k.p. w terminie 01.10.2012r. nastąpi przejście pracowników na nowego pracodawcę, którym będzie (...) Sp. z o. o. ul. (...) (...), (...)-(...) W., NIP (...). Skutkiem tego przejścia będzie wejście w.w. firmy w prawa i obowiązki dotychczasowego pracodawcy. W piśmie z dnia 01.10.2012r. pełnomocnik (...) Sp. z o. o. we W. przedłożył Ż. W. informację, że zgodnie z art.
k.p. w terminie 01.11.2012r. poniżej, nastąpi przejście pracowników na nowego pracodawcę, którym będzie: (...) (...) + H. + B. + (...) Sp. z o.o. w O. Oddział W.. Skutkiem tego przejścia będzie wejście w.w. firmy w prawa i obowiązki dotychczasowego pracodawcy. Ż. W. była zgłoszona do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych od dnia 01.06.2010r. do 30.09.2012r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę zawartej z (...) Sp. z o.o. z siedzibą w O., natomiast od 01.10.2012r. do 31.10.2012r. jako pracownik (...) sp. z o.o. z siedziba we W., a następnie od 01.11.2012 r. jako pracownik (...). I.. Dowód: umowa pracę z dnia 30.12.2011r., informacja o przejściu pracowników na nowego pracodawcę z dnia 01.09.2012r., informacja o przejściu pracowników na nowego pracodawcę z dnia 01.10.2012r. – w aktach ubezpieczeniowych Ż. W. (karty nienumerowane) zgłoszenia do ubezpieczeń – załączony do akt ubezpieczeniowych wydruk z (...) (plik) Ż. W. na podstawie powyższej umowy rozpoczęła pracę na rzecz (...) Sp. z o. o. w O. jako pracownik ochrony obiektu handlowego (...) w K.. Kontrolowała pracowników jak wchodzili do sklepu, wychodzili na przerwę, oraz gdy opuszczali obiekt. Następnie to stanowisko zlikwidowano i Ż. W. została zatrudniona przy monitoringu, w pełnym wymiarze czasu pracy, gdzie obserwowała klientów sklepu na monitorze. Jej pracę nadzorował koordynator R. S., do niego zwracała się z wnioskiem o urlop i jemu oddawała zwolnienia lekarskie. Od pracodawcy otrzymała tylko polar z logo (...) Sp. z o. o. w O.. Wynagrodzenie za pracę początkowo wypłacała jej ta spółka. Ż. W. nigdy nie starała się o zatrudnienie u innego pracodawcy, gdyż miała umowę o prace zawartą do 2016 r. W pewnym momencie wynagrodzenie zostało przekazane na jej konto przez (...) Sp. z o. o. we W., a następnie przez (...). (...) + H. + B. + (...) Sp. z o. o. w O.. Nie zmieniły się natomiast w żaden sposób ani miejsce jej pracy, ani powierzone obowiązki, ani osoba nadzorująca pracę. W dalszym ciągu koordynatorem był R. S.. Na pomieszczeniu wydzielonym dla pracowników ochrony nadal była tablica z nazwą (...). Dowód: zeznania zainteresowanej Ż. W. – e-protokół z dnia 31.01.2017t. Sąd zważył co następuje Odwołanie nie jest zasadne. Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz.U.09.205.1585 ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają w szczególności osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Na zasadzie 12 ust. 1 cyt. ustawy osoby te podlegają również obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu. Prócz tego na podstawie art. 66 ust. 1. pkt 1 lit.
w razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę staje się on z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy. Powołany przepis art.
k.p. reguluje zagadnienie przekształceń organizacyjno-prawnych, które polegają na przejściu zakładu lub jego części na innego pracodawcę. Pojęcie "zakład pracy" występuje tutaj w znaczeniu przedmiotowym jako pewien zespół środków materialnych i osobowych, składający się na zorganizowaną całość. Odnosi się to nie tylko do całości ale także części zakładu pracy „przechodzącego” na innego pracodawcę. Część zakładu pracy w rozumieniu cyt. stanowi taka wyodrębnioną organizacyjnie całość, która funkcjonuje jako placówka zatrudnienia dla pracowników wykonujących w niej pracę. W razie przejęcia zakładu pracy (lub w.w części zakładu) przez nowego pracodawcę, dotychczas zatrudnieni pracownicy zachowują swój status prawny. Status ten zachowują oni, bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy u dotychczasowego i nawiązywania u nowego pracodawcy, z mocy prawa. Muszą być jednak zachowane określone warunki dla stwierdzenia skutecznego przejściu zakładu lub jego części na innego pracodawcę W uzasadnieniu wyroku z dnia 17.05.2012r., I PK 180/11 Sąd Najwyższy wskazał, że przepis art. 231 k.p. po przystąpieniu Polski do Wspólnoty (obecnie Unii) Europejskiej należy interpretować zgodnie z prawem unijnym, w zakresie dyrektywy Rady 2001/23/WE z dnia 12 marca 2001 r. w sprawie zbliżania ustawodawstwu Państw Członkowskich odnoszących się do ochrony praw pracowniczych w przypadku przejęcia przedsiębiorstw, zakładów lub części przedsiębiorstw lub zakładów. Powołując orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Sąd Najwyższy wskazywał, że dokonując subsumcji danego stanu faktycznego do normy wynikającej z art.
