym. Przyjeżdżał do powódki ma przepustki. Podczas jednej z nich wyniósł z jej mieszkania złotą obrączkę po jej dziadku i zaniósł ją do lombardu. Kiedy A. Z. była w trzecim miesiącu ciąży, pozwany zniszczył domofon w wynajmowanym przez nią mieszkaniu i awanturował się, co skutkowało interwencją Policji. Dopuszczał się także aktów przemocy fizycznej względem powódki. Świadkiem awantur była córka A. Z. z poprzedniego związku. Pół roku po urodzeniu syna powódka zmieniła mieszkanie na większe i niżej usytuowane, aniżeli uprzednio wynajmowana kawalerka. Nie poinformowała pozwanego o swoim nowym miejscu zamieszkania. Za wynajem obecnego mieszkania powódka płaci 1350 zł w granicach 300 zł miesięcznie. W chwili urodzenia dziecka powódka pozostawała w stosunku zatrudnienia, będąc zatrudniona jako pracownik biurowy. W ciąży korzystała ze zwolnienia lekarskiego i uzyskiwała zasiłek w wysokości po 1100 zł miesięcznie. Pozwany w żaden sposób nie wspierał powódki finansowo w czasie jej ciąży i połogu oraz nie przyczynił się do pokrycia, chociażby w części, kosztów wyprawki. Po urodzeniu małoletniego powódka przebywała na rocznym urlopie macierzyńskim, podczas którego otrzymywała zasiłek macierzyński w wysokości 1100 zł miesięcznie. Aktualnie przebywa na bezpłatnym urlopie wychowawczym. Poza małoletnim powodem posiada córkę z innego związku. Dziewczynka ma 9 lat. Matka otrzymuje na nią alimenty w wysokości po 500 zł miesięcznie. Ponadto kobieta pobiera pieniądze z tytułu programu 500 plus na każde dziecko. Poza tym na córkę otrzymuje zasiłek w kwocie po 116 zł miesięcznie. Dodatkowo korzysta ze stałego wsparcia finansowego ze strony rodziny i znajomych. Średni miesięczny koszt utrzymania małoletniego M. matka jego oceniła na kwotę około 1000 zł łącznie z przypadającymi na niego kosztami związanymi z mieszkaniem. Dziecko korzysta z pampersów, których koszt wynosi 200-300 zł miesięcznie. Na mleko dla dziecka, które jest alergikiem, matka wydatkuje około 300 zł miesięcznie. Małoletni został zaszczepiony przeciwko różnym chorobom. Dotychczasowe szczepienia kosztowały 3000 zł. Pieniądze na ten cel pochodziły od rodziców chrzestnych dziecka. Dowód: przesłuchanie A. Z. k. 227-229 zeznania świadka K. K. k. 223 wydruki smsów k. 74-92 faktury i rachunki k. 93-121 zaświadczenie k. 20, 68 decyzja k. 20-22 umowa o pracę k.9 Pozwany jest mężczyzną liczącym 45 lat. Po rozstaniu z powódką zamieszkał u swojej matki, a następnie u byłej partnerki, z którą ma siedmioletniego syna. Na niego płaci alimenty w kwocie po 200 zł miesięcznie. Alimenty te zostały ustalane przez sąd. Za wynajem pokoju u byłej partnerki pozwany płaci po 300 zł miesięcznie. Jest zatrudniony jako sanitariusz w Szpitalu przy ul. (...) w S. i zarabia około 1850 zł netto. Spłaca pożyczkę, którą zaciągnął na kwotę 10 000 zł w początkach 2017 roku z przeznaczeniem częściowo na bieżące wydatki, a częściowo na zakup telewizora i remont pokoju. Miesięczna rata pożyczki wynosi 500 zł. R. B. nie odwiedza syna i nie wykazywał żadnego zainteresowania nim aż do miesiąca grudnia 2017 r., kiedy to poprzez smsy kilkakrotnie usiłował uzgodnić z matką małoletniego terminu, w którym mógłby przynieść synowi prezenty. Dowód: przesłuchanie pozwanego k. 222 zaświadczenie o dochodach k. 28 Powyższy stan faktyczny Sąd oparł na wskazanych wyżej dowodach. Sąd nie dal wiary zeznaniom pozwanego w tym zakresie, w jakim zaprzeczał jakoby stosował przemoc wobec powódki. R. B. w smsach, które kierował do A. Z. przyznawał się do swojego nagannego zachowania względem niej, przepraszał ją, obiecywał poprawę itp. Pozwany nie kwestionował prawdziwości złożonych przez stronę powodową wydruków smsów wymienianych pomiędzy stronami. Wszelkie inne dokumenty także nie budziły wątpliwości Sadu co do ich wiarygodności, zaś zeznania świadka K. K. korespondowały z zeznaniami powódki. Sąd zważył, co następuje: Powództwo w zakresie ustalenia ojcostwa oparte zostało na treści art. 85 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r., Nr 9, poz. 59 ze zm. – cyt. dalej jako: k.r.o.) i okazało się uzasadnione. Zgodnie z treścią powołanego przepisu domniemywa się, że ojcem dziecka jest ten, kto obcował z matką dziecka nie dawniej niż w trzechsetnym, a nie później niż w sto osiemdziesiątym pierwszym dniu przed urodzeniem się dziecka. Z uwagi na obecny stan nauki podstawowym dowodem potwierdzającym pokrewieństwo jest opinia biegłych z zakresu genetyki oparta o przeprowadzone badania DNA. Taki dowód został dopuszczony również w niniejszym postępowaniu, a wnioski z niego płynące miały charakter jednoznaczny. W sprawie nie zaszły także okoliczności uzasadniające przyjęcie odmiennych ustaleń. Ponadto po zapoznaniu się z treścią sporządzonej w sprawie opinii pozwany uznał swoje ojcostwo względem małoletniego M. Z.. Rozstrzygnięcie Sądu zawarte w punkcie I części rozstrzygającej wyroku stanowiło zatem logiczną