konieczne jest ustalenie, jakiego rodzaju jednostka jest przedmiotem przejścia twierdzonego przez powoda w danej sprawie, a w szczególności, czy jest to jednostka, którą konstytuuje zespół pracowników, czy też o jej wyodrębnieniu przesądzają składniki materialne. W sektorach, w których działalność przedsiębiorstw opiera się głównie na sile roboczej, zespół pracowników, który prowadzi trwale wspólną działalność, może tworzyć jednostkę gospodarczą, a jednostka taka może zachować tożsamość po dokonaniu jej przejęcia, jeśli nowy pracodawca nie tylko kontynuuje dotychczasową działalność, lecz gdy ponadto przejmie zasadniczą część, w znaczeniu liczebności i kompetencji, personelu, który jego poprzednik specjalnie przydzielił do tego zadania. Gdy jednak zakład pracy stanowi zorganizowaną całość, na którą składają się określone elementy materialne i majątkowe, system organizacyjny i struktura zarządzania, które dają możliwość dalszego wykonywania pracy przez zatrudnionych w niej pracowników, to niezbędne jest przejecie przez nowego pracodawcę składników majątkowych służących wykonywaniu określonej działalności W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2010 r., I PK 210/09, OSNP 2011, nr 19-20, poz. 249, rozważona została kwestia stosowania art. 231 k.p. wówczas, gdy pracodawca zaprzestał samodzielnego wykonywania pewnych czynności i powierzył je innemu pracodawcy (outsourcing). Według tezy tego wyroku powierzenie przez pracodawcę wykonywania zadań pomocniczych podmiotowi zewnętrznemu świadczącemu usługi w tym zakresie (outsourcing) nie może oznaczać przejścia części zakładu pracy na innego pracodawcę (art.
), jeżeli nie przemawia za tym kompleksowa ocena takich okoliczności, jak rodzaj zakładów, przejęcie składników majątkowych i niematerialnych, przejęcie większości pracowników, przejęcie klientów, a zwłaszcza stopień podobieństwa działalności prowadzonej przed przejęciem zadań i po ich przejęciu. Przenosząc powyższe unormowania na grunt niniejszej sprawy w pierwszej kolejności należy wskazać, że poza sporem pozostawał fakt zatrudnienia uczestniczki postępowania Ż. W. na podstawie umowy o pracę jako pracownika ochrony (...) sp. z o. o. w O. przed datą 1 października 2012 roku. Sporne pozostawało, czy uczestniczka z dniem 01.10.2012 roku została skutecznie „przekazana” w trybie art.
przez wnioskodawcę do (...) Sp. z o.o. jako pracownicy ochrony, a następnie „przejęta” z dniem 01.11.2012r. przez (...). (...) + H. + B. + (...) Sp. z. o .o. w O.. W związku z tym w pierwszym rzędzie należy dokonać oceny prawnej skuteczności zawartych ze spółką (...) (których następnie stroną stała się spółka (...) (...) + H. + B. + V.) umów na podstawie której zgodnie z art.
k.p. dotychczasowy pracodawca (...) Sp. z o. o. w O. przekazał nowemu pracodawcy - (...) Sp. z o.o. z dniem 01.10.2012 r. część pracowników i zleceniobiorców, w tym ubezpieczoną Ż. W. w ramach „Umów o świadczenie usług” zwartych z zainteresowanymi Spółkami. W sprawie co prawda strona powodowa nie przedłożyła treści tych umów, niemniej fakt, że doszło do jej zawarcia nie pozostawał kwestionowany. Słuchany na rozprawie w 2014 roku świadek A. B.