konsekwencję zaistniałych faktów. Art. 89 § 1 k.r.o. stanowi, że jeżeli ojcostwo zostało ustalone przez uznanie, dziecko nosi nazwisko wskazane w zgodnych oświadczeniach rodziców, składanych jednocześnie z oświadczeniami koniecznymi do uznania ojcostwa. Rodzice mogą wskazać nazwisko jednego z nich albo nazwisko utworzone przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca dziecka. Jeżeli rodzice nie złożyli zgodnych oświadczeń w sprawie nazwiska dziecka, nosi ono nazwisko składające się z nazwiska matki i dołączonego do niego nazwiska ojca. Norma zawarta w art. 89 § 2 k.r.o. nakazuje stosować powyższe uregulowania odpowiednio w razie ustalenia ojcostwa przez sąd. W niniejszej sprawie oboje rodzice małoletniego wyrazili zgodę na to, aby ich dziecko nosiło nazwisko matki, a zatem Sąd orzekł jak w pkt. II wyroku. Stosownie do treści art. 93 k.r.o. władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom (§ 1). Władza rodzicielska to ogół uprawnień i obowiązków rodziców względem dziecka. Obejmuje ona w szczególności obowiązek wychowania dziecka, reprezentowania go i sprawowania opieki nad nim oraz jego majątkiem. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd w wyroku ustalającym pochodzenie dziecka może orzec o zawieszeniu, ograniczeniu lub pozbawieniu władzy rodzicielskiej jednego lub obojga rodziców. Przepisy art. 107 i art. 109 – 111 stosuje się odpowiednio (§ 2). W sprawie niniejszej powódka żądała pozbawienia pozwanego władzy rodzicielskiej. Swoje żądanie w tym zakresie uzasadniała tym, że pozwany nie interesuje się dzieckiem, stosował wobec niej przemoc w czasie kiedy była w ciąży i nie wspierał jej finansowo. W myśl przepisu art. 111 k.r.o. jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Zgodnie z doktryną i utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego trwała przeszkoda w wykonywaniu władzy rodzicielskiej oznacza tego rodzaju przeszkodę, która uniemożliwia sprawowanie władzy rodzicielskiej przez długi okres czasu lub przez okres, którego nie da się ustalić. Nie ma znaczenia, czy przeszkoda ta wynikła z winy rodzica, czy niezależnie od niego. Pozbawienie władzy rodzicielskiej nie jest bowiem karą dla rodzica, a ma jedynie służyć dobru dziecka i temu, aby władza rodzicielska była wykonywana przez osobę, która ma rzeczywiste możliwości jej wykonywania. Najczęstsze przykłady trwałych przeszkód w wykonywaniu władzy rodzicielskiej stanowią wyjazd za granicę połączony z brakiem zainteresowania dzieckiem, przewlekła choroba albo skazanie na długoletnią karę pozbawienia wolności. W szczególności pojecie trwałej przeszkody, o której mowa w powołanym przepisie doprecyzował Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 2 czerwca 2000 r. II CKN 960/00 (LEX nr 51976) stanowiąc, że, przez trwałą przeszkodę uniemożliwiającą wykonywanie władzy rodzicielskiej należy rozumieć taki układ stosunków, który wyłącza sprawowanie przez rodziców władzy rodzicielskiej na stałe w tym sensie, że albo według rozsądnego przewidywania nie można ustalić czasu trwania tego układu albo - co najmniej - że układ ten będzie istniał przez czas długi, aż do chwili upełnoletnienia się dziecka. Nadużycie władzy rodzicielskiej polega przede wszystkim na nagannym zachowaniu się rodzica względem samego dziecka. Przykładami takich zachowań są m.in. nadmierne karcenie, znęcanie się fizycznie lub psychicznie nad dzieckiem rozpijanie, nakłanianie do popełnienia przestępstw, wykorzystywanie seksualne. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Sąd doszedł do przekonania, że nie ziściły się przesłanki do pozbawienia pozwanego władzy rodzicielskiej nad synem. Po pierwsze do czasu sporządzenia opinii w przedmiocie spornego ojcostwa, pozwany nie był pewien czy istotnie jest ojcem małoletniego M. Z.. Matka małoletniego rozstała się z nim będąc w początkach ciąży. Po urodzeniu dziecka zmieniła miejsce zamieszkania, nie informując pozwanego o nowym adresie. Niewątpliwie zachowania pozwanego polegające na stosowaniu przemocy fizycznej i psychicznej oraz wywoływaniu awantur, połączonych z niszczeniem mienia, zwłaszcza w obecności małoletniej córki powódki, należy ocenić jako dalece naganne. Sąd zważył jednak, iż pozbawienie władzy rodzicielskiej jest najsurowszym środkiem ingerencji sądu opiekuńczego w sferę władzy rodzicielskiej, a w czasie trwania niniejszego postępowania R. B. zadeklarował, że chciałby utrzymywać z synem kontakty, łożył na niego zgodnie z wydanym postanowieniem w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia i ostatecznie wniósł o to, aby Sąd nie pozbawiał go władzy rodzicielskiej. Ponadto pozwany na ostatniej rozprawie okazał swój telefon z wiadomościami sms z grudnia 2017 r., w których pytał powódkę o to, kiedy mógłby synowi przynieść prezent świąteczny, a trze składał życzenia noworoczne. Zgodnie z art.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.