kp należy uznać za działanie sprzeczne z prawem, o którym mowa w art.58 kc, a tym samym nieważne. W tym zakresie Sąd uznał za wiarygodne zeznania uczestniczki postępowania Ż. W., iż początkowo podjęła pracę jako pracownik (...) Sp. z o. o. na stanowisku pracownika ochrony obiektu handlowego (...)w K., na którym kontrolowała innych pracowników sklepu, a następnie powierzono jej obowiązki pracownik ochrony w zakresie monitoringu w.w. obiektu, zaś jej pracę na tych stanowiskach nadzorował koordynator R. S., do którego zwracała się z wnioskami urlopowymi o któremu przedkładała zwolnienia lekarskie. Od pracodawcy otrzymała polar z logo (...) Sp. z o. o. w O. i wynagrodzenie za pracę początkowo wypłacała jej ta spółka, w pewnym momencie jednak wynagrodzenie zostało jej przelane przez (...) Sp. z o. o. we W., a następnie przez (...). (...) + H. + B. + (...) Sp. z o. o. w O.. Nie zmieniły się natomiast w żaden sposób ani miejsce jej pracy, ani powierzone obowiązki, ani osoba nadzorująca pracę. W dalszym ciągu koordynatorem był R. S., a na pomieszczeniu wydzielonym dla pracowników ochrony nadal była wywieszona tablica z nazwą (...). Ż. W. podawała, że nie pamięta czy w ogóle otrzymała jakąś „informację o przejściu na nowego pracodawcę”, podkreślała jednak, że nigdy nie starała się o zatrudnienie u innego pracodawcy, gdyż miała umowę o prace z (...) Sp. z o. o. miała zawartą aż do 2016 r. Jak wskazała nigdy nie widziała żadnych pracowników spółek (...).(...) Co istotne, żaden z przedstawicieli spółki (...) nie był obecny na spotkaniu informacyjnym o przejęciu. Żaden z przedstawicieli R. i (...). (...) + H. + B. + V. Polska nie był na terenie obiektu (...) K.. Sama strona pozwana nie wykazała, by miała z przedstawicielami tych spółek stały, bezpośredni kontakt. Łącznikiem z R. i (...). (...) + H. + B. + V. Polska były osoby przez te firmy umocowane do dokonywania określonych jedynie czynności – które przez cały czas mimo rzekomego przejęcia był powiązane z wnioskodawcą . Uprawnionym jest wniosek, że rzekomo przejęci pracownicy oraz zleceniobiorcy nie mieli z nowym pracodawcą żadnego kontaktu. Nigdy nie doszło do spotkania z nowym pracodawcą i nie on decydował o sposobie i warunkach świadczenia pracy przez w/w. Bezspornie z efektów ich pracy nadal korzystał dotychczasowy pracodawca albowiem (...) Spółka z o.o. wypłacała (...) H. należność stanowiącą równowartość wynagrodzenia za pracę pracowników, świadczących zadania związane z ochrona obiektów (...) w O. czy też K. (fakt bezsporny). Jedyną zmianą, jaka zaszła w stosunku do zleceniobiorców i pracowników po dniu 01.10.2012r. był fakt wypłacania tymże osobom wynagrodzenia przez nowy podmiot. Wszystkie inne warunki ich pracy i płacy pozostały takie same, jak przed w/w datą. Uczestniczka postepowania Ż. W. nadal pracowała w tym samym miejscu i według tych samych zasad, pod faktycznym kierownictwem i nadzorem dotychczasowego płatnika składek. Wszelkie bieżące czynności związane z procesem pracy podejmowała nadal wobec ubezpieczonego odwołująca się Spółka i ona też wyłącznie korzystała z efektów ich pracy. Jedynie wynagrodzenie za pracę było fizycznie wypłacane przez (...) Sp. z o.o., a następnie (...). (...) + H. + B. + (...) Sp. z o.o., jednakże z pieniędzy faktycznie przekazanych na ten cel przez odwołującą spółkę . Jak wynika bowiem z zawartej w dniu 01.10.2012 r. umowy o świadczenie usług, spółka (...) od dnia 01.10.2012 r. występowała w roli usługodawcy, który zobowiązał się do realizacji usług na rzecz wnioskodawcy. Co istotne, treść postanowień wymienionej umowy zatytułowanego „Wynagrodzenie”, wskazuje, że (...) Sp. z o.o., a następnie (...) (...) + H. + B. + V. (...)nie miały osiągać żadnego zysku z tytułu zawartych umów, gdyż za wykonaną usługę pobierały de facto równowartość wynagrodzeń netto pracowników powiększonych o określony procent należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i zaliczki na podatek dochodowy. W efekcie zawartych umów doszło do sytuacji, w której R., a następnie (...) (...) + H. + B. + V. (...) na podstawie przekazanych przez wnioskodawcę kwot płaciły pracownikom i zleceniobiorcom wynagrodzenie netto, nie odprowadzając należności publicznoprawnych. Zresztą kwestia płacenia przez R. i (...) (...) + H. + B. + V. (...) składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne nie ma w niniejszej sprawie decydującego znaczenia. Zasadnicze znaczenia ma to, kto był w spornym okresie płatnikiem składek ubezpieczonych. Rozstrzygnięcie tej kwestii możliwe jest jedynie poprzez ustalenie, czy doszło do skutecznego przejęcia danego ubezpieczonego przez R. i (...) (...) + H. + B. + V. (...). Samo przyjęcie zgłoszenia przez organ rentowych ww. spółek jako płatników składek, nie przesądza o tym, że faktycznie takimi płatnikami składek te spółki były. Zgłoszenie funkcji płatnika przez (...) sp. z o.o. i (...) I. (...) + (...) sp. z o.o. nastąpiło poprzez rejestrację w komputerowym systemie informatycznym ZUS i jeśli jest to zgłoszenie z punktu formalno - technicznego prawidłowe, tj. wskazano wszystkie identyfikatory, wypełniono pola wymagalnych przez system, a tak musiało być w przypadku obu zainteresowanych spółek, system przyjmie takie zgłoszenie i nawet jeśli zgłaszający faktycznie płatnikiem nie jest – to w systemie będzie funkcjonował jako płatnik i w konsekwencji będą przyjmowane dokumenty rozliczeniowe i rozliczane wpłaty z tytułu składek. Zdaniem Sądu stan faktyczny mający miejsce w rozpoznawanej sprawie nie pozwala na przyjcie spełnienia warunków o jakich mowa w cyt. przepisie. Wola stron w styku z instytucją przejścia zakładu pracy z art.
kp i podlegania ubezpieczeniu społecznemu nie może korygować (modyfikować) bezwzględnie w tym zakresie obowiązujących przepisów prawa. Zatem dokonanie czynności prawnych w sposób sprzeczny ze standardami ochrony pracownika na tle art.
kp należy uznać za działanie sprzeczne z prawem, o którym mowa w treści art. 58 § 1 kc, a tym samym nieważne. Przypisany skutek nieważności oznacza, że nie doszło do zmiany pracodawcy, a tym samym płatnika składek . W stanie faktycznym niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że dla skutecznego przejęcia zakładu pracy przez zainteresowane Spółki - o ile nie zostały przekazane składniki majątkowe stanowiące własność odwołującego - podmioty te przedmiot swojej działalności musiałyby wiązać z prowadzenie działalności ochroniarskiej do jakich wykonywania pozostali pierwotnie zatrudnieni pracownicy i zleceniobiorcy wnioskodawcy. Tymczasem w niniejszej sprawie pozostawało bezsporne, że zainteresowane Spółki takowej działalności nie prowadzą. Także nie było kwestionowane, że zadania jakie wykonywali „przejęci” pracownicy, nadal wynikały z umów (m.in. zawartych z (...)Polska) do realizacji których zobowiązana była powodowa Spółka oraz powiązana z nią Spółka (...). Zadania te nie zostały scedowane na zainteresowane Spółki, co utwierdza dodatkowo w przekonaniu, że o żadnym przejęciu zakładu pracy w sprawie mowy być nie może. Tym samym nie można skutecznie wywodzić o uzyskaniu statusu pracodawcy przez zainteresowane podmioty. Nie mogło więc dojść do zastosowania trybu z art.
k.p., albowiem pierwotny pracodawca (zleceniodawca) tj. (...) H. nie zaprzestał samodzielnego wykonywania zasadniczych swoich usług, tj. działalności ochroniarskiej i nie powierzył faktycznie wykonywania tych czynności innemu pracodawcy (outsourcing). W sprawie brak jest podstaw pozwalających na stwierdzenie istnienia przesłanek do zatrudnienia przez zainteresowane spółki pracowników tymczasowych w świetle ustawy z dnia 9 lipca 2003r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych [Dz. U z 2003r. nr 166; poz.1608]. Już tytuł przywołanego aktu „o zatrudnianiu pracowników tymczasowych” wskazuje na wątpliwości dotyczące możliwości wykorzystania rozwiązań przyjętych w ustawie. Kluczowe w tej mierze jest dokonanie interpretacji dwóch pojęć. Po pierwsze, pracownika tymczasowego i po drugie pracy tymczasowej. Legalne definicje obu zwrotów zawiera art. 2 omawianej ustawy. Zgodnie z art. 2 pkt 2 za pracownika tymczasowego uważa się pracownika zatrudnionego przez agencję pracy tymczasowej wyłącznie w celu wykonywania pracy tymczasowej na rzecz i pod kierownictwem pracodawcy użytkownika. Z kolei pkt. 3 określa, że praca tymczasowa oznacza wykonywanie na rzecz danego pracodawcy użytkownika, przez okres nie dłuższy niż wskazany w ustawie, zadań o charakterze sezonowym, okresowym, doraźnym, lub których terminowe wykonanie przez pracowników zatrudnionych przez pracodawcę użytkownika nie byłoby możliwe, lub których wykonanie należy do obowiązków nieobecnego pracownika zatrudnionego przez pracodawcę użytkownika. W uzupełnieniu zacytowanych już przepisów warto także zwrócić uwagę na treść art. 20 ust.1 omawianej ustawy, zgodnie z którym w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy agencja pracy tymczasowej zatrudniająca pracownika tymczasowego może skierować tego pracownika do wykonywania pracy tymczasowej na rzecz jednego pracodawcy użytkownika przez okres nieprzekraczający łącznie 18 miesięcy. Podkreślić należy, że praca ubezpieczonej nie miała charakteru sezonowego, doraźnego, czy też okresowego, gdyż taki rodzaj pracy odnosi się do zatrudnienia związanego z krótkotrwałym zapotrzebowaniem na pracę. Interpretacja zwrotu „sezonowy” zgodnie z nowym Słownikiem Języka Polskiego W. PWN 2002r.] oznacza „właściwy jakiemuś sezonowi”, pracy w sezonie. Z kolei zwrot doraźny oznacza w kontekście pracy zatrudnienie dorywcze, niesystematyczne, czy też nieregularne. Dotyczy zatem wykonywania pracy w związku z nieprzewidzianymi okolicznościami, powstałymi nagle. Również słowo okresowy [czyli trwający jakiś czas, tymczasowy] nie pozwala na odpowiednie odniesienie do sytuacji faktycznej w sprawie. Z materiału dowodowego wynikało innego rodzaju zapotrzebowanie na pracę ubezpieczonej. Ponadto praca Ż. W. nie mogłaby zostać uznana za pracę jaką wykonuje pracownik agencji tymczasowej w sytuacji w której terminowe wykonanie przez pracowników zatrudnionych przez pracodawcę użytkownika nie byłoby możliwe. Przypomnieć bowiem należy, że Ż. W. była pierwotnie pracownikiem pracodawcy użytkownika ( wnioskodawcy), stąd zadania jej powierzone w pełni przy zachowaniu tego statusu mogła wykonywać nadal . W konsekwencji zainteresowane spółki nie mogły stać się pracodawcą uczestniczki postepowania Ż. W. jako agencje pracy tymczasowej. Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 477 14§ 1 k.p.c., wniesione odwołania oddalił. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu uzasadnia przepis art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. Zgodnie z art. 98 §1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W myśl art. 99 k.p.c. stronom reprezentowanym przez radcę prawnego zwraca się koszty w wysokości należnej według przepisów o wynagrodzeniu adwokata. Zasądzoną od wnioskodawcy kwota stanowiącą wynagrodzenie pełnomocnika organu rentowego Sąd ustalił przy uwzględnieniu wartości przedmiotu sporu 7.009zł wskazanej przez organ rentowy na rozprawie w dniu 14.02.2017r. na podstawie §6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28.09.2002 w sprawie opłat za czynności radców prawnych…./Dz.U. z 2013r. poz. 490/. Wynagrodzenie dla ustanowionego z urzędu kuratora procesowego R. sp.zo.o. we W. przyznane zostało na podstawie § 1 ust.1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 13.11.2013r. w sprawie określenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej (Dz.U. poz. 1476). Ustalając wynagrodzenie na kwotę 120zł Sąd wziął pod uwagę powtarzalność czynności kuratora w wielu sprawach toczących się z udziałem sp.zo.o. R. we W., a tym samym zmniejszony nakład pracy w nin.sprawie.